II OSK 1266/16
Sądy administracyjne2017-12-19
Sygnatura
II OSK 1266/16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2017-12-19
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Jacek ChlebnyKrzysztof DziedzicRobert Sawuła
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie sędzia NSA Robert Sawuła /spr./ sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic Protokolant specjalista Agnieszka Gontarz po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej U.K. i A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 18 sierpnia 2015 r. sygn. akt II SA/Bk 288/15 w sprawie ze skargi U. K. i A. K. na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 18 sierpnia 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 288/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Białymstoku oddalił skargę U. K. i A. K. na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] lutego 2015 r., nr [...], w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego w dniu 7 maja 2014 r. B. S. złożyła w Referacie Ewidencji Ludności Urzędu Miejskiego w Białymstoku wniosek o wymeldowanie U. K. i A. K. z pobytu stałego w lokalu położonym w Białymstoku przy ul. [...]. Wniosek swój uzasadniła tym, że U. K. i A. K. nie zamieszkują w ww. lokalu od 11 września 2011 r., zaś mieszkają pod adresem: Białystok, ul. [...].
Przywołano obszerne ustalenia organu, który wskazywał na pochodzenie tytułów prawnych do lokali zlokalizowanych w budynku przy ul. [...] w Białymstoku. Obecnie współwłaścicielami lokalu położonego przy ul. [...] są w różnych częściach B. S., W. S. i E. S., U. K. oraz spadkobiercy D. K., do których - przy dziedziczeniu ustawowym – należą, obok U. K., jej bracia M. K. i J. K. J. K. przebywa w placówce leczniczej. Obowiązki jego prawnego opiekuna zostały powierzone w lipcu 2013 r. U. K. zamieszkałej – jak wynika z informacji sądu o powierzeniu obowiązków opiekuna – w Białymstoku przy ul. [...]. U.K. jest właścicielką odrębnej nieruchomości przy ul. [...]. Wskazano źródła powyższych ustaleń. Organ gminy podał, że faktem znanym z urzędu jest, iż U. K. wraz z córką A. K. zostały zameldowane na pobyt stały przy ul. [...] w dniu 24 września 1997 r. W lokalu zameldowani są również J. K. (od dnia 16 listopada 1990 r.) oraz M. K. (od dnia 25 marca 2010 r.). W toku oględzin przeprowadzonych przez organ I instancji w dniu 8 sierpnia 2014 r. ustalono, że w budynku przy ul. [...] wyodrębnione są użytkowo trzy lokale - dwa na dole budynku i jeden na górze. U. K. nie brała udziału w oględzinach - swoją nieobecność usprawiedliwiła złym stanem zdrowia, a córki - wyjazdem na wakacje. Według wyjaśnień M. K. obecnego przy oględzinach, lokal położony po lewej stronie od wejścia do budynku (z łazienką kuchnią i pokojem) zajmował J. K., który od 1,5 roku przebywa w szpitalu - stan pomieszczeń wskazuje, że nikt tu nie mieszka. Podobnie w lokalu na górze budynku (2 pokoje, kuchnia i łazienka), który jest składem różnych rzeczy - lokal ten zajmowała D.K. (zgon 2012 r.). Natomiast lokal położony na dole po prawej stronie od wejścia do budynku składający się z dwóch pokoi, kuchni i łazienki, zamieszkiwany był przez U. K. i A. K. - w jednym z pokoi w tym lokalu sypia M. K.; w pokojach nie ma światła, jest ono jest tylko w kuchni; nie stwierdzono żadnych rzeczy mogących należeć do U. K. i A. K. Podano, że [...] potwierdziła, że dla punktu poboru energii zlokalizowanego w Białymstoku przy ul. [...] zawarte są z U. K. dwie umowy oraz wskazano okresy opłacania dostawy tej energii.
Sąd wojewódzki przytoczył składane w toku postępowania administracyjnego zeznania M. K., który wyjaśnił, że przy ul. [...] mieszka od września lub października 2009 r. Siostra – U. K. – mieszkała w ww. lokalu do sierpnia - września 2011 r. Później zamieszkała wraz z córką – A. K. przy ul. [...]. On rozpoczął budowę tego domu, potem rozszerzył współwłasność na siostrę, a jeszcze później siostra odkupiła jego część. U. K. wykończyła dom przy ul. [...] i zaczęła tam mieszkać. Ma klucze do przedmiotowego lokalu. Przyjeżdżała na ul. [...], gdyż tu miała swoje biuro. Prowadziła działalność gospodarczą tłumacza przysięgłego. Pomagał siostrze przy budowie domu przy ul. [...], wcześniej przez 18 lat mieszkali razem. Jednak ich stosunki pogorszyły się i siostra twierdzi, że ze względu na jego agresywne zachowanie wyprowadziła się z ul. [...], ale to ma być nieprawdą. U. K. i A. K. dobrowolnie opuściły lokal przy ul. [...].
Również z wyjaśnień B. S. wynika, że jeszcze za życia D. K., U. K. i A. K. już nie mieszkały przy ul. [...]. Wyprowadziły się w dniu 11 września 2011 r. Zamieszkały w nowym domu przy ul. [...], dom ten budował M. K., później przejęła go od niego U. K. U. K. i A. K. zabrały z ul. [...] wszystkie swoje rzeczy. Obecnie pod ww. adresem mieszka tylko M. K. Nigdy nie spotkała na posesji U. K. ani A. K. Dobrowolnie opuściły one dom przy ul. [...] i zamieszkały w nowym domu przy ul. [...].
Powyższe korespondować ma z wyjaśnieniami W. S. i jego żony E. S., z których wynika że U. K. i A. K. nie mieszkają przy ul. [...] od około 3 lat. Nic im nie wiadomo, aby zostały zmuszone do opuszczenia tego lokalu. Dobrowolnie przeprowadziły się do domu przy ul. [...] - tam obie zamieszkały i tam U. K. prowadzi swój biznes. W przedmiotowym lokalu nie ma ich rzeczy. Przy ul. [...] mieszka tylko M. K.
Jak dalej wskazano w wyroku spośród sąsiadów przesłuchanych w charakterze świadka, A. A. zeznała, że U. K. nie mieszka przy ul. [...] od kilku lat. Nie mieszka tam również jej córka A. K. Pod ww. adresem mieszka jedynie M. K. Od czasu do czasu, kiedy nie ma M. K., U. K. przyjeżdża na ul. [...]. Świadek T. B. podała, że jej mąż i jeszcze jeden sąsiad pomagali U. K. przy przeprowadzce. U. K. ma swój dom w [...]. Wyprowadzając się zabierała, oprócz rzeczy osobistych, również meble - zabrała wszystko co było możliwe. Jako tłumacz przysięgły prowadzi działalność gospodarczą i w związku z tym przy wyprowadzce wywiesiła kartę informującą o kierunku dojazdu do [...].
A. K. w piśmie z dnia 27 maja 2014 r. skierowanym do organu I instancji podniosła, że lokal przy ul. [...], nadal stanowi centrum jej spraw życiowych i miejsce, w którym zamierza przebywać. Do opuszczenia ww. lokalu zmusiły ją i jej mamę groźby karalne ze strony M. K. i jego agresywne zachowanie. Jego ciągła wrogość uniemożliwia im powrót do domu przy ul. [...]. Również z wyjaśnień U. K. wynika, że nie opuściła dobrowolnie lokalu przy ul. [...], nigdy nie zamierzała opuszczać go na stałe i nie przeniosła centrum życiowego w inne miejsce. Zmuszona była jesienią 2011 r. uciekać przed agresją i groźbami karalnymi brata M. K. Od lipca 1995 r. zamieszkiwała wraz z córką pod adresem: ul. [...], gdzie zarejestrowana jest również prowadzona przez nią działalność gospodarcza - biuro tłumacza przysięgłego. W 2010 r. zameldowała pod ww. adresem brata M. K., który w 2011 r. zaczął kierować pod jej adresem groźby okaleczenia i odebrania życia. W 2012 r. poddał się leczeniu w zamkniętym zakładzie leczniczym, ale leczenie to przerwał i wypisał się na własne żądanie. Swoim agresywnym zachowaniem uniemożliwia jej i jej córce powrót do domu przy ul. [...]. Skierowała sprawę do sądu uzyskując w maju 2013 r. postanowienie sądu o umieszczeniu M. K. w szpitalu psychiatrycznym bez jego zgody (dołączone postanowienie z dnia 21 maja 2013 r.). Ponosiła ogromne nakłady na dom przy ul. [...], nadal opłaca rachunki za prąd. Razem z córką opłaca też polisę ubezpieczeniową na dom. Pozostawiły tam z córką część dobytku: meble, rzeczy osobiste takie jak książki, ubrania, telewizor, lodówkę, odkurzacz, itp. Zamierzają z córką nadal zamieszkiwać przy ul. [...], ponieważ ich aktualny adres zamieszkania jest niepewny. Posiada klucze do przedmiotowego lokalu, bywa tam pod nieobecność brata. Nie może mieszkać z córką przy ul. [...] do czasu, gdy brat nie przejdzie terapii. Budynek przy ul. [...], w którym obecnie mieszka z córką jest w bardzo złym stanie technicznym. Brat sądzi się z nią o pieniądze, które jej darował, a twierdzi, że pożyczył, na zakup tego domu. Żeby oddać bratu żądaną kwotę będzie musiała sprzedać dom przy ul. [...], więc nie będzie innej możliwości jak tylko wrócić na ul. [...].
Ponadto z informacji przekazanych przez U. K. wynika, że na jej wniosek dotyczący realizacji postanowienia sądu o skierowaniu M. K. na leczenie bez jego zgody, w dniu 20 czerwca 2014 r. M. K. został odwieziony przez karetkę do szpitala. Ona niestety w dalszym ciągu nie może korzystać z mieszkania przy ul. [...], ponieważ bez jej zgody i wiedzy, brat rozpoczął prace "remontowe", których efektem jest zniszczenie jej mienia. Wskazała też, że brat wymienił zamki w mieszkaniu.
W kolejnym oświadczeniu z dnia 20 listopada 2014 r. U. K. powtórzyła, że zmuszone zostały z córką opuścić miejsce stałego zameldowania z powodu agresywnego zachowania i gróźb karalnych ze strony M. K. i jego zachowanie, który nadal uniemożliwia im powrót do domu przy ul. [...]. Została zobowiązana wyrokiem sądowym do zapłaty na rzecz M. K. określonej kwoty, która wraz z odsetkami przekracza już 100 000 zł. Brat pomimo jej propozycji ugodowego rozwiązania problemu wystąpił do komornika o wszczęcie egzekucji. W celu zaspokojenia żądań brata zmuszona jest sprzedać dom przy ul. [...] i przeprowadzić się z córką na ul. [...]. Wystąpiła do sądu z roszczeniem o zapłatę za utracone i zdewastowane mienie (dołączony pozew p-ko M. K. o zapłatę tytułem bezumownego korzystania z nieruchomości i zabezpieczenie roszczenia poprzez zajęcie wierzytelności przysługującej M. K. do wskazanej kwoty) - w uzasadnieniu pozwu U. K. podała, iż M. K. począwszy od września 2011 r. wyłącznie korzystał z nieruchomości przy ul. [...] poprzez stałe zamieszkiwanie, a jednocześnie uniemożliwiał jej korzystanie z tej nieruchomości. Wystąpiła też z wnioskiem o wydanie kluczy do bezprawnie zmienionych zamków w bramie i w budynku mieszkalnym przy ul. [...] (dołączone postanowienie sądu z dnia 15 września 2014 r. w sprawie z powództwa J. K. p-ko M. K. o udzieleniu zabezpieczenia powództwa poprzez nakazanie M. K. wydanie J. K. kluczy do bramy oraz budynku mieszkalnego i pokoi na nieruchomości położonej przy ul. [...]). Odnosząc się do wyników oględzin przedmiotowego lokalu przeprowadzonych przez organ I instancji w dniu [...] sierpnia 2014 r. przedstawiła na załączonych zdjęciach należące do niej rzeczy i meble. Podała również, że zamki w drzwiach przy ul. [...] zostały wymienione po dniu 20 czerwca 2014 r. (kiedy to jej brat M. K. został odwieziony do szpitala), ponieważ zarówno wcześniej, jak i jeszcze tego samego dnia mogła swobodnie korzystać z kluczy do drzwi wejściowych i do furtki. Nie wyklucza więc, że dokonali tej zmiany B. S. i W. S., pomimo że nie zamieszkują w tym domu. Wykorzystują oni chorobę M. K. i zachęcają do podejmowania działań, które godzą w nią i najbliższych członków jej rodziny. Wystąpiła, w imieniu brata J., jako jego opiekun prawny, o wydanie kluczy do lokalu przy ul. [...] i na jej ręce klucze te powinny być wydane (pozew p-ko M. K. z dnia 5 września 2014 r.).
Odnosząc się do powyższych wyjaśnień zarówno W. S., jak i M. K. podnieśli, że nikt nie kwestionuje, iż U.K. z córką A. K. mieszkały przy ul. [...], ale obecnie już nie mieszkają. Część dołączonych przez U. K. zdjęć nie ma daty, nie można określić kiedy były zrobione. Pozostałe były zrobione bardzo dawno, kiedy A. K. miała kilka lat i żyła jeszcze D. K.
Z informacji Sądu Rejonowego w Białymstoku I Wydział Cywilny potwierdzonej w dniu 8 grudnia 2014 r. wynika, że w latach 2011-2014 nie toczyło się postępowanie z powództwa U. K. i A. K. w sprawie o ochronę naruszonego posiadania przy ul. [...].
W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, decyzją Prezydenta Miasta Białegostoku z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...] orzeczono o wymeldowaniu U. K. i A. K. z pobytu stałego w Białymstoku przy ul. [...].
U. K., w imieniu własnym i córki A. K., zaskarżyła powyższą decyzję.
Wojewoda Podlaski, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., K.p.a.) powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] lutego 2015 r., utrzymał w mocy kwestionowane rozstrzygnięcie.
Zdaniem organu odwoławczego analiza całości zgromadzonego materiału dowodowego pozwalała stwierdzić, że w niniejszej sprawie spełniona została przesłanka warunkująca wymeldowanie, tj. przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca stałego zameldowania w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 993 ze zm., Uelido).
Skargę od tej decyzji do sądu administracyjnego wniosła U. K., w imieniu własnym i córki A. K. Zarzuciła naruszenie:
1. prawa procesowego mającego istotny wpływ na wynik postępowania, tj.:
- art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a., poprzez wadliwe ustalenie, że jej oświadczenia odnośnie chęci powrotu do domu przy ul. [...] są ze sobą sprzeczne, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia zasady wyrażonej w art. 7 K.p.a., tj. zasady słusznego interesu obywateli oraz zasady prawdy obiektywnej;
- art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a., poprzez wadliwe ustalenie, że źródłem konfliktu między skarżącą, a bratem – M. K. były kwestie majątkowe, a nie zaburzone relacje spowodowane chorobą M.K. i jego agresywnym zachowaniem;
- art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a., poprzez wadliwe ustalenie, że skoro skarżąca obecnie mieszka w domu przy ulicy [...] (ponieważ wbrew swojej woli musiała opuścić dom przy ul. [...]), to tam chce i zamierza lokować centrum swoich spraw życiowych.
2. prawa materialnego, poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 15 ust. 2 Uelido i stwierdzenie, że skarżąca opuściła lokal z zamiarem przeniesienia swojej działalności życiowej w inne miejsce i że nie wykazała wystarczającej aktywności odnośnie powrotu.
Wskazując na powyższe naruszenia wniosła o uchylenie decyzji obu instancji i umorzenie postępowania. W uzasadnieniu skargi podała, że wraz z córką nie opuściły domu przy ul. [...] dobrowolnie. Opuściły go w połowie września 2011 r. działając w stanie wyższej konieczności w obawie o swoje życie i zdrowie. Zostawiły w nim znaczną część dobytku. W pomieszczeniach przez nich zajmowanych do dziś pozostają ich meble, ubrania i rzeczy osobiste. Wbrew twierdzeniom organu, podejmowała próby zmierzające do ponownego zamieszkania, czego dowodem jest złożenie w prokuraturze zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Podniosła, że za swoje miejsce koncentracji działalności życiowej uważa dom przy ul. [...]. Chce do niego wrócić i być nadal tam zameldowana, ale obecnie powrót nie jest możliwy ze względu na chorobę brata. Ponosi nakłady finansowe związane z utrzymaniem tego domu. Posiada do niego klucze. Odwiedza rodzinną posiadłość jedynie pod nieobecność brata.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Białymstoku oddalił skargę.
W motywach tego wyroku stwierdzono, że uzasadniona wydaje się być teza, że skarżąca wraz z córką wyprowadziły się z lokalu na skutek własnej decyzji, a jej powodem był majątkowy konflikt z bratem. Treść rozstrzygnięć podejmowanych przez sądy jak i prokuraturę, wydawanych na skutek działań skarżącej, świadczą o tym, że nie były one ukierunkowane na faktyczny jej powrót do domu, a były inicjowane konfliktem majątkowym. W sprawie brak jest dowodu potwierdzającego, że brat skarżącej zmusił ją do wyprowadzenia się z lokalu przy ul. [...]. Okoliczności tej nie potwierdzają zeznania obiektywnych świadków. Nadto pomimo podejmowania przez skarżącą licznych środków prawnych stwierdzić należy, że okazywały się one bezskuteczne z punktu widzenia umożliwienia jej powrotu do w/w lokalu. Skarżąca nie skorzystała we właściwym czasie z powództwa o ochronę posiadania. W ocenie tegoż sądu zamiar skarżących pozostania w przedmiotowym lokalu ogranicza się jedynie do deklarowania chęci powrotu bo wszystkie czynności podejmowane w tym kierunku są iluzoryczne.
Dalej sąd pierwszej instancji zwraca uwagę, że od przeszło 3 lat skarżące lokują centrum swoich spraw życiowych, osobistych i zawodowych (działalność tłumacza przysięgłego) w lokalu przy ul. [...].
Skargą kasacyjną U. K. i A. K., działające przez pełnomocnika z urzędu, zaskarżyły w całości ww. wyrok.
Zaskarżonemu orzeczeniu, na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., obecnie: Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., Ppsa) w zw. z art. 176 § 1 pkt 2 tej ustawy zarzucają naruszenie prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 2 Uelido (obecny art. 35 ustawy o ewidencji ludności z 24 września 2010 r., dalej w skrócie: Uel) poprzez błędną wykładnię pojęcia "dobrowolność", a także niewłaściwe jego zastosowanie polegające na przyjęciu, że U. K. i A. K. dobrowolnie i trwale opuściły lokal położony w Białymstoku przy ul. [...], podczas gdy nie można mówić o dobrowolności opuszczenia lokalu w sytuacji, gdy było ono wynikiem bezprawnych zachowań jednego z posiadaczy, zaś działania skarżących szczegółowo ustalone przez WSA w Białymstoku świadczą o chęci powrotu do dotychczas zajmowanego lokalu mieszkalnego, a niemożność ich wcześniejszego podjęcia wynikała z sytuacji materialnej i zdrowotnej, w jakiej znalazły się skarżące U. K. i A. K., a zatem nie można mówić o dobrowolnym i trwałym opuszczeniu lokalu przez skarżące.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 188 Ppsa, pełnomocnik skarżących wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz uchylenie decyzji Wojewody Podlaskiego z dnia [...] lutego 2015 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Białegostoku z dnia [...] grudnia 2014 r. oraz umorzenie postępowania. Ewentualnie, na podstawie art. 185 Ppsa wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Białymstoku.
Nadto, na podstawie art. 210 § 2 Ppsa wnosi o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych, gdyż koszty te nie zostały uiszczone w całości ani w jakiejkolwiek części. W związku ze sporządzeniem niniejszej skargi na rzecz i w interesie obu skarżących U. K. i A. K. na podstawie art. 202 § 2 Ppsa wnosi o zasądzenie tych kosztów w podwójnej wysokości.
Na podstawie art. 176 § 2 Ppsa w imieniu skarżących oświadcza, że zrzeka się prawa do rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.
Jednocześnie, na podstawie art. 86 Ppsa w zw. z art. 177 § 1 Ppsa, wnosi o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej, gdyż skarżące bez swojej winy uchybiły terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej obszernie wywodzono, że skarżące nie opuściły miejsca zameldowania dobrowolnie, bowiem zmuszone były do tego sytuacją panującą na nieruchomości.
Postanowieniem z dnia 8 marca 2016 r. WSA w Białymstoku przywrócił termin do wniesienia skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
W skardze kasacyjnej powołany został tylko jeden zarzut (na podstawie art. 174 pkt 1 Ppsa), tj. zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 15 ust. 2 Uelido (obecnie art. 35 Uel) poprzez błędną wykładnię pojęcia "dobrowolność", a także niewłaściwe jego zastosowanie polegające na przyjęciu, że U. K. i A. K. dobrowolnie i trwale opuściły lokal położony w Białymstoku przy ul. [...].
Stosownie do art. 15 ust. 2 Uelido, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Powyższe brzmienie przepis art. 15 ust. 2 Uelido uzyskał z dniem 1 maja 2004 r. w wyniku nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. Nr 93, poz. 887). Konsekwencją takiego stanu prawnego jest uznanie, że wyłączną przesłanką wymeldowania określonej osoby z lokalu jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu, niezależnie od tego, czy utraciła ona uprawnienie do przebywania w tym lokalu. Zameldowanie i wymeldowanie są aktami rejestracji danych dotyczących pobytu danej osoby w określonym lokalu bądź ustania tego pobytu w dotychczasowym miejscu (opuszczenia lokalu).
Wymaganą w tym przepisie przesłankę wymeldowania stanowi zatem ustanie pobytu w lokalu. Ugruntowany jest w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd, na gruncie którego przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 Uelido jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Zakłada on, że nie można uznać za dobrowolne takiego opuszczenia dotychczasowego miejsca stałego pobytu, w ramach którego strona została usunięta z lokalu w drodze przymusu fizycznego czy psychicznego, bądź uniemożliwiono jej dostęp do lokalu (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2008 r., II OSK 626/07 oraz powołane tam orzecznictwo NSA, [w:] LEX nr 496243).
Jednocześnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażono pogląd, że dopuszczalne jest zastosowanie trybu wymeldowania ustanowionego w art. 15 ust. 2 Uelido, jeśli przyczyna opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, wynikająca z przeszkód faktycznych stosowanych przez najemcę, właściciela lub osobę pozostałą w lokalu, jest możliwa do przezwyciężenia w postępowaniu prawnym. Podjęcie decyzji w tym trybie uzależnione jest więc od ustalenia, czy osoba, której postępowanie dotyczy, podejmowała środki prawne zmierzające do przezwyciężenia przeszkód w swobodnym korzystaniu z lokalu i powrotu do mieszkania.
Za równoznaczną z opuszczeniem lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 Uelido należy uznać sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta z lokalu i do niego nie dopuszczona, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Jeżeli natomiast strona podjęła przewidziane prawem środki w celu obrony swych praw do przebywania w tym lokalu, to wówczas opuszczenia przedmiotowego lokalu nie można uznać za dobrowolne (zob. powołany wyżej wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2008 r., II OSK 626/07 oraz powołane tam orzecznictwo NSA).
W ocenie składu orzekającego oznacza to, że miara dobrowolności dotyczy nie tylko sytuacji poprzedzającej bezpośrednie opuszczenie lokalu, ale obejmuje także uwzględnienie zdarzeń i zachowań strony opuszczającej, następujących po opuszczeniu tego lokalu, zmierzających, zwłaszcza jeżeli w ocenie osoby opuszczającej lokal opuszczenie to było w jakimś sensie wymuszone, do wykorzystania środków prawnych umożliwiających przywrócenie prawa do przebywania w tym lokalu, co eliminowałoby przypisanie osobie opuszczającej lokal intencję ułożenia sobie życia w innym miejscu.
Istotne jest zatem w kontekście powyższej wykładni art. 15 ust. 2 Uelido, aby w postępowaniu administracyjnym ustalone zostały te elementy stanu faktycznego, które są uznawane w orzecznictwie za decydujące o możliwości zastosowania tego przepisu. W postępowaniu kontrolowanym przez sąd pierwszej instancji organ odwoławczy ustalił bezspornie, że skarżące kasacyjnie opuściły lokal mieszkalny w sposób trwały, przenosząc ośrodek życiowy w inne miejsce oraz nie skorzystały z żadnych środków prawnych zmierzających do przezwyciężenia zaistniałej sytuacji i ochrony swoich interesów prawnych w celu zagwarantowania im powrotu do przedmiotowego lokalu. Organy nie stwierdziły także, że opuszczenie lokalu nie miało cech opuszczenia niedobrowolnego. Wskazywane przez stronę skarżącą fakty, m.in. znęcania się przez brata skarżącej – M. K. oraz toczących się postępowań nie zostały potwierdzone w toku postępowania dowodowego. Co więcej treść rozstrzygnięć podejmowanych przez sądy jak i prokuraturę, wydawanych na skutek działań skarżącej świadczą o tym, że nie były one ukierunkowane na faktyczny jej powrót do domu, a były inicjowane konfliktem majątkowym. Nadto Sąd zwraca uwagę, co zauważył również sąd wojewódzki, że znajdujące się w aktach sprawy postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe z dnia [...] lipca 2012 r. umarzające śledztwo przeciwko M. K. podejrzanemu o kierowanie gróźb karanych pod adresem skarżącej zawiera sformułowanie, iż były one kierowane w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności. Niewątpliwie skarżąca pozostaje w sporze z M. K., którego działanie może budzić jej obawę, ale źródłem tego konfliktu nie było jednak wspólne zamieszkiwanie w przedmiotowym lokalu a kwestie majątkowe, które znalazły swój finał w postępowaniu sądowym i komorniczym. W realiach tego konfliktu, dotyczącego de facto rozliczeń majątkowych, skarżące samodzielnie podjęły decyzję o przeprowadzce z lokalu przy ul. [...] do lokalu przy ul. [...]. Jakkolwiek powstały konflikt miał wpływ na działania U. K. i A. K., to w zaistniałej sytuacji wyprowadzka z lokalu była ich decyzją. Jak wynika z zeznań świadka T. B. – w dniu wyprowadzki U. K. oprócz rzeczy osobistych zabierała również meble, a jej (świadka) mąż i sąsiad pomagali w tej wyprowadzce. Natomiast z wyjaśnień M. K. wynika, że siostra zabrała z lokalu to, co chciała zabrać i to co było jej niezbędne, a rzeczy które nie były jej potrzebne zostawiła. W myśl art. 6 ust. 1 Uelido pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Zgodnie zaś z art. 10 ust. 2 Uelido zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu. Instytucja ta nie może zatem służyć utrzymywaniu fikcji pobytu w lokalu osoby, która tam rzeczywiście nie przebywa. Za niesporne należało zatem uznać, że od przeszło 3 lat (na dzień wydania decyzji) skarżące lokują centrum swoich spraw życiowych, osobistych i zawodowych w lokalu przy ul. [...]. Podnoszone przez nich okoliczności, jak posiadanie kluczyło lokalu przy ul. [...], wezwania M. K. do zaprzestania naruszeń i udostępnienia pomieszczeń, które wcześniej zajmowały, wykupienie ubezpieczenia, umowa o dopływ energii elektrycznej, sporadyczne pobyty w lokalu pod nieobecność M. K., posiadanie w przedmiotowym lokalu swoich rzeczy są oczywistym następstwem tego, że skarżąca – U. K. posiada udział we współwłasności nieruchomości przy ul. [...] i dąży do możliwości dysponowania przedmiotowym lokalem, jednak nie podważa poczynionych przez organy ustaleń o opuszczeniu przez skarżących miejsca stałego pobytu i niedopełnieniu ciążącego na nich obowiązku wymeldowania się. Nie zmienia to jednak faktu, że aktywność życiową wskazującą na stałe miejsce pobytu, realizują pod adresem ul. [...]. Konflikt U. K. z bratem, jaki został zarysowany na tle okoliczności sprawy, nie mógł stanąć na przeszkodzie w uznaniu, że spełnione zostały przesłanki wymeldowania określone w art. 15 ust. 2 Uelido. Dodać również należy, że jakkolwiek po wymianie zamków w bramie i w budynku mieszkalnym przy ul. [...] (która nie miała wpływu na wyprowadzkę skarżących, bo nastąpiła znacznie później - po dniu 20 czerwca 2014 r.), U. K. wystąpiła do sądu z powództwem o przywrócenie naruszonego posiadania poprzez wydanie kluczy do lokalu przy ul. [...], ale – na co trafnie też zwraca uwagę sąd pierwszej instancji – uczyniła to w imieniu brata J. K., nad którym sprawuje prawną opiekę. We własnym imieniu nie podejmowała takich działań prawnych. Natomiast w kwestii toczących się postępowań organy wystąpiły z prośbą o informację do sądów powszechnych i oparły się na uzyskanych od nich odpowiedziach.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 Ppsa, skargę kasacyjną oddalił.
Sąd nie orzekał w przedmiocie wniosku o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, albowiem właściwy w tej kwestii jest sąd wojewódzki (art. 254 § 1 Ppsa). Zatem w tym zakresie należy zwrócić się z wnioskiem do WSA w Białymstoku.