Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II GZ 441/11

Sądy administracyjne2011-09-29
Sygnatura
II GZ 441/11
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2011-09-29
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Maria Jagielska

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maria Jagielska po rozpoznaniu w dniu 29 września 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia R. W. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 17 maja 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 855/11 w sprawie ze skargi R. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi postanawia: oddalić zażalenie UZASADNIENIE Postanowieniem zaskarżonym zażaleniem Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] grudnia 2010 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, sygn. akt [...] Dnia [...] marca 2011 r. (data stempla pocztowego) skarżący R. W. złożył skargę na przywołaną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego. W treści skargi znalazł się wniosek o przywrócenie terminu do jej złożenia. W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, że wcześniejszą skargę, złożoną w terminie, wysłał omyłkowo na poprzedni adres Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, wyjaśniając iż błąd popełniony przez skarżącego nie spełnia przesłanki uprawdopodobnienia braku winy, ponieważ w decyzji organu II instancji znajdowało się jasne i wyczerpujące pouczenie o terminie i sposobie wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Sąd uznał, że w przytoczonych okolicznościach błędne zaadresowanie przesyłki świadczy o braku staranności skarżącego przy dokonywaniu wniesieniu skargi. Na to postanowienie strona złożyła zażalenie podnosząc, że "w natłoku codziennych problemów związanych z prowadzeniem firmy, licznej korespondencji, gąszczu przepisów oraz trudnościami finansowymi" omyłkowo skarga została wysłana na niewłaściwy adres organu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 53 § 1ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153 poz. 1270; dalej przywoływana jako p.p.s.a.) w związku z art. 85 p.p.s.a. skarga złożona przez stronę jest bezskuteczna, jeśli został złożona z naruszeniem wymogu złożenia w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Możliwe jest jednak przywrócenie terminu do wniesienia skargi, jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy oraz wniosła o przywrócenie terminu do dokonania czynności w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi. Na postanowienie sądu w przedmiocie przywrócenia albo odmowy przywrócenia terminu przysługuje stronie zażalenie (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Z tego prawa skarżący skorzystał w przedmiotowej sprawie. Zażalenie strony nie zasługuje na uznanie. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą Naczelnego Sądu Administracyjnego jako kryterium istnienia winy w uchybieniu terminu przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przy ustaleniu winy w uchybieniu terminu należy więc ustalić czy zainteresowany był w stanie pokonać (usunąć) przeszkodę przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując zdrowiem lub życiem własnym bądź innych, lub nie narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 14 maja 1998, syn. akt IV SA 1153/96). Jak trafnie zauważył Sąd I instancji w pouczeniu znajdującym się w decyzji organu II instancji wskazany został prawidłowy adres do złożenia skargi. Należy więc zgodzić się ze stanowiskiem tego Sądu, że nadanie skargi na niewłaściwy adres organu, nie stanowi w zaistniałym stanie faktycznym podstawy uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Strona bowiem miała obiektywną możliwość prawidłowego złożenia skargi. Naruszenie terminu stanowi więc o niedołożeniu należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw. Z powyższych względów, na podstawie przepisu art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.