Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II GSK 1498/11

Sądy administracyjne2012-10-16
Sygnatura
II GSK 1498/11
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2012-10-16
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Dariusz SkupieńMagdalena BosakirskaMaria Jagielska

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Magdalena Bosakirska Sędzia NSA Maria Jagielska (spr.) Sędzia del. WSA Dariusz Skupień Protokolant Michał Stępkowski po rozpoznaniu w dniu 16 października 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. z dnia 10 grudnia 2010 r. sygn. akt I SA/Kr 1823/09 w sprawie ze skargi T. L. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] października 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne oddala skargę kasacyjną UZASADNIENIE Wyrokiem objętym skargą kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. oddalił skargę T. L. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] października 2009 r. w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Przedstawiając stan sprawy Sąd I instancji wskazał, że decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w K. odmówił T. L. umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie w łącznej kwocie 5049,98 zł. W uzasadnieniu organ podał, że wprawdzie wnioskodawca spełnia wymogi z art. 28 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.), dalej jako: u.s.u.s., dotyczące możliwości umorzenia składek w przypadku stwierdzenia ich całkowitej nieściągalności (zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej, a obecnie jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku i nie uzyskuje żadnych dochodów, a ponadto nie posiada żadnego majątku ruchomego lub nieruchomego, z którego można by prowadzić egzekucję), jednakże ocena całokształtu okoliczności prowadzi do wniosku, że utrzymanie wierzytelności zasługuje na ochronę ze względu na interes społeczny. Organ zauważył, iż ustalony w sprawie stan faktyczny wskazuje, że spłata należności nie spowoduje dla płatnika lub jego rodziny zbyt ciężkich skutków. Obecnie wnioskodawca pozostaje na utrzymaniu matki, lecz jest osobą zdolną do pracy, aktywnie pracy poszukującą i nie jest wykluczone, że w przyszłości ją znajdzie i będzie w stanie spłacić należne składki. Powoływana przez wnioskodawcę choroba serca i kręgosłupa nie znalazła potwierdzenia w żadnych dowodach. Wnioskodawca nie ma też orzeczonego stopnia niepełnosprawności lub niezdolności do pracy. Decyzją z dnia [...] października 2009 r. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych utrzymał w mocy wcześniejszą decyzję, podzielając argumentację tam zawartą. Organ dodał, że T. L. nie składał nigdy wniosku o orzeczenie stopnia niepełnosprawności, nie pobiera także świadczenia rentowego i dlatego, w przekonaniu organu, jego twierdzenia o przewlekłej chorobie, uniemożliwiającej mu podjęcie pracy zarobkowej, w świetle braku dostarczenia jakiegokolwiek zaświadczenia lekarskiego oraz oświadczeń o aktywnym poszukiwaniu pracy, są niewiarygodne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w K., uzasadniając oddalenie skargi T. L. podał, że organ nie naruszył ani reguł postępowania ani zasad, dotyczących oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. W sprawie zachodziła przesłanka całkowitej nieściągalności składek z art. 28 ust. 3 pkt 3 u. o s.u.s., gdyż T. L. zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej (w związku z tą działalnością powstała zaległość na rzecz ZUS) przy jednoczesnym braku majątku, z którego można byłoby egzekwować należności. Zdaniem Sądu, zebrany materiał dowodowy potwierdzał ocenę organu, że T. L. nie wykazał, aby opłacenie należności z tytułu składek pozbawiło go możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Zgodnie bowiem z przedstawionym oświadczeniem, wnioskodawca nie osiąga stałych dochodów, jednak zaspokaja swoje potrzeby życiowe, pozostając na utrzymaniu matki. Nie można więc zdaniem WSA mówić o pozbawieniu możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych w wyniku ewentualnej egzekucji, skoro T. L. zaspokaja je ze źródła, z którego organy takiej egzekucji prowadzić nie mogą (dochodów matki). Nadto, jak stwierdził Sąd, uznanie przez organ za niewiarygodne twierdzeń skarżącego co do jego złej sytuacji zdrowotnej nie przekracza zasady swobodnej oceny dowodów, zwłaszcza w konfrontacji z zebranym materiałem dowodowym. Według Sądu I instancji zasady doświadczenia życiowego wskazują, że osoby z tak poważnymi problemami zdrowotnymi nie są zwykle zdolne do pracy i posiadają stosowne w tym zakresie zaświadczenia, a przynajmniej podejmują kroki w kierunku ich uzyskania. W sprawie nic takiego nie miało miejsca, a skarżący nie przedstawił żadnego zaświadczenia lekarskiego w tym zakresie, chociaż w początkowym okresie postępowania zapewniał, że stosowną dokumentację przedstawi. Potem jednak uznał, że to organ winien sam przedmiotowe dowody zdobyć. Tego stanowiska WSA nie podzielił, wskazując, że wprawdzie organy mają obowiązek podejmowania działań z urzędu celem wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, to jednak w zakresie sytuacji zdrowotnej strony to ona przede wszystkim dysponuje odpowiednimi dowodami, które jest obowiązana na żądanie organu przedłożyć. Z uwagi na to, że skarżący nie zadośćuczynił wezwaniu organu do załączenia koniecznych dowodów, ocena organu odnośnie jego sytuacji zdrowotnej, nie miała charakteru dowolnego. Złożenie takich zaświadczeń lekarskich dopiero w postępowaniu przed sądem administracyjnym, mimo że potwierdza fakt licznych schorzeń, nie może wpłynąć na podważenie decyzji organu, który bazował na zebranym materiale dowodowym do czego miał prawo. Nadto z dokumentów nie wynikała niezdolność do pracy skarżącego. W konsekwencji WSA ocenił, że odmowa umorzenia należności ze składek, mimo spełniania przez T. L. warunków z art. 28 ust. 3 pkt 3 u.s.u.s., była uzasadniona i nie naruszała zasad postępowania administracyjnego. WSA uznał, że w przyszłości istnieje szansa, iż skarżący otrzyma pracę (skoro jest zdolny do pracy, cały czas jej poszukuje i wyrażą gotowość do jej podjęcia) i wówczas stanie się możliwa spłata zadłużenia na rzecz ZUS, a to oznacza, że umorzenie składek byłoby przedwczesne. Organ miał obowiązek oceniać możliwości spłaty zadłużenia T. L. w perspektywie czasu, a nie tylko biorąc pod uwagę jego aktualną sytuację, która może przecież uleć zmianie. Ponadto w przekonaniu Sądu I instancji umorzenie składek związanych z prowadzoną wcześniej działalnością gospodarczą z powodu aktualnie trudnej sytuacji finansowej zobowiązanego do ich zapłaty, kształtowałoby w społeczeństwie przekonanie, że odpowiedzialność za zapłatę składek w razie niepowodzenia prowadzonych działań gospodarczych przez jednostkę ponoszą wszyscy obywatele, gdyż osobie rzeczywiście zobowiązanej zostałyby one umorzone z uwagi na złą sytuację majątkową. To zaś w przekonaniu Sądu pozostawałoby sprzeczne przede wszystkim z ideą sprawiedliwości społecznej. Mając na uwadze powyższe, WSA orzekł powołując w podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej jako: p.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł T. L. zaskarżając to orzeczenie w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Pełnomocnik kasatora oświadczył, że opłaty te nie zostały zapłacone w całości lub w części. Wyrokowi zarzucono naruszenie: 1. prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, tj. w szczególności: - art. 28 ust. 1 u.s.u.s. poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że pomimo spełnienia przez skarżącego przesłanek ustawowych umorzenia składek, organ miał prawo odmówić tego umorzenia, przez co wypełniona została dyspozycja art. 174 pkt 1 p.p.s.a. 2. przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj. - art. 151 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie i oddalenie skargi w sytuacji, w której brak było podstaw do jej oddalenia; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. b w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, w sytuacji gdy zgodnie z art. 145 § 1 pkt 5 Kpa. zaistniała podstawa do uchylenia zaskarżonej decyzji i do wznowienia postępowania administracyjnego, z uwagi na fakt wyjścia na jaw istotnych dla sprawy nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi, który wydał decyzję, przez co wypełniona została dyspozycja art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i oddalenie skargi w sytuacji gdy decyzja ZUS z dnia [...] października 2009 r. została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 Kpa., co powinno skutkować jej uchyleniem ze względu na istotne naruszenie przepisów postępowania, w szczególności polegające na błędnym ustaleniu stanu faktycznego w sprawie, przez co wypełniona została dyspozycja art. 174 pkt 2 p.p.s.a. W uzasadnieniu zarzutów skargi kasacyjnej wskazano, że osoba poważnie przewlekle chora, bez dochodów nie może zaspokajać niezbędnych potrzeb, a tym bardziej nie może spłacać kilkutysięcznych zobowiązań. WSA zarzucono, że powielił twierdzenia ZUS co do oceny stanu zdrowia skarżącego, którą to urzędnik ZUS określił jako "niewiarygodną". Tymczasem stan zdrowia T. L., poparty wynikami badań i treścią przedłożonych sądowi zaświadczeń medycznych, nie może podlegać dowolnej interpretacji, czy też ocenie dokonywanej przez osoby nieposiadające koniecznej do tego wiedzy medycznej. Natomiast fakt poszukiwania przez skarżącego pracy dowodzi jedynie jego dobrej woli i chęci oraz podejmowania prób bycia niezależnym. Nie daje jednak gwarancji ani na znalezienie pracy, ani na powrót do wypłacalności, również na powrót do zdrowia. Obecnie stan zdrowia skarżącego pogorszył się. Obecnie nie może chodzić, co spowodowane jest bardzo silną opuchlizną lewej stopy i podudzia (w trakcie diagnostyki i leczenia). W trakcie postępowania przed WSA przedłożone zostały uzupełniające dowody z dokumentów celem potwierdzenia złego stanu zdrowia skarżącego. Dokumenty te, których T. L. nie posiadał w toku postępowania administracyjnego organ, wniosły nowe światło do istniejącego materiału dowodowego. Przynajmniej zaświadczenie o stanie zdrowia z dnia [...] maja 2009 r. wydane przez lekarza chorób wewnętrznych P. K. z N. Z. O. Z. A. w K. istniało już w czasie, gdy postępowanie wyjaśniające prowadzone było przed organem administracji. WSA w K. naruszył zatem dodatkowo art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. poprzez nieuchylenie decyzji w sytuacji, gdy istniały podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego. Sądowi I instancji zarzucono również błędne przytoczenie, że skarżący nie przedstawił zaświadczenia o niezdolności do pracy, podczas gdy art. 28 u.s.u.s. nie wymaga przedstawienia zaświadczenia lekarskiego takiej treści, a ponadto ograniczona możliwość zarobkowania przez skarżącego wynika z samego faktu wystąpienia poważnych chorób i dolegliwości. Twierdzenie, że nie przedstawił również dokumentacji medycznej kasator uznał za nietrafne, wskazując, że przedstawił taką dokumentację jaką posiadał. Stwierdził, że dokumentacja medyczna jest w całości w posiadaniu lekarza, a pacjent może otrzymać tylko wyniki badań i zaświadczenia. Całość dokumentacji pacjent może otrzymać tylko odpłatnie, jednak kosztów tych skarżący nie był w stanie ponieść. ZUS miał pełny dostęp do każdej dokumentacji medycznej. Mając na uwadze art. 7 i 77 § 1 k.p.a. skarżący nie podzielił stanowiska WSA w K., że nie miał racji podnosząc, iż organ winien sam zdobyć wskazane wyżej dowody. Kasator uznał, że organ uchybił zasadzie prawdy materialnej i oficjalności postępowania wyjaśniającego, którą winien się kierować. Jeżeli uchybienie takie miało miejsce, to WSA w K. winien uchylić zaskarżoną decyzję stwierdziwszy rażące naruszenie przez organ art. 1 i 11 Kpa. Przy braku wnikliwości w działaniu, organ uznał, że interes społeczny przemawia przeciwko umorzeniu składek należnych od skarżącego, naruszając tym samym rażąco art. 7, 77 i 107 § 3 Kpa. przez podjęcie decyzji w sposób dowolny, co według wnoszącego skargę kasacyjną powinno skutkować uchyleniem jego rozstrzygnięcia przez WSA na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna oparta została na obu wskazanych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. podstawach, a z postawionych zarzutów wynika, że po pierwsze, Sąd I instancji błędnie wyłożył art. 28 ust. 1 u.s.u.s. co stało się podstawą oddalenia skargi, a po wtóre, nie dostrzegając podstawy wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 5 Kpa., nieprawidłowo nie uchylił zaskarżonej decyzji na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. Ze stanowiskiem kasatora zgodzić się nie można, zatem skarga kasacyjna jako nie oparta na usprawiedliwionych podstawach podlega oddaleniu. Charakter zarzutów uzasadnia ich rozpatrzenie w kolejności przywołanej wyżej, a wynikającej z redakcji kasacji, przy czym przypomnieć należy, iż kontrola kasacyjna jaką sprawuje Naczelny Sąd Administracyjny, z racji art. 183 p.p.s.a., przebiega wyłącznie w obszarze wytyczonym przez kasatora. Odnosząc się w pierwszym rzędzie do zawartej w pierwszym zdaniu uzasadnienia kasacji refleksji co do tego, że sąd administracyjny powinien wykazywać się wiedzą życiową w zakresie potrzebnym do orzekania, przypomnieć należy, iż kontrola jaką sprawują sądy administracyjne opiera się wyłącznie na ocenie legalności działania organów administracji. Co wynika bowiem z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Uznając wagę, a wręcz oczywistą potrzebę doświadczenia życiowego sędziów sądów administracyjnych, bo do nich kierowane może być to oczekiwanie, podkreślać należy przede wszystkim umiejętność dokonywania wykładni i stosowania obowiązujących przepisów prawa procesowego i materialnego jako decydujących o wyniku sprawy. Doświadczenie życiowe sędziów orzekających nie stanowi wszakże wzorca kontroli, towarzyszyć jednak powinno ocenie legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia, a więc prawidłowości prowadzonego przez organ administracyjny postępowania oraz prawidłowości wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego. Sąd I instancji nie popełnił błędu, dokonując wykładni wskazanego w skardze kasacyjnej przepisu, a dodatkowo, mimo że kasacja nie zarzuca naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., nie można stwierdzić, iż zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowisko pozostaje w sprzeczności z zasadami logicznego myślenia, a ocena przeprowadzonego przez organ postępowania dowodowego przeczy wnioskom jakie nasuwać powinno doświadczenie życiowe. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 28 ust. 1 u.s.u.s. przez jego błędną wykładnię przypomnieć należy, iż zgodnie z tym przepisem należności z tytułu składek mogą być umarzane w całości lub w części przez Zakład, z uwzględnieniem ust. 2 – 4. Stosownie do ust. 2 powołanego artykułu należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności z zastrzeżeniem ust. 3a cyt. ustawy. Jak trafnie zauważył Sąd I instancji przepis ten zbudowany jest w oparciu o konstrukcję uznania administracyjnego, która polega na tym, że organ administracji nie jest obowiązany do wydania jednoznacznej w treści decyzji w razie spełnienia czy zaistnienia ściśle określonych warunków (por. J. Boć, T. Kuta Prawo administracyjne, PWN Warszawa 1984). Podjęcie rozstrzygnięcia w oparciu o uznanie administracyjne (dyspozycja przepisu stanowiącego podstawę aktu swobodnego skonstruowania jest m.in. przy użyciu wyrażenia "organ może") stanowi skorzystanie z uprawnienia administracji do ukształtowania w danej sprawie i w danym stanie faktycznym skutków prawnych w ramach pewnej swobody zakreślonej przepisem prawa materialnego oraz obowiązującymi regułami procesowymi. Innymi słowy, działając w ramach swobodnego uznania, organ administracji ma możliwość wyboru rozstrzygnięcia w określonym stanie faktycznym. Powyższe nie oznacza, że organ, korzystając z możliwości działania na zasadzie uznania administracyjnego, może podejmować decyzje w sposób dowolny wedle schematu - jeżeli można rozstrzygnąć na korzyść strony, lecz nie ma obowiązku tego czynić, żądanie nie zostanie uwzględnione bez wyjaśnienia przesłanek, którymi organ się kierował. W każdym przypadku podejmowania decyzji w oparciu o uznanie administracyjne organ administracji ma obowiązek, zgodnie z art. 7 Kpa., po przeprowadzeniu postępowania dowodowego służącego ustaleniu stanu faktycznego sprawy, wyważyć słuszny interes strony i interes publiczny, co prowadzi do wniosku, iż zasadniczo, w przypadku gdy nie sprzeciwia się temu interes publiczny, organ powinien podjąć decyzję na korzyść strony postępowania. Rozważenie obu interesów tj. słusznego interesu strony postępowania i interesu publicznego znaleźć musi wyraz w uzasadnieniu decyzji, aby umożliwić kontrolę instancyjną lub ewentualną kontrolę sądową rozstrzygnięcia. Powracając do komentowanego przepisu art. 28 ust. 1 u.s.u.s., zgodzić należy się z twierdzeniem Sądu, że nawet wykazanie istnienia przesłanek umożliwiających umorzenie składek, tak jak ma to miejsce w przypadku skarżącego, nie stwarza automatycznie podstawy do uwzględnienia wniosku. Mając na względzie dotychczasowe rozważania, stwierdzić należy, że prawidłowość podjęcia przez organ ostatecznego rozstrzygnięcia w przedmiocie umorzenia składek na ubezpieczenie społeczne sprowadza się w istocie do oceny zasadności przywołanych przez organ okoliczności uzasadniających przedłożenie interesu publicznego nad słuszny interes strony postępowania. W sprawie nie jest sporne, że wobec skarżącego zachodzi wskazany w art. 28 ust. 3 pkt 3 u.s.u.s. stan całkowitej nieściągalności uzasadniający możliwość umorzenia składek. Skarżący zaprzestał bowiem prowadzenia działalności, nie ma majątku, z którego możliwe byłoby egzekwowanie należności, nie ma małżonka ani następców prawnych, nie istnieje także możliwość przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy Ordynacja podatkowa. Wyrażona jednakże przez Sąd I instancji aprobata dla rozumowania organu odmawiającego skarżącemu umorzenia składek, mimo zaistnienia przesłanki całkowitej nieściągalności, nie budzi zastrzeżeń. WSA zasadnie podzielił stanowisko organu, że w świetle zgromadzonego na dzień wydania decyzji materiału dowodowego, umorzenie należnych od skarżącego składek byłoby przedwczesne i taki pogląd należy uznać za znajdujący potwierdzenie w aktach administracyjnych sprawy. Skarżący, będąc na utrzymaniu matki, zaspokaja podstawowe potrzeby życiowe. Nadto jest stosunkowo młodym jeszcze człowiekiem, nie ma stwierdzonej niezdolności do pracy, a sam wyraża wolę jej poszukiwania. Brak jest też w aktach administracyjnych kontrolowanej przez Sąd sprawy dowodów na ciężkie lub przewlekłe choroby skarżącego, które stwarzałyby złe rokowania na rzecz uzyskania samodzielności finansowej. Te wszystkie okoliczności zobowiązany był wziąć pod uwagę organ, podejmując w oparciu o art. 28 ust. 1 i 2 u.s.u.s. mające uznaniowy charakter rozstrzygnięcie. I choć sam uprzywilejowany charakter składek ubezpieczeniowych nie może samodzielnie stanowić podstawy odmowy umorzenia należności z tego tytułu, to jednak w połączeniu z ustaleniami co do wieku, stanu zdrowia zobowiązanego, jego obecnych i przyszłych możliwości zarobkowych, braku zagrożenia dla możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych może uzasadniać niekorzystną dla domagającego się umorzenia decyzję. Brak jest też podstaw, aby twierdzić, iż Sąd I instancji nie dostrzegł okoliczności mogącej stanowić ewentualnie podstawę do wznowienia postępowania. Wręcz przeciwnie, ponieważ jak dowodzą tego akta sprawy sądowej, WSA przeanalizował wszystkie zaświadczenia lekarskie, które w toku postępowania sądowoadministracyjnego złożył pełnomocnik skarżącego i zasadnie stwierdził, iż po pierwsze, dokumenty te nie zostały złożone organowi w postępowaniu administracyjnym, a po wtóre z dokumentów tych nie wynika niezdolność skarżącego do pracy. Oceniając przedstawioną Sądowi I instancji dokumentację przez pryzmat przepisu art. 145 § 1 pkt 5 Kpa. stwierdzić należy, iż żadne ze składających się na nią zaświadczeń nie mogłoby spowodować uwzględnienia skargi kasacyjnej ze względu na naruszenie przepisów prawa procesowego. Wszystkie bowiem dokumenty, poza wydanym przez lekarza chorób wewnętrznych zaświadczeniem z dnia [...] maja 2009 r., zostały wydane po wydaniu decyzji ostatecznej. Warunkiem wznowienia postępowania ze względu na nowy dowód (przepis art. 145 § 1 pkt 5 Kpa. rozróżnia "nowe okoliczności" od "nowych dowodów") jest, aby dowód ten istniał w dacie wydania decyzji, był istotny i miał znaczenie prawne dla sprawy rozumiane jako możliwy wpływ na zmianę treści decyzji (vide: B. Adamiak [w] B.Adamiak, J.Borkowski Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, C.H.Beck wyd.11, str. 555 i 556). Zaświadczenie lekarskie z [...] maja 2009 r. istniało wprawdzie w dacie, gdy postępowanie administracyjne jeszcze toczyło się, lecz jego treść nie dowodzi okoliczności (brak zdolności skarżącego do pracy ze względu na stan zdrowia), która mogłaby wpłynąć na wynik sprawy administracyjnej, bo o takim wpływie należy mówić na tle przepisu art. 145 § 1 pkt 5 Kpa., a następnie sądowej ze względu na art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. Przypomnieć wypada, że wykazanie wpływu uchybienia na wynik sprawy wymagane jest również na etapie postępowania kasacyjnego stosownie do art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaś niedoszukanie się tej relacji przez Naczelny Sąd Administracyjny nie może skutkować uwzględnieniem skargi kasacyjnej. Brak jest też podstaw aby uznać zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. ze względu na niedostrzeżenie naruszenia przez organ przepisów art. 7, 77 i 107 § 3 Kpa. Zdaniem kasatora organy błędnie ustaliły stan faktyczny i nieprawidłowo wyważyły interes społeczny i słuszny interes strony, dając pierwszeństwo temu pierwszemu. Otóż inaczej, niż twierdzi skarżący, ani z dowodów zgromadzonych przez organ, ani z dowodów przedstawionych w toku postępowania przed sądem wojewódzkim nie wynika, że w czasie, gdy toczyło się postępowanie administracyjne skarżący cierpiał na chorobę przewlekłą lub (choroby), która uniemożliwiała mu wykonywanie jakiejkolwiek pracy, a tylko pominięcie takiego dowodu stałoby w sprzeczności z twierdzeniami organu o możliwości podjęcia przez skarżącego pracy w przyszłości i spłaty zadłużenia. W kontrolowanej przez WSA decyzji organ dobitnie wyłuszczył powody odmowy rezygnacji z dochodzenia spłaty zadłużenia, akcentując walor uwzględnionych, bo opłaconych okresów składkowych i w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie może dziwić, że uzasadnienie decyzji nie wzbudziło zastrzeżeń Sądu I instancji. Co do zastrzeżeń kasatora dotyczących wadliwości wyważenia interesu społecznego i słusznego interesu strony, to kwestia ta była już przedmiotem rozważań i można tylko dodać, że stan faktyczny który ustalił organ uzasadniał pierwszeństwo interesu społecznego, a konkluzja Sądu I instancji co do poprawności przeprowadzonego postępowania administracyjnego przy braku inicjatywy skarżącego w zakresie przedstawienia dowodów na okoliczność twierdzeń dotyczących złego stanu zdrowia nie budzi zastrzeżeń. Należy wreszcie zwrócić uwagę, że nie jest tak, jak twierdzi kasator, iż przedstawienie organowi administracji, dla potrzeb toczącego się postępowania, dokumentacji medycznej wymagało "wysokich" kosztów, których skarżący nie mógł wyłożyć. Jak stanowi art. 27 pkt 2 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. Nr 52, poz. 417 ze zm.) dokumentacja medyczna jest udostępniana poprzez sporządzenie wyciągów, odpisów lub kopii. Przepis art. 28 ust.1 cyt. ustawy wprawdzie dozwala podmiotowi udzielającemu świadczeń medycznych na ustalenie opłaty za udostępnienie dokumentacji w formie wyżej wskazanej, jednak maksymalnie wynosić ona może 0,002 przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim kwartale za jedną stronę odpisu lub wyciągu dokumentacji medycznej. Oznacza to, że w 2009 r. opłata ta wynosić mogła maksymalnie 6 zł. ponieważ zaś w czasie, gdy postępowanie toczyło się, wydane zostało skarżącemu jedno zaświadczenie, które następnie przedstawił w Sądzie, poniesiony koszt w żaden sposób nie mógłby zostać uznany za znaczne obciążenie. Fakt nieprzedłużenia organowi zaświadczenia lekarskiego, które potwierdzałoby czy to chorobę przewlekłą skarżącego czy to inne schorzenie uniemożliwiające pracę zawodową obciąża wyłącznie T. L. jako zainteresowanego wynikiem postępowania, które zainicjował złożonym wnioskiem o umorzenie należności. Dokumenty złożone na rozprawie przed Sądem I instancji mogą kształtować nowy stan faktyczny i uzasadniać kolejny wniosek o umorzenie należności z tytułu nieopłaconych składek. Z omówionych wyżej względów na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O zwrocie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej rozstrzyga Wojewódzki Sąd Administracyjny w K.