Ppolska.starec← UrzadnikВойти

VI SA/Wa 984/11

Sądy administracyjne2011-09-28
Sygnatura
VI SA/Wa 984/11
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2011-09-28
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie

Sędziowie

Henryka Lewandowska-KuraszkiewiczMagdalena MaliszewskaZbigniew Rudnicki

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 września 2011 r. sprawy ze skargi E. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę UZASADNIENIE Decyzją Urzędu Patentowego RP z dnia [...] kwietnia 2010 r., wydaną po rozpoznaniu na rozprawie wniosku I. GmbH z siedzibą w V., Niemcy, (wnioskodawca) o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy INTENSO [...] udzielonego na rzecz E. \ Sp. z o.o. z siedzibą w W. (uprawniony), na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 1 i art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117, z późn. zm.; dalej: p.w.p.) oraz na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. unieważniono prawo ochronne na znak towarowy INTENSO [...] oraz przyznano wnioskodawcy zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu przypomniano, że w dniu[...] sierpnia 2008 r. wnioskodawca złożył w Urzędzie Patentowym działającym w trybie postępowania spornego wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy INTENSO [...] udzielonego z pierwszeństwem od dnia [...] września 2002 r. na rzecz E. Sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu. Sporne prawo ochronne na znak towarowy INTENSO [...] służy do oznaczania towarów w klasie 9, a mianowicie: nośników informacji, nośników informacji optycznych i magnetycznych. Wnioskodawca wskazał jako podstawę prawną swojego żądania zarzut naruszenia przez sporne prawo wyłączne przepisu art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., tj. zgłoszenia znaku w złej wierze. Przedstawił stan faktyczny, z którego wynika, że wnioskodawca jest producentem optycznych nośników informacji w postaci płyt CD i DVD, a więc takich produktów, które są sklasyfikowane w klasie 9. Jednocześnie jest także właścicielem renomowanych znaków towarowych INTENSO oraz SILVERCIRCLE, których ochrona wynika z rejestracji w Niemczech (INTENSO nr [...], data zgłoszenia [...].11.1998 r.; dzień wpisu: [...].04.1999 r.; klasy: 9- przewodnia, 14, 16) oraz rejestracji wspólnotowych znaków towarowych CTM (INTENSO; CTM [...]; data złożenia wniosku: [...].04.1999 r.; data rejestracji [...].07.2000 r.; klasyfikacja nicejska: 9, 14, 16; podobne dane dot. znaku SILVERCIRCLE; na dowód przedłożono poświadczone za zgodność kopie świadectwa ochronnego i wydruki z bazy znaków CTM wraz z ich tłumaczeniem). Wnioskodawca poinformował, że podmiotem zgłaszającym sporny znak towarowy było przedsiębiorstwo M. Sp. z o.o. z Wrocławia, a obecnie uprawnionym jest E. Sp. z o.o. również z siedzibą w W. i zdaniem wnioskodawcy, podmioty te wiąże ze sobą osoba p. (...), który w obu wymienionych wyżej przedsiębiorstwach pełni funkcję członka Zarządu oraz wspólnika. Przed datą zgłoszenia spornego znaku M. Sp. z o.o. był jednym z głównych kontrahentów wnioskodawcy, w szczególności w odniesieniu do płyt CD i DVD, dlatego zasadny jest zarzut zgłoszenia spornego znaku towarowego w złej wierze. Na dowód przedłożono do akt sprawy: kopie korespondencji handlowej między stronami postępowania, kopię z niemieckiego rejestru przedsiębiorców, kopie faktur. Wnioskodawca, powołując się na brzmienie art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., który stanowi, iż nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony, zarzucił, że M. Sp. z o.o. dokonała zgłoszenia spornego znaku w złej wierze. Powołał definicje złej wiary i stwierdził, że zachowanie zgłaszającego potwierdza ten zarzut. Sporny znak towarowy jest identyczny w warstwie wizualnej i fonetycznej jak znaki towarowe INTENSO, na które powołał się wnioskodawca, nadto służy do oznaczania identycznych towarów, przy czym zgłaszający znak działał na tych samych rynkach co wnioskodawca. Stąd też, zgłaszając sporny znak towarowy musiał wiedzieć lub mógł się dowiedzieć, że znak towarowy INTENSO jest znakiem należącym do wnioskodawcy. Zdaniem wnioskodawcy, wiedza zgłaszającego wynika z długotrwałego - od 1999 r., używania przez wnioskodawcę znaku towarowego INTENSO dla oznaczania towarów z klasy 9, a także z faktu istnienia relacji handlowych pomiędzy obydwoma podmiotami, a te okoliczności powodują surowszą ocenę działań zgłaszającego. Wnioskodawca przedstawił stanowisko doktryny, w szczególności dotyczące pojęcia należytej staranności przedsiębiorcy w prowadzonej działalności gospodarczej. Stwierdził, że istniejące powiązania gospodarcze wnioskodawcy ze zgłaszającym znak mają wpływ na jego wiedzę, że prawo do znaku towarowego INTENSO® przysługuje wyłącznie wnioskodawcy - przedsiębiorstwu I. GmbH. W kwestii interesu prawnego wnioskodawca uzasadniał, iż wskazane wyżej okoliczności nie stoją w sprzeczności z faktem, że prawo do spornego znaku towarowego zostało przeniesione na E. Sp. z o.o. - aktualnego uprawnionego, co nie legitymuje aktualnego uprawnionego do posługiwania się tym znakiem towarowym, ze względu na związki pomiędzy podmiotem zgłaszającym a obecnie uprawnionym, które mają charakter osobowy. Ponadto, w ocenie wnioskodawcy, zgłoszenie znaku towarowego INTENSO miało na celu całkowite niedopuszczenie innych podmiotów używających w dobrej wierze oznaczenia wnioskodawcy. Na dowód przedłożono list ostrzegawczy uprawnionego skierowany do jednego z polskich dystrybutorów produktów wnioskodawcy, również i w tym aspekcie wnioskodawca powołał stanowisko doktryny oraz orzecznictwa, w szczególności dotyczące możliwości domagania się unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy w oparciu o wspólnotowy znak towarowy, w sytuacji gdy znak towarowy został zgłoszony w złej wierze. W odpowiedzi na wniosek swoje stanowisko w sprawie przedstawił uprawniony ze spornego prawa wnosząc o odrzucenie wniosku patentowego w tej sprawie. Zwrócił uwagę na istniejące braki formalne, w szczególności dotyczące pełnomocnictwa dla rzecznika patentowego p. (...) oraz adwokata p. (...), bowiem niedopuszczalne jest "wystawienie dokumentu przez spółkę dla spółki". Stwierdził, że umocowanie pełnomocników w niniejszej sprawie może skutkować od daty podpisania pełnomocnictwa, to jest od dnia [...] maja 2009 r. Ponadto, powołując się na przepis art. 236 p.w.p., iż pełnomocnikiem może być rzecznik patentowy podniósł, iż adwokat nie może reprezentować strony wnioskującej przed Urzędem Patentowym, nadto zgodnie z art. 231 ust. 1 p.w.p. stronę może reprezentować jedna osoba fizyczna. Podniósł również kwestię związaną z pełnomocnictwem dla rzecznika patentowego i stwierdził, że w aktach sprawy brak jest pisma kierownika kancelarii rzecznikowskiej o umocowaniu konkretnego rzecznika. Pismem z dnia [...] czerwca 2009 r. wnioskodawca wypowiedział się w sprawie kwestii podniesionych przez uprawnionego, związanych z pełnomocnictwem. W związku z powyższym, przedłożono do akt sprawy: oświadczenie p. (...) z dnia [...] czerwca 2009 r. o umocowaniu do reprezentowania i podpisywania pełnomocnictwa z dnia 18 lipca 2008 r., kopię pełnomocnictwa oraz odpis z rejestru handlowego przedsiębiorstwa wnioskodawcy. W następnym piśmie - z dnia [...] sierpnia 2009 r. - uprawniony wniósł o umorzenie postępowania i ponownie podważył prawidłowość udzielonego pełnomocnictwa. Odwołując się do niemieckiego i polskiego prawa handlowego, które określają sposób reprezentacji, stwierdził, że niedopuszczalne jest wystawienie dokumentu "przez spółkę dla spółki". Zdaniem uprawnionego, znajdujący się w aktach sprawy wyciąg z rejestru handlowego potwierdzający, że p. (...) jest upoważniony do jednoosobowej reprezentacji w imieniu spółki oraz ustanowienie pełnomocnictwa przez I. GmbH podpisanego jedynie przez osobę wymienioną w rejestrze handlowym jako upoważnioną do występowania w imieniu spółki, skutkuje brakiem legitymacji dla tak ustanowionych pełnomocników. Pełnomocnictwo przedłożone do akt sprawy nie jest zatem czynnością prawną podjętą w imieniu I. GmbH przez osobę umocowaną do działania w jej imieniu, ale ustanowieniem przez samą spółkę I. GmbH pełnomocników. W związku z powyższym, skoro reprezentacja do występowania w imieniu I. GmbH jest nieustawowa w zakresie przedmiotowym i podmiotowym, to wniosek uprawnionego o umorzenie postępowania w sprawie jest w pełni zasadny. Podczas rozprawy, przeprowadzonej w dniu [...] października 2009 r., wnioskodawca poparł dotychczasowy wniosek o unieważnienie spornego prawa wyłącznego na znak towarowy INTENSO [...] w oparciu o zarzut naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. i dodatkowo powołał zarzut naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., a więc naruszenie prawa do nazwy przedsiębiorstwa wnioskodawcy, w tym też znaczeniu wnioskodawca powołał się na brzmienie przepisu art. 8 Konwencji Paryskiej. W uzasadnieniu zarzutu naruszenia prawa do firmy wnioskodawcy powołał się na te same okoliczności, które, jego zdaniem, uzasadniają zarzut zgłoszenia spornego znaku towarowego w złej wierze. Dokonał opisu okoliczności w sprawie z uwzględnieniem osoby p. (...), który pełni funkcję członka zarządu w E. Sp. z o.o. oraz identyczną funkcję w organach M. Sp. z o.o. - poprzednika uprawnionego, nabywającego od wnioskodawcy nośniki informacji. Ponadto, zdaniem wnioskodawcy, p. (...) prowadził korespondencję handlową z firmą wnioskodawcy w okresie od lipca do sierpnia 2002 r., przy czym w fakturach z 2002 r., które zostały wystawione przez M. Sp. z o.o., występuje oznaczenie INTENSO, co potwierdza, że M. Sp. z o.o. czy też osoba reprezentująca tę spółkę doskonale widziały o wyrobach wnioskodawcy. Ponadto, wnioskodawca w piśmie złożonym podczas rozprawy przedstawił szczegółowe stanowisko dotyczące problematyki pełnomocnictwa w postępowaniu spornym. W odpowiedzi uprawniony nie zgodził się z zarzutami wnioskodawcy, podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie. Podkreślił, że aby wykazać złą wiarę uprawnionego, to uczestnikiem postępowania powinno być przedsiębiorstwo M. Sp. z o.o. Stwierdził, że okoliczność, iż p. (...) jest udziałowcem i pełni funkcję członka zarządu w obu firmach - poprzednika i obecnego uprawnionego, nie świadczy o działaniu w złej wierze i to nie p. (...) zgłaszał i nabywał prawo do znaku towarowego, ale dokonywała tych czynności firma - podmiot prawa. Podkreślił również, że zgodnie z Dyrektywą 89/104 EWG wymagane jest przedstawienie znaku w sposób graficzny, natomiast wnioskodawca powołuje się na znak słowny. Wnioskodawca wiedział, że sporny znak jest chroniony na rzecz spółki M. Sp. z o.o., co wynika z korespondencji między spółkami, a mimo to przez pięć lat niemiecka firma nie oponowała przeciwko takiemu stanowi rzeczy, co świadczy o uznaniu praw spółki M. Sp. z o.o. do spornego znaku jeszcze przed 2006 r. Zdaniem uprawnionego, brakuje konkretnych dowodów ze strony wnioskodawcy potwierdzających złą wiarę uprawnionego. Co do zarzutu naruszenia przepisu art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. podniósł, że znaki towarowe nie są zgłaszane w celu ochrony lecz dopiero zarejestrowany znak towarowy uzyskuje ochronę. Ponownie zakwestionował sposób udzielenia pełnomocnictwa. Rozprawa została odroczona na wniosek uprawnionego, uzasadniającego ten wniosek koniecznością przedstawienia swojego stanowiska wobec rozszerzenia podstawy prawnej zarzutu o zarzut naruszenia prawa do nazwy przedsiębiorstwa w czasie dzisiejszej rozprawy. Uprawniony w piśmie z dnia 23 listopada 2008 r. podkreślił, że podniesienie zarzutu zgłoszenia spornego znaku w warunkach złej wiary wobec aktualnego uprawnionego – E. Sp. z o.o. - nie jest zasadne, ponieważ aktualnie uprawniony "nie zna powodów, trybu, sposobu lub intencji podmiotu, który w dniu [...].09.2002r., złożył podanie o zarejestrowaniem znaku ochronnego (a nie o uzyskanie prawa ochronnego dla tego znaku), które to podanie zostało w UP RP zarejestrowane pod numerem Z[...]". Uprawniony, powołując się na zbywalny charakter prawa ochronnego na znak towarowy - art. 162 ust. 1 p.w.p. - stwierdził, że E. Sp. z o.o. nabyła prawo ochronne do spornego znaku w sposób zgodny z przepisami prawa, w związku z czym, "zarzuty dotyczące powiązań organizacyjno - majątkowo - personalnych uczestnika postępowania i podmiotu zgłaszającego znak towarowy w celu rejestracji są - po pierwsze - nieprawdziwe, po drugie - nie mają w tej sprawie żadnego znaczenia. Fakt posiadania przez dwie osoby prawne jednego adresu nie jest niczym dziwnym lub naganny, a na pewno zgodnym z prawem. Podobnie fakt zasiadania w organie zarządzającym w kilku osobach prawnych tej samej osoby fizycznej". Poinformował, że między stronami postępowania toczy się przed niemieckim Sądem Krajowym w Braunschweig postępowanie w sprawie, w której powód przedsiębiorstwo I. GmbH - wnioskodawca - wystąpił o zakazanie powodowi - uprawnionemu, powoływania się w obrocie handlowym na terenie RP na prawo ochronne do znaku towarowego INTENSO. Ponadto uprawniony przedłożył dokument z [...] lutego 2006 r., który potwierdza, jego zdaniem, iż wnioskodawca wiedział o posiadaniu przez M. Sp. z o.o. prawa do polskich znaków towarowych w tym do znaku INTENSO [...]. W piśmie tym znajduje się również propozycja złożona przez I. GmbH dotycząca nabycia znaków towarowych. Po raz kolejny uprawniony przedstawił swoje stanowisko w sprawie pełnomocnictwa i jego legalności, stwierdzając, że załączone do akt sprawy pełnomocnictwo nie jest czynnością prawną podjętą w imieniu I. GmbH przez osobę umocowaną do działania w jej imieniu, ale ustanowieniem przez samą I. GmbH pełnomocników. Ponownie, w piśmie z dnia 30 listopada 2009 r., uprawniony wypowiedział się w sprawie rozszerzenia przez wnioskodawcę podstaw żądania unieważnienia spornego prawa ochronnego na znak towarowy o zarzut naruszenia prawa do nazwy przedsiębiorstwa wnioskodawcy. Zdaniem uprawnionego, niedopuszczalna jest zmiana podstawy prawnej żądania w trakcie trwania postępowania, a Urząd jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę we wniosku z dnia jego złożenia. Uprawniony powołał się również na zapis art. 8 Konwencji Paryskiej, która przewiduje możliwość ochrony nazwy handlowej a nie znaku towarowego zaś podstawą niniejszego postępowania jest żądanie unieważnienia prawa na znak towarowy INTENSO [...], a nie ochrona nazwy handlowej. Podczas rozprawy przeprowadzonej w dniu 23 kwietnia 2010 r. wnioskodawca poparł żądanie unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy, zarzucając naruszenie przepisu art. 131 ust. 1 pkt 1 i art. 131 ust. 2 pkt 1.p.w.p oraz art. 8 Konwencji paryskiej z uzasadnieniem jak w pismach procesowych. Podkreślił, że przedmiotem kontaktów handlowych między firmami były płyty CD i, że na każdej fakturze figurował znak INTENSO ze znaczkiem R w kółku, ponadto przypomniał, że zgłaszającym sporny znak towarowy była spółka z o.o. M., a obecnie uprawnionym jest E. Sp. z o.o., przy czym obie spółki są powiązane poprzez osobę p. (...) - członka Zarządu oraz wspólnika obu firm. Podniósł także, iż płyty CD i DVD były obecne na polskim rynku na trzy lat wstecz przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego. Uprawniony także podtrzymał swoje stanowisko o oddaleniu przedmiotowego wniosku; jego zdaniem, I. GmbH uznał prawa spółki M. Sp. z o.o. do spornego znaku towarowego na terenie Polski przed 2006 r., co wynika z dokumentów, powołał się na fakt toczących się postępowań sądowych w Polsce, jak i w Niemczech i uznał, że w postępowaniu powinna brać udział spółka M. Sp. z o.o. Urząd Patentowy rozpoznając wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy INTENSO [...]uznał, odwołując się do art. 164 p.w.p. (interes prawny), że w rozpatrywanej sprawie wnioskodawca wykazał swój interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa ze spornego znaku towarowego INTENSO [...], albowiem powołał się na okoliczność kontaktów handlowych ze zgłaszającym, w sytuacji gdy wnioskodawcy przysługują prawa wyłączne na znak towarowy INTENSO w Niemczech i na terenie Unii Europejskiej, a zgłaszający sporny znak towarowy wprowadzał na terenie Polski do obrotu towary wnioskodawcy opatrywane znakiem towarowym INTENSO. Ponadto wnioskodawca powołał się na istnienie związku pomiędzy podmiotem zgłaszającym a obecnie uprawnionym, który to związek ma charakter powiązań osobowych. Istnienie interesu prawnego potwierdza również fakt wystosowania w dniu [...] czerwca 2008 r. listu ostrzegawczego do przedstawiciela niemieckiej firmy I. GmbH w Polsce M. Sp. z o.o., z siedzibą w [...], z żądaniem zaniechania naruszania znaku ochronnego INTENSO w Polsce, co nie zostało zakwestionowane przez uprawnionego. Wnioskodawca powołał się również na naruszenie przez sporne prawo praw wnioskodawcy do nazwy jego przedsiębiorstwa – I. GmbH. Powołanie się przez wnioskodawcę na naruszenie jego praw wyłącznych, w szczególności do nazwy przedsiębiorstwa, których ochrona wynika z odpowiednich przepisów kodeksu cywilnego - art. 4310 również kreuje interes prawny wnioskodawcy. W ocenie UP, jest to wystarczające dla uzasadnionego interesu prawnego wyrażonego w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na znak sporny. Ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia tego znaku do ochrony. W przedmiotowej sprawie znak towarowy słowno-graficzny INTENSO [...] został zgłoszony w dniu [...] września 2002 r., tj. w okresie obowiązywania ustawy Prawo własności przemysłowej w brzmieniu ogłoszonym w Dz. U. z 2001 r., Nr 49, poz. 508. Ustawa ta będzie więc stanowić podstawę prawną oceny zdolności rejestrowej przedmiotowego znaku. W niniejszej sprawie, zadaniem UP była ocena podniesionych przez wnioskodawcę zarzutów naruszenia przez sporne prawo przepisów dotyczących zdolności ochronnej znaku towarowego INTENSO [...]. Wnioskodawca podniósł zarzut naruszenia przez spore prawo ochronne przepisu art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., który nie przewiduje udzielenia praw ochronnych na oznaczenia, których używanie narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich. Zdaniem wnioskodawcy, sporne prawo ochronne na znak towarowy narusza prawo do nazwy przedsiębiorstwa wnioskodawcy. Nazwa przedsiębiorstwa pełni funkcję identyfikacyjną i podlega ochronie prawnej w świetle art. 23 i 24 k.c. w zw. z art. 4310 k.c. W przedmiotowej sprawie sporny znak towarowy INTENSO [...] w swej zasadniczej i dominującej części pokrywa się z najistotniejszym elementem nazwy przedsiębiorstwa wnioskodawcy, pod którą prowadzi on działalność gospodarczą – I. GmbH. Nie może bowiem budzić wątpliwości, że tym najważniejszym elementem jest słowo INTENSO. Naruszenie prawa do nazwy przedsiębiorstwa jako przesłanki unieważnienia prawa wyłącznego nie wynika wyłącznie z zarejestrowania identycznego lub podobnego do nazwy znaku towarowego na rzecz innego przedsiębiorstwa. Istotą naruszenia jest bowiem niebezpieczeństwo wprowadzenia błąd co do tożsamości przedsiębiorstwa, zdeterminowanej rodzajem działalności gospodarczej tego podmiotu i konfrontacja z zarejestrowanym znakiem towarowym i zakresem jego specjalizacji (towary lub/i usługi). W orzecznictwie utrwalone jest już stanowisko, iż w sytuacji gdy występuje kolizja między prawem wynikającym z uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy, a prawem do ochrony nazwy przedsiębiorstwa pierwszeństwo - priorytet należy przyznać ochronie nazwy przedsiębiorstwa wcześniej zaistniałego na rynku, niż prawu ochronnemu na znak towarowy. Orzeczeniem, które zapoczątkowało takie stanowisko jest postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 września 1994 r., sygn. akt II CZP 109/94., w sprawie Cogito. W postanowieniu tym Sąd Najwyższy stwierdził: "Zdaniem Sądu Najwyższego priorytet w omawianej sytuacji trzeba przyznać ochronie istniejącego już w chwili rejestracji znaku towarowego pozwanej, prawa podmiotowego powoda do nazwy przedsiębiorstwa (...)". W przedmiotowej sprawie nie ulega wątpliwości, że prawo do nazwy przedsiębiorstwa wnioskodawcy powstało wcześniej - zgodnie bowiem z przedłożonym tłumaczeniem sądowego rejestru handlowego wnioskodawca oznaczał swoje przedsiębiorstwo nazwą I. GmbH od 1998 r., prowadząc działalność w zakresie importu i eksportu wszelkiego rodzaju towarów, w szczególności handel nośnikami danych. Potwierdzeniem charakteru prowadzonej przez wnioskodawcę działalności gospodarczej są także faktury, w których przedmiotem sprzedaży były płyty CD i inne nośniki informacji, a także korespondencja handlowa zawierająca ofertę cenową oraz dokument - zestawienie sprzedaży w Polsce płyt CD, w latach 1999-2002. Obecność zaś na polskim rynku przedsiębiorstwa wnioskodawcy jest potwierdzona dokumentami: w/w fakturami, z których wynika, iż od lipca 2002 r. niemieckie przedsiębiorstwo I. GmbH współpracowało między innymi z polskim partnerem handlowym - przedsiębiorstwem M. Sp. z o.o., które zgłosiło sporny znak do ochrony i jest poprzednikiem aktualnego uprawnionego E. Sp. z o.o. Należy zatem przyjąć, że potwierdzone zostało, iż sporne prawo ochronne na znak towarowy narusza wcześniejsze prawo wnioskodawcy do nazwy jego przedsiębiorstwa. Wnioskodawca przedłożył dowody, z których wynika, że nazwa jego przedsiębiorstwa była używana w związku z prowadzoną działalnością od lipca 2002 r., a sporny znak towarowy został zgłoszony do Urzędu Patentowego w dniu [...] września 2002 r., a zatem pierwszeństwo użycia oznaczenia Intenso jest oczywiste. Ponadto, w ocenie UP, postawiony w oparciu o przepis art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. zarzut naruszenia przez sporne prawo wyłączne prawa do nazwy przedsiębiorstwa koresponduje z zapisem dyspozycji art. 8 Konwencji Paryskiej - również podniesionego przez wnioskodawcę - stanowiącego o ochronie nazwy handlowej bez względu na to czy jest ona częścią znaku towarowego oraz niezależnie od obowiązku jej zgłoszenia lub rejestracji. Przy czym nazwą handlową może być również nazwa podmiotu prawa (kupca, przedsiębiorcy), pod którą prowadzi on działalność gospodarczą, zorganizowaną zazwyczaj w przedsiębiorstwo. Jest to zatem takie oznaczenie przedsiębiorstwa, które zawiera elementy wyróżniające oraz te wszystkie elementy, które pozwalają na zindywidualizowanie działalności gospodarczej przedsiębiorstwa. Należy też podkreślić, że prawa do nazwy handlowej przysługują zarówno podmiotom krajowym, jak i zagranicznym, jeśli prowadzą na terytorium polskim działalność gospodarczą (orzecznictwo przywołane przez Bogusława Sołtysa w "Nazwy handlowe i ich ochrona w prawie polskim", Wyd. Zakamycze 2003 r., s. 193 - orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 1988r., sygn. akt II CR 367/87, z glosą M. Kępińskiego, OSP 1990, z 9, poz. 328 oraz z dnia 20 maja 1991r., sygn. akt IICR 445/90,OG 1991, nr 4. poz. 78 z glosą R. Skubisza, PiP 1992, z. 8 s. 108). W tej zaś sytuacji możliwe jest przyjęcie stanowiska, że potwierdzenie naruszenia prawa do nazwy przedsiębiorstwa - co podniósł wnioskodawca - w istocie wypełnia dyspozycję przepisu art. 8 Konwencji Paryskiej. W świetle ustalonych okoliczności zarzut naruszenia prawa do nazwy przedsiębiorstwa wnioskodawcy jest wystarczający aby unieważnić prawo ochronne na sporny znak towarowy INTENSO [...]. Wnioskodawca podniósł także zrzut naruszenia art. 131 ust. 2 pkt. 1 p.w.p., stanowiącego o nieudzielaniu praw ochronnych na oznaczenia jeżeli zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony. Dokonanie zgłoszenia znaku towarowego w warunkach istnienia złej wiary jest bezwzględną przeszkodą w udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy. Zła wiara nie została zdefiniowana ani na gruncie ustawy o znakach towarowych z 1985 r., ani też na gruncie obecnie obowiązującej ustawy Prawo własności przemysłowej. Przyjmuje się (R. Skubisz "Zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze (wybrane problemy)" Rozprawy prawnicze. Księga pamiątkowa Profesora Maksymiliana Pazdana, Wyd. Zakamycze 2005 r., str.1339 i następ.), że pojęcie "złej wiary" jest pojęciem niezależnym od pojęcia złej wiary przyjętego w prawie cywilnym. Zła wiara w świetle art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. to nie tylko świadomość niezgodnego stanu rzeczy z rzeczywistym stanem prawnym, brak takiej świadomości, która jest wynikiem niedbalstwa ale również nieuczciwe zgłoszenie znaku towarowego. Zła wiara nie jest uzależniona od subiektywnego stanu osoby działającej, ale w zakres tego pojęcia należy przyjąć także obiektywnie zdarzenia i okoliczności. Chodzi tutaj o takie zdarzenia, które w sposób jednoznaczny potwierdzają, iż dokonane zgłoszenie spornego znaku było nieuczciwe "zarówno w świetle ogólnych zasad prawnych, jak też zwłaszcza interesów innych przedsiębiorców" (R. Skubisz "Zgłoszenie znaku towarowego..."). Wynika z tego, że wraz z faktem zgłoszenia znaku towarowego mają miejsce dodatkowe okoliczności. W przedmiotowej sprawie wnioskodawca wykazał, że zgłaszający sporny znak - pierwotnie uprawniony, wiedział, że znak ten jest w używany do oznaczania towarów przez przedsiębiorstwo wnioskodawcy, z którym uprawnionego łączyła współpraca w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej, bowiem obok innych podmiotów wprowadzał na terenie Polski towary wnioskodawcy ze znakiem INTENSO, identycznym jak wspólnotowy znak towarowy, do którego uprawnienia posiada wnioskodawca. Oczywiście, zgłaszającym sporny znak towarowy było wrocławskie przedsiębiorstwo M. Sp. z o.o. i właśnie to przedsiębiorstwo rozpoczynało współpracę z niemieckim przedsiębiorcą w lipcu 2002 r., zaś obecnie uprawnionym z tytułu prawa ochronnego na znak towarowy INTENSO [...] jest przedsiębiorstwo E. Sp. z o.o. Niemniej oba te przedsiębiorstwa łączy osoba p. (...), który w przedsiębiorstwie M. Sp. z o.o. zgłaszającym w dniu [...] września 2002 r. znak towarowy, pełnił funkcję prezesa zarządu, co wynika z zapisu w KRS i obecnie, w przedsiębiorstwie uprawnionego E. Sp. z o.o. pełni również funkcję prezesa zarządu – KRS. Okoliczność przeniesienia prawa wyłącznego na obecnego uprawnionego – E. z o.o. nie może eliminować tego podmiotu od zarzutu zgłoszenia spornego znaku w złej wierze. Przyjęcie tej argumentacji prowadziłoby do usankcjonowania ochrony dla znaku, który zgłoszony został w złej wierze. W tym kontekście należy podkreślić, że nabycie prawa ochronnego oznacza, że nabywca wchodzi w prawa i obowiązki zbywcy, a więc również ponosi skutki prawne związane ze zgłoszeniem znaku towarowego wbrew ustawowym przesłankom zdolności ochronnej znaku towarowego (analogicznie jak w wyrokach: Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 29 maja 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 402/08 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn., akt II GSK 950/08). W tej sytuacji uprawniony z prawa wyłącznego na znak towarowy musi liczyć się z możliwością podniesienia zarzutu braku ustawowych przesłanek koniecznych do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy. Zatem w sytuacji jaka występuje w niniejszej sprawie, w której osoba p. (...) jako prezesa zarządu w spółce zgłaszającej sporny znak towarowy, wcześniej związanej współpracą handlową z wnioskodawcą i aktualnie osoba ta pełniąc również funkcję prezesa zarządu w przedsiębiorstwie obecnie uprawnionym, posiadała wiedzę dotyczącą przedsiębiorstwa wnioskodawcy, towarów przez niego oferowanych a także oznaczeń, którymi opatrywał te towary. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 października 1972 r., I CR 177/72 (OSCNP 1973/10 poz. 171) zawarto zasadę, zgodnie z którą dla oceny, czyja świadomość decyduje o dobrej lub złej wierze osoby prawnej, miarodajna jest świadomość osób wchodzących w skład organu tej osoby prawnej. Istnienie zatem relacji handlowych między wnioskodawcą a zgłaszającym znak - pierwotnie uprawnionym, niewątpliwie świadczy o zgłoszeniu spornego znaku towarowego identycznego jak znak wnioskodawcy w warunkach istnienia złej wiary. Wymaga podkreślenia, iż nieuzasadniony jest zarzut uprawnionego o braku możliwości rozszerzenia podstaw prawnych dotyczących unieważnienia prawa ochronnego w trakcie toczącego się postępowania spornego. Zarówno przepisy p.w.p., jak również przepisy K.p.a., mające odpowiednie zastosowanie w postępowaniu spornym, nie ograniczają możliwości rozszerzenia podstaw prawnych wniosku do czasu wydania decyzji w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego. W kwestii dokumentów pełnomocnictwa strony wnioskującej, które podważał uprawniony, UP stwierdził, że pełnomocnictwo przedstawione przez adwokata (...) oraz rzecznika patentowego (...) jest prawidłowe, zwłaszcza w świetle przedłożonych dodatkowych dokumentów, z których wynika, że osoba ustanawiająca tych pełnomocników do działania w niniejszej sprawie - p. (...) jest upoważniony do jednoosobowej reprezentacji przedsiębiorstwa wnioskodawcy, co wynika z tłumaczenia Rejestru Handlowego B Sądu Rejonowego w O. W związku z powyższym, stanowisko uprawnionego o nieprawidłowościach w ustanowieniu pełnomocników przez spółkę Intenso GmbH i jej reprezentantów należy uznać wyłącznie za próbę podważenia znaczeń użytych w tych dokumentach sformułowań. Ponadto, rację należy przyznać wnioskodawcy, który w piśmie z dnia [...] października 2009 r. powołując się na przepisy p.w.p. (art. 256 ust. 1) i K.p.a. (art. 33 § 1) wykazał, powołując się na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego (wyrok z dnia 21 maja 2002 r., sygn. akt K 30/01, pub. Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego Seria A, rok 2002, Nr 3, poz. 32), że w postępowaniu spornym pełnomocnikiem strony, może być osoba posiadająca zdolność do czynności prawnych, a więc i adwokat. Tym samym argumentacja uprawnionego o przeszkodach w reprezentowaniu wnioskodawcy przez adwokata nie znajduje potwierdzenia. Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie uprawniony, wnosząc o uchylenie skarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie od strony pozwanej kosztów postępowania przed UP RP, postępowania sądowego, w tym zastępstwa procesowego. Skarżonej decyzji zarzucono obrazę prawa materialnego, istotne naruszenie przepisów postępowania oraz błędy wnioskowania i interpretacji mające istotny wpływ na meritum wydanej decyzji. W skardze na zaskarżoną decyzję uprawniony zarzucił obrazę prawa materialnego, istotne naruszenie przepisów postępowania oraz błędy wnioskowania i interpretacji mające istotny wpływ na meritum wydanej decyzji. W uzasadnieniu skarżący podniósł zarzut naruszenia przepisu art. 107 § 1 K.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji bez wskazania podstawy prawnej oraz brak podpisu z podaniem imienia i nazwiska, stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. W uzasadnieniu tych zarzutów skarżący powołał się na stanowisko doktryny oraz orzecznictwo w tym zakresie, podniósł także, że Departament Orzecznictwa nie znajduje się w strukturze organizacyjnej komórek Urzędu Patentowego. W dalszym uzasadnieniu skarżący zarzucił brak legitymacji pełnomocników do reprezentowania wnioskodawcy. Skarżący, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego stwierdził, że wydana na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 1 i art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. decyzja jest całkowicie chybiona i wynika z błędnej interpretacji w/w przepisów. Dodatkowo, w ocenie skarżącego, ma znaczenie okoliczność, że unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy obwarowane zostało negatywnymi przesłankami wynikającymi z treści przepisu art. 165 ust. 1 p.w.p. Ponadto skarżący - uprawniony ze spornego prawa wyłącznego – E. Sp. z o.o., nabył w dobrej wierze prawo do znaku towarowego INTENSO [...] od dokonującego zgłoszenia w dniu [...] września 2002 r. przedsiębiorstwa M. Sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu. Skarżący zakwestionował, że prawa do znaku INTENSO w Polsce przysługują wyłącznie niemieckiemu przedsiębiorcy - wnioskodawcy. Także rozszerzenie przez wnioskodawcę podstaw prawnych i wniosku o zarzut naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. podczas trwającego postępowania o unieważnienie prawa ochronnego, skarżący uznał za niedopuszczalne, ponieważ jego zdaniem, Urząd Patentowy był związany podstawą prawną wskazaną we wniosku w dniu złożenia niniejszego wniosku. Kolejnym zarzutem skarżącego jest odmowa przeprowadzenia, na wniosek skarżącego, rozprawy administracyjnej, zgodnie z przepisem art. 89 K.p.a. Skarżący zarzucił naruszenie przepisu art. 255 ust. 2 p.w.p., które, jego zdaniem, polega na niesporządzeniu uzasadnienia decyzji w terminie określonym w w/w przepisie p.w.p., co narusza art. 2 i 7 oraz 45 ust. 1 Konstytucji RP. W odpowiedzi na skargę UP wniósł o jej oddalenie. Urząd Patentowy w pełni podtrzymał swoje stanowisko przedstawione w uzasadnieniu decyzji unieważniającej prawo ochronne na znak towarowy INTENSO [...], niemniej odniósł się do postawionych w skardze zarzutów. Co do zarzutu naruszenia przepisu art. 107 § 1 K.p.a., tj. formalnej prawidłowości decyzji unieważniającej prawo ochronne na sporny znak towarowy, Urząd Patentowy wyjaśnia, że zaskarżona decyzja zawiera wszystkie konieczne elementy kreujące prawidłowość i ważność tej decyzji. W komparycji przedstawiono sprawę, przedmiot sporu oraz strony postępowania, podstawę prawną przyjętego rozstrzygnięcia, w osnowie orzeczenia, wskazano środek zaskarżenia przysługujący stronom postępowania. Uzasadnienie zawiera opis okoliczności sprawy oraz uzasadnienie faktyczne i prawne. Co do zamieszczenia w komparycji decyzji jej podstawy prawnej przez wskazanie źródła aktu prawnego, Urząd Patentowy wskazał, że podstawą prawną są konkretnie wskazane przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej, co jest zgodne z brzmieniem art. 107 § 1 K.p.a., który nakłada na organ administracji publicznej powinność powołania podstawy prawnej. Zatem wynika z powyższego, iż wskazano źródło prawa wraz ze zmianami. Na podstawie przepisu art. 2558 ust. 2, zdanie 3 p.w.p. stronom postępowania doręcza się odpis decyzji wraz z uzasadnieniem. Odpis decyzji jest opatrzony potwierdzeniem za zgodność z oryginałem. Wobec tego zarzut skarżącego o braku podpisów składu Orzekającego Kolegium nie znajduje potwierdzenia w świetle przepisów p.w.p., tym samym doręczona stronom postępowania decyzja jest prawidłowa. Zarzuty dotyczące niewłaściwego określenia organu wydającego zaskarżoną decyzję nie znajdują potwierdzenia w przepisach, w tym w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002 roku, w sprawie szczegółowego zakresu działania Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z dnia 31 stycznia 2002 r.) i przepisach p.w.p. - art. 255. Podniesiona przez skarżącego kwestia pełnomocnictwa udzielonego na rzecz adwokata (...) oraz rzecznika patentowego (...), reprezentujących wnioskodawcę, była przedmiotem oceny przez UP, co znalazło swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu skarżonej decyzji. W zakresie naruszenia przepisów p.w.p., w szczególności art. 131 ust. 1 pkt 1 i art. 131 ust. 2 pkt 1, Urząd Patentowy stwierdza, że w toku przeprowadzonego postępowania i ustaleniu stanu faktycznego i prawnego sprawy Kolegium Orzekające uznało, że potwierdziły się zarzuty wnioskodawcy żądającego unieważnienia spornego prawa ochronnego na znak towarowy INTENSO [...]. W niniejszej sprawie nie znalazł zastosowania art. 165 ust. 1 p.w.p., ponieważ przepis ten odnosi się do wniosków, które zostały złożone po upływie pięciu lat od daty udzielenia prawa ochronnego na kwestionowany znak towarowy, co w niniejszej sprawie nie ma miejsca. Skarżący twierdzi, że nie można mu zarzucić zgłoszenia spornego znaku towarowego w złej wierze, ponieważ zgłoszenia znaku towarowego INTENSO [...] dokonano w celu rejestracji znaku towarowego nie zaś udzielenia prawa ochronnego. W ocenie Urzędu Patentowego stanowisko takie wynika z niezrozumienia przez skarżącego problematyki własności przemysłowej, w szczególności dotyczącej praw wyłącznych, udzielanych przez Urząd Patentowy. Prawo z rejestracji znaku towarowego czy prawo ochronne na znak towarowy jest prawem wyłącznym na znak towarowy, a różnica w nomenklaturze wynika z tego, że prawo z rejestracji na znak towarowy było udzielane na podstawie ustawy o znakach towarowych z dnia 31 stycznia 1985 roku (Dz. U. Nr 5 poz. 17 ze zm.), natomiast prawo ochronne na znak towarowy jest udzielane na podstawie aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 z późn zm.). Przy czym udzielenie prawa następuje po zgłoszeniu znaku towarowego; zgodnie z obowiązującymi przepisami, w przedmiotowej sprawie jest to rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 8 lipca 2002 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń znaków towarowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 115, poz. 998 ze zm.) określonych w rozdziale 2 - zgłoszenie znaku towarowego. Kolejny zarzut skarżącego dotyczy braku prawa wyłącznych wnioskodawcy, na które mógł się powołać, żądając unieważnienia spornego prawa na znak towarowy INTENSO [...], ponieważ wnioskodawca legitymuje się prawem rejestracji na znak towarowe, ale udzielone w trybie niemieckiej rejestracji krajowej. Tym samym, zdaniem Urzędu Patentowego, skarżący pominął okoliczność, w świetle której prawo na sporny znak towarowy unieważniono na podstawie przepisów wynikających z naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 oraz 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. nie zaś w konsekwencji naruszenia prawa do znaków towarowych wnioskodawcy. W związku z powyższym zarzut skarżącego nie znajduje uzasadnienia. Również kwestia rozszerzenia podstaw prawnych wniosku w trakcie trwania postępowania była przedmiotem wyjaśnienia, które znajduje się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (uzasad. str.12). Urząd Patentowy nie może także zgodzić się z zarzutem nieprzeprowadzenia rozprawy, a więc naruszenia przepisu art. 89 K.p.a., ponieważ, jak wynika to z akt przedmiotowej sprawy, przed wydaniem decyzji przeprowadzono rozprawy: 1. w dniu [...] maja 2009 r., 2. w dniu [...] października 2009 r., i 3. w dniu [...] kwietnia 2010 r., a strona skarżąca była prawidłowo reprezentowana, stąd zarzut ten nie znajduje żadnego uzasadnienia. W zakresie zarzutu dotyczącego terminu sporządzenia uzasadnienia decyzji, Urząd Patentowy wyjaśnia, że powołany przez skarżącego przepis art. 2558 ust. 2 p.w.p. jest przepisem o charakterze instrukcyjnym. Skarżący, korzystając z możliwości zakwestionowania decyzji, która unieważnia prawo ochronne na znak towarowy, do którego jest uprawniony nie wskazał na żadne, zdaniem Urzędu Patentowego, naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, jak również brak jest w przedmiotowej skardze uzasadnienia zarzutów co do błędów wnioskowania i interpretacji prawa materialnego - ustawy Prawo własności przemysłowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] kwietnia 2010 r., którą na wniosek I. GmbH z siedzibą w V., Niemcy, unieważniono prawo ochronne na znak towarowy INTENSO [...], przeniesionego na rzecz E. Sp. z o.o. z siedzibą w W. W ocenie Sądu jest to rozstrzygnięcie słuszne, tzn. zgodne z obowiązującymi przepisami ustawy – Prawo własności przemysłowej. Powyższe prawo unieważniono na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 1 i art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.; przepisy te określają bezwzględne przesłanki odmowy rejestracji. Tak więc nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia: - których używanie narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich (art.131 ust. 1 pkt 1 p.w.p.); - zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony (art. 131 ust.2 pkt 1 p.w.p.). Tym samym, w ocenie Sądu, Urząd Patentowy zasadnie stwierdził, że prawo na sporny znak towarowy INTENSO unieważniono na podstawie przepisów wynikających z naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 oraz 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. nie zaś w konsekwencji naruszenia prawa do znaków towarowych wnioskodawcy. Zgodnie z art. 164 p.w.p., prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione, w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa. Nie ulega zatem wątpliwości, że zainteresowany unieważnieniem prawa ochronnego na znak towarowy powinien wykazać swój interes prawny w tym zakresie. Jak wskazuje się przy tym w orzecznictwie, "...1. Postępowanie sporne o unieważnienie prawa ochronnego jest postępowaniem toczącym się przeciwko określonej stronie, której to prawo przyznano i zmierzającym do pozbawienia jej posiadanego prawa. Mając na uwadze, iż postępowanie wymierzone jest przeciwko decyzji prawomocnej i jej skutkom, rzeczą wagi zasadniczej jest ścisłe, a nawet rygorystyczne, przestrzeganie przez organ rozstrzygający sprawy w tym trybie reguł proceduralnych, określonych przepisami p.w.p. i k.p.a. Niewykazanie przez podmiot żądający unieważnienia prawa ochronnego interesu prawnego stanowi o braku koniecznego elementu materialnego stosunku prawnego, co oznacza, że nie można załatwić sprawy co do jej istoty, a więc wydać decyzji. Mając na uwadze, iż postępowanie sporne, zgodnie z art. 61 k.p.a. w związku z art. 164 p.w.p. wszczyna się na wniosek strony, nie wykazanie się przez nią w trakcie prowadzonego postępowania interesem prawnym w konkretnej, indywidualnej sprawie, musi skutkować umorzeniem postępowania na zasadzie art. 105 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p." W rozpatrywanej sprawie Urząd Patentowy trafnie uznał, że wnioskodawca wykazał swój interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa ze spornego znaku towarowego INTENSO [...]. Uzasadniając swoje stanowisko w tej kwestii organ odwołał się do faktu wcześniejszych, wieloletnich kontaktów handlowych wnioskodawcy ze zgłaszającym, w tym wystawianych faktur, w sytuacji gdy wnioskodawcy przysługują prawa wyłączne – z wcześniejszym pierwszeństwem - na znak towarowy INTENSO w Niemczech i na terenie Unii Europejskiej, a zgłaszający sporny znak towarowy wprowadzał na terenie Polski do obrotu towary wnioskodawcy opatrywane znakiem towarowym INTENSO. Nadto organ uznał, że istnienie interesu prawnego wnioskodawcy potwierdza również fakt wystosowania przez uprawnionego w dniu [...] czerwca 2008 r. listu ostrzegawczego do przedstawiciela niemieckiej firmy I. GmbH w Polsce M. Sp. z o.o., z siedzibą w [...], z żądaniem zaniechania naruszania znaku ochronnego INTENSO w Polsce. Za istotny argument przemawiający za istnieniem interesu prawnego wnioskodawcy w rozpatrywanej sprawie organ uznał również, podzielając w tym względzie ocenę wnioskodawcy, naruszenie przez sporne prawo praw wnioskodawcy do nazwy jego przedsiębiorstwa – I. GmbH. Powołanie się przez wnioskodawcę na naruszenie jego praw wyłącznych, w szczególności do nazwy przedsiębiorstwa, których ochrona wynika z odpowiednich przepisów kodeksu cywilnego – art. 23 i 24 w zw. z art. 4310 również kreuje interes prawny wnioskodawcy. W ocenie Urzędu Patentowego, jest to wystarczające dla uzasadnionego interesu prawnego wyrażonego w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na znak sporny. Sąd podziela przedstawioną ocenę organu. Sąd uznał też za prawidłową dokonaną przez Urząd Patentowy ocenę właściwości prawa. Organ trafnie uznał, że z faktu zgłoszenia znaku towarowego słowno-graficznego INTENSO [...] dnia [...] września 2002 r., tj. w okresie obowiązywania ustawy Prawo własności przemysłowej w brzmieniu ogłoszonym w Dz. U. z 2001 r., Nr 49, poz. 508, to właśnie przepisy tej ustawy powinny stanowić podstawę prawną oceny zdolności rejestrowej przedmiotowego znaku. Ma to, jak wskazuje WSA w Warszawie w wyroku z dnia 25 września 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1510/08, LEX nr 513881, jeszcze jeden aspekt. Mianowicie, jak stwierdza się w powołanym wyżej wyroku, "...Przeszkody rejestracji znaków towarowych zgłoszonych po dniu wejścia w życie ustawy z 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, implementującej dyrektywę nr 89/104 z dnia 21 grudnia 1988 r. mającą na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich, należy oceniać zgodnie z prawem obowiązującym po tej dacie. Wynika z tego, że polski ustawodawca, tworząc w p.w.p. zasadę, zgodnie z którą przesłanki rejestracji znaków zgłoszonych po 22 sierpnia 2001 r. ocenia się według p.w.p., uznał tym samym, że do tych znaków stosuje się art. 3 ust. 1-3 i art. 4 ust. 1-5 Pierwszej Dyrektywy. W związku z tym znaki zgłoszone pod rządami nowej ustawy (po dniu 22 sierpnia 2001 r.) będą równocześnie znakami zgłoszonymi po wejściu w życie Układu Europejskiego i do zgłoszeń tych znaków, dokonanych jednak przed dniem 1 maja 2004 r., ma zastosowanie reguła "przyjaznej integracji", także w przypadku, gdy decyzja Urzędu Patentowego (w przedmiocie rejestracji lub unieważnienia) zapadnie po akcesji." W tym kontekście powoływany przez uprawnionego fakt dokonanego zgłoszenia znaku słowno-graficznego INTENSO z pierwszeństwem od dnia [...] września 2002 r. jest co najmniej dyskusyjny. Dalej, Sąd podziela opinię Urzędu Patentowego RP, że w rozpatrywanej sprawie brak podstaw do zastosowania art. 165 p.w.p. Uprawniony twierdzi, że wnioskodawca wiedział, że sporny znak jest chroniony na rzecz spółki M. Sp. z o.o., a mimo to przez pięć lat niemiecka firma nie oponowała przeciwko takiemu stanowi rzeczy, co świadczy o uznaniu praw spółki M. Sp. z o.o. do spornego znaku jeszcze przed 2006 r. Dowody (dokumenty) przedstawione na tę okoliczność nie są jednak, w ocenie Sądu, przekonywujące. W tym kontekście należy zauważyć, że Urząd Patentowy trafnie stwierdził, że art. 165 ust. 1 p.w.p. nie ma zastosowania w rozpatrywanej sprawie, ponieważ przepis ten odnosi się do wniosków, które zostały złożone po upływie pięciu lat od daty udzielenia prawa ochronnego na kwestionowany znak towarowy, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Nadto należy zauważyć, że zgodnie z ust. 2 powołanego przepisu nie ma oz zastosowania, jeżeli uprawniony uzyskał prawo, działając w złej wierze. Przypomnieć tu trzeba, że jeden z dwóch podstawowych zarzutów wnioskodawcy odnosi się do naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., związanego z zarzutem działania uprawnionego w złej wierze. Dalej, oczyszczając niejako przedpole należy zgodzić się z Urzędem Patentowym, że zarzuty strony skarżącej dotyczące reprezentacji wnioskodawcy, tak co do sposobu udzielenia pełnomocnictwa (osoby mocodawcy), daty jego obowiązywania i osób pełnomocników, są chybione. Należy zauważyć, że na gruncie prawa polskiego zarówno rzecznik patentowy, jak i adwokat mają prawo reprezentacji strony w sprawach z zakresu własności przemysłowej, w tym również w postępowaniu spornym przed Urzędem Patentowym (w tej kwestii por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 maja 2002 r., sygn. akt K 30/01, pub. Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego Seria A, rok 2002, Nr 3, poz. 32), a sposób ustanowienia tych pełnomocników zasadnie nie wzbudził ( w ocenie Sądu – trafnie) wątpliwości Urzędu Patentowego. Należy przy tym zauważyć, że czym innym jest data ustanowienia pełnomocnika (w rozpatrywanej sprawie – np. od dnia 25 maja 2009 r.), a czym innym możliwość wykorzystywania przez pełnomocnika dowodów, dokumentów i innych materiałów związanych ze sprawą. Możliwość ta nie jest w żadnym przypadku związana z datą udzielenia pełnomocnictwa, a pełnomocnik ma prawo wykorzystania wszelkich materiałów i okoliczności zmierzających do wyjaśnienia sprawy, niezależnie od daty ich powstania, a w szczególności – niezależnie od daty udzielenia pełnomocnictwa. Dalej, nawiązując do wniosku skarżącego, że nie można mu zarzucić zgłoszenia spornego znaku towarowego w złej wierze, ponieważ zgłoszenia znaku towarowego INTENSO [...] dokonano w celu rejestracji znaku towarowego nie zaś udzielenia prawa ochronnego, należy zgodzić się z oceną Urzędu Patentowego, że takie stanowisko uprawnionego wynika z niezrozumienia problematyki prawa własności przemysłowej, w szczególności dotyczącej praw wyłącznych, udzielanych przez Urząd Patentowy. Jak podniósł trafnie Urząd, prawo z rejestracji znaku towarowego czy prawo ochronne na znak towarowy jest prawem wyłącznym na znak towarowy, a różnica w nomenklaturze wynika z tego, że prawo z rejestracji na znak towarowy było udzielane na podstawie ustawy o znakach towarowych z dnia 31 stycznia 1985 r. (Dz. U. Nr 5 poz. 17 ze zm.), natomiast prawo ochronne na znak towarowy jest udzielane na podstawie aktualnie obowiązującej ustawy p.w.p. Odnosząc się wreszcie do podniesionego przez skarżącego zarzutu niedopuszczalności rozszerzenia podstaw prawnych wniosku w trakcie trwania postępowania należy zauważyć, iż rzeczywiście art. 255 ust. 4 p.w.p. stanowi, że Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Trafnie zatem podnosi się w orzecznictwie sądów administracyjnych, że "Działanie Urzędu Patentowego, w którym "wyręcza" on stronę postępowania spornego z obowiązku wskazania na wstępie, choćby w sposób opisowy, przepisu będącego podstawą żądania, uniemożliwia właścicielowi prawa obronę i narusza zasady i istotę postępowania spornego sformułowane w art. 255 ust. 4, art. 2551 ust. 3 pkt 3 i 4 p.w.p. oraz art. 10 k.p.a."(wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 września 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 987/07, LEX nr 374813). W rozpatrywanej sprawie nie idzie jednak o tego rodzaju "wyręczenie" strony skarżącej, ale o możliwość podniesienie przez tę stronę – w toku toczącego się postępowania spornego – dodatkowych zarzutów. Sąd uważa za zgodne z prawem stanowisko Urzędu Patentowego zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż zarówno przepisy ustawy p.w.p., jak i przepisy K.p.a., mające odpowiednie zastosowanie w postępowaniu spornym, nie ograniczają możliwości rozszerzenia podstaw prawnych wniosku do czasu wydania decyzji w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego. Inaczej mówiąc, do czasu wydania decyzji w tej sprawie strony mogą przedstawiać różne wnioski i dowody, w tym również zmieniać granice wniosku i podstawy prawne swojego żądania – byleby tylko zostały one ostatecznie sprecyzowane przed podjęciem decyzji, dając Urzędowi Patentowemu i stronie przeciwnej pewność podstaw faktycznych i prawnych, w jakich zapaść ma decyzja w sprawie. Ostatecznie, po zamknięciu rozprawy, Urząd Patentowy nie może już wyjść poza granice wniosku i wskazaną przez wnioskodawcę podstawę prawną, określające na tym etapie sprawę administracyjną W takiej sytuacji prawnej Urząd Patentowy opiera się na dowodach przedstawionych przez strony postępowania spornego. Nie można natomiast w tej sytuacji prawnej przenosić do postępowania spornego przez art. 256 ust. 1 p.w.p, wynikających z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., obowiązków Urzędu Patentowego w zakresie zbierania i oceny dowodów oraz załatwiania sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, ponieważ art. 255 ust. 4 p.w.p. jest przepisem zawierającym objętą nim pełną regulację wykluczającą możliwość uzupełniającego zastosowania tych przepisów k.p.a. (na ten temat: wyrok NSA z dnia 18 kwietni 2007 r., sygn. akt II GSK 350/06, LEX nr 322819). Tak więc, zgodnie z wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 9 sierpnia 2006 r., sygn. akt. VI SA/Wa 82/06, LEX nr 246149, "Zgodnie z art. 255 ust. 4 Prawa własności przemysłowej Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Natomiast sąd administracyjny kontroluje zaskarżoną decyzję stosując kryterium prawne w granicach danej sprawy i powoływanie nowych podstaw unieważnienia decyzji na etapie postępowania sądowego, które nie były przedmiotem rozpoznania przez Urząd Patentowy RP nie jest dopuszczalne." Nota bene, w tym kontekście zarzuty skarżącego co do braku rozpoznania sprawy na rozprawie są – jak wynika z akt sprawy - po prostu nieprawdziwe. W świetle dokonanych ocen należy stwierdzić że wnioskodawca miał prawo rozszerzyć granice skargi o zarzut naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., a więc naruszenie prawa do nazwy przedsiębiorstwa wnioskodawcy, zwłaszcza w odniesieniu do brzmienie przepisu art. 8 Konwencji Paryskiej (właściwie – aktu sztokholmskiego zmieniającego konwencję paryską – Dz. U. z 1975 r. Nr 9, poz. 51, zał.), w myśl którego: "Nazwa handlowa będzie chroniona we wszystkich Państwach będących członkami Związku bez obowiązku zgłoszenia lub rejestracji, niezależnie od tego czy stanowi ona, czy nie stanowi części znaku towarowego." W orzecznictwie sądów administracyjnych stwierdza się jednoznacznie, że:" 1. O naruszeniu prawa do firmy można mówić nie tylko wówczas, gdy osoba nieuprawniona rejestruje na swoją rzecz pełną nazwę osoby prawnej, ale także wtedy, gdy dokonuje zgłoszenia w celu uzyskania ochrony części nazwy, jeżeli ta część ma charakter wyróżniający. Ponadto kolizja prawa do nazwy handlowej oraz prawa do znaku towarowego może wystąpić pomimo nieistnienia podobieństwa produkowanych towarów, a więc pomimo nieistnienia niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd, albowiem firma indywidualizuje osobę prawną, która poprzez nazwę wyrabia sobie renomę, solidność świadczonych usług. Dlatego też używanie oznaczenia z późniejszym pierwszeństwem korzystania może przynieść nienależną korzyść lub być szkodliwe dla wartości odróżniającego charakteru bądź renomy oznaczenia z wcześniejszym pierwszeństwem korzystania. W przypadku kolizji między firmą (nazwą) przedsiębiorstwa a zarejestrowanym z "gorszym pierwszeństwem" znakiem towarowym priorytet przyznaje się prawu powstałemu wcześniej." (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 listopada 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1324/08, LEX nr 520239). W rozpatrywanej sprawie nazwa (firma) wnioskodawcy, używana do oznaczania jego przedsiębiorstwa od 1998 r. (zgodnie z tłumaczonym wypisem z niemieckiego rejestru handlowego) była w całości używana jako znak towarowy uprawnionego, przez znaczny czas na tym samym terytorium, służąc do oznaczania tego samego rodzaju towarów, tzn. nośników danych (płyt CD i innych nośników informacji). Trafnie więc Urząd Patentowy zgodził się z wnioskodawcą, że w przedmiotowej sprawie nie ulega wątpliwości, że prawo do nazwy przedsiębiorstwa wnioskodawcy powstało wcześniej i jest w całości używane przez uprawnionego jako zgłoszony (sporny) znak towarowy, stosowany do oznaczania tego samego rodzaju towarów (jak wnioskodawcy). Trafnie też uznał, że w rozpatrywanej sprawie w świetle ustalonych okoliczności zarzut naruszenia prawa do nazwy przedsiębiorstwa wnioskodawcy jest wystarczający aby unieważnić prawo ochronne na sporny znak towarowy INTENSO [...]. Potwierdza to również wyrok NSA z dnia 23 października 2008 r., sygn. akt II GSK 385/08, LEX nr 497382, stwierdzający, że:"Każdy przedsiębiorca ma prawo do oznaczania swoich wyrobów i usług znakiem towarowym, jeżeli nie pozostaje on w kolizji co do formy, okresu ważności i terytorium, z bezwzględnym prawem podmiotowym wcześniej uzyskanym przez inny podmiot. Tam, gdzie prawo ochronne na znak towarowy zostało udzielone z naruszeniem ustawowych warunków, przedsiębiorca ma interes prawny w wystąpieniu z wnioskiem o unieważnienie tego prawa na podstawie wskazanych przez siebie przesłanek, których trafność zostaje oceniana w stosownym postępowaniu." Trzeba również zgodzić się z oceną Urzędu Patentowego, iż dokonanie w złej wierze spornego znaku towarowego (art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.) jest bezwzględną przeszkodą w udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy, a tym samym – stanowi wystarczającą podstawę jego unieważnienia. Urząd podzielił w tym zakresie zarzuty wnioskodawcy, że sporny znak towarowy, identyczny w warstwie wizualnej i fonetycznej jak znaki towarowe INTENSO, służy do oznaczania identycznych towarów, przy czym uprawniony (zgłaszający) znak działał na tych samych rynkach co wnioskodawca. Stąd też, zgłaszając sporny znak towarowy musiał wiedzieć lub mógł się dowiedzieć, że znak towarowy INTENSO jest znakiem należącym do wnioskodawcy. Wiedza zgłaszającego wynika z długotrwałego - od 1999 r., używania przez wnioskodawcę znaku towarowego INTENSO dla oznaczania towarów z klasy 9, a także z faktu istnienia relacji handlowych pomiędzy obydwoma podmiotami. Nadto zgłoszenie znaku towarowego INTENSO miało na celu całkowite niedopuszczenie innych podmiotów używających w dobrej wierze oznaczenia wnioskodawcy. W piśmiennictwie przeważa pogląd, że "Zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze ma miejsce wówczas, gdy następuje pomimo wiedzy lub niewiedzy, będącej następstwem braku staranności, o istnieniu cudzego prawa lub interesu godnego ochrony, które mogą być przez to zagrożone, i z zamiarem szkodzenia tym interesom. Dla oceny złej wiary zgłaszającego istotne znaczenie ma właśnie zamiar niegodziwy, naganny z punktu widzenia zasad uczciwości. Jest tak wówczas, gdy zgłoszenie znaku jest dokonywane w celu wyeliminowania konkurenta z zamiarem przechwycenia jego klienteli. Działa w złej wierze ten, kto wie lub przy dołożeniu należytej staranności powinien wiedzieć o rzeczywistym używaniu znaku przez innego przedsiębiorcę z sukcesem i - uprzedzając jego wniosek o rejestrację znaku - sam dokonuje zgłoszenia tego znaku. Działa w złej wierze ten, kto zgłasza znak należący do zagranicznego przedsiębiorcy w tym tylko celu, aby przeszkodzić mu w uzyskaniu ochrony w Polsce lub w celu uzyskania korzyści z rozporządzenia nabytym prawem."(U. Promińska, PPH 2007/12/6). W tym kontekście stwierdzenie uprawnionego, że prawo do spornego znaku towarowego zostało przeniesione ze spółki M. Sp. z o.o. (które zgłosiło sporny znak do ochrony) na E. Sp. z o.o. (aktualnego uprawnionego) nie oznacza, jak trafnie uznał Urząd Patentowy, że nabywca prawa ochronnego, wchodząc w prawa i obowiązki zbywcy, nie ponosi również skutków prawnych związanych ze zgłoszeniem znaku towarowego wbrew ustawowym przesłankom zdolności ochronnej znaku towarowego. Sąd podziela tenor przytoczonych przez Urząd Patentowy na poparcie tegoż twierdzenia wyroków sądów administracyjnych. W tej sytuacji zbędne było rozważanie prawidłowości przeniesienia prawa ochronnego do przedmiotowego znaku w świetle postanowień art. 162 p.w.p. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 107 § 1 K.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji bez wskazania podstawy prawnej oraz brak podpisu z podaniem imienia i nazwiska, stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji, Sąd uznał, że zarzuty te w wystarczający sposób zostały wyjaśnione przez Urząd Patentowy. Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.