Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II C 1274/18

Sądy powszechne2019-12-20
Sygnatura
II C 1274/18
Data orzeczenia
2019-12-20
Rodzaj
REGULATION

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt II C 1274/18</strong> </p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>W dniu 2 października 2018 r. <span class="anon-block">J. Ś.</span> wniosła pozew przeciwko <span class="anon-block">M. M. (1)</span> z żądaniem rozwiązania umowy dożywocia zawartej przez strony 21 grudnia 2015 r. przed notariuszem <span class="anon-block">J. C.</span>, zastępcą notariusza <span class="anon-block">J. K.</span>, rep. <span class="anon-block">(...)</span>, tj. umowy, w której powódka w zamian za dożywotne utrzymanie i ustanowienie służebności mieszkania przeniosła na rzecz pozwanego prawo własności <span class="anon-block">lokalu mieszkalnego numer (...)</span> położonego w <span class="anon-block">Ł.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>.</p> <p> <em> <!-- --> (pozew k. 3-5)</em> </p> <p>Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, zaprzeczył prawdziwości twierdzeń powódki zgłoszonych przez nią w uzasadnieniu pozwu.</p> <p> <em> <!-- -->(odpowiedź na pozew k. 29-31)</em> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:</strong> </p> <p> <span class="anon-block">P. M. z domu P.</span> - żona pozwanego <span class="anon-block">M. M. (1)</span> - jest wnuczką siostry nieżyjącego już męża powódki <span class="anon-block">J. Ś.</span>.</p> <p> <em> <!-- -->(okoliczności niesporne, zeznania <span class="anon-block">J. P.</span> – protokół rozprawy z dnia 5 marca 2019 roku, od 38 do 40 minuty)</em> </p> <p>Mąż powódki zmarł w dniu 15 marca 2011 roku. Od tego czasu powódka mieszkała sama w trzypokojowym lokalu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span>. Powódka nie ma dzieci ani innych zstępnych. Po śmierci męża powódka nie wykonywała pracy zarobkowej, utrzymywała się z renty rodzinnej po mężu, a następnie ze świadczenia emerytalnego wypłacanego jej przez ZUS. Pozwana nie była w stanie uregulować bieżących należności, powstał po jej stronie dług wobec spółdzielni mieszkaniowej, w rezultacie została wykluczona ze spółdzielni mieszkaniowej i utraciła spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu – groziła jej eksmisja z zajmowanego przez nią lokalu.</p> <p> <em> <!-- -->(okoliczności niesporne – uzasadnienie pozwu k. 4, uzasadnienie odpowiedzi na pozew k. 30, pismo procesowe powódki k. 145)</em> </p> <p>W latach 2011-2014 powódka uzyskiwała pomoc pieniężną z opieki społecznej. Mieszkanie powódki było wtedy w złym stanie, wyglądało tak, jakby nikt nie dbał o jego stan. Powódka mówiła pracownicy pomocy społecznej, że nie ma siły sprzątać.</p> <p> <em> <!-- -->(zeznania świadka <span class="anon-block">M. I.</span> – protokół rozprawy z dnia 20 września 2019 roku od 10 do 12 minuty oraz od 26 do 27 minuty i 33 minuta)</em> </p> <p>Jedyną rodziną <span class="anon-block">J. Ś.</span>, z którą utrzymywała kontakt, była rodzina obecnej żony pozwanego, tj. siostra zmarłego w 2011 roku męża powódki – <span class="anon-block">B. T.</span>, jej córka <span class="anon-block">J. P.</span> i wnuczka <span class="anon-block">P. M. z domu P.</span>. <span class="anon-block">B. T.</span> zmarła we wrześniu 2013 roku. Powódka prosiła <span class="anon-block">J. P.</span> o pomoc finansową, jak również prosiła o to, aby pozwany wraz z <span class="anon-block">P. M.</span> (obecnie <span class="anon-block">M.</span>) wprowadzili się do niej. <span class="anon-block">J. Ś.</span> poinformowała wyżej wymienione osoby o tym, że nie chce mieszkać sama, nie jest w stanie utrzymać mieszkania, a także nie może spłacić zadłużenia wobec spółdzielni mieszkaniowej. Wysokość tego zadłużenia wynosiła niecałe 10.000 zł, powódka miała także inne długi.</p> <p> <em> <!-- -->(zeznania <span class="anon-block">J. P.</span> – protokół rozprawy z dnia 5 marca 2019 roku, 52 minuta; zeznania <span class="anon-block">J. M.</span> – protokół rozprawy z dnia 20 września 2019 roku, 38 minuta; przesłuchanie pozwanego, protokół rozprawy z 11 grudnia 2019 r., 35-39 minuta)</em> </p> <p>Wiosną 2014 r. <span class="anon-block">M. M. (1)</span> i <span class="anon-block">P. M.</span> (obecnie <span class="anon-block">M.</span>), w odpowiedzi na prośbę powódki, postanowili, że wprowadzą się do niej. Strony ustaliły, że <span class="anon-block">M. M. (1)</span> spłaci wszystkie długie powódki, a także przeprowadzi generalny remont lokalu. <span class="anon-block">M. M. (1)</span> od połowy 2014 r. pokrywał także bieżące opłaty za przedmiotowe mieszkanie.</p> <p>Mieszkanie <span class="anon-block">J. Ś.</span> wymagało generalnego remontu, który przeprowadził za środki własne i swojej rodziny <span class="anon-block">M. M. (1)</span> (m.in. wymiana podłóg, remont łazienki i kuchni, gładzie na ścianach). Wyremontowano również pokój, który miała zajmować powódka. Powódka w trakcie remontu zgubiła klucze do drzwi wejściowych do mieszkania.</p> <p>Pozwany i jego rodzina pomogli powódce uregulować stan prawny lokalu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> – pozwany spłacił zadłużenie powódki w stosunku do spółdzielni mieszkaniowej, co pozwoliło na ponowne przyjęcie powódki jako członka do spółdzielni mieszkaniowej w październiku 2014 roku i odzyskanie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu. Pozwany spłacił także udział Miasta <span class="anon-block">Ł.</span> we wkładzie mieszkaniowym, a następnie pokrył koszty przekształcenia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu w prawo własności lokalu mieszkalnego nabyte przez powódkę od spółdzielni w dniu 17 września 2015 roku. Łączny koszt remontu, spłaty zadłużenia pozwanej, nabycia prawa własności lokalu mieszkalnego wyniósł kilkadziesiąt tysięcy złotych – koszty te pokrył pozwany z pomocą swoją rodziny. <span class="anon-block">M. M. (1)</span> kupił także nowe meble do pokoju, w którym po remoncie mieszkania przebywała powódka.</p> <p> <em> <!-- -->(potwierdzenia wpłat, k. 38-144; pisemne oświadczenie powódki k. 34, wydruk potwierdzający opłaty związane z ponownym przyjęciem powódki do spółdzielni mieszkaniowej k. 33; wydruk treści KW, k. 9-10; zeznania świadków: <span class="anon-block">J. P.</span>, protokół rozprawy z 5 marca 2019 r., od 45 do 49 minuty, <span class="anon-block">M. M. (3)</span>, protokół rozprawy z 5 marca 2019 r., od 1 godziny 28 minuty do 1 godziny 32 minuty, <span class="anon-block">J. M.</span>, protokół rozprawy z 20 września 2019 r., od 38 do 41 minuty; <span class="anon-block">M. I.</span> – protokół rozprawy z dnia 20 września 2019 roku 32-33 minuta; przesłuchanie pozwanego – protokół rozprawy z dnia 11 grudnia 2019 roku, od 37 do 43 minuty oraz 52-53 minuta)</em> </p> <p>W grudniu 2014 r. <span class="anon-block">M. M. (1)</span> wraz z <span class="anon-block">P. M.</span> oraz synem <span class="anon-block">O.</span> urodzonym w tym samym roku wprowadził się do mieszkania powódki – za jej zgodą. Strony podzieliły mieszkanie w ten sposób, że pozwany z rodziną zajął jeden pokój, drugi pokój zajęła powódka, natomiast z trzeciego pokoju (przechodniego), z kuchni oraz z łazienki i przedpokoju wszyscy korzystali wspólnie.</p> <p>Początkowo relacje pomiędzy stronami układały się dobrze. Strony postanowiły uregulować istniejący stan i zawrzeć umowę dożywocia.</p> <p> <em> <!-- -->(przesłuchanie pozwanego, protokół rozprawy z 11 grudnia 2019 r., 40 i 44 minuta; zeznania świadków: <span class="anon-block">J. P.</span>, protokół rozprawy z 5 marca 2019 r. od 40 do 45 minuty; <span class="anon-block">J. M.</span>, protokół rozprawy z 20 września 2019 r., 41-42 minuta)</em> </p> <p>Na początku 2015 roku pracownica pomocy społecznej była w mieszkaniu powódki i rozmawiała z nią – nie zaobserwowała niczego niepokojącego, mieszkanie było w stanie po generalnym remoncie, z nowymi meblami, powódka zaprzeczyła temu, jakoby była źle traktowana przez pozwanego i jego rodzinę. Powódka oświadczyła wówczas, że jest zadowolona z relacji ze współlokatorami.</p> <p> <em> <!-- -->(zeznania świadka <span class="anon-block">M. I.</span> – protokół rozprawy z dnia 20 września 2019 roku, 13-16 i 30-32 minuta)</em> </p> <p> <span class="anon-block">J. Ś.</span> zawarła z <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w dniu 21 grudnia 2015 r. umowę o dożywocie w formie aktu notarialnego, w której przeniosła na pozwanego własność nieruchomości - samodzielnego lokalu mieszkalnego, oznaczonego nr <span class="anon-block">(...)</span>, usytuowanego na drugiej kondygnacji w budynku wielomieszkaniowym, wzniesionym na działce gruntu położonej w <span class="anon-block">Ł.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> pod nr <span class="anon-block">(...)</span> (blok nr <span class="anon-block">(...)</span>), składającego się z trzech pokoi, kuchni, łazienki z ubikacją oraz przedpokoju, o powierzchni użytkowej 47,22 metrów kwadratowych, dla którego prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta nr (...)</span> wraz ze związanym z tym lokalem udziałem w nieruchomości wspólnej - w zamian za prawo dożywocia w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 908)">art. 908 kodeksu cywilnego</a>.</p> <p>W § 3 umowy <span class="anon-block">M. M. (1)</span> zobowiązał się przyjąć <span class="anon-block">J. Ś.</span> jako domownika, zapewnić jej dotychczas zajmowane mieszkanie, dozwalać jej na bezpłatne czerpanie energii elektrycznej, gazu i wody, dokonywać zakupów, prania i sprzątania, przygotowywać posiłki, zapewnić jej troskliwą pomoc i opiekę, a w szczególności opiekę lekarską i pielęgniarską w czasie choroby lub niedołęstwa oraz sprawić jej własnym kosztem i staraniem pogrzeb, odpowiadający zwyczajom miejscowym w obrządku rzymsko-katolickim.</p> <p> <span class="anon-block">M. M. (1)</span> pozostaje nadal właścicielem wyżej opisanej nieruchomości.</p> <p> <em> <!-- -->(okoliczności niesporne - kopia wypisu aktu notarialnego, k. 6-7 odwrót.; wydruk treści KW, k. 9-10)</em> </p> <p>Po zawarciu wyżej opisanej umowy początkowo relacje pomiędzy stronami nadal układały się dobrze. Strony nie kłóciły się, powódka miała możliwość spożywania posiłków z rodziną pozwanego, chociaż nie zawsze chciała z tego korzystać. Pozwany zawoził powódkę do lekarzy specjalistów, kupował leki, żona pozwanego gotowała dla powódki obiady, prała ubrania powódki, dawała jej nowe ubrania.</p> <p> <span class="anon-block">J. Ś.</span> miała problem z racjonalnym wydatkowaniem pieniędzy, niekiedy rentę uzyskaną z ZUS za dany miesiąc wydawała w ciągu kilku dni, m.in. na zakup słodyczy. Pozwany przekonał powódkę do tego, aby przekazywała mu pieniądze pochodzące z renty, a następnie pozwany przeznaczał te pieniądze na potrzeby powódki.</p> <p>W okresie wspólnego zamieszkiwania stron powódka kupiła na raty telewizor – mimo tego, że bezpośrednio po remoncie mieszkania dostała od pozwanego nowy odbiornik telewizyjny. Następnie w rozmowie z pozwanym powódka stwierdziła, że bezpieczniej będzie, jeżeli jej dowód osobisty będzie przechowywany prze pozwanego – co miało zapobiec zaciąganiu przez powódkę zobowiązań pieniężnych.</p> <p>Z czasem relacje między stronami pogorszały się. Powódka przestała korzystać z kuchni po tym, jak pozwany i jego żona zwracali powódce uwagę na konieczność utrzymywania porządku w tym pomieszczeniu. <span class="anon-block">J. Ś.</span> przestała się myć, korzystać z toalety, z kuchni. Nie chciała po sobie sprzątać w tych pomieszczeniach i zdecydowała, że wszystko będzie robić w zajmowanym przez siebie pokoju. Z pokoju zajmowanego przez powódkę zaczął wydobywać się nieprzyjemny zapach. Pomiędzy stronami rozpoczął się konflikt dotyczący utrzymywania przez powódkę porządku i higieny osobistej.</p> <p>Pozwany i jego żona prosili powódkę o wietrzenie pokoju, o zmianę obuwia po przyjściu do domu, o mycie się. Pozwany prosił o zmianę postawy powódki wskazując, że w mieszkaniu przebywa małe dziecko. <span class="anon-block">J. Ś.</span> nie chciała zmienić swojego zachowania, w mieszkaniu pojawiły się insekty. <span class="anon-block">J. Ś.</span> miała w swoim pokoju kosz na śmieci, szufelkę i zmiotkę. Pozwany odbierał od niej śmieci z pokoju i wyrzucał, później powódka nie wpuszczała już go do swojego pokoju i przez kilka miesięcy nie oddawała mu śmieci do wyrzucenia. Pokój zajmowany przez powódkę znów nadawał się do generalnego remontu z uwagi na zły stan czystości.</p> <p> <em> <!-- --> (kopia pisemnego upoważnienia do odbioru renty k. 35, przesłuchanie pozwanego – protokół rozprawy z dnia 11 grudnia 2019 r., 45-50 minuta, 53 minuta – 1 godzina 7 minuta; </em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadków: <span class="anon-block">J. P.</span>, protokół rozprawy z 5 marca 2019 r., 49-52 minuta, 1 godzina 1 minuta – 1 godzina 20 minuta; <span class="anon-block">M. M. (3)</span>, protokół z 5 marca 2019 r., 1 godzina 37 minuta – 1 godzina 42 minuta; <span class="anon-block">J. M.</span>, protokół rozprawy z 20 września 2019 r., 48 – 59 minuta; <span class="anon-block">M. M. (4)</span>, protokół rozprawy z dnia 2 grudnia 2019 roku, 25 minuta)</em> </p> <p>W 2016 roku <span class="anon-block">J. Ś.</span> poznała <span class="anon-block">B. W.</span>, a następnie od kwietnia 2017 roku zamieszkała w należącym do niego lokalu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> – nie uprzedzając pozwanego o tym, że przestanie przebywać w lokalu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span>.</p> <p>Po wyprowadzce powódki pokój przez nią zajmowany został ponownie wyremontowany przez pozwanego, specjalistyczna firma przeprowadziła dezynfekcję – w mieszkaniu występowały insekty.</p> <p> <span class="anon-block">J. Ś.</span> w późniejszych rozmowach z pozwanym nie zgadzała się na to, aby ponownie zamieszkać z rodziną pozwanego w wyżej opisanym lokalu. Pozwany kilkukrotnie proponował <span class="anon-block">J. Ś.</span> powrót do mieszkania. Powódka powiedziała pozwanemu, że jest jej dobrze w mieszkaniu <span class="anon-block">B. W.</span>, a jeżeli będzie czegoś potrzebować, to poinformuje o tym pozwanego. Na prośbę powódki pozwany przekazał jej dowód osobisty – wcześniej powódka chciała, aby dowód ten pozostawał w mieszkaniu na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, tj. w przechowaniu u pozwanego.</p> <p> <em> <!-- --> (kopie pisemnych oświadczeń k. 36 i 37,zeznania świadków: <span class="anon-block">M. I.</span>, protokół rozprawy z 20 września 2019 r., 16-17 minuta; <span class="anon-block">J. M.</span>, protokół rozprawy z 20 września 2019 r., 43 – 45 minuta; <span class="anon-block">M. G.</span> – protokół rozprawy z dnia 2 grudnia 2019 roku, 8-12 minuta; przesłuchanie pozwanego – protokół rozprawy z dnia 11 grudnia 2019 roku, 44-45 minuta i 51-53 minuta)</em> </p> <p>W 2018 roku w rozmowie z pracownikiem pomocy społecznej powódka oświadczyła, że z lokalu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> wyprowadziła się do mieszkania <span class="anon-block">B. W.</span> dobrowolnie, tj. podjęła taką decyzję, bo nie chciała już mieszkać z pozwanym i jego rodziną – powiedziała, że się z nimi „nie zgadza”.</p> <p> <em> <!-- -->(zeznania świadka <span class="anon-block">M. I.</span> – protokół rozprawy z dnia 20 września 2019 roku, 16 minuta, 20 minuta, 23-24 minuta)</em> </p> <p>Obecnie opisany w pozwie lokal mieszkalny jest w stanie po remoncie.</p> <p> <em> <!-- -->(zeznania <span class="anon-block">Z. D.</span> – protokół rozprawy z dnia 5 marca 2019 roku, 16-17 minuta)</em> </p> <p>W wyżej opisanym lokalu nadal zamieszkuje pozwany ze swoją rodziną.</p> <p> <em> <!-- -->(okoliczność niesporna)</em> </p> <p> <span class="anon-block">J. Ś.</span> <span class="anon-block">urodziła się w dniu (...)</span>, obecnie utrzymuje się z emerytury w wysokości 943 zł miesięcznie.</p> <p> <em> <!-- -->(okoliczności bezsporne, oświadczenie powódki co do wysokości jej emerytury, niezaprzeczone przez pozwanego – protokół rozprawy z dnia 11 grudnia 2019 roku, 1 godzina 8 minuta)</em> </p> <p>Zeznania świadków <span class="anon-block">Z. D.</span> i <span class="anon-block">W. D.</span> będących sąsiadami powódki nie zawierały informacji istotnych dla ustalenia relacji między stronami – świadkowie przyznali, że spotykali powódkę na klatce schodowej lub przed budynkiem mieszkalnym, ale powódka na nic im się nie skarżyła. <span class="anon-block">Z. D.</span> zeznała, że raz widziała powódkę zmieniającą obuwie na klatce schodowej przed drzwiami do jej mieszkania, lecz nie wynika z tego, aby powódka była przez kogoś zmuszona do takiego zachowania. Również świadek <span class="anon-block">A. H.</span>, będąca funkcjonariuszem Policji, nie posiadała wiedzy o relacjach stron. Ostatni ze zgłoszonych przez powódkę świadków, <span class="anon-block">M. G.</span>, podał, że powódka mówiła mu, iż „nie może się dogadać” z pozwanym i jego rodziną (protokół rozprawy z dnia 2 grudnia 2019 roku, 14 minuta) – <span class="anon-block">M. G.</span> nie był bezpośrednio obecny przy jakichkolwiek kontaktach i rozmowach stron, powtórzył jedynie informacje przekazane mu przez powódkę.</p> <p>Zgłoszony przez powódkę w charakterze świadka <span class="anon-block">B. W.</span> zmarł przed terminem pierwszej rozprawy, co uniemożliwiło przeprowadzenie dowodu z jego zeznań.</p> <p>Sąd odmówił wiarygodności dowodowi z przesłuchania powódki w zakresie dotyczącym kształtowania się relacji między powódką a pozwanym i jego rodziną oraz przyczyn i przebiegu konfliktu między stronami. Jak wynika z treści zeznań świadków <span class="anon-block">J. M.</span>, <span class="anon-block">J. P.</span>, <span class="anon-block">M. M. (3)</span>, którzy byli bezpośrednio obecni przy spotkaniach i rozmowach stron, relacje te kształtowały się inaczej niż to przedstawiła powódka. W szczególności niewiarygodne są zeznania powódki co do tego, jakoby pozwany i jego żona obrażali powódkę, zabronili powódce korzystania z łazienki i kuchni, wyłączali dopływ energii elektrycznej do pokoju powódki, zmusili powódkę do oddawania mu renty (emerytury), zabrali wbrew jej woli dowód osobisty, zmuszali do chodzenia na spacery. W tym zakresie swoich własnych twierdzeń powódka nie poparła żadnymi innymi dowodami, natomiast twierdzenia te są sprzeczne z zeznaniami wyżej wymienionych świadków i treścią przesłuchania pozwanego. Powódka w szczególności nie wykazała prawdziwości swoich twierdzeń o tym, jakoby pozwany wbrew jej woli zabrał jej dowód osobisty, który następnie został odebrany powodowi przez funkcjonariuszy Policji w czerwcu 2018 roku. Z pisemnej informacji z <span class="anon-block">K.</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> wynika, ze w czerwcu 2018 roku pod adresem przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> nie były przeprowadzane żadne interwencje Policji (pismo k. 22).</p> <p>Postanowieniem wydanym na ostatnim terminie rozprawy pominięto zgłoszony przez pozwanego dowód z opinii biegłego psychiatry (zgłoszony w punkcie 5 odpowiedzi na pozew) – dowód ten nie dotyczył okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Powódką zgłosiła w niniejszej sprawie roszczenie oparte na treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 913;art. 913 § 2)">art. 913 §2</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (§ 1)">§1 k.c.</a> Powódka zażądała w oparciu o wyżej przywołany przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">Kodeksu cywilnego</a> rozwiązania umowy dożywocia zawartej przez nią z pozwanym 21 grudnia 2015 r. Powódka zarzuciła pozwanemu, że po zawarciu umowy dożywocia „rażąco i długotrwałe” ją nękał, w szczególności: zabronił korzystać z toalety w mieszkaniu, złośliwie otwierał okna, zakazywał używania światła po określonej godzinie, zabronił zmieniać buty w mieszkaniu, zmusili do oddawania emerytury, zabrał jej dowód osobisty, dostarczał powódce obiadów złej jakości.</p> <p>Podstawową przesłanką rozwiązania umowy dożywocia jest, podobnie jak przy żądaniu zamiany świadczeń objętych prawem dożywocia na rentę, niewłaściwy układ stosunków uniemożliwiający bezpośrednią styczność stron (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 913;art. 913 § 1)">art. 913 §1 k.c.</a>). <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 913;art. 913 § 2)">Artykuł 913 § 2 k.c.</a> zawiera jednak dodatkowe zastrzeżenie, zgodnie z którym rozwiązanie umowy może nastąpić jedynie w wypadkach wyjątkowych. Ocena, czy zachodzi wyjątkowość przewidziana w tym przepisie należy zawsze do sądu rozpoznającego sprawę o rozwiązanie dożywocia, który każdorazowo musi brać pod uwagę interesy obu stron.</p> <p>Z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 913;art. 913 § 2)">art. 913 § 2 k.c.</a> wynika w sposób jednoznaczny to, że rozwiązanie umowy dożywocia wymaga wystąpienia szczególnych okoliczności uzasadniających przyjęcie, że zły stan relacji między stronami stosunku prawnego wynikającego z umowy dożywocia umożliwia zakwalifikowanie ocenę tego stanu jako wyjątkowego. Podzielić należy pogląd, zgodnie z którym podstawą uznania danego wypadku za wyjątkowy w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 913;art. 913 § 2)">art. 913 § 2 k.c.</a> nie jest samo negatywne nastawienie dożywotnika do drugiej strony stosunku prawnego dożywocia. Wypadek wyjątkowy ma bowiem miejsce wtedy, gdy dochodzi do krzywdzenia dożywotnika i złej woli ze strony nabywcy nieruchomości, tj. drugiej strony umowy dożywocia (por. uzasadnienie postanowienia SN z dnia 5 kwietnia 2018 roku, II CSK 665/17). Jeżeli przyczyna złego stanu stosunków leży wyłącznie lub w przeważającym stopniu po stronie dożywotnika, uwzględnienie jego roszczenia opartego na treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 913;art. 913 § 2)">art. 913 § 2 k.c.</a> oznaczałoby w istocie przyznanie mu uprawnienia do jednostronnego rozwiązania umowy w każdym czasie, bez liczenia się z interesem zobowiązanego - także w sytuacji, w której zobowiązany jest gotowy wywiązywać się z nałożonych na niego umową obowiązków.</p> <p>Stwierdzić wobec tego należy, że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie pozwala na przyjęcie, że w latach 2016-2017 zaistniał między stronami konflikt, dotyczący utrzymywania przez powódkę higieny osobistej oraz porządku we wspólnie zajmowanym lokalu mieszkalnym – powódka nie chciała realizować dotyczących tych kwestii próśb i oczekiwań pozwanego i jego rodziny, mimo tego, że oczekiwania te należy uznać za obiektywnie uzasadnione. Powódka nie udowodniła tego, aby sposób formułowania wobec niej tych oczekiwań przez pozwanego i jego żonę był niewłaściwy, w szczególności obraźliwy dla powódki. Samej prośby o zmianę obuwia na wycieraczce przed drzwiami wejściowymi do lokalu nie można uznać za działanie zmierzające do upokorzenia powódki, a jeżeli powódka się z tą prośbą nie zgadzała, to mogła i powinna uzgodnić z pozwanym inny sposób wspólnego dbania o czystość i porządek we wspólnie zajmowanym lokalu. Powódka nie udowodniła tego, że przyczyny konfliktu stron były inne niż wyżej wskazane, w szczególności, że konflikt wynikał z tego, że pozwany nie wywiązywał się z obowiązków mających podstawę w umowie dożywocia zawartej przez strony.</p> <p>Zaznaczyć należy, że powódka nie wykazała tego, iż stopień natężenia nieporozumień między stronami w 2017 roku był taki, że jedynym wyjściem dla powódki było opuszczenie spornego obecnie lokalu. Brak jest w zebranym materiale dowodowym podstaw do przyjęcia, że powódka była zmuszona – wprost lub pośrednio – przez zachowanie pozwanego i jego domowników do opuszczenia tego lokalu. Wręcz przeciwnie, z materiału dowodowego wynika, że powódka podjęła samodzielną decyzję o zamieszkaniu w lokalu <span class="anon-block">B. W.</span> i nie podjęła wcześniej żadnej próby uzgodnienia z pozwanym spornych kwestii. Nie ma zatem podstaw do przyjęcia, że w 2017 roku zaistniał taki stan relacji między stronami, który – obiektywnie rzecz biorąc – uniemożliwiał osobistą styczność stron, tj. zamieszkiwanie w tym samym lokalu. Nie każdy bowiem konflikt lub nieporozumienie między stronami oznacza zaistnienie stanu, o jakim mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 913;art. 913 § 1)">art. 913 §1 k.c.</a> W ocenie sądu rozpoznającego niniejszą sprawę brak jest podstaw do przyjęcia, że na chwilę obecną relacje stron uniemożliwiają im wspólne zamieszkiwanie, chociaż niewątpliwie w takim przypadku konieczne byłoby uzgadnianie przez strony kwestii dotyczących utrzymania porządku i czystości we wspólnie zajmowanym lokalu.</p> <p>Niezależnie od tego stwierdzić należy, że nie została w sprawie niniejszej spełniona także dodatkowa przesłanka z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 913;art. 913 § 2)">art. 913 §2 k.c.</a> Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że przed 2016 rokiem powódka nie zarzucała pozwanemu niewłaściwej realizacji obowiązków umownych, a relacje między stronami były co najmniej poprawne. O powyższym świadczy m.in. relacja pracownika socjalnego, którego powódka w 2015 roku zapewniała, że jest zadowolona ze wspólnego mieszkania z pozwanym. Brak jest podstaw do przyjęcia, że od 2015 roku pozwany w sposób istotny zmienił swój stosunek do powódek. Co więcej, z ustalonego powyżej stanu faktycznego wynika, iż to zachowanie powódki polegające na nienależytej dbałości o porządek w mieszkaniu i higienę osobistą musi zostać w okolicznościach niniejszej sprawy uznane za przyczynę zaistnienia konfliktu między stronami postępowania. Tym samym to powódka w sposób zawiniony wywołała obecnie istniejący zły stan stosunków między stronami. Nie zostało natomiast wykazane w sposób wiarygodny, aby pozwany „znęcał się” nad powódką czy też ją obrażał. W</p> <p>Z tych względów brak jest podstaw do przyjęcia, że w niniejszej sprawie zachodzi wyjątkowy wypadek w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 913;art. 913 § 2)">art. 913 § 2 k.c.</a>, który uzasadniałby rozwiązanie umowy dożywocia na żądanie powódki. Dodać należy, że w zaistniałej obecnie sytuacji powódka nie jest pozbawiona środków ochrony prawnej, gdyż nadal przysługuje jej prawo wystąpienia z roszczeniem określonym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 913;art. 913 § 1)">art. 913 § 1 k.c.</a> (roszczenie takie nie zostało zgłoszone w sprawie niniejszej), przy czym zaznaczyć należy, że przewidziana w tym przepisie zamiana uprawnień dożywotnika na rentę pieniężną może dotyczyć jedynie niektórych uprawnień dożywotnika.</p> <p>Mając na uwadze wyżej przytoczone argumenty, Sąd oddalił powództwo wytoczone w niniejszej sprawie.</p> <p>O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanej z urzędu Sąd orzekł w oparciu o § 9 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (tj. z dnia 30 listopada 2018 r. (Dz.U. z 2019 r. poz. 18)) uwzględniając stawkę należnego podatku od towarów i usług w wysokości 23%. Sąd przyznał i nakazał wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi adwokatowi <span class="anon-block">B. P.</span> kwotę 4 428 zł tytułem wynagrodzenia za udzieloną powódce pomoc prawną z urzędu.</p> <p>Biorąc pod uwagę sytuację majątkową i osobistą powódki, tj. okoliczności, które uprzednio stanowiły podstawę zwolnienia powódki od kosztów sądowych (m.in. dochody nieprzekraczające kwoty 1000 zł, wiek powódki) na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> należało odstąpić od obciążenia powódki kosztami procesu w stosunku do pozwanego, który jest stroną wygrywającą proces.</p> </div> <div> <h2>ZARZĄDZENIE</h2> <p>Odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powódki.</p> </div>