I OSK 1671/12
Sądy administracyjne2012-10-10
Sygnatura
I OSK 1671/12
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2012-10-10
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Irena KamińskaJanina AntosiewiczRafał Wolnik
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Irena Kamińska (spr.) Sędziowie sędzia NSA Janina Antosiewicz sędzia del. WSA Rafał Wolnik Protokolant sekretarz sądowy Magdalena Błaszczyk po rozpoznaniu w dniu 10 października 2012r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 28 marca 2012 r. sygn. akt II SA/Rz 170/12 w sprawie ze skargi A. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu z dnia (...) listopada 2011 r. nr (...) w przedmiocie zasiłku celowego oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 28 marca 2012 r., sygn. II SA/Rz 170/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu skargi A. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu z dnia (...) listopada 2011 r. nr (...) w przedmiocie zasiłku celowego -skargę oddalił.
W uzasadnieniu wyroku podano, że decyzją z dnia (...) listopada 2011r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnobrzegu utrzymało w mocy wydaną z upoważnienia Wójta Gminy G. decyzję Kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej w G. z dnia (...) października 2011r., orzekającą o przyznaniu A. W. pomocy w formie zasiłku celowego w wysokości 56 279,00 zł na pokrycie kosztów odbudowy budynku mieszkalnego położonego w (...), który uległ zniszczeniu na skutek powodzi w miesiącu maju i czerwcu 2010 r. W podstawie prawnej organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 40 ust. 1 i 3 ustawy o pomocy społecznej. Organy administracji ustaliły, że A. W. jako najemca budynku
mieszkalnego położonego w Z., zamieszkiwał i prowadził w nim gospodarstwo domowe, za zgodą właściciela tj. córki D. S. Na skutek powodzi w miesiącu maj/czerwiec 2010 r. budynek ten uległ uszkodzeniu.
W dniu 31 maja 2010 r. A. W. złożył wniosek o udzielenie pomocy finansowej do 100 tys. złotych. Po jego rozpoznaniu decyzją z dnia (...) września 2010 r., nr (...) wyżej wymienionemu przyznano pomoc na remont budynku w wysokości 43 721,00 złotych. Pomoc ta została wypłacona i rozliczona na podstawie faktur i rachunków.
Następnie wnioskiem z dnia 19 lipca 2011 r. A. W. zwrócił się do Ośrodka Pomocy Społecznej w G. o umożliwienie wykorzystania środków przeznaczonych na rozbiórkę domu uszkodzonego w wyniku powodzi na wykończenie budynku mieszkalnego, którego budowę rozpoczął w 1998r., a który to budynek znajduje się na tej samej posesji co budynek przeznaczony do rozbiórki. Wskazał, że właścicielem całej posesji oraz znajdujących się na niej budynków jest D. S..
Po uzyskaniu opinii określającej wartość uszkodzeń budynku mieszkalnego jednorodzinnego, zniszczonego w wyniku powodzi maj/czerwiec 2010r. położonego w miejscowości Z., na kwotę 183 559,00 zł, działający z upoważnienia Wójta Gminy G. Kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w G. decyzją z dnia (...) października 2011r., nr (...) orzekł o przyznaniu A. W. pomocy w formie zasiłku celowego w wysokości 56 279,00 zł na pokrycie kosztów odbudowy budynku mieszkalnego położonego w Z., który uległ zniszczeniu na skutek powodzi w miesiącu maju i czerwcu 2010r., wskazując, że kwota ta zostanie wykorzystana na wykończenie nowo wybudowanego budynku mieszkalnego znajdującego się na tej samej posesji, a stanowiącego własność córki D. S.. Dodatkowo wskazano, że kwota zasiłku zostanie wypłacona w dwóch ratach, a środki te należy rozliczyć fakturami/rachunkami potwierdzającymi poniesione wydatki związane z wykończeniem domu, w nieprzekraczalnym terminie do dnia 15 grudnia 2011 r.
W uzasadnieniu organ podał, że osobą uprawnioną do otrzymania zasiłku celowego w kwocie do 20 tys. lub od 20 tys. do 100 tys. złotych jest właściciel budynku lub lokalu mieszkalnego, osoba której przysługuje spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu, najemca lokalu/budynku mieszkalnego. Natomiast z wnioskiem o udzielenie pomocy do 300 tys. może wystąpić właściciel budynku mieszkalnego/lokalu mieszkalnego, osoba, której przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, którego przedmiotem jest lokal mieszkalny lub dom jednorodzinny, osoba której przysługuje spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego. Podniesiono, że wnioskodawca A. W. jako najemca budynku mieszkalnego jest uprawniony do otrzymania pomocy finansowej na remont/odbudowę budynku mieszkalnego w maksymalnej wysokości 100 tys. złotych. W związku z uzyskaniem przez niego pomocy finansowej w wysokości 43 721,00 zł (decyzja z dnia 10 września 2010r.), przysługująca kwota pomocy została o tą kwotę pomniejszona i wynosi 56 279,00 zł.
Odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu na powyższą decyzję złożył A. W. i wniósł o jej zmianę poprzez zwiększenie wysokości zasiłku celowego o kwotę 83 559,00 zł (ponad kwotę 56 279,00 zł i ponad kwotę 43 721 zł) oraz zmianę terminu i wysokości rat wypłacanego zasiłki i terminu ich rozliczenia. Zarzucił naruszenia art. 39 art. 1 i art. 40 ust. 2 ups oraz art. 7, art. 77 § 1 iart. 80 k.p.a.
Odwołujący wskazał, że organ błędnie ocenił stan faktyczny i prawny sprawy. Podkreślił, że składał wniosek o udzielenie pomocy do 300 tys. złotych. Organ wniosek ten uwzględnił częściowo, zatem w sentencji decyzji i uzasadnieniu winno zostać zawarte rozstrzygnięcie w zakresie odmowy przyznania zasiłku w pozostałej części. Podkreślił, że w czasie powodzi w 1/4 części był właścicielem budynku, w pozostałej zaś części współwłaścicielem była jego córka D. S.. Dopiero w dniu 29 czerwca 2010 r. przekazał notarialnie córce swój udział w budynku. Wraz z utratą własności nie utracił posiadania budynku, w którym zamieszkuje do dziś (z uwagi na brak zastępczego mieszkania). Zarzucił, że żaden przepis ustawy o pomocy społecznej nie uzależnia przyznania pomocy od tego że wnioskujący o nią musi byś w 100% właścicielem budynku, jak również nie uzależnia wysokości przyznanego zasiłku od tytułu prawnego do budynku. Zarzucił błędne powołanie przez organ jako podstawy prawnej decyzji art. 39 ust. 1 ups, podczas gdy prawidłową podstawą jest wyłącznie art. 40 ust. 2 ups. A. W. wskazał, że wytyczne Wojewody nie mogą stanowić postawy rozstrzygnięcia. Organ winien także rozważyć możliwość rozszerzenia kręgu osób uprawnionych o drugiego właściciela tj. córkę D. S.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnobrzegu decyzją z dnia (...) listopada 2011 r. nr (...) utrzymało w mocy decyzję organu i instancji. Kolegium wskazało, że materialno-prawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowi art. 40 ust. 2 i 3 ustawy o pomocy społecznej, który stanowi, że zasiłek celowy może być przyznany także osobie albo rodzinie, które poniosły straty w wyniku klęski żywiołowej lub ekologicznej i zasiłek ten może być przyznany niezależnie od dochodu i może nie podlegać zwrotowi. Wskazano, że zasiłek celowy jest przyznawany osobom, które poniosły stratę w wyniku klęski żywiołowej. Najistotniejszym jest ustalenie czy osoba starająca się poniosła stratę, której przyczyną była klęska żywiołowa. Kolegium podkreśliło, że decyzja w sprawie przyznania zasiłku celowego ma charakter uznaniowy. Uznanie administracyjne nie pozwala organowi na dowolność w załatwieniu sprawy, jednakże nie nakazuje też spełnienia każdego żądania obywatela. Świadczenia z pomocy społecznej nie mają charakteru odszkodowania. A. W. jest najemcą, a nie właścicielem domu, który uległ zniszczeniu w trakcie powodzi. Organ I instancji przyznał zasiłek w wysokości 56 279,00 zł (która łącznie z przyznanym wcześniej zasiłkiem daje kwotę 100 tys. złotych) i uznał, że udzielona pomoc nie może przekroczyć tej kwoty. SKO w Tarnobrzegu powołując się na zasady przyznawania świadczeń z pomocy społecznej oraz na art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 3 i 4 ups wskazało, że postawą prawą decyzji jest art. 40 ups, a nie wytyczne MSWiA. Kolegium uznało jednakże, że skoro organ I instancji otrzymał środki na cel pomocy ofiarom powodzi ze wskazaniem konkretnych kwot zasiłków i ich przeznaczeniem, to winien kierować się tymi wytycznymi. Zdaniem organu zezwalając na lokowanie środków w nowy dom, stanowiący własność córki organ "wyszedł naprzeciw" potrzebom strony i kierował się celem pomocy tj. zapewnieniem "dachu nad głową" poszkodowanemu. Decyzja organu I instancji nie narusza zatem przepisów prawa.
Skargę na powyższą decyzję złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie A. W. wnosząc o jej uchylenie w części dotyczącej wysokości przyznanego zasiłku celowego i zmianę decyzji z dnia 21 października 2011r. w tym zakresie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Decyzji zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 39 ust. 1 i art. 40 ust. 2 ups przy spełnieniu przez niego wszystkich przesłanek prawnych wynikających z tego przepisu oraz naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 4 w zw. z art., 77 § 1 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie całego materiału dowodowego i błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy poprzez przyjęcie, że był najemcą budynku, za zgodą córki, a nie jego współwłaścicielem w 1/4 części, co uprawniałoby go do otrzymania pomocy do 300 tys. złotych. Zarzucił naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie zarzutów podniesionych w odwołaniu w zakresie ustaleń co do tytułu prawnego skarżącego do zniszczonego w powodzi budynku, naruszenie art. 104 § 2 k.p.a. poprzez częściowe rozstrzygnięcie sprawy co do wysokości zasiłku, niezgodnie z wnioskiem skarżącego i opinią rzeczoznawcy z dnia 13 września 2011 r. Skarżący zarzucił również naruszenie art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez zastosowanie dwóch różnych podstaw prawnych (art. 39 i art. 40 ups), niewyjaśnienie w uzasadnieniu kryteriów i motywów jakimi kierował się organ, przekroczenie granic uznania administracyjnego oraz naruszenie słusznego interesu skarżącego i zasady równego traktowania obywateli.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnobrzegu przedstawiło argumentację jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podkreśliło, że w okresie powodzi A. W. był w 1/4 części współwłaścicielem nieruchomości na której znajdował się zniszczony budynek. Udział ten przekazał 26 czerwca 2010 r. na rzecz córki. Następnie decyzją z dnia 10 września 2010 r. Wójt Gminy G. przyznał zasiłek na remont tego budynku w kwocie 43 721 złotych. Występując z ponownym wnioskiem o przyznanie zasiłku w kwocie 183.559 zł skarżący nie był już właścicielem tego budynku, ani też budynku nowobudowanego, na wykończenie którego miał być przeznaczony zasiłek, a w którym za zgodą córki miał zamieszkać. Fakt, że skarżący w czasie powodzi był współwłaścicielem budynku pozostaje bez znaczenia. Zdaniem Kolegium organ I instancji prawidłowo ocenił stan faktyczny i prawny i przyznał zasiłek w wysokości do 100 tys. złotych.
Wydając zaskarżony wyrok Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uznał, że skarga nie jest zasadna.
Sąd I instancji podał, że w toku przeprowadzonego postępowania, orzekający w sprawie organ ustalił sytuację majątkową i rodzinną skarżącego, a także to, że decyzją z dnia 10 września 2010 r. otrzymał zasiłek celowy w wysokości 43 721 zł na pokrycie kosztów remontu budynku mieszkalnego. Decyzja ta została zmieniona w zakresie przedłużenia terminu do rozliczenia otrzymanego zasiłku. Zaskarżoną decyzją organu I instancji z dnia 21 października 2011 r. Wójt Gminy G. przyznał skarżącemu zasiłek celowy w kwocie 56 279 zł na wykończenie budynku mieszkalnego stanowiącego własność jego córki. Uzasadniając swoje stanowisko zarówno organ I instancji, jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że taka kwota przyznanego zasiłku celowego, dająca łącznie kwotę 100 000 zł wynika z wytycznych MSWiA, choć podstawą materiałnoprawną decyzji jest przepis art. 40 ustawy o pomocy społecznej.
Takiemu stanowisku orzekających w sprawie organów, mając na uwadze uznaniowy charakter decyzji, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, nie można zarzucić naruszenia prawa, gdyż określone środki przeznaczone na pomoc osobom poszkodowanym powodzią powinny być rozdysponowane w oparciu o przepis art. 40 ustawy w taki sposób aby trafiały przede wszystkim do osób, które na skutek powodzi nie mają zaspokojonych podstawowych potrzeb życiowych. Niewątpliwe poniesienie przez skarżącego strat w nieruchomości budynkowej nie może stanowić wyłącznej przesłanki udzielenia pomocy bowiem adresatem normy określonej art. 40 ustawy o pomocy społecznej są przede wszystkim osoby poszkodowane, które nie są zdolne samodzielnie zaspokoić podstawowych potrzeb życiowych. Rację przy tym, w ocenie Sądu I instancji, ma orzekający w sprawie organ twierdząc, że celem wsparcia, wynikającym z wyżej przywołanego przepisu nie jest pełna rekompensata z tytułu poniesionych strat lecz wyłącznie umożliwienie zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Udzielenie w ramach pomocy społecznej wsparcia ma charakter pomocniczy, co oznacza, że tylko uzupełnia środki, które poszkodowany musi ponieść własnym staraniem.
Sąd pierwszej instancji wskazał, iż wbrew zarzutom skargi, organ prowadząc postępowanie nie naruszył przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., gdyż zgromadził w sprawie niezbędny materiał dowody, a następnie rozpoznał indywidualną sytuację skarżącego, uwzględniając jego wniosek, czego dostatecznym dowodem jest przyznanie zaskarżoną decyzją środków finansowych na wykończenie domu, którego właścicielem jest jego córka, a która jedynie oświadczeniem zobowiązała się do umożliwienia skarżącemu dożywotniego zamieszkiwania w jej budynku. Zdaniem Sądu I instancji nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skarżącego polegający na tym, że w czasie powodzi był on właścicielem nieruchomości i z tego tytułu wywodzi roszczenie o wypłacenie środków pomocowych w kwocie 300 000 zł. Pomijając nawet wyżej naprowadzone uwagi, że środki wypłacane w trybie art. 40 ustawy o pomocy społecznej nie stanowią rekompensaty za utracone mienie wskazać należy, że w czasie powodzi, skarżący był właścicielem 1/4 części gospodarstwa rolnego, a który to udział darował aktem notarialnym w dniu 29 czerwca 2010 r. swojej córce. Nie bez znaczenia na ocenę stanu faktycznego sprawy w świetle zebranych materiałów dowodowych jest również to, że wartość tej darowizny w tym akcie notarialnym /§ 4/ określona została na kwotę 30 000 zł. W tym stanie rzeczy, w ocenie Sądu nie można zarzucić orzekającym organom niewyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy, a także nierozpoznania jej pod kątem indywidualnych potrzeb skarżącego. Nie można także zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie orzekającym organom zarzucić wyprowadzenia z ustaleń dokonanych w sprawie mylnych wniosków, czy też sprzecznych z tymi ustaleniami. Podnoszone bowiem zarzuty naruszenia w tym postępowaniu przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. nie wskazują w istocie na czym naruszenie to polega lecz są polemiką z oceną stanu faktycznego przez organ, wyrażoną decyzją przyznającą środki pomocowe w wysokości łącznej 100 000 zł, a więc w kwocie zbyt niskiej w ocenie skarżącego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł A. W. zaskarżając go w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania. Zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, 8, 77 i 80 Kpa; art. 1 § 1 i § 2 ustawy z prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.); art. 3 i art. 141 § 4 w zw. z art. 188 p.p.s.a., a także przepisów prawa materialnego, tj. błędne powoływanie się na art. 39 ust. 2 i art. 40 §2 ustawy o pomocy społecznej jako podstawę wydanego rozstrzygnięcia.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreśla się, że dopuszczalność uznaniowej formy załatwienia sprawy nie oznacza dowolność organu administracyjnego w podejmowaniu decyzji. Ponadto uznanie powinno być realizowane w sposób, który odpowiada uzasadnionemu interesowi obywateli. Zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny jak i organy obu instancji swoje twierdzenie opierały na wskazaniu, że pan A. W. jest najemcą nieruchomości, wskazując jako właściciela owej nieruchomości jego córkę . Tymczasem w chwili powodzi A. W. nie był najemcą a właścicielem wspomnianej nieruchomości w 1/4 części, natomiast D. S. była współwłaścicielką w części 3/4. Darowizną z dnia 29 czerwca 2010 roku A. W. przekazał należącą do niego część udziałów nieruchomości D. S. nie tracąc posiadania wskazanej nieruchomości. D. S. oświadczyła ponadto, że jej ojciec może dożywotnio zamieszkiwać przedmiotową nieruchomość. Wydając zaskarżane rozstrzygnięcie Sąd więc błędnie ustalił tytuł prawny A. W. do przedmiotowej nieruchomości, ponieważ nie był ona najemcą a co za tym idzie był uprawniony do wystąpienia z żądaniem przyznania kwoty do 300 tys. zł zasiłku celowego. Wydając decyzję błędnym było również powoływanie się na art. 39 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej gdyż odnosi się on do przyznawania zasiłku celowego na pokrycie całości lub części kosztów związanych z drobnym remontem lub naprawą mieszkania, gdy tymczasem opierając się na opinii biegłego wyceniającego powstałe w wyniku powodzi szkody wskazać należy, że koszty związane z odbudową domu do stanu pozwalającego stworzyć godne warunki oszacowane zostały na ponad 150 tys. zł. Wydając rozstrzygnięcie sąd w ogolę nie odniósł się do przytaczanej opinii, oraz do pisma 15 listopada 2011 roku z Ośrodka Pomocy Społecznej, w którym przyznanie niższej kwoty zasiłku argumentuje się tym, że nie służy on poprawianiu statusu materialnego osoby a przecież w tym przypadku nie chodziło o poprawienie bytu materialnego rodziny ale o uzyskanie środków niezbędnych do stworzenia godnych warunków do życia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z przesłanek wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie wystąpiła.
Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach kasacyjnych, jednak istota podniesionych zarzutów sprowadza się do tego, że przyznanie skarżącemu, poszkodowanemu w wyniku powodzi, jaka miała miejsce w maju/czerwcu 2010 r., zasiłku celowego na podstawie art. 40 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej w wysokości łącznej 100 000 zł, jest zbyt niska, gdyż jego zdaniem w czasie powodzi był on współwłaścicielem nieruchomości i z tego tytułu kwota przyznanej mu pomocy powinna wynosić do 300 000 zł.
Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Natomiast w myśl art. 3 ust. 1 tejże ustawy, pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Zadaniem pomocy społecznej jest zatem zapobieganie sytuacjom, o których mowa w art. 2 ust. 1, przez podejmowanie działań zmierzających do życiowego usamodzielnienia osób i rodzin oraz ich integracji ze środowiskiem. Z kolei art. 40 ust. 2 powołanej ustawy przewiduje możliwość przyznania zasiłku celowego osobie albo rodzinie, które poniosły straty w wyniku klęski żywiołowej lub ekologicznej. Decyzja w przedmiocie przyznania takiego świadczenia ma charakter uznaniowy.
Zgodzić się należy z Sądem pierwszej instancji, że zasiłek celowy przyznawany na podstawie art. 40 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej ma wspomagać osoby które poniosły straty w wyniku zdarzeń losowych w przezwyciężaniu trudnych sytuacji życiowych, których własnym staraniem, przy użyciu posiadanych przez siebie środków, same we własnym zakresie nie są w stanie przezwyciężyć. Omawiane świadczenie nie jest więc formą odszkodowania, lecz formą pomocy i przysługuje niezależnie od dochodu. Zasiłek celowy o którym mowa w art. 40 ust. 2 ustawy, został przyznany skarżącemu w kwocie 100 tysięcy złotych na pokrycie kosztów odbudowy budynku mieszkalnego, zaś obecnie skarżący żąda zasiłku celowego do kwoty 300 tys. zł, gdyż w jego opinii, skoro w dacie wystąpienia szkody majątkowej na skutek powodzi był współwłaścicielem nieruchomości w ¼, to może ubiegać się o zasiłek w tej wysokości. Zasiłek celowy przyznawany na podstawie art. 40 ust. 2 u.p.s. nie może jednak służyć wzbogacaniu się osób, a jedynie wspomagać je w przezwyciężaniu trudnych sytuacji życiowych, których własnym staraniem, przy użyciu posiadanych przez siebie środków, same we własnym zakresie nie są w stanie przezwyciężyć. Pomoc społeczna nie ma też na celu zastępowania instytucji ubezpieczeniowych, które wypłacają odszkodowania osobom poszkodowanym na skutek klęski żywiołowej (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 grudnia 2011 r., I OSK 1851/11).
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił działanie organów, które przyznały skarżącemu zasiłek celowy w wysokości 100 tys zł. na odbudowę i wykończenie domu, którego właścicielem jest jego córka, a która jedynie oświadczeniem zobowiązała się do umożliwienia skarżącemu dożywotniego zamieszkiwania w jej budynku. Jak słusznie stwierdził Sąd pierwszej instancji co prawda w czasie powodzi, skarżący był właścicielem 1/4 części gospodarstwa rolnego, a który to udział darował aktem notarialnym w dniu 29 czerwca 2010 r. swojej córce, jednak jak wynika z aktu notarialnego wartość tego udziału określona została na kwotę 30 000 zł. W tym stanie rzeczy występowanie przez skarżącego o zasiłek celowy w wysokości do 300 000 zł w sytuacji gdy otrzymał już maksymalną możliwą do udzielenia pomoc w oparciu o fakt, iż na dzień powodzi był współwłaścicielem nieruchomości kłóciłoby się z podstawowymi założeniami ustawy o pomocy społecznej, która pełni jedynie rolę instytucji wspierającej na zasadzie pomocniczości osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka (art. 3 ustawy o pomocy społecznej). Udzielenie pomocy w formie zasiłku celowego nie jest i nie może być formą odszkodowania wyrównującego powstałe na skutek klęski żywiołowej straty.
Sądowa kontrola legalności decyzji wydanych w ramach uznania administracyjnego sprowadza się do zbadania, czy wydanie decyzji zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem wyjaśniającym, tzn. czy organy obu instancji prawidłowo zebrały materiał dowodowy i rozważyły wszystkie okoliczności mogące mieć wpływ na wybór możliwości rozstrzygnięcia w zakresie przyznania lub odmowy przyznania świadczenia z pomocy społecznej. W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił działanie organów jako pozostające w zgodzi z przepisami ustawy o pomocy społecznej i kodeksu postępowania administracyjnego. Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przez ten Sąd art. 7, 8, 77 i 80 k.p.a. oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy z prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 3 i art. 141 § 4 w zw. z art. 188 p.p.s.a., a także art. 39 ust. 2 i art. 40 §2 ustawy o pomocy społecznej nie mogły więc odnieść oczekiwanego skutku.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 184 p.p.s.a.