II OSK 658/21
Sądy administracyjne2022-03-29
Sygnatura
II OSK 658/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2022-03-29
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Grzegorz CzerwińskiMarta Laskowska - PietrzakPaweł Miładowski
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie: Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński (spr.) Sędzia del. WSA Marta Laskowska - Pietrzak po rozpoznaniu w dniu 29 marca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 września 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 1403/20 w sprawie ze skargi I. I. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 21 września 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 1403/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi I. I. uchylił decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia 19 września 2018 r. nr DL.WIIIPO.410.1939.2018.SM, oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 6 listopada 2017 r., nr WSC-I-PP.6152.3694.2017 w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały.
Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Decyzją z dnia 19 września 2018 r. nr DL.WIIIP0.410.1939.2018.SM Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, działając na podstawie art. 197 ust. 1 pkt 1, w związku z art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (j.t. Dz. U. z 2017 r. poz. 2206, z późn. zm.), określanej dalej jako ustawa oraz w związku z art. 12 ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o zmianie ustawy o cudzoziemcach oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 107), po rozpatrzeniu odwołania, wniesionego przez obywatela Ukrainy I. I., ur. [...] r., od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 6.11.2017 r. nr WSC-I-PP.6152.3694.2017, orzekającej o odmowie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że w dniu 17.07.2017 r. I. I. wystąpił do Wojewody Mazowieckiego, z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, powołując się na polskie pochodzenie. W dniu 6.11.2017 r., Wojewoda Mazowiecki wydał decyzję nr WSC-I- PP.6152.3694.2017, na mocy której odmówił udzielenia I. I. zezwolenia na pobyt stały, stwierdzając że wnioskodawca nie dostarczył do akt sprawy żadnych dokumentów, potwierdzających polską narodowość jego wstępnych. Wojewoda stwierdził, że cudzoziemiec nie spełnia warunku, wymienionego w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji. Jednocześnie organ I instancji stwierdził, że cudzoziemiec wypełnia przesłankę, wynikającą z art. 5 ust. 1 pkt 2 cytowanej wyżej ustawy.
Od decyzji Wojewody Mazowieckiego odwołanie złożył wnioskodawca podnosząc zarzutu naruszenia:
– błędnego zastosowania art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy i niewłaściwego uznania, że zachodzą przesłanki odmowy udzielenia mu zezwolenia na pobyt stały, w sytuacji gdy w opinii cudzoziemca spełnia on wymogi konieczne do udzielenia mu zezwolenia,
– art. 5 ust. 1 pkt 1 i art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (obecnie t.j. Dz.U. z 2019, poz. 1472), poprzez nieuznanie, iż jego przodkowie mieli pochodzenie polskie,
– art. 7, 77 i 80 K.p.a. poprzez dokonanie dowolnej, oceny materiału dowodowego, w szczególności poprzez nieuznanie za udowodniony fakt posiadania przez niego polskiego pochodzenia, oraz poprzez nie podjęcie właściwych czynności pozwalających na dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdził, że w dniu 1 maja 2017 r. weszła w życie ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy o repatriacji oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 858), która uchyliła m. in. art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. z 2014 r., poz. 1392, z późn. zm.) oraz zmieniła brzmienie art. 195 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach w ten sposób, że w zakresie ustalania polskiego pochodzenia odsyła wyłącznie do art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji. W konsekwencji okoliczność posiadania w przeszłości obywatelstwa polskiego lub też okoliczność posiadania wstępnych (co najmniej jednego z rodziców, co najmniej jednego z dziadków lub co najmniej dwojga pradziadków), którzy w przeszłości posiadaliby obywatelstwo polskie, przestała mieć znaczenie dla udzielenia zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Znaczenie w tym postępowaniu może mieć okoliczność posiadania wstępnych (co najmniej jednego z rodziców, co najmniej jednego z dziadków lub co najmniej dwojga pradziadków), którzy byli narodowości polskiej. Niezmiennie dla udzielenia zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach należy wykazać związek z polskością.
Organ przywołał treść art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, zgodnie z którym zezwolenia na pobyt stały udziela się cudzoziemcowi na czas nieoznaczony, na jego wniosek, jeżeli jest osobą o polskim pochodzeniu i zamierza osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe oraz treść art. 195 ust. 2 ww. ustawy który stanowi, że do ustalenia polskiego pochodzenia osoby, o której mowa w ust. 1 pkt 3, stosuje się przepis art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji.
W myśl ww. art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji za osobę polskiego pochodzenia uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki:
1. co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej,
2. wykaże ona swój związek z polskością.
Stosownie do postanowień art. 197 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach udzielenia zezwolenia na pobyt stały odmawia się cudzoziemcowi, jeżeli nie spełnia on wymogów, o których mowa w art. 195 ust. 1.
Osoba o polskim pochodzeniu powinna wyrazić swój zamiar osiedlenia się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ("i zamierza osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stale" - art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach). Strona we wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt stały zadeklarowała polskie pochodzenie i zamiar osiedlenia się na terytorium Polski.
Składając wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt stały I. I. przebywał w Polsce na podstawie karty pobytu nr [...] udzielonej mu w dniu 02.03.2017 r., przez Wojewodę Mazowieckiego ważną do dnia 31.12.2019 r.
W ramach postępowania administracyjnego organ podjął się ustalenia czy zachodzą okoliczności, odpowiadające trzem przesłankom stwierdzenia polskiego pochodzenia, skatalogowanym w art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji, tj. deklarację narodowości polskiej (art. 5 ust. 1 ab initio ustawy o repatriacji), pochodzenie od konkretnych osób narodowości polskiej (pkt 1), oraz ustalenie posiadania przez stronę związków z polskością (pkt 2).
W powyższym zakresie, na potwierdzenie deklarowanego przez niego polskiego pochodzenia, cudzoziemiec w trakcie toczącego się postępowania przed organem I instancji dołączył do akt sprawy m.in.:
– współcześnie wydany w dniu [...] r., duplikat swojego świadectwa urodzenia nr [...] stwierdzający, iż jego rodzicami są M. I. syn B. oraz N. I. córka I., dokument ten nie zawiera zapisów, dotyczących narodowości osób w nim wymienionych;
– współcześnie wydany w dniu [...] r., duplikat aktu urodzenia matki strony N. K. córka I. stwierdzający, że urodziła się ona w dniu [...] r., oraz iż jej rodzicami byli J. K. syn S. oraz B. K. córka B.; przedmiotowy dokument nie zawiera informacji, dotyczących narodowości osób w nim wymienionych; wydany w dniu [...] r., akt małżeństwa nr [...], potwierdzający zawarcie związku małżeńskiego przez M. I. syn B. z N. K. córką I. oraz stwierdzającego zmianę nazwiska przez matkę strony niniejszego postępowania;
– wydany w dniu [...] r., duplikat świadectwa urodzenia nr [...] babki cudzoziemca - B. T. córka B., z którego wynika, iż jej rodzicami byli B. T. syn B. oraz H. T. córka J. oraz, że urodziła się ona [...] r., w rejonie Z., w Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej; przedmiotowy dokument nie zawiera informacji dotyczących narodowości osób w nim wymienionych;
– wydany w dniu [...] r., oryginał aktu małżeństwa nr [...] dziadków cudzoziemca pani B. T. córka B. oraz pana I. K. syn S.. Przedmiotowy dokument nie zawiera informacji dotyczących narodowości osób w nim wymienionych.
– wydany w dniu [...] r., przez Urząd Stanu Cywilnego [...] odpis skrócony aktu urodzenia stwierdzający, że B. T. córka B. T. oraz A. T. z domu H., urodziła się dnia [...] r., w miejscowości A., w ww. dokumencie w rubryce kraj urodzenia zapisano: "Nieustalone"; przedmiotowy dokument nie zawiera informacji, dotyczących narodowości osób w nim wymienionych;
– poświadczoną pieczęcią Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy kopię aktu urodzenia na nazwisko B. T. urodzona [...] r., w A., córka B. i A. z domu H.; na kopii ww. dokumentu znajduje się informacja, że w wersji historycznej akt figuruje w księdze urodzeń parafii rzymskokatolickiej, pod wezwaniem [...] w T. (T.), dawny powiat z. (Z.), dawne województwo t., obecnie Ukraina za rok 1922;
– współcześnie wydane w dniu [...] r., Świadectwo Chrztu nr i rok księgi chrztów [...] B. T. córka B. i A., urodzonej w dniu [...] r., w miejscowości A. i podpisane przez księdza proboszcza parafii w T. M. H.;
– wydany w dniu [...] r., akt małżeństwa nr [...] stwierdzający zawarcie w dniu [...] r., związku małżeńskiego pomiędzy B. T. oraz A. H. córka J.. Przedmiotowy dokument nie zawiera informacji dotyczących narodowości osób w nim wymienionych;
– wydane w dniu [...] r., zaświadczenie archiwalne wydane przez Państwowe Archiwum dla Obwodu T. nr. L.dz. [...] poświadczające, iż na liście wyborców na wybory do polskiego Sejmu i senatu wsi A. w powiecie z. z roku 1928 figurują, B. T. lat 72 V. T. lat 54, A. T. lat 43 oraz B.i T. lat 48.
Organ odwoławczy stwierdził, że dokumenty przedstawione przez stronę nie zawierają zapisów o polskiej narodowości jej wstępnych. W aktach sprawy znajdują się jedynie współcześnie wydane odpisy aktów urodzenia cudzoziemca i jego matki - co z uwagi na zmiany prawne, jakie zaszły obecnie na Ukrainie, wyklucza możliwość stwierdzenia, jaką narodowość deklarował cudzoziemiec i jego matka w pierwotnie wydanych aktach urodzenia. Cudzoziemiec nie przedstawił dokumentów personalizacyjnych, wskazujących na swoją narodowość, jak i na narodowość jego wstępnych, jak również żadnych innych dokumentów, zaświadczających o narodowości swojej, jak swoich wstępnych, w postaci np. dokumentów wymienionych w art. 6 ustawy o repatriacji. Takim dokumentem poza aktami metrykalnymi mogły być chociażby książeczki wojskowe cudzoziemca lub jego wstępnych. Organ stwierdził dalej, że z zaświadczenia archiwalnego, wydanego przez Państwowe Archiwum dla Obwodu T. z dnia [...] r., wynika jedynie, że osoby w nim wymienione o zbliżonych danych osobowych do przodków cudzoziemca, były ujęte w listach wyborców dla wsi A. w wyborach do sejmu i senatu II RP. Z innych zaś dokumentów archiwalnych, w tym wydanego przez Urząd Miasta Stołecznego Warszawy kopii aktu urodzenia babci strony pani B. T. urodzona [...] r. w A., córka B. i A. z domu H. można wnosić, że urodziła się ona na terytorium II RP w dawnym powiecie z. (Z.), dawne województwo t.. W ocenie organu, wydany w dniu [...] r., duplikat świadectwa urodzenia nr [...] babki cudzoziemca - B. T. córka B. wskazuje, iż urodziła się ona [...] r., w miejscowości W., w Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej. Wydany w dniu [...] r., przez Urząd Stanu Cywilnego [...] odpis skrócony aktu urodzenia stwierdza, że B. T. córka B. T. oraz A. T. z domu H., urodziła się dnia [...] r. w miejscowości A., w ww. dokumencie w rubryce kraj urodzenia zapisano: "Nieustalone". Organ zwrócił uwagę na powyższe rozbieżności, dotyczące miejsca urodzenia babki strony, zarówno pod względem miejscowości, jak również kraju w jakim się ona urodziła. Zdaniem organu zestawienie ww. dokumentów z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w szczególności zaświadczeniami archiwalnymi (wydanymi przez proboszcza parafii w T. oraz wydanej i poświadczonej za zgodność przez USC [...] kopii aktu urodzenia), dotyczącymi chrztu babki cudzoziemca wskazuje, że urodziła się ona na terytorium II RP.
Organ argumentował, iż istotne dla sprawy są także zeznania cudzoziemca, jakie złożył on do protokołu przesłuchania w dniu 2.11.2017 r. W tracie przedmiotowego przesłuchania strona wskazała na polskie pochodzenie, jedynie swojej babci B. T. po mężu K.. Jednakże cudzoziemiec zapytany kto w jego rodzinie posiada narodowość polską wnioskujący odpowiedział: "nie mam". Podobnie zapytany o posiadanie ewentualnych dokumentów potwierdzających polską narodowość, cudzoziemiec odpowiedział: "nie mam."
Z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że zarówno babka cudzoziemca, jak i jej rodzice urodzili się na terytorium, należącym wówczas do Polski, co zwłaszcza w połączeniu z dokumentami archiwalnymi może wskazywać na ewentualne posiadanie przez nich w przeszłości obywatelstwa polskiego, co jest podnoszone przez stronę w jej odwołaniu. Z kolei odnosząc się do podniesionej wyżej kwestii ewentualnego posiadania przez przodków cudzoziemca polskiego obywatelstwa, organ podkreślił, iż w związku z wejściem w dniu 1.05.2017 r. ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy o repatriacji oraz niektórych innych ustaw, art. 5 ust. 2 ustawy o repatriacji nie ma zastosowania do ustalania polskiego pochodzenia (por. art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach w brzmieniu obecnie obowiązującym). Dla udzielenia zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, przestała mieć znaczenie okoliczność posiadania wstępnych co najmniej jednego z rodziców, co najmniej jednego z dziadków lub co najmniej dwojga pradziadków, którzy w przeszłości posiadaliby obywatelstwo polskie.
W związku z powyższym, organ skonstatował, że I. I., nie udokumentował, iż co najmniej jedno z rodziców, dziadków lub dwoje pradziadków było narodowości polskiej.
Dalej organ wyjaśnił, że z uwagi na fakt, iż cudzoziemiec nie spełnia pierwszej (z dwóch) przesłanki do udzielenia mu zezwolenia na pobyt stały określonej w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji, odstąpił on od oceny posiadanych przez aplikującego związków z polskością, określonych w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji. Niemniej jednak wskazał, iż w przesłuchaniu z dnia 2.11.2017 r. występuje szereg niejasności.
Zdaniem organu zaistniała przesłanka z art. 197 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, w związku z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji.
Organ I instancji m.in. pismami z dnia 17.08.2017 r., oraz z dnia 18.10.2017 r., informował stronę o konieczności uzupełnienia materiału dowodowego wyjaśniając, jakiego rodzaju dokumenty mogą stanowić podstawę dowodową.
Odnosząc się do faktu ewentualnego posiadania przez przodków cudzoziemca obywatelstwa polskiego, organ zaznaczył, iż cudzoziemiec złożył przedmiotowy wniosek w dniu 17.07.2017 r., a więc już po wejściu ustawy nowelizującej z dnia 7.04.2017 r. Dalej organ wskazał, że nawet gdyby wniosek złożono w terminie poprzedzającym wejście w życie znowelizowanych przepisów, to pośród przepisów przejściowych ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy o repatriacji oraz niektórych innych ustaw brak jest takich przepisów, które do trwających postępowań w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, nakazywałyby stosować przepisy tej ustawy oraz ustawy o repatriacji w brzmieniu dotychczasowym. Art. 10 ustawy nowelizującej, odsyłający do przepisów dotychczasowych, ma jedynie zastosowanie w przypadku postępowań, prowadzonych na podstawie przepisów ustawy o repatriacji, nie zaś przepisów ustawy o cudzoziemcach. Zmiana stanu prawnego, nastąpiła z dniem 1 maja 2017 r., tj., z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r., o zmianie ustawy o repatriacji oraz niektórych innych ustaw. Zmiana ta polega na modyfikacji brzmienia art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach. Przepis ten - statuujący katalog przepisów ustawy o repatriacji, które mają mieć zastosowanie przy ustalaniu polskiego pochodzenia dla potrzeb art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach - odsyła już obecnie tylko do art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wyjaśnił, że zastosowanie przepisu art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji, nawet w przypadku przyjęcia znaczenia odmiennego hipotezy normy prawnej z niego dekodowanej - nie było już zatem w sprawie możliwe. W konsekwencji uznał, że argumentacja strony, zawarta w odwołaniu, a wskazująca na określoną relację, pomiędzy art. 5 ust. 1 oraz art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji, z uwagi chociażby na to, że drugi z tych przepisów nie może już mieć zastosowania w niniejszym postępowaniu, jest argumentacją wadliwą. Niezależnie od tego, relacja art. 5 ust. 1 i ust. 3 ustawy o repatriacji wskazuje na ich uzupełnianie się (komplementarny charakter), a nie na to, że są one względem siebie konkurencyjne, jak podnosi w odwołaniu strona. Zastrzeżenie zawarte w art. 5 ust. 3 uzupełnia przesłankę z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy. Cudzoziemiec zadaje się pomijać, zawarty w art. 5 ust. 1 pkt 1 warunek, dotyczący wykazania, iż co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej, interpretując art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji, jako wystarczający do udzielenia mu wnioskowanego zezwolenia, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego.
Organ podkreślił, że uwzględnił art. 6 ustawy o repatriacji, w związku z art. 75 K.p.a. Pomimo niepełnej dokumentacji, wzięto pod uwagę możliwość istnienia innego, niż zgromadzony w sprawie materiału dowodowego. W związku z powyższym w wezwaniu organu I instancji z dnia 17.07.2017 r., wskazano wprost na art. 6 ustawy o repatriacji, a cudzoziemiec został także uprzedzony, iż w przypadku niedostarczenia odpowiedniej dokumentacji decyzja zostanie wydana, w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy.
Skargę na powyższą decyzję Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł I. I. podnosząc zarzut naruszenia prawa procesowego, w szczególności art. 80 K.p.a.
W odpowiedzi a skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie.
Wyrokiem z dnia 21 września 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 1403/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia 19 września 2018 r., oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 6 listopada 2017 r., w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały.
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że w dniu 1 maja 2017 r. weszła w życie ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy o repatriacji oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 858). Na mocy art. 1 pkt 7 ustawy nowelizującej zostało zmienione brzmienie art. 5 ustawy o repatriacji. Po pierwsze, został uchylony art. 5 ust. 2 ustawy o repatriacji, który statuował samodzielną podstawę uznania cudzoziemca za osobę polskiego pochodzenia, w związku z tym, że on sam lub jego określeni wstępni (co najmniej jeden z rodziców, co najmniej jeden z dziadków, co najmniej dwoje z pradziadków) posiadali w przeszłości obywatelstwo polskie i cudzoziemiec ten wykaże swój związek z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów. Po drugie, zostało zmienione brzmienie samego art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji. W obecnym stanie prawnym brak jest już przykładowego katalogu przejawów związków z polskością, tj. pielęgnowania polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów. Jednocześnie w bezpośrednim związku z pierwszą z powyższych zmian, na mocy art. 6 pkt 2 ustawy nowelizującej zostało zmienione brzmienie art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach. W wyniku tejże zmiany obecnie przepis ten odsyła, w zakresie ustalania polskiego pochodzenia, już tylko do art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji (brak jest odesłania do art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji). Taka wykładnia przyjęta jest w orzecznictwie, o czym świadczy wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2020 r., sygn. akt II OSK 2115/19, CBOSA.
Nadto art. 195 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 ustawy o cudzoziemcach stanowi wykonanie przez ustawodawcę art. 52 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którym osoba, której pochodzenie polskie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe. Oba te przepisy ustawowe weszły w życie dnia 1 maja 2014 r. (z całą ustawą z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach), natomiast przed tą datą stan prawny w zakresie stwierdzania polskiego pochodzenia nie był stanem pewnym. Wówczas to, pod rządami ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach, brak było w tej ustawie, jak również w jakiejkolwiek innej ustawie przepisu, który po pierwsze wprost regulowałby tryb stwierdzania polskiego pochodzenia, a po drugie sposób realizacji uprawnienia konstytucyjnego do osiedlenia się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stale. W tym stanie prawnym istniała długotrwała praktyka organów administracji publicznej, stosujących w takich sprawach przepisy ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach, jeżeli idzie o formę prawną konkretyzacji uprawnienia konstytucyjnego (zezwolenie na osiedlenie się) oraz jej warstwę proceduralną (m. in. przepisy o właściwości organów administracji publicznej), a także przepisy ustawy o repatriacji, jako te przepisy rangi ustawowej, w oparciu o które wyznacza się kryteria stwierdzenia polskiego pochodzenia. Ta uzasadniona koniecznością wykonania przepisu konstytucyjnego praktyka została zasadniczo usankcjonowana w orzecznictwie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 14 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1814/11, CBOSA). Obecnie nie ma zaś wątpliwości co do tego, że art. 52 ust. 5 Konstytucji jest wykonywany przez art. 195 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 ustawy o cudzoziemcach.
Na mocy art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, w brzmieniu obowiązującym przed dniem 12 lutego 2018 r. (wtedy weszła w życie ustawa z dnia 24 listopada 2017 r. o zmianie ustawy o cudzoziemcach oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 107), na mocy której ponownie uległo zmianie brzmienie art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach lecz w zakresie nieistotnym dla omawianego tego konkretnego problemu prawnego, albowiem chodzi o dodanie odesłania do odpowiedniego stosowania również art. 6 ustawy o repatriacji), polskie pochodzenie ustala się wyłącznie w oparciu o art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji. Zgodnie z tym przepisem za osobę polskiego pochodzenia uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki:
1. co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej,
2. wykaże swój związek z polskością.
Z dniem 1 maja 2017 r. został uchylony art. 5 ust. 2 ustawy o repatriacji, który ustanawiał alternatywny element definicji osoby polskiego pochodzenia, dotyczący posiadania w przeszłości albo pochodzenia od konkretnych wstępnych, którzy posiadali obywatelstwo polskie. Natomiast w związku z aktualnym brzmieniem art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach nie ma już w postępowaniu w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, o którym mowa w art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji.
W tej sytuacji Sąd uznał, że fakty relewantne dla rozstrzygnięcia sprawy udzielenia Skarżącemu zezwolenia na pobyt stały obejmują to:
– czy pochodzi od wstępnych, którzy posiadali narodowość polską oraz czy pośród nich jest co najmniej jeden z rodziców lub jeden z dziadków lub dwoje pradziadków,
– czy wykazany został związek cudzoziemca z polskością.
Sąd zauważył, że samoistnie obywatelstwo przodków, do którego odwoływał się bezpośrednio uchylony art. 5 ust. 2 ustawy o repatriacji przestało stanowić okoliczność istotną, tj. taką, która samodzielnie przesądza o spełnieniu jednego z elementów hipotezy normy prawnej dekodowanej z przepisów prawa materialnego. Przepisy ustawy o repatriacji jako podstawowego aktu prawnego dla ustalania polskiego pochodzenia osoby, która twierdzi, że jest podmiotem konstytucyjnego prawa do osiedlenia się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe (art. 52 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej) od momentu jej wejścia w życie dnia 1 stycznia 2001 r., rozróżniały pojęcie narodowości (art. 5 ust. 1 pkt 1) oraz obywatelstwa (art. 5 ust. 2) określonych wstępnych cudzoziemca. W pierwszej kolejności miało to służyć ustaleniu osób, które mogą być repatriantami (art. 1 ust. 2), lecz z czasem przepisy te zaczęły służyć (w ramach powszechnej praktyki administracyjnej) ustalaniu polskiego pochodzenia dla potrzeb realizacji normy konstytucyjnej z art. 52 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Sąd zauważył, że gdyby pojęcia "narodowości" i "obywatelstwa" w jakikolwiek sposób utożsamiać ze sobą, racjonalny ustawodawca nie przyjąłby konieczności odrębnego uregulowania, w art. 5 ust. 2 ustawy o repatriacji, przesłanki polskiego pochodzenia w postaci pochodzenia od osób, które posiadały obywatelstwo polskie. Oczywiście nie można tych kategorii pojęciowych rozdzielać w ten sposób, że ta sama osoba nie mogła jednocześnie posiadać narodowości polskiej i być obywatelem polskim. Niewątpliwie duża część cudzoziemców, która jest osobami polskiego pochodzenia w rozumieniu art. 5 ustawy o repatriacji (czy dla potrzeb samej repatriacji, czy dla potrzeb udzielenia zezwolenia na osiedlenie się albo zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach), pochodziła od osób narodowości polskiej będących jednocześnie w przeszłości obywatelami polskimi, jednakże nie było w związku z taką konstrukcją art. 5 ustawy o repatriacji obowiązku jednoczesnego wykazywania obu faktów. Sąd zauważył, że zgodnie z brzmieniem art. 5 ustawy o repatriacji sprzed dnia 1 maja 2017 r. osobą polskiego pochodzenia była również osoba, która nie pochodziła od osób narodowości polskiej, ale od osób, które posiadały w przeszłości obywatelstwo polskie, jak też osoba, która pochodziła od osób narodowości polskiej, które wcale nie musiały posiadać obywatelstwa polskiego.
W ocenie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców taka konstrukcja ustawowa - istniejąca od samego początku obowiązywania ustawy o repatriacji - stanowi podstawę wnioskowania, że ustawodawca nie nadał pojęciu "narodowości" cech pojęcia pochodnego do "obywatelstwa", a zmiana stanu prawnego, która nastąpiła z dniem 1 maja 2017 r. w żaden sposób nie przekreśla tego wniosku.
Z uwagi na fakt, iż postępowanie w I instancji administracyjnej zostało wszczęte w dniu 17 lipca 2017 r., a zatem przed wejściem w życie ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o zmianie ustawy o cudzoziemcach oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 107), organ odwoławczy obowiązany był stosować na mocy art. 12 tej ustawy przepisy dotychczasowe. Na mocy tej ustawy dokonano kolejnej zmiany brzmienia art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, tym razem rozszerzając znajdujący się tam przepis o art. 6 ustawy o repatriacji, który powinien być stosowany odpowiednio, pomimo tego, iż art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach do niego nie odsyła. W przepisie tym zawarto dwa otwarte katalogi dokumentów, z których miałyby wynikać okoliczności relewantne dla poszczególnych elementów definicji osoby polskiego pochodzenia. O ile nie kreuje ten przepis formalnej teorii dowodowej, o tyle jest przynajmniej bardzo istotnym wskazaniem ustawodawcy co do tego, jakie dowody (a właściwie jakie dokumenty) są immanentnie przydatne dla ustalenia tychże okoliczności. Ten ścisły związek okoliczności istotnych z dowodami, które apriorycznie (z uwzględnieniem uwarunkowań historycznych i geograficznych) zostały uznane przez ustawodawcę za przydatne dla ich stwierdzenia, nie pozwala zatem na to, aby tej szczególnej regulacji dowodowej także w stanie prawnym począwszy od dnia 1 maja 2014 r. nie uwzględnić. W ocenie organu art. 6 ustawy o repatriacji także po zmianie stanu prawnego powinien być w procesie stwierdzania polskiego pochodzenia "zgodnie z ustawą" dalej stosowany i to z uwzględnieniem uniwersalnego charakteru tej regulacji. W dotychczasowym orzecznictwie sądowym ten pogląd nie był kwestionowany. Sąd wskazał, że w sprawie zostały zgromadzone:
– duplikat aktu urodzenia skarżącego, wydany w dniu 20 czerwca 2017 r. przez Rejonowy Urząd Stanu Cywilnego Miasta Z., z którego wynika, że urodził się on dnia [...] r. w miejscowości A. w rejonie z.m w obwodzie t., zaś jego rodzicami są M. I. (syn B.) oraz N. I. (córka J.); w dokumencie tym brak jest jakichkolwiek zapisów o narodowości osób, których dotyczy ten dokument,
– duplikat aktu urodzenia N. K., wydany w dniu [...] r. przez Urząd Stanu Cywilnego Z. Rejonowego Urzędu Sprawiedliwości, z którego wynika, że urodziła się ona w dniu [...] r. we wsi A. w rejonie z.m w obwodzie t., zaś jej rodzicami są J. K. (syn S.) oraz B. K. (córka B.); w tym dokumencie również brak jest jakichkolwiek zapisów o narodowości osób, których dotyczy ten dokument,
– akt małżeństwa zawartego w dniu [...] r. pomiędzy M. I., ur. dnia [...] r. (syn B.) i N. K., ur. dnia [...] r. (córka J.),
– odpis zupełny aktu urodzenia B. T., wydany w dniu 14 kwietnia 2016 r. przez Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego [...], z którego wynika, że urodziła się ona dnia [...] r. w miejscowości A. (przy czym nie jest ustalony kraj położenia tej miejscowości), zaś jej rodzicami byli Pan B. T. oraz A. T., nosząca nazwisko rodowe H.; sam akt urodzenia został sporządzony w Warszawie dnia [...] r.;
– duplikat aktu urodzenia B. T., wydany w dniu [...] r. przez organ radziecki (Komitet Wykonawczy T. Rady Obwodowej w ZSRR), z którego wynika, że urodziła się ona dnia [...] r. w miejscowości W. w rejonie z.m w obwodzie t., zaś rejestracji tego faktu dokonano w księdze urodzeń dnia [...] r., a jej rodzicami byli B. T., syn B., oraz H. T., córka J.; dokument nie zawiera żadnych zapisów o narodowości osób, których dotyczy, jako że przeznaczone na ten cel rubryki urzędowego blankietu nie zostały wypełnione;
– akt małżeństwa zawartego w dniu [...] r. przez J. K. (syna S.), ur. dnia [...] r., i B. T. (córkę B.), urodzoną dnia [...] r. w miejscowości W. w rejonie z.m w obwodzie t., wydany przez organ radziecki (Komitet Wykonawczy P. Rady Wiejskiej), dokument nie zawiera zapisów o narodowości osób, których dotyczy;
– uwierzytelniony odpis karty z księgi urodzeń parafii rzymskokatolickiej pod wezwaniem [...] w T. w dawnym powiecie z.m w województwie t.,
– świadectwo chrztu B. T., wydanego w dniu 20 czerwca 2017 r., z którego wynika, że urodziła się dnia [...] r. w miejscowości A., zaś jej rodzicami byli B. i A. z.d. H., i oboje byli wyznania rzymsko-katolickiego, zaś chrzest nastąpił dnia [...] r. parafii [...] w miejscowości T.;
– zaświadczenie archiwalne ukraińskiego Państwowego Archiwum dla Obwodu T. z dnia 8 grudnia 2016 r., z którego wynika, że w dokumentach zbioru archiwalnego Powiatowe Dziekanaty Rzymskokatolickie G. w księdze metrykalnej parafii rzymskokatolickiej (J.) znajdują się zapisy wskazujące na to, że A. H. urodziła się dnia [...] r., zaś została ochrzczona dnia [...] r., a jej rodzicami byli J. H., syn S. i M. T., oraz M. B., córka J. i M. S.;
– akt małżeństwa zawartego w dniu [...] r. przez B. T. (brak daty i miejsca urodzenia) oraz A. H., córką J. (brak daty i miejsca urodzenia), wydany w dniu [...] r. przez organ radziecki (Komitet Wykonawczy T. Rady Obwodowej);
– zaświadczenie archiwalne wydane w dniu 25 kwietnia 2017 r. przez ukraińskie Archiwum Obwodu T., stwierdzające, że w zbiorze archiwalnym okręgowych komisji wyborczych przeprowadzających wybory posłów na polski Sejm i Senat na liście wyborców wsi A. w powiecie z.m w województwie t. z roku 1928 r. figurują 4 osoby noszące nazwisko T. (B. [W.] - lat 72, V. [W.] - lat 54, A. - lat 43, B. [W.] - lat 48), z załączonym fragmentarycznym odpisem tego dokumentu;
– zaświadczenie archiwalne wydane w dniu 25 kwietnia 2017 r. przez ukraińskie Archiwum Obwodu T., stwierdzające, że w zbiorze archiwalnym okręgowych komisji wyborczych przeprowadzających wybory posłów na polski Sejm i Senat na liście wyborców wsi A. w powiecie z.m w województwie t. z roku 1922 r. figurują 2 osoby noszące nazwisko T. (B., syn B. - lat 45, A. - lat 40), z załączonym fragmentarycznym odpisem tego dokumentu.
W oparciu o wszystkie powyższe środki dowodowe, Sąd uznał, że organ słusznie doszedł do przekonania, że przodkowie skarżącego urodzili się i mieszkali na terytorium II Rzeczypospolitej Polskiej. Skarżący jest synem N. I., noszącej nazwisko rodowe K., która urodziła się w dniu [...] r. w miejscowości A., w rejonie z.m w obwodzie t. w ówczesnej Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej (obecnie na Ukrainie). Matka skarżącego jest zaś córką J. K. (syn S.) oraz B. K. (córka B.), która nosiła nazwisko rodowe T.. Babka skarżącego urodziła się ona na terytorium II Rzeczypospolitej Polskiej. Miejscowość A. w tym okresie znajdowała się w powiecie z.m (siedziba powiatu w mieście Z.) w ówczesnym województwie t.. Na obszarze tego powiatu znajdowało się wpierw miasteczko, a następnie miasto T., w którym znajduje się parafia, w której w obrządku rzymskokatolickim w dniu [...] r. została ochrzczona B. T..
Jednocześnie zasadnie organ wskazał, że na podstawie przytoczonych środków dowodowych można dojść do przekonania, że babka skarżącego i jej rodzice posiadali w przeszłości obywatelstwo polskie. Z listy wyborców do Sejmu i Senatu RP z roku 1922 i 1928 r. dla wspomnianej już miejscowości A., przedstawionej jako dowód w ramach zaświadczeń archiwalnych, wydanych przez ukraińskie archiwum państwowe, wynika, że osoby o danych tożsamych, jeżeli idzie o imię i nazwisko do rodziców babci skarżącej (i zbliżonych, jeżeli idzie o wiek, przy czym nie posługiwano się w tych listach datą urodzenia), posiadali czynne prawo wyborcze do Sejmu i Senatu, co wskazuje na to, że posiadali w tym czasie obywatelstwo polskie. W dacie urodzin babci skarżącego (dnia [...] r.) obowiązywała ustawa z dnia 20 stycznia 1920 roku o obywatelstwie Państwa Polskiego (Dz. U. z 1920 r. Nr 7, poz. 44), w brzmieniu sprzed wejścia w życie rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 3 grudnia 1932 r. w sprawie zmiany ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego (Dz. U. z 1932 r. Nr 109, poz. 896). Zgodnie z art. 4 tej ustawy (w brzmieniu obowiązującym w dacie urodzenia babci cudzoziemca) obywatelstwo polskie nabywało
1) przez urodzenie,
2) przez uprawnienie, uznanie lub przysposobienie,
3) przez zamążpójście,
4) przez nadanie,
5) przez przyjęcie urzędu publicznego lub przyjęcie do służby wojskowej w Państwie Polskim, o ile nie uczyniono przeciwnego zastrzeżenia.
Rozwinięcie art. 4 pkt 1 tej ustawy zostało zawarte w art. 5, który stanowił, że przez urodzenie dzieci ślubne nabywają obywatelstwo ojca, dzieci nieślubne - obywatelstwo matki. Dzieci rodziców niewiadomych, urodzone lub znalezione na obszarze Państwa Polskiego, uważane będą za obywateli polskich, o ile nie wykaże się ich inne obywatelstwo.
Ustawa z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego nie kreowała jako zasady nabycia obywatelstwa polskiego, z uwagi na urodzenie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W pierwszej kolejności przyjęto bowiem nabycie obywatelstwa po jednym z rodziców (w zależności od tego, czy dziecko zostało urodzone w związku małżeńskim). Dziecko ślubne nabywa obywatelstwo polskie po ojcu, który posiadał czynne prawo wyborcze do Sejmu i Senatu.
Sąd nie podzielił kategorycznego stwierdzenia organu, że "nie można z faktu posiadania obywatelstwa polskiego wyprowadzić wniosku, że jego posiadacz był jednocześnie osobą narodowości polskiej". Przeciwnie te dwie kategorie nie odpowiadają zupełnie rozłącznym zbiorom ich desygnatów. Nie można tych kategorii pojęciowych rozdzielać w ten sposób, że ta sama osoba nie mogła jednocześnie posiadać narodowości polskiej i być obywatelem polskim.
Sąd zwrócił ponadto uwagę na błędne domniemanie przyjęte przez organ na niekorzyść skarżącego, że brak explicite wskazania narodowości polskiej oznacza, że przodkowie skarżącego takiej narodowości nie mieli. Po pierwsze organ nie przeanalizował faktu, czy przedstawione przez skarżącego dokumenty taki fakt miały odzwierciedlać. Rzeczpospolita Polska w okresie przed II wojną światową nie była państwem jednolitym pod względem narodowościowym. Osoby narodowości polskiej pośród obywateli Rzeczypospolitej Polskiej nie stanowiły więcej niż 70%. Drugą pod względem wielkości grupą narodowościową II Rzeczypospolitej byli Ukraińcy (ok. 14%), zaś kolejnymi Żydzi, Białorusini i Niemcy. W aktach urodzenia wskazywana była narodowość ukraińska, jeżeli były ku temu podstawy (przykładowo w sprawie, rozpatrywanej przez WSA w Warszawie w wyroku z dnia 11 stycznia 2019 r. IV SA/Wa 2409/18, nie publik.). Brak takiej adnotacji powinien być zatem, interpretowany na poparcie wniosku skarżącego.
Po drugie, biorąc pod uwagę reguły logiki, zdaniem Sądu, stwierdzić należy, że z braku wskazania narodowości nie wynika, że przodkowie skarżącego nie posiadali narodowości polskiej.
W ocenie Sądu, z tych powodów uzasadnienie decyzji organu II instancji nie wskazuje, z jakich przyczyn organ uznał, że przesłanka wymieniona w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji nie została spełniona. Organ w logiczny i przekonujący sposób nie wyjaśnił bowiem w jaki sposób należy rozumieć pojęcie "narodowość polska", ani w jaki sposób stwierdził, czy wstępni skarżącego taką narodowość posiadali. Powyższe samo w sobie przesądza o braku wyjaśnienia istotnych w sprawie okoliczności, co stanowi o naruszeniu art. 7, 77 i art. 107 § 3 K.p.a.
Wyżej wskazane naruszenia, zdaniem Sądu, prowadzą do przekonania, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, winna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego.
Nadto Sąd zwrócił uwagę, że w art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji ustawodawca wymienił rodzaje środków dowodowych, które mają potwierdzać polskie pochodzenie. Dowodami tymi są dokumenty wydane przez polskie władze państwowe i kościelne, oraz wydane przez władze byłego ZSRR dotyczące wnioskodawcy lub jego wstępnych. Dalej ustawodawca wymienił rodzaje tych dowodów wskazując na takie jak: polskie dokumenty tożsamości, akty stanu cywilnego i ich odpisy, metryki chrztu, które poświadczają związek z polskością, dokumenty potwierdzające odbywanie służby wojskowej w Wojsku Polskim lub potwierdzające fakt deportacji albo uwięzienia zawierające wpis informujący o narodowości polskiej, lub inne dokumenty urzędowe zawierające wpis o narodowości polskiej. W ust. 2 wskazano zaś na takie dowody jak dokumenty o rehabilitacji osoby deportowanej zawierające wpis informujący o narodowości polskiej lub inne potwierdzające prześladowanie osoby ze względu na polskie pochodzenie. Analiza tego przepisu według Sądu nie pozostawiała wątpliwości, że katalog ten nie jest katalogiem zamkniętym, skoro ustawodawca zarówno w ust. 1 jak i 2 użył określenia "w szczególności" (wyrok NSA z 30 listopada 2016 r., sygn. akt II OSK 546/15). W przywołanym wyroku NSA również wskazał, że za taką interpretacją przepisu art. 6 ust. 1 i 2 przemawia również wykładnia systemowa. Art. 7 K.p.a. wskazuje bowiem, że organy administracji podejmują wszelkie kroki, niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Dotyczy to również (z zastrzeżeniem m.in. art. 136 K.p.a.), organu II instancji, rozstrzygającego sprawę (art. 15 K.p.a.), a nie jedynie kontrolującego działania organu I instancji. Jednocześnie ustawodawca w Kodeksie postępowania administracyjnego wprowadził bardzo szeroki, otwarty katalog środków dowodowych, wskazując, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 K.p.a.). Niewątpliwie art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji stanowi lex specialis w stosunku do art. 75 § 1 K.p.a., jednakże nie zawiera on zakazu stosowania innych środków dowodowych, niż wymienione expresis verbis w tej ustawie. Przepis ten ma jedynie pomóc wnioskodawcy w udowodnieniu posiadania polskiego pochodzenia poprzez konkretyzację tych środków, co nie oznacza, że wnioskodawca nie może skorzystać z innych dowodów, jeżeli potwierdzają one zaistnienie omawianej przesłanki. Sąd w pełni pogląd ten podzielił i przytoczył go, celem zwrócenia uwagi organów orzekających w sprawie na konieczność zastosowania tych przepisów przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, przy jednoczesnym przyjęciu przedstawionej w wyroku NSA wykładni tego przepisu. Jak już było sygnalizowane wcześniej, obecnie art. 6 ustawy o repatriacji, znajduje zastosowanie, z uwagi na art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, w sprawach dotyczących udzielenia zgody na pobyt stały.
Sąd wskazał, że WSA w Warszawie w wyroku z dnia 18.01.2017 r., sygn. akt (IV SA/Wa 2975/16), stwierdził iż: "dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być dokumenty wymienione w art. 6 ustawy o repatriacji użycie w tym przepisie słowa "mogą" oznacza, że nie są one bezwzględnie wymagane. Przy ocenie przesłanki pochodzenia należy brać pod uwagę wszystkie dowody i płynące z nich fakty, które, o ile ułożą się w logiczną całość, powinny być uznane za udowodnione". I. I. odnosząc się do powyższego, wskazał na miejsce urodzenia jego matki, jakie pozostawało w granicach II RP i prawdopodobieństwo posiadania obywatelstwa polskiego przez przodków cudzoziemca. W jego opinii organ powinien ocenić, czy dowody, w postaci przedstawionych przez stronę dokumentów oraz zeznań strony, dają podstawę do uznania jego polskiego pochodzenia. W treści odwołania (str. 2) wskazano także na fakt, iż skarżący jest katolikiem i obchodzi wszystkie święta polskie oraz posługuje się językiem polskim.
Sąd wskazał, że na potrzeby ustalenia (w odrębnym postępowaniu administracyjnym) czy do prześladowania dochodzi na tle narodowościowym ustawodawca w art. 14 ust. 1 pkt 3 ustawy o udzielaniu ochrony stanowi, że pojęcie narodowości nie jest ograniczone do posiadania obywatelstwa lub jego braku, lecz obejmuje w szczególności przynależność do grupy określonej przez:
a. tożsamość kulturową, etniczną lub językową lub
b. wspólne pochodzenie geograficzne lub polityczne, lub
c. powiązanie z ludnością w innym państwie.
Uprawnienie do głosowania świadczy niewątpliwie o powiązaniu z ludnością w Państwie Polskim.
Podsumowując powyższe rozważania Sąd stwierdził, że zaskarżone rozstrzygnięcie organu II instancji zostało wydane z naruszeniem art. 6, 7, 15, 77, 80, 107 § 3 K.p.a. Jednocześnie organy obydwu instancji dopuściły się naruszenia art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji, a naruszenie to polegało na nieprawidłowej i przedwczesnej wykładni tych przepisów, na niekorzyść skarżącego.
Sąd stwierdził, że rozpatrując ponownie sprawę organ odwoławczy winien uwzględnić przedstawioną powyżej ocenę Sądu (art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm., dalej: P.p.s.a.) i zastosować przepisy obowiązujące w dniu orzekania, należycie wyjaśniając przesłanki jakimi się kieruje przy wydawaniu decyzji. W szczególności rzeczą organu będzie ustalenie i wyjaśnienie rozumienia pojęcia "narodowość polska", w kontekście żądania przez organy w toku postępowania poprzedzającego wydanie zaskarżonych decyzji "udokumentowania" przez skarżącego posiadania przez niego i jego przodków "narodowości polskiej". Następnie pozytywne ustalenie pierwszej przesłanki zobliguje organ do rozważenia drugiej przesłanki z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną wniósł Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców podnosząc zarzuty naruszenia:
I. przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 6 K.p.a., art. 7 K.p.a., art. 15 K.p.a., art. 77, art. 80 K.p.a. i art. 107 § 3 K.p.a., poprzez błędne przyjęcie, iż Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców miał naruszyć powyższe przepisy regulujące prowadzenie postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, podczas gdy żaden z tych przepisów nie został przez organ odwoławczy naruszony w takim stopniu, tj. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców dokonał ustaleń faktycznych w oparciu o materiał dowodowy, który miar walor kompletnego i został oceniony w całości, zgodnie z zasadami logiki oraz z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego i ustalenia te zostały w sposób czytelny ujawnione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zaś błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, iż miało dojść do naruszenia przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców ww. przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy było wynikiem błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji, że:
1. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców miał jakoby przyjąć pogląd, że kategoria pojęciowa "narodowość polska" oraz "obywatelstwo polskie" posiadają całkowicie rozłączne zbiory desygnatów tych pojęć, podczas, gdy Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wyraził jedynie pogląd, że ustalenie, iż dana osoba posiadała w przeszłości obywatelstwo polskie nie jest równoznaczne z automatycznym przyjęciem, że ta sama osoba była osobą narodowości polskiej, a zatem, że te zbiory w całości się pokrywają;
2. brak informacji o narodowości przodków skarżącego w przedłożonych przez niego dokumentach powinien być interpretowany przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców "na poparcie wniosku skarżącego", podczas gdy - co zauważył zresztą Sąd I instancji - II Rzeczpospolita, w której - jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego - mieszkali przodkowie skarżącego i której obywatelstwo posiadali, nie była państwem jednolitym pod względem narodowościowym, a zatem nawet w przypadku, gdy dana osoba posiadała obywatelstwo polskie, konieczne jest udowodnienie przy użyciu dostępnych środków dowodowych, że była dodatkowo osobą narodowości polskiej;
3. brak zawarcia w uzasadnieniu uchylonej decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wywodu dotyczącego wykładni pojęcia "narodowość polska" miał mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zatem, że ewentualne uchybienie przepisom postępowania wynikające z nie zawarcia takiego wywodu w uzasadnieniu decyzji miało umożliwiać zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.;
II. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. z 2018 r., poz. 609, z późn. zm.) poprzez błędne przypisanie Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców błędnej wykładni tego przepisu prawa materialnego, polegającej zdaniem Sądu I instancji "na nieprawidłowej i przedwczesnej wykładni tych przepisów, na niekorzyść skarżącego" w sytuacji, gdy Sąd I instancji nie wyjaśnił, na czym miał polegać ów błąd organu w dekodowaniu treści normy prawnej;
III. naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji poprzez błędne przypisanie Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców błędnej wykładni tego przepisu prawa materialnego, polegającej zdaniem Sądu I instancji "na nieprawidłowej i przedwczesnej wykładni tych przepisów, na niekorzyść skarżącego" w sytuacji, gdy Sąd I instancji nie wyjaśnił, na czym miał polegać ów błąd organu w dekodowaniu treści normy prawnej;
IV. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji poprzez błędną wykładnię przejawiającą się w przyjęciu, iż treść pojęcia "narodowość polska" może być dekodowana przy uwzględnieniu treści art. 14 ust. 1 pkt 3 lit. c ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2019 r. poz. 1666 z późn. zm.), które doprowadziło Sąd I instancji do błędnego przekonania, jakoby uprawnienie do głosowania, tj. czynne prawo wyborcze w wyborach do Sejmu i Senatu w II Rzeczypospolitej, a zatem niewątpliwie atrybut obywatelstwa polskiego, miało poprzez wskazane w ww. przepisie art. 14 ust. 1 pkt 3 lit. c ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej powiązanie z ludnością w innym państwie świadczyć o tym, że osoby, które to uprawnienie posiadały miały powiązanie z ludnością II Rzeczypospolitej Polskiej, a zatem były osobami narodowości polskiej, która to błędna wykładnia prowadzić musi do całkowicie błędnej konkluzji, iż pojęcia "obywatelstwo polskie" oraz "narodowość polska", są pojęciami tożsamymi.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawione zostały argumenty mające, zdaniem skarżącego kasacyjnie organu administracji, potwierdzać zasadność podniesionych zarzutów.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia 19 września 2018 r. nr DL.WIIIPO.410.1939.2018/SM, względnie uchylenie ww. wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Ponadto wystąpił o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz zrzekł się przeprowadzenia rozprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną cudzoziemiec wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej jako "P.p.s.a."), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznawał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w myśl art. 182 § 2 P.p.s.a. bowiem skarżący kasacyjnie zrzekł się przeprowadzenia rozprawy a pozostałe strony w terminie 14 dni od doręczenia im skargi kasacyjnej nie wniosły o przeprowadzenie rozprawy.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej wniesionej przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie mogły skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku, gdyż mimo błędnego uzasadnienia wyrok ten jednak odpowiada prawu.
Zgodzić należy się ze skarżącym kasacyjnie organem administracji, że te argumenty, które wskazał w uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji nie dawały uzasadnionych podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji.
Sąd I instancji niezasadnie uznał, że "narodowość polska" oraz "obywatelstwo polskie" posiadają całkowicie rozłączne zbiory desygnatów. Organ administracji w rzeczywistości stwierdził jedynie, że posiadanie obywatelstwa polskiego nie oznacza, że osoba posiadająca takie obywatelstwo miała polską narodowość.
Zasadnie skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi I instancji, że bezpodstawnym jest twierdzenie tego Sądu, że brak informacji o narodowości przodków skarżącego w przedłożonych przez niego dokumentach powinien być interpretowany przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców "na poparcie wniosku skarżącego". Brak informacji o narodowości przodków skarżącego nie świadczy automatycznie o tym, że osoby te posiadały narodowość polską. Sąd nie wskazał uzasadnionych argumentów na poparcie stanowiska, że tylko w odniesieniu do osób narodowości polskiej w dokumentach nie wskazywano ich narodowości.
Trafnie Sąd I instancji stwierdził, że w uzasadnieniu decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie wskazano co należy rozumieć pod pojęciem "narodowość polska" jednakże Sąd nie wykazał jaki wpływ uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Aby wykazać taki wpływ Sąd I instancji powinien przedstawić w uzasadnieniu wyroku co należy rozumieć pod pojęciem "narodowość polska" i wskazać, że stanowisko organu jest sprzeczne z tym rozumieniem. Tymczasem Sąd I instancji scedował ten obowiązek na organy administracji wskazując to jak jedne z argumentów przemawiających za uwzględnieniem skargi.
Zasadnie skarżący kasacyjnie organ administracji zarzucił Sądowi I instancji, że organ naruszył art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji poprzez przypisanie organowi błędnej wykładni tego przepisu polegającej "na nieprawidłowej i przedwczesnej wykładni tych przepisów, na niekorzyść skarżącego". Niezrozumiałe jest stwierdzenie Sądu I instancji, że organ administracji dokonał przedwczesnej wykładni przepisów. Nie można też mówić o wykładni na korzyć czy też niekorzyść strony. Wykładnia może być zgodna z powszechnie przyjętymi zasadami wykładni lub niezgodna z tymi zasadami.
Zasadnie też organ administracji podniósł, że Sąd I instancji wyraził błędny pogląd, iż posiadanie przez osobę uprawnienia do głosowania świadczy o posiadaniu przez tę osobę narodowości polskiej. Uprawnienie do głosowania mogły bowiem posiadać również osoby nie mające narodowości polskiej.
Mimo wskazanych przez skarżący kasacyjnie organ administracji błędów Sądu I instancji, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżony wyrok, którym uchylono zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji uznać należy co do zasady za prawidłowy. Analiza zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, pozwala stwierdzić, że organy administracji dokonały dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co skutkowało dokonaniem błędnego ustalenia, że I. I. nie wykazał polskiego pochodzenia. Z akt sprawy wynika, że wnioskodawca załączył świadectwo chrztu B. T., to jest jego babki. Z danych zawartych w tym świadectwie wynika zaś, że rodzice B. T. – B. T. oraz A. z domu H. byli wyznania rzymskokatolickiego. W oparciu o ten dokument można poczynić ustalenie, że dwoje pradziadków wnioskodawcy było wyznania rzymskokatolickiego. Z kolei w oparciu o tę okoliczność, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, za w pełni uprawnione uznać należy twierdzenie, że pradziadkowie wnioskodawcy byli narodowości polskiej. Wyznanie rzymskokatolickie osób mieszkających przed II wojną światową na terenach wschodnich II Rzeczypospolitej było cechą charakterystyczną ludności narodowości polskiej. Cechą charakterystyczną ludności ukraińskiej było natomiast wyznanie prawosławne lub grekokatolickie. Nic nie wskazuje na to, by w przypadku pradziadków wnioskodawcy zaistniał na tyle skrajny, wyjątkowy przypadek, że byli oni Ukraińcami wyznania rzymskokatolickiego. Tym samym organy administracji bezzasadnie uznały, że wnioskodawca nie wykazał, że jest osobą pochodzenia polskiego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego spełniony został wynikający z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. z 2019 r. poz. 1472) wymóg uznania za osobę pochodzenia polskiego, to jest wykazanie przez osobą deklarującą narodowość polską, że co najmniej dwoje pradziadków było narodowości polskiej.
Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.