VII Ka 928/19
Sądy powszechne2019-11-15
Sygnatura
VII Ka 928/19
Data orzeczenia
2019-11-15
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Leszek Wojgienica (PRESIDING_JUDGE)
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt VII Ka 928/19</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<p>
<strong>
<!-- --> W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</strong>
</p>
<p>Dnia 15 listopada 2019 roku</p>
<p>Sąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: SSO Leszek Wojgienica</p>
<p>Protokolant: st. sekr. sąd. Monika Tymosiewicz</p>
<p>przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej Mirosława Zelenta</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2019 roku sprawy <span class="anon-block">M. K.</span>, syna <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">K. z d. S.</span>, <span class="anon-block">urodzonego (...)</span> w <span class="anon-block">N.</span>, oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1)">art. 31 § 1 kk</a> i in., na skutek apelacji obrońcy od wyroku Sądu Rejonowego w <span class="anon-block">N.</span> z dnia 16 sierpnia 2019 roku, w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>I.
Zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;</p>
<p>II.
Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632 a;art. 632 a § 1)">art. 632a § 1 kpk</a> kosztami procesu za postępowanie odwoławcze obciąża oskarżonego, z wyłączeniem wydatków tego postępowania, którymi obciąża Skarb Państwa.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt VII Ka 928/19</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<span class="anon-block">M. K.</span> został oskarżony o to, że:</p>
<p>I.
w dniu 13 października 2018r. około godziny 17:30 w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> gm. <span class="anon-block">J.</span> woj. <span class="anon-block">(...)</span> dokonał uszkodzenia ciała <span class="anon-block">R. G.</span> w ten sposób, że używając nieustalonego przedmiotu lub narzędzia uderzył go w tył głowy, w wyniku czego <span class="anon-block">R. G.</span> doznał obrażeń ciała w postaci: rany tłuczonej okolicy potylicy, powstałe obrażenia naruszają prawidłowe funkcjonowanie organizmu na okres nieprzekraczający siedmiu dni, tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a>;</p>
<p>II.
w dniu 02 listopada 2018r. w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> gm. <span class="anon-block">J.</span> woj. <span class="anon-block">(...)</span> kierował groźby wobec <span class="anon-block">R. G.</span> uszkodzenia ciała i pozbawienia życia, przy czym na podstawie towarzyszących okoliczności groźby te wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione, tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a>
</p>
<p>Wyrokiem Sądu Rejonowego w <span class="anon-block">N.</span> z dnia 16 sierpnia 2019 roku, w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>:</p>
<p>I.
ustalając, że oskarżony <span class="anon-block">M. K.</span> dopuścił się czynu zarzucanego mu w pkt I aktu oskarżenia, wyczerpującego znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a>, przy czym z powodu choroby psychicznej, w chwili popełnienia czynu zdolność do rozpoznania znaczenia czynu i zdolność do pokierowania postępowaniem były u <span class="anon-block">M. K.</span> zniesione, w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1)">art. 31 § 1 kk</a> i na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 17;art. 17 § 1;art. 17 § 1 pkt. 2)">art. 17 § 1 pkt 2 kpk</a> postępowanie karne wobec <span class="anon-block">M. K.</span> umorzono;</p>
<p>II.
ustalając, że oskarżony <span class="anon-block">M. K.</span> dopuścił się czynu zarzucanego mu w pkt II aktu oskarżenia, wyczerpującego znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a>, przy czym z powodu choroby psychicznej, w chwili popełnienia czynu zdolność do rozpoznania znaczenia czynu i zdolność do pokierowania postępowaniem były u <span class="anon-block">M. K.</span> zniesione, w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1)">art. 31 § 1 kk</a> i na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 17;art. 17 § 1;art. 17 § 1 pkt. 2)">art. 17 § 1 pkt 2 kpk</a> postępowanie karne wobec <span class="anon-block">M. K.</span> umorzono;</p>
<p>III.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93 c;art. 93 c pkt. 1)">art. 93 c pkt 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93 a;art. 93 a § 1;art. 93 a § 1 pkt. 2)">art. 93 a § 1 pkt 2 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93 f;art. 93 f § 1)">art. 93 f § 1 kk</a> orzeczono wobec oskarżonego <span class="anon-block">M. K.</span> środek zabezpieczający w postaci terapii, zobowiązując go do stawiennictwa w <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">N.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, w terminie ustalonym przez lekarza psychiatrę;</p>
<p>IV.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 kpk</a> zasądzono od oskarżonego <span class="anon-block">M. K.</span> na rzecz oskarżyciela posiłkowego kwotę 1476 zł (jeden tysiąc czterysta siedemdziesiąt sześć złotych) tytułem zwrotu kosztów wynagrodzenia pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego.</p>
<p>V.
Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 kpk</a> kosztami procesu obciążono Skarb Państwa.</p>
<p>Apelację od tego wyroku wniosła obrońca oskarżonego, która na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 425;art. 425 § 1;art. 425 § 2)">art. 425 § 1 i 2 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 444)">art. 444 kpk</a> zaskarżyła go w pkt I, zarzucając:</p>
<p>1.
naruszenie prawa procesowego mianowicie art. 7 poprzez dokonanie dowolnej a zarazem jednostronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego,</p>
<p>2.
błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu iż oskarżony <span class="anon-block">M. K.</span> w dniu 13 października 2018 roku dokonał uszkodzenia ciała pokrzywdzonego <span class="anon-block">R. G.</span>.</p>
<p>Podnosząc powyższe zarzuty autorka apelacji sformułowała wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzuconego mu w punkcie I aktu oskarżenia czynu.</p>
<p>W uzasadnieniu środka odwoławczego skarżąca podjęła próbę wykazania wykroczenia przez sąd a quo poza granice wytyczone przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> w procesie oceny relacji wynikających z zeznań pokrzywdzonego <span class="anon-block">R. G.</span> wywodząc, że zeznania te, oceniane z należytą wnikliwością, nie prowadzą do wniosku o sprawstwie oskarżonego. Skarżąca podnosiła, że ocena wiarygodności pokrzywdzonego obarczona jest wadą dowolności, albowiem istnieją różnice w opisie okoliczności, w jakich pokrzywdzony miał doznać obrażeń ciała, gdy się podda egzegezie jego relacje składane w toku postępowania. Przyjmując za punkt odniesienia zeznania <span class="anon-block">R. G.</span> złożone przed sądem, skarżąca jako niezwykle istotną oceniła wynikającą z nich okoliczność, iż wymieniony w chwili uderzenia miał stać przodem do oskarżonego, a to w kontekście braku wiedzy pokrzywdzonego co do przedmiotu, którego miał użyć oskarżony uderzając go, a nadto urazu zlokalizowanego w tylnej części głowy pokrzywdzonego, bowiem w takim właśnie przypadku relacje pokrzywdzonego w oczywisty sposób rozmijałyby się prawdą materialną. Zdaniem skarżącej również zeznania świadków <span class="anon-block">K. W.</span> i <span class="anon-block">D. K.</span> nie potwierdzają wersji pokrzywdzonego, bowiem pierwszemu z nich pokrzywdzony nie przekazał po opuszczeniu szpitala, by uderzył go <span class="anon-block">M. K.</span>, zaś drugi zeznał, iż oskarżony relacjonując mu przebieg wydarzeń wskazywał jedynie na uderzenie go ręką, a nie jakimkolwiek przedmiotem. Fakt, iż miał być to przedmiot pojawił się w relacji pokrzywdzonego dopiero na skutek konsultacji medycznej. Za niezrozumiałe i niemające jakiegokolwiek umocowania w dowodach autorka apelacji oceniła też przyjęcie przez sąd a quo, że omawiane zdarzenie nastąpiło na polu pokrzywdzonego, w sytuacji gdy z zeznań samego pokrzywdzonego wynika, że do uderzenia miało dojść w szopie koło kurnika. W efekcie autorka apelacji w odwołaniu się do konfliktu sąsiedzkiego, jaki bez wątpienia ma miejsce pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym, poszukiwała motywacji fałszywych oskarżeń <span class="anon-block">R. G.</span>.</p>
<p>Sąd odwoławczy zważył, co następuje:</p>
<p>Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.</p>
<p>Przystępując do analizy zarzutów środka odwoławczego nieodzownym jest zwrócenie uwagi na jedną, bardzo istotną okoliczność. Oto bowiem aktem oskarżenia objęto dwa zdarzenia na szkodę tożsamego pokrzywdzonego i każde z nich opatrzone zostało innymi dowodami, spośród których jedynie zeznania pokrzywdzonego stanowią dowód odnoszący się do okoliczności każdego z nich. Tym samym zaistniała możliwość oceny wiarygodności materiału dowodowego przez pryzmat jednego ze zdarzeń, posiłkując się wynikiem tej oceny w procesie klasyfikowania materiału dowodowego odnoszącego się do drugiego. Trudno przy tym dziwić się skarżącej, która mimo ostatecznego zanegowania przez oskarżonego sprawstwa obu czynów zaskarżyła wyrok sądu a quo jedynie w zakresie czynu z punktu I, mając bez wątpienia świadomość, że w obliczu istnienia obiektywnych dowodów, pozytywnie weryfikujących relację pokrzywdzonego co do kierowania wobec niego gróźb uszkodzenia ciała i pozbawienia życia, ustalenia faktyczne sądu a quo w tym zakresie są nie do podważenia. Tyle tylko, że skoro kategorycznym, nawet dla autorki apelacji, jawi się wniosek, że <span class="anon-block">R. G.</span> był wiarygodny co do wskazanej okoliczności, to nie sposób z punktu widzenia zasad wiedzy i doświadczenia życiowego przyjąć, by wymieniony nie był wiarygodny twierdząc, iż ten sam sprawca kilkanaście dni wcześniej uderzył go w głowę powodując określone obrażenia. Rozbieżną z tymi zasadami pozostaje natomiast teza apelacji, według której zeznania pokrzywdzonego co do czynu z 13 października 2018 roku były jedynie bezpodstawnymi pomówieniami z uwagi na konflikt sąsiedzki stron, w sytuacji gdy skarżąca takiego zarzutu nie czyni już w zakresie relacji pokrzywdzonego odnoszących się do zdarzenia z 2 listopada 2018 roku. Jest to tymczasem okoliczność niezwykle istotna, wpływająca istotnie na proces analizowania dowodów powiązanych ze zdarzeniem z dnia 13 października 2018 roku.</p>
<p>Analiza wywodów apelacji prowadzi do wniosku, że są one wynikiem poszukiwania takich okoliczności, które rozpatrywane w izolacji od pozostałego materiału dowodowego mogłyby stworzyć wrażenie uchybienia sądu a quo zasadzie wyrażonej <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> poprzez zaniechanie rozważenia części materiału dowodowego, tudzież przyznanie dowodom ujawnionym niewłaściwego znaczenia prawnego i przede wszystkim zbagatelizowanie rzekomych sprzeczności mających pojawiać się w zeznaniach pokrzywdzonego <span class="anon-block">R. G.</span>. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku w konfrontacji z ujawnionym w toku przewodu sądowego materiałem dowodowym, prowadzi tymczasem do wniosków przeciwnych od tych sugerowanych w apelacji, utwierdzających w przekonaniu, że klasyfikacja materiału dowodowego oraz będące jej następstwem ustalenia faktyczne są co do zasady kompletne, staranne, opatrzone wnioskowaniem logicznym, zgodnym z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, nie dość na tym – uwzględniającym również konieczność wykazania dlaczego zeznania <span class="anon-block">R. G.</span> nie straciły waloru wiarygodności, mimo różnic w relacjonowaniu w toku postępowania swojej pozycji względem oskarżonego w chwili uderzenia. Zgodzić się wypada z autorką apelacji, że w części faktograficznej pisemnych motywów orzeczenia sąd a quo wadliwie wskazał miejsce zdarzenia. Trzeba jednakże zauważyć, że w swoich pierwszych zeznaniach pokrzywdzony miejsca tego nie wskazał odmiennie aniżeli w trakcie rozprawy głównej, zaś poszukiwanie sprzeczności w jego relacji w tym zakresie wynikało z powierzchownego odczytania zeznań złożonych w dniu 17 października 2018 roku. Pokrzywdzony stwierdził bowiem, że będąc na swoim polu zauważył byka, którego właścicielem jest oskarżony i wspólnie z pomocnikiem zwierzę to przepędził na pole jego właściciela, a po około pół godzinie, po tym zdarzeniu „przyszedł <span class="anon-block">M. K.</span> i zaczął (…) krzyczeć słowami, czy on mi kazał bydło wypędzać”. W żadnym miejscu tej relacji nie pojawiła się informacja, że oskarżony pojawił się na polu. Błąd w ustaleniach sądu w tym zakresie nie miał zatem żadnego wpływu na treść zaskarżonego orzeczenia. Dziwi jedynie, że sąd tej jakże oczywistej okoliczności nie dostrzegł, otwierając tym samym drogę do kwestionowania ustaleń faktycznych.</p>
<p>Odnosząc się do zarzutu apelacji podważającego wynikającą z uzasadnienia zaskarżonego wyroku ocenę wiarygodności pokrzywdzonego w kontekście pozycji w jakiej znajdował się on w momencie, kiedy oskarżony wymierzył mu cios należy pamiętać, że zdarzenie było bardzo dynamiczne, zaś <span class="anon-block">R. G.</span> był ofiarą agresji oskarżonego, na skutek której upadł i przez krótką chwilę był zamroczony. W jego zeznaniach, w których początkowo wskazywał, że stał obrócony do oskarżonego bokiem w chwili, gdy ten zaczął do niego wykrzykiwać, by następnie twierdzić ,,Kiedy mnie uderzył stałem twarzą do pana oskarżonego” (k. 106) nie ma niczego dziwnego, jeśli uwzględni się – jak już wyżej podniesiono – dynamiczny charakter incydentu, a nadto całościową wymowę zeznań pokrzywdzonego, z których można zasadnie wywodzić, iż oskarżony wymierzył pokrzywdzonemu cios w chwili gdy ten zaczął się już w jego kierunku obracać. Przeto zeznania pokrzywdzonego złożone przed sądem, w perspektywie lokalizacji obrażeń umiejscowionych w tylnej części głowy, nie mogą budzić wątpliwości sugerowanych przez autorkę apelacji, podważających jego wiarygodność. Nie jest też tak, że pokrzywdzony w toku postępowania przygotowawczego negował, by pomiędzy nim a oskarżonym doszło do wymiany zdań. Oznajmił przecież, że oskarżony zaczął do niego krzyczeć, miał do niego pretensje, zaś fakt, iż dopiero przed sądem zeznał, że w następstwie powyższego kazał oskarżonemu opuścić swoją posesję, co zapewne wcześniej uznał za okoliczność nieistotną, nie stanowi o zaistnieniu sprzeczności ważącej na ocenie jego wiarygodności. Rozbieżności w zeznaniach pokrzywdzonego zgłoszone przez skarżącą jawią się zatem jako pozorne, albo pozostające bez wpływu na ocenę jego wiarygodności w zakresie faktu będącego podstawą pierwszego ze sformułowanych zarzutów.</p>
<p>Nie sposób też wyciągać wniosków niekorzystnych dla oceny wiarygodności pokrzywdzonego w oparciu o komplementarną analizę zeznań <span class="anon-block">K. W.</span> i <span class="anon-block">D. K.</span>. O ile bowiem <span class="anon-block">K. W.</span> uzyskał od pokrzywdzonego informację, że został on uderzony „przez kogoś”, mogącą stwarzać wątpliwość co do rozpoznania sprawcy, to już zeznania <span class="anon-block">D. K.</span> wątpliwość tą rozwiewają, skoro stwierdził on, że w trakcie interwencji w dniu 13 października 2018 roku uzyskał konkretną wiedzę kto jest sprawcą. Zeznał, że pokrzywdzony miał być zaatakowany przez oskarżonego, a do zdarzenia miało dojść na terenie posesji. Wsparciem dla powyższej oceny wiarygodności pokrzywdzonego są nadto zeznania <span class="anon-block">M. M.</span>, pominięte przez autorkę apelacji, a w konsekwencji przez nią niekwestionowane. Podobnie nie ma żadnych podstaw do podważania relacji przedstawionej przez pokrzywdzonego przez pryzmat zeznań <span class="anon-block">D. K.</span> dotyczących mechanizmu urazu głowy. Skoro bowiem pokrzywdzony nie widział wyprowadzenia ciosu przez oskarżonego i jedynie poczuł uderzenie to rzeczą naturalną jest, iż początkowo myślał, że został uderzony ręką i taką relację przekazał dzielnicowemu przeprowadzającemu interwencję w związku z tym zdarzeniem. Okoliczność, iż dopiero później, po konsultacji medycznej i analizie doznanych obrażeń, uzupełnił swoją relację wskazując, iż uderzenie musiało nastąpić ,,nieokreślonym narzędziem” dziwić również nie może, albowiem pozostaje w zgodzie z logiką i doświadczeniem życiowym.</p>
<p>Tak więc analiza wiarygodności pokrzywdzonego co do przebiegu zdarzenia z 13 października 2018 roku już tylko z perspektywy wskazanych dowodów prowadzi do wniosku zdecydowanie odmiennego, aniżeli ten postulowany w apelacji. Skarżąca pominęła też w środku odwoławczym znaczenie dowodu z opinii lekarskiej, a przecież ten dowód również przekonuje o wiarygodności wersji pokrzywdzonego. Wszak wynika z tej opinii nie tylko jakiego urazu doznał pokrzywdzony, ale również jego możliwa etiologia.</p>
<p>Uznając zatem, że analiza dowodów wynikająca z uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozostaje pod ochroną <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>, jakkolwiek miejsce zdarzenia w dniu 13 października 2018 roku należało ustalić odmiennie, czego konsekwencją nie mogła być rzecz jasna zmiana orzeczenia, w którym określone zostało ono ogólnie nazwą miejscowości, odrzucając stawiane w apelacji zarzuty, zaskarżony wyrok utrzymano w mocy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 1)">art. 437 § 1 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 2 i 3 kpk</a>).</p>
<p>O kosztach procesu za postępowanie odwoławcze orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632 a;art. 632 a § 1)">art. 632a § 1 kpk</a> uznając, iż z wyłączeniem wydatków tego postępowania, winien ponieść je oskarżony jako strona inicjująca kontrolę odwoławczą.</p>
</div>