II GSK 1614/11
Sądy administracyjne2012-11-23
Sygnatura
II GSK 1614/11
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2012-11-23
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Andrzej KubaMałgorzata JużkówMaria Myślińska
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia NSA Maria Myślińska Sędzia del. WSA Małgorzata Jużków (spr.) Protokolant Julia Kubasik po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Spółki z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 8 grudnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1452/10 w sprawie ze skargi A. Spółki z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. Spółki z o.o. w W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 8 grudnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1452/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę A. Spółki z o.o. z siedzibą w M. (uprzednio w W.) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
I. Rozstrzygnięcie zapadło w poniższym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 24 listopada 2009 r. w W. dokonano kontroli drogowej samochodu marki Mercedes o numerze rejestracyjnym [...]. Na dachu pojazdu znajdowało się urządzenie techniczne podłączone do instalacji elektrycznej a w pojeździe zamontowano drogomierz marki Cezar o nr fabrycznym [...]. Kierujący pojazdem okazał podczas kontroli wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej A. Spółka z o.o. oraz zaświadczenie o zatrudnieniu i spełnieniu wszystkich wymagań określonych w ustawie wystawione przez spółkę. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że po odbytym kursie wydaje paragon z kasy fiskalnej.
II. Decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2010 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, powołując się na art. 18 ust. 5 lit. a) i c) oraz art. 92 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tj.: Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.; dalej "u.t.d.") w związku z Lp. 2.9 pkt 1 i 3 załącznika do u.t.d., nałożył na "A." Spółkę z o.o. z siedzibą w W. karę pieniężną w wysokości łącznej 10.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (5 000,00 zł) oraz umieszczania i używania w pojeździe taksometru (5 000,00 zł).
III. Decyzją z dnia [...] maja 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że zgromadzona w aktach dokumentacja (fotograficzna, paragon fiskalny, przesłuchanie kierowcy, wypis z licencji) wskazuje, iż niewątpliwie doszło do naruszenia przez Spółkę zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d., a zatem organ I instancji prawidłowo nałożył na stronę karę pieniężną ustaloną na podstawie L.p. 2.9 pkt 1 i 3 załącznika do u.t.d.
IV. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 8 grudnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1452/10 oddalając skargę Spółki A. stwierdził, że skarżąca posiada licencję uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób. Licencja ta nie spełnia warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Posiadana przez stronę licencja uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych, natomiast nie uprawniała do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Zdaniem Sądu I instancji, konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką jest regulacja zawarta w art. 18 ust. 5 lit. a) – c) u.t.d. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Sąd stwierdził, że celem tych przepisów jest ochrona licencjonowanych przewoźników taksówkowych przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkowej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie licencji wydanych w oparciu o art. 5 ust. 1 u.t.d.
Sąd I instancji za niesporne uznał ustalenia organów w zakresie zamontowania w kontrolowanym pojeździe taksometru oraz umieszczenia na dachu pojazdu urządzenia technicznego (baneru). Fakty te zostały bowiem ustalone w sposób jednoznaczny w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w protokole kontroli, przesłuchaniu kierowcy oraz dokumentacji fotograficznej. W ocenie Sądu I instancji nie miało znaczenia dla stwierdzonego naruszenia art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d., że w skontrolowanym samochodzie nie był zamontowany taksometr lecz drogomierz – dalmierz połączony z kasą fiskalną, gdyż oba te urządzenia łącznie spełniają funkcje taksometru i służą temu samemu celowi, tj. rozliczeniu z klientami, urzędem skarbowym i zleceniodawcą. Są urządzeniami równoważnymi. Za trafną Sąd uznał również ocenę, jakiej dokonały organy w stosunku do zamontowanego na dachu skontrolowanego samochodu urządzenia technicznego. Zdaniem Sądu zasadne, bowiem było wskazanie nie tylko technicznego charakteru tego urządzenia, lecz również jego funkcji, mającej upodobnić przedmiotowy pojazd do taksówki.
Oznaczało to, zdaniem Sądu I instancji, że organy administracji miały prawo uznać, iż skarżąca Spółka wykonywała przewóz okazjonalny z naruszeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. i w tej sytuacji prawidłowo zastosowały dyspozycję art. 92 ust. 1 u.t.d. w związku z lp. 2.9 pkt 1 i 3 załącznika do tej ustawy.
Jako podstawę wyroku Sąd powołał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.).
V. Spółka A. zaskarżyła wyrok w całości zarzucając mu:
na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego:
1) art. 4 ust. 11 u.t.d. przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, poprzez przyjęcie na podstawie posiadanego materiału dowodowego, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego;
2) art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, iż w pojeździe był zamontowany taksometr, a nie drogomierz, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia oraz uznanie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było używane, zaś deliktem określonym w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. jest objęte jedynie zachowanie przedsiębiorcy obejmujące równocześnie umieszczenie i używanie taksometru w pojeździe;
3) art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. przez błędne zastosowanie poprzez uznanie, iż na pojeździe było umieszczone urządzenie, które było lampą lub innym urządzeniem technicznym, podczas gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego nie wynika okoliczność, aby na pojeździe zamontowano lampę lub urządzenie techniczne, które konstrukcyjnie odpowiada zakazowi określonemu w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., bowiem z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech powyższych urządzeń,
- na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania:
1) art. 1 § 1 oraz § 2 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych (w skrócie p.u.s.a.) oraz art. 3 § 2, art. 141, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej k.p.a.) w zw. z 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracji okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – podczas gdy okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby w tym dniu nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, które to ustalenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem powyższe błędne ustalenie skutkuje zastosowaniem wobec skarżącej art. 92 ust. 1 i 4 oraz art. 93 u.t.d.;
2) art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a., art. 3 § 2, art. 141 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy organy administracyjne obydwu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera – osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem;
3) art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a., art. 3 § 2, art. 141 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, iż w samochodzie był zamontowany taksometr, podczas gdy w pojeździe zamontowano dalmierz oraz przyjęcie, że nie ma różnicy pomiędzy taksometrem (urządzeniem, które posiada swoją legalną definicję) a drogomierzem – dalmierzem (tj. urządzeniem nie spełniającym cech taksometru) oraz przyjęcie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenia skutkowały wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. wobec skarżącej oraz mogły skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną;
4) art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a., art. 3 § 2, art. 141 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez uznanie, iż organy obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, że na pojeździe była umieszczona podświetlona lampa (lub inne urządzenie techniczne), podczas gdy na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech lampy lub innego urządzenia technicznego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenie Sądu I instancji skutkuje wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną.
Podnosząc te zarzuty skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
VI. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik organu administracji (radca prawny) wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
VII. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie znajduje usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie rozważań wskazać należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą środek zaskarżenia, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują.
Skarga kasacyjna wniesiona w przedmiotowej sprawie zarzuca wyrokowi Sądu I instancji zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i naruszenie prawa materialnego, przy czym wszystkie zarzuty dotyczą w istocie błędnego ustalenia, że kontrolowanym pojazdem w ogóle był wykonywany okazjonalny przewóz osób, że urządzenie służące do naliczania opłat było taksometrem, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. i było używane, a urządzenie zamontowane na dachu pojazdu było urządzeniem technicznym objętym zakazem umieszczania na podstawie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Wskazane kwestie Kasator ujął najpierw jako naruszenia prawa materialnego, kwestionując rozumienie wyrażeń ustawowych i wynikający z niego zakres zakazów z art. 18 ust. 5 u.t.d., a następnie jako naruszenia prawa procesowego, polegające na brakach postępowania dowodowego oraz nieuprawnionym dokonaniu ustaleń co do naruszenia zakazów ustawowych, prowadzącym do nałożenia kary.
Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności odniósł się do zarzutów błędnej wykładni prawa materialnego, bowiem tylko prawidłowe rozumienie pojęć użytych w tych przepisach pozwoli oznaczyć zakres ustaleń koniecznych do wydania rozstrzygnięcia i ocenić, czy ustalenia poczynione w sprawie były wystarczające, a zatem czy uzasadnione były zarzuty naruszenia przepisów postępowania poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności i dokonanie wadliwych ustaleń, skutkujące w efekcie niewłaściwym zastosowaniem wspomnianych przepisów prawa materialnego.
Należy przypomnieć, że błędna wykładnia to wadliwe rozumienie przepisu prawa, w tym wypadku art. 4 pkt 11 u.t.d. oraz art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. Stawiając taki zarzut Kasator powinien wskazać błąd i wyjaśnić na czym on polega. Z reguły czyni się to wskazując, jakie rozumienie przepisu byłoby prawidłowe. Natomiast błędne zastosowanie przepisu to wadliwe zastosowanie prawidłowo rozumianego przepisu lub też jego niezastosowanie w sytuacji, w której powinien być zastosowany.
Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy nie sposób nie zauważyć, że Kasator podnosi zarzut błędnej wykładni, ale jednocześnie w żaden sposób nie wyjaśnia, na czym błąd rozumienia wskazanego przepisu polega i jak należałoby go interpretować prawidłowo. Uzasadniając natomiast naruszenia prawa materialnego wskazuje na błędne ustalenie faktyczne, że wykonywany był okazjonalny przewóz osób, o którym mowa w art. 4 pkt 11 u.t.d. Omawiany zarzut jest więc wadliwie sformułowany.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozwala przyjąć, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 4 pkt 11 u.t.d. Zasadnie przyjął, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Z definicji tej, wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, nie wynika, że wykonywanie transportu drogowego taksówką polega na wykonywaniu przewozu okazjonalnego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Specjalnym rodzajem licencji, innym od przewidzianej w art. 5 ust. 1 u.t.d., jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Udzielenie tej licencji wymaga spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych wymagań określonych w art. 6 u.t.d.. Zgodnie z art. 12 ust. 1b u.t.d. licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Analiza treści wymienionych przepisów wskazuje, że przewozy wykonywane na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego osób są odrębnym rodzajem przewozów niż przewozy dokonywane w ramach transportu drogowego taksówką. Stanowiska takiego nie obala fakt, że transport drogowy taksówką nie został zdefiniowany w "słowniczku" ustawy (vide wyrok NSA z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 911/08). Wykładnia językowa wskazanych wyżej przepisów przeczy zatem zaprezentowanemu w uzasadnieniu skargi kasacyjnej i odwołującemu się do wykładni historycznej stanowisku, że intencją ustawodawcy było zlikwidowanie podziału na przewóz osób taksówkami oraz przewóz osób pojazdami samochodowymi niebędącymi taksówkami. Natomiast zagadnienia błędnego ustalenia, że kontrolowanym pojazdem był wykonywany okazjonalny przewóz osób mogą być rozpatrywane przy ocenie zarzutów procesowych.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie są zasadne podniesione zarzuty błędnej wykładni art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) u.t.d. Przepisy te stanowią, że przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania i używania w pojeździe taksometru, a także umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Podkreślić należy, że na gruncie ustawy o transporcie drogowym obowiązują odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Pojazdy przeznaczone do wykonywania transportu drogowego taksówką muszą spełniać szczególne wymagania techniczne, o których mowa w rozdziale 7 działu III rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32 poz. 262). Specjalne wyposażenie i oznakowanie pojazdu to z jednej strony obowiązek przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy taksówką, a z drugiej strony jego przywilej. Szczególne oznaczenie pojazdu oraz nie budzący żadnych niejasności sposób naliczania opłaty za przejazd przy pomocy taksometru ułatwiają pozyskanie klientów i zdobycie ich zaufania, co do rzetelności wykonywanej usługi. Tego obowiązku i przywileju nie mają przedsiębiorcy nieposiadający licencji "taksówkowej". Zakazy wynikające z art. 18 ust. 5 u.t.d. mają sprawić, że przedsiębiorcy nie mający licencji "taksówkowej" nie mogą korzystać z przywilejów służących tylko przy wykonywaniu transportu drogowego taksówką. Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. obejmuje m.in. zakaz umieszczania i używania taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp i innych urządzeń technicznych przy wykonywaniu przewozu okazjonalny w transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym dla mnie więcej niż 9 osób.
Uzasadnieniem wprowadzenia zakazów, określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930, wyrok NSA z dnia 11 października 2012 r. sygn. akt II GSK 1293/11). Omawiany przepis ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką.
Wprowadzając omawiane zakazy ustawodawca posłużył się pojęciami "taksometr, lampa lub inne urządzenie techniczne" nie definiując tych pojęć.
Nie można zatem uznać, czego domaga się Kasator, że użyte w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. pojęcie taksometru obejmuje tylko takie urządzenie, które odpowiada "definicji legalnej tego urządzenia". Ustawa o transporcie drogowym nie zawiera takiej definicji, ani nie odwołuje się do definicji zawartej w § 3 pkt 20 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2007 r. Nr 3, poz. 27, ze zm.) wydanego na podstawie delegacji ustawowej zawartej w ustawie z dnia 11 maja 2001 r. – Prawo o miarach (tekst jednolity: Dz. U. z 2004 r. Nr 243, poz. 2441). Nie ma jednak żadnej sprzeczności między tą definicją a wykładnią przyjętą przez Sąd. Stosując wykładnię celowościową przyjąć należy, że pod pojęciem "taksometr" użytym w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. należy rozumieć takie urządzenie techniczne, które służy obliczeniu należności za przejazd według ustalonej taryfy. Jest niesporne, że umieszczony w pojeździe drogomierz marki Cezar połączony był z kasą fiskalną. Połączenie obu urządzeń dawało efekt taki sam jak działanie taksometru, tj. powiązanie liczby kilometrów ze stawką za kilometr i określenie należności za przejazd wg ustalonej taryfy. Jak wskazano wyżej, ten sposób obliczania należności jest zastrzeżony tylko dla taksówek. Trafny jest zatem pogląd Sądu I instancji, że zakaz z art. 18 ust. 5 lit a) u.t.d. obejmuje nie tylko taksometr w rozumieniu rozporządzenia, ale każde urządzenie, przy pomocy którego należność za przejazd obliczana jest tak, jak przy użyciu taksometru. Wyjaśnił to już Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 maja 2009 r. o sygn. akt II GSK 911/08.
Interpretując pojęcia "lampy lub innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wskazówek dla wykładni użytych zwrotów (podobnie jak przy pojęciu "taksometru") należy poszukiwać w celu wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie czy urządzenie umieszczone na dachu pojazdu było podłączone do instalacji elektrycznej i czy było lampą. Istota problemu sprowadza się bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie techniczne skupia uwagę klienta, albo wręcz sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie ma natomiast znaczenia, czy zamontowane na dachu urządzenie ma cechy mechanizmu lub zespołu mechanizmów albo przyrządu lub maszyny.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie podziela w pełni pogląd wyrażony w wyroku naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 października 2012 r. sygn. akt II GSK 1452/10, że przepisy cytowanego wyżej aktu wykonawczego do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tj.: Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908) – tj. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia – określają warunki dodatkowe dla taksówek i w rozważanym zakresie stanowią o dodatkowym świetle rozmieszczonym na dachu (§ 24 ust. 1 pkt 8 lit. a), dodatkowych lampach (§ 24 ust. 3 pkt 1) umieszczonych na dachu, określając w obu wypadkach warunki, jakie musi spełniać dodatkowe światło czy dodatkowa lampa, między innymi w zakresie połączenie elektrycznego. Brak jest jednak podstaw prawnych, aby przy wykładni pojęć użytych w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. nadanie im odpowiedniej treści wiązać z wymogami prawnymi wynikającymi z tego rozporządzenia. Rozporządzenie nakłada bowiem obowiązek na taksówkarzy, zaś art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. adresowany jest do przedsiębiorców nie mających licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Omawianym przepisem sankcjonowane nie jest nieodpowiadajace wymogom umieszczenie na dachu taksówki dodatkowego światła czy też dodatkowej lampy, lecz umieszczenie lampy lub innego urządzenia technicznego na pojeździe niebędącym taksówką, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, wykonującym przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty błędnej wykładni prawa materialnego za nieusprawiedliwione, bowiem prawo materialne Sąd I instancji rozumiał prawidłowo.
Przechodząc do oceny zarzutów procesowych stwierdzić należy, że wnosząca skargę kasacyjną wskazała na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 1 § 1 p.u.s.a., art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. i zarzuciła, iż nieprawidłowo ustalono, że w ogóle był wykonywany okazjonalny przewóz osób w sytuacji, gdy nie przesłuchano pasażera, błędnie przyjęto, iż w pojeździe był używany taksometr, a na pojeździe była umieszczona lampa.
Wskazać należy, że Kasator zarzucając wadliwość ustaleń pominął art. 80 k.p.a., który to przepis prawa procesowego reguluje sposób czynienia ustaleń przez organ. Podnieść także należy, że uzasadnienie zarzutów kasacyjnych powinno odnosić się do tych przepisów prawa, które wymieniono jako naruszone. W rozpatrywanej skardze kasacyjnej powiązania tego często brak. Kasator wymienia jako naruszony art. 1 § 1 p.u.s.a. i 3 § 2 p.p.s.a., jednak nie wyjaśnia na czym polega naruszenie powołanych przepisów prawa. Tak sformułowany zarzut nie może być uznany za usprawiedliwiony.
Kasator postawił także Sądowi I instancji zarzut naruszenia art. 141 p.p.s.a., nie wskazała jednak, jaka jednostka redakcyjna tej normy prawnej została naruszona przez ten Sąd, ani na czym polegało naruszenie. Zatem zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 p.p.s.a. musi być uznany za nieusprawiedliwiony.
Pozostałe podstawy kasacyjne odnoszące się do grupy zarzutów procesowych dotyczą art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a i kwestionują prawidłowość przyjętych za podstawę wyroku a dokonanych przez organy administracji ustaleń stanu faktycznego. Skarżąca kwestionuje ustalenie dotyczące uznania, że w jej imieniu był wykonywany okazjonalny przewóz osób oraz ustalenie, że w kontrolowanym pojeździe był zamontowany taksometr, a na dachu pojazdu zainstalowana była lampa. Nie wyjaśnia jednak jakie i po co były zamontowane urządzenia w samochodzie, które ujawniły oględziny.
Stwierdzić należy, że Sąd I instancji zasadnie uznał ustalenia organu za prawidłowe, gdyż znajdują one potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu, w treści protokołu przesłuchania w charakterze świadka kierowcy pojazdu, a także wynikają ze zdjęć urządzeń umieszczonych w pojeździe i na pojeździe, paragony fiskalnego, zaświadczenia kierowcy i wypisu z licencji. Zgodnie zaś z art. 75 § 1 k.p.a. w postępowaniu administracyjnym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Wszystkie dopuszczone dowody stanowiły załącznik do protokołu kontroli, w tym zdjęcia samochodu, gdyż mogły przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.
W aktach administracyjnych znajduje się także kopia paragonu fiskalnego z kasy fiskalnej umieszczonej w skontrolowanym pojeździe. Jako wystawca paragonu widnieje A. Sp. z o.o. W świetle zgromadzonego materiału trafne jest również ustalenie, że zamontowano w pojeździe urządzenie marki Cezar (tj. drogomierz) i połączono je z kasą fiskalną, a zrobiono to w celu naliczania należności za przejazd na podstawie powiązania liczby kilometrów ze stawką za kilometr, co skutkowało tak samo, jak zamontowanie i używanie taksometru.
Kierowca okazał kontrolującym również wypis z licencji transportowej udzielonej skarżącej spółce. Ustalenie, że Spółka wykonywała przewozy okazjonalne kontrolowanym samochodem w ogóle i w szczególności w dniu kontroli jest więc prawidłowe i wynika ze zgromadzonych dowodów. Zupełnie nieuzasadniony jest w tej sytuacji pogląd Kasatora, że ustalenie wykonywania transportu okazjonalnego osób byłoby możliwe tylko wtedy, gdyby w czasie kontroli w pojeździe był pasażer, przesłuchany następnie w charakterze świadka. Zgromadzone dowody są wystarczające dla wykazania, że skarżąca spółka, której celem jest wykonywanie transportu drogowego, transport ten wykonywała.
W toku postępowania prawidłowo ustalono również, że kontrolowany pojazd wyposażony był w baner – urządzenie techniczne. Poczynione ustalenia potwierdzają znajdujące się w aktach sprawy fotografie.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za nieusprawiedliwione wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, a poczynione ustalenia za prawidłowe.
Skoro w wyniku kontroli drogowej ustalono, że na dachu skontrolowanego pojazdu znajdowało się urządzenie techniczne, zaś w pojeździe umieszczone było i używane urządzenie funkcjonujące jak taksometr, to uznać należy, że Sąd I instancji i organy administracji trafnie przyjęli, że doszło do naruszenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) u.t.d. Podmiotem ponoszącym odpowiedzialność za naruszenie omawianych zakazów jest ten, kto w swoim imieniu, na swoją rzecz i na własne ryzyko gospodarcze wykonywał transport drogowy. Nie ma wątpliwości, że to Spółka była przedsiębiorcą, który naruszył zakazy określone w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d.. Ocena prawidłowości ustaleń organów administracji publicznej w tym zakresie nie została skutecznie podważona.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz z art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349, ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Sędzia WSA del. Sędzia NSA Sędzia NSA
Małgorzata Jużków Andrzej Kuba Maria Myśliwska