III K 69/19
Sądy powszechne2019-12-11
Sygnatura
III K 69/19
Data orzeczenia
2019-12-11
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Ewa KierebińskaGrzegorz Krogulec (PRESIDING_JUDGE)Halina GrudzińskaKatarzyna SztandarKrzysztof Żyto
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt III K 69/19</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p> Dnia 11 grudnia 2019 roku</p>
<p>Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. , w III -cim Wydziale Karnym w składzie:</p>
<p>Przewodniczący sędzia SSO Grzegorz Krogulec (spr.)</p>
<p>Sędzia sędzia Katarzyna Sztandar</p>
<p>Ławnicy Krzysztof Żyto, Halina Grudzińska, Ewa Kierebińska</p>
<p>Protokolant st.sekr.sąd. Magdalena Mazurkiewicz</p>
<p>w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Maz. Marcina Domaradzkiego i Witolda Dąbrowskiego
</p>
<p>po rozpoznaniu w dniach 28.10.2019r., 22.11.2019r. i 11.12.2019r.</p>
<p>sprawy</p>
<p>
<span class="anon-block">M. Z.</span> syna <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">B. z domu S.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">urodzonego (...)</span> w <span class="anon-block">T.</span>
</p>
<p>oskarżonego o to, że:</p>
<p>w nocy z 3 na 4 sierpnia 2017 roku w <span class="anon-block">T.</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)</span>, działając z zamiarem bezpośrednim, poprzez zadanie ciosu nożem w klatkę piersiową <span class="anon-block">G. R. (1)</span>, usiłował pozbawić pokrzywdzonego życia, lecz zamierzonego skutku nie osiągnął z uwagi na udzieloną pokrzywdzonemu pomoc medyczną, czym jednocześnie spowodował u niego ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu w postaci rany kłutej o długości 3 cm klatki piersiowej po stronie prawej drążącej do prawej komory serca o długości 1 cm i odpowiadającą jej ranę worka osierdziowego o długości 1 cm z tamponadą serca i utratą ponad 3 litrów krwi</p>
<p>tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 § 1 pkt 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>
</p>
<p>orzeka:</p>
<p>1.
w miejsce czynu zarzucanego w akcie oskarżenia <span class="anon-block">M. Z.</span> uznaje za winnego tego, że w nocy z 3 na 4 sierpnia 2017 roku, w <span class="anon-block">T.</span>, działając z zamiarem ewentualnym spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu zadał <span class="anon-block">G. R. (1)</span> cios nożem w klatkę piersiową powodując u niego obrażenia w postaci rany kłutej przedniej powierzchni klatki piersiowej z uszkodzeniem worka osierdziowego i prawej komory serca, w następstwie czego doszło do krwiaka prawej jamy opłucnowej, krwiaka worka osierdziowego, tamponady serca, wstrząsu krwotocznego i ostrej niewydolności oddechowej, które to obrażenia spowodowały chorobę realnie zagrażającą życiu <span class="anon-block">G. R. (1)</span> i za tak przypisany czyn wyczerpujący dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 § 1 pkt 2 kk</a>, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 § 1 pkt 2 kk</a> wymierza mu karę 3 (trzy) lata pozbawienia wolności.</p>
<p>2.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a> na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu <span class="anon-block">G. R. (1)</span> okres tymczasowego aresztowania od dnia 06 sierpnia 2017 roku, godz. 15:50 do dnia 12 kwietnia 2018 roku, godz. 14:50,</p>
<p>3.
zasądza od oskarżonego <span class="anon-block">M. Z.</span> na rzecz Skarbu Państwa kwotę 2000,00 (dwa tysiące) złotych tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania, w pozostałej części zwalnia go od obowiązku ich uiszczenia, obciążając nimi Skarb Państwa.</p>
<table>
<colgroup>
<col width="43"/>
<col width="20"/>
<col width="29"/>
<col width="11"/>
<col width="23"/>
<col width="37"/>
<col width="34"/>
<col width="31"/>
<col width="49"/>
<col width="3"/>
<col width="150"/>
<col width="16"/>
<col width="13"/>
<col width="120"/>
<col width="75"/>
<col width="119"/>
</colgroup>
<tr>
<td colspan="16">
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
</div>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="11">
<p>Formularz UK 1</p>
</td>
<td colspan="3">
<p>Sygnatura akt</p>
</td>
<td colspan="2">
<p>
<strong>
<!-- -->III K 69/19</strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="16">
<p>
<strong>
<!-- -->1. USTALENIE FAKTÓW</strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="16">
<p>
<strong>
<!-- -->1.1. Fakty uznane za udowodnione</strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="2">
<p>Lp.</p>
</td>
<td colspan="6">
<p>Oskarżony</p>
</td>
<td colspan="8">
<p>Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="2">
<p>1.</p>
</td>
<td colspan="6">
<p>
<span class="anon-block">M. Z.</span>
</p>
</td>
<td colspan="8">
<p>punkt 1 wyroku</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="13">
<p>Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione</p>
</td>
<td colspan="2">
<p>Dowód</p>
</td>
<td>
<p>Numer karty</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="13">
<p>1. W nocy z 3/4 sierpnia 2017 roku oskarżony <span class="anon-block">M. Z.</span>, <span class="anon-block">pseudonim (...)</span>, przebywał w <span class="anon-block">T.</span>, w okolicy <span class="anon-block"> sklepu (...)</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, przyszedł tam ze znajomym mężczyzną i koleżanką <span class="anon-block">B. Ż.</span>.</p>
<p>2. W tym samym czasie i miejscu przebywał pod sklepem pokrzywdzony <span class="anon-block">G. R. (1)</span>, <span class="anon-block">pseudonim (...)</span>, w towarzystwie znajomych <span class="anon-block">A. S.</span>, <span class="anon-block">pseudonim (...)</span> i <span class="anon-block">D. K.</span>.</p>
<p>3. <span class="anon-block">G. R. (1)</span> rozpoznał <span class="anon-block">B. Ż.</span> jako swoją znajomą, której dawno nie widział, przywitali się i zaczęli rozmawiać.</p>
<p>4. Oskarżony ubrany był w czarną koszulkę z krótkimi rękawami.</p>
<p>5. Oskarżony ma tatuaże na twarzy i szyi: <span class="anon-block">(...)</span>, od <span class="anon-block">(...)</span> oraz tzw. <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>6. Pokrzywdzony zaczął rozmawiać z oskarżonym, rozmawiali o odsiadce, o tym, że obaj odbywali kary pozbawienia wolności.</p>
<p>7. Podczas rozmowy oskarżonego z pokrzywdzonym, stali blisko siebie; kolega oskarżonego gdzieś się oddalił; nieopodal stała <span class="anon-block">B. Ż.</span>; pokrzywdzony miał jakieś pretensje do oskarżonego.</p>
<p>8. Oskarżony spytał pokrzywdzonego: „kto ty jesteś”?, pokrzywdzony odpowiedział: „<span class="anon-block">G.</span> jestem”, na co oskarżony powiedział: „to ty jesteś ten frajer, co <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">w. (...)</span> i po tych słowach oskarżony od razu wyjął zza pazuchy nóż zadając nim cios w klatkę piersiową, w okolice serca <span class="anon-block">G. R. (1)</span>. Podczas rozmowy oskarżony stał oparty o szybę, a pokrzywdzony naprzeciwko niego, cios nożem oskarżony zadał szybko; wcześniej z oskarżonym stał jakiś jego znajomy, który odszedł.</p>
<p>9. Oskarżony oddalił się w towarzystwie znajomego mężczyzny i <span class="anon-block">B. Ż.</span>, za chwilę się rozdzielili, oskarżony poszedł prosto <span class="anon-block">ulicą (...)</span>, zaś <span class="anon-block">B. Ż.</span> ze znajomym oskarżonego wrócili pod <span class="anon-block"> sklep (...)</span>, na miejscu była już policja.</p>
<p>10. <span class="anon-block">A. S.</span> widział jak mężczyzna – wyższy, wytatuowany na twarzy - zamachnął się na <span class="anon-block">G.</span> i uderzył go w klatkę piersiową; zaraz po tym uderzeniu <span class="anon-block">G. R. (1)</span> krzyknął, że kosę ożenił mu <span class="anon-block">Ż.</span> z <span class="anon-block">N.</span>, zaczął krwawić. Mężczyzna, który zamachnął się na pokrzywdzonego oddalił się z drugim, niższym i kobietą o blond włosach. <span class="anon-block">A. S.</span> najpierw przeprowadził pokrzywdzonego na drugą stronę ulicy, potem uciskał krwawiącą z klatki piersiowej ranę <span class="anon-block">G. R. (1)</span> i czekał na przyjazd karetki pogotowia. W tym czasie na miejsce powróciła kobieta o blond włosach z niższym mężczyzną, kupili piwa i ponownie odeszli.</p>
<p>11. <span class="anon-block">A. S.</span> rozmawiał bezpośrednio po wyjściu ze szpitala z konkubiną <span class="anon-block">G. M.</span> <span class="anon-block">B.</span> i powiedział jej, że „<span class="anon-block">G.</span> pod sklepem rozmawiał z takim facetem, który był wytatuowany i miał <span class="anon-block">(...)</span>, był wyższy o głowę od <span class="anon-block">G.</span> i wtedy to się stało”.</p>
<p>12. <span class="anon-block">G. R. (1)</span> doznał rany kłutej przedniej powierzchni klatki piersiowej z uszkodzeniem worka osierdziowego i prawej komory serca. W następstwie tej rany doszło do krwiaka prawej jamy opłucnowej, krwiaka worka osierdziowego i ostrej niewydolności oddechowej, które to obrażenia stanowią chorobę realnie zagrażającą życiu. Obrażenia powyższe powstały od działania narzędzia ostrego i kończystego - mogły powstać od noża. Pokrzywdzony przebywał w szpitalu, gdzie został operowany. Został odłączony od respiratora w dniu 6 sierpnia 2017 roku, zaś w dniu 7 sierpnia 2017 roku pozostawał w pełnym słowno logicznym kontakcie.</p>
<p>13. <span class="anon-block">M. Z.</span> był w przeszłości wielokrotnie karany za przestępstwa przeciwko mieniu i bezpieczeństwu w komunikacji.</p>
<p>14. <span class="anon-block">M. Z.</span>, <span class="anon-block">ur. (...)</span>, jest kawalerem, o wykształceniu zawodowym, żyje w konkubinacie z <span class="anon-block">M. N.</span>, z którą ma dwoje małoletnich dzieci, pracuje dorywczo; w miejscu zamieszkania cieszy się dobrą opinią.</p>
<p>15. Podczas składania pierwszych zeznań w szpitalu w dniu 07.08.2017 roku pokrzywdzony <span class="anon-block">G. R. (1)</span> wypowiadał się logicznie i rzeczowo, a na okazanej mu tablicy poglądowej z fotografiami mężczyzn rozpoznał oskarżonego <span class="anon-block">M. Z.</span> jako osobę, która ugodziła go nożem.</p>
<p>16. <span class="anon-block">M. Z.</span> został zatrzymany w niedzielę dnia 6 sierpnia 2017 roku w <span class="anon-block">M.</span> w mieszkaniu swego znajomego <span class="anon-block">Ł. M.</span>. Nocował u niego z 5 na 6 sierpnia 2017 roku, razem z nimi przebywała <span class="anon-block">B. Ż.</span>. Policji nie chciano otworzyć drzwi do mieszkania, dlatego dokonano siłowego ich otwarcia.</p>
<p>17. W dniu 29 lipca 2017 roku w <span class="anon-block">T.</span> doszło do konfliktu siłowego pomiędzy <span class="anon-block">G. R. (1)</span>, a <span class="anon-block">D. M.</span>, <span class="anon-block">pseudonim (...)</span>. <span class="anon-block">G. R. (1)</span> uciekając przez <span class="anon-block">M.</span> schronił się w mieszkaniu swojej siostry <span class="anon-block">M. R.</span>. <span class="anon-block">D. M.</span> groził <span class="anon-block">G. R. (1)</span> pozbawieniem życia, za co został prawomocnie skazany. W dniu 29 lipca 2017 roku <span class="anon-block">D. M.</span> został tymczasowo aresztowany i od tamtej pory nie opuścił zakładu karnego. <span class="anon-block">D. M.</span> zna oskarżonego <span class="anon-block">M. Z.</span> – wielokrotnie spotykali się w zakładach karnych podczas odbywania kar pozbawienia wolności.</p>
<p>18. <span class="anon-block">G. R. (1)</span> został poddany badaniu psychologicznemu. Biegły psycholog stwierdził u badanego rozwój umysłowy w granicach normy, brak tendencji do konfabulacji, zachowaną zdolność postrzegania, zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń w postaci faktów.</p>
</td>
<td colspan="2">
<p>1. wyjaśnienia oskarżonego; zeznania <span class="anon-block">A. S.</span>,</p>
<p>2. zeznania <span class="anon-block">A. S.</span> i <span class="anon-block">D. K.</span>,</p>
<p>3. zeznania <span class="anon-block">G. R. (1)</span> i <span class="anon-block">B. Ż.</span>,</p>
<p>4. zeznania <span class="anon-block">B. Ż.</span> i <span class="anon-block">A. S.</span>,</p>
<p>5. fotografia z wizerunkiem oskarżonego, zdjęcie numer 4; spostrzeżenia z rozprawy; wyjaśnienia,</p>
<p>6. zeznania <span class="anon-block">A. S.</span>,</p>
<p>7. zeznania <span class="anon-block">B. Ż.</span>,</p>
<p>8. zeznania <span class="anon-block">G. R. (1)</span>,</p>
<p>9. zeznania <span class="anon-block">B. Ż.</span>,</p>
<p>10. zeznania <span class="anon-block">A. S.</span>,</p>
<p>11. zeznania <span class="anon-block">M. B.</span>,</p>
<p>12. opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej,</p>
<p>13. informacja z <span class="anon-block">K.</span>,</p>
<p>14. wywiad środowiskowy,</p>
<p>15. zeznania świadków <span class="anon-block">K. M.</span> i <span class="anon-block">J. A.</span>,</p>
<p>16. zeznania <span class="anon-block">Ł. M.</span>,</p>
<p>17. zeznania <span class="anon-block">D. M.</span>; dokumentacja ze sprawy II K 987/17 Sądu Rejonowego w Tomaszowie Maz.; częściowo zeznania <span class="anon-block">M. R.</span>,</p>
<p>18. opinia sądowo psychologiczna</p>
</td>
<td>
<p>1/.585v.; 65v., 552-553; 143-144,</p>
<p>2/.25-26, 62-63, 65v., 552-555, 105-106, 783-784; 43-44, 754v.-755,</p>
<p>3/. 538v.; 143-144, 784-785,</p>
<p>4/. 124; 62v.,</p>
<p>5/. 153, 731v, 732,</p>
<p>6/. 63,</p>
<p>7/. 143v.,</p>
<p>8/.149-150, 155-156,</p>
<p>9/. 143-144,</p>
<p>10/. 62-63, 65, 105-106,</p>
<p>11./ 108, 551,</p>
<p>12/. 295, 583-584,</p>
<p>13/. 203-205,</p>
<p>14/. 256-258,</p>
<p>15/. 752v.- 753, 753v.-754,</p>
<p>16/. 146-147,</p>
<p>17/. 756, 758-777, 13, 544-545,</p>
<p>18/. 668-690.</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="16">
<p>
<strong>
<!-- -->1.2. Fakty uznane za nieudowodnione</strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="2">
<p>Lp.</p>
</td>
<td colspan="6">
<p>Oskarżony</p>
</td>
<td colspan="8">
<p>Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="2"> </td>
<td colspan="6"> </td>
<td colspan="8"> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="13">
<p>Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione</p>
</td>
<td colspan="2">
<p>Dowód</p>
</td>
<td>
<p>Numer karty</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="13">
<p>
<strong>
<!-- --> </strong>
</p>
</td>
<td colspan="2">
<p>
<strong>
<!-- --> </strong>
</p>
</td>
<td>
<p>
<strong>
<!-- --> </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="16">
<p>
<strong>
<!-- -->2. OCENA DOWODÓW</strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="16">
<p>
<strong>
<!-- -->2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów</strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="4">
<p>Lp. faktu z pkt 1.1</p>
</td>
<td colspan="3">
<p>Dowód</p>
</td>
<td colspan="9">
<p>Zwięźle o powodach uznania dowodu</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="4">
<p>ad.1, 2, 3, 6</p>
<p>ad 8, 12, 15</p>
<p>ad 4, 5, 7, 8, 10</p>
<p>ad. 10, 15</p>
<p>ad. 17</p>
<p>ad.12</p>
</td>
<td colspan="3"> </td>
<td colspan="9">
<p>ad.1, 2, 3, 6.</p>
<p>Oskarżony był obecny na miejscu popełnienia przestępstwa na osobie <span class="anon-block">G. R. (1)</span> w nocy z 3/4 sierpnia 2017 roku. Doszło do ich przypadkowego spotkania przed sklepem nocnym prowadzącym sprzedaż alkoholu przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">T.</span> Fakt ten przyznaje w rezultacie oskarżony, choć wcześniej konsekwentnie temu zaprzeczał , a wynika on niezbicie także z zeznań pokrzywdzonego oraz świadków <span class="anon-block">B. Ż.</span> i <span class="anon-block">A. S.</span>. Oskarżony szybko zorientował się, po krótkiej wymianie zdań z pokrzywdzonym oraz rozpoznaniu go przez znajomą <span class="anon-block">B. Ż.</span>, że jest to mężczyzna o <span class="anon-block">pseudonimie (...)</span> za którego „poszedł siedzieć” <span class="anon-block">D. M.</span>, <span class="anon-block">ps. (...)</span>.</p>
<p>ad. 8,12,15</p>
<p>Na wiarę zasługuje jedynie pierwsza relacja <span class="anon-block">G. R. (2)</span> złożona w szpitalu w dniu 07 sierpnia 2017 roku. Pokrzywdzony relacjonował wówczas na gorąco, w zgodzie z prawdą i zapamiętanymi faktami. Fakt jego nietrzeźwości w chwili zdarzenia mógł wpływać na zapamiętanie szczegółów, ale nie osoby, która wyprowadziła cios nożem w klatkę piersiową. Pokrzywdzony, choć nie znał osobiście oskarżonego, zapamiętał jego charakterystyczny wygląd – tatuaże na twarzy - „<span class="anon-block">(...)</span>” i wiedział, że sprawcą jest <span class="anon-block">Ż.</span> z <span class="anon-block">N.</span>. Oskarżony posługuje się takim pseudonimem i pochodzi z dzielnicy nazywanej <span class="anon-block">N.</span>. Pokrzywdzony dowiedział się od oskarżonego za co został potraktowany nożem. Chodziło o mający miejsce przed kilkoma dniami konflikt pokrzywdzonego z <span class="anon-block">M.</span>, zakończony dla tego ostatniego tymczasowym aresztowaniem. Pokrzywdzony rozpoznał wizerunek oskarżonego na okazanej mu podczas pobytu w szpitalu tablicy poglądowej. W czynności procesowej przesłuchania pokrzywdzonego i okazania mu tablicy brali udział policjanci <span class="anon-block">J. A.</span> i <span class="anon-block">K. M.</span>. Ich zeznania są zgodne i logiczne, a wynika z nich jednoznaczny i kategoryczny wniosek, a mianowicie, pokrzywdzony był nie tylko przytomny, ale komunikatywny, wypowiadał się logicznie, wiedział co mówi i był przekonany, że rozpoznany <span class="anon-block">M. Z.</span> jest sprawcą zadania mu ciosu nożem. Zgodzić należy się z biegłym <span class="anon-block">W. K.</span> (k. 583-584), że osoba podłączona do respiratora nie musi być nieprzytomna (w dniu składania zeznań pokrzywdzony został już od niego odłączony), a z przeanalizowanej przez biegłego dokumentacji lekarskiej wynika, że pacjent – pokrzywdzony <span class="anon-block">G. R.</span> był w kontakcie słowno - logicznym, zaś podawane mu leki w dawkach terapeutycznych nie powodowały zaburzeń kontaktu słowno logicznego. Nie sposób dopatrzyć się jakiejkolwiek przesłanki po stronie pokrzywdzonego – relacjonującego zdarzenie po raz pierwszy - do świadomego lub nieświadomego zniekształcenia rzeczywistości i wskazania na osobę, co do której mógłby mieć wątpliwość. Wątpliwości takiej nie miał, toteż bez wahania rozpoznał i wskazał na oskarżonego. Nie doszło do żadnej manipulacji ze strony wykonujących tę czynność policjantów. Nie miało miejsca okazywanie pojedynczych zdjęć, lecz wyłącznie jednej tablicy poglądowej, nakłanianie do złożenia zeznań określonej treści.</p>
<p>ad. 4, 5, 7, 8, 10.</p>
<p>Z zeznań <span class="anon-block">B. Ż.</span> wynika, że oskarżony przyszedł pod sklep z nią i swoim znajomym, którego personaliów po dziś dzień nie ustalono. Nieuzasadnione są sugestie o wątpliwościach co do faktycznego sprawcy przypisanego czynu: czy był nim oskarżony czy może jego kolega, którego personaliów oskarżony podać nie chce. Jest rzeczą oczywistą, że nie dających usunąć się wątpliwości nie można poczytać na niekorzyść oskarżonego. Tylko pozornie niepewność wprowadzają zeznania świadka <span class="anon-block">A. S.</span>. Świadek ten faktycznie przedstawia obraz dwóch osobników - oskarżonego i towarzyszącego mu kolegi, opisując ich jako mężczyzn wytatuowanych - „wydzieranych” na całym ciele. Co jednak charakterystyczne, tylko jeden z nich – w pamięci świadka - miał tatuaże na twarzy – <span class="anon-block">(...)</span>. Skoro oskarżony ma na twarzy rzucające się w oczy tatuaże, oznacza to, że drugi mężczyzna – kolega oskarżonego, nie był wytatuowany na twarzy. Nie ma istotnego znaczenia czy w rzeczywistości oskarżony był wyższy czy niższy niż jego kompan oraz że ma <span class="anon-block">(...)</span>, w jednym <span class="anon-block">(...)</span>, nie zaś z obu stron, co jest szczegółem nie wpływającym na ogólny obraz twarzy oskarżonego jako osobnika na niej wytatuowanego. Ważne jest bowiem to, że świadek <span class="anon-block">A. S.</span> zapamiętał, że na <span class="anon-block">G.</span> zamachnął się mężczyzna wyższy (z relacji <span class="anon-block">M. B.</span>, która wypowiedziała się o zdarzeniu na podstawie relacji przekazanej jej przez <span class="anon-block">A. S.</span> wynika, że to mężczyzna, który zadał cios był wyższy, ale wyższy od pokrzywdzonego, a nie swojego kolegi) i wytatuowany na twarzy, a więc nikt inny, jak tylko oskarżony. Choć świadek nie zauważył w ręku oskarżonego noża, to zauważony przez niego zamach – ruch ręki napastnika, był wyprowadzeniem ciosu nożem, skoro za chwilę pokrzywdzony osunął się zakrwawiony i zdążył powiedzieć do świadka, iż kosę sprzedał mu <span class="anon-block">Ż.</span> z <span class="anon-block">N.</span>. Choć podczas rozpoznania na tablicy poglądowej wizerunku oskarżonego (k.65) <span class="anon-block">A. S.</span> wprost nie stwierdził, że rozpoznany przez niego oskarżony był tym, który zamachnął się na pokrzywdzonego, to powtórzony przez świadka opis tatuaży na twarzy wskazywanego przezeń mężczyzny musi rozwiewać wszelkie wątpliwości. Istotne jest także to spostrzeżenie świadka <span class="anon-block">B. Ż.</span> – korespondujące z zeznaniami pokrzywdzonego z dnia 7 sierpnia 2017 roku, że w pewnym momencie kolega oskarżonego odszedł od rozmawiających ze sobą oskarżonego z pokrzywdzonym i ci zostali sam na sam („w tym czasie nie było przy nas tego kolegi <span class="anon-block">M.</span>” - k. 143v.). Cios nożem zadał nikt inny, jak tylko oskarżony.</p>
<p>ad. 10,15</p>
<p>Oskarżony od momentu ucieczki z miejsca przestępstwa zaczął się ukrywać. Najpierw rozdzielił się ze swoimi znajomymi, którzy tej samej nocy, za niedługi czas, wrócili na miejsce zbrodni. Zrobili to zapewne po to, by wysądować czy pokrzywdzony przeżył i co mówi się o osobie sprawcy. Musieli już wtedy wiedzieć (pewnie i widzieć), że ugodzenie nożem to sprawka oskarżonego. Z <span class="anon-block">B. Ż.</span>, na miejsce zbrodni, wrócił ów nieznany osobnik - kolega oskarżonego, mogąc to zrobić w poczuciu pewności, że ze zdarzeniem nie miał nic wspólnego. Oskarżony w przeświadczeniu, że będzie poszukiwany, zaczął się ukrywać. Nie został zatrzymany niezwłocznie, choć w drodze czynności operacyjnych od razu został przez policjantów wytypowany jako potencjalny sprawca. W dniu 5 sierpnia 2017 wyjechał do znajomego do <span class="anon-block">M.</span>, tam nocował i tam został zatrzymany w dniu 6 sierpnia 2017 roku. Żadna z przebywających w środku osób nie chciała otworzyć drzwi mieszkania, choć wiedziano, że puka do nich policja, o czym był przekonany przede wszystkim oskarżony, wyglądając wcześniej przez okno i widząc stojącego przed blokiem, znanego mu z czynności procesowych policjanta <span class="anon-block">J. A.</span>.</p>
<p>ad. 17</p>
<p>Motyw działania oskarżonego został przez niego wypowiedziany do pokrzywdzonego bezpośrednio przed ugodzeniem go nożem. Pokrzywdzony został przez „środowisko” potraktowany jako frajer i obwiniony za tymczasowe aresztowanie <span class="anon-block">M.</span>. Między innymi zeznania złożone przez <span class="anon-block">G. R. (1)</span> w sprawie zdarzenia z dnia 29 lipca 2017 roku doprowadziły do pozbawienia wolności <span class="anon-block">D. M.</span>. Logiczne jest, że oskarżony znał się dobrze z <span class="anon-block">D. M.</span>. Obaj potwierdzają, że wielokrotnie spotykali się w różnych zakładach karnych. Stałym bywalcem zakładów karnych był także pokrzywdzony. Uznać należy, że oskarżony ocenił zachowanie pokrzywdzonego z dnia 29 lipca 2017 roku jako inicjatora i prowodyra wypadków skutkujących postawieniem <span class="anon-block">D. M.</span> kilku zarzutów popełnienia czynów zabronionych i w interesie swoiście pojętej solidarności z <span class="anon-block">M.</span>, postanowił wymierzyć mu sprawiedliwość na własną rękę.</p>
<p>ad.12</p>
<p>Na wiarę zasługuje opinia biegłego medyka sądowego W. <span class="anon-block">K.</span> jako fachowa i rzeczowa, uzupełniona na rozprawie. Obrażenia odniesione przez pokrzywdzonego stanowiły chorobę realnie zagrażającą jego życiu. Zgodzić należy się biegłym, że pokrzywdzonemu zadano wyłącznie jeden cios nożem, że nie można ustalić czy sprawca był lewo czy praworęczny, dalej, że z uwagi na zamazanie obrazu rany w wyniku zabiegu operacyjnego, nie można ustalić jej długości, głębokości i siły ciosu.</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="16">
<p>
<strong>
<!-- -->2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->dla ustalenia faktów)</strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="4">
<p>Lp. faktu z pkt</p>
<p>1.1 albo 1.2</p>
</td>
<td colspan="3">
<p>Dowód</p>
</td>
<td colspan="9">
<p>Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="4">
<p>1.1</p>
<p>1.1 i 1.17</p>
<p>1.8.</p>
</td>
<td colspan="3">
<p>wyjaśnienia oskarżonego</p>
<p>wyjaśnienia oskarżonego i zeznania świadka <span class="anon-block">D. M.</span>
</p>
<p>1.8 zeznania pokrzywdzonego <span class="anon-block">G. R. (1)</span> z rozpraw sądowych</p>
</td>
<td colspan="9">
<p>Na wiarę nie zasługują wyjaśnienia oskarżonego z postępowania przygotowawczego, w których zaprzeczał swej obecności w nocy z 3/4 sierpnia 2017 roku na miejscu zdarzenia. Oskarżony w rezultacie, na ostatniej rozprawie podczas pierwszego procesu sądowego, zmienił swe wyjaśnienia przyznając, że jednak był tam obecny, choć jego obecność potwierdzona została przez świadków <span class="anon-block">B. Ż.</span>, <span class="anon-block">A. S.</span> i pokrzywdzonego <span class="anon-block">G. R. (1)</span>. Dopiero w obliczu niepodważalnych faktów w postaci konsekwentnych i zgodnych zeznań w.w świadków oskarżony zmienił wyjaśnienia stwierdzając, że na miejscu zdarzenia był jednak obecny, dodając, że w towarzystwie znajomego i <span class="anon-block">B. Ż.</span>, przy tym dając do zrozumienia, że widział jak jego znajomy zadaje cios nożem pokrzywdzonemu (wyjaśnienia – k. 585v „domyślam się, kto to zrobił, ale nie mogę tego powiedzieć”). Oskarżony zaprzeczając swojemu pobytowi na miejscu zdarzenia dążył do kategorycznego wykluczenia swojej osoby z kręgu podejrzanych. Mniemał zapewne, że wśród obecnych w pobliżu osób, w większości nietrzeźwych lub dla niego znajomych nikt go nie rozpozna lub nie odważy się na niego wskazać. Mylił się. Nie zdołał zbudować alibi, ograniczając się jedynie do zaprzeczania swojej obecności. Nie musiał tego robić, gdyby nie był sprawcą napaści z nożem na osobę pokrzywdzonego. Doświadczony procesowo, wiedział, że nie musi przecież wskazywać na sprawcę i nikt go tego nie zmusi - przy założeniu, że sam nim nie jest, że był na miejscu zbrodni, a sprawcę, swego znajomego, znał. Tymczasem zanim się przyznał do swej obecności, konsekwentnie utrzymywał, że nie było go na miejscu zdarzenia, a robił to po to, by odsunąć od siebie wszelkie podejrzenia, wiedząc, że jest sprawcą.</p>
<p>Wprawdzie oskarżony oraz D. <span class="anon-block">M.</span> zaprzeczają swej zażyłości, koleżeństwu, jednak obaj potwierdzają, że się znają, wielokrotnie odbywali kary pozbawienia wolności w tych samych jednostkach penitencjarnych, pochodzą z tej samej miejscowości, zaś do dnia 29 lipca 2017 roku, a więc do momentu tymczasowego aresztowania D. <span class="anon-block">M.</span> obaj pozostawali na wolności przebywając w <span class="anon-block">T.</span> Zachowanie oskarżonego w nocy z 3/4.08.2017 roku stanowiło akt solidarności z <span class="anon-block">M.</span> i nie musiało być podyktowane prośbą tego ostatniego.</p>
<p>Uznanie za wiarygodne zeznań pokrzywdzonego z postępowania przygotowawczego, a więc w części, w której jako sprawcę zadającego mu cios nożem rozpoznał oskarżonego, powoduje, że nie można dać wiary relacji pokrzywdzonego zaprezentowanej podczas rozpraw sądowych. Te relacje jako odbiegające od tej pierwszej z postępowania przygotowawczego, zasadniczo się różniące, nie zasługują na wiarę. Nie jest to przy tym kwestia niepamięci pokrzywdzonego (chodzi o zeznania złożone w sądzie), jego obawy przed wskazaniem na niewłaściwą osobę czy też wadliwości przesłuchania podczas pobytu w szpitalu. Składając zeznania na rozprawie pokrzywdzony świadomie zniekształcił rzeczywistość, w sposób „dyplomatyczny” wycofując się z pierwszych, obciążających oskarżonego zeznań. Nie polega na prawdzie, że policjanci w szpitalu okazywali pokrzywdzonemu pojedyncze zdjęcia lub sugerowali, kto jest sprawcą. Czynność procesowa przesłuchania i okazania przebiegała prawidłowo. Pokrzywdzony wypowiedział się do protokołów przesłuchania i okazania zwięźle, ale i konkretnie. Był przytomny i w kontakcie logicznym. Znał znaczenie swych słów. Nie miał wątpliwości, kto zadał mu uderzenie nożem wskazując na wizerunek oskarżonego, dodając, że jest tego pewny w 100 procentach. Podał charakterystyczne cechy wyglądu oskarżonego. W szpitalu złożył zeznania spontaniczne i oparte na prawdzie. Nie minęły jeszcze pretensje, żal i rozgoryczenie wobec sprawcy ataku na jego osobę. Wprost powiedział do policjanta <span class="anon-block">J. A.</span>: „nie podaruję mu tego, chciał mnie zabić ..”. Pokrzywdzony po czasie „ochłonął”, postanawiając zmienić treść zeznań. Nasuwa się pytanie, skąd zmiana postawy pokrzywdzonego. Powody są dwa: po pierwsze, pomimo bezpośredniego zagrożenia życia, pokrzywdzony przeżył i miewa się nieźle. Emocje opadły. Po drugie: przemyślał na chłodno swą sytuację związaną ze złożeniem obciążających zeznań. Doszedł do wniosku, że wywodzi się i funkcjonuje w podobnym jak oskarżony środowisku – wśród osób uprzednio karanych i odbywających kary pozbawienia wolności w zakładach karnych. Pierwotnie zaprezentowana przez pokrzywdzonego postawa nie przynosi mu chluby w jego środowisku, a prowadzi do jego marginalizacji w środowisku przestępczym, sekowania, upokarzania. Niewątpliwie pokrzywdzony miał w świadomości nie tak dawno złożone przez siebie zeznania obciążające <span class="anon-block">M.</span>, co zresztą stało się powodem przypuszczonego na pokrzywdzonego ataku przez oskarżonego. Biegła psycholożka stwierdziła (k. 690), że istnieją przesłanki świadczące o braku wiarygodności zeznań <span class="anon-block">G. R. (1)</span>, dostrzegając odmienne jego zeznania złożone w tej samej sprawie. Ocena, które zeznania zasługują na wiarę, należy do sądu, to oczywiste. Biegła psycholożka oceniła jednocześnie, że rozwój intelektualny <span class="anon-block">G. R. (1)</span> mieści się w normie, ma zachowaną zdolność postrzegania, zapamiętywania i odtwarzania faktów oraz nie przejawia zdolności do konfabulacji. Oznacza to nic innego jak to, że pokrzywdzony intelektualnie jest zdolny do składania zeznań o faktach, a jeśli zeznaje odmiennie, jest to wynikiem jego świadomej i przemyślanej decyzji.</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="16">
<p>
<strong>
<!-- -->3. PODSTAWA PRAWNA WYROKU</strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="10"> </td>
<td colspan="2">
<p>Punkt rozstrzygnięcia</p>
<p>z wyroku</p>
</td>
<td colspan="4">
<p>Oskarżony</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td/>
<td colspan="9">
<p>3.2. Podstawa prawna</p>
<p>skazania</p>
</td>
<td colspan="2">
<p>1</p>
</td>
<td colspan="4">
<p>
<span class="anon-block">M. Z.</span>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="16">
<p>Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="16">
<p>O zamiarze sprawcy przy przestępstwach przeciwko życiu i zdrowiu w pierwszej kolejności decyduje skutek. Wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie, że użycie niebezpiecznego narzędzia i zadanie nim ciosu w miejsce dla życia niebezpieczne nie możne samo przez się decydować o zamiarze zabicia człowieka (vide: wyrok SA we Wrocławiu – II AKa 201/15). Oskarżony <span class="anon-block">M. Z.</span> działał z zamiarem ewentualnym spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, bowiem zadając pokrzywdzonemu cios nożem przewidywał i godził się na spowodowanie u niego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Nie można oskarżonemu przypisać dalej idącego zamiaru, jakim jest usiłowanie pozbawienia życia. Oskarżony nie poszukiwał <span class="anon-block">G. R. (1)</span>. Doszło do przypadkowego z nim spotkania. Oskarżony zadał jeden cios nożem. Nie powtórzył ataku. Nie jest dokładnie znana konstrukcja noża. Nie można przyjąć, że użył znacznej siły. W pobliżu znajdowało się sporo osób. Oskarżony nie działał ostentacyjnie, lecz szybko i z zaskoczenia. Nie musiał, ba, nie chciał wykonać mocnego zamachu, chociażby w obawie o to, by nie zostać zauważonym. Nie doszło do naruszenia konstrukcji kostnej ciała pokrzywdzonego. Owszem, oskarżony trafił w klatkę piersiową, po lewej stronie, jednak nie można zakładać, że zaplanował i celowo trafił w tę część ciała, a gdyby nawet, że zadając cios w klatkę piersiową godził się na pozbawienie życia pokrzywdzonego (skierowanie ciosu w inną część ciała – jak na przykład w udo, brzuch, szyję - również mogło prowadzić to powstania poważnych obrażeń, a nawet do śmierci). Pokrzywdzony nie został pozostawiony na pastwę losu, bowiem oskarżony wiedział, że w pobliżu znajduje się sporo osób natychmiast mogących udzielić pomocy pokrzywdzonemu. Oskarżony nie był osobiście skonfliktowany z pokrzywdzonym, a „ukarał go”, „wymierzył mu sprawiedliwość” za jego zachowanie i nieakceptowalną w środowisku przestępczym postawę wobec znajomego <span class="anon-block">D. M.</span>. Również z tego tego punktu widzenia zasadnie przyjąć można, że oskarżony nie chciał śmierci pokrzywdzonego, nie godził się na nią, a jedynie chciał go zranić i w ten sposób „przykładnie i adekwatnie” go ukarać.</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="16">
<p>
<strong>
<!-- -->4. KARY, ŚRODKI KARNE, PRZEPADEK, ŚRODKI KOMPENSACYJNE<br/>I ŚRODKI ZWIĄZANE Z PODDANIEM SPRAWCY PRÓBIE</strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="3">
<p>Oskarżony</p>
</td>
<td colspan="3">
<p>Punkt rozstrzygnięcia<br/>z wyroku</p>
</td>
<td colspan="3">
<p>Punkt z</p>
<p>wyroku</p>
<p>odnoszący się<br/>do</p>
<p>przypisanego</p>
<p>czynu</p>
</td>
<td colspan="7">
<p>Przytoczyć okoliczności</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="3">
<p>
<span class="anon-block">M. Z.</span>
</p>
</td>
<td colspan="3">
<p>1</p>
</td>
<td colspan="3">
<p>1</p>
</td>
<td colspan="7">
<p>Wymiar kary. Czyn przypisany oskarżonemu zagrożony jest karą od 3 lat pozbawienia wolności. Jest to dolna granica zagrożenia i taką karę wymierzono oskarżonemu (trzy tygodnie przed zdarzeniem dolna granica zagrożenia ustawowego za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 § 1 pkt 2 kk</a> wynosiła rok pozbawienia wolności, a więc ustawodawca podwyższył ją aż o dwa lata). Oskarżony w przeszłości był karany i jest to okoliczność obciążająca. Nigdy jednak nie był karany za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, zaś ostatnie skazania dotyczyły przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Ostatnie skazanie miało miejsce w lutym 2013 roku, zaś po opuszczeniu zakładu karnego w kwietniu 2012 roku oskarżony więcej nie powrócił do izolacyjnej formy odbywania kary. Oskarżony potrafi żyć w zgodzie z porządkiem prawnym. W miejscu zamieszkania posiada pozytywną opinię. Z czasem jego zachowanie ulegało zdecydowanej poprawie. Założył rodzinę, ma dwoje dzieci, łoży na utrzymanie rodziny. Przypisane mu przestępstwo popełnił w łagodniejszej formie zamiaru. Jednak zasadnicze znaczenie dla wymiaru kary ma zaprezentowana podczas procesu sądowego postawa pokrzywdzonego, która dowodzi, że wybaczył oskarżonemu, wręcz nie chce jego ukarania. Tak sąd ocenia złożone przez pokrzywdzonego zeznania w sądzie (trzykrotnie, dwukrotnie przed sądem okręgowym, raz przed sądem apelacyjnym). Pokrzywdzony umiejętnie wycofał się z obciążających oskarżonego pierwszych zeznań. Jak wcześniej podniesiono, jest to postawa celowa i zaplanowana, nie mająca nic wspólnego z nagłą niepamięcią lub pojawiającymi się z czasem wątpliwościami co do rozpoznania sprawcy. Uznać należy, że pokrzywdzony identyfikuje się z podobnym środowiskiem z którego się wywodzi i w którym funkcjonuje. Nie ma przy tym powodów na to, że pokrzywdzony wycofał się z obciążających oskarżonego zeznań z powodu obawy o własne zdrowie czy życie. Trzeba wiedzieć, że <span class="anon-block">G. R. (1)</span> jest osobą wielokrotnie karaną, przy tym agresywną, a pod wpływem alkoholu skłonną do zaczepek, awantur i bijatyk (vide: zeznania <span class="anon-block">B. C.</span>-k. 46, 550). Słuszny jest kierunek orzecznictwa uznający przebaczenie sprawcy przez ofiarę przestępstwa jako szczególnie doniosłą okoliczność łagodzącą, likwidującą jednostkową krzywdę, a zatem uzasadniającą złagodzenie kary do najdalszych granic, a przedmiotowej sprawie, do wymierzenia kary w dolnej granicy ustawowego zagrożenia.</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="16">
<p>
<strong>
<!-- -->5. INNE ROZSTRZYGNIĘCIA ZAWARTE W WYROKU</strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="3">
<p>Oskarżony</p>
</td>
<td colspan="3">
<p>Punkt rozstrzygnięcia<br/>z wyroku</p>
</td>
<td colspan="3">
<p>Punkt z wyroku<br/>odnoszący się<br/>do przypisanego<br/>czynu</p>
</td>
<td colspan="7">
<p>Przytoczyć okoliczności</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="3">
<p>
<span class="anon-block">M. Z.</span>
</p>
</td>
<td colspan="3">
<p>2</p>
</td>
<td colspan="3">
<p>1</p>
</td>
<td colspan="7">
<p>Z mocy prawa na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a> zaliczono na poczet kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania począwszy od dnia zatrzymania.</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="16">
<p>
<strong>
<!-- -->7. KOSZTY PROCESU</strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="5">
<p>Punkt rozstrzygnięcia<br/>z wyroku</p>
</td>
<td colspan="11">
<p>Przytoczyć okoliczności</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="5">
<p>3</p>
</td>
<td colspan="11">
<p>Sąd częściowo zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych, poprzestając na zasądzeniu kwoty 2000 złotych, mając na uwadze, że oskarżony utrzymuje czteroosobową rodzinę i w tej sytuacji obciążenie go kosztami w całości stanowiłoby dla niego zbytnie i nieuzasadnione obciążenie.</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="16">
<p>
<strong>
<!-- -->8. PODPIS</strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="16"> </td>
</tr>
</table>
</div>