I OSK 730/18
Sądy administracyjne2019-11-14
Sygnatura
I OSK 730/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2019-11-14
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Arkadiusz BlewązkaOlga Żurawska - MatusiakPrzemysław Szustakiewicz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Olga Żurawska- Matusiak sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant starszy asystent sędziego Joanna Ukalska po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 21 września 2017 r. sygn. akt II SA/Gl 559/17 w sprawie ze skargi A.L. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 21 września 2017 r., sygn. akt II SA/Gl 559/17 oddalił skargę A.L. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. W uzasadnieniu wskazano na następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Pismem z dnia 7 lutego 2017 r. A.L., jako właścicielka nieruchomości oznaczonej nr [...] położonej w J. przy ulicy [...], zwróciła się do Prezydenta Miasta [...] z wnioskiem o wydanie, na podstawie art. 124b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami decyzji o zobowiązaniu aktualnego użytkownika urządzeń elektroenergetycznych do ich usunięcia. Wyjaśniła, że na wskazanej nieruchomości na początku lat 80-tych, kiedy nieruchomość była użytkowana przez jej babcię – J. K., która nie zezwoliła na stawianie słupów elektrycznych, zostały posadowione nieistniejące wcześniej urządzenia elektroprzesyłowe. Na ten stan rzeczy nie było także zgody samej wnioskującej po przejęciu nieruchomości po śmierci J. K. w 1990 r. Dodała, że do chwili obecnej nie zostało udokumentowane i udowodnione, że urządzenia te wybudowane zostały na działce nr [...] zgodnie z prawem, a ze strony kolejnych przedsiębiorstw przesyłowych (Z., E., czy T.) nie zostały poniesione żadne koszty na rzecz właściciela tej nieruchomości.
Postanowieniem z dnia [...] lutego 2017 r. Prezydent Miasta [...], działając na podstawie art. 61a K.p.a., odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego o wydanie decyzji w trybie art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami zobowiązującej przedsiębiorcę przesyłowego – [...] S.A. Oddział w [...], do usunięcia urządzeń elektroenergetycznych z działki nr [...] w obr. [...] m. J., będącej własnością A.L. Organ podniósł, że nie może spowodować wszczęcia wnioskowanego postępowania uregulowanego w art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami. Postępowanie w nim uregulowane dotyczy sytuacji, gdy na skutek sprzeciwu właściciela, wieczystego użytkownika nieruchomości (...) dostęp do nieruchomości w celu wykonania określonych prac jest niemożliwy. Nakaz udostępnienia nieruchomości skierowany jest właśnie do tych podmiotów, a nie do właściciela urządzeń, celem nakazania mu usunięcia urządzeń z nieruchomości. W trybie art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami właściciel nieruchomości nie dysponuje roszczeniem o nakazanie właścicielowi urządzeń do ich usunięcia z gruntu.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2017 r. Wojewoda [...], utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwołał się do treści art. 124b ust. 1 i ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, stwierdzając, iż z literalnego brzmienia tego przepisu jednoznacznie wynika, że legitymowanym do wystąpienia z wnioskiem w tym trybie jest podmiot zobowiązany do wykonania czynności związanych z konserwacją, remontami oraz usuwaniem awarii urządzeń przesyłowych. Materialnoprawną przesłanką umożliwiającą wszczęcie postępowania w sprawie decyzji zobowiązującej do udostępnienia nieruchomości w celu przeprowadzenia czynności określonych w komentowanym przepisie jest brak zgody właściciela lub wieczystego użytkownika oraz czynności te muszą dotyczyć urządzeń infrastruktury technicznej wymienionej w tym przepisie. Przepis ten przewiduje więc szczególny przypadek ograniczenia prawa własności lub wieczystego użytkowania na podstawie decyzji administracyjnej. Tym samym właściciel nieruchomości nie posiada uprawnienia do wystąpienia w trybie art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami z roszczeniem o nakazanie właścicielowi urządzeń przesyłowych do ich usunięcia z nieruchomości.
Następnie, przywołując art. 61a K.p.a. organ podniósł, że postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania wydaje się w przypadku, gdy z wnioskiem wystąpi osoba nie będąca stroną bądź wystąpią inne uzasadnione przyczyny z powodu, których postępowanie nie może być wszczęte. Przez "inne uzasadnione przyczyny" należy rozumieć takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania, np. gdy brak w przepisach podstawy materialnoprawnej do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym. Analiza przepisu art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami wskazuje, że jego adresatem jest podmiot zobowiązany do wykonania czynności związanych z konserwacją, remontem oraz usuwaniem awarii urządzeń przesyłowych, czyli przedsiębiorca przesyłowy. W żadnym wypadku przepis ten nie uprawnia właściciela nieruchomości do żądania usunięcia urządzeń przesyłowych posadowionych na nieruchomości. Uzasadnia to więc odmowę wszczęcia postępowania w sprawie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach A.L. wniosła o uchylenie postanowienia Wojewody [...] i poprzedzającego go postanowienia organu pierwszej instancji zarzucając im naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść wydanego rozstrzygnięcia.
W odpowiedzi na skargę organ wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej jako "P.p.s.a.") uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ kontrolowane postanowienie jest zgodne z prawem. W motywach rozstrzygnięcia wskazał, że postanowienie organu pierwszej instancji wydane zostało na podstawie art. 61a K.p.a. Zgodnie z tym przepisem, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 K.p.a. czyli żądanie o wszczęcie postępowania, zostało wniesione przez osobę nie będącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Ustawodawca wprowadził w tej regulacji dwie samodzielne i niezależne przesłanki wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Pierwszą z nich jest wniesienie podania przez osobę, która nie jest stroną, a drugą zaistnienie innych uzasadnionych przyczyn uniemożliwiających wszczęcie postępowania. Przyczyny te nie zostały jednak w wymienionym przepisie skonkretyzowane. Nie może być jednak w tym zakresie wątpliwości, że mieścić się tu powinny sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania. Taką sytuacją niewątpliwie będzie m.in. prowadzenie już postępowania administracyjnego w sprawie, wydanie w sprawie rozstrzygnięcia albo brak podstawy materialno-prawnej do rozpatrzenia zgłoszonego żądania. Według obowiązujących przepisów wszczęcie postępowania w każdej sprawie jest uzależnione od wstępnej oceny, czy podmiot występujący z takim wnioskiem posiada legitymację do występowania w roli strony postępowania administracyjnego względnie czy nie zachodzi inna uzasadniona przyczyna, powodująca niemożność wszczęcia postępowania. Pierwsza z przesłanek nie zaistniała w niniejszej sprawie, gdyż skarżąca jest właścicielką działki nr [...] położonej w J. przy ulicy [...]. W niniejszej sprawie organ powołał się na drugą z przesłanek wskazanych w art. 61a K.p.a., a mianowicie na "inne uzasadnione przyczyny", tj. brak podstawy prawnej dla wszczęcia żądanego postępowania.
Jest poza sporem, że na działce skarżącej nr [...] umieszczone są urządzenia elektroprzesyłowe. Jest także wiadome, że na podstawie przywołanego przez skarżącą przepisu, tj. art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami na wniosek obecnego właściciela tych urządzeń – [...] S.A. - zobowiązano skarżącą do udostępnienia nieruchomości w celu przeprowadzenia ich konserwacji i remontu (decyzja z dnia [...] stycznia 2017 r. Nr [...], której wprawdzie nie ma w aktach, ale wymienia ją skarżąca w swoich pismach). W toku postępowania nie było celem ani zbadanie prawidłowości tej wydanej już decyzji, ani badanie jakiejkolwiek innej decyzji m.in. dotyczącej legalności umieszczenia tychże urządzeń na działce skarżącej – m.in. kwestia wznowienia postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] stycznia 1983 r. Sprawy te stanowią odrębny przedmiot i powinny być rozpatrzone w odrębnych postępowaniach, ukierunkowanych na te właśnie problemy i zagadnienia.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że przedmiotem postępowania, jest odpowiedź, czy prawidłowo postąpiły organy odmawiając wszczęcia, na wniosek skarżącej, postępowania na podstawie art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami. Ten bowiem przepis skarżąca wyraźnie podała w złożonym wniosku domagając się wszczęcia takiego właśnie postępowania. WSA w Gliwicach wyjaśnił, że art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami dodany został do ustawy nowelizacją z dnia 24 września 2010 r. w celu umożliwienia zobowiązania właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości, w drodze decyzji administracyjnej, do udostępnienia nieruchomości w celu wykonania określonych czynności (związanych z konserwacją, remontami oraz usuwaniem awarii ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, nienależących do części składowych nieruchomości, służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, a także usuwaniem z gruntu tych ciągów, przewodów, urządzeń i obiektów), gdy ten nie wyraża na to zgody. Tak więc przepis ten dodany został do ustawy o gospodarce nieruchomościami w celu ułatwienia, w przypadku braku zgody właścicieli nieruchomości, udostępniania ich nieruchomości dla wykonania konserwacji, remontu lub usunięcia awarii urządzeń przesyłowych. Nie jest to w żaden sposób przepis umożliwiający stronie przeciwnej – w tym przypadku właścicielom czy użytkownikom wieczystym nieruchomości - żądania usunięcia takich urządzeń z ich własności. Z literalnego brzmienia przepisu jednoznacznie wynika, że podmiotem legitymowanym do wystąpienia z wnioskiem z art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami jest jedynie podmiot zobowiązany do konserwacji, remontu czy usuwania awarii przesyłowych (ust. 2 cytowanego przepisu).
Z tych względów odmowa wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 K.p.a., w sytuacji, gdy wniosek o wszczęcie postępowania dotyczy sprawy, która nie może być rozpoznana w określonym we wniosku trybie, gdyż na podstawie wskazanego przepisu właściciel nieruchomości nie może domagać się usunięcia urządzeń przesyłowych posadowionych na nieruchomości, jest w pełni zasadna. Jednoznacznie wynika to także z ust. 2 przywołanego artykułu, który stanowi wprost, że decyzję na podstawie tego przepisu wydaje się z urzędu albo na wniosek podmiotu zobowiązanego do wykonania czynności, o których mowa w ust. 1, czyli czynności związanych z konserwacją, remontami oraz usuwaniem awarii ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, nienależących do części składowych nieruchomości, służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, a także usuwaniem z gruntu tych ciągów, przewodów, urządzeń i obiektów. W stosunku do tego ostatniego fragmentu, podkreślić należy, że nie chodzi o usuwanie tych urządzeń na wniosek właściciela nieruchomości, ale wtedy, gdy istnieje taka obiektywna przyczyna, związana z prawidłowym funkcjonowaniem tychże urządzeń.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła A.L. wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach oraz zasądzenie kosztów postępowania, według norm przepisanych. Zarzuciła Sądowi pierwszej instancji:
1. na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie przepisu art. 124 b ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że skarżąca nie może wystąpić z wnioskiem na podstawie ww. przepisu, co w konsekwencji doprowadziło do odmowy wszczęcia postępowania w sprawie, podczas gdy z tego przepisu wynika, iż postępowanie może zostać wszczęte również z urzędu, a mając na uwadze fakt, iż organ został poinformowany przez skarżącą o braku legalności urządzeń przesyłowych posadowionych na jej nieruchomości, wszczęcie postępowania w sprawie jest uzasadnione,
2. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
a) art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 K.p.a. polegające na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu decyzji organu II instancji pomimo, iż postanowienie to zostało wydane bez zebrania i rozważania pełnego materiału dowodowego i odniesienia się do żądania strony;
b) art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 61a, art. 28 i art. 144 K.p.a. polegające na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu decyzji organu lI instancji, pomimo iż w sprawie brak "innych uzasadnionych przyczyn", na podstawie których możliwa byłaby odmowa wszczęcia postępowania, które dotyczy istotnych interesów skarżącej.
Skarżąca kasacyjnie podniosła, że jej zamiarem było zakwestionowanie rozstrzygnięć zawartych w dwóch dokumentach administracyjnych:
a) kopii dotyczącej remontu linii 6 kV B.-C. decyzji nr [...] z dnia [...] stycznia 1983 r., wydanej przez upoważnionego przez Prezydenta Miasto [...] Kierownika Zarządu Gospodarki Terenami w [...] Panią mgr J. D.;
b) zaświadczenia z dnia 12 czerwca 2014 r. wydanego z upoważnienia Prezydenta Miasta przez Naczelnika Wydziału Skarbu Urzędu Miejskiego w [...] Panią D. T. stwierdzającego ostateczność decyzji nr [...] na remont linii 6 kV B.-C.. Zaświadczenie to, zdaniem skarżącej, zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa (brak jakiejkolwiek dokumentacji w urzędowych zasobach archiwalnych).
Zdaniem skarżącej kasacyjnie oddalenie skargi przez Sąd, jest bezpodstawne. Przed wydaniem postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, organ powinien był zbadać, czy istotnie zachodzą "inne uzasadnione przyczyny" uzasadniające odmowę. Poprzez skarżone rozstrzygnięcie strona została pozbawiona możliwości obrony swych praw oraz swojej własności. Podkreśliła, że art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami, na który powołuje się Sąd, przewiduje również wszczęcie postępowania z urzędu. Biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, zasadne byłoby wszczęcie postępowania zmierzającego do usunięcia urządzeń przesyłowych z jej nieruchomości.
Pismem z dnia) 14 listopada 2019 r. A.L. podtrzymała zarzuty skargi kasacyjnej. Podkreśliła, że urządzenia elektroenergetyczne posadowione na jej działce zostały postawione nielegalnie. Wydawanie decyzji z pominięciem faktu nielegalności ingerujących w prawo własności jest łamaniem prawa. Wskazała, że zakres prac opisanych przez wnioskodawcę świadczy o modernizacji i przebudowie sieci elektroenergetycznej, a nie o remoncie. Wskutek wykonanych czynności zostaną poszerzone możliwości eksploatacyjne stacji. Brak jest dokumentacji jednoznacznie potwierdzającej przebudowę. W sytuacji gdy zakres wymienionych prac wykracza poza definicję remontu, to podstawą do zobowiązania właściciela nieruchomości do ich udostępnienia nie może być art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 P.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny, jako Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która nie miała miejsca w niniejszej sprawie.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w skardze kasacyjnej. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym, zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, Sąd uchybił, uzasadnienia ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstawy, ponieważ podniesione w niej zarzuty nie są trafne.
Ze względu na to, że skarga kasacyjna zawiera zarzuty zarówno naruszenia prawa materialnego jak i przepisów postępowania w pierwszej kolejności należałoby się odnieść do zarzutów określonych w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., gdyż dopiero prawidłowo ustalony stan faktyczny, powoduje, że możliwa jest jego subsumcja pod odpowiednią normę prawną. W niniejszej sprawie jednak, mając na uwadze podniesione zarzuty Naczelny Sąd Administracyjny dokonał łącznie oceny zaskarżonego wyroku, odnosząc się do istoty postępowania kontrolowanego przez Sąd pierwszej instancji, w którym zbadano legitymację procesową A.L. do wniesienia podania o udostępnienie nieruchomości w celu wykonania konserwacji, remontu lub usunięcia awarii znajdujących się na niej urządzeń przesyłowych.
Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w drodze decyzji zobowiązuje właściciela, użytkownika wieczystego lub osobę, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości do udostępnienia nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z konserwacją, remontami oraz usuwaniem awarii ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, nienależących do części składowych nieruchomości, służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, a także usuwaniem z gruntu tych ciągów, przewodów, urządzeń i obiektów, jeżeli właściciel, użytkownik wieczysty lub osoba, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości nie wyraża na to zgody. Decyzja o zobowiązaniu do udostępniania nieruchomości może być także wydana w celu zapewnienia dojazdu umożliwiającego wykonanie czynności (ust. 1) decyzja taka jest wydawana z urzędu albo na wniosek podmiotu zobowiązanego do wykonania czynności, o których mowa w ust. 1. (ust. 2).
Z przepisu tego wynika wprost, że postępowanie wszczyna w celu udostępnienia nieruchomości w celu wykonania konserwacji, remontu lub usunięcia awarii. Jest to postępowanie wszczynane z urzędu lub na wniosek inwestora, którego urządzenia znajdują się na danej nieruchomości. Właściciel nieruchomości w żaden sposób nie jest uprawniony do wniesienia takiego wniosku. Wynika to również z Uzasadnienia do ustawy o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (Druk nr 2209 z dnia 1 lipca 2009 r.). Projekt przewidywał wprowadzenie art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami, który zdaniem projektodawców "ma na celu umożliwienie wykonywania przez przedsiębiorstwa (energetyczne, gazowe, wodno-kanalizacyjne, itp.) prac związanych z konserwacją i utrzymaniem w należytym stanie sieci i urządzeń przesyłowych. Przepis ten umożliwia uzyskanie w drodze decyzji starosty, prawa wstępu na nieruchomość w celu wykonywania czynności związanych z utrzymaniem urządzeń, gdy nie zgadza się na to władający nieruchomością (tj. właściciel, użytkownik wieczysty albo posiadacz nieruchomości). Przedsiębiorca składający wniosek do starosty będzie zobligowany do przedstawienia dokumentów poświadczających prawa do urządzeń i przewodów znajdujących się na cudzej nieruchomości. [...] Proponowany przepis będzie im to umożliwiał w przypadkach, gdy władający nieruchomością nie wyraża zgody na wejście na nieruchomość w celu wykonania prac" (Uzasadnienia do ustawy o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (Druk nr 2209 z dnia 1 lipca 2009 r., s. 8). Projekt zatem przewidywał, że wnioskodawcą postępowania, o którym mowa w art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami może być tylko przedsiębiorca, którego urządzenia znajdują się na danej nieruchomości. W żaden sposób nie przewidziano uprawnienia właściciela nieruchomości do żądania, aby została wydana decyzja zezwalająca na zajęcie nieruchomości przez przedsiębiorcę, którego urządzenia znajdują się na danej działce. W sytuacji, gdy właściciel nieruchomości zwróci się do starosty o wydanie takiej decyzji, organ może potraktować to jako sygnał do wszczęcia z urzędu postępowania, ale nie oznacza to, że złożenie takiego wniosku daje uprawnienia procesowe właścicielowi nieruchomości. Dopiero, wszczęcie przez starostę z urzędu postępowania w sprawie udostępnienia nieruchomości w celu wykonania konserwacji, remontu lub usunięcia awarii daje osobie władającej daną działką prawa strony w rozumieniu art. 28 K.p.a.
W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji zasadnie więc przyjął, że skoro wniosek o wszczęcie postępowania nie pochodził od podmiotu uprawnionego do jego złożenia (strony postępowania) w myśl art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami - organy orzekające były uprawnione do wydania, na podstawie art. 61a K.p.a., postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego. Stosownie bowiem do art. 61a § 1 K.p.a., jeżeli żądanie wszczęcia postępowania zostało wniesione przez osobę nie będącą stroną postępowania lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. W przywołanym przepisie ustawodawca wymienił dwie samodzielne i niezależne przesłanki, dające podstawę do odmowy wszczęcia postępowania. Pierwszą przesłanką umożliwiającą zastosowanie normy określonej w komentowanym przepisie jest wniesienie wniosku przez osobę, która nie jest stroną. Drugą przesłanką zastosowania jest zaistnienie innych uzasadnionych przyczyn uniemożliwiających wszczęcie postępowania. Spełnienie jednej z nich jest wystarczające, aby wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Tak więc w sytuacji, gdy skarżąca kasacyjnie nie była podmiotem uprawnionym do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania organ nie miał obowiązku badania, czy nie występują "inne uzasadnione przyczyny" uniemożliwiające wszczęcie postępowania.
Biorąc zatem pod uwagę, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.