Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II GSK 1538/21

Sądy administracyjne2021-10-14
Sygnatura
II GSK 1538/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-10-14
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Beata Sobocha-HolcMałgorzata RyszZbigniew Czarnik

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Beata Sobocha-Holc (spr.) po rozpoznaniu w dniu 14 października 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Z. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 października 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 1147/20 w sprawie ze skargi Z. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Z. J. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 14 października 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 1147/20, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2020 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) oddalił skargę Z. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] marca 2020 r., którą utrzymano w mocy decyzję Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] sierpnia 2019 r. o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł. Sąd podał, że z akt sprawy wynika, że 24 maja 2019 r. na drodze krajowej nr 91 został zatrzymamy do kontroli 4-osiowy samochód ciężarowy marki Man o nr rej [...]. Samochodem kierował M. J., który wykonywał przewóz materiału sypkiego w postaci kruszywa (ładunek podzielny) na trasie ul. 11 Listopada Łódź - ul. Traktorowa Łódź, w imieniu i na rzecz skarżącego. W toku kontroli kierowca okazał wypis z licencji, dowód rejestracyjny, prawo jazdy, dokument przewozowy i kartę kierowcy. Kontrolowany pojazd poddano ważeniu kontrolnemu przy użyciu wagi przeznaczonej do ważenia pojazdów w ruchu marki TENZOYAHY o nr 61/11, posiadającej ważną do 30 kwietnia 2021 r. legalizację wystawioną przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Łodzi. Decyzją z [...] sierpnia 2019 r. Łódzki WITD nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15 000 zł. Podstawę faktyczną naruszenia stanowiło wykonywanie przewozu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 20 %. Uzasadniając nałożenie kary Łódzki WITD wskazał na przekroczenie o 6 140 kg - tj. o 32,32 % nacisku podwójnej osi napędowej oraz przekroczenie o 7 180 kg - tj. o 22,44 % dopuszczalnej masy całkowej pojazdu (dmc). Decyzją z [...] marca 2020 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; dalej: kpa), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64d, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2018 r., poz. 190; dalej: prd), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2018 r., poz. 2068), § 3 ust. 1 pkt 11, § 5 ust. 1 pkt 6 lit. c rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2016 r., poz. 2022 ze zm.; dalej rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów), po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Oddalając skargę Sąd I instancji podał, że zaskarżona decyzja, jak i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia oraz przytoczona na ten temat argumentacja. Sąd przywołał definicję pojazdu nienormatywnego zawartą w przepisie art. 2 pkt. 35a prd, oraz wskazał, że zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 11 w sprawie warunków technicznych pojazdów dopuszczalna masa całkowita pojazdu z zastrzeżeniem ust. 2-20, nie może przekraczać w przypadku pojazdu samochodowego o liczbie osi większej niż trzy – 32 tony. Natomiast dopuszczalny nacisk osi nie może przekraczać w przypadku grupy osi składającej się z dwóch osi napędowych, przy odległości (d) między osiami składowymi nie mniejszej niż 1,30 m i nie większej niż 1,80 m lub w przypadku pojazdów, o których mowa w § 4 ust. 2, nie większej niż 2 m (1,30 < d < 1,80 lub 2,00) - 18 t; dopuszcza się 19 ton, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w koła bliźniacze lub koła pojedyncze wyposażone w szerokie opony (typu Super Single) i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne, o którym mowa w § 5b, albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w koła bliźniacze, a największy nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 t. Następnie stwierdził, że w wyniku ważenia pojazdu stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej – grupa osi składowych napędowych o 6,14 t – tj. o 32,32 % oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 7,18 t – tj. o 22,44 %. Zdaniem sądu zgodnie z art. 64d ust. 2 pkt 1 prd nie dopuszcza się do wydania pozwolenia kategorii VII na przejazd pojazdu przewożącego ładunek podzielny. Przepis art. 140aa ust. 1 prd przewiduje natomiast nałożenie kary pieniężnej zarówno za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez wymaganego zezwolenia, jak i za przejazd takich pojazdów niezgodnie z warunkami określonymi dla odpowiedniego zezwolenia. Ustalenia kontroli, w sposób niewątpliwy potwierdzały przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu oraz dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej o więcej niż 20 %. Za prawidłowe sąd uznał twierdzenie organu, że w sprawie nie było przesłanek do zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 1 i 2 prd. W rozpatrywanym przypadku wprawdzie przewożono kruszywo, które jest ładunkiem sypkim jednak ze względu na stwierdzone przekroczenie dmc pojazdu organ prawidłowo uznał, że art. 140aa ust. 4 pkt 2 prd nie znajduje tu zastosowania. W toku prowadzonego postępowania skarżący nie przedstawił również dowodów świadczących o dochowaniu należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Zdaniem Sądu, realizując przewóz w ramach prowadzonej działalności gospodarczej przedsiębiorca obowiązany jest znać i przestrzegać przepisy prawa obowiązujące w tej dziedzinie oraz być świadomy konsekwencji, następujących w przypadku stwierdzenia naruszeń. Możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa jest uzależniona od wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Przywołane przez skarżącego okoliczności związane z towarzyszącymi załadunkowi obfitymi opadami deszczu, które niewątpliwie mogły mieć wpływ na zwiększenie gęstości nasypowej kruszywa, w ocenie sądu, nie mogą stanowić okoliczności uzasadniającej uwolnienie się przewoźnika od odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Zdaniem sądu, podmiot wykonujący przewóz powinien dysponować wiedzą na temat właściwości przewożonego ładunku i w razie konieczności zabezpieczyć go przed ewentualnym wpływem niekorzystnych warunków atmosferycznych, które mogły wpływać na jego parametry wagowe. Zwykła czynność zważenia pojazdu po jego załadunku a przed opuszczeniem placu składowego firmy umożliwiłaby weryfikację w zakresie dmc pojazdu, natomiast zabezpieczenie ładunku plandeką uchroniłoby go przed namoknięciem. W ocenie Sądu nie zasługiwało zatem na uwzględnienie przedstawione przez skarżącego badanie potwierdzające zwiększenie gęstości nasypowej kruszywa spowodowanej namoknięciem ładunku. Ponadto, błędy ujawnione w protokole w zakresie numeru wagi, którą ważono pojazd oraz podanie rożnych temperatur, Sąd uznał za zwykłe omyłki pisarskie. Skarżący skargą kasacyjną zaskarżył w całości wyrok WSA, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz decyzji organów obu instancji, umorzenie postępowania oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów: I. postępowania, których uchybienie miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: - art. 8 k.p.a. poprzez błędne uznanie jako oczywistych omyłek rozbieżnych danych zawartych w protokole kontroli stanowiącym podstawę decyzji organu I instancji i w konsekwencji brak weryfikacji rozbieżności zawartych w protokole i w załączniku do protokołu zawierającym opis naruszenia polegających na podaniu innej temperatury w czasie dokonania pomiaru oraz innego nr urządzenia pomiarowego oraz nieustosunkowanie się do przedstawionego wyniku pomiaru gęstości i wilgotności mieszanki niezwiązanej 0/31/5 z kopalni Głuchowiec, co powoduje uchybienie zasadzie rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także przez orzekanie bez kierowania się zasadą słuszności interesu strony, - art. 6 k.p.a. w związku art. 91 ust. 3 Konstytucji RP poprzez naruszenie obowiązku nadrzędnego stosowania prawa unijnego nad prawem krajowym, wobec kolizji między art. 41 ust. 2 pkt. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym w związku z art. 140aa ust. 1 i 3 prd poprzez brak zastosowania przepisów dyrektywy 96/53/WE ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym II. naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 140aa ust. 4 pkt 1 prd, przez brak uwzględnienia okoliczności, że ładunek był zamoknięty co skarżący wykazał dokumentem "wynik badania pomiaru gęstości i wilgotności mieszanki niezwiązanej 0/31,5 z kopalni Głuchowiec" z 24.05.2019 r. sporządzony przez S. W. inżyniera z uprawnieniami B potwierdzający znaczne zwiększenie (o 25%) gęstości nasypowej kruszywa w stanie wilgotnym i ostatecznie brak odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej i umorzenie postępowania wobec okoliczności i dowodu, które wskazują że podmiot dochował należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Istota sporu w sprawie sprowadza się do oceny prawidłowości stanowiska sądu I instancji oddalającego skargę na decyzję Głównego Inspektora transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu kary pieniężnej. Na wstępie przypomnieć należy, że art. 174 p.p.s.a. przewiduje dwie podstawy kasacyjne: naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Obowiązkiem strony jest wskazanie, który z przepisów został naruszony i przyporządkowanie go do odpowiedniej podstawy kasacyjnej. W przypadku naruszenia przepisów postępowania niezbędne jest przy tym wskazanie wpływu, jaki mogło ono mieć na wynik sprawy. Wynikające z art. 183 § 1 p.p.s.a. związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować (por. np. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 909/14 - orzeczenie dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl), nie jest władny badać, czy zaskarżony wyrok nie narusza innych przepisów niż wskazane w podstawach, na których środek oparto (por. np. wyrok NSA z dnia 25 listopada 2014 r., sygn. akt II GSK 1253/13 - orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zakres kontroli wyznacza zatem sam autor skargi kasacyjnej wskazując, które normy prawa i w jaki sposób zostały naruszone. Dlatego skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym i profesjonalnym środkiem prawnym zaskarżenia wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych, co znalazło swój wyraz również w przymusie adwokacko-radcowskim, tj. obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika. Powyższe uwagi były konieczne, bowiem podniesione w petitum skargi kasacyjnej zarzuty zostały sformułowane w sposób nieprecyzyjny, niespełniający wymogów z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Analiza treści tych zarzutów i skonfrontowanie ich z uzasadnieniem skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że skarżący – na podstawie tych nieprecyzyjnie sformułowanych zarzutów kasacyjnych – w istocie kwestionuje stanowisko sądu pierwszej instancji dotyczące naruszenia przez organ przepisów postępowania administracyjnego w zakresie rozbieżnych danych zawartych w protokole kontroli dotyczących temperatury w czasie dokonania pomiaru oraz numeru urządzenia pomiarowego, a także brak ustosunkowania się do przedstawionego wyniku pomiaru gęstości i wilgotności mieszanki niezwiązanej 0/31/5 z kopalni Głuchowiec (art. 8 k.p.a.). Skarżący podnosi również, że sąd I instancji nie odniósł się do stanowiska organu, że wyrok TSUE w sprawie C-127/7 nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie (art. 6 K.p.a. w zw. z art. 91 ust. 3 Konstytucji). NSA dokonał zatem rekonstrukcji i oceny tak rozumianego zarzutu, mając na uwadze treść uchwały pełnego składu tego sądu z 26 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09, publ. ONSAiWSA z 2010 r. nr 1 poz. 1), z której wynika, że przy badaniu sensu zarzutów skargi kasacyjnej należy wziąć pod uwagę twierdzenia skarżącego wyrażone w uzasadnieniu środka odwoławczego. Przechodząc zatem do rozpoznania tak rozumianych zarzutów skargi kasacyjnej, należy w pierwszej kolejności zauważyć, że żaden z przepisów wyraźnie wymienionych w zarzutach skargi kasacyjnej (punkt I petitum skargi kasacyjnej) nie został przez sąd w tej sprawie naruszony. WSA oddalając skargę, uznał, że powołane przez skarżącego rozbieżności pomiędzy protokołem kontroli a jego załącznikiem w zakresie numeru przyrządu pomiarowego oraz pomiaru temperatury powietrza stanowią oczywiste omyłki pisarskie, które nie miały żadnego wpływu na wynik sprawy. Natomiast, co do wyniku pomiaru gęstości kruszywa, sąd stwierdził, że obfite opady deszczu niewątpliwie mogły mieć wpływ na zwiększenie gęstości nasypowej kruszywa. Jednak w ocenie sądu nie stanowi to okoliczności uzasadniającej uwolnienie się przewoźnika od odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Z tym stanowiskiem Naczelny Sąd Administracyjny w pełni się zgadza. Dostrzeżone przez sąd I instancji rozbieżności prawidłowo zakwalifikowane zostały jako oczywiste omyłki pisarskie, które w żaden sposób nie mogły zmienić rozstrzygnięcia organu, a w konsekwencji nie miały też wpływu na wyrok sądu I instancji. Okoliczności w jakich sporządza się protokół kontroli pojazdu mogą wpływać na jego poprawność i usprawiedliwiać pewne nieznaczące błędy, jak w niniejszej sprawie numer urządzenia do pomiaru temperatury. Poza tym pomiar temperatury nie miał znaczenia dla kontrolowanych parametrów, stwierdzających przekroczenie dopuszczalnych norm. W konsekwencji uchybienia, stanowiące oczywiste omyłki, w ocenie Sądu, nie naruszają podstawowych zasad postępowania, w tym zasady zaufania wyrażonej w art. 8 § 1 k.p.a. Odnosząc się natomiast do stanowiska sądu I instancji w zakresie wyniku pomiaru gęstości kruszywa, to z punktu widzenia istoty sporu nie miała ona znaczenia. Sąd I instancji przyznał, że obfite opady mogły mieć wpływ na zwiększenie gęstości nasypowej kruszywa. Jednak aby przewoźnik mógł uchylić się od odpowiedzialności musi zostać wykazane, że działał on z należytą starannością, zaś do naruszenia doszło z przyczyn, na których wystąpienie nie miał wpływu. W ocenie NSA przedmiotowa opinia nie stanowi obiektywnego dowodu świadczącego, że strona dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, a także że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Ponadto, wskazać również należy, że w/w zasada umacniania zaufania obywatela do władzy publicznej ma przede wszystkim charakter proceduralny, zatem skarżący formułując zarzut jej naruszenia winien wykazać czy to w skardze do sądu I instancji, czy w skardze kasacyjnej chociażby potencjalny wpływ wskazanych omyłek w treści załącznika do protokołu, a także jak twierdzi brak odniesienia się do wyniku badania gęstości kruszywa na wynik rozstrzygnięcia. Podkreślenia wymaga, że o skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania nie decyduje każde uchybienie, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., rozumieć należy bowiem istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej wprawdzie wskazano na czym miało polegać naruszenie powołanych w niej przepisów procedury administracyjnej (art. 6 i art. 8 k.p.a.), jednak w ogóle nie podjęto próby wykazania, że dane naruszenia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika jaki chociażby potencjalny wpływ na wynik rozstrzygnięcia miały błędy w protokole kontroli w zakresie temperatury w miejscu ważenia oraz odnośnie numeru urządzenia pomiarowego, a także rzekomy brak ustosunkowania się przez sąd I instancji do przedstawionego wyniku pomiaru gęstości i wilgotności mieszanki niezwiązanej 0/31/5 z kopalni Głuchowiec. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 6 k.p.a. w związku z art. 91 ust. 3 Konstytucji RP, dostrzec należy, że sąd I instancji niewątpliwie nie ustosunkował się do powołanego w skardze orzeczenia TSUE C-127/7. W ocenie NSA realizacja zasady bezpośredniej skuteczności i pierwszeństwa stosowania prawa unijnego (art. 90 w zw. z art. 91 ust. 3 Konstytucji RP) wymaga uwzględnienia orzecznictwa TSUE. Tym niemniej nie można tracić z pola widzenia, że w wyroku z 21 marca 2019 r. w sprawie C-127/17 TSUE stwierdził, że nie ma podstaw dla ustanawiania w prawie krajowym - w odniesieniu do pojazdów odpowiadających określonym w pkt 3.1 oraz 3.4 załącznika I do dyrektywy 96/53/WE wartościom nacisku osi - ograniczeń dalej idących, niż wyjątki wynikające z art. 7 tej dyrektywy. Zatem wymieniony wyrok TSUE nie ma zastosowania w rozpoznawanej sprawie, dotyczy on bowiem dopuszczalnego nacisku na osi pojedynczej, natomiast w toku przedmiotowego postępowania doszło do naruszenia dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej oraz dopuszczalnej masy całkowitej. Tym samym w ocenie NSA, brak odniesienia się przez sąd I instancji do powoływanego wyroku TSUE pozostawało bez wpływu na wynik sprawy. Reasumując, wobec tak sformułowanych zarzutów skargi kasacyjnej i faktycznego braku ich uzasadnienia, nie ma w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, podstaw aby twierdzić, że w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania powołanych w skardze kasacyjnej, a tym bardziej, aby skutkiem zarzucanego ich naruszenia, był istotny - w przedstawionym wyżej rozumieniu tego pojęcia - wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie ma usprawiedliwionych podstaw także kolejny zarzut, tj. zarzut naruszenia przez sąd I instancji art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy prawo o ruchu drogowym przez brak uwzględnienia okoliczności, że ładunek był zamoknięty. Z niniejszej sprawy nie wynika aby w stosunku do skarżącego można było zastosować wyłączenia, o których mowa w art. 140aa ust. 4 pkt 1a i b p.r.d. W tym miejscu trzeba przypomnieć, że art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. stanowi, iż nie wszczyna się postępowania o nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia, a wszczęte umarza, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, że podmiot: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W związku z tym, aby przewoźnik mógł uchylić się od odpowiedzialności musi zostać wykazane, że działał on z należytą starannością, zaś do naruszenia doszło z przyczyn, na których wystąpienie nie miał wpływu. Przy czym przez należytą staranność rozumieć należy staranność wymaganą od podmiotów gospodarczych z uwzględnieniem zawodowego charakteru prowadzonej działalności. Podmiot wykonujący przewóz jest więc zobligowany do staranności wymaganej od przewoźnika, czyli staranności profesjonalisty. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zachowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia przez przewoźnika wiąże się m.in. z właściwą oceną posiadanych informacji o przewożonym ładunku. Przewoźnik powinien ocenić, jakie bezwzględnie pewne informacje wynikają z powiązania wagi ładunku z masą całkowitą pojazdu wynikającą z jego dokumentów rejestracyjnych, w szczególności powinien wiedzieć, że obfite opady mogą wpłynąć na dopuszczalną masę całkowitą pojazdu oraz na zachowanie nacisku na osie dopuszczalnego na drogach, którymi zamierza wykonywać przewóz. Dla analizy przesłanki należytej staranności przewoźnika, istotne znaczenie ma treść art. 61 ust. 1 p.r.d., z którego wynika, że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu, a zgodnie z art. 61 ust. 2 pkt 1 p.r.d. ładunek umieszcza się na pojeździe w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi na drogę. Z kolei z art. 36 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (DZ.U. 2020, poz. 8) wynika, że z przewozu są wyłączone rzeczy, które z powodu swoich rozmiarów, masy lub innych właściwości spowodowałyby naruszenie przepisów określających warunki wykonywania przewozów drogowych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, z powołanych przepisów wynika, że przewoźnik działający z należytą starannością przed rozpoczęciem przewozu powinien mieć usprawiedliwione okolicznościami przekonanie, że wykonując przewóz, nie naruszy prawa. Z przepisów tych nie wynika natomiast, że z przewoźnika zostaje zdjęta odpowiedzialność administracyjna za przejazd pojazdem, co do którego nie ma on żadnej wiedzy o całkowitej masie pojazdu oraz prawidłowości rozmieszczenia ładunku i związanymi z tym naciskami na osie. Podkreślenia wymaga, że z oświadczenia skarżącego zawartego w treści pisma z 10 czerwca 2019 r. wynika, że załadunek kruszywa w dniu 24 maja 2019 r. odbywał się "objętościowo, po tyle samo". Zatem kierujący pojazdem wyjeżdżając z placu składowego firmy na drogę publiczną nie miał wiedzy, jaka jest rzeczywista masa całkowita pojazdu i czy doszło do ewentualnego przekroczenia dmc pojazdu. W toku kontroli kierujący pojazdem nie dysponował żadnym dokumentem przewozowym, z którego wynikałaby masa samego ładunku. W tym względzie przewoźnik nie wykazał sprawowania starannego nadzoru nad załadunkiem. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, okoliczności związane z towarzyszącymi załadunkowi obfitymi opadami deszczu, które niewątpliwie mogły mieć wpływ na zwiększenie gęstości nasypowej kruszywa, nie uprawniały go do podjęcia się przewozu bez odpowiedzialności za ewentualne przekroczenia dcm oraz nacisków na osie. Przyjęcie takiego założenia wypaczałoby całkowicie sens przepisów ustanawiających zakaz przejazdu pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, gdyż w istocie rzeczy uprawniałoby do bezkarnego wykonywania przewozu przez pojazdy nienormatywne z tego tylko powodu, że przewoźnik godził się na całkowity brak wiedzy, czy wymogi będą dochowane. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 p.r.d. zasadą jest obciążenie przewoźnika odpowiedzialnością za wykonywanie przewozu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Zamiarem ustawodawcy, zrealizowanym w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., było dopuszczenie do nienakładania kary pieniężnej, w wyjątkowych wypadkach, kiedy byłoby to szczególnie nieuzasadnione, wobec braku możliwości przeciwdziałania naruszeniu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, to podmiot odpowiedzialny za naruszenie - przewoźnik powinien wskazać okoliczności i dowody potwierdzające, że dochował należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Podmiot wykonujący przewóz powinien wykazać, co uczynił dla zapewnienia wykonywania przewozu zgodnie z prawem oraz, że nic więcej zrobić nie mógł, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostać w uzasadnionym przekonaniu, iż nie naruszy prawa np. dokonał uprzedniego ważenia pojazdu i posiada na to stosowną dokumentację, zabezpieczył ładunek przed namoknięciem (wyrok z dnia 10 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 939/15, wyrok z 19 października 2017 r., sygn. akt II GSK 2955/17 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu, trafny jest pogląd organów, zaaprobowany przez sąd instancji, że skarżący nie wykazał wystąpienia przesłanek do zwolnienia z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, wymienionych w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. W aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dowodów o charakterze obiektywnym świadczących, że strona dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Jako podmiot profesjonalny - wykonujący przejazd - powinna była podjąć kroki celem takiego załadunku, aby pojazd po wykonaniu czynności załadunkowych był normatywy. W sprawie nie wykazano, że po załadunku pojazd spełniał normy w zakresie masy całkowitej oraz nacisku na osie. Nie można uznać, że przewóz ładunku w ilości przekraczającej dopuszczalną masę całkowitą stanowi dochowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Jako profesjonalny przewoźnik skarżący orientuje się też, że przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej może spowodować, iż dopuszczalny nacisk na osie zostanie przekroczony. Tego rodzaju działanie nie może być uznane za działanie z dochowaniem należytej staranności. Podnoszone przez skarżącego okoliczności dotyczące namoknięcia ładunku nie usprawiedliwiają wykazanych w czasie kontroli naruszeń, a tym bardziej nie świadczą o dochowaniu należytej staranności podmiotu wykonującego przejazd w zakresie wszelkich czynności związanych z tym przewozem. Nie świadczą także o uprawdopodobnieniu, że przewoźnik nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Jak trafnie dostrzega sąd I instancji zabezpieczenie ładunku plandeką uchroniłoby go przed namoknięciem. Z przedstawionych względów zarzut niewłaściwego zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym nie jest usprawiedliwiony. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265 z późn. zm.).