II GSK 1649/21
Sądy administracyjne2021-10-26
Sygnatura
II GSK 1649/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-10-26
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Dorota DąbekMirosław TrzeckiUrszula Wilk
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia del. WSA Urszula Wilk po rozpoznaniu w dniu 26 października 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 listopada 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2922/19 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie zniesienia klauzuli tajności oświadczenia sędziego o stanie majątkowym oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
1. Objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 25 listopada 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2922/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi [...] (dalej: skarżący) na decyzję Ministra Sprawiedliwości z [...] listopada 2018 r. w przedmiocie zniesienia klauzuli tajności oświadczenia sędziego o stanie majątkowym: w punkcie I. uchylił zaskarżoną decyzję, w punkcie II. uchylił decyzję Ministra Sprawiedliwości z [...] sierpnia 2018 r. w zakresie w jakim dotyczyła skarżącego, w punkcie III. zasądził od Ministra Sprawiedliwości na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
2. Minister Sprawiedliwości skierowanym do Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] pismem z [...] sierpnia 2018 r., nr [...]), działając na podstawie art. 87 § 6 ustawy z 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 23 ze zm., dalej: u.s.p.), zniósł klauzulę tajności "zastrzeżone", jaką objęte zostały informacje zawarte w oświadczeniach o stanie majątkowym złożonych w 2018 r. przez 40 sędziów, w tym m.in. przez Sędziego Sądu Rejonowego w [...] [...]
3. Pismem z [...] września 2018 r. skarżący, działając w oparciu o art. 127 § 3 ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.), przy uwzględnieniu art. 89 § 3 u.s.p., złożył do Ministerstwa Sprawiedliwości wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, wnosząc tym samym o nieznoszenie klauzuli tajności "zastrzeżone" odnośnie do informacji zawartych w oświadczeniu o stanie majątkowym. Uzasadniając wniosek skarżący wskazał, że decyzja określona w art. 87 § 6 zd. 3 u.s.p., jest decyzją zastrzeżoną do wyłącznej kompetencji Ministra Sprawiedliwości, co jest konsekwencją założenia hierarchii przyjętej w sądownictwie oraz autorytetu jaki posiada Prezes Sądu Apelacyjnego, który uprzednio wydał decyzję o objęciu klauzulą tajności informacji zawartych w oświadczeniu o stanie majątkowym. Jednocześnie podniósł, że pismo z 22 sierpnia 2018 r. nie zawiera istotnych elementów, w szczególności, pomimo treści art. 107 § 1 pkt. 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., nie zawiera uzasadnienia faktycznego i prawnego wskazującego przyczyny oceny odmiennej niż dokonana przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...], odnośnie do przedstawionego stanowiska, że ujawnienie informacji zawartych w złożonym [...] marca 2018 r. oświadczeniu majątkowym za rok 2017 mogłoby powodować zagrożenie dla niego jako sędziego składającego oświadczenie majątkowe oraz osób najbliższych (żony i córki). Podniósł, że sędziemu powinno zostać zapewnione bezpieczeństwo przy wykonywaniu władzy sądowej, uwzględniające pełnioną funkcję w społeczeństwie, a także wskazane w wystąpieniu z [...] marca 2018 r. poczucie zagrożenia dla sędziego i osób najbliższych w przypadku ujawnienia informacji zawartych w oświadczeniu majątkowym. Zaznaczył również, że objęcie przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] informacji zawartych w oświadczeniu o stanie majątkowym klauzulą tajności "zastrzeżone" określoną w przepisach ustawy z 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1167 ze zm., zwana dalej: u.ochr.inf. niej.) nastąpiło [...] marca 2018 r. ([...]) i w związku z tym pismo [...], Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z [...] sierpnia 2018 r. wpłynęło po załatwieniu sprawy przez podmiot uprawniony do odebrania oświadczenia. Powyższe wynika z art. 122a § 2 k.p.a., przy uwzględnieniu zbliżonej regulacji prawnej zawartej w art. 53b ust. 3 w zw. z ust. 1 i 2 ustawy z 23 stycznia 2009 r. o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury (Dz. U. z 2018 r., poz. 624 ze zm.), wykładanej w drodze analogii przez pryzmat art. 2 Konstytucji.
4. Minister Sprawiedliwości w piśmie z [...] listopada 2018 r., nr [...] podniósł, że wniosek skarżącego zmierzający do nieznoszenia klauzuli tajności oświadczenia ww. sędziego o jego stanie majątkowym za rok 2017 r., zawierało także pismo z 12 września 2018 r., skierowane do Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...], które zostało przekazane Ministrowi Sprawiedliwości. Minister uznał, że analiza podniesionych zarzutów nie dała podstaw do zmiany podjętej przez Ministra w dniu [...] sierpnia 2018r. decyzji o zniesieniu klauzuli tajności wobec oświadczenie sędziego o stanie majątkowym. Minister wskazał także, że w piśmie z [...] października 2018 r. skarżący został poinformowany, iż ta decyzja jest ostateczna. Podniósł również, że pismo z [...] września 2018 r., nie zawiera innych zarzutów niż te, które były już poddane analizie, zatem bez zmiany pozostaje także stanowisko co do prawidłowości procedowania i zasadności decyzji o zniesieniu klauzuli tajności.
5. [...] wniósł do WSA w Warszawie skargę na pismo Ministra Sprawiedliwości z [...] listopada 2018 r., zaskarżając je w całości. Wskazał, że pismo podpisane przez [...], Zastępcę Dyrektora Departamentu Kadr i Organizacji Sądów Powszechnych i Wojskowych, traktuje jako decyzję wydaną w oparciu o art. 127 § 3 k.p.a. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego:
a) Skarżący podniósł, że oba akty (tj. sporządzone w oparciu o art. 127 § 3 k.p.a. pismo [...], Zastępcy Dyrektora Departamentu Kadr i Organizacji Sądów Powszechnych i Wojskowych z [...] listopada 2018 r. oraz pismo [...], Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z [...] sierpnia 2018 r.), nie zawierają istotnych elementów koniecznych dla decyzji administracyjnej. W szczególności nie zawierają uzasadnienia faktycznego i prawnego, wskazującego przyczyny odmiennej oceny niż ta dokonana przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] odnośnie do przedstawionego przez skarżącego stanowiska, że ujawnienie informacji zawartych w złożonym 14 marca 2018 r. oświadczeniu majątkowym za rok 2017 mogłoby powodować zagrożenie dla skarżącego jako sędziego składającego oświadczenie majątkowe oraz osób mu najbliższych (żony i córki). Wskazał, że ustawodawca użył w art. 87 § 6 u.s.p. zwrotu "mogłoby powodować", a nie "powodowałoby", nadto nie posłużył się dodatkowym zwrotem dookreślającym zagrożenie w postaci np. słowa "uzasadnione" - jak czyni to przy okazji innych instytucji (por. np. wniosek o wyłączenie sędziego, gdzie wymagana jest "uzasadniona wątpliwość co do bezstronności sędziego", tak art. 49 k.p.c., także art. 41 § 1 k.p.k., art. 19 p.p.s.a.).
b) naruszenie art. 87 § 6 u.s.p., gdyż wyłącznie Minister Sprawiedliwości jest uprawniony do zniesienia klauzuli tajności "zastrzeżone" odnośnie do informacji zawartych w oświadczeniu o stanie majątkowym złożonym przez sędziego, a czynność dokonana przez osobę inną niż piastun organu w odniesieniu do kompetencji przyznanej mocą przepisu szczególnego pozbawiona jest skuteczności; zdaniem skarżącego oprócz wykładni językowej także wykładnia systemowa art. 87 § 6 zd. 3 u.s.p. wskazuje, że Minister Sprawiedliwości nie może przenosić swej szczególnej ustawowej kompetencji na inne osoby, gdyż prowadziłoby to do zachwiania proporcji ustrojowych; przemawia za tym wymóg wykładni ścisłej, a nawet zwężającej, gdyż stanowi wyjątek od zasady nieingerencji władzy wykonawczej we władzę sądowniczą; dodatkowo za taką interpretacją przemawia (wynikająca z orzecznictwa SN) zasada równorzędności między przedstawicielami władzy sądowniczej i wykonawczej przywoływanej w kontekście prawnej oceny pozycji ustrojowej urzędników niewchodzących w skład Rady Ministrów i niezaliczanych do organów administracji rządowej;
c) naruszenie art. 122a § 2 k.p.a. (przy uwzględnieniu zbliżonej regulacji prawnej zawartej w art. 53b ust. 3 w zw. z ust. 1 i 2 ustawy z 23 stycznia 2009 r., o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury (Dz.U. z 2018 r., poz. 624 ze zm., dalej u.KSSiP), wykładanej w drodze analogii przez pryzmat art. 2 Konstytucji, poprzez wydanie decyzji podpisanej przez [...], Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z [...] sierpnia 2018 r., oraz utrzymującej w mocy tę decyzję - decyzji podpisanej przez [...], Zastępcę Dyrektora Departamentu Kadr i Organizacji Sądów Powszechnych i Wojskowych z [...] listopada 2018 r., po załatwieniu sprawy przez podmiot uprawniony do odebrania oświadczenia w dniu [...] marca 2018r. (pismem z tej daty nastąpiło objęcie przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] informacji zawartych w oświadczeniu o stanie majątkowym złożonym przez skarżącego klauzulą tajności "zastrzeżone" określoną w przepisach ustawy z 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1167 ze zm., dalej: u.ochr.inf.niej.). Zdaniem skarżącego w obu zaskarżonych aktach nie wskazano przyczyn dla których po długim okresie czasu powstała sytuacja przyjęcia odmiennej interpretacji stanu faktycznego, niż ta dokonana w decyzji Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] marca 2018 r.;
d) naruszenie art. 6 ust. 2 w zw. z art. 6 ust. 1 u.ochr.inf.niej., poprzez zniesienie w całości klauzuli tajności "zastrzeżone" odnośnie do informacji zawartych w oświadczeniu skarżącego o jego stanie majątkowym bez pisemnej zgody jego małżonki, że wyraża ona zgodę na zniesienie klauzuli tajności informacji zawartych w złożonym [...] marca 2018 r., oświadczeniu majątkowym za rok 2017. Skarżący podkreślił, że dosłowne brzmienie art. 87 § 6 zd. 3 i 4 u.s.p., stanowi: "Minister Sprawiedliwości jest uprawniony do zniesienia tej klauzuli w odniesieniu do oświadczeń, o których mowa w § 1, złożonych przez sędziów. W stosunku do tego uprawnienia przepisu art. 6 ust. 3 u.ochr.inf.niej. nie stosuje się". Zatem w ocenie skarżącego w świetle tej regulacji Minister Sprawiedliwości nie ma uprawnienia do zniesienia klauzuli tajności "zastrzeżone" - w stosunku do wydanej przez Prezesa Sądu Apelacyjnego (jako podmiotu uprawnionego do odebrania oświadczenia) decyzji uwzględniającej wniosek dyrektorów sądów i zastępców dyrektorów sądów wnoszących o objęcie klauzulą tajności informacji zawartych w ich oświadczeniach majątkowych. Z uwagi na to, że uprawnienie Ministra Sprawiedliwości ma charakter wyjątkowy względem decyzji Prezesa Sądu Apelacyjnego i wyraźnie zawiera ograniczenie podmiotowe tylko do "sędziów" - to uwzględniając treść art. 51 ust. 1 i 2 Konstytucji oraz art. 47 Konstytucji nie jest możliwe zniesienie klauzuli tajności "zastrzeżone" w odniesieniu do oświadczeń złożonych przez sędziów w zakresie w którym wskazują one majątek objęty małżeńską wspólnością majątkową, bez pisemnej zgody małżonka sędziego. Ochrona życia prywatnego (gwarantowana w art. 41 Konstytucji) obejmuje także autonomię informacyjną (art. 51 Konstytucji), oznaczającą prawo do samodzielnego decydowania o ujawnieniu innym podmiotom informacji dotyczących swojej osoby, a także prawo do sprawowania kontroli nad takimi informacjami, jeśli znajdują się w posiadaniu innych podmiotów. Prawo do dysponowania swoimi danymi osobowymi stanowi jeden z jego elementów prawa do życia prywatnego;
e) podjęcie obu zaskarżonych decyzji bez uprzedniego wysłuchania skarżącego co do okoliczności w oparciu o które został złożony przez skarżącego wniosek o objęcie w całości informacji zawartych w złożonym [...] marca 2018 r. oświadczeniu majątkowym za rok 2017 ochroną przewidzianą dla informacji niejawnych o klauzuli tajności "zastrzeżone", określoną w przepisach u.ochr.inf.niej.
W uzasadnieniu skargi przedstawiono argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych skarżący podniósł, że o istocie aktu prawnego przesądza jego treść, a nie forma lub nazwa. Zdaniem skarżącego nie powinno budzić wątpliwości, że wydany w oparciu o art. 87 § 6 zd. 3 u.s.p. akt - pochodzi od organu administracji, skierowany jest na zewnątrz systemu administracji publicznej i w sposób władczy rozstrzyga w sprawie indywidualnej o prawach lub obowiązkach prawnych osób fizycznych będących sędziami i ich małżonkami oraz dziećmi. Zaznaczył, że na uwagę zasługuje również pogląd, zgodnie z którym w wypadkach spornych należy przyjąć ogólne domniemanie działania w formie decyzji, m.in. z tego względu, że zwiększa to sferę ochrony prawnej przyznanej obywatelom. Wskazał również, że ustawodawca w art. 87 § 6 u.s.p., posługuje się zwrotem, iż podmiot uprawniony do odebrania oświadczenia może "zdecydować" o objęciu klauzulą tajności informacji zawartych w oświadczeniu o stanie majątkowym. Nie powinno więc budzić wątpliwości, że rozstrzygnięcie wniosku sędziego o objęcie klauzulą tajności informacji zawartych w oświadczeniu majątkowym - jest decyzją administracyjną. Tak też wynika z ww. pisma Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości [...] z [...] lipca 2017 r., nr [...], w treści którego znalazł się zwrot "w terminie zapewniającym możliwość podjęcia decyzji o nadaniu klauzuli tajności". Wskazał nadto, że tożsamy charakter ma również ustosunkowanie się Ministra Sprawiedliwości do decyzji o objęciu klauzulą tajności "zastrzeżone" wydaną przez podmiot uprawniony do odebrania oświadczenia, tj. do decyzji Prezesa Sądu Apelacyjnego. Skarżący wniósł o uchylenie w całości wydanych aktów prawnych, tj. zaskarżonego pisma – decyzji Ministra Sprawiedliwości z [...] listopada 2018 r., oraz poprzedzającego go pisma – decyzji z [...] sierpnia 2018 r., o zniesieniu klauzuli tajności "zastrzeżone" odnośnie do informacji zawartych w oświadczeniu o stanie majątkowym za 2017 rok. Podniósł, że w obrocie prawnym powinna istnieć decyzja Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] marca 2018 r. o objęciu informacji zawartych w oświadczeniu o stanie majątkowym złożonym przez skarżącego za 2017 rok klauzulą tajności "zastrzeżone" określoną w przepisach u.ochr.inf.niej.
Skarżący podniósł również, że w razie kwestionowania w odpowiedzi na skargę okoliczności, w oparciu o które złożył wniosek o objęcie informacji zawartych w złożonym 14 marca 2018 r., oświadczeniu majątkowym za rok 2017, wnosi o:
- przesłuchanie skarżącego co do okoliczności w oparciu o które złożył wniosek o objęcie w całości informacji zawartych w złożonym w oświadczeniu majątkowym za rok 2017 ochroną przewidzianą dla informacji niejawnych o klauzuli tajności "zastrzeżone", określoną w przepisach u.ochr.inf.niej. i celowości objęcia tą ochroną;
- przeprowadzenie dowodu z akt nr [..] na okoliczność toku tego postępowania oraz materiałów dowodowych, w oparciu o które Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] podjął decyzję z [...] marca 2018 r.
Ponadto skarżący wniósł o wstrzymanie wykonania w całości zaskarżonego aktu, z uwagi na zachodzące niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków wskazując, że ujawnienie publiczne w Biuletynie Informacji Publicznej i na stronach internetowych informacji zawartych w oświadczeniu majątkowym skarżącego za 2017 rok przed zakończeniem postępowania wywołanego wniesioną skargą rodzi obawy o bezpieczeństwo skarżącego oraz jego rodziny. Nadmienił, że ustawodawca w art. 87 § 6 u.s.p., stworzył konstrukcję, w której obawa przed zagrożeniem związanym z udostępnieniem w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) informacji zawartych w oświadczeniu majątkowym dla składającego oświadczenie lub osób dla niego najbliższych ma być prawdopodobna ("mogłoby powodować zagrożenie").
6. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie z uwagi na niedopuszczalność skargi, gdyż informacja o braku podstaw do zmiany ostatecznej decyzji Ministra Sprawiedliwości nie jest decyzją administracyjną, a taki właśnie charakter ma pismo z dnia [...] listopada 2018 r. informujące, że decyzja podjęta przez Ministra Sprawiedliwości w dniu [...] sierpnia 2018 r. jest ostateczna. Także wynikające z art. 87 § 6 u.s.p. uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do zniesienia klauzuli przewidującej objęcie informacji zawartych w oświadczeniu ochroną przewidzianą dla informacji niejawnych o klauzuli tajności "zastrzeżone", nie stanowi decyzji administracyjnej ani innej formy działania administracji publicznej, od których przysługiwałby środek odwoławczy. W odpowiedzi na skargę organ nie odniósł się do wniosku skarżącego o wstrzymanie wykonania zaskarżonego pisma.
7. Postanowieniem z 13 lutego 2019 r. (sygn. akt IV SA/Wa 221/19) WSA w Warszawie odrzucił powyższą skargę sędziego [...]. W ocenie Sądu skarga była niedopuszczalna, bowiem zaskarżone pismo wydane na podstawie art. 87 § 6 u.s.p., nie znajduje się w katalogu z art. 3 § 2 p.p.s.a., gdyż nie jest decyzją administracyjną w rozumieniu k.p.a. ani też nie stanowi innego aktu lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczącego uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, o jakich mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.
Zdaniem Sądu posłużenie się określeniem w art. 87 § 6 u.s.p., że podmiot uprawniony "może zdecydować o objęciu informacji zawartych w oświadczeniu ochroną" nie oznacza, że rozstrzygnięcie tego podmiotu ma charakter decyzji administracyjnej. Zaskarżone pismo zostało wydane w ramach procedury składania oświadczeń majątkowych przez sędziów sądów powszechnych, uregulowanej w u.s.p. Dotyczy sprawy ściśle związanej z organizacją sądów powszechnych, podległością służbową oraz ustrojową pozycją sędziów, którzy w tym zakresie są organizacyjnie i służbowo podporządkowani prezesowi sądu. Utajnienie albo brak zgody na utajnienie danych zawartych w oświadczeniu sędziego sądu powszechnego, czy to przez Prezesa Sądu Apelacyjnego, Krajową Radę Sądownictwa czy też jak w niniejszej sprawie Ministra Sprawiedliwości jest prerogatywą uprawnionego podmiotu, podejmowaną w zakresie prawa konstytucyjnego i ustrojowego, a nie w sferze administracji publicznej, podlegającej kontroli sądowoadministracyjnej. Rozstrzygnięcie Ministra Sprawiedliwości o zniesieniu klauzuli tajności jest ostateczne i wiążące zarówno sędziego, którego oświadczenie dotyczy, jak również prezesa sądu apelacyjnego, na którym ciąży obowiązek udostępnienia tego oświadczenia w Biuletynie Informacji Publicznej. Zaskarżone pismo mogłoby podlegać kontroli sądowoadministracyjnej, gdyby przepisy u.s.p. zawierały takie regulacje, jednakże nie przewidują one właściwości sądów administracyjnych w tej sprawie. Nie przewidują jej także przepisy u.ochr.inf.niej., do której odwołuje się art. 87 § 6 u.s.p. W tej pierwszej ustawie kognicja sądów administracyjnych ograniczona jest do spraw wymienionych w jej rozdziale 6, wśród których nie ma spraw dotyczących nadania klauzuli tajności.
8. Skarżący wniósł skargę kasacyjną od postanowienia WSA w Warszawie z 13 lutego 2019 r., zaskarżając je w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Zaskarżonemu postanowieniu w oparciu o art. 17 pkt 2 p.p.s.a. zarzucono naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., poprzez błędne zinterpretowanie przedmiotu zaskarżonej skargą decyzji - zaskarżona decyzja nie była "w przedmiocie nieuwzględnienia wniosku w sprawie zniesienia klauzuli tajności oświadczenia o stanie majątkowym’’, jak to wskazano w sentencji postanowienia z 13 lutego 2019r. w sprawie sygn. akt IV SA/Wa 221/19, a jej przedmiot dotyczył oddalenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i nie znoszenie klauzuli tajności "zastrzeżone" odnośnie do informacji zawartych w oświadczeniu skarżącego o stanie majątkowym złożonym przez sędziego za rok 2017; zarzucono zatem dokonanie nieprawidłowych ustaleń i w konsekwencji nierozpoznanie istoty sprawy;
b) art. 3 § 2 pkt. 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, przy jednoczesnym nieprawidłowym przyjęciu, że pismo z 9 listopada 2018r., sporządzone w oparciu o art. 127 § 3 k.p.a. oraz pismo z 22 sierpnia 2018 r. nie jest decyzją administracyjną, względnie
c) art. 3 § 2 pkt. 4 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, przy jednoczesnym nieprawidłowym przyjęciu, że omawiane pisma nie są aktem "z zakresu administracji publicznej dotyczącym uprawnień wynikających z przepisów prawa" - akty te odnosiły się bowiem do uzyskanego przez sędziego uprawnienia wynikającego z przepisu prawa w postaci uzyskania objęcia przez właściwy organ (tj. Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...]) "klauzulą tajności" informacji zawartych w oświadczeniu o stanie majątkowym sędziego;
d) art. 58 § 1 pkt. 1 i § 3 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie i odrzucenie skargi, w sytuacji gdy:
- pominięto przepis art. 104 k.p.a., czyli domniemanie rozstrzygania indywidualnych spraw w drodze decyzji administracyjnej;
- nie odniesiono się do poglądu prawnego przytoczonego w skardze, zgodnie z którym w wypadkach spornych należy przyjąć ogólne domniemanie działania w formie decyzji, m.in. z tego względu, że zwiększa to sferę ochrony prawnej przyznanej obywatelom;
- naruszono art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 4.11.1950 r., Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.; dalej: "EKPCz") wskazujący, że prawo ma przede wszystkim chronić jednostkę przed arbitralną ingerencją ze strony władz publicznych oraz że każdej osobie, nawet publicznie znanej, należy zapewnić możliwość uprawnionego oczekiwania ochrony i poszanowania jej życia prywatnego; nie jest możliwe w demokratycznym państwie prawa zmienianie merytorycznej decyzji Prezesa Sądu Apelacyjnego z racji hierarchii przyjętej w sądownictwie przez Podsekretarza Stanu, w dodatku po upływie długiego czasu, bez uzasadnienia i bez uzupełniającego przesłuchania sędziego;
- przeprowadzono niedopuszczalną rozszerzającą wykładnię art. 87 § 6 zd. 3 i 4 u.s.p.; Minister Sprawiedliwości nie ma uprawnienia do zniesienia klauzuli tajności "zastrzeżone" - w stosunku do wydanej przez Prezesa Sądu Apelacyjnego (jako podmiotu uprawnionego do odebrania oświadczenia) decyzji w odniesieniu do oświadczeń złożonych przez sędziów w zakresie w którym wskazują one majątek objęty małżeńską wspólnością majątkową, bez pisemnej zgody małżonka sędziego - i w związku z tym pominięto przy wykładni naruszonych art. 58 § 1 pkt. 1 i § 3 p.p.s.a. - treść art. 51 ust. 1 i 2 Konstytucji oraz art. 47 Konstytucji i fakt, że ochrona życia prywatnego, gwarantowana w art. 41 Konstytucji, obejmuje także autonomię informacyjną (art. 51 Konstytucji), oznaczającą prawo do samodzielnego decydowania o ujawnieniu innym podmiotom informacji dotyczących swojej osoby, a także prawo do sprawowania kontroli nad takimi informacjami, jeśli znajdują się w posiadaniu innych podmiotów; prawo do dysponowania swoimi danymi osobowymi stanowi jeden z jego elementów prawa do życia prywatnego;
- błędnie przyjęto, że "zaskarżone pismo (decyzja) zostało wydane w ramach procedury składania oświadczeń majątkowych przez sędziów sądów powszechnych, uregulowanej w u.s.p.", gdyż pomija podniesioną w skardze i w toku całego postępowania kwestię, iż decyzja z [...] listopada 2018 r. utrzymująca w mocy decyzję z [...] sierpnia 2018 r. - została wydana po prawie pięciu miesiącach od daty decyzji Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] marca 2018 r. o objęciu informacji zawartych w oświadczeniu o stanie majątkowym złożonym przez skarżącego za 2017 rok klauzulą tajności "zastrzeżone" określoną w przepisach u.ochr.inf.niej.;
- pominięto w całości obowiązek merytorycznego odniesienia się do argumentacji prawnej zawartej w skardze na decyzję administracyjną z 9 listopada 2018 r. jak w punktach 1a, 1b, 1c, 1d,1e skargi - a także nie odniesiono się do wywodów prawnych uzasadnienia skargi jak na stronach 7 i nast. skargi;
- nastąpiło to przedwcześnie - tzn. bez uprzedniego przesłania odpowiedzi na skargę organu, celem umożliwienia odniesienia się do tego stanowiska (o tym, że odpowiedź na skargę wpłynęła WSA w Warszawie informuje na pierwszej stronie uzasadnienia postanowienia);
e) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez:
- skopiowanie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia w części dotyczącej rozważań (po słowach "Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:") blisko 4/5 uzasadnienia postanowienia WSA w Gliwicach z 27 września 2018r., sygn. akt IV SA/GI 788/18 - w sytuacji, gdy sprawa przed WSA w Gliwicach dotyczyła innego przedmiotu rozpoznania;
- wybiórcze przedstawienie zarzutów podniesionych w skardze, przy jednoczesnym braku odniesienia się do zgłoszonych zarzutów skargi;
- wprowadzające w błąd stwierdzenie w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia jakoby WSA w Gliwicach w postanowieniu z 27 września 2018 r., sygn. akt IV SA/G1 788/18 wyraził "podobne stanowisko na tle art. 87 u.s.p." – gdyż w tym orzeczeniu WSA w Gliwicach odnosił się do instytucji braku objęcia informacji zawartych w oświadczeniu majątkowym ochroną przewidzianą dla informacji niejawnych o klauzuli tajności "zastrzeżone", a nie - jak przedmiot niniejszej sprawy - do zniesienia klauzuli tajności nadanej przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] dokonanej przez Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości (osobę niższą w hierarchii sądownictwa powszechnego), w sytuacji, gdy to uprawnienie należy do kompetencji Ministra Sprawiedliwości, z zastrzeżeniem, że taki akt Ministra Sprawiedliwości winien zawierać wszystkie elementy decyzji administracyjnej;
- brak wskazania w uzasadnieniu postanowienia, czy WSA w Warszawie otrzymał przed wydaniem postanowienia akta nr [...], celem przeprowadzenia dowodu na okoliczność toku tego postępowania oraz materiałów dowodowych w oparciu o które Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] podjął decyzję z [...] marca 2018 r. o objęciu informacji zawartych w oświadczeniu majątkowym ochroną przewidzianą dla informacji niejawnych o klauzuli tajności "zastrzeżone";
f) art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 6 k.p.a. i art. 8 § 1 k.p.a. oraz art. 78 Konstytucji poprzez wydanie postanowienia sprzecznego z prawem, pozostawiającego w obrocie prawnym zaskarżone decyzje, przez co naruszona została zasada praworządności, zasada pogłębiania zaufania obywateli do Państwa oraz - wynikająca z orzecznictwa SN - zasada równorzędności między przedstawicielami władzy sądowniczej i wykonawczej przywoływanej w kontekście prawnej oceny pozycji ustrojowej urzędników niewchodzących w skład Rady Ministrów i niezaliczanych do organów administracji rządowej;
g) art. 138 p.p.s.a. w zw. z art. 166 p.p.s.a. poprzez brak wskazania daty rozpoznania sprawy w sentencji postanowienia (w otrzymanym odpisie postanowienia - w sentencji po słowach "po rozpoznaniu w dniu ..." brakuje daty dziennej);
h) nieprawidłowe powoływanie się na art. 5 p.p.s.a. (por. s. 5 uzasadnienia zaskarżonego postanowienia), bez wskazania konkretnego punktu tego przepisu, co utrudnia zaskarżenie postanowienia, a w efekcie kontrolę instancyjną, a w sytuacji przyjmowania (choć treść uzasadnienia postanowienia na to nie pozwala) - że w grę wchodzi punkt 2 art. 5 p.p.s.a. - pominięcie braku podległości służbowej wobec osób podpisanych pod decyzjami z 9 listopada 2018r. i z 22 sierpnia 2018 r.
W oparciu o art. 179a p.p.s.a. wniesiono o zastosowanie instytucji autokontroli postanowienia z 13 lutego 2019 r. i uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości przy jednoczesnym rozstrzygnięciu o zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego, gdyż w ocenie skarżącego podstawy skargi kasacyjnej są oczywiście usprawiedliwione. Skarżący podniósł, że powyższy wniosek motywowany jest celem pełnego honorowania istnienia w obrocie prawnym decyzji Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] marca 2018r. o objęciu informacji zawartych w oświadczeniu o stanie majątkowym złożonym przez skarżącego za 2017 rok klauzulą tajności "zastrzeżone" określoną w przepisach ustawy z 5 sierpnia 2010r. o ochronie informacji niejawnych.
W oparciu o art. 61 § 3 p.p.s.a., wniesiono jednocześnie o wydanie przez WSA w Warszawie postanowienia o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu w całości, gdyż zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z powodu potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa sędziemu przy wykonywaniu władzy sądowej, uwzględniając funkcję, jaką pełni sędzia w społeczeństwie, w świetle przedstawionego poczucia zagrożenia dla skarżącego i osób mu najbliższych w przypadku ujawnienia informacji zawartych w oświadczeniu majątkowym.
W świetle art. 57 § 1 pkt 3 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie wskazał, że zaskarżona decyzja utrzymująca w mocy decyzję z [...] sierpnia 2018 r. narusza przyznane ustawą prawo skarżącego do korzystania z ochrony objęcia oświadczenia majątkowego klauzulą tajności, z którego to prawa skorzystał, a uzasadnienie wniosku skarżącego zostało zaakceptowane przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...].
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że należy dopuścić do merytorycznej oceny obu zaskarżonych skargą aktów, albowiem istnieją poważne argumenty prawne przemawiające za wyeliminowaniem działań takich jak obie zaskarżone decyzje. Podkreślił, że decyzja określona w art. 87 § 6 zd. 3 u.s.p., jest decyzją zastrzeżoną do wyłącznej kompetencji Ministra Sprawiedliwości. Powyższe wynika literalnie z przepisu art. 87 § 6 zd. 3 u.s.p., i jest konsekwencją założenia hierarchii przyjętej w sądownictwie oraz autorytetu jaki posiada Prezes Sądu Apelacyjnego, który uprzednio wydał decyzję o objęciu klauzulą tajności informacji zawartych w oświadczeniu o stanie majątkowym. W ocenie skarżącego należy również oczekiwać uzasadnienia faktycznego i prawnego, wskazującego przyczyny odmiennej oceny niż ta dokonana przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] odnośnie do przedstawionego przez skarżącego stanowiska, że ujawnienie informacji zawartych w złożonym [...] marca 2018 r. oświadczeniu majątkowym za rok 2017 mogłoby powodować zagrożenie dla skarżącego jako sędziego składającego oświadczenie majątkowe oraz osób najbliższych (żony i córki). W tej mierze podtrzymał wszystkie dotąd podniesione zarzuty jak w skardze z 21 listopada 2018r. i we wcześniejszych pismach w sprawie.
9. NSA postanowieniem z 5 grudnia 2019 r., sygn. akt II GSK 1378/19, uchylił zaskarżone postanowienie WSA w Warszawie z 13 lutego 2019 r. o odrzuceniu skargi.
NSA uznał, że skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, jakkolwiek nie wszystkie jej zarzuty można było uznać za usprawiedliwione.
Według NSA za usprawiedliwione należało uznać zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., a także zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., pozostający z nimi w funkcjonalnym związku z uwagi na podnoszone przez stronę skarżącą deficyty uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Zdaniem NSA zarzucane wadliwości oraz deficyty kontrolowanego postanowienia są widoczne, gdy zestawić ze sobą treść komparycji kontrolowanego postanowienia oraz prezentowanej w jego uzasadnieniu argumentacji - w tej mierze, identyfikując przedmiot sprawy, Sąd I instancji określił go jako "nieuwzględnienie wniosku w sprawie zniesienia klauzuli tajności oświadczenia o stanie majątkowym" - z podstawą prawną wykonania kompetencji, o której stanowi art. 87 § 6 u.s.p. a której realizacja zmaterializowała się w rozpatrywanej sprawie w piśmie Ministra Sprawiedliwości zaskarżonym skargą do Sądu I instancji.
Zdaniem NSA za istotne z punktu widzenia oceny odnośnie do zasadności omawianych zarzutów kasacyjnych trzeba było uznać to, że z przywołanego przepisu prawa wynika, iż w zakresie nim określonym powierza on dwie różne kompetencje dwóm różnym organom. Po pierwsze przepis ten (w zw. z art. 87 § 2 u.s.p.) stanowi o kompetencji właściwego terytorialnie prezesa sądu apelacyjnego, jako organu uprawnionego do odebrania oświadczenia o stanie majątkowym, do zdecydowania, w warunkach nim określonych - na wniosek zainteresowanego sędziego - o objęciu (lub nie) informacji zawartych w tym oświadczeniu ochroną, poprzez nadanie mu stosownej klauzuli tajności, po drugie zaś, stanowi o kompetencji Ministra Sprawiedliwości do zniesienia wymienionej klauzuli w odniesieniu do oświadczeń złożonych przez sędziów, a więc klauzuli już nadanej we wskazanym powyżej trybie.
NSA zaznaczył, że z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wynika jednak, aby rozpatrując skargę strony na wymienione powyżej pismo Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie zniesienia klauzuli tajności Sąd I instancji dostrzegł konsekwencje wynikające z przywołanego przepisu prawa - który stanowi o dwóch różnych kompetencjach dwóch różnych organów - i aby znaczenie tych konsekwencji rozważył w należyty sposób. Tak się nie stało, o czym w pełni zasadnie należy wnioskować na tej podstawie, że uzasadniając brak kognicji do oceny zgodności z prawem wymienionego pisma, Sąd I instancji oparł się - wprost i dosłownie - na argumentacji prawnej prezentowanej przez WSA w Gliwicach w postanowieniu z 27 września 2018 r., sygn. akt IV SA/GI 788/18, w sprawie, której przedmiotem było nieuwzględnienie wniosku o objęcie informacji zawartych w oświadczeniu majątkowym ochroną przewidzianą dla informacji niejawnych o klauzuli tajności zastrzeżone. W ocenie NSA, wobec tego, że oczywistą wręcz implikacją opisanych powyżej dwóch różnych - gdy chodzi o ich treść oraz doniosłość prawną - kompetencji powierzonych dwóm różnym organom, których wykonanie również materializuje się w różnych skutkach jest to, iż ich realizacja stanowi podstawę kreowania dwóch różnych spraw - to za uprawnione trzeba uznać twierdzenie, że Sąd I instancji, nie dość, że nie zidentyfikował przedmiotu sprawy w sposób właściwy, to również brak swojej kognicji w sprawie wywołanej skargą strony uzasadnił w sposób niekorespondujący z jej przedmiotem. Tym samym, żaden z argumentów prezentowanych w uzasadnieniu kontrolowanego postanowienia nie mógł przemawiać za zasadnością stanowiska Sądu I instancji odnośnie do braku podstaw uznania zaskarżonego pisma Ministra Sprawiedliwości za decyzję administracyjną albo inny akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. To zaś nie może pozostawać bez wpływu na wniosek odnośnie do zasadności zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a., który w rozpatrywanej sprawie stanowił podstawę odrzucenia skargi. W sytuacji, gdy z przedstawionych powodów zaskarżone postanowienie należało uznać za niezgodne z prawem, co skutkowało jego uchyleniem, to jednocześnie za zdecydowanie przedwczesną na tym etapie postępowania NSA uznał ocenę pozostałych zarzutów kasacyjnych.
NSA zaznaczył, że ponownie orzekając w sprawie, Sąd I instancji zobowiązany będzie prawidłowo zidentyfikować przedmiot zaskarżenia, co dopiero w świetle rozważenia treści art. 3 § 2 pkt 1 - 4 p.p.s.a. w jego relacji do art. 5 § 1 pkt 1 - 2 p.p.s.a. oraz towarzyszących ostatniemu z tych przepisów złożonych aspektów zależności służbowych i osobowych oraz zależności organizacyjnych, będzie mogło stanowić podstawę formułowania stosownych wniosków odnośnie do dopuszczalności skargi i tym samym możliwości jej rozpoznania albo braku jej dopuszczalności, co w każdym z tych przypadków powinno być uzasadnione w sposób, w jaki wymaga tego art. 141 § 4 p.p.s.a.
10. WSA w Warszawie postanowieniem z 7 października 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2922/19, wstrzymał wykonanie zaskarżonego pisma. W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że skarżący w sposób wystarczający uprawdopodobnił, że wykonanie zaskarżonego pisma może spowodować niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków w postaci ujawnienia publicznie w Biuletynie Informacji Publicznej, czy na stronach internetowych informacji zawartych w jego oświadczeniu majątkowym za 2017 r., przed zakończeniem postępowania wywołanego wniesioną skargą.
11. Na powyższe postanowienie Sądu z 7 października 2020 r., wstrzymujące wykonania zaskarżonego pisma z 9 listopada 2018 r., Minister Sprawiedliwości wniósł zażalenie, domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 2 oraz w zw. z art. 194 § 3 p.p.s.a. i zarzucając naruszenie:
a) art. 61 § 3 p.p.s.a., tj. błędną wykładnię, a w rezultacie niewłaściwe zastosowanie, poprzez wadliwe przyjęcie, że okoliczności sprawy w sposób wystarczający uprawdopodobniają, iż wystąpiła określona w tym przepisie przesłanka niebezpieczeństwa spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, warunkująca wstrzymanie wykonania zaskarżonego pisma;
b) art. 141 § 4 w zw. z art. 166 p.p.s.a., tj. niewłaściwe zastosowanie tej normy, poprzez wadliwe ograniczenie się do przywołania w uzasadnieniu przepisu art. 61 § 3 p.p.s.a., jako podstawy prawnej wydanego rozstrzygnięcia, bez poczynienia wyjaśnienia, jakie konkretnie okoliczności sprawy wskazują na potrzebę zastosowania art. 61 § 3 p.p.s.a. i wstrzymania wykonania pisma z 9 listopada 2018r.
12. Postanowieniem z 15 kwietnia 2021 r., sygn. akt II GZ 4/21, Naczelny Sąd Administracyjny umorzył postępowanie w sprawie zażalenia Ministra Sprawiedliwości na postanowienie Sądu I instancji z 7 października 2020 r. wstrzymujące wykonanie zaskarżonej decyzji. NSA uznał, że wobec uchylenia decyzji nieprawomocnym wyrokiem WSA w Warszawie z 25 listopada 2020 r., kwestia rozpoznania zażalenia na postanowienie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji stała się bezprzedmiotowa, ponieważ z mocy samego prawa przedmiot zażalenia (decyzja z 9 listopada 2018 r.) utracił swoją moc, a skarżący korzysta z ochrony tymczasowej na podstawie art. 152 § 1 p.p.s.a. z uwagi na uwzględnienie skargi, który przewiduje, że w razie uwzględnienia skargi na akt lub czynność nie wywołują one skutków prawnych do chwili uprawomocnienia się wyroku, chyba że sąd postanowi inaczej.
13. Uwzględniając skargę opisanym na wstępie wyrokiem z 25 listopada 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2922/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że skarga jest zasadna, chociaż nie wszystkie podniesione w niej zarzuty sąd podzielił.
Oceniając, czy art. 87 § 6 zd. 3 u.s.p. w brzmieniu: "Minister Sprawiedliwości jest uprawniony do zniesienia tej klauzuli w odniesieniu do oświadczeń, o których mowa w § 1, złożonych przez sędziów" należy interpretować w ten sposób, że Minister Sprawiedliwości może we wskazanym zakresie wydać "decyzję administracyjną" i tym samym przysługuje w tym przypadku droga sądowa (tj. dopuszczalność kontroli sądowoadministracyjnej), czy też uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do zniesienia klauzuli przewidującej objęcie informacji zawartych w oświadczeniu sędziego ochroną przewidzianą dla informacji niejawnych o klauzuli tajności "zastrzeżone" - nie stanowi "decyzji administracyjnej" ani "innej formy władczego działania administracji publicznej", od których przysługiwałby środek odwoławczy i dalej droga sądowa, a dotyczy jedynie sprawy związanej z organizacją sądów powszechnych, podległością służbową oraz ustrojową pozycją sędziów i stanowi wyłączną prerogatywę Ministra Sprawiedliwości w zakresie prawa konstytucyjnego i ustrojowego, a nie w sferze administracji publicznej, podlegającej kontroli sądowo administracyjnej, WSA przyjął, że rozstrzygnięcie władcze Ministra Sprawiedliwości przewidziane w art. 87 § 6 zd. 3 u.s.p. stanowi "decyzję administracyjną", a tym samym podlega również kognicji sądów administracyjnych.
Sąd podkreślił, że jeśli pismo, wydane w sprawie administracyjnej, zawiera choćby tylko niezbędne elementy właściwe dla decyzji administracyjnej, to powinno być traktowane jak decyzja administracyjna (w rozumieniu art. 104 k.p.a.). W szczególności ważna jest w tym wypadku nie tyle jego forma a treść i powodowany skutek. Za decyzję administracyjną uznaje się takie oświadczenie woli organu administracji publicznej, które wywiera skutki prawne w sferze stosunku administracyjnoprawnego (ukształtowanie, zmiana lub wygaśnięcie tego stosunku). Pismo nie nazwane formalnie decyzją jest w istocie decyzją administracyjną, jeżeli oznaczono w nim organ administracyjny, wskazano adresata aktu, zawarto rozstrzygnięcie i podpis osoby upoważnionej. W niniejszej sprawie nie ma zatem znaczenia to, czy Minister (tak jak w decyzji z 9 listopada 2018 r.) nazwał określone indywidualne rozstrzygnięcie z 22 sierpnia 2018 r. jako "decyzja", czy też wskazał, że użył tego pojęcia "w znaczeniu potocznym" lub czy też "pismo" nie ma żadnego wyraźnie wskazanego "tytułu". Nazwa danego rozstrzygnięcia nie ma żadnego znaczenia prawnego. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że o istocie aktu prawnego przesądza jego treść, a nie forma lub nazwa. W prawie materialnym ustawodawca posługuje się także innymi określeniami dla oznaczenia tego aktu, różnicując decyzje z uwagi na charakter, przedmiot lub czasem także skutki zawartego w nich rozstrzygnięcia (np. nakaz, pozwolenie, koncesja, promesa, zezwolenie itp.).
Sąd wskazał też, że co do zasady negatywne rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej powinno być wydane przez właściwy organ w formie decyzji, który w tym zakresie powinien się posłużyć koncepcją domniemania formy decyzji administracyjnej. Zatem wszelkie wątpliwości co do formy załatwienia przez organ administracji publicznej sprawy strony, w sytuacji gdy przepisy ustawy stanowiącej materialnoprawną podstawę jej rozstrzygnięcia odsyłają w kwestiach nieuregulowanych do stosowania k.p.a., należy rozstrzygać na korzyść decyzyjnej formy załatwienia sprawy. Za takim wyborem przemawia zasada domniemania załatwiania spraw przez organ administracji publicznej w formie decyzji administracyjnej oraz prokonstytucyjna wykładnia przepisów prawa. W niniejszej sprawie, w odniesieniu do skarżącego, Minister Sprawiedliwości "negatywnie" załatwił jego sprawę – odebrał bowiem uprawnienie nałożone wcześniej przez prezesa sądu apelacyjnego i orzekł na jego niekorzyść, działając z urzędu. Nie ulega zatem wątpliwości, że rozstrzygnięcie to można kwalifikować jako rozstrzygnięcie "negatywne" wobec wnoszącego, powodujące utratę prawa do objęcia oświadczenia majątkowego ochroną (a na to wyraził zgodę właściwy prezes sądu apelacyjnego).
W odniesieniu do spornego "rozstrzygnięcia" Ministra Sprawiedliwości Sąd wskazał, że:
- jest to akt indywidualny dotyczący konkretnej osoby (imiennie wskazanego konkretnego sędziego); decyzja Ministra Sprawiedliwości z [...] sierpnia 2018 r. w pkt 20 znosi klauzulę tajności "zastrzeżone" jaką zostały objęte informacje zawarte w oświadczeniu o stanie majątkowym złożonym w 2018 roku za rok 2017 przez skarżącego sędziego; choć administracyjne prawo materialne, konstytuując normy stanowiące podstawę do podejmowania rozstrzygnięć w sprawach indywidualnych, nie daje wielokrotnie odpowiedzi na pytanie, czy rozstrzygnięcie to ma mieć formę decyzji administracyjnej, mając na względzie ochronę praw jednostki, jaką uzyskuje ona w przypadku sformalizowanego postępowania administracyjnego, należy przyjąć, iż w takich wątpliwych sytuacjach mamy do czynienia z decyzją administracyjną w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a.;
- decyzja wydana została przez organ administracji publicznej w ramach jego kompetencji (tj. Ministra Sprawiedliwości); kompetencja ta wynika wyraźnie z brzmienia art. 87 § 6 zd. 3 u.s.p.: "(...) Minister Sprawiedliwości jest uprawniony (...)"; jest kompetencją władczą i dotyczy sprawy podlegającej załatwieniu w tej właśnie formie; decyzja administracyjna jest aktem administracyjnym o charakterze zewnętrznym, co oznacza, że jest skierowana do adresata niepodporządkowanego organizacyjnie ani służbowo organowi administracji publicznej, który wydał rozstrzygnięcie (w tym przypadku Ministrowi Sprawiedliwości); decyzja ta nie stanowi więc formy działania organu w stosunkach "wewnętrznych" administracji wyrażających się w układach nadrzędności i podległości organizacyjnej między organami oraz podległości służbowej pracowników organów administracji publicznej; nie jest to więc wewnętrzna sfera stosunków w administracji publicznej (res interna), która została wyraźnie wyłączona spod działania k.p.a. (por. art. 3 § 3 k.p.a.);
- decyzja została wydana na "niekorzyść" skarżącego (znosi przyznaną wcześniej przez prezesa sądu apelacyjnego klauzulę tajności oświadczenia majątkowego), czyli de facto w sposób uznaniowy, ale bez żadnego uzasadnienia wymaganego dla decyzji administracyjnej, znosi przyznane wcześniej skarżącemu uprawnienie nadane rozstrzygnięciem prezesa sądu apelacyjnego; uzasadnienie stanowiące integralną część każdej decyzji jest elementem umożliwiającym sądową kontrolę w zakresie oceny prawidłowości przeprowadzenia postępowania administracyjnego z poszanowaniem reguł wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.; jego zadaniem jest wyjaśnienie podjętego przez organ rozstrzygnięcia; powinno się w nim znaleźć pełne odzwierciedlenie i ocena zebranego materiału dowodowego oraz wyczerpujące wyjaśnienie przesłanek jakimi kierował się organ w procesie decyzyjnym; uzasadnienie powinno przekonywać zarówno co do prawidłowości oceny stanu faktycznego i prawnego, jak i co do zasadności samej treści podjętej decyzji;
- decyzja Ministra Sprawiedliwości jest specyficzną "decyzją uznaniową", co wynika z brzmienia art. 87 § 6 zd. 3 u.s.p. i użytego sformułowania "jest uprawniony"; decyzja uznaniowa, wydana w związku z przysługującym organowi swobodnym uznaniem, nie oznacza decyzji dowolnej; co prawda sąd nie ma podstaw do jej kwestionowania, o ile mieści się ona w granicach swobodnego uznania, ale stwierdzenie tego faktu możliwe jest tylko i wyłącznie po zapoznaniu się z prawidłowo i adekwatnie do okoliczności sprawy przedstawionym stanowiskiem organu wyrażonym w uzasadnieniu decyzji; decyzja uznaniowa może być zatem kwestionowana tylko w takim zakresie, w jakim organ nie uzasadnił należycie podstaw podjętej decyzji; taka też sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie - organ w żaden sposób nie uzasadnił podjętego rozstrzygnięcia w sprawie;
- skoro w niniejszej sprawie decyzję wydał "Minister" to zgodnie z art. 127 § 3 k.p.a. "od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez ministra lub samorządowe kolegium odwoławcze nie służy odwołanie, jednakże strona niezadowolona z decyzji może zwrócić się do tego organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy; do wniosku tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji"; zatem zasadnie skarżący w niniejszej sprawie złożył "wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy" (pismo z 24 września 2018 r. – w aktach sprawy); w postępowaniu z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (tak jak w postępowaniu odwoławczym) organ administracji zobowiązany jest do ponownego, wyczerpującego rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie, a w szczególności do ustosunkowania się do zarzutów i argumentów zawartych w ww. środku zaskarżenia; niedopełnienie przez organ tych obowiązków stanowi naruszenie art. 127 § 3 w związku z art. 15 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy; w niniejszej sprawie decyzja Ministra Sprawiedliwości z [...] listopada 2018 r. w sposób jedynie zdawkowy przyjmuje, że: "Analiza podniesionych przez Pana zarzutów nie dała podstaw do zmiany podjętej przez Ministra Sprawiedliwości w dniu [...] sierpnia 2018 r. decyzji o zniesieniu klauzuli tajności jaką objęte zostało Pana oświadczenie o stanie majątkowym. W piśmie z dnia [...] października 2018 r. został Pan poinformowany, że decyzja podjęta w przez Ministra Sprawiedliwości jest ostateczna. Ponieważ pismo z dnia [...] września 2018 r. nie zawiera innych zarzutów niż te, które były już poddane analizie, bez zmiany pozostaje także stanowisko, co do prawidłowości procedowania i zasadności decyzji o zniesieniu klauzuli tajności jaką objęte zostało Pana oświadczenie o stanie majątkowym"; tym samym sprawa ta nie została ponownie merytorycznie rozpatrzona i w sposób właściwy uzasadniona.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie Minister Sprawiedliwości działał jako organ wydający decyzję administracyjną i powinno być zrealizowane konstytucyjne prawo do sądu. Konstytucja wprowadza domniemanie drogi sądowej, wobec czego wszelkie ograniczenia sądowej ochrony interesów jednostki muszą wynikać z przepisów ustawy zasadniczej i są dopuszczalne w absolutnie niezbędnym zakresie, jeżeli urzeczywistnienie wartości konstytucyjnej kolidującej z prawem do sądu nie jest możliwe w inny sposób. Przy czym ograniczenia prawa do sądu nie tylko muszą spełniać warunki wskazane w art. 31 ust. 3 Konstytucji, lecz także uwzględniać treść art. 77 ust. 2 Konstytucji. O ile art. 45 ust. 1 Konstytucji gwarantuje prawo do sądu w ujęciu "pozytywnym", o tyle art. 77 ust. 2 Konstytucji wyraża jego negatywny aspekt. Adresatem normy wyrażonej w art. 77 ust. 2 Konstytucji jest bowiem ustawodawca, któremu norma ta zakazuje stanowienia przepisów zamykających sądową drogę dochodzenia naruszonych konstytucyjnych wolności i praw. Konstytucja przyznaje każdemu prawo do rozpoznania jego sprawy przez niezależny, niezawisły, bezstronny i właściwy sąd. Skuteczne wszczęcie postępowania sądowego obliguje zawsze sąd administracyjny do rozpoznania sprawy jednostki. W demokratycznym państwie prawnym nie jest bowiem dopuszczalne, aby sąd nie udzielił ochrony prawnej jednostce, w sytuacji gdy sąd jest właściwy do rozpoznania jej sprawy. Obowiązkiem natomiast sądu jest takie dokonanie wykładni przepisów ustawy procesowej, aby było możliwe efektywne wymierzenie sprawiedliwości w zawisłej sprawie, zgodnie z art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji oraz zasadą efektywności instytucji publicznych wyrażoną w Preambule do Konstytucji.
W ocenie Sądu I instancji Minister Sprawiedliwości wydając zaskarżone decyzje naruszył art. 87 § 6 u.s.p. w zw. z art. 1 pkt 1 k.p.a., art. 104 § 1 k.p.a., art. 107 k.p.a. i art. 127 § 3 k.p.a.
Sąd I instancji nie podzielił natomiast zarzutów skargi co do niedopuszczalności podpisania decyzji Ministra Sprawiedliwości przez osoby upoważnione do zastępowania w wykonywaniu jego kompetencji oraz co do konieczności uzyskania zgody małżonka sędziego na zniesienie klauzuli tajności oświadczenia o stanie majątkowym sędziego obejmującego także majątek wspólny małżonków.
13. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku WSA w Warszawie wniósł Minister Sprawiedliwości, wnosząc podstawie art. 189 p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i odrzucenie skargi, ewentualnie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi Minister zarzucił:
1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 3 pkt 2 k.p.a. i art. 3 § 2 pkt 1 i 4 p.p.s.a., art. 5 pkt 1-2 p.p.s.a. oraz art. 58 § 1 pkt 1 i 6 p.p.s.a. poprzez uznanie, że akt Ministra Sprawiedliwości z 22 sierpnia 2018 r. stanowi decyzję administracyjną lub inny akt lub czynność, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. i rozpoznanie skargi pomimo obowiązku odrzucenia skargi w sytuacji, gdy zachodzi niedopuszczalność drogi sądowej w sprawach z zakresu stosunku służbowego sędziego w postępowaniu sądowoadministracyjnym w rozumieniu art. 183 § 2 pkt 1 p.p.s.a. z uwagi na fakt, że przepisów powołanych ustaw nie stosuje się w sprawach wynikających z nadrzędności i podległości organizacyjnej w stosunkach między organami administracji publicznej, a także w sprawach wynikających z podległości służbowej między przełożonymi i podwładnymi;
b) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia niezawierającego podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia, sprowadzając uzasadnienie wyroku do arbitralnych stwierdzeń bez ich wyjaśnienia i wskazania adekwatnych przepisów, z których mogłyby wynikać takie stwierdzenia;
2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 87 § 6 u.s.p. poprzez uznanie, że zawarta w tym przepisie zasada jawności oświadczeń majątkowych sędziów stanowiąc istotną ingerencję w sferę prawa do prywatności sędziów, może być przedmiotem uprawnienia Ministra Sprawiedliwości do decydowania o ujawnieniu oświadczenia majątkowego sędziego, pod warunkiem zachowania następczej sądowej kontroli nad taką czynnością.
Uzasadniając zarzuty skargi kasacyjnej Minister Sprawiedliwości podniósł, że Sąd, kierując się wskazaniami NSA, prawidłowo zidentyfikował przedmiot zaskarżenia, jakim jest rozstrzygnięcie Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie zniesienia klauzuli tajności. Z zawartego w uzasadnieniu orzeczenia NSA stwierdzenia, że w art. 87 § 6 u.s.p. można wyróżnić różniące się między sobą kompetencje dwóch różnych organów, wyprowadził jednak błędny wniosek, że czynność podejmowana przez Ministra Sprawiedliwości z mocy art. 87 § 6 u.s.p. jest decyzją administracyjną. Przeprowadzone przez Sąd rozumowanie zdaje się zmierzać do z góry przyjętego założenia, że zaskarżona czynność Ministra Sprawiedliwości stanowi decyzję administracyjną. NSA w swoim orzeczeniu zwrócił uwagę na to, że w art. 87 § 6 u.s.p. powierzone zostały dwie różne kompetencje dwom rożnym organom. Jednocześnie nakazał Sądowi I instancji należyte rozważenie konsekwencji wynikających z różnic w decyzjach podejmowanych przez te organy i ich skutków. Dopiero na podstawie tej analizy Sąd był zobowiązany do ustalenia, czy w odniesieniu do decyzji podjętej przez Ministra Sprawiedliwości przysługuje droga sądowa. Wynikało to z prostego faktu, że Sąd rozpoznający sprawę po raz pierwszy, w odniesieniu do decyzji Ministra Sprawiedliwości posłużył się wprost argumentami wskazującymi, że decyzja podjęta przez prezesa sądu apelacyjnego w przedmiocie klauzuli tajności, nie uwzględniająca wniosku sędziego, nie jest decyzją administracyjną. Przywołanie przez Sąd I instancji założenia nieadekwatnego do rozpoznawanego stanu faktycznego orzeczenia, stanowiło zasadniczy mankament uchylonego rozstrzygnięcia. Chociaż Naczelny Sąd Administracyjny nie wyraził jednoznacznego stanowiska co do charakteru czynności podejmowanych w trybie wskazanym w art. 87 § 6 u.s.p. przez prezesa sądu apelacyjnego i Ministra Sprawiedliwości, ani nie wskazał, że wynikające z nich różnice muszą doprowadzić do uznania, że mają one odmienny charakter z punktu widzenia możliwości wniesienia środka zaskarżenia, a jedynie nakazał prawidłowe zidentyfikowanie przedmiotu zaskarżenia z uwzględnieniem istniejących różnic, Sąd I instancji wyprowadził wniosek, że wskazane zapatrywania sygnalizują konieczność wykazania, że zaskarżony rezultat działania Ministra Sprawiedliwości stanowi decyzję administracyjną.
Skarżący kasacyjnie zarzucił, że pogląd Sądu o uznaniu rozstrzygnięcia Ministra Sprawiedliwości za decyzję administracyjną, uzasadniony w szczególności tym, że Minister jest przedstawicielem władzy wykonawczej, a nie sądowniczej, a akt skierowany był do adresata niepodporządkowanego mu organizacyjnie, nie został przez Sąd poprzedzony analizą charakteru stosunku służbowego sędziów. Tymczasem żadna z decyzji z zakresu stosunku służbowego nie ma charakteru decyzji administracyjnej. Ustawa ustrojowa - Prawo o ustroju sądów powszechnych, określa zamknięty katalog przypadków, w których przysługuje środek odwoławczy od decyzji organów sądów, Ministra Sprawiedliwości, czy też Krajowej Rady Sądownictwa W żadnym z enumeratywnie wskazanych przypadków ustawodawca nie przewidział drogi sądowoadministracyjnej dla kontroli decyzji podejmowanych na gruncie tej pragmatyki zawodowej. Gdy przepisy ustawy stanowiącej materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia nie odsyłają do odpowiedniego stosowania k.p.a., brak jest podstawy do ustalenia, że rozstrzygane w oparciu o te przepisy sprawy stanową sprawę administracyjną. Tymczasem Sąd, nie dostrzegając braku odesłania w u.s.p. do przepisów k.p.a. ani zasadniczych różnic zachodzących pomiędzy sędziowskim pracowniczym stosunkiem służbowym a niepracowniczym stosunkiem służbowym charakterystycznym dla służb mundurowych, dla uzasadnienia istnienia domniemania formy decyzji administracyjne w sprawie związanej z rozstrzygnięciem wynikającym z art. 87 § 6 u.s.p. przywołał orzeczenie odnoszące się stricte do funkcjonowania służby mundurowej - Policji.
Minister zakwestionował też stwierdzenie, że "negatywnie załatwił sprawę" odbierając sędziemu uprawnienie nałożone wcześniej przez prezesa sądu apelacyjnego. Zasadą jest bowiem jawność oświadczeń majątkowych sędziów. Jawność ta ma na celu wzmocnienie zaufania do sądów jako instytucji oraz do samych sędziów.
W ocenie skarżącego kasacyjnie podejmowane przez Ministra Sprawiedliwości rozstrzygnięcie w przedmiocie uchylenia klauzuli tajności oświadczenia o stanie majątkowym sędziego, jest czynnością związaną z pozycją i statusem sędziego. Nie rozstrzyga sprawy administracyjnej i nie działa w płaszczyźnie administracyjnoprawnej, lecz czyni to w sferze prawa konstytucyjnego, regulującego niezawisłość sędziowską, a także w sferze prawa ustrojowego, które konkretyzuje zakres i granice wskazanej materii konstytucyjnej. Akt zniesienia klauzuli ma swoisty charakter, mimo że jest on podejmowany w ramach segmentu władzy wykonawczej, to jego władcze skutki sytuują się w sferze władzy sądowniczej. Chodzi więc o specyficzne działanie między gałęziami podzielonej władzy państwowej, dochodzące do skutku pomiędzy pionami władzy w modelu jej konstytucyjnego trójpodziału i równowagi. W odniesieniu do określonego w art. 87 § 6 u.s.p. uprawnienia Ministra Sprawiedliwości, ustawodawca nie unormował jakiegokolwiek trybu odwoławczego, w tym nie przewidział skargi do sądu administracyjnego, wyłączając nadto wprost konieczność uzyskania pisemnej zgody od osoby, która nadała klauzulę albo jej przełożonego oraz konieczność wystąpienia warunku ustania lub zmiany ustawowych przesłanek ochrony z uwagi na odmienną konstrukcję podstaw nadawania klauzuli, aniżeli przewidziane w ustawie o ochronie informacji niejawnych.
Skarżący kasacyjnie wskazał, że w u.s.p. są też wymienione inne kompetencje Ministra Sprawiedliwości, które nie stanowią zewnętrznego nadzoru nad sądami, a pomimo tego są działaniem organu w stosunkach wewnętrznych wyłączonych spod działania k.p.a., np. przeniesienie sędziego w inne miejsce służbowe. W ocenie Ministra jego "władcze rozstrzygnięcie skierowane do sędziego, które nie podlega kognicji sądowoadministracyjnej, nie musi stanowić czynności z zakresu zewnętrznego nadzoru administracyjnego. Brak rozważań Sądu dotyczących procedur związanych z organizacją sądów powszechnych, podległością służbową oraz ustrojową pozycją sędziego doprowadziło do błędnego uznania, że art. 87 u.s.p. kształtuje prawa i obowiązki sędziego nie związane z jego stosunkiem służbowym, a odnosi się wyłącznie do realizacji jego prawa do prywatności oraz bezpieczeństwa osobistego sędziego i jego najbliższych".
W skardze kasacyjnej zwrócono także uwagę, że najwięcej wniosków sędziów o objęcie ich oświadczeń majątkowych klauzulą tajności zostało uwzględnionych w pierwszym roku obowiązywania art. 87 § 6 u.s.p. w znowelizowanym brzmieniu. Wówczas prezesi sądów apelacyjnych uwzględnili 282 wnioski, z czego Minister zdecydował o uchyleniu ochrony w 208 przypadkach. Analiza wniosków wskazywała, że nie wszystkie miały zindywidualizowany charakter.
Skarżący kasacyjnie przytoczył też in extenso treść "krótkiego uzasadnienia", jakim opatrywał każdy z 208 przypadków uchylenia ochrony klauzulą tajności oświadczeń majątkowych, wskazując, że było ono dołączane z tego powodu, że "ustawa nowelizująca u.s.p. w zakresie art. 87 u.s.p. weszła w życie 6.01.2017 r., i stanowiła pewne novum w praktyce".
Minister wskazał również, że podjęcie decyzji o uchyleniu klauzuli tajności "musi opierać się na ocenie zasadności objęcia ochroną konkretnego oświadczenia o stanie majątkowym oraz tego czy w konkretnych okolicznościach realizacja zasady jawności przejawiająca się w zniesieniu klauzuli, stanowi dobro ważniejsze niż zapewnienie prawidłowego wykonywania wymiaru sprawiedliwości wynikające z objęcia ochroną danych zawartych w oświadczeniu o stanie majątkowym złożonym przez sędziego. Zatem zawsze należy mieć na uwadze to, co leży u podstaw wniosku o uchylenie klauzuli tajności i jakiemu interesowi ma służyć, w szczególności, czy stoi za tym interes publiczny, czy jedynie interes jednostki. Analiza przez Ministra Sprawiedliwości wszystkich wniosków złożonych przez sędziów pozwala w sposób jak najbardziej zobiektywizowany odnieść się do oceny ich zasadności. Zapewnia to objęcie ochroną oświadczeń majątkowych tych sędziów, którzy wykazali faktyczne istnienie potencjalnego zagrożenia dla siebie i rodziny. Pozostałym zaś sędziom gwarantuje równość wobec prawa w tym znaczeniu, że prawo do ochrony prywatności nie jest nadużywane." W ocenie skarżącego kasacyjnie realizacja przez Ministra Sprawiedliwości tego uprawnienia nie stanowi ingerencji w niezależność władzy sądowniczej. Minister nie wkracza przy tym w monopol sądów w zakresie sprawowania wymiaru sprawiedliwość, a więc dziedziny, w której sędziowie są niezawiśli.
14. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a., gdyż strona skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a., a strona przeciwna, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądała przeprowadzenia rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach i z tego powodu nie została przez Naczelny Sąd Administracyjny uwzględniona.
W skardze kasacyjnej podniesione zostały dwa zarzuty mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów postępowania i jeden zarzut naruszenia prawa materialnego.
Rozpoczynając od oceny najdalej idącego zarzutu procesowego, tj. sformułowanego w pkt 1.b) petitum skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. – należy uznać, że nie jest on zasadny.
Według autora skargi kasacyjnej do naruszenia tego przepisu miało dojść poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu I instancji niezawierającego podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienia oraz poprzestanie na arbitralnych stwierdzeniach bez ich wyjaśnienia i wskazania adekwatnych przepisów, z których mogłyby one wynikać.
Przypomnieć należy, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku. Powinno ono mianowicie zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a ponadto, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji – wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić skuteczną samodzielną podstawę kasacyjną, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie, w tym gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy nie zawiera stanowiska sądu odnośnie do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39; a także wyroki NSA: z 19 lutego 2019 r., sygn. akt II GSK 5379/16; z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być na tyle istotne, aby można było uznać, że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), co strona skarżąca kasacyjnie powinna wykazać.
Uzasadnienie zaskarżonego w rozpoznawanej sprawie wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu WSA przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed Ministrem oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn skarga podlegała kognicji sądu i zasługiwała na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń WSA w kwestionowanym zakresie. Z wywodów sądu wynika dlaczego uznał, że kontrolowany akt stanowi decyzję administracyjną i z jakich powodów uznał ją i poprzedzającą ją decyzję, za niezgodne z prawem. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku WSA zawarł ocenę odnośnie do oceny dopuszczalności drogi sądowej i zgodności z prawem kontrolowanej decyzji. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku pozwala na odtworzenie toku rozumowania Sądu, który doprowadził do poglądu o niezgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a tym samym możliwa była kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Podkreślić należy, że nie można utożsamiać dostateczności uzasadnienia z siłą jego przekonywania i trafnością wskazanych w nim argumentów. Celem uzasadnienia jest wprawdzie przekonanie stron postępowania o trafności rozstrzygnięcia, jednak ewentualna wadliwość argumentacji, bądź prezentowanie przez stronę innego poglądu niż wskazany w uzasadnieniu, nie stanowi o naruszeniu przez sąd art. 141 § 4 p.p.s.a., gdy uzasadnienie zawiera wszystkie wymagane prawem elementy. To zaś, że skarżący kasacyjnie nie podziela stanowiska WSA i uważa, że uzasadnienie wyroku jest dla niego nieprzekonujące, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 470/14). Uzasadnienie to spełnia zatem wymogi przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a.
Nadto należy podnieść, że dla uznania skuteczności zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., niezbędne byłoby wykazanie wpływu, i to istotnego, na wynik sprawy, co wynika z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Tego zaś skarżący kasacyjnie w tej sprawie nie wykazał, ograniczając się jedynie do ogólnego stwierdzenia o braku wskazania podstawy prawnej i jej wyjaśnienia.
Ocenę tę potwierdza dodatkowo treść zarzutu sformułowanego w punkcie 1.a) petitum skargi kasacyjnej i jego uzasadnienie. Zarzucono mianowicie Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. "art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 3 pkt 2 k.p.a. i art. 3 § 2 pkt 1 i 4 p.p.s.a., art. 5 pkt 1-2 p.p.s.a. oraz art. 58 § 1 pkt 1 i 6 p.p.s.a. poprzez uznanie, że akt Ministra Sprawiedliwości z 22 sierpnia 2018 r. stanowi decyzję administracyjną lub inny akt lub czynność, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. i rozpoznanie skargi, pomimo obowiązku odrzucenia skargi w sytuacji, gdy zachodzi niedopuszczalność drogi sądowej w sprawach z zakresu stosunku służbowego sędziego w postępowaniu sądowoadministracyjnym w rozumieniu art. 183 § 2 pkt 1 p.p.s.a. z uwagi na fakt, że przepisów powołanych ustaw nie stosuje się w sprawach wynikających z nadrzędności i podległości organizacyjnej w stosunkach między organami administracji publicznej, a także w sprawach wynikających z podległości służbowej między przełożonymi i podwładnymi". Skarżący kasacyjnie odwołuje się zatem do przepisów prawnych , które stanowiły podstawę rozstrzygnięcia dla Sądu I instancji i polemizuje w uzasadnieniu tego zarzutu z wyjaśnieniami Sądu dotyczącymi przyjętej podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Skarżący kasacyjnie przeczy w ten sposób tezie, że uzasadnienie kwestionowanego wyroku było sporządzone sprzecznie z art. 141 § 4 p.p.s.a – w takim bowiem przypadku polemika z przyjętą przez Sąd podstawą prawną i jej wyjaśnieniem nie byłaby w ogóle możliwa, a wyrok Sądu nie poddawałby się kontroli instancyjnej. Z taką zaś sytuacją nie mamy do czynienia w tej sprawie.
Mając powyższe na uwadze należy zatem uznać, że podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest zasadny.
Przed przystąpieniem do oceny zasadności zacytowanego powyżej zarzutu sformułowanego w punkcie 1.a) petitum skargi kasacyjnej, należy zwrócić uwagę, że skarżący kasacyjnie sformułował go jako zarzut procesowy, a nie materialnoprawny. Punkt ciężkości swojej argumentacji skarżący kasacyjnie kładzie więc nie na materialnoprawnym ustaleniu charakteru prawnego spornego aktu Ministra, lecz na procesowych skutkach uznania dopuszczalności skargi i sądowej kontroli w tej sprawie. Zarzuca mianowicie, że w tej sprawie zachodziły podstawy do odrzucenia skargi z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, gdyż była to sprawa ze stosunku służbowego sędziego.
Naczelny Sąd Administracyjny, o czym była mowa powyżej, jest związany granicami skargi kasacyjnej wyznaczonymi przez wskazane w niej podstawy kasacyjne. Takie ujęcie zarzutu - jako zarzutu procesowego - wyznacza zatem Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu dopuszczalne ramy rozpoznawania w tej sprawie, ograniczając je tylko do ram zakreślonych podstawami kasacyjnymi.
Przystępując do oceny zasadności zarzutu podniesionego w puncie 1.a) petitum skargi kasacyjnej należy wskazać, że jego konstrukcja jest nieprawidłowa, bo nieprecyzyjna. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., ale nie wskazano dokładnie o którą część tego przepisu chodzi, nie podano precyzyjnie której dokładnie jednostki redakcyjnej tego przepisu dotyczy zarzut, a mianowicie czy zarzuca naruszenie punktu a, b, czy c.
Zarzut sformułowany w punkcie 1.a) petitum skargi kasacyjnej jest nieprecyzyjny także z tego powodu, że wskazano w nim wprawdzie art. 5 pkt 1 i 2 p.p.s.a., jednak treść samego zarzutu, jak i jego uzasadnienie ogranicza się jedynie do art. 5 pkt 2 p.p.s.a. Powołany art. 5 pkt 1 i 2 p.p.s.a. przewiduje, że sądy administracyjne nie są właściwe w sprawach: wynikających z nadrzędności i podległości organizacyjnej w stosunkach między organami administracji publicznej (pkt 1); wynikających z podległości służbowej między przełożonymi i podwładnym (pkt 2). Skarżący kasacyjnie zarzuca, że niedopuszczalność drogi sądowej w tej sprawie zachodzi z tego powodu, że sporny akt Ministra wydany został w sprawie ze stosunku służbowego. W skardze kasacyjnej, pomimo powołania obu punktów art. 5 pkt 1 i 2 p.p.s.a., nie sformułowano natomiast zarzutu nieodrzucenia skargi z tego powodu, że sporny akt Ministra to akt wynikający z nadrzędności i podległości organizacyjnej w stosunkach między organami administracji publicznej. Nie zawarto takiego poglądu i argumentacji ani w samym zarzucie, ani w jego uzasadnieniu. Znajduje to zresztą potwierdzenie także w tym, że skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie jedynie art. 3 § 3 pkt 2 k.p.a. który wyłącza stosowanie k.p.a. w sprawach podległości służbowej pracowników organów państwowych i państwowych jednostek organizacyjnych, nie zarzucił natomiast naruszenia art. 3 § 3 pkt 1 k.p.a. wyłączającego k.p.a. w sprawach nadrzędności i podległości organizacyjnej w stosunkach między organami państwowymi i innymi państwowymi jednostkami organizacyjnymi.
Nieprecyzyjność zarzutu sformułowanego w punkcie 1.a) dotyczy także wskazania w tym zarzucie, jako naruszonego przez sąd, przepisu art. 58 § 1 pkt 1 i pkt 6 p.p.s.a., a więc dwóch odrębnych podstaw odrzucenia skargi przez sąd. Art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje, że sąd odrzuca skargę, jeśli sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego, a art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a., że sąd odrzuci skargę jeśli z innych przyczyn wniesienie skargi jest niedopuszczalne. Skarżący kasacyjnie nie wyjaśnił dlaczego zarzuca naruszenie jednocześnie obu tych podstaw, nie doprecyzował w czym konkretnie upatruje naruszenia przez sąd obowiązku odrzucenia skargi, a zatem czy jego zdaniem powodem odrzucenia powinien być brak właściwości sądu w tej sprawie, czy też niedopuszczalność skargi z innego powodu. Także zatem w tym zakresie skarżący kasacyjnie oczekuje od Naczelnego Sądu Administracyjnego doprecyzowania we własnym zakresie zarzutów skargi kasacyjnej i ich skorygowania, do czego NSA z powodu związania granicami skargi kasacyjnej nie ma kompetencji, o czym była mowa powyżej.
Wadliwość konstrukcyjna zarzutu sformułowanego w punkcie 1.a) petitum skargi kasacyjnej polega także na tym, że zarzucono w nim naruszenie art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. Przepis ten w kolejnych czterech punktach (pkt 1, pkt 2, pkt 3, pkt 4) wymienia poszczególne formy działania administracji podlegające kontroli sprawowanej przez sąd administracyjny: decyzje (pkt 1), określone rodzaje postanowień (pkt 2 i 3 ) oraz tzw. inne akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (pkt 4). W rozpoznawanej sprawie Sąd uznał, że sporny akt Ministra jest decyzją administracyjną, nie wypowiadał się natomiast co do tego, czy jest postanowieniem z pkt 2 i 3 albo innym aktem lub czynnością z pkt 4. Także w skardze kasacyjnej skarżący nie twierdzi, że sporny akt jest którymś z postanowień z pkt 2 lub 3 albo innym aktem lub czynnością z punktu 4. Także zatem w tym zakresie zarzut jest nieprecyzyjny, co wpływa na zakres jego rozpoznania przez NSA.
Podkreślenia wymaga, że skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia i musi odpowiadać wymogom określonym w art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Sformułowanie podstaw kasacyjnych w prawidłowy sposób jest o tyle istotne, że - stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. - Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach zakreślonych w zarzutach skargi kasacyjnej. Wskazane w skardze kasacyjnej podstawy zaskarżenia determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Z uwagi na związanie granicami skargi kasacyjnej, zarzuty i ich uzasadnienie powinny zatem być ujęte precyzyjnie, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 p.p.s.a.). Sąd II instancji nie może domniemywać kierunków i zakresu weryfikacji wyroku Sądu I instancji, jeżeli wprost nie wynika to z treści skargi kasacyjnej. Wprawdzie opisana powyżej wadliwość zarzutu sformułowanego w pkt 1.a) petitum skargi kasacyjnej nie daje podstaw do odrzucenia tego środka prawnego, gdyż możliwa była częściowa rekonstrukcja przez Naczelny Sąd Administracyjny treści tego zarzutu na podstawie skonfrontowania jego treści z uzasadnieniem skargi kasacyjnej (por. uchwałę NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA nr 1/2010, poz. 1), ale brak precyzyjnie wskazanych podstaw kasacyjnych oraz niepełność uzasadnienia w zakresie wyjaśnienia istoty podnoszonych naruszeń, spowodowały ograniczenie zakresu kontroli zaskarżonego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Uwzględniając zatem wyznaczone skargą kasacyjną granice, zarzut kasacyjny sformułowany w punkcie 1.a) skargi kasacyjnej należy uznać za niezasadny. Zdaniem NSA nie jest bowiem uzasadnione twierdzenie skarżącego kasacyjnie, że w tej sprawie zachodziły podstawy do odrzucenia skargi z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, gdyż była to sprawa ze stosunku służbowego sędziego.
Wbrew twierdzeniu skarżącego kasacyjnie, z taką sytuacją nie mamy do czynienia w tej sprawie. Skarżący kasacyjnie nie zakwestionował skutecznie zgodności z prawem dokonanej przez Sąd I instancji oceny, że w tej sprawie nie wystąpiły przesłanki z art. 5 pkt 1 p.p.s.a. wyłączające właściwość sądu administracyjnego z tego powodu, że wynikająca z art. 87 § 6 zd. trzecie u.s.p. kompetencja Ministra to kompetencja w sprawie z zakresu stosunku służbowego pomiędzy przełożonymi i podwładnymi.
Art. 87 § 1 u.s.p. przewiduje, że obowiązkiem sędziów jest składanie m.in. oświadczeń o ich stanie majątkowym, dotyczących majątku osobistego sędziego oraz objętego małżeńską wspólnością majątkową. Oświadczenie to, na podstawie art. 87 § 2 u.s.p., sędziowie składają właściwemu terytorialnie prezesowi sądu apelacyjnego. Dane zawarte w ww. oświadczeniu, z mocy art. 87 § 3 u.s.p., podlegają w terminie do dnia 30 czerwca każdego roku analizie przez właściwe terytorialnie kolegium sądu apelacyjnego, które przedstawia jej wyniki zgromadzeniu ogólnemu sędziów sądu apelacyjnego. Zasadą wynikającą z art. 87 § 6 zd. pierwsze u.s.p. jest, że informacje zawarte w oświadczeniu o stanie majątkowym sędziego, o którym mowa w § 1, są jawne, także co do imienia i nazwiska, z wyjątkiem danych adresowych, informacji o miejscu położenia nieruchomości, a także informacji umożliwiających identyfikację ruchomości. Jawne informacje zawarte w oświadczeniach o stanie majątkowym, na podstawie art. 87 § 6a u.s.p., prezes sądu apelacyjnego udostępnia w Biuletynie Informacji Publicznej, o którym mowa w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r. poz. 2176, zwana dalej: u.d.i.p.), nie później niż do dnia 30 czerwca każdego roku. Jednakże, zgodnie z art. 87 § 6 zd. drugie u.s.p. na wniosek sędziego, który złożył oświadczenie, prezes sądu apelacyjnego może zdecydować o objęciu informacji zawartych w oświadczeniu ochroną przewidzianą dla informacji niejawnych o klauzuli tajności "zastrzeżone", określoną w przepisach ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych, jeżeli ujawnienie tych informacji mogłoby powodować zagrożenie dla składającego oświadczenie lub osób dla niego najbliższych. Z kolei art. 87 § 6 zd. trzecie u.s.p. przewiduje kompetencję Ministra Sprawiedliwości do zniesienia klauzuli tajności "zastrzeżone", określonej w przepisach ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych, w odniesieniu do składanego przez sędziego oświadczenia o stanie majątkowym.
W orzecznictwie zasadnie podnosi się, że w art. 87 § 6 i § 6a u.s.p. w zw. z § 2 zostały uregulowane dwie różne sprawy i przyznane zostały dwóm różnym organom dwie różne kompetencje (por. postanowienie NSA z 5 grudnia 2019 r., sygn. akt II GSK 1378/19, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl):
- dla prezesa sądu apelacyjnego do przyjęcia i upublicznienia oświadczenia majątkowego sędziego, chyba że na wniosek sędziego prezes zdecyduje o objęciu informacji zawartych w oświadczeniu ochroną przewidzianą dla informacji niejawnych o klauzuli tajności "zastrzeżone", uznając, że ujawnienie tych informacji mogłoby powodować zagrożenie dla składającego oświadczenie lub osób dla niego najbliższych;
- dla Ministra Sprawiedliwości do zniesienia klauzuli tajności "zastrzeżone" w odniesieniu do oświadczeń złożonych przez sędziów, a więc klauzuli już nadanej w trybie uregulowanym przez art. 87 § 6 zd. drugie u.s.p., bez udziału prezesa sądu apelacyjnego.
Wbrew twierdzeniu skarżącego kasacyjnie, powyższa kompetencja Ministra nie jest formą realizowania przez Ministra uprawnień wobec sędziego wynikających z relacji przełożony i podwładny tj. z podległości sędziego ministrowi sprawiedliwości.
Ustrojowa pozycja sędziego uregulowana została w art. 178-181 Konstytucji RP. Zgodnie z art. 179 Konstytucji sędziowie są nieusuwalni i powoływani na czas nieoznaczony. Art. 180 ust. 1 Konstytucji wyznacza konstytucyjny poziom ochrony nieusuwalności sędziów, co stanowi gwarancję niezależności władzy sądowniczej. Niezależność władzy sądowniczej zapewnia – oprócz wskazanych już przepisów – wiele innych zasad, jak nieprzenoszalność sędziego (art. 180 ust. 2 Konstytucji), immunitet sędziowski (art. 181 Konstytucji), odpowiedzialność dyscyplinarna wyłącznie przed sądami, niepołączalność sprawowania urzędu sędziego z mandatem posła lub senatora (art. 103 ust. 2 Konstytucji), apolityczność (art. 178 ust. 3 Konstytucji), status materialny i zasady wynagradzania (art. 178 ust. 2 Konstytucji), a w aspekcie merytorycznym – gwarancja, że sędzia, poza podległością prawu (tj. Konstytucji oraz ustawom – art. 178 ust. 1 Konstytucji), może być w rozstrzyganiu sprawy poddany tylko wskazówkom sformułowanym w orzeczeniu sądu wyższej instancji, zgodnie z przepisami obowiązujących procedur (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 19 lipca 2005 r., sygn. K 28/04). Szczegółowymi gwarancjami konstytucyjnej zasady stabilizacji urzędu sędziowskiego (art. 180 ust.1 Konstytucji) są zakaz pozbawienia sędziego sprawowanego urzędu, zakaz zawieszenia sędziego w sprawowaniu urzędu, zakaz przeniesienia sędziego do innej siedziby lub na inne stanowisko. Te przepisy konstytucyjne nie statuują żadnych osobistych przywilejów sędziów, ale służą zapewnieniu przestrzegania najważniejszych zasad wymiaru sprawiedliwości i ustroju sądownictwa.
Trafnie wskazuje skarżący kasacyjnie, że "sędziego łączy z państwem skomplikowany układ relacji" i że "z chwilą powołania na urząd pomiędzy sędzią a państwem powstaje stosunek służbowy, który poza dominującymi w nim elementami publicznoprawnymi, wiązanymi ze sprawowaniem władzy sądowniczej, mieści w sobie elementy stosunku pracy, łączącego sędziego jako pracownika z określonym sądem jako pracodawcą (...) do którego nie stosuje się bezpośrednio przepisów kodeksu pracy". Tymi elementami są w szczególności prawo do wynagrodzenia, prawo do urlopu, obowiązek świadczenia pracy, uprawnienia socjalne. Trafnie także wskazano w skardze kasacyjnej, że "sprawą wynikającą z podległości służbowej jest sprawa indywidualna wiążąca się z przewidzianą w przepisach ustaw szczególnych – pragmatyk służbowych, treścią stosunku służbowego".
Nietrafny jest jednak pogląd skarżącego kasacyjnie, że złożenie oświadczenia majątkowego, o którym mowa w art. 87 § 1 u.s.p., wynika z pragmatyki służbowej i należy do sfery obowiązków służbowych sędziego, a w konsekwencji sporny akt Ministra dotyczy sprawy z zakresu stosunku służbowego sędziego.
Uprawnienia Ministra wobec sędziego są ograniczone i ściśle reglamentowane prawnie. Minister może podjąć decyzję o przeniesieniu sędziego do innego miejsca służbowego, delegować sędziego i odwołać z delegowania, udzielić płatnego urlopu dla poratowania zdrowia i urlopu rehabilitacyjnego.
Wbrew twierdzeniu skarżącego kasacyjnie, sporna kompetencja Ministra do zniesienia klauzuli tajności "zastrzeżone" w odniesieniu do oświadczenia majątkowego, nie jest formą działania w zakresie stosunku służbowego sędziego i nie wynika z podległości służbowej między ministrem jako przełożonym a sędzią jako podwładnym. Ze względu na wynikającą z Konstytucji pozycję ustrojową sądów i sędziów - takiej relacji być nie może.
Podkreślenia wymaga, że w skardze kasacyjnej ograniczono się jedynie do zakwestionowania możliwości dokonania kontroli sądowadministracyjnej skarżonego aktu, dlatego że - jak wskazano - zarówno przepisy k.p.a. (art. 3 § 3 pkt 2) jak i p.p.s.a. (art. 5 pkt 1-2) wyłączają z zakresu ich działania sprawy wynikające z nadrzędności i podległości organizacyjnej w stosunkach między organami administracji publicznej, wynikających z podległości służbowej między przełożonymi a podwładnymi. Wywody w tym przedmiocie zawarte w uzasadnieniu zarzutu w istocie ograniczają się do polemiki ze stanowiskiem Sądu I instancji. Autor skargi kasacyjnej nie wyjaśnił jak na gruncie niniejszej sprawy postrzega podległość służbową między przełożonym a podwładnym. W skardze kasacyjnej nie ma argumentów podważających stanowisko, że doszło do władczego ukształtowania sytuacji prawnej sędziego jako podmiotu niepodporządkowanego organizacyjnie Ministrowi Sprawiedliwości. Zgodnie z art. 178 ust. 1 Konstytucji RP sędziowie w sprawowaniu swego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji i ustawom. Zasadnie WSA odwołał się do przepisów dotyczących szeroko rozumianego statusu sędziego oraz ustroju sądowego w RP.
Relacje między Ministrem Sprawiedliwości a sędzią sądu powszechnego nie mają charakteru wynikającego z nadrzędności i podległości organizacyjnej w stosunkach między organami administracji publicznej (art. 5 pkt 1 p.p.s.a.) ani też wynikającego z podległości służbowej między przełożonymi i podwładnymi (art. 5 pkt 2 p.p.s.a.). Szczególne uprawnienia i obowiązki Ministra Sprawiedliwości wobec sędziego nie oznaczają istnienia podległości służbowej między Ministrem a sędzią. Potwierdza to uregulowanie zawarte w art. 9 w związku z art. 8 pkt 1 p.u.s.p., w myśl którego Minister Sprawiedliwości sprawuje nadzór administracyjny nad działalnością administracyjną sądów.
Rozstrzygnięcie Ministra o zniesieniu klauzuli tajności "zastrzeżone" nie stanowi aktu jego nadzoru administracyjnego nad sądami. Nie dotyczy bowiem ani organizacyjnej ani administracyjnej sfery rozstrzygania przez sędziego danej sprawy (por. art. 8 i 9 u.s.p.). Na podstawie art. 9 i art. 9a § 2 u.s.p. Minister wyposażony został w kompetencję do sprawowania nadzoru administracyjnego:
a) nad działalnością sądów w zakresie zapewnienia odpowiednich warunków techniczno-organizacyjnych oraz majątkowych funkcjonowania sądu i wykonywania przez sąd zadań polegających na sprawowaniu przez sądy powszechne wymiaru sprawiedliwości w zakresie nienależącym do sądów administracyjnych, sądów wojskowych oraz Sądu Najwyższego i wykonywaniu innych zadań z zakresu ochrony prawnej, powierzonych w drodze ustaw lub przez wiążące Rzeczpospolitą Polską prawo międzynarodowe lub prawo stanowione przez organizację międzynarodową, jeżeli z wiążącej Rzeczpospolitą Polską umowy ją konstytuującej wynika, że jest ono stosowane bezpośrednio, na zasadach określonych w dziale I rozdziale 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2077, z późn. zm., cyt. dalej jako u.f.p.) - art. 8 pkt 1 u.s.p.
b) nad działalnością sądów polegającą na zapewnieniu właściwego toku wewnętrznego urzędowania sądu, bezpośrednio związanego z wykonywaniem przez sąd zadań polegających na sprawowaniu przez sądy powszechne wymiaru sprawiedliwości w zakresie nienależącym do sądów administracyjnych, sądów wojskowych oraz Sądu Najwyższego i wykonywaniu innych zadań z zakresu ochrony prawnej, powierzonych w drodze ustaw lub przez wiążące Rzeczpospolitą Polską prawo międzynarodowe lub prawo stanowione przez organizację międzynarodową, jeżeli z wiążącej Rzeczpospolitą Polską umowy ją konstytuującej wynika, że jest ono stosowane bezpośrednio, przez służbę nadzoru, którą stanowią sędziowie delegowani do Ministerstwa Sprawiedliwości w trybie art. 77 - art. 8 pkt 2 u.s.p.
Szczegółowo kwestie nadzoru administracyjnego reguluje rozdział 5 Działu I u.s.p.: "Wewnętrzny i zewnętrzny nadzór administracyjny nad działalnością administracyjną sądów w zakresie zapewnienia właściwego toku wewnętrznego urzędowania sądu związanego bezpośrednio ze sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości oraz wykonywaniem innych zadań z zakresu ochrony prawnej" oraz wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 37i u.s.p rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 20 grudnia 2012 r. w sprawie nadzoru administracyjnego nad działalnością administracyjną sądów powszechnych (Dz. U. z 2013 r. poz. 69 z późn. zm.).
W świetle powyższej regulacji prawnej nie można działania Ministra, polegającego na zniesieniu klauzuli tajności "zastrzeżone" w odniesieniu do złożonego przez sędziego oświadczenia majątkowego, traktować jako wykonywanego w ramach nadzoru administracyjnego nad sądami.
Obowiązek złożenia przez sędziego oświadczenia majątkowego i - kwestionowana w doktrynie dopuszczalność jego upublicznienia - ma charakter publicznoprawny. Podstawą prawną nie jest więc – wbrew twierdzeniu skarżącego kasacyjnie - pragmatyka służbowa.
Art. 61 ust. 1 Konstytucji RP przewiduje, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, natomiast art. 51 ust. 1 Konstytucji RP przewiduje możliwość ustawowego zobowiązania do ujawniania informacji dotyczących danej osoby. Rozstrzygnięcie Ministra o zniesieniu klauzuli tajności "zastrzeżone" odnosi się do indywidualnej sytuacji prawnej sędziego – realizacji jego prawa do prywatności (art. 47 Konstytucji RP) oraz bezpieczeństwa osobistego sędziego i jego najbliższych (art. 5 Konstytucji RP). Prowadząc do upubliczniania oświadczeń majątkowych sędziów, ogranicza ich prawo do prywatności, często zresztą nie tylko w odniesieniu do sędziów, ale także ich małżonków, jeżeli majątek sędziego objęty jest wspólnością majątkową.
Jest to zatem działanie ingerujące w sferę praw podmiotowych, a stopień tej ingerencji i jej uciążliwość powinny być oceniane w świetle przesłanek wynikających z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, który przewiduje, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
Ponieważ rozstrzygnięcie Ministra, prowadząc do upubliczniania oświadczeń majątkowych sędziów, ogranicza ich prawo do prywatności, dlatego ingerencję w to prawo należy oceniać z punktu widzenia powołanego art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, a także art. 51 ust. 2 Konstytucji RP, który przewiduje, że "Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym", a także art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, z którego wynika, że "Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom", jak również z uwzględnieniem art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, umożliwiającym jednostkom realizację przysługującego im prawa do sądu (por. K. Kozłowski, Obowiązek publikowania sędziowskich oświadczeń majątkowych – wybrana problematyka konstytucyjnoprawna, opubl. Przegląd Sądowy 2019, z.1, s. 19).
Publicznoprawny i zewnętrzny charakter działania Ministra polegającego na zniesieniu klauzuli tajności "zastrzeżone" w odniesieniu do złożonego przez sędziego oświadczenia majątkowego potwierdza zresztą sam skarżący kasacyjnie, wskazując na publiczny cel tej regulacji ("interes publiczny i wizerunek wymiaru sprawiedliwości", str. 14-15 uzasadnienia skargi kasacyjnej), wykraczający zatem poza stosunek służbowy sędziego. Stanowisko skarżącego kasacyjnie jest zatem niekonsekwentne. Z jednej bowiem strony wskazuje na niedopuszczalność drogi sądowej w tej sprawie z tego powodu, że sporne działanie Ministra jest działaniem wynikającym z podległości służbowej, z drugiej zaś strony wskazuje, że zaskarżony akt Ministra ma charakter publicznoprawny, w sferze prawa konstytucyjnego i ustrojowego.
Brak konsekwencji w argumentacji skargi kasacyjnej dostrzec można także w końcowej części jej uzasadnienia. Skarżący kasacyjnie odwołuje się do danych liczbowych i wskazuje ile wniosków o objęcie oświadczeń klauzulą tajności uwzględnili prezesi sądów apelacyjnych i jaką ich część zakwestionował następnie Minister, co zresztą odbiega on przedmiotu rozpoznawanej sprawy, skoncentrowanej przecież na charakterze prawnym aktu Ministra. Następnie zaś - z jednej strony - sam Minister przyznaje, że uchylenie klauzuli tajności musi być zindywidualizowane, tj. opierać się na ocenie zasadności objęcia tą klauzulą konkretnego oświadczenia o stanie majątkowym i wymaga uwzględnienia czy w konkretnych okolicznościach zniesienie klauzuli jest uzasadnione, z drugiej zaś przyznaje, że do wydanych przez siebie 208 decyzji załączył "krótkie uzasadnienie", jednobrzmiące we wszystkich sprawach, ograniczające się do wskazania kwestii ogólnych dotyczących charakteru prawnego wydanego aktu i niedopuszczalności jego kontroli, bez odniesienia się do okoliczności faktycznych danej sprawy i dokonania zindywidualizowanej oceny. Stanowisko Ministra nie zawiera zatem żadnych argumentów pozwalających uprawdopodobnić prawdziwość sformułowanego w skardze kasacyjnej poglądu, że "analiza przez Ministra Sprawiedliwości wszystkich wniosków złożonych przez sędziów pozwala w sposób najbardziej zobiektywizowany odnieść się do oceny ich zasadności". Minister nie wyjaśnił w jaki sposób jego zdaniem zagwarantowane zostało to, o czym pisze, tj. "zapewnienie objęcia ochroną oświadczeń majątkowych tych sędziów, którzy wykazali faktyczne istnienie potencjalnego zagrożenia dla siebie i rodziny" oraz to, że "pozostałym sędziom gwarantuje równość wobec prawa w tym znaczeniu, że ich prawo do ochrony prywatności nie jest nadużywane".
Stanowisko Ministra, niepoparte żadnymi konkretnymi argumentami, z całą pewnością nie może być uznane za przekonująco uzasadniające zbędność/niedopuszczalność prawa do sądu w takich sprawach.
Zapewnienie jednostce ochrony przed arbitralnością organu władzy publicznej jest istotną cechą demokratycznego państwa prawnego. Art. 45 ust. 1 Konstytucji, łącznie z art. 2 i art. 77 ust. 2 Konstytucji, tworzą podstawy konstytucyjnej zasady prawa do sądu. Art. 45 ust 1 Konstytucji RP przewiduje, że każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Warunkiem podstawowym i koniecznym elementem umożliwienia jednostce realizacji prawa do sądu wyrażonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji, jest zapewnienie jej dostępu do sądu, rozumianego jako możliwość uruchomienia stosownej procedury jurysdykcyjnej (por. m.in.: wyroki TK: z dnia 24 października 2007 r., sygn. akt SK 7/06, OTK-A 2007/9/108; z dnia 21 lipca 2009 r., sygn. akt K 7/09, OTK-A 2009/7113). Brak w ustawie pozytywnego przepisu przewidującego drogę sądową nie może być rozumiany jako zamknięcie takiej drogi (por. wyrok TK z 10 lipca 2000 r., SK 12/99; także uchwała NSA z 5 marca 2001 r., sygn. akt OPS 17/00; to i kolejne cytowane orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w Internecie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jeżeli akt ma bezpośredni wpływ na realizację konstytucyjnych wolności i praw jednostek lub na urzeczywistnienie konstytucyjnych zasad ustroju państwa, to powinien podlegać kontroli sądu administracyjnego (uchwała NSA z 16 grudnia 2013 r., sygn. akt II GPS 2/13). Przepis art. 184 Konstytucji może być stosowany jako podstawa przyjęcia sprawy do rozpoznania przez sąd administracyjny w przypadku, gdy ustawa milczy w kwestii możliwości zaskarżenia określonego aktu czy innej formy działania administracji (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 10 lipca 2000 r., SK 12/99). W świetle wskazanych wyżej przepisów Konstytucji należy uznać, że sędziemu przysługuje prawo do domagania się sądowej kontroli legalności aktu organu władzy publicznej (władzy wykonawczej) pozbawiającego ochrony jego prawa do prywatności poprzez zniesienie klauzuli tajności oświadczenia majątkowego. Skoro decyzja Ministra Sprawiedliwości ingeruje w sferę podstawowych praw i wolności sędziego, dotyka jego ustrojowej pozycji, i w jej następstwie dochodzi do utraty prawa do prywatności, konieczne jest zapewnienie drogi sądowej w sprawie kontroli zgodności z prawem takiej decyzji (por. m.in. wyroki NSA: z 20 listopada 2020r., sygn. akt II GSK 934/20; z 8 grudnia 2020 r., sygn. akt II GSK 875/20; z 30 września 2020 r., sygn. akt II GSK 295/20).
Mając powyższe na uwadze należy zatem uznać, że skarżący kasacyjnie nie zakwestionował skutecznie zgodności z prawem dokonanej przez Sąd I instancji oceny, że w tej sprawie nie wystąpiły przesłanki z art. 5 pkt 1 p.p.s.a. wyłączające właściwość sądu administracyjnego. Wbrew twierdzeniu skarżącego kasacyjnie, wynikająca z art. 87 § 6 zd. trzecie u.s.p. kompetencja Ministra nie jest kompetencją wynikającą z podległości służbowej między ministrem jako przełożonym a sędzią jako podwładnym. Podniesiony zatem w punkcie 1.a) petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 5 pkt 1 p.p.s.a. i w zw. z art. 58 § 1 pkt 1 i 6 p.p.s.a. nie jest zasadny.
W konsekwencji, z tych samych powodów, tj. wobec uznania, że sporna kompetencja Ministra nie jest kompetencją wynikającą z podległości służbowej między przełożonymi a podwładnymi, nie jest też zasadny podniesiony w tym samym punkcie skargi kasacyjnej (pkt 1.a) petitum skargi kasacyjnej) zarzut naruszenia art. 3 § 3 pkt 2 k.p.a. Przepis ten przewiduje, że przepisów k.p.a. nie stosuje się do postępowania w sprawach podległości służbowej pracowników organów państwowych i innych państwowych jednostek organizacyjnych, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Wbrew zatem zarzutowi skargi kasacyjnej, nie można zasadnie twierdzić, że do tej sprawy nie miały zastosowania przepisy k.p.a. Rozpoznawana sprawa nie dotyczy wewnętrznej sfery stosunków w administracji publicznej (res interna), która została wyraźnie wyłączona spod działania k.p.a. w art. 3 § 3 k.p.a.
Wbrew twierdzeniu skarżącego kasacyjnie - sporny akt Ministra z 22 sierpnia 2018 r. nie został w tej sprawie uznany przez Sąd I instancji za "inny akt lub czynność, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a.". Skarżący kasacyjnie także nie twierdzi, że sporny akt Ministra jest aktem, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. W tym zakresie podniesiony w pkt 1.a) zarzut jest zatem oczywiście niezasadny.
W ocenie NSA prawidłowo uznał Sąd I instancji, że sporne rozstrzygnięcie Ministra jest decyzją administracyjną. Aktem tym Minister zniósł klauzulę tajności "zastrzeżone", jaką zostały objęte informacje zawarte w oświadczeniu o stanie majątkowym skarżącego za rok 2017. Jest to akt indywidualny (adresowany do imiennie wskazanego konkretnego sędziego), dotyczący konkretnej sytuacji faktycznej, wydany przez organ administracji publicznej (Ministra Sprawiedliwości), w ramach jego kompetencji wynikającej wyraźnie z art. 87 § 6 zd. trzecie u.s.p., władczy (władczo zaingerował bowiem w sferę praw i wolności), o charakterze zewnętrznym (skierowany do adresata niepodporządkowanego organizacyjnie ani służbowo organowi administracji publicznej, który wydał rozstrzygnięcie, w tym przypadku Ministrowi Sprawiedliwości).
Tych ustaleń i ocen Sądu I instancji, co należy podkreślić, skarżący kasacyjnie nie kwestionuje. W skardze kasacyjnej, zarzucając naruszenie przez Sąd I instancji art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. poprzez uznanie, że akt Ministra stanowi decyzję administracyjną, wskazuje bowiem jedynie jeden zarzut, a mianowicie brak odesłania przepisów ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych do odpowiedniego stosowania k.p.a. (str. 14 uzasadnienia skargi kasacyjnej). Skarżący kasacyjnie wywodzi zatem, że w takim przypadku "gdy przepisy stanowiące materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia nie odsyłają do odpowiedniego stosowania k.p.a., brak jest podstawy do ustalenia, że rozstrzygane w oparciu o te przepisy sprawy stanowią sprawę administracyjną".
Rozpoznając zatem ten zarzut w granicach wyznaczonych przez skarżącego kasacyjnie, zdaniem NSA powołany argument nie może być uznany za wystarczający do zakwestionowania poglądu Sądu o domniemaniu formy decyzji w tej sprawie.
Administracyjne prawo materialne, konstytuując normy stanowiące podstawę do podejmowania rozstrzygnięć w sprawach indywidualnych, często nie daje wyraźnej odpowiedzi na pytanie, czy rozstrzygnięcie to ma mieć formę decyzji administracyjnej. Biorąc jednak pod uwagę ochronę prawną, jaką uzyskuje jednostka w przypadku sformalizowanego postępowania administracyjnego, należy przyjąć, iż w takich wątpliwych sytuacjach mamy do czynienia z decyzją administracyjną w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a. Za takim wyborem przemawia zasada domniemania załatwiania spraw przez organ administracji publicznej w formie decyzji administracyjnej oraz prokonstytucyjna wykładnia przepisów prawa (por. uchwałę 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 maja 2012 r. sygn. II GPS 1/12; www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Wskazywany zatem przez skarżącego kasacyjnie brak odesłania w przepisach ustawy stanowiącej materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia do odpowiedniego stosowania k.p.a., nie może być uznany za przesądzający o charakterze prawnym aktu.
Niewystarczające do skutecznego zakwestionowania przyjętego przez Sąd I instancji stanowiska, że sporny akt Ministra jest decyzją administracyjną, jest też zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej lakoniczne stwierdzenie, że ten akt "nie rozstrzyga sprawy administracyjnej i nie działa w płaszczyźnie administracyjnoprawnej". Poza tym stwierdzeniem skarżący kasacyjnie nie uzasadnił swojego stanowiska, a w szczególności nie odniósł się do przyjmowanej w orzecznictwie koncepcji decyzji stanowiących jedynie formę zakończenia postępowania wprowadzoną w celu zapewnienia gwarancji procesowych podmiotowi, którego prawo jest przez organ kwestionowane (por. np. postanowienie NSA z 27 września 2019 r., sygn. akt I OSK 2598/17). Gwarancyjna rola wprowadzenia formy decyzji administracyjnej przejawia się w umożliwieniu adresatowi takiej decyzji składania środków prawnych od decyzji i skargi do sądu administracyjnego.
Nie jest też trafny pogląd skarżącego kasacyjnie, że analizowany akt Ministra nie może być kwalifikowany jako rozstrzygnięcie negatywne wobec Skarżącego. Niesporne jest, że to rozstrzygnięcie Ministra spowodowało utratę przez adresata tego rozstrzygnięcia prawa do objęcia oświadczenia majątkowego ochroną, na którą wyraził zgodę właściwy prezes sądu apelacyjnego. To zaś, że - jak wskazuje skarżący kasacyjnie - Minister "podjął decyzję pozytywną z punktu widzenia interesu publicznego i wizerunku wymiaru sprawiedliwości" (str. 15 uzasadnienia skargi kasacyjnej) nie może być identyfikowane z tzw. decyzją pozytywną, to jest decyzją rozumianą w utrwalonych poglądach doktryny i orzecznictwa jako akt w całości uwzględniający wniosek strony. Zasadnie zaś zwrócił uwagę Sąd I instancji, że negatywne rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej co do zasady powinno być wydane przez właściwy organ w formie decyzji.
Mając powyższe na uwadze należy zatem uznać, że niezasadny jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. i w zw. z art. 5 pkt 1 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 58 § 1 pkt 1 i 6 p.p.s.a. Zaskarżone rozstrzygnięcie Ministra podlega kognicji sądów administracyjnych, kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje bowiem orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
Z tych wszystkich powodów należy zatem uznać, że nie jest zasadny zarzut podniesiony w pkt 1.a) petitum skargi kasacyjnej.
Nie może też przynieść oczekiwanego przez skarżącego kasacyjnie rezultatu w postaci uwzględnienia skargi kasacyjnej ostatni z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, czyli zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 87 § 6 u.s.p. (punkt 2 petitum skargi kasacyjnej).
Również ten zarzut nie został sformułowany w sposób prawidłowy. Naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia.
Tych wymogów nie spełnia zarzut sformułowany w pkt 2. Przepis art. 87 § 6 u.s.p., którego naruszenie zarzucono, przewiduje: "Informacje zawarte w oświadczeniu, o którym mowa w § 1, są jawne, także co do imienia i nazwiska, z wyjątkiem danych adresowych, informacji o miejscu położenia nieruchomości, a także informacji umożliwiających identyfikację ruchomości. Na wniosek sędziego, dyrektora sądu lub zastępcy dyrektora sądu, który złożył oświadczenie, podmiot uprawniony do odebrania oświadczenia może zdecydować o objęciu informacji zawartych w oświadczeniu ochroną przewidzianą dla informacji niejawnych o klauzuli tajności "zastrzeżone", określoną w przepisach ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych, jeżeli ujawnienie tych informacji mogłoby powodować zagrożenie dla składającego oświadczenie lub osób dla niego najbliższych. Minister Sprawiedliwości jest uprawniony do zniesienia tej klauzuli w odniesieniu do oświadczeń, o których mowa w § 1, złożonych przez sędziów. W stosunku do tego uprawnienia przepisu art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych nie stosuje się."
Przepis ten zawiera zatem wiele norm. Skarżący kasacyjnie nie sprecyzował o którą dokładnie normę/normy tego przepisu chodzi. Nie sprecyzował też czy zarzuca Sądowi błędną wykładnię czy niewłaściwe zastosowanie, a także – jeśli przedmiotem zarzutu jest błędna wykładnia – jaka powinna być wykładnia prawidłowa. W skardze kasacyjnej wskazano jedynie ogólnie, że do naruszenia tego przepisu doszło "poprzez uznanie, że zawarta w tym przepisie zasada jawności oświadczeń majątkowych sędziów (...) może być przedmiotem uprawnienia Ministra Sprawiedliwości do decydowania o ujawnieniu oświadczenia majątkowego, pod warunkiem zachowania następczej kontroli sądowej nad tą czynnością".
Tak sformułowany zarzut jest niezrozumiały w kontekście treści kontrolowanego wyroku. Sąd I instancji ocenił w nim charakter prawny aktu Ministra i w konsekwencji orzekł o dopuszczalności drogi sądowej. W wyroku nie zawarł natomiast poglądu, który przypisuje mu Minister. Sąd nie rozstrzygał bowiem o możliwości takiego uprawnienia Ministra, tylko o konieczności poddania go sądowej kontroli ze względu na konstytucyjnie chronione wartości, których akt Ministra dotyczy. Tak sformułowany zarzut kasacyjny nie może zatem być uznany za zasadny.
Mając powyższe na uwadze, ponieważ skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a.