I OSK 925/20
Sądy administracyjne2021-12-10
Sygnatura
I OSK 925/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-12-10
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Aleksandra ŁaskarzewskaElżbieta KremerWojciech Jakimowicz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 9 stycznia 2020 r., sygn. akt: II SA/Gl 1352/19 w sprawie ze skargi A.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [..] sierpnia 2019 r. nr [..] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie zatwierdzenia rozgraniczenia nieruchomości oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 9 stycznia 2020 r., sygn. akt: II SA/Gl 1352/19 oddalił skargę A.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [..] sierpnia 2019 r. nr [..] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie zatwierdzenia rozgraniczenia nieruchomości.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Wójt Gminy K. decyzją z dnia [..] maja 2009 r. nr [..] orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości położonej w K. oznaczonej jako działka nr [..], stanowiącej własność T. i B. małż. P. z nieruchomościami oznaczonymi jako: działka nr [..] stanowiąca własność A.B., działka nr [..] stanowiąca własność E. i T.D., działka nr [..] stanowiąca własność W. i R.W., działka nr [..] stanowiąca własność M.B., działka nr [..] (droga) stanowiąca własność Gminy K..
Wnioskiem z dnia 31 stycznia 2019 r. A.B. wystąpił do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy K. z dnia [..] maja 2009 r. w sprawie zatwierdzenia rozgraniczenia nieruchomości podnosząc, że rozgraniczenia nieruchomości dokonano przy okazji postępowania scaleniowego w latach 1971-72. Postępowanie zainicjowane wnioskiem o rozgraniczenie nieruchomości winno być zakończone wydaniem postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., a kwestionowana decyzja rozgraniczeniowa została wydana z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ przebieg granicy pomiędzy nieruchomością strony a nieruchomością sąsiednią został ustalony w toku postępowania scaleniowego i nie było podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu działek nr [..] i nr [..].
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie decyzją z dnia [..] maja 2019 r., nr [..] odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy K. nr [..] z dnia [..] maja 2009 r. zatwierdzającej rozgraniczenie nieruchomości położonej w K. oznaczonej jako działka nr [..], stanowiącej własność T. i B. małż. P. z nieruchomościami oznaczonymi jako działki nr: [..], [..], [..],[..] i nr [..]. W uzasadnieniu Kolegium uznało, że nie zostały spełnione przesłanki do stwierdzenia nieważności wskazanej decyzji, określone w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a.
Niezależnie od powyższego Kolegium stwierdziło, że w niniejszej sprawie zaistniała także negatywna przesłanka, określona w art. 156 § 2 k.p.a., wyłączająca możliwość stwierdzenia nieważności decyzji, gdyż w niniejszej sprawie zaistniały nieodwracalne skutki prawne w postaci dokonanej czynności cywilnej zbycia działki nr [..], która to została wydzielona z działki [..] będącej przedmiotem rozgraniczenia.
A.B. nie zgodził się z ww. rozstrzygnięciem i wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie decyzją z dnia [..] sierpnia 2019 r. nr [..], po ponownym rozpatrzeniu sprawy, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję własną z dnia [..] maja 2019 r. sygn. [..].
Organ zaznaczył, że przedmiotem postępowania nieważnościowego nie jest ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy, która już została rozstrzygnięta kontrolowaną decyzją, a ocena dokonywana przez organ administracji dotyczy wyłącznie zbadania, czy kwestionowana wnioskiem nieważnościowym decyzja została dotknięta jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Kolegium nie podzieliło argumentacji podnoszonej we wniosku o stwierdzenie nieważności, jak i zarzutów zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz stwierdziło, że wcześniejsze ustalenie granic nie wyłącza możliwości wszczęcia postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości, a w sytuacji powstania tzw. sporu granicznego istnieje konieczność przeprowadzenia rozgraniczenia nieruchomości. Kolegium stwierdziło także, że ustalenie stanu prawnego granicy nieruchomości i jej utrwalenie w terenie nie eliminuje na przyszłość sporów między właścicielami sąsiednich gruntów co do przebiegu granicy, zaś decyzja scaleniowa nie zastępuje decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości i nie uniemożliwia przeprowadzenia rozgraniczenia. Organ w związku z tym wyjaśnił, że w postępowaniu scaleniowym rozstrzyga się jedynie "sprawy sporne związane z ustaleniem przebiegu granic", co oznacza, że rozgraniczenie nieruchomości nie jest przeprowadzane z urzędu w każdym postępowaniu scaleniowym, lecz jedynie wtedy, gdy istnieją kwestie sporne. Jednocześnie żaden przepis prawa nie stoi na przeszkodzie wystąpieniu z wnioskiem o rozgraniczenie nieruchomości już wcześniej rozgraniczonych. W ocenie Kolegium w sprawie nie wystąpiły także pozostałe przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji, zatem decyzja Wójta Gminy K. nie zawiera wad, które uzasadniałyby jej uchylenie w trybie stwierdzenia nieważności.
A.B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na powyższą decyzję, podtrzymując stanowisko, zgodnie z którym nie było podstaw prawnych do wydania decyzji rozgraniczeniowej, w zakresie rozgraniczenia działki [..] i [..] oraz podnosząc, że pomiędzy T. i B. małż. P., a pozostałymi uczestnikami postępowania administracyjnego w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości położonej w K. oznaczonej jako działka nr [..], nie zaistniał jakikolwiek spór o zasięg prawa własności sąsiadujących nieruchomości, zaś spór sprowadza się do ustalenia przebiegu granicy między nieruchomością skarżącego, a nieruchomością wnioskodawców, z tego zaś względu rozgraniczeniu nie podlegały wszystkie granice nieruchomości położonej w K. oznaczonej jako działka nr [..] stanowiącej własność T. i B. małż. P., gdyż nie było takiej potrzeby.
Zdaniem skarżącego prowadzenie postępowania rozgraniczeniowego w 2009 r. nie znajdowało podstaw prawnych, albowiem granica ta była wyraźnie zaznaczona i wielokrotnie potwierdzana w dokumentacji geodezyjnej, związanej z funkcjonowaniem kopalni obejmującej obszar złoża kruszywa naturalnego "[..]", a w toku postępowania w przedmiocie wydania koncesji na eksploatację przez skarżącego obszaru złoża kruszywa naturalnego "[..]", uprawnieni geodeci potwierdzali zgodność przebiegu dotychczasowych granic nieruchomości skarżącego z decyzją scaleniową.
Ponadto skarżący podniósł, że decyzja Wójta Gminy K. jest wadliwa, gdyż organ administracji zatwierdził podział, w konsekwencji którego zmniejszono obszaru nieruchomości skarżącego, a nieruchomość T. i B. małż. P. powiększyła swój obszar kosztem działki skarżącego. Skarżący podkreślił także, że w toku postępowania administracyjnego w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości, wzięły udział strony nie posiadające formalnoprawnej legitymacji do występowania w tymże postępowaniu w charakterze strony.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie wniosło o jej oddalenie, w odniesieniu do stawianych zarzutów wskazując, że postępowanie nieważnościowe nie stanowi kolejnej instancji administracyjnej i nie ma w nim miejsca na weryfikowanie ustaleń faktycznych dokonanych przez organ w postępowaniu zwykłym. W konsekwencji SKO nie dokonywało oceny czy organ, który opierał się na ustaleniach biegłego, prawidłowo przyjął, że w postępowaniu powinni brać udział wszyscy właściciele sąsiednich nieruchomości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalając skargę podkreślił, że instytucja stwierdzenia nieważności decyzji, będąca nadzwyczajnym środkiem weryfikacji decyzji administracyjnych, stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji ostatecznych i wyłącznie bezsporne ustalenie wystąpienia przesłanek określonych w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. daje podstawę do eliminacji decyzji.
W odniesieniu do zarzutów skargi Sąd stwierdził, że słusznie SKO wskazało, że wcześniejsze ustalenie granic nie wyłącza możliwości wszczęcia postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości, a w sytuacji powstania tzw. sporu granicznego istnieje konieczność przeprowadzenia rozgraniczenia nieruchomości. W sprawie zaistniał spór co do przebiegu granic, na co wskazuje wniosek o rozgraniczenie nieruchomości złożony przez właścicieli działki nr [..]. Zasadność przeprowadzenia rozgraniczenia potwierdzają ustalenia ostatecznej decyzji Wójta Gminy K., a decyzja scaleniowa nie uniemożliwia rozgraniczenia nieruchomości już wcześniej rozgraniczonych. Sąd stwierdził, że nie zaistniały żadne przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji oraz podkreślił, że działanie organu w trybie stwierdzenia nieważności wymaga innego podejścia do sprawy i zasadniczo różni się od postępowania zwykłego, gdyż obowiązkiem organu jest zajęcie się tylko i wyłącznie kwestiami prawnymi, stąd też w postępowaniu zmierzającym do ewentualnego wydania tego rodzaju decyzji nie ma proceduralnej możliwości poszerzenia materiału dowodowego sprawy. Z powyższych przyczyn Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł A.B. zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania oraz zarzucając:
1) naruszenie prawa materialnego tj.:
- art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j.: Dz.U. z 2019, poz. 725 z późn. zm.) – dalej p.g.k., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie wobec przyjęcia, iż rozgraniczeniu podlegają wszystkie granice nieruchomości położonej w K. oznaczonej jako działka nr [..] stanowiącej własność T. i B. małż. P., w sytuacji gdy z okoliczności przedmiotowego stanu faktycznego wynika, iż nie było takiej potrzeby;
- art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 29 ust. 1 i art 31 ust. 2 ustawy p.g.k. poprzez ich błędną wykładnię, skutkującą wadliwym przyjęciem, iż ostateczna decyzja Wójta Gminy K. nr [..] z dnia [..] maja 2009 r., zatwierdzająca rozgraniczenie nieruchomości położonej w K., oznaczonej jako działka nr [..], nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, co skutkuje utrzymaniem w mocy zaskarżonej decyzji, podczas gdy ustalenie przebiegu granic nastąpiło w ramach wcześniejszego postepowania scaleniowego;
- art. 2 ust. 2 pkt 3 dekretu z dnia 13 września 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości poprzez jego niezastosowanie w sprawie, podczas gdy rozgraniczenie nieruchomości także do 1 lipca 1989 r., a zatem do dnia wejścia w życie p.g.k. było przeprowadzane obligatoryjnie z urzędu także przy przeprowadzeniu scaleń lub parcelacji nieruchomości w związku z przebudową ustroju rolnego;
- art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1968 r. o scalaniu i wymianie gruntów poprzez jego niezastosowanie w sprawie, podczas gdy w świetle brzmienia tego przepisu zatwierdzenie projektu scalania powodowało powstanie nowego stanu własności, a decyzja stanowiła tytuł do jego ujawnienia w księgach wieczystych,
względnie
2) naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania tj.:
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi skarżącego, mimo istnienia podstaw do jej uwzględnienia;
- art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie przez Sąd w uzasadnieniu wyroku w sposób wszechstronny przyczyn i okoliczności, które spowodowały, iż Sąd uznał, że organy administracji publicznej dokonały właściwej i pełnej oceny dowodów w kontekście braku stwierdzenia nieważności decyzji rozgraniczeniowej;
- art. 109 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w sprawie skutkujące zaniechaniem odroczenia rozprawy w dniu 9 stycznia 2020 r., pomimo informacji ze strony pełnomocnika skarżącego, iż ustanowiony przez niego pełnomocnik substytucyjny z uwagi na przedłużenie innej rozprawy nie jest w stanie stawić się punktualnie o 11.40 na terminie rozprawy w niniejszej sprawie i nie stawił się po zarządzonej przerwie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że skoro stan prawny granicy łączącej nieruchomość skarżącego z nieruchomością T. i B.P. był prawnie ustalony w oparciu o stan prawny w ramach postępowania scaleniowego, to brak było podstaw do wszczęcia i prowadzenia postępowania rozgraniczeniowego na zasadzie art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne. Rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów - postępowanie o rozgraniczenie nieruchomości przeprowadza się z urzędu przy scaleniu gruntów. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, postępowanie nie może być prowadzone ponownie w sytuacji, gdy ustalenie stanu granic już nastąpiło, a nie zaszła żadna nadzwyczajna sytuacja nakazująca ponowne przeprowadzenie tego postępowania. Skoro stan prawny nieruchomości (zasięg prawa własności poszczególnych właścicieli działek) nie uległ zmianie, brak było podstaw do wszczęcia i prowadzenia postępowania, albowiem rezultat obu tych postępowań winien być identyczny.
Skarżący kasacyjnie podniósł, że Sąd I instancji nie odniósł się w żaden szczegółowy sposób do postawionych zarzutów, w tym do twierdzenia skarżącego o braku podstaw do przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego, skoro granica ta była wyraźnie zaznaczona i wielokrotnie potwierdzana w dokumentacji geodezyjnej, związanej z funkcjonowaniem kopalni obejmującej obszar złoża kruszywa naturalnego "[..]". Ponadto, zdaniem skarżącego kasacyjnie, przedmiotowa decyzja Wójta Gminy K. jest wadliwa, gdyż organ administracji zatwierdził w ten sposób podział przedmiotowych nieruchomości, który jest obarczony wadą prawną, a to wobec faktu, że wobec zmniejszenia się obszaru nieruchomości skarżącego, to nieruchomość wnioskodawców powiększyła swój obszar o wielkość przybytku gruntowego pozyskanego z działki A.B., a jednocześnie nie nastąpiło przesunięcie pozostałych granic nieruchomości T. i B. małż. P., aby wyrównać w ten sposób bilans powierzchni gruntów stanowiących przedmiotową nieruchomość.
Skarżący kasacyjnie podkreślił także, że w toku postępowania administracyjnego w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości, które skutkowało wydaniem ostatecznej decyzji Wójta Gminy K. nr [..] z dnia [..] maja 2009 r. wzięły udział strony nie posiadające formalnoprawnej legitymacji do występowania w tymże postępowaniu w charakterze strony. Nie było bowiem podstaw faktycznych ani tym bardziej prawnych, aby przedmiotem w/w postępowania rozgraniczeniowego czynić granice nieruchomości położonej w K. oznaczonej jako działka nr [..] stanowiącej własność T. i B. małż. P. z pozostałymi nieruchomościami, oznaczonymi jako działki nr [..], [..], [..], [..], gdyż przebieg linii granicznych, ani ich oznaczenie nie było sporne, a nadto nie istniał jakikolwiek spór co do prawa własności dotyczący w/w nieruchomości. Jeżeli nawet powyższy argument uznać za chybiony, czemu skarżący zaprzecza, to powyższe dowodzi w ten sposób, iż postępowanie rozgraniczeniowe z 2009 r. nie doprowadziło do żadnych innych przesunięć granicznych co do pozostałych nieruchomości, a biorąc pod uwagę fakt, iż obszar nieruchomości wnioskodawców przyrósł bezpodstawnie, to granice pozostałych nieruchomości sąsiednich również winny ulec przesunięciu.
Skarżący kasacyjnie wskazał również, że w sytuacji, gdy doszło do przesunięcia, uszkodzenia lub zniszczenia znaków granicznych, ustalone uprzednio mogą być wznowione bez przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego, jeżeli istnieją dokumenty pozwalające na określenie ich pierwotnego położenia. Jeżeli jednak wyniknie spór co do położenia znaków, strony mogą wystąpić do sądu o rozstrzygnięcie sprawy. B. i T.P. po nabyciu nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością skarżącego, jeżeli byli zainteresowani ustaleniem przebiegu granic, mogli zwrócić się do uprawnionego geodety o dokonanie czynności wznowienia granic, brak było jednak podstaw do prowadzenia postępowania rozgraniczeniowego.
Końcowo w skardze kasacyjnej zwrócono uwagę, że Sąd naruszył również art. 109 ustawy p.p.s.a. Jak wynika z samego protokołu rozprawy, Sąd otrzymał informację, iż ustanowiony przez skarżącego pełnomocnik substytucyjny z uwagi na przedłużenie się czasu trwania innej rozprawy nie jest w stanie stawić się punktualnie o godz. 11.40 na terminie rozprawy w niniejszej sprawie. W tej sytuacji, skoro pełnomocnik nie stawił się również po przerwie, Sąd winien rozprawę odroczyć, dając możliwość skarżącemu popierania przed Sądem skargi przy pomocy fachowego pełnomocnika.
W piśmie procesowym z dnia 18 marca 2020 r. skarżący kasacyjnie wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1842) – dalej: uCOVID-19, Przewodniczący Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej w dniu 6 września 2021 r. sprawę skierował do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Wcześniejszymi pismami z dnia 27 lipca 2021 r. zawiadomiono strony, że każda z nich ma prawo do pisemnego dodatkowego przedstawienia swojego stanowiska w sprawie w terminie siedmiu dni, a w przypadku braku możliwości technicznych stron uczestniczenia w rozprawie zdalnej, sprawa zostanie skierowana na posiedzenie niejawne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarządzenie Przewodniczącego Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej o skierowaniu – na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 uCOVID-19 - sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym, w pierwszej kolejności zobligowało Naczelny Sąd Administracyjny do zbadania dopuszczalności rozpoznania niniejszej sprawy na tego rodzaju posiedzeniu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uwzględniając wyrażone w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) – dalej: p.p.s.a., zasady: jawności posiedzeń sądowych (art. 10 p.p.s.a.) i rozpoznawania spraw sądowoadministracyjnych na rozprawie (art. 90 § 1 p.p.s.a.), przy jednoczesnym zastrzeżeniu wyjątku od nich, gdy przewiduje to "przepis szczególny" i zastosowaniu rozwiązań przewidzianych w art. 15zzs4 ust. 2 i 3 uCOVID-19, zaistniały podstawy do rozpoznania niniejszej sprawy na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 15zzs4 ust. 1-3 uCOVID-19: "W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany żądaniem strony o przeprowadzenie rozprawy. W przypadku skierowania sprawy podlegającej rozpoznaniu na rozprawie na posiedzenie niejawne Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie trzech sędziów" (ust. 1), "W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu" (ust. 2), "Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów" (ust. 3).
Należy mieć na względzie, że w pierwotnej wersji uCOVID-19 zamieszczono przepis art. 15 zzs ust. 6, z którego treści wynikało, że w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 "nie przeprowadza się rozpraw ani posiedzeń jawnych", z wyjątkiem rozpraw i posiedzeń jawnych w sprawach określonych w art. 14a ust. 4 i 5 tej ustawy, określonych mianem "pilnych". Uchylenie przepisów art. 14a i art. 15zzs uCOVID-19 nastąpiło jednocześnie z dodaniem do tej ustawy m.in. przywołanych wyżej regulacji zawartych w jej art. 15 zzs4 ust. 2 i 3, które zostały następnie znowelizowane przez art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2021.1090) zmieniającej uCOVID-19 z dniem 3 lipca 2021 r. Sens takiego działania ustawodawcy sprowadza się zatem do tego, że istniejący stan epidemii ogłoszony z powodu COVID-19 (co jest okolicznością notoryjną) nie stanowi aktualnie przeszkody m.in. do działania przez Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym. Dodanie w uCOVID-19 przepisów art. 15 zzs4 ust. 2 i 3 nakazuje rozważyć, czy przewidziane w tych przepisach rozwiązania – wobec niewątpliwie utrzymującego się stanu epidemii COVID-19, powinny mieć zastosowanie w stosunku do niniejszej sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładnia funkcjonalna przepisów uCOVID-19 nakazuje opowiedzieć się za dopuszczalnością zastosowania konstrukcji zawartej w art. 15zzs4 ust. 3 uCOVID-19 w przedmiotowej sprawie i możliwością rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. Powyższy przepis należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 p.p.s.a. Podkreślić należy, że prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości. Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie prawa przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno bowiem następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Ten standard ochrony praw stron i uczestników został zachowany, skoro w wyniku pouczenia zawartego w piśmie z dnia 27 lipca 2021 r. strony miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie a także złożenia oświadczenia w przedmiocie możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej. W konsekwencji skład Sądu rozpoznający niniejszą sprawę uznał, że dopuszczalne jest rozpoznanie wniesionej skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym w zw. z art. 15zzs4 ust. 3 uCOVID-19, albowiem w obecnych realiach – w związku z cyt. wyżej nowelizacją uCOVID-19 - Naczelny Sąd Administracyjny orzeka wyłącznie na rozprawach online oraz na posiedzeniach niejawnych, sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne z wcześniejszym poinformowaniem stron o przeszkodach wynikających z intensyfikacji rozwoju epidemii, a okoliczności te nadal występują, przy czym strony postępowania – B.P. i T.P. oświadczyli, że nie mają możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej, a zatem aktualnie nie jest możliwe przeprowadzenie rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
W rozpatrywanej skardze kasacyjnej zawarto zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania oraz naruszenia prawa materialnego. W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113).
W ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania w pierwszej kolejności skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi skarżącego, mimo istnienia podstaw do jej uwzględnienia. Zarzut ten nie mógł być uwzględniony.
Podkreślić trzeba, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116). Dla poprawności zarzutu sformułowanego w ramach drugiej podstawy kasacyjnej konieczne jest wskazanie przepisów procedury sądowoadministracyjnej naruszonych przez sąd w powiązaniu z właściwymi przepisami regulującymi postępowanie przed organami. Ocena skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania uzależniona jest zatem od wyszczególnienia przez wnoszącego skargę kasacyjną naruszonych - jego zdaniem - przepisów postępowania sądowego, które mogły być i były stosowane przez Sąd I instancji w procesie orzekania, jak i przepisów postępowania administracyjnego, których sposób zastosowania był badany przez Sąd I instancji.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne oddalenie skargi należy wskazać, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano wielokrotnie, że przepisy określające kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania, takie jak art. 146 § 1, art. 147, art. 149 § 1-2, art. 151, czy art. 145 § 1 p.p.s.a. mają charakter ogólny (blankietowy). Tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia któregoś z powyższych przepisów zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie przepisów ogólnych (blankietowych) jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym, których w skardze kasacyjnej bezpośrednio w powiązaniu ze stawianym zarzutem naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a. jednak nie powołano, co czyniło omawiany zarzut nieskutecznym w niniejszej sprawie. W realiach niniejszej sprawy zarzut powyższy nie mógłby odnieść skutku nawet przy przyjęciu – w drodze jego rekonstrukcji na tle uzasadnienia skargi kasacyjnej – powiązania wskazanych w nim przepisów z przepisami objętymi zarzutami podniesionymi w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej. Zarzuty te bowiem – o czym w dalszej części uzasadnienia – okazały się nieskuteczne.
Nie mógł być także uwzględniony zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., sformułowany jako niewyjaśnienie przez Sąd w uzasadnieniu wyroku w sposób wszechstronny przyczyn i okoliczności, które spowodowały, iż Sąd uznał, że organy administracji publicznej dokonały właściwej i pełnej oceny dowodów w kontekście braku stwierdzenia nieważności decyzji rozgraniczeniowej. W ramach uzasadnienia tego zarzutu skarżący kasacyjnie stwierdził, że Sąd I instancji "nie odniósł się w żaden szczegółowy sposób do zarzutów postawionych przez skarżącego, bazując na zrelacjonowaniu stanu sprawy" oraz że ocena Sądu nie została wsparta żadną analizą przepisów.
Zgodzić można się wprawdzie, że uzasadnienie wyroku nie zawiera obszernych rozważań i w istocie Sąd skupił się na stwierdzeniu, że organ prawidłowo ocenił, że wcześniejsze ustalenie granic nieruchomości w postępowaniu scaleniowym nie wykluczało przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego oraz na stwierdzeniu, że nie zaistniały przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji rozgraniczeniowej. Zaznaczyć jednak trzeba, że warunkiem uwzględnienia zarzutu naruszenia przepisów postępowania jest wykazanie istotnego wpływu zaistniałego naruszenia na wynik sprawy. Potwierdzenia zaistnienia takich okoliczności skarga kasacyjna nie zawiera. Na gruncie uchwały NSA z dnia 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09 (publik. ONSAiWSA 2010/3/39) przyjmuje się, że art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Ponadto, aby zarzut naruszenia tego przepisu mógł stanowić samodzielną podstawę skargi kasacyjnej, wskazana wada uzasadnienia musi być na tyle istotna, że może to mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a samo uchybienie musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku (por. wyroki NSA z dnia 28 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1605/09; z dnia 13 października 2010 r., sygn. akt II FSK 1479/09, publik. CBOSA). Oznacza to, że wyrok sądu pierwszej instancji nie będzie się poddawał takiej kontroli w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego wyroku sądu (por. wyroki NSA z dnia 15 czerwca 2010 r., II OSK 986/09; z dnia 12 marca 2015 r., I OSK 2338/13, publik. CBOSA). Uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie jest dotknięte tego rodzaju uchybieniami.
Częściowo z tożsamych przyczyn nie mógł być uwzględniony zarzut naruszenia art. 109 p.p.s.a. Także bowiem w tym przypadku skarżący kasacyjnie nie wykazał, aby zarzucane naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, a więc, że rozstrzygnięcie mogło uzyskać inną treść, gdyby nie doszło do zarzucanego naruszenia przepisu postępowania. Niezależnie od powyższego, zarzut naruszenia art. 109 p.p.s.a. nie mógłby być uwzględniony także z tego względu, że nie zaszły przesłanki zobowiązujące Sąd do odroczenia rozprawy. Powołany przepis nakłada na Sąd obowiązek odroczenia rozprawy, jeżeli "(...) nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności". Znajdująca się w aktach sprawy notatka urzędowa wskazuje, że w dniu rozprawy pełnomocnik skarżącego telefonicznie poinformował Sąd, że ustanowiony pełnomocnik substytucyjny nie dotrze do siedziby Sądu na wyznaczoną godzinę rozprawy z powodu opóźnienia innej rozprawy i w związku z tym wniósł o 15 minutowe przesunięcie terminu rozpoznania sprawy. Z protokołu rozprawy wynika, że skarżący nie sprzeciwił się rozpoznaniu sprawy mimo nieobecności pełnomocnika. Z protokołu rozprawy wynika również, że Przewodnicząca zarządziła przerwę w rozprawie, a także po przerwie – zakończonej o godzinie 12:05, na sali nie pojawił się pełnomocnik (pełnomocnik substytucyjny) skarżącego. Do akt sprawy nie wpłynęło również pełnomocnictwo substytucyjne. Okoliczności powyższe wprost wskazują, że nieobecność pełnomocnika nie została wywołana "nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć". Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, że – co do zasady - nieobecność pełnomocnika strony spowodowana reprezentowaniem podmiotów w innym postępowaniu sądowym nie jest ani nadzwyczajnym wydarzeniem ani przeszkodą o jakiej mowa w art. 109 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 5 września 2019 r., sygn. akt: I OSK 1729/17), a konieczność udziału w innej rozprawie może być uznana za przeszkodę skutkującą odroczeniem rozprawy jedynie wówczas, gdy strona wykaże, że nie mogła jej przezwyciężyć (por. wyrok NSA z dnia 17 lipca 2018 r., sygn. akt: II FSK 1797/16).
Nie mogły zostać uwzględnione także zarzuty naruszenia prawa materialnego.
Wymaga wskazania, że celem postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji nie może być ponowne rozpoznawanie sprawy, tak jak w postępowaniu zwykłym, a zakres tego postępowania jest ograniczony do badania przesłanek nieważności, a więc do weryfikacji samej decyzji z wyłączeniem możliwości rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, której ta decyzja dotyczy (por. wyrok NSA z dnia 5 sierpnia 2014 r., I OSK 11/13). W ramach postępowania nieważnościowego organ nie może zatem dokonywać nowych lub dodatkowych ustaleń faktycznych, ani też kwestionować stanu faktycznego sprawy zakończonej decyzją stanowiącą przedmiot kontroli prowadzonej w tym postępowaniu nadzorczym (por. wyroki NSA: z dnia 16 stycznia 2014 r., II GSK 1617/12 oraz z dnia 25 kwietnia 2013 r., I OSK 1822/11).
W pierwszej kolejności podniesiono zarzut naruszenia art. 29 ust. 2 p.g.k. upatrując naruszenia w niewłaściwym zastosowaniu tego przepisu "wobec przyjęcia, iż rozgraniczeniu podlegają wszystkie granice nieruchomości położonej w K. oznaczonej jako działka nr [..] stanowiącej własność T. i B. małż. P. w sytuacji, gdy z okoliczności przedmiotowego stanu faktycznego wynika, iż nie było takiej potrzeby".
W odniesieniu do tego zarzutu należy w pierwszej kolejności podkreślić, że strona skarżąca nie zakwestionowała wykładni art. 29 ust. 2 p.g.k., zgodnie z którym "Rozgraniczeniu podlegają, w miarę potrzeby, wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami". Zakwestionowała natomiast niewłaściwe zastosowanie tego przepisu. O ile błędna wykładnia wiąże się z mylnym zrozumieniem przez sąd stosowanego przepisu prawa, to niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego oznacza, że sąd stosując określoną normę prawną popełnił błąd subsumcji, czyli niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091; wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2016 r., I OSK 250/15; wyrok NSA z dnia 1 lutego 2017 r., I OSK 721/15). Jeżeli skarżący kasacyjnie podnosi zarzut niewłaściwego zastosowania art. 29 ust. 2 p.g.k. nie kwestionując wykładni tego przepisu i nie podnosi w ramach drugiej podstawy kasacyjnej zarzutów dotyczących prawidłowości ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego, to Naczelny Sąd Administracyjny w procesie kontroli instancyjnej w zakresie wyznaczonym zarzutem niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, przyjmując jako punkt odniesienia wykładnię prawa oraz ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego zaakceptowane przez Sąd I instancji, bada wyłącznie sam proces subsumcji. Jeżeli zatem Sąd I instancji nie zakwestionował oceny, że w stanie faktycznym sprawy, tj. w związku z wnioskiem B. i T.P. wystąpiła potrzeba rozgraniczenia wszystkich granic nieruchomości położonej w Kruszynie oznaczonej jako działka nr [..] stanowiącej własność T. i B. małż. P., to procesowi subsumcji tego stanu faktycznego wobec normy przewidującej dopuszczalność "rozgraniczenia, w miarę potrzeby, wszystkich albo niektórych granic określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami" nie można skutecznie postawić zarzutu wadliwości.
Dodatkowo należy zauważyć, że za pomocą omawianego zarzutu strona skarżąca kasacyjnie usiłuje w istocie podważyć stanowisko Sądu o braku podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji rozgraniczeniowej. Przypomnieć należy, że kontroli sądowej poddana była decyzja organu wydana w trybie nadzorczym. Swoistość tego trybu postępowania administracyjnego polega na tym, że organ nie przeprowadza w nim postępowania wyjaśniającego co do meritum sprawy, tak jak w postępowaniu zwyczajnym, lecz ocenia w świetle przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a., czy badana decyzja, również w świetle przeprowadzonej procedury, jej zakresu, przedmiotu oraz środków dowodowych, nie jest obarczoną istotną wadą uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności. Jeżeli organ nadzoru dostrzega uchybienia, to musi dokonać ich kwalifikacji, gdyż nie każde naruszenie prawa może być uznane za wypełniające którąś z przesłanek nieważności wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji może dotyczyć tylko ustalenia, czy decyzje - których wniosek o stwierdzenie nieważności dotyczy - obarczone są wadami, enumeratywnie wymienionymi w art. 156 § 1 k.p.a. Zatem zarzuty skargi kasacyjnej podważające prawidłowość odmowy stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, aby mogły osiągnąć zamierzony efekt, powinny wykazywać, że naruszenie prawa ma postać kwalifikowaną, czyli w rozpoznawanej sprawie - rażącego naruszenia prawa (por. wyrok NSA z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt: I OSK 1943/16). Z rażącym naruszeniem prawa nie może być utożsamione każde, nawet oczywiste naruszenie prawa. Rażące naruszenie prawa to takie naruszenie, które z uwagi na wywołane skutki jest jednoznaczne w znaczeniu wadliwości rozstrzygnięcia oraz tylko takie naruszenie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. Skarga kasacyjna w ramach omawianego zarzutu nie wskazuje na rażące naruszenie prawa w wyniku ewentualnego naruszenia art. 29 ust. 2 p.g.k.
Celem rozgraniczenia nieruchomości jest ustalenie przebiegu granic przez określenie położenia zarówno linii, jak i punktów granicznych oraz utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie (art. 29 ust. 1 p.g.k.). Taka regulacja oznacza, że istotą sporu o rozgraniczenie jest ustalenie, jaki jest zakres prawa własności właścicieli sąsiadujących nieruchomości; inaczej mówiąc – do jakiej granicy na gruncie sięga ich prawo własności (zob. S. Rudnicki, Sąsiedztwo nieruchomości, Zakamycze 1999, s. 80). Jak wyżej wskazano, zgodnie z art. 29 ust. 2 p.g.k., "Rozgraniczeniu podlegają, w miarę potrzeby, wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami". Celem postępowania rozgraniczeniowego jest wyłącznie ustalenie przebiegu istniejących granic pomiędzy nieruchomościami (wyrok NSA z dnia 26 lutego 2020 r., sygn. akt: I OSK 3928/18). Oznacza to, że nawet spór graniczny między właścicielami nieruchomości nie wyklucza wydania decyzji rozgraniczeniowej. Skoro zatem decyzja rozgraniczeniowa ustala przebieg granic pomiędzy nieruchomościami, a istotą postawionego zarzutu naruszenia art. 29 ust. 2 p.g.k. było dokonanie rozgraniczenia nieruchomości oznaczonej jako działka nr 217 km. 1 ze wszystkimi sąsiednimi nieruchomościami, to koniecznym było wykazanie, że wydanie decyzji rozgraniczeniowej w takim kształcie doprowadziło do zaistnienia przesłanek nieważnościowych, a więc, że w wyniku decyzji doszło do rażącego naruszenia prawa. W skardze kasacyjnej nie wskazano, aby interes prawny skarżącego kasacyjnie umożliwiający kwestionowanie dokonanego rozgraniczenia nieruchomości z jego nieruchomością został naruszony w wyniku dokonanego rozgraniczenia z innymi nieruchomościami i aby naruszenie to doprowadziło do rażącego naruszenia prawa. Zasadność podniesionego w tym zakresie zarzutu nie została w żaden sposób w skardze kasacyjnej wyjaśniona.
Również drugi podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego nie mógł odnieść zamierzonego skutku. W ramach tego zarzutu strona skarżąca kasacyjnie zakwestionowała prawidłowość wykładni art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 29 ust. 1 i art 31 ust 2 ustawy p.g.k., przy czym wadliwości w tej wykładni upatruje w wadliwym przyjęciu, że ostateczna decyzja Wójta Gminy K. nr [..] z dnia [..] maja 2009 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, co skutkuje utrzymaniem w mocy zaskarżonej decyzji, podczas gdy ustalenie przebiegu granic nastąpiło w ramach wcześniejszego postepowania scaleniowego.
Jak wyżej wskazano, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, przy czym autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Zarówno w treści omawianego zarzutu, jak i w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wykazano wadliwości zaakceptowanego przez Sąd I instancji rozumienia "rażącego naruszenia prawa", o jakim mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W istocie zakwestionowano prawidłowość oceny decyzji Wójta Gminy K. nr [..] z dnia [..] maja 2009 r., czyli jednego z istotnych elementów stanu faktycznego niniejszej sprawy na tle stanu prawnego i faktycznego wynikającego z wcześniej przeprowadzonego scalenia nieruchomości, a nie prawidłowość przyjętego rozumienia wskazanych w skardze przepisów. Zarzut skargi kasacyjnej błędnej wykładni art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 29 ust. 1 i art. 31 ust. 2 p.g.k. dotyczy w istocie ustaleń stanu faktycznego sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wskazywał, że niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Nie można skutecznie powoływać się na zarzut naruszenia prawa materialnego w odniesieniu do stanu faktycznego kwestionowanego w ramach tych zarzutów, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane, tj. w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12, LEX nr 1298298). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktów (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051), w przypadku, gdy ustalenia w tym zakresie nie zostały skutecznie zakwestionowane w ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Dodatkowo należy zauważyć, że ustalenie granic nieruchomości w trybie postępowania rozgraniczeniowego następuje, gdy granice nieruchomości nie zostały wcześniej ustalone, albo zostały wprawdzie ustalone, ale stały się sporne w późniejszym czasie lub brak jest dokumentów pozwalających na określenie pierwotnego położenia przesuniętych, uszkodzonych lub zniszczonych znaków granicznych. Zgodzić należy się z twierdzeniem organu zaakceptowanym przez Sąd, że weryfikacja przebiegu granic w postępowaniu scaleniowym i dokonane w ramach tego postępowania rozgraniczenie nieruchomości nie wyklucza samo przez się możliwości późniejszego rozgraniczenia nieruchomości w postępowaniu rozgraniczeniowym. W zawisłej sprawie do scalenia nieruchomości i dokonanego wówczas rozgraniczenia doszło w latach 70-tych ubiegłego wieku. Nie wyklucza to powstania sporu co do przebiegu granic. Niezależnie od tego twierdzenie skarżącego kasacyjnie o braku sporu, co do przebiegu granic oraz o braku zmian w faktycznym ich przebiegu, nie mogło być wsparte zarzutem dokonania błędnej wykładni przepisu art. 29 ust. 1 p.g.k., wskazującego cel przeprowadzania rozgraniczenia nieruchomości ani zarzutem naruszenia art. 31 ust. 2 tej ustawy, ustalającym w postępowaniu rozgraniczeniowym obowiązek wzięcia pod uwagę znaków i śladów granicznych, map i inne dokumentów oraz punktów osnowy geodezyjnej.
Nie zasługiwały na uwzględnienie także dwa pozostałe zarzuty naruszenia prawa materialnego, ujęte w skardze kasacyjnej jako zarzuty niezastosowania: art. 2 ust. 2 pkt 3 dekretu z dnia 13 września 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości (Dz.U. z 1946 r. Nr 53, poz. 298), zgodnie z którym "Z urzędu przeprowadza się rozgraniczenie przy przeprowadzeniu scaleń lub parcelacji nieruchomości i w związku z przebudową ustroju rolnego" i art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1968 r. o scalaniu i wymianie gruntów (Dz.U. Nr 3, poz. 13 z późn. zm.), zgodnie z którym (według brzmienia przepisu przywołanego w skardze kasacyjnej) "Decyzja o zatwierdzeniu projektu scalenia lub wymiany gruntów stanowi tytuł do ujawnienia nowego stanu własności w księgach wieczystych. Decyzja ta nie przesądza tytułu własności". Przepisy te nie mogły bowiem mieć zastosowania w sprawie zmierzającej do weryfikacji wydanej w trybie nadzwyczajnym decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [..] sierpnia 2019 r. nr [..] o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy K. z dnia [..] maja 2009 r. nr [..] wydanej na podstawie p.g.k., tj. ustawy z dnia 17 maja 1989 r.
Wobec stwierdzenia nieskuteczności podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. oddalił wniesioną skargę kasacyjną.