Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Kr 1355/16

Sądy administracyjne2016-12-29
Sygnatura
II SA/Kr 1355/16
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
2016-12-29
Rodzaj
Postanowienie WSA w Krakowie

Sędziowie

Mirosław Bator

Rozstrzygnięcie

odmówiono przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi

Treść orzeczenia

SENTENCJA Kraków, dnia 29 grudnia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mirosław Bator po rozpoznaniu w dniu 29 grudnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. P. na postanowienie Wojewody [...] z dnia 7 września 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę postanawia: odmówić przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi UZASADNIENIE Wojewoda postanowieniem z dnia 7 września 2016 r. nr [...] utrzymał w mocy postanowienie Prezydenta Miasta z dnia 14 marca 2016 r. odmawiające wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta z dnia 11 września 2015 r. Na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła M.P. Zarządzeniem z dnia 5 grudnia 2016 r. pełnomocnik skarżącej został wezwany do wykazania czy złożony podpis pod skarga należy do niego, a w razie gdyby należał do r.pr. M.W. do przedłożenia pełnomocnictwa substytucyjnego. Odpis powyższego zarządzenia został doręczony w dniu 12 grudnia 2016 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru w aktach sądowych sprawy). W piśmie z dnia 20 grudnia 2016 r. pełnomocnik skarżącej podał, że podpis należy do niego, a ponadto wniósł o przywrócenie terminu do usunięcia braku formalnego skargi. Wskazał, że pominięcie terminu spowodowane było chaosem w kancelarii. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Wniosek o przywrócenie terminu okazał się niezasadny. Stosownie do treści art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. – dalej powoływana jako P.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli jednak strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a.). Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.), przy czym w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Z brzmienia cytowanych wyżej przepisów wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może być stosowana jedynie wtedy, gdy wszystkie przesłanki zostaną spełnione łącznie. Samo wniesienie wniosku przez zainteresowanego w terminie wskazanym oraz dokonanie czynności dla której zakreślony był termin, nie jest wystarczającą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej. Konieczne jest bowiem także uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej, której nie można było przezwyciężyć. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło na skutek okoliczności od niego niezależnych. Wskazać bowiem należy, że podmiot świadczący profesjonalne usługi prawnicze powinien czuwać nad tym, aby zapewnić prawidłowy obieg korespondencji w kancelarii. W opisanej sytuacji nie można uznać, że uchybienie terminu nastąpiło na skutek zdarzeń wyjątkowych, czy szczególnych, których nie można było uniknąć i które mogłyby usprawiedliwiać działanie pracowników kancelarii. Jednocześnie zaznaczyć należy, iż zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą wszelkie błędy i zaniedbania personelu zatrudnionego w danym podmiocie gospodarczym obciążają w sposób bezpośredni ten podmiot. W wyroku NSA z dnia 9 marca 2000 r., l SA/Gd 1288/99 wskazano, że "zaniedbanie pracownika odpowiedzialnego za powierzone mu obowiązki, w tym terminowość składanej korespondencji nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu". W postanowieniu z dnia 25 stycznia 2005 r., FZ 552/04 NSA stwierdził, że "niezachowanie należytej staranności przez pracownika pociąga również konsekwencje dla spółki, w której jest zatrudniony" (publ. na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając na względzie przedstawione powyżej rozważania Sąd nie dopatrzył się braku winy w działaniu pełnomocnika skarżącej, gdyż można mu przypisać co najmniej niedbalstwo wyrażające się w niestarannym prowadzeniu spraw swojego mocodawcy. Na marginesie Sąd zaznacza, że profesjonalny pełnomocnik powinien zdawać sobie sprawę z faktu, że nieczytelny podpis z którego w żaden sposób nie da się wywnioskować czy skargę podpisała właściwa osoba jest jej brakiem formalnym, który uniemożliwia jej nadanie dalszego biegu, tym bardziej, że podpis maszynowy znajdujący się pod skargą w jawny sposób przeczy, że podpisał ją pełnomocnik skarżącej. Co więcej uzasadnione wątpliwości Sądu budzi również podpis znajdujący się pod wnioskiem o przywrócenie terminu, który w żaden sposób nie odpowiada porównywanemu podpisowi skargi. W tym wypadku ujemnym skutkiem procesowym może być na dalszym etapie postępowania odrzucenie takiej skargi. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. art. 86 § 1 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji.