Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I GSK 639/21

Sądy administracyjne2021-11-03
Sygnatura
I GSK 639/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-11-03
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Małgorzata GrzelakPiotr KraczowskiPiotr Pietrasz

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżony wyrok i stwierdzono nieważność zaskarżonego zarządzenia

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Grzelak Sędzia NSA Piotr Pietrasz (spr.) Sędzia del. WSA Piotr Kraczowski po rozpoznaniu w dniu 3 listopada 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [A.] w P. i [B] w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 4 marca 2021 r. sygn. akt III SA/Po 373/20 w sprawie ze skargi [A.] w P. i [B] w P. na zarządzenie Prezydenta Miasta Poznania z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia ceny za usługę odprowadzania wód opadowych i roztopowych do kanalizacji 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. stwierdza nieważność zarządzenia Prezydenta Miasta Poznania z dnia [...] grudnia 2019 r., nr [...]; 3. zwraca nadpłacony wpis od skargi kasacyjnej w kwocie 150 (sto pięćdziesiąt) złotych solidarnie na rzecz [A.] w P. i [B] w P.; 4. zasądza od Prezydenta Miasta Poznania solidarnie na rzecz [A.] w P. i [B] w P. kwotę 1570 (tysiąc pięćset siedemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, wyrokiem z dnia 4 marca 2021 r., sygn. akt III SA/Po 373/20 oddalił skargę [A.] w P. i [B] w P. na zarządzenie Prezydenta Miasta Poznania z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia ceny za usługę odprowadzania wód opadowych i roztopowych do kanalizacji. Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia: Strona skarżąca skorzystała z prawa skargi do sądu administracyjnego i zażądała stwierdzenia nieważności zaskarżonego zarządzenia w całości. Prezydent Miasta Poznania wniósł o oddalenie skargi. Odnosząc się do zarzutów merytorycznych organ wskazał, że na skutek zmiany przepisów ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków z dniem 1 stycznia 2018 roku odpadła podstawa do pobierania opłat za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych na podstawie taryfy na odprowadzanie ścieków. Na skutek zmian ustawy – Prawo wodne wprowadzone zostały dwie nowe opłaty: obciążająca właścicieli nieruchomości opłata za zmniejszenie naturalnej retencji oraz obciążająca operatorów sieci kanalizacji deszczowej opłata za odprowadzanie do wód, wód opadowych i roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej. Prezydent Miasta zaznaczył, że aktualnie konieczność ponoszenia opłaty za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych nie jest ograniczona do pochodzących z powierzchni zanieczyszczonych (przed zmianą przepisów wód opadowych i roztopowych kwalifikowanych, jako ścieki), lecz dotyczy wszelkich wód opadowych i roztopowych, a więc także tych odprowadzanych z dachów. Cena jednostkowa za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych została w zarządzeniu ustalona w odniesieniu do ilości m³ odprowadzonych wód opadowych i roztopowych. Kalkulacja ceny jednostkowej uwzględnia koszty bieżącej eksploatacji urządzeń kanalizacji deszczowej. Wysokość stawki uwzględnia podatek VAT. Z kolei ustalenie dwóch różnych stawek jednostkowych uzasadnione było tym, że powierzchnie zanieczyszczone generują istotne koszty związane z odprowadzaniem wód opadowych i roztopowych, jak oczyszczanie kanalizacji z produktów ropopochodnych. Organ podkreślił, że Miasto będzie zawierało umowy z usługobiorcami odprowadzającymi wody opadowe i roztopowe. Zarządzenie nakazuje uwzględniać przy ustalaniu wysokości opłaty funkcjonowanie urządzeń do retencjonowania wody i ich pojemność. Sąd I instancji oddalając skargę nie znalazł podstaw do uznania, że kwestionowane skargą zarządzenie zostało wydane z istotnym naruszeniem prawa. W ocenie Sądu I instancji, Prezydent Miasta Poznania skorzystał z powierzonej kompetencji bez naruszenia przepisów prawa powszechnie obowiązującego, a w szczególności bez naruszenia przepisów ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej (Dz. U. z 2019 r., poz. 712 ze zm., dalej: u.g.k.), ustawy z dnia 7 czerwca 2001 roku o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz.U. 2019, poz. 1437, dalej: u.z.z.w.), czy też ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (Dz.U. 2018, poz. 2268 ze zm.). Sąd I instancji nie podzielił twierdzeń skargi o istotnym naruszeniu art. 4 ust. 2 w związku z art. 4 ust. 1 pkt 2 u.g.k., które miałoby wynikać z tego, że "cena jednostkowa dla m³ odprowadzonych wód opadowych i roztopowych została powiązana z wyrażoną w m² powierzchnią, z której odprowadzane są wody opadowe i roztopowe". Argumentacja skarżonego organu przekonuje, co do tego, że sposób ustalania opłaty za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych determinowany jest powszechnością stanu faktycznego obejmującego brak opomiarowania ilości wód opadowych i roztopowych odprowadzanych do kanalizacji deszczowej. Taki stan rzeczy w powiązaniu z dobrowolnością korzystania z miejskiej kanalizacji deszczowej skutkuje tym, iż system poboru opłat za przedmiotowe usługi komunalne musi zostać oparty na instytucji umowy cywilnoprawnej. W ocenie Sądu skarżony organ trafnie uznał, że kwestionowana regulacja może zostać określona z wykorzystaniem doświadczeń zdobytych w ramach dotychczas funkcjonujących rozwiązań, co do naliczania opłat za odprowadzanie do kanalizacji deszczowej ścieków (wód opadowych i roztopowych) z powierzchni utwardzonych. Instytucja umowy cywilnoprawnej zakłada dobrowolność korzystania z usług, a przez to i ponoszenia opłat. Stąd brak regulacji prawnej na wzór art. 27 ust. 5 u.z.z.w. nie uzasadnia stanowiska o tym, że skarżone zarządzenie istotnie narusza prawo. Wbrew argumentacji skargi o bezprawności skarżonego zarządzenia nie świadczy także brak określenia w nim "wzoru według, którego obliczona zostanie ilości odprowadzonych wód opadowych i roztopowych". Analiza treści skarżonego zarządzenia oraz materiałów/dowodów obrazujących sposób pobierania opłat za odprowadzanie ścieków (wód opadowych i roztopowych) z powierzchni utwardzonych do kanalizacji deszczowej jednoznacznie potwierdza, że treścią skarżonego zarządzenia objęte zostały dane niezbędne do funkcjonowania systemu umownego poboru opłat za ilości m³ wód opadowych i roztopowych odprowadzonych do kanalizacji deszczowej będącej we władaniu jednostki budżetowej Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu. Zarządzenie ustala cenę jednostkową dla m³ wód opadowych i roztopowych odprowadzonych do kanalizacji deszczowej. Z treści skarżonego zarządzenia wynika, że opłatą za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do kanalizacji deszczowej objęte zostały jedynie wody opadowe/roztopowe "z powierzchni uszczelnionych". Opad atmosferyczny, w tym wody roztopowe, które spadły/spływają na grunt odkryty nie mogą mieć wpływu na wysokość opłaty, nie powiększają ilości m³ wód odprowadzonych do kanalizacji deszczowej. Opad atmosferyczny na powierzchnię nieuszczelnione nie stanowi podstawy do określenia ilości wód odprowadzonych do kanalizacji deszczowej. Sąd uznał, że nieuzasadnione są zarzuty skargi wskazujące na brak podania w Zarządzeniu danych, w oparciu o które skalkulowana zostanie wysokość opłaty. Analiza zapisów zarządzenia wskazuje, że danymi tym są średnioroczny opad atmosferyczny na danym terenie oraz obszar nieruchomości obejmujący powierzchnie uszczelnione, z których wody spływają do otwartej lub zamkniętej kanalizacji deszczowej po uwzględnieniu ilości wód opadowych zagospodarowanych na nieruchomości. Właściciela/zarządcę nieruchomości, z której wody opadowe nie trafiają do otwartej lub zamkniętej kanalizacji deszczowej, należy uznawać za podmiot, który nie korzysta z usług komunalnych w zakresie odprowadzania wód opadowych i roztopowych do kanalizacji deszczowej. Wody opadowe, które spadają lub spływają na odkryty grunt uznawane są za takie, które zagospodarowano na nieruchomości. Określony zarządzeniem sposób ustalania opłat uwzględnia także zagospodarowanie wód opadowych/roztopowych na nieruchomości w ramach funkcjonujących systemów retencji (§1 ust. 5 zarządzenia). W ocenie Sądu regulacja pomijająca tzw. "wzór według, którego obliczana miałaby być ilości odprowadzonych wód opadowych i roztopowych" oraz ustanawiająca system poboru opłat na podstawie umowy (uzgodnionych stanowisk stron umowy) z uwzględnieniem ustalonej stawki jednostkowej zł/m³ w sposób najpełniejszy dostosowana jest do uwzględniania specyficznych warunków wpływających na ilość wód opadowych/roztopowych odprowadzanych do otwartej lub zamkniętej kanalizacji deszczowej. O niezgodności z prawem skarżonego zarządzenia nie przesądza ani określenie dwóch stawek jednostkowych za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych, ani wydzielenie rodzajów nawierzchni, z których odprowadzane są wody opadowe/roztopowe. W ocenie Sądu I instancji, Prezydent Miasta Poznania w przekonujący sposób wyjaśnił powód zróżnicowania stawek jednostkowych odnośnie opłaty za odprowadzanie wód opadowych/roztopowych do kanalizacji deszczowej. Żadnych wątpliwość nie budzi stanowisko, że na koszty utrzymania infrastruktury miejskiej kanalizacji deszczowej istotny wpływ ma okoliczność zanieczyszczenia wód zrzucanych do tej kanalizacji. W konsekwencji uzasadnione jest zróżnicowane stawek i obciążenie wyższą stawką opłaty odprowadzenie wód opadowych/roztopowych z powierzchni uszczelnionych, jak porty lotnisk, tereny przemysłowe, handlowe, usługowe, składowe, bazy transportowe oraz drogi i parkingi, gdyż wody odprowadzane z tych powierzchni generują możliwą do zidentyfikowania zwyżkę kosztów utrzymania infrastruktury kanalizacji deszczowej w postaci oczyszczanie tej kanalizacji z produktów ropopochodnych. Sąd uznał również, że objęcie kwestionowaną opłatą wód opadowych i roztopowych odprowadzanych z powierzchni dachów budynków nie narusza treści przepisów ustaw. Nie istnieją żadne podstawy prawne, do tego, aby taki rodzaj powierzchni (dachy budynków) wyłączać z kalkulacji kosztów funkcjonowania miejskiej kanalizacji deszczowej. Wody odprowadzane z dachów to bez wątpienia wody będące skutkiem opadów atmosferycznych. Niewątpliwe jest także i to, że dachy budynków są powierzchniami, które w odniesieniu do zdecydowanej większość nieruchomości pozostają włączone w publiczny system kanalizacji deszczowej. [A.] w P. i [B.] w P. wniosły skargę kasacyjną od wyroku WSA w Poznaniu, zaskarżając to orzeczenie w całości. Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzuciły naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. przepisów: 1) art. 4 ust. 2 w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 2 u.g.k. przez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu przez Sąd, że wystarczające było określenie w zarządzeniu Prezydenta Miasta wyłącznie ceny jednostkowej za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych (w zł/m3), a ustalenie pozostałych elementów, mających wpływ na wysokość opłaty z tego tytułu sposobu jej ustalenia, może nastąpić poza zarządzeniem, w szczególności w umowie cywilnoprawnej, z wykorzystaniem doświadczeń zdobytych w ramach dotychczas funkcjonujących rozwiązań, podczas gdy - w świetle prawidłowej wykładni w/w przepisów - kompetencję do określenia sposobu ustalenia opłat za omawianą usługę ma wyłącznie organ gminy i nie może jej powierzyć przedsiębiorstwu wodno-kanalizacyjnemu, zawierającemu umowę z usługobiorcą, co oznacza, że jeśli organ zamierza ustalać opłatę za tę usługę, opierając się na ilości odprowadzanych wód opadowych, w akcie prawa miejscowego, wydanym na podstawie w/w przepisów, musi zostać wskazana nie tylko cena jednostkowa, ale też sposób obliczenia ilości tych wód, w tym, jakie czynniki należy brać pod uwagę przy ustalaniu tej ilości, na jakiej podstawie należy je ustalić i w jaki sposób je wykorzystać przy obliczaniu opłaty; 2) art. 4 ust. 2 w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 2 u.g.k. w zw. z art. 16 pkt 69 ustawy - Prawo wodne przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez Sąd, że powierzchnia dachów może być uwzględniania przy ustalaniu opłat za usługę odprowadzania wód opadowych i roztopowych, podczas gdy - w świetle prawidłowej wykładni w/w przepisów - brak jest do tego podstaw; 3) art. 4 ust. 2 w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 2 u.g.k. przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez Sąd, że wystarczające jest wyjaśnienie w zarządzeniu Prezydenta Miasta powodu zróżnicowania stawek jednostkowych opłat za odprowadzanie wód opadowych do kanalizacji deszczowej przez odniesienie się do powierzchni, z których odprowadzane są wody, podczas gdy - w świetle prawidłowej wykładni w/w przepisów - przy ustalaniu cen za usługę użyteczności publicznej konieczne jest szczegółowe uzasadnienie, w jaki sposób i na jakiej podstawie została skalkulowana wysokość ceny, co umożliwia weryfikację, czy cena ta została ustalona na zasadach rynkowych i czy stanowi ona ekwiwalent wykonanej usługi. Strona Skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, a następnie stwierdzenie nieważności zaskarżonego zarządzenia Prezydenta Miasta w całości, ewentualnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Poznaniu oraz zasądzenie na rzecz skarżących od organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Ponadto strona skarżąca oświadczyła że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Pismem z dnia [...] lipca 2021 r. strona skarżąca uzupełniła stanowisko w ramach pierwszego zarzutu skargi kasacyjnej. Ponadto podtrzymała wszelkie zarzuty, twierdzenia i wnioski podniesione w skardze kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Wobec tego, że z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Przed ustosunkowaniem się do zarzutów skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny pragnie zwrócić uwagę, że we wniesionych skargach kasacyjnych nie kwestionowano możliwości wydania na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 2 u.g.k. uchwały w sprawie ustalenia ceny za usługę odprowadzania wód opadowych i roztopowych do kanalizacji. W skardze kasacyjnej zakwestionowano natomiast określenie w zaskarżonym akcie prawa miejscowego wyłącznie ceny jednostkowej za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych bez pozostałych elementów, mających wpływ na wysokość opłaty z tego tytułu, uwzględnienie powierzchni dachów przy ustalaniu opłat za usługę odprowadzania wód opadowych i roztopowych oraz brak wyjaśnienia w Zarządzeniu Prezydenta Miasta powodu zróżnicowania stawek jednostkowych opłat za odprowadzanie wód opadowych do kanalizacji deszczowej. Mając zatem na uwadze postanowienia art. 183 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadził kontrolę działania administracji publicznej w granicach skargi kasacyjnej. Należy podzielić zasadność zarzutów zawartych w punkcie 1 i 3 petitum skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 2 u.g.k. jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej, organy stanowiące jednostek samorządu terytorialnego postanawiają o wysokości cen i opłat albo o sposobie ustalania cen i opłat za usługi komunalne o charakterze użyteczności publicznej oraz za korzystanie z obiektów i urządzeń użyteczności publicznej jednostek samorządu terytorialnego. Natomiast zgodnie z art. 4 ust. 2 u.g.k. uprawnienia, o których mowa w ust. 1 pkt 2, organy stanowiące jednostek samorządu terytorialnego mogą powierzyć organom wykonawczym tych jednostek. Dokładna analiza art. 4 ust. 1 pkt 2 u.g.k. prowadzi do wniosku, że przepis ten upoważnia organy stanowiące j.s.t. do regulowania odpłatności za usługi komunalne o charakterze użyteczności publicznej oraz za korzystanie z obiektów i urządzeń użyteczności publicznej jednostek samorządu terytorialnego. Regulacja tej odpłatności wiąże się z - jak wyraził to art. 4 ust. 1 pkt 2 u.g.k. – postanowieniem o wysokości cen i opłat albo o sposobie ustalania cen i opłat za określone usługi. Na podstawie upoważnienia ustawowego prawodawca lokalny został upoważniony do wprowadzenia opłaty, która - co należy podkreślić - nie stanowi daniny publicznej ale jest formą odpłatności za usługi komunalne o charakterze użyteczności publicznej oraz za korzystanie z obiektów i urządzeń użyteczności publicznej jednostek samorządu terytorialnego. W związku z powyższym upoważnienie nie ogranicza się tylko do wskazania końcowej opłaty, ale wiąże się również z wyznaczeniem ceny. Zauważyć należy, że w analizowanym przepisie ustawodawca wskazał na alternatywne rozwiązania, a mianowicie postanowienie o wysokości cen i opłat albo postanowienie o sposobie ustalania cen i opłat. W opinii Naczelnego Sądu Administracyjnego prawodawca lokalny może postanowić o cenach i opłatach wyłącznie w przypadku, gdy cena wynika z innych regulacji i nie jest efektem ustaleń oraz kalkulacji jednostki samorządu terytorialnego, natomiast opłata jest bezpośrednią pochodną ceny, którą można ustalić na podstawie prostej kalkulacji. W tym miejscu, na marginesie, Naczelny Sąd Administracyjny pragnie podkreślić, że w każdym przypadku opłata (jej wysokość) jest pochodną ceny. Z tego też powodu zasadne jest w akcie prawnym nie tyle uregulowanie wysokości opłaty, co raczej sposobu jej ustalenia. Ostateczna opłata jest bowiem wypadkową ceny oraz najczęściej ilościowego ujęcia świadczonej usługi. W związku z powyższym w przypadku, gdy cena jest ustalana samodzielnie przez jednostkę samorządu terytorialnego, a ustalenie wysokości opłaty oraz ceny nie wiąże się z prostą kalkulacją prawodawca lokalny powinien wprowadzić regulację o sposobie ustalania cen i o sposobie ustalania opłat. Z ostatnią z wymienionych sytuacji mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Po pierwsze, w akcie prawa miejscowego określono wysokość cen za określone usługi odprowadzania wód opadowych lub roztopowych, jednak nie wiadomo, w jaki sposób ceny te zostały skalkulowane. Brak jest tu bowiem regulacji o sposobie ustalania cen. Po drugie, należy wskazać, że zaskarżony akt prawa miejscowego w ogóle nie reguluje opłaty, nie mówiąc o sposobie jej ustalenia. W realiach tej sprawy ustalenie opłaty będącej, jak już wskazano, pochodną ceny może się okazać skomplikowane. Otóż we wszystkich przypadkach przewidziano cenę, która odnosi się do objętości wód opadowych i roztopowych. Nie uregulowano natomiast, w jaki sposób należy ustalić objętość tych wód opadowych i roztopowych. W tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny zdecydowanie nie dopuszcza tu zastosowania jakichkolwiek kalkulacji poza aktem prawa miejscowego, czyli na etapie podpisywania umowy cywilnoprawnej. Zarówno opłata (sposób jej ustalenia) oraz cena (sposób jej ustalenia) muszą być kompleksowo uregulowane w akcie prawa miejscowego. Dopiero na podstawie tak skonstruowanego aktu prawa miejscowego wyznaczającego cenę za usługę oraz sposób obliczenia opłaty, co wynika z art. 4 ust. 1 pkt 2 u.g.k., można rozważać podpisanie umowy cywilnoprawnej będącej podstawą prawną świadczenia usług komunalnych konkretnemu podmiotowi. Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, że zagwarantowanie weryfikowalności przyjętej przez organ stanowiący ceny za przedmiotowe usługi jest możliwe wyłącznie jeżeli w akcie prawa miejscowego zostanie uregulowany sposób ustalenia tej ceny, co ma miejsce w sytuacji, gdy jest ona efektem określonej kalkulacji. Tylko w takim przypadku można zapewnić weryfikowalność ceny i sprawdzić, czy jest ona rynkowa i ekwiwalentna. Zauważyć również należy, że tym różni się akt prawa miejscowego regulujący ceny i opłaty za określone usługi komunalne od aktu prawa miejscowego ustalającego opłatę będącą daniną publiczną, że w tym pierwszym przypadku akt ten musi regulować sposób ustalenia ceny i opłaty jeżeli sposób ich ustalenia nie wynika z innych regulacji. W przypadku daniny publicznej prawodawca nie musi natomiast uzasadniać sposobu jej ustalenia. Uwaga ta dotyczy również opłat publicznych, które mają charakter odpłatny, czyli są wprowadzane za określone świadczenia o charakterze publicznoprawnym, jednakże - co należy podkreślić - nie muszą być ekwiwalentne. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku o zasadności zarzutów zawartych w punktach 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej. Nie jest natomiast zasadny zarzut zawarty w punkcie 2 petitum skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 16 pkt 69 p.w. ilekroć w ustawie jest mowa o wodach opadowych lub roztopowych - rozumie się przez to wody będące skutkiem opadów atmosferycznych. Natomiast z postanowień art. z art. 4 ust. 1 pkt 2 u.g.k. wynika, że jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej, organy stanowiące jednostek samorządu terytorialnego postanawiają o wysokości cen i opłat albo o sposobie ustalania cen i opłat za usługi komunalne o charakterze użyteczności publicznej oraz za korzystanie z obiektów i urządzeń użyteczności publicznej jednostek samorządu terytorialnego. Z tego ostatniego przepisu wynika zatem, że z tytułu świadczenia określonych usług komunalnych o charakterze użyteczności publicznej gminy mogą pobierać opłaty. Z art. 7 ust. 1 pkt 3 u.s.g. wynika, że zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy wodociągów i zaopatrzenia w wodę, kanalizacji, usuwania i oczyszczania ścieków komunalnych, utrzymania czystości i porządku oraz urządzeń sanitarnych, wysypisk i unieszkodliwiania odpadów komunalnych, zaopatrzenia w energię elektryczną i cieplną oraz gaz. Jednocześnie zgodnie z art. 2 pkt 10 u.z.z.w. użyte w ustawie określenia oznaczają: ścieki komunalne - ścieki bytowe lub mieszaninę ścieków bytowych ze ściekami przemysłowymi albo wodami opadowymi lub roztopowymi będącymi skutkiem opadów atmosferycznych, odprowadzane urządzeniami służącymi do realizacji zadań własnych gminy w zakresie kanalizacji i oczyszczania ścieków komunalnych. Z zestawienia art. 7 ust. 1 pkt 3 u.s.g. oraz art. 2 pkt 10 u.z.z.w. wynika, że usuwanie i oczyszczania ścieków komunalnych stanowi zadanie własne gminy. Natomiast do katalogu ścieków komunalnych zalicza się mieszaninę ścieków bytowych ze ściekami przemysłowymi albo wodami opadowymi lub roztopowymi będącymi skutkiem opadów atmosferycznych, jeżeli są one odprowadzane urządzeniami służącymi do realizacji zadań własnych gminy. Powyższe rozważania uzasadniają wniosek, że wprowadzając opłatę za usługę odprowadzania wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji organ stanowiący gminy konstruując zasady ustalania tej opłaty może uwzględnić powierzchnię dachów. Zaznaczyć jednak należy, że uwzględnione mogą być powierzchnie dachów, z których są odprowadzane wody opadowe i roztopowe do kanalizacji deszczowej w ramach usługi komunalnej odprowadzania wód opadowych i roztopowych. Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 oraz art. 147 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania obejmujących uiszczony wpis od skargi kasacyjnej, wpis od skargi, opłatę za uzasadnienie wyroku (100 zł) oraz koszty wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika za I (480 zł) i II instancję (240 zł) orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265).