III SA/Wa 1705/20
Sądy administracyjne2021-10-13
Sygnatura
III SA/Wa 1705/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2021-10-13
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka SułkowskaEwa Izabela FiedorowiczPiotr Przybysz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Piotr Przybysz, Sędziowie sędzia WSA Ewa Izabela Fiedorowicz (sprawozdawca), asesor WSA Agnieszka Sułkowska, Protokolant starszy referent Agnieszka Dominiak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 października 2021 r. sprawy ze skargi M.K. na decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności byłego prezesa zarządu solidarnie ze spółką za zaległości spółki z tytułu wpłat na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych za okresy od lipca do października 2016 r. oddala skargę
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi M.K. (dalej: strona lub skarżący) jest decyzja Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (dalej Minister RPiPS lub organ odwoławczy) z [...] lipca 2020 r., dotycząca odpowiedzialności skarżącego jako byłego członka zarządu (prezesa) R. sp. o. o. z siedzibą w P. (dalej spółka) solidarnie z tą spółką z tytułu wpłat na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych za okres od lipca do października 2016 r.
Organy podatkowe ustaliły w sprawie poniższy stan faktyczny.
Decyzją z [...] kwietnia 2019 r. Prezes Zarządu PFRON orzekł o odpowiedzialności skarżącego, jako byłego prezesa zarządu spółki solidarnie ze spółką za zaległości tej spółki z tytułu wpłat na PFRON za:
- lipiec 2016 r. - w kwocie głównej: 5.099.00 zł, odsetki: 1 095.00 zł,
- sierpień 2016 r. - w kwocie głównej: 5.303.00 zł, odsetki: 1 105,00 zł,
- wrzesień 2016 - w kwocie głównej: 4.803.00 zł, odsetki: 970.00 zł,
- październik 2016 - w kwocie głównej: 4.313,00 zł, odsetki: 840.00 zł
(odsetki naliczone zostały na dzień wydania powyższej decyzji).
Od decyzji strona wniosła odwołanie, zarzucając:
1) naruszenie art. 122 w zw. z art. 187 § 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (obecnie t.j. Dz.U.2020.1325 z późn. zm.; dalej: Ordynacja podatkowa), poprzez brak zebrania całego materiału dowodowego w sprawie, tj. niedokonanie "szerszego" zbadania faktycznej sytuacji finansowej spółki w czasie sprawowania mandatu członka zarządu przez skarżącego i tego, czy niewykonanie wymagalnych zobowiązań przez spółkę miało charakter trwały czy tylko przejściowy;
2) naruszenie art. 191 Ordynacji podatkowej, poprzez błędne ustalenie, że egzekucja z majątku spółki okazała się bezskuteczna; gdyby bowiem decyzja określająca wysokość zobowiązań spółki z tytułu wpłat na PFRON za okres od lipca 2016 r. do października 2016 r. została wydana wcześniej, to organ pierwszej instancji, byłby w stanie zaspokoić się bezpośrednio z majątku spółki.
Wymienioną na wstępie decyzją, Minister RPiPS utrzymał w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji.
Organ odwoławczy przywołał przepisy rozdziału 15 działu III Ordynacji podatkowej, regulujące odpowiedzialność osób trzecich za zaległości podatkowe spółki, w tym art. 107 § 1 i art.116 tej ustawy.
Minister RPiPS na podstawie uchwały nr 2 Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników spółki z 28 lipca 2016 r. oraz uchwały nr 1 Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników spółki z 6 grudnia 2016 r., ustalił, że skarżący w okresie od 28 lipca 2016 r. do 6 grudnia 2016 r. pełnił funkcję prezesa zarządu w spółce. W związku z tym organ ten przyjął, że strona w tym zakresie odpowiada za powstałe zaległości spółki, zgodnie z art. 116 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej.
Badając kolejną przesłankę odpowiedzialności członka zarządu spółki, tj. bezskuteczność egzekucji, organ odwoławczy wskazał, że spółka była zobowiązana do składania deklaracji i dokonywania wpłat na PFRON, zgodnie z art. 49 ust 2 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (obecnie t.j. Dz.U.2020.426; dalej ustawa o rehabilitacji), czyli do 20 dnia następnego miesiąca, po którym zaistniał obowiązek wpłaty. Prezes Zarządu PFRON decyzją z [...] lipca 2018 r. określił wysokość zobowiązań spółki z tytułu wpłat na PFRON, m.in., za okres: lipiec 2016 r. na kwotę 5.099,00 zł, sierpień 2016 r. 5.303,00 zł, wrzesień 2016 – 4.803,00 zł, październik 2016 - 4.313,00 zł. Spółka jednak nie dokonała wpłat. Zobowiązania powyższe objęte zostały tytułem wykonawczym z 27 sierpnia 2018 r. W trakcie postępowania egzekucyjnego nie uzyskano żadnej kwoty. Postanowieniem z 4 października 2018 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. stwierdził bezskuteczność egzekucji z majątku spółki.
Odnosząc się do podniesionych w odwołaniu zarzutów, że zaspokojenie się bezpośrednio z majątku spółki byłoby możliwe, gdyby Prezes Zarządu PFRON nie dopuścił się zwłoki w wydaniu stosownej decyzji określającej zobowiązania spółki, organ odwoławczy wyjaśnił, że obowiązek wpłat na PFRON powstaje z mocy prawa. To pracodawca na zasadzie samoobliczenia dokonuje określenia wysokości zobowiązania we wpłatach za poszczególne okresy rozliczeniowe (miesiące), poprzez składanie deklaracji oraz dokonuje wpłat. Przepis art. 21 ust. 1 i 49 ust. 2 ustawy o rehabilitacji zawodowej zobowiązuje pracodawców zatrudniających co najmniej 25 pracowników w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy do dokonywania miesięcznych wpłat na PFRON do dnia 20 następnego miesiąca po miesiącu, w którym zaistniały okoliczności powodujące powstanie obowiązku wpłat. Spółka nie dokonała wpłat. Organ zatem nie ponosi konsekwencji za działania strony tj. niewywiązanie się z obowiązku wpłat na PFRON.
Organ odwoławczy przyjął, że w okresie, kiedy skarżący pełnił funkcję prezesa zarządu, istniały zaległości spółki z tytułu obowiązkowych wpłat na PFRON. Pierwszym niezapłaconym zobowiązaniem spółki, w okresie, kiedy strona była prezesem zarządu spółki, jest kwota 5.099.00 zł za lipiec 2016 r., której termin płatności przypadał na 20 sierpnia 2016. Wobec niedokonania zapłaty zobowiązania wynikającego z decyzji za lipiec 2016 r., wniosek o ogłoszenie upadłości – zdaniem organu - powinien zostać złożony do 23 grudnia 2016 r., na co wskazuje art. 11 ust. 1a ustawy z 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (Dz.U.2020.1228 t.j.) Stosowny wniosek nie został złożony we właściwym terminie.
Organ odwoławczy ustalił także, że wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w okresie od stycznia 2016 r do grudnia 2016 r. spółka posiadała zadłużenie z tytułu składek za miesiące od lipca 2016 r. do grudnia 2016 r.
Minister RPiPS przyjął powstanie stanu niewypłacalności z uwagi na zaprzestanie wykonywania wymagalnych zobowiązań, co było związane z zaistnieniem przesłanki, o której mowa w art. 11 ust. 1 prawa upadłościowego. Tym samym za zbędne organ ten uznał jednocześnie prowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność wystąpienia przesłanki niewypłacalności wynikającej z art. 11 ust. 2 ww. ustawy. Organ ten argumentował, że nie miał obowiązku dokonywać ustaleń w zakresie aktywów i pasywów spółki, nie brał pod uwagę podstawy zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości z art. 11 ust. 2 w zw. z art. 10 prawa upadłościowego. Zatem okoliczność, czy zobowiązania spółki przekraczały wartość jej majątku, była w sprawie nieistotna.
Minister RPiPS uznał w tej sytuacji, że - wobec braku wykazania przez skarżącego przesłanek ezgoneracyjnych – ponosi on, jako były członek zarządu, odpowiedzialność za zobowiązania spółki, solidarnie z tą spółką.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie strona wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji poprzedzającej, umorzenie postępowania administracyjnego w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji strona zarzuciła:
I. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 116 § 1 pkt 1 lit b Ordynacji podatkowej, poprzez jego błędne zastosowanie; skarżący wykazał bowiem, że 6 grudnia 2016 roku przestał pełnić funkcję prezesa zarządu spółki, tj. przed upływem terminu na złożenie ewentualnego wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, co uzasadnia uznanie, że skarżący wykazał brak winy w złożeniu przedmiotowego wniosku,
2. art. 116 § 1 pkt 1 lit b) Ordynacji podatkowej, poprzez jego błędne zastosowanie, mimo że skarżący wykazał, że w dacie wymagalności zobowiązań spółki względem PFRON za lipiec - październik 2016 roku spółka posiadała aktywa na zaspokojenie wierzytelności PFRON, co uzasadnia uznanie, że skarżący wykazał brak winy w złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości,
II. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 122 w zw. z art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez zaniechanie dokonania całościowego zbadania sytuacji finansowej spółki w okresie od 28 lipca do 6 grudnia 2016 roku.
Skarżący argumentował, że zgodnie z ustaleniami organu, winien on zgłosić wniosek o głoszenie upadłości spółki 23 grudnia 2016 roku, gdy tymczasem skarżący 6 grudnia 2016 roku przestał pełnić funkcję prezesa zarządu spółki, a więc nie był w ogóle zobowiązany do składania wniosku upadłościowego.
Ponadto, skarżący podnosił, że w czasie sprawowania przez niego mandatu, spółka posiadała znaczny majątek, m.in., w okresie od 30 czerwca 2016 roku do 2 lutego 2017 roku była właścicielem nieruchomości położonej w R., dla której Sąd Rejonowy w T. prowadził księgę wieczystą nr [...]. Była ona także właścicielem nieruchomości położonej w Różynach, dla której Sąd Rejonowy G. w G. prowadził księgę wieczystą nr [...] w okresie od 1 marca 2016 roku do 12 stycznia 2017 roku. Spółka posiadała także majątek w postaci sprzętu komputerowego oraz wartości niematerialnych (projektów). Co za tym idzie organ nie wykazał, że egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna.
W odpowiedzi na skargę, Minister RPiPS wniósł o jej oddalenie, uznając argumenty skargi za nieuzasadnione oraz podtrzymując zaprezentowane w zaskarżonej decyzji stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zaskarżona decyzja odpowiada prawu, organ odwoławczy prawidłowo przyjął, że spółka stała się podmiotem niewypłacalnym, a prowadzona wobec majątku spółki egzekucja, była bezskuteczna. W istocie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji błędnie – wobec nieprawidłowego zastosowania art. 11a prawa upadłościowego – przyjęto, że wniosek o ogłoszenie upadłości skarżący powinien zgłosić 23 grudnia 2016 r. Ten jednak błąd organu nie miał istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie, bowiem z materiału dowodowego wynikało jednoznacznie, że obowiązek zgłoszenia wniosku o głoszenia upadłości lub o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego skarżący powinien zgłosić w okresie kiedy pełnił funkcję członka zarządu.
W sprawie, przede wszystkim wskazać należy, że granice odpowiedzialności osób trzecich za zaległości podatkowe spółki kapitałowej określają przepisy rozdziału 15 działu III Ordynacji podatkowej. W analizowanej sprawie, jak zasadnie przyjęły organy orzekające, przepisy tej ustawy znajdują zastosowanie w brzmieniu obowiązującym po 31 grudnia 2015 r. W sprawie znajdują bowiem zastosowanie regulacje obowiązujące po 1 stycznia 2016 r., a to na podstawie – a contrario - art. 1 pkt 91 ustawy z 10 września 2015 r. o zmianie ustawy Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 1649). Zgodnie z tym przepisem do odpowiedzialności podatkowej osób trzecich z tytułu zaległości podatkowych powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. W niniejszej sprawie prawidłowo organy przyjęły natomiast, że spółka stała się podmiotem niewypłacalnym w 2016 r. W konsekwencji, w sprawie zatem uwzględnić także należało przepisy obowiązującej od 1 stycznia 2016 r. ustawy z 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne (obecnie Dz.U.2020.814 ze zm.).
W myśl art. 107 § 1 Ordynacji podatkowej, w przypadkach i w zakresie przewidzianych w tym rozdziale za zaległości podatkowe podatnika odpowiadają całym swoim majątkiem solidarnie z podatnikiem również osoby trzecie. Zakresem tej odpowiedzialności objęte zostały również odsetki za zwłokę od zaległości podatkowych, a także koszty postępowania egzekucyjnego, chyba że przepisy odnoszące się do odpowiedzialności osób trzecich stanowią inaczej (art. 107 § 2 pkt 2 i 4 Ordynacji podatkowej).
Regulacje te odnoszą się również do składek na PFRON. W tym miejscu wyjaśnić należy, że przepisy Ordynacji podatkowej mają w niniejszym postępowaniu zastosowanie na podstawie przepisu art. 49 ust. 1 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (obecnie t.j. Dz.U.2020.426; dalej ustawa o rehabilitacji), zgodnie z którym, do wpłat na PFRON stosuje się odpowiednio, z zastrzeżeniem ust. 5a-5d oraz art. 49a i art. 49b, przepisy Ordynacji podatkowej, z tym że uprawnienia organów podatkowych określone w tej ustawie przysługują Prezesowi Zarządu PFRON.
Zdaniem sądu pierwszej instancji, Minister RPiPS prawidłowo przyjął, że w sprawie zaistniały przesłanki z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, uzasadniające przypisanie stronie analizowanej odpowiedzialności.
Zgodnie z powyższym przepisem, za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu:
1) nie wykazał, że:
a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy z 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne (Dz. U. z 2020 r. poz. 814) albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w ustawie z 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne, albo
b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy;
2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.
Zauważyć tez należy, że od 1 stycznia 2016 r. (art. 417 pkt 1 lit. a prawa restrukturyzacyjnego) zmieniły się przesłanki egzoneracyjne w ten sposób, że nie tylko złożenie we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości, ale i otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego albo zatwierdzenie układu w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o których mowa w prawie restrukturyzacyjnym, są przesłankami uwalniającymi od odpowiedzialności osoby trzeciej. Przesłanki przewidziane w prawie restrukturyzacyjnym zastąpiły więc przesłanki wszczęcia postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (lub/albo postępowania układowego, ewentualnie postępowania naprawczego). Zauważyć, przy tym należy, że zgodnie z art. 2 prawa restrukturyzacyjnego, restrukturyzację przeprowadza się w następujących wariantach:
a) postępowaniu o zatwierdzenie układu,
b) przyspieszonym postępowaniu układowym,
c) postępowaniu układowym,
d) postępowaniu sanacyjnym.
Wracając na grunt Ordynacji podatkowej, należy wskazać, że odpowiedzialność członków narządu, określona w art. 116 § 1, obejmuje między innymi, zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu (§ 2). Powyższe przepisy mają również zastosowanie do byłego członka zarządu, co zostało uregulowane w § 4 art. 116 Ordynacji podatkowej.
Przesłanki upadłościowe w świetle odpowiedzialności z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej – jak wskazano już powyżej - należało analizować na gruncie przepisów ustawy z 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (Dz.U.2003, nr 217, poz. 2125 ze zm.; dalej prawo upadłościowe) w brzmieniu obowiązującym po 31 grudnia 2015 r. Obowiązują bowiem te przepisy prawa (materialnego), które obowiązywały w dniu zaistnienia zdarzenia, z którym ustawa (upadłościowa) wiąże skutek prawny.
Stosownie zatem do art. 10 prawa upadłościowego, upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. W myśl art. 11 ust. 1 tej ustawy, dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Zaś, wedle nowego przepisu ust. 1a, domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące.
Natomiast zgodnie z art. 11 ust. 2 ww. ustawy, dłużnik będący osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, jest niewypłacalny także wtedy, gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące.
Minister RPiPS w zaskarżonej decyzji poczynił bardzo lakoniczne ustalenia w przedmiocie powstania niewypłacalności spółki, wskazując jedynie bez szerszego uzasadnienia, że niewypłacalność spółki powstałą wraz z niezapłaceniem zobowiązania za lipiec 2016 r.; błędnie także zastosował art. 11 ust. 1a prawa upadłościowego, uznając, ze wniosek o ogłoszenie upadłości skarżący był obowiązany zgłosić dopiero 23 grudnia 2016 r. Organ ten przyjął jednak prawidłowo, że stan niewypłacalności spółki istniał w okresie kiedy skarżący pełnił funkcję członka zarządu, a wystarczającą w tym zakresie była wskazana podstawa zaprzestania regulowania wymagalnych zobowiązań pieniężnych przez spółkę, określona w art. 11 ust. 1 prawa upadłościowego.
Należy zaznaczyć, że w postępowaniu w sprawie odpowiedzialności członków zarządu spółek kapitałowych, na organie podatkowym spoczywa obowiązek wykazania pełnienia przez członka zarządu funkcji w czasie, gdy powstały zobowiązania, które przerodziły się w dochodzoną zaległość spółki, oraz bezskuteczność egzekucji. Stronę natomiast obciąża wykazanie okoliczności wyłączających odpowiedzialność (np. wyroki NSA z 4 sierpnia 2017 r., II FSK 1955/15 i z 19 maja 2017 r., II FSK 1110/15, wyrok WSA w Warszawie z 9 stycznia 2017 r., sygn. akt III SA/Wa 3298/15; dostępne, tak jak inne orzeczenia krajowych sądów administracyjnych powołane w niniejszym uzasadnieniu, w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych CBOSA pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Organ prowadzący postępowanie obowiązany jest do podjęcia wszelkich działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym (art. 122 Ordynacji podatkowej), a także do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej) i jego swobodnej oceny (art. 191 Ordynacji podatkowej). Zobowiązany jest także do rzetelnego uzasadnienia swojej decyzji (art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 Ordynacji podatkowej).
Przechodząc do analizy okoliczności niniejszej sprawy, wskazać należy, że w sprawie bezspornym pozostawało, iż skarżący pełnił funkcję członka zarządu spółki (prezesa jej zarządu) od 28 lipca 2016 r. do 6 grudnia 2016 r. Okoliczności te potwierdziły dowody z dokumentów, przede wszystkim uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników spółki nr 1 i nr 2. Niewątpliwie zatem skarżący pełnił funkcję członka zarządu spółki w okresie, w którym upływał termin płatności zobowiązań spółki z tytułu wpłat na PFRON za okres od lipca do października 2019 r., wymagalnych odpowiednio od 20 sierpnia do 20 listopada 2016 r.
Dla przeniesienia odpowiedzialności określonej w art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, istotne jest to, że terminy płatności zobowiązań spółki wobec PFRON upływały w czasie pełnienia przez stronę obowiązków członka zarządu.
Zdaniem sądu, Minister RPiPS wykazał także bezskuteczność egzekucji z majątku spółki. Okoliczność ta została udowodniona dowodami, których skarżący nie obalił, tj. postanowieniem z 4 października 2018 r. Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. stwierdzającym bezskuteczność egzekucji z majątku spółki (postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, k.34 akt administracyjnych). Co istotne, organ egzekucyjny, przed wydaniem powyższego orzeczenia poczynił wyczerpujące starania, mające na celu ustalenie majątku spółki. Mianowicie, organ ten zbadał, czy spółka prowadzi nadal działalność gospodarczą. Ustalił, że na 14 września 2018 r., pod wskazanym adresem brak było jakichkolwiek oznak prowadzenia działalności gospodarczej przez spółkę, tj. brak nazwy, szyldu. Pod ww. adresem znajdowała się siłownia fitness. Ponadto, z informacji odpowiadającej odpisowi aktualnemu z Rejestru Przedsiębiorców uzyskanej z KRS wynikało, że spółka zawiesiła działalność gospodarcza z 16 października 2017 r. Ostatnia deklaracja VAT-7K, która wpłynęła do organu podatkowego dotyczyła I kwartału 2017 roku. Ostatnie zeznanie spółki o osiągniętym dochodzie CIT-8 zostało złożone za 2016 rok.
Organ egzekucyjny ustalił także, że spółka na dzień 24 września 2018 r. nie figurowała w Centralnej Bazie Danych Ksiąg Wieczystych jako właściciel nieruchomości, ani w Centralnej Ewidencji Pojazdów jako właściciel pojazdu (według stanu na 4 października 2018 r.). Spółka posiadała rachunek bankowy w [...] S.A. 15 stycznia 2018 r. dokonano zajęcia wierzytelności z ww. rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego w tym banku. Bank poinformował o zbiegu egzekucji do rachunku bankowego. Na podstawie zapytań skierowanych 25 września 2018 r. do banków komercyjnych, będących uczestnikami OGNIVO w ramach usług Krajowej Izby Rozliczeniowej S.A. ustalono, że zobowiązana spółka nie posiada rachunku bankowego.
Wobec powyższego, zdaniem sądu orzekającego w sprawie, w sprawie zaistniały podstawy do stwierdzenia bezskuteczności egzekucji wobec spółki, okoliczność ta została w sprawie wykazana.
Bezskuteczność egzekucji może być stwierdzona każdym prawnie dopuszczalnym dowodem i świadczyć o niej może również brak skuteczności czynności egzekucyjnych dokonanych w toku innego postępowania egzekucyjnego. Mienie, z którego egzekucja jest możliwa, musi istnieć bowiem tak, aby było możliwe podjęcie wobec niego czynności egzekucyjnych. Organy nie mają zaś - po stwierdzeniu bezskuteczności egzekucji - obowiązku dalszego poszukiwania majątku spółki (tak trafnie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 8 maja 2019 r. sygn. akt II FSK 1466/17).
Skarżący nie obalił powyższych dowodów potwierdzających to, że spółka nie ma majątku.
Podkreślić jednocześnie należy, że w przypadku zobowiązań powstających z mocy prawa - art. 21 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej (a takimi niewątpliwie były zobowiązania spółki, za które odpowiedzialność została przeniesiona na stronę), to spółka była zobowiązana do zapłaty zobowiązań istniejących wobec PFRON w terminach wyznaczonych przez przepisy prawa (bez oczekiwania na wydanie decyzji określającej przez organ). Stosownie bowiem do art. 49 ust. 2 ustawy o rehabilitacji, pracodawcy dokonują wpłat, o których mowa w ust. 1, w terminie do dnia 20 następnego miesiąca. Zatem, zgodnie z ustawą, zobowiązanie spółki wobec PFRON za lipiec 2016 r., jak już wyjaśniono w sprawie, powinno zostać zapłacone do 20 czerwca 2016 r., a kolejne zobowiązania – odpowiednio do 20 lipca, 20 sierpnia i 20 września 2016 r., itd. Niewypełnienie tych obowiązków przez spółkę w terminie i we właściwej (przewidzianej przepisami prawa) wysokości uzasadniało wydanie decyzji określającej przez organ (art. 21 § 3 Ordynacji podatkowej). Nie zmienia to jednak oceny, że zobowiązanie to już istniało wcześniej (powstało z mocy prawa) i powinno zostać wykonane w terminach przewidzianych w przepisach prawa (uzasadnienie uchwały NSA w składzie 7 sędziów z 10 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FPS 3/09, także wyrok NSA z 13 lutego 2008 r. sygn. akt II FSK 1605/06; CBOSA).
Dla zobowiązań powstających z mocy prawa, wymagalność zobowiązania nie została więc powiązana z datą wydania lub doręczenia decyzji określającej jego wysokość. Na gruncie art. 11 ust. 1 prawa upadłościowego w zw. z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, także zobowiązanie wobec PFRON staje się wymagalne w dacie jego płatności, zobowiązany ma obowiązek zapłacić, a organ jest uprawniony do otrzymania zapłaty.
W istocie zatem skarżący nie może obecnie skutecznie podnosić, że egzekucja z majtku spółki byłaby skuteczna, gdyby Prezes Zarządu PFRON nie zwlekał z wydaniem decyzji określającej zobowiązania spółki z tytułu wpłat na PFRON.
Zdaniem sądu, w sprawie wykazano także, że spółka była podmiotem niewypłacalnym i to w okresie, kiedy skarżący pełnił funkcję członka jej zarządu, a w konsekwencji jeszcze w czasie trwania jego mandatu zaistniały wobec spółki podstawy do wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie jej upadłości.
Podkreślić przy tym należy, z uwagi na argumentację zawartą w skardze, że wystarczającą do ustaleń w zakresie wystąpienia stanu niewypłacalności, była jedna z dwóch przewidzianych prawem przesłanek upadłościowych, tj. wskazana przez organy podstawa zaprzestania regulowania wymagalnych zobowiązań pieniężnych, określona w art. 11 ust. 1 prawa upadłościowego.
Minister PRiPS błędnie jedynie przyjął, że wniosek o ogłoszenie upadłości spółki strona była zobowiązana zgłosić 23 grudnia 2016 r. To ustalenie organu było wynikiem błędnej wykładni art. 11 ust. 1a prawa upadłościowego. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji, co do daty powstania niewypłacalności spółki także nie jest wyczerpujące. Organ ten nie uwzględnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy, chociaż wynikały one wprost ze zgromadzonych przez nie dowodów. Powyższe stanowiło o uchybieniu przez Ministra RPiPS przepisom art. 122 oraz art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej, oraz art. 11 ust. 1 a prawa upadłościowego.
Zgodnie z art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej, uzasadnienie faktyczne decyzji zawiera, w szczególności, wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności, uzasadnienie prawne zaś zawiera wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa.
Decyzja, szczególnie gdy dotyczy to decyzji wydanej przez organ, który rozpatrywał sprawę w postępowaniu odwoławczym, musi być uporządkowana, usystematyzowana, w sposób klarowny, jednoznaczny i przekonujący wskazywać ustalony stan faktyczny oraz przedstawiać ocenę dowodów, wykładnię i subsumpcję przepisów prawa. Wielce pożądaną cechą jest, aby uzasadnienie jednocześnie było zwięzłe, a więc przedstawiało istotę sprawy, stanowiska stron i wyżej wskazane elementy. Celem uzasadnienia jest przedstawienie procesów myślowych, które doprowadziły organ do wydania danego aktu, wskazanie motywów będących podstawą podjętego przez niego rozstrzygnięcia i wreszcie wskazanie argumentów tłumaczących dlaczego takie, a nie inne stanowisko było prawidłowe w określonym stanie faktycznym. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu powinna bowiem pozwolić, zarówno podmiotowi, którego rozstrzygnięcie bezpośrednio dotyczy, jak i ewentualnie sądowi, odczytać kierunek rozważań, jak i tok rozumowania organu (por. wyrok WSA w Szczecinie z 17 czerwca 2021 r.; I SA/Sz 315/21).
Minister RPiPS w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji niewystarczająco wyjaśnił, z jakich przyczyn przyjął, że spółka stał się niewypłacalna wskutek niedokonania zapłaty zobowiązania za lipiec 2016 r. W tym zakresie uzasadnienie jest enigmatyczne, niewystarczające. Organ odwoławczy dokonał też błędnej wykładani przepisu art. 11 ust. 1a prawa upadłościowego, bo termin z tego przepisu wykorzystał dla ustalenia czasu właściwego na zgłoszenie wniosku o upadłość spółki, zamiast posłużyć się art. 21 ust. 1 prawa upadłościowego, czyli przepisem jedynym właściwym w tym zakresie.
Wszystkie powyższe naruszenia przepisów nie miały jednak wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie. Ostatecznie bowiem należało dojść do tożsamych wniosków co przyjęte w zaskarżonej decyzji, co do tego, że spółka była już podmiotem niewypłacalnym w lipcu 2016 r. Organy orzekające zgromadziły także w sprawie kompletny materiał dowodowy, istotny i konieczny dla rozważenia, czy w sprawie w okresie sprawowania funkcji członka zarządu przez stronę, zaistniały podstawy do ogłoszenia upadłości spółki, lub/albo do wystąpienia z wnioskiem o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego.
I tak, w przekonaniu sądu, z materiału dowodowego wynikało, że spółka była już podmiotem niewypłacalnym w dacie, kiedy skarżący objął funkcję członka zarządu spółki, tj. 27 lipca 2016 r. W tym zakresie sąd uwzględnił, że spółka już wtedy nie płaciła wymagalnych zobowiązań pieniężnych z tytułu wpłat na PFRON, mianowicie przynajmniej od maja 2016 r. W aktach sprawy znajduje się bowiem ostateczna decyzja Naczelnika PRFON z 11 lipca 2018 r., określająca wysokość zobowiązań spółki z tytułu wpłat na PFRON, począwszy od maja 2016 r. (k.30 akt administracyjnych). Kolejne zatem niespłacone zobowiązanie obejmowało czerwiec 2016 r., a następnie - lipiec i kolejne miesiące 2016 r. Od sierpnia 2016 r. wobec spółki dodatkowo istniały także wymagalne niespłacone zobowiązania wobec ZUS (powstałe za lipiec 2016 r.), które narastały przez kolejne miesiące do grudnia 2016 r., co prawidłowo ustaliły organy orzekające (odpowiedź ZUS, k. 134 akt administracyjnych).
Stosownie do art. 49 ust. 2 ustawy o rehabilitacji, pracodawcy dokonują wpłat, o których mowa w ust. 1, w terminie do dnia 20 następnego miesiąca.
Zatem zobowiązanie spółki wobec PFRON za maj 2016 r. stało się płatne 20 czerwca 2016 r. i 21 czerwca 2016 r. spółka znajdowała się już w opóźnieniu z płatnością, a kolejne zobowiązania spółki stawały się płatne odpowiednio - 20 czerwca, 20 lipca 2016 r., itd. Te zobowiązania, podobnie jak zaległości wobec ZUS, nie zostały spłacone.
Tak więc w sprawie należało przyjąć, że spółka w dacie obejmowania funkcji członka zarządu przez skarżącego, tj. 28 lipca 2016 r., była już podmiotem niewypłacalnym w rozumieniu art. 11 ust. 1 prawa upadłościowego, w tej dacie bowiem nie płaciła już zobowiązań za maj i czerwiec 2016 r. Stan niewypłacalności pogłębiał się z każdym kolejnym miesiącem, od lipca 2016 r., bowiem spółka nie regulowała już także zobowiązań wobec ZUS, przynajmniej od sierpnia 2016 r. oraz kolejnych zobowiązań wobec PFRON. Niewątpliwie ten stan niewypłacalności nie miał charakteru przejściowego, krótkotrwałego, bowiem powyższe zobowiązania, a także zobowiązania które powstawały i stawały się wymagalne co miesiąc w okresie pełnienia funkcji członka zarządu przez skarżącego, nie zostały w ogóle uregulowane.
W rezultacie należało w sprawie przyjąć, że spółka od 21 lipca 2016 r. stała się podmiotem niewypłacalnym, skoro od maja 2016 r. nie zapłaciła już żadnego wymagalnego zobowiązania wobec PFRON. Niewypłacalność w rozumieniu art. 11 ust. 1 prawa upadłościowego powstała zatem najpóźniej 21 lipca 2016 r., jako że termin płatności kolejnego niezapłaconego zobowiązania za czerwiec 2016 r. przypadał właśnie 20 lipca 2016 r.
Zgodnie z art. 21 ust. 1 prawa upadłościowego, dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Jeżeli dłużnikiem jest osoba prawna, obowiązek ten spoczywa na każdym, kto na podstawie ustawy, umowy spółki lub statutu ma prawo do prowadzenia spraw dłużnika i do jego reprezentowania, samodzielnie lub łącznie z innymi osobami (ust.2).
W niniejszej sprawie skarżący zaczął pełnić funkcję członka zarządu spółki od 28 lipca 2016 r., zatem termin 30 dni na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości, wynikający z art. 21 ust. 1 prawa upadłościowego, upłynął 27 sierpnia 2016 r. W tym okresie, tzn. w ustawowym "czasie właściwym" skarżący nie zgłosił wniosku o ogłoszenie upadłości spółki (lub wniosku o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego), ani nie złożył rezygnacji (nie został odwołany) z funkcji członka zarządu.
Podkreślić jedynie należy, wbrew temu co przyjęły organy orzekające, że termin trzech miesięcy z art. 11 ust. 1a prawa upadłościowego, nie "przesuwa" w żaden sposób terminu właściwego do zgłoszenia wniosku o upadłość, o którym mowa w art. 21 ust. 1 prawa upadłościowego, ani go nie modyfikuje. Przepis art. 11 ust. 1a dotyczy przesłanki upadłościowej, zawiera dodatkowe wytyczne przy ustalaniu momentu powstania stanu niewypłacalności, wprowadza domniemanie prawne, na wypadek, gdyby w danej sprawie istniała trudność, wątpliwość w ocenie, czy spółka zaprzestała regulowania wymagalnych zobowiązań pieniężnych, a jeżeli tak - w jakiej dacie. Zgodnie bowiem z art. 11 ust. 1a ww. ustawy, domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące. Ustalenie daty powstania stanu niewypłacalności to jednak kwestia, czym innym jest natomiast ustalenie, w jakim momencie w danej sprawie upłynął tzw. czas właściwy, czyli czas na przygotowanie wniosku o ogłoszenie upadłości podmiotu niewypłacalnego. Te termin uregulowany został w art.21 ust. 1 prawa upadłościowego. Przedmiot regulacji zawarty w obu tych przepisach dotyczy zatem zupełnie innych kwestii, co jednak umknęło organowi odwoławczemu. Minister RPiPS błędnie zatem zastosował ten przepis, mylnie przyjmując, że modyfikuje on termin wynikający z art. 21 ust. 1 prawa upadłościowego. Stan niewypłacalności spółki – jak wykazano powyżej – istniał już od 21 lipca 2016 r., skarżący piastował funkcję członka zarządu od 28 lipca 2016 r., zatem – biorąc pod uwagę ustawowo przewidziany czas właściwy na zgłoszenie wniosku o opadłość, należało przyjąć, że termin ten upłynął bezskutecznie 27 sierpnia 2016 r.
W tej sprawie nie było potrzeby skorzystania z domniemania wynikającego z art. 11 ust. 1a prawa upadłościowego, przy ustaleniu daty powstania niewypłacalności spółki, bowiem dowody w tym zakresie były jednoznaczne. Organy zgromadziły w sprawie dowody, na podstawie których wykazane zostało, że spółka od maja 2016 r. nie wykonywała wymagalnych zobowiązań pieniężnych przynajmniej od maja 2016 r. (decyzja określająca zobowiązania z tytułu wpłat na PFRON), a stan ten utrwalał się z każdym kolejnym miesiącem. Należy tu jedynie dodać, że sytuacja finansowa spółki musiała być skarżącemu znana, bowiem - jak wynika z akt sprawy - przed objęciem funkcji członka zarządu, tj. przed 28 lipca 2016 r., był on w spółce prokurentem.
Dowody zgromadzone w sprawie potwierdzają zatem wprost, że spółka stała się niewypłacalna w okresie, kiedy skarżący pełnił funkcję członka zarządu oraz, że w okresie piastowania tej funkcji ziścił się wobec niego obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki (albo wystąpienia o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego). Uwzględniając bowiem także brzmienie przepisów ustawy prawo restrukturyzacyjne obowiązujących od 1 stycznia 2016 r., należy przyjąć, że skuteczny wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego wywiera takie same skutki, tj. o charakterze egzoneracyjnym, co skuteczny wniosek o ogłoszenie upadłości.
Zgodnie z art. 7 prawa restrukturyzacyjnego, postępowanie restrukturyzacyjne wszczyna się na wniosek dłużnika (tu spółki, którą reprezentował skarżący). Zgodnie z art. 6 ust. 1 ww. ustawy, postępowanie restrukturyzacyjne może być prowadzone wobec dłużnika niewypłacalnego lub zagrożonego niewypłacalnością. W myśl art. 6 ust. 2 prawa restrukturyzacyjnego, przez dłużnika niewypłacalnego należy rozumieć dłużnika niewypłacalnego w rozumieniu prawa upadłościowego (tu przepisy w brzmieniu po 1 stycznia 2016 r. – art. 10 w zw. z art. 11 prawa upadłościowego).
Przez pojęcie zagrożenia niewypłacalnością należy rozumieć sytuację, w której -mimo regulowania zobowiązań przez dłużnika i zdolności do zaspokajania wierzycieli - występuje obawa, w oparciu o obiektywną sytuację ekonomiczną, że w niedalekiej przyszłości może on utracić zdolność do spłaty długów.
W sprawie, jak ustalono powyżej, należało przyjąć, że spółka nie tyle była podmiotem zagrożonym niewypłacalnością, ale już w dacie objęcia funkcji członka zarządu spółki przez skarżącego, 28 lipca 2016 r., była niewypłacalna, z uwagi na istniejące wymagalne zobowiązania pieniężne. Powyższe regulacje sąd powołał w celu wyjaśnienia, że postępowanie restrukturyzacyjne przewidziane zostało także dla podmiotów już niewypłacalnych (a nie tylko zagrożonych niewypłacalnością).
Zgodnie z art. 116 par 1 pkt 1a) ustawy prawo restukturyzacyjne, we właściwym czasie (tj. wynikającym z art. 21 ust. 1 prawa upadłościowego) musi dojść do otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego (a nie jedynie do złożenia wniosku w tym przedmiocie). Zgodnie bowiem z art. 21 ust. 3 prawa upadłościowego, dopiero otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego (w terminie), jako alternatywa dla wniosku o ogłoszenie upadłości dłużnika, zwalnia z odpowiedzialności za niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości (w terminie). Skoro wystąpienie ze skutecznym wnioskiem o głoszenie upadłości jest prawnym obowiązkiem członka zarządu w przypadku powstania niewypłacalności spółki, znaczenie także ma wystąpienie o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego, tak oby w terminie z art. 21 ust. 1 – 3 prawa upadłościowego, sąd otworzył postępowanie restrukturyzacyjne.
Reasumując, w sprawie, na potrzeby oceny zaistnienia przesłanek do przeniesienia odpowiedzialności na skarżącego, na podstawie art. 116 Ordynacji podatkowej, wykazane zostało, że wniosek o ogłoszenie upadłości lub o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego, powinien zostać zgłoszony najpóźniej 28 lipca 2016 r. (po upływie 30 dni od daty objęcia przez skarżącego funkcji członka zarządu). Obowiązku tego strona jednak nie dopełniła.
Zatem, skoro skarżący pełnił funkcję członka zarządu od 28 lipca 216 r. do 6 grudnia 2016 r., ponosi on odpowiedzialność za zobowiązania pieniężne spółki, które stały się wymagalne w powyższym okresie; w tym przypadku były to zobowiązania z tytułu wpłat na PFRON za lipiec, sierpień, wrzesień i październik 2016 r.
Ostatecznie zatem w sprawie organy w sposób uprawniony przyjęły, że na skarżącym ciążył obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, chociaż jak wspomniano powyżej – błędnie uzasadniły swoje stanowisko. Sąd skorygował wobec tego jedynie ocenę prawną ustalonych przez organy faktów, oraz uzupełnił ją na podstawie okoliczności wprost wynikających z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, w tym wypadku chodziło o decyzję określającą spółce zobowiązania z tytułu wpłat na PFRON. Organy orzekające zgromadziły w sprawie kompletny materiał dowodowy, na podstawie którego możliwe było skorygowanie przyjętej przez nie oceny prawnej.
Stan niewykonywania zobowiązań pieniężnych w myśl art. 11 ust. 1 prawa upadłościowego stanowił jednocześnie wystarczającą podstawę do uznania, że spółka stała się podmiotem niewypłacanym i że zaistniały podstawy do ogłoszenia jej upadłości.
W tym zakresie wyjaśnić należy, że do stwierdzenia stanu niewypłacalności spółki kapitałowej nie jest konieczne wystąpienie łącznie obu przesłanek upadłościowych, określonych w art. 11 ust. 1 i 2 prawa upadłościowego. Organy orzekające wykazały w sprawie zaistnienie wobec spółki przesłanki upadłościowej, określonej w art. 11 ust. 1 ww. ustawy. Badanie zatem czy w sprawie wystąpiła także przesłanka z ust. 2 tego przepisu (stosunek wysokości istniejących wszystkich zobowiązań spółki do wartości jej majątku) było bezprzedmiotowe. Decydujące w tym zakresie było zaprzestanie wykonywanie istniejących wymagalnych zobowiązań pieniężnych spółki.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 12 kwietnia 2018 r. sygn. I FSK 1359/16 potwierdził, że skoro organy za przyczynę niewypłacalności spółki przyjęły brak wykonywania przez spółkę jej wymagalnych zobowiązań pieniężnych, tj. wystąpienie przesłanki wskazanej w art. 11 ust. 1 prawa upadłościowego, to istotnym elementem ustaleń w sprawie określenia "właściwego czasu" na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości jest stan regulowania takich zobowiązań, a nie analiza stanu finansowego i majątkowego spółki.
Podzielając w całej rozciągłości powyższy pogląd, sąd orzekający w sprawie stwierdził, że na potrzeby oceny czy spółka stała się podmiotem niewypłacalnym, nie było konieczne ustalanie sytuacji finansowej spółki, ustalanie jakimi środkami finansowymi dysponowała spółka. Dlatego organy nie naruszyły przepisów prawa pomijając wnioski dowodowe strony zgłoszone w odwołaniu, które to wnioski zmierzały do ustalenia stanu finansowego spółki, a to na potrzeby potwierdzenia, że spółka miała majątek i dokonania oceny, czy w sprawie zaistniała przesłanka określona w art. 11 ust. 2 prawa upadłościowego. To czy zobowiązania spółki przekraczały wartość majątku spółki, a także okoliczność podnoszona przez skarżącego, że spółka posiadała środki finansowe do zapłaty zobowiązań PFRON, było dla rozstrzygnięcia w sprawie nieistotne. Brak wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych w sytuacji, gdy spółka posiadała środki finansowe na ich spłatę, stanowiłoby w istocie okoliczność obciążająca skarżącego, który pomimo obowiązku nie zgłosił wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, pozwalając na to, aby stan jej zadłużenia stale się powiększał.
W tym stanie sprawy, wszystkie zarzuty podniesione w skardze okazały się chybione.
Organy orzekające także prawidłowo stwierdziły, że skarżący nie wykazał żadnych okoliczności wyłączających jego odpowiedzialność za zobowiązania spółki. Ciężar wykazania przesłanek wyłączających analizowaną odpowiedzialność spoczywa na członku (byłym członku) zarządu, bowiem tylko on może powołać się na wystąpienie w sprawie szczególnych okoliczności dotyczących jego osoby.
Wyjaśnić należy też, że brak winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość w terminie (ewentualnie brak otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego w terminie) może być odnoszony jedynie do wyjątkowych sytuacji, w których członek zarządu nie ma wiedzy, co do rzeczywistej sytuacji w zakresie płacenia zobowiązań przez spółkę z uzasadnionych (obiektywnie) przyczyn i przy dołożeniu należytej staranności nie może tej wiedzy uzyskać albo podjąć stosownych działań (tak trafnie wyrok Sądu Najwyższego z 10 lutego 2011 r., sygn. akt II UK 265/10).
Powyższej powołane stanowisko judykatury sąd orzekający w sprawie podziela w całości.
Skarżący nie wykazał, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości, oraz niezgłoszenie wniosku o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego, nastąpiło bez jego winy. Skarżący do 6 grudnia 2016 r., a zatem do dnia zaprzestania pełnienia funkcji członka zarządu spółki, miał pełne prawo reprezentowania spółki i prawo dostępu do jej dokumentacji. Skarżący zatem mógł i powinien regulować w imieniu spółki istniejące wymagalne zobowiązania pieniężne, jak też – w przypadku braku ich wykonywania – wystąpić z odpowiednim wnioskiem.
Ordynacja podatkowa w art. 116 § 1 pkt 2 przewiduje również możliwość uwolnienia się przez członka zarządu (byłego członka) od odpowiedzialności za zaległości spółki, poprzez wskazanie mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie tych zaległości w znacznej części.
W zakresie tej przesłanki Minister RPiPS także prawidłowo przyjął, że skarżący nie wskazał mienia spółki, z którego możliwe byłoby wyegzekwowanie zaległości spółki (chociażby w jakiejkolwiek części).
Zarówno w doktrynie jak i w judykaturze ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym możliwość uwolnienia się przez członka zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania spółki, istnieje wówczas, gdy wskaże on istnienie takiego majątku spółki, z którego egzekucja jest faktycznie możliwa, co w praktyce oznacza, iż egzekucja ta musi być realna do przeprowadzenia i skutkująca zaspokojeniem wierzyciela (wyrok WSA w Gliwicach z 9 lutego 2010 r. sygn. akt I SA/GI 785/09). Tak więc warunkiem zwolnienia członka zarządu od odpowiedzialności jest wskazanie konkretnego mienia spółki, istniejącego rzeczywiście, nadającego się do egzekucji, przedstawiającego realną wartość finansową (por. Wyrok WSA w Łodzi z 12 lutego 2020 r., II SA/Łd 697/19, także w sprawie o sygn. akt I SA/Łd 698/19).
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 11 grudnia 2019 r., w sprawie o sygn. akt II FSK 2089/19, podkreślił, że brzmienie art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej nie pozostawia wątpliwości co do tego, że mienie spółki wskazywane przez członka zarządu uwalnia go od odpowiedzialności za zaległości spółki tylko wtedy, gdy jest to mienie konkretne i rzeczywiście istniejące oraz umożliwiające przeprowadzenie egzekucji zaległości spółki "w znacznej części", co oznacza, że musi mieć "egzekwowalną" wartość spełniającą przesłankę znaczności w porównaniu z wysokością zaległości spółki.
A zatem tylko realnie istniejące mienie, dokładnie zidentyfikowane i istniejące w momencie, w którym toczy się postępowanie dotyczące przeniesienia odpowiedzialności, wypełnia przesłankę zwalniającą członka zarządu od odpowiedzialności z art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej (por. wyrok WSA w Gliwicach z 5 lutego 2020 r. I SA/Gl 1221/19)
Powyższe okoliczności, w ocenie sądu, stanowiły podstawę do oceny organu odwoławczego, że w sprawie zostały spełnione pozytywne przesłanki warunkujące odpowiedzialność strony, jako byłego członka zarządu, wymienione w art. 116 Ordynacji podatkowej.
W konsekwencji, biorąc pod uwagę powyższe, sąd orzekający w sprawie doszedł do przekonania, że podniesione w skardze zarzuty były niezasadne, a zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Natomiast stwierdzone z urzędu przez sąd pierwszej instancji naruszenie przez Ministra RPiPS powyżej wskazanych przepisów, nie miało wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie. Zaskarżona decyzja, pomimo błędnego uzasadnienia co do granicznej daty wykonania obowiązku zgłoszenia wniosku o ogłoszenia upadłości spółki, oraz pomimo lakonicznego uzasadnienia, co do powstania stanu niewypłacalności spółki, odpowiada prawu.
Wobec powyższego, orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019.2325).