Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I OSK 379/09

Sądy administracyjne2009-11-06
Sygnatura
I OSK 379/09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2009-11-06
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Arkadiusz Despot-MładanowiczIrena KamińskaJanina Antosiewicz

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Irena Kamińska Sędziowie sędzia NSA Janina Antosiewicz sędzia del. WSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz (spr.) Protokolant Urszula Radziuk po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. U. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 19 listopada 2008 r. sygn. akt II SA/Sz 453/08 w sprawie ze skargi J. U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia (...) kwietnia 2008 r. nr (...) w przedmiocie skierowania na badania lekarskie oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny Rzeszowie wyrokiem z dnia 28 października 2008 r., sygn. akt II SA/Rz 426/08 oddalił skargę A. N. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Rzeszowie Ośrodek Zamiejscowy w Krośnie z dnia (...) kwietnia 2008 r. Nr (...) w przedmiocie przejęcia pojazdu na rzecz Skarbu Państwa. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, iż przedmiotem skargi jest decyzja Dyrektora Izby Skarbowej w Rzeszowie Ośrodek Zamiejscowy w Krośnie z dnia (...) kwietnia 2008 r., nr (...) wydana w wyniku odwołania A. N. od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w Sanoku z dnia (...) marca 2008 r. nr (...) w sprawie przejęcia na rzecz Skarbu Państwa pojazdu marki (...), nr rej. (...) - utrzymująca w mocy ww. decyzję. W uzasadnieniu decyzji zostało wyjaśnione, że Komenda Powiatowa Policji w Starachowicach działając na podstawie art. 50a ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) w dniu 15 czerwca 2007 r. wydała dyspozycję usunięcia pojazdu (...) nr rej. (...). Przyczyną usunięcia pojazdu na parking strzeżony firmy Z. w Starachowicach był stan nietrzeźwości kierującego oraz brak wymaganych dokumentów potwierdzających zawarcie umowy ubezpieczenia od Odpowiedzialności Cywilnej. Zawiadomieniem z dnia 30 stycznia 2008 r. nr (...) Komenda Powiatowa Policji w Starachowicach pouczyła skarżącego o skutkach nieodebrania pojazdu, tj. o treści art. 130a ust. 10 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Zawiadomienie powyższe skarżący otrzymał w dniu 4 lutego 2008 r. (poświadczenie odbioru zawiadomienia w aktach administracyjnych sprawy). W dniu 19 lutego 2008 r. do Naczelnika Urzędu Skarbowego w Sanoku wpłynęło zawiadomienie o pozostawieniu pojazdu i nieodebraniu go w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia ww. samochodu z drogi, co spowodowało wszczęcie postępowania w trybie określonym w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów (Dz.U. z 2007 r. Nr 191, poz. 1377). Decyzją z dnia 27 lutego 2008 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego działając w oparciu o art. 130 ust. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) w związku z przepisem § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów (Dz.U. z 2007 r. Nr 191, poz. 1377) mając na uwadze ww. stan faktyczny orzekł o przejęciu na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy pojazdu marki (...) nr rej. (...) należącego do A. N. W odwołaniu do Dyrektora Izby Skarbowej w Rzeszowie odwołujący A. N. nie zgodził się z decyzją organu I instancji i wyjaśnił, że samochodu nie prowadził osobiście, w chwili zatrzymania stan techniczny samochodu i polisa były aktualne, powodem zatrzymania był jedynie stan wskazujący na spożycie alkoholu kierującego tym samochodem, właściciela pojazdu nie powiadomiono o podjętych czynnościach w chwili usunięcia pojazdu z drogi, został powiadomiony dopiero 30 stycznia 2008 r. i pouczony o terminie odbioru tego samochodu, obecnie samochód jest w złym stanie technicznym o czym zawiadomił Prokuraturę. W ocenie odwołującego termin 6-miesięczny określony w ust. 10 artykułu 130a ustawy - Prawo o ruchu drogowym winien być liczony od dnia zawiadomienia właściciela pojazdu - w tym wypadku od dnia 30 stycznia 2008 r. Zatem wydana decyzja przez organ I instancji jest przedwczesna gdyż została wydana przed upływem 6-miesięcznego terminu, o którym mowa w cyt. przepisie ustawy. Rozpatrując odwołanie organ odwoławczy nie uwzględnił odwołania i stawianych w nim zarzutów i wyjaśnił, że podstawą prawną wydania zaskarżonej decyzji jest przepis art. 130a ust. 10 ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów (Dz.U. z 2007 r. Nr 191, poz. 1377). W ocenie organu odwoławczego zostały spełnione wszystkie przesłanki do wydania decyzji o przejęciu na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy opisanego pojazdu, bowiem upłynęło 6 miesięcy od dnia jego usunięcia i mimo zawiadomienia o terminie odbioru tego pojazdu właściciel tego pojazdu nie wystąpił o jego wydanie. Decyzja w sprawie przejęcia pojazdu ma charakter deklaratoryjny i nie pozostawia Naczelnikowi Urzędu Skarbowego żadnego wyboru, gdyż przepis art. 130a ust. 10 ustawy - Prawo o ruchu drogowym wyraźnie stanowi, że pojazd nieodebrany przez osobę nieuprawnioną w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia, a nie od dnia powiadomienia - jak twierdzi odwołujący - uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia i staje się on własnością Skarbu Państwa z mocy samego prawa. Kwestia zasadności zatrzymania pojazdu, usunięcia go z drogi, czy też uszkodzenia nie jest przedmiotem rozpoznania w sprawie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skarżący A. N. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. W uzasadnieniu skargi powtórzył argumentację jak w odwołaniu a nadto wskazał na krzywdzący charakter obu instancji. Zakwestionował termin zawiadomienia go o usunięciu pojazdu z drogi wskazując, że dopiero 30 stycznia 2008 r. został powiadomiony o tym fakcie, a tym samym zostały naruszone przepisy powołanego rozporządzenia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie z przyczyn wywiedzionych jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wydając zaskarżony wyrok Sąd pierwszej instancji wskazał, iż stan faktyczny sprawy sprowadza się do stwierdzenia, że w dniu 15 czerwca na podstawie dyspozycji Komendanta Policji w Starachowicach stosownie do art. 50a ust. 1, art. 130a ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym dokonano usunięcia pojazdu marki (...) nr rej (...) z drogi, powiadomiono o tym fakcie właściciela pojazdu, tj. skarżącego w dniu 30 stycznia 2008 r. z pouczeniem go o skutkach jego nieodebrania wynikających z treści art. 130a ust. 10 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Spór między stronami dotyczy interpretacji powyższego przepisu , gdyż według skarżącego termin 6 miesięczny winien być liczony od dnia powiadomienia właściciela pojazdu o jego usunięciu a nie od dnia usunięcia pojazdu z drogi jak twierdzi organ orzekający w sprawie. Nadto właściciel pojazdu winien być niezwłocznie zawiadomiony o usunięciu pojazdu z drogi, tj. w dniu jego usunięcia a nie jak w niniejszym przypadku po upływie 6 miesięcy tym samym został naruszony przepis § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 sierpnia 2002 r. (Dz.U. Nr 134, poz. 1133) w sprawie usuwania pojazdów. Stosownie do art. 130a ust. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) pojazd usunięty w trybie określonym w ust. 1 lub 2 i nieodebrany przez osobę uprawnioną w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia się. Pojazd ten przechodzi na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy. Zatem brzmienie tego przepisu wyraźnie stanowi, że termin początkowy od którego liczy się okres 6 miesięczny wymagany do uznania pojazdu za porzucony liczy się od dnia usunięcia pojazdu a nie jak twierdzi skarżący od dnia jego powiadomienia o tym fakcie. Sąd pierwszej instancji podniósł, iż takie pouczenie otrzymał skarżący w dniu 30 stycznia 2008 r., którego to faktu nie kwestionuje a mimo to nie poczynił żądnych starań zmierzających do jego odebrania. Kwestia późnego zawiadomienia skarżącego o usunięciu pojazdu z drogi w niniejszej sprawie nie ma wpływy na treść zaskarżonego orzeczenia. Mając powyższe na uwadze Sąd pierwszej instancji badając legalność zaskarżonego aktu w granicach danej sprawy oraz w stanie prawnym obowiązującym w dacie wydania zaskarżonego orzeczenia nie dopatrzył się naruszenia prawa. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł A. N. zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie przepisu § 5 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 sierpnia 2002 r. w sprawie usuwania pojazdów, co w ocenie skarżącego stanowi podstawę do stwierdzenia, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia prawa, gdyż właściciel pojazdu nie został należycie poinformowany o usunięciu pojazdu na parking strzeżony. Ponadto skarżący na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 45 § 1 pkt 1 i 4 p.p.s.a. i art. 9 k.p.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż postępowanie administracji dotknięte było wadami, które uniemożliwiły prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy. Powołując się na wymienione podstawy skargi kasacyjnej skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi administracyjnemu w Rzeszowie oraz o zasądzenia na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. kosztów postępowania według norm przepisanych. W motywach skargi kasacyjnej skarżący powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 czerwca 2008 r., P4/06 uznającego przepisy art. 130a ust. 10 i 11 pkt 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz § 8 ust. 1 powołanego rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji za niezgodne z Konstytucją. W tej sytuacji w ocenie skarżącego powyższe przepisy nie powinny mieć zastosowania, co pominął w swym wyroku Sąd pierwszej instancji oraz organy administracji publicznej działające w niniejszej sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego w części dotyczącej zastosowania art. 130a ust. 10 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, który wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 czerwca 2008 r. sygn. P 4/06 został uznany za niezgodny z Konstytucją jest uzasadniony. Art. 130a ust. 10 ustawy - Prawo o ruchu drogowym stanowi, że pojazd usunięty w trybie określonym w ust. 1 lub 2 i nieodebrany przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia się. Pojazd ten przechodzi na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy. We wspomnianym wcześniej wyroku TK wskazał, że kwestionowany art. 130a ust. 10 prawa o ruchu drogowym przewiduje pozbawienie własności pojazdu z mocy ustawy z chwilą spełnienia określonych w nim przesłanek. Przejście własności pojazdu na rzecz Skarbu Państwa potwierdza deklaratoryjne "orzeczenie" organu administracji publicznej - naczelnika właściwego miejscowo urzędu skarbowego. Nie można zatem uznać, że przepis art. 130a ust. 10 prawa o ruchu drogowym spełnia łącznie wymogi określone w art. 46 Konstytucji. W myśl art. 46 Konstytucji o przepadku rzeczy zawsze orzeka sąd. Sądowy tryb orzekania o przepadku rzeczy ma zapewnić sprawiedliwe i szczególnie wnikliwe rozpatrzenie sprawy oraz zapobiegać wydawaniu rozstrzygnięć niezgodnych z prawem, a w konsekwencji - chronić jednostkę przed bezprawną lub nadmierną ingerencją (zob. wyroki TK z 6 października 1998 r., sygn. K 36/97, OTK ZU nr 5/1998, poz. 65; 17 kwietnia 2000 r., sygn. SK 28/99, OTK ZU nr 3/2000, poz. 88; 16 stycznia 2001 r., sygn. P 5/00, OTK ZU nr 1/2001, poz. 1; 16 marca 2004 r. sygn. K 22/03, OTK ZU nr 3/A/2004, poz. 20). Przekazanie orzekania o przepadku rzeczy wyłącznej kompetencji sądowej ma zapewnić jednostce ochronę przed arbitralnością organów administracji publicznej. W konsekwencji oznacza to, że nie do przyjęcia jest sytuacja, w której pozbawienie własności rzeczy następuje poprzez spełnienie li tylko przesłanek formalnych, określonych ustawowo a orzeczenie w tym przedmiocie przez sąd ma charakter jedynie deklaratoryjny. Udział sądu nie może bowiem sprowadzać się wyłącznie do niejako automatycznego orzekania o pozbawieniu własności. Jest to niezgodne z celem wprowadzonego wymogu, jakim było zapewnienie sprawiedliwego i wnikliwego rozpatrzenia sprawy, co jest możliwe tylko przy dokonaniu przez sąd merytorycznej oceny sprawy. Jest zatem rzeczą oczywistą, że sąd, orzekając o przepadku rzeczy, powinien zbadać merytorycznie wszystkie aspekty takiej sprawy. Tym samym jego orzeczenie winno mieć charakter konstytutywny. Przepadek rzeczy może bowiem być orzeczony przez sąd dopiero w kończącym sprawę, prawomocnym rozstrzygnięciu. Zdaniem Trybunału przewidziana w art. 130a ust. 10 prawa o ruchu drogowym instytucja pozbawienia właściciela własności pojazdu jedynie z mocy ustawy, na skutek spełnienia określonych przesłanek ustawowych, nie spełnia konstytucyjnego wymogu prawomocnego orzeczenia o przepadku rzeczy przez sąd. Trybunał Konstytucyjny uznał, że naruszenie art. 46 Konstytucji przesądza o niezgodności kwestionowanego przepisu także z pozostałymi wzorcami konstytucyjnej kontroli, a mianowicie art. 21 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji. Przepadek rzeczy, o którym mowa w art. 46 Konstytucji, stanowi bowiem konstytucyjnie dopuszczalną, najdalej idącą ingerencję w prawo własności. W konsekwencji naruszenie art. 46 Konstytucji musi zatem prowadzić także do naruszenia konstytucyjnych przepisów statuujących ochronę prawa własności. Kwestionowany przepis art. 130a ust. 10 prawa o ruchu drogowym w zakresie, w jakim dopuszcza odjęcie prawa własności pojazdu bez prawomocnego orzeczenia sądu, jest zatem niezgodny przede wszystkim z art. 46, ale także z art. 21 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny orzekł w opisany wyżej sposób w dniu 3 czerwca 2008 r. i stwierdził ponadto, że wskazane w wyroku przepisy w zakresie objętym orzeczeniem tracą moc obowiązującą z upływem dwunastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw. Wyrok ogłoszony został ..................... Tak więc decyzje organów administracji wydane zostały przed orzeczeniem Trybunału, natomiast wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zapadł przed utratą mocy obowiązującej przez art. 130a ust. 10 ustawy o ruchu drogowym. Pozostaje w tej sytuacji odpowiedzieć na pytanie czy przepis uznany za niezgodny z Konstytucją musi być przez sąd stosowany i obowiązuje do wskazanego w wyroku Trybunału terminu. Zdaniem składu NSA orzekającego w niniejszej sprawie odroczenie na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, że przepis uznany za niezgodny z Konstytucją musi być stosowany do daty wskazanej przez Trybunał. Przepis ten był niekonstytucyjny od dnia jego wydania i nie powinien od chwili wejścia w życie być stosowany. Za takim stanowiskiem przemawia również konieczność ochrony praw jednostki oraz ekonomika procesowa. Dysfunkcjonalne byłoby domaganie się stosowania prawa, co do którego Trybunał stwierdził sprzeczność z Konstytucją, po to tylko aby po utracie jego mocy obowiązującej wznawiać postępowanie na podstawie procedur, o których mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucji. Co do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej to nie są one usprawiedliwione. Stan faktyczny ustalony został prawidłowo a skarżący został poinformowany o przebiegu postępowania. Mając wszystko to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.