Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II GSK 3011/17

Sądy administracyjne2019-11-26
Sygnatura
II GSK 3011/17
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2019-11-26
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Cezary KosternaDorota DąbekGabriela Jyż

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Cezary Kosterna Protokolant Marta Wertelecka po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "L.-T." Sp. z o.o. w C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 27 kwietnia 2017 r. sygn. akt II SA/Gl 133/17 w sprawie ze skargi "L.-T." Sp. z o.o. w C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od "L.-T." Sp. z o.o. w C. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2017 r., oddalił skargę L.-T. Sp. z o.o. w C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2016 r., w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: przeprowadzona w dniach 11 - 31 marca 2015 r., kontrola skarżącej spółki wykazała, że przedsiębiorca wykonywał transport drogowy na podstawie licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób i na podstawie zezwoleń na wykonywanie krajowych przewozów regularnych nr: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...]. Ustalono, że strona nie dokonała zgłoszenia pojazdu o numerze rejestracyjnym [...] do licencji nr [...]. Stwierdzono również, że przedsiębiorca nie udzielił wymaganej przerwy kierowcom: A. K., T. K., E. B. i B. Ch.. Ponadto przedsiębiorca wykonywał przewozy regularne osób z naruszeniem warunków posiadanych zezwoleń w dniach: 3, 7, 8, 9, 10, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 20, 21, 22, 23, 24, 26, 28, 29 i 30 stycznia 2015 r., w dniach: 1, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 10, 11, 12, 18, 19, 20, 22, 23, 24, 27, 29, 30 i 31 grudnia 2014 r. Ustalenia te stały się podstawą decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2016 r., którą nałożono na stronę karę pieniężną w wysokości 51.100 zł. Objętą skargą decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego, uchylił rozstrzygnięcie organu I instancji w całości i nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 20. 000 zł. Organ podał w motywach, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci rozkładów jazdy, harmonogramów czasu pracy kierowców oraz wyjaśnień strony jednoznacznie wynikało, że w skontrolowanym okresie, od dnia 11 marca 2014 r. do dnia 11 marca 2015 r., strona naruszyła warunki zezwoleń na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...]. Stwierdził, że w skontrolowanym okresie kierowca B. Ch., nie odbierał wymaganych przerw przeznaczonych na odpoczynek podczas wykonywania przewozów osób. Organ zwrócił uwagę, że ponieważ skarżąca spółka w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli zatrudniała 37 kierowców, przy określeniu wysokości kary należało uwzględnić art. 92a ust. 3 pkt 2 dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 1907, dalej: u.t.d.), wobec czego na skarżącą powinna zostać nałożona kara pieniężna w wysokości 20.000 zł., nie zaś w wysokości ustalonej przez organ I instancji, co stało się podstawą uchylenia jego decyzji. Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję za bezsporne uznał, że strona skarżąca naruszyła warunki zezwolenia w zakresie dotyczącym godzin odjazdu oraz przyjazdu w ramach wykonywania regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym. W tym zakresie Sąd, odnosząc się do argumentacji strony, iż naruszenie to było następstwem omyłki pisarskiej w rozkładzie jazdy, wskazał, że do naruszeń dochodziło podczas wykonywania przewozów osób na podstawie różnych zezwoleń i podczas wykonywania różnych kursów. Gdyby przyczyną tych naruszeń były błędy w rozkładach jazdy, to naruszenia występowałyby podczas realizacji tych samych kursów wykonywanych na podstawie tych samych zezwoleń. Sąd nie zgodził się ze stroną skarżącą, iż nie powinna on zostać ukarana sankcją pieniężną, bowiem naruszenie warunków wykonania zezwolenia nastąpiło bez jej wiedzy i zgody. Sąd nie zgodził się również z zarzutem niezastosowania w sprawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., stwierdzając, że w sprawie nie wystąpiły okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy. Za niezasadny Sąd I instancji uznał zarzut dotyczący naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d., wskazując, że protokół z przeprowadzonej kontroli został sporządzony w dniu 31 marca 2015 r. i w tym samym dniu został przedstawiony kontrolowanemu przedsiębiorcy, wobec czego bieg terminu o którym mowa w tym przepisie rozpoczął się w dniu 31 marca 2015 r. Z przepisu art. 92c ust. 1 wynika również, że organ prowadzący postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej jest obowiązany umorzyć to postępowanie, jeżeli przed upływem dwóch lat od ujawnienia naruszenia w sposób wyżej przedstawiony postępowanie nie zostało ostatecznie zakończone (tzn. nie wydano ostatecznej decyzji w tej sprawie). W niniejszej sprawie decyzja ostateczna została wydana w dniu [...] grudnia 2016 r. a więc z zachowaniem wskazanego w powołanym przepisie terminu. Odnosząc się do podnoszonej przez stronę konieczność zastosowania w sprawie regulacji zawartej w art. 31b ustawy z dnia 16 kwietnia 2014 r. o czasie pracy kierowców (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 1155 ze zm.), Sąd wskazał, że skarżąca nie zakwestionowała faktu, że kierowca B. Ch. w dniach: 6, 7, 22, 23 grudnia 2014 r. oraz w dniach: 15 i 16 stycznia 2015 r. nie odebrał przerwy w wymiarze wynikającym z powołanego przepisu, co stanowiło naruszenie opisane w lp.8.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Za bezzasadny Sąd uznał również zarzut, że organ nie wziął pod uwagę wynikającego z art. 92a ust. 3 u.t.d. limitu kar. Wskazał na wynikająca z akt postępowania administracyjnego okoliczność, że skarżąca spółka w okresie 6 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli zatrudniała 37 kierowców, dlatego w decyzji organ przyjął limit kary 20.000zł - wynikający z art. 92 ust. 3 pkt 2 u.t.d. W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podała art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.). L.-T. Sp. z o.o. w C., skargą kasacyjną zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie: I. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: - art. 92a w zw. z lp.1.4 zał.3 do ustawy w zw. z art. 7a i art. 8 u.t.d. poprzez ich zastosowanie, w sytuacji gdy do naruszenia przepisów nie doszło; -art. 92a w zw. z lp. 2.2.2 zał. nr 3 do ustawy w zw. z art. 20 ust. 1 u.t.d. poprzez błędną wykładnię prowadzącą do przyjęcia, że doszło do naruszenia przepisów; - art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez nieumorzenie postępowania w sytuacji wystąpienia wszystkich niezbędnych w tym zakresie przesłanek; - art. 92c ust. 1 lit. c) u.t.d. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy od ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat; II. przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi: 1. naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., przejawiające się tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie pomimo, że: a) organ nie ustosunkował się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wszystkich złożonych przez skarżącego wyjaśnień z dnia 14 kwietnia 2015 r., w tym wpływu awarii dysków twardych i serwera na treść wydanego rozstrzygnięcia; b) niezgodnie ze stanem rzeczywistym organ ustalił naruszenie nie okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu; c) organ nie przeprowadził dowodu z zeznań świadków; kontrolowanych kierowców, w celu wyjaśnienia i ustalenia prawidłowego stanu faktycznego sprawy. Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasada i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów dotyczących naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, tj. do zarzutów naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., "przejawiające się tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie pomimo, że: a) organ nie ustosunkował się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wszystkich złożonych przez skarżącego wyjaśnień z dnia 14 kwietnia 2015 r., w tym wpływu awarii dysków twardych i serwera na treść wydanego rozstrzygnięcia; b) niezgodnie ze stanem rzeczywistym organ ustalił naruszenie nie okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu; c) organ nie przeprowadził dowodu z zeznań świadków; kontrolowanych kierowców, w celu wyjaśnienia i ustalenia prawidłowego stanu faktycznego sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny ich nie podzielił. Zarzuty te nie mogą być uwzględnione przez Naczelny Sąd Administracyjny, ponieważ są one wadliwie skonstruowane – w uzasadnieniu skargi kasacyjnej brak jest uzasadnienia dla tych zarzutów, a w konsekwencji brak jest także wskazania czy te ewentualne uchybienia organu miał istotny wpływ na rozstrzygnięcie analizowanej sprawy, co stanowi warunek konieczny uchylenia decyzji w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. przez sąd administracyjny. Przypomnieć także należy, iż stosowne do treści art. 176 pkt 2) p.p.s.a. koniecznym elementem konstrukcyjnym skargi kasacyjnej jest: "przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie." Brak uzasadnienia dla podstaw kasacyjnych pomieszczonych w punkcie II petitum analizowanej skargi kasacyjnej powoduje, iż niepoddają się one kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wobec zatem tego, iż skarżący kasacyjnie nie zdołał skutecznie podważyć ustalonego przez organy, a zaaprobowanego przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy, można przejść do analizy zarzutów pomieszczonych w punkcie I petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: a) art. 92a w zw. z lp.1.4 zał.3 do ustawy w zw. z art. 7a i art. 8 u.t.d. poprzez ich zastosowanie, w sytuacji gdy do naruszenia przepisów nie doszło; b) art. 92a w zw. z lp. 2.2.2 zał. nr 3 do ustawy w zw. z art. 20 ust. 1 u.t.d. poprzez błędną wykładnię prowadzącą do przyjęcia, że doszło do naruszenia przepisów; c) art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez nieumorzenie postępowania w sytuacji wystąpienia wszystkich niezbędnych w tym zakresie przesłanek; d) art. 92c ust. 1 lit. c) u.t.d. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy od ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty te są niezasadne. Jak słusznie stwierdził Sąd I instancji w sprawie niesporny jest fakt naruszenia przez skarżącą spółkę warunków zezwolenia w zakresie dotyczącym godzin odjazdu oraz przyjazdu w ramach wykonywania regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym. W ocenie skarżącej naruszenie to było następstwem omyłki pisarskiej w rozkładzie jazdy. "Z tą argumentacją nie sposób się zgodzić, bowiem jak słusznie wskazał organ odwoławczy do naruszeń dochodziło podczas wykonywania przewozów osób na podstawie różnych zezwoleń i podczas wykonywania różnych kursów. Gdyby przyczyną tych naruszeń były błędy w rozkładach jazdy, to naruszenia występowałyby podczas realizacji tych samych kursów wykonywanych na podstawie tych samych zezwoleń. Ponadto jeżeli którykolwiek kurs powinien być wykonywany w innym czasie, to skarżąca spółka powinna sporządzić nowy rozkład jazdy i wystąpić do organu wydającego zezwolenia o jego zmianę, bowiem to spółka ponosi odpowiedzialność za wykonywanie przewozów osób niezgodnie z udzielonym zezwoleniem." (s. 9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA). Za niezasadny także Naczelny Sad Administracyjny uznał zarzut naruszenia art. 92a w zw. z lp. 2.2.2 zał. nr 3 do ustawy w zw. z art. 20 ust. 1 u.t.d. poprzez błędną wykładnię (wykładnię rozszerzającą) prowadzącą do przyjęcia, że doszło do naruszenia przepisów. Zgodnie ze wskazanym przepisem wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, zaświadczeniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzeniu zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczących godzin odjazdu i przyjazdu sankcjonowane jest karą pieniężna w wysokości 500 zł. Zdaniem skarżącej ponieważ z treści opisanego w tym punkcie naruszenia wynika, że dotyczy ono godzin odjazdu i przyjazdu, to uchybienie kliku minutowe w tym zakresie nie powinno być objęte dyspozycją tego przepisu. Rację ma Sąd I instancji, iż z taką wykładnią nie można się zgodzić. Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd Sądu I instancji, że biorąc pod uwagę specyfikę przewozów regularnych: "niezwykle ważne jest terminowe, zgodne z rozkładem jazdy realizowanie zarówno odjazdów jak i przyjazdów na poszczególne przystanki, nie tylko ze względu na interes podróżnych, ale w głównej mierze z uwagi na bezpieczeństwo ruchu (...). Nadto termin godzina odjazdu i przyjazdu zawiera dokładne oznaczenie czasu w którym nastąpi odjazd lub przyjazd ze wskazanego w rozkładzie jazdy miejsca. Czasem jest to pełna godzina, a czasem godzina oraz określona ilość minut, dlatego nie można zgodzić się z taką wykładnią, że znaczenie ma tylko naruszenie ustalonej godzin, natomiast przekroczenie czasu określonego w minutach nie pociąga już za sobą odpowiedzialności przewoźnika. Taka wykładnia pozostaje w sprzeczności z celem tej regulacji, która ma za zadanie zapewnić porządek w wykonywaniu przewozu regularnego osób w zakresie przestrzegania ustalonych godzin odjazdów i przyjazdów." (s. 11-12 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA). Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił także zarzutu skargi kasacyjnej dotyczącego naruszenia art. 92c ust. 1 lit. c) ustawy o transporcie drogowym przez jego niezastosowanie. Po pierwsze trzeba zwrócić uwagę, iż strona skarżąca kasacyjnie nieprawidłowo wskazała przepis. Z treści zarzutu wynika, iż chodzi o art. 92c ust. 1 pkt 3) u.t.d., a nie o art. 92c ust. 1 lit. c) u.t.d., ponieważ tego ostatniego przepisu w ustawie nie ma. Stosownie do treści art. 92c ust. 1 pkt 3) u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie, że przez ujawnienie naruszenia należy rozumieć przedstawienie kontrolowanemu przedsiębiorcy informacji o stwierdzonym naruszeniu, w odpowiedniej formie, za pomocą dokumentu, który określa wyniki kontroli i zarazem daje podstawę do wydania decyzji o nałożeniu kary za to naruszenie. Takim sposobem przewidzianym w procedurze w sprawach dotyczących przewozów drogowych jest protokół kontroli (por. wyrok NSA z dnia 18 października 2016 r., sygn. akt II GSK 819/15, Lex nr 2168880). Jak zasadnie wskazał Sąd I instancji z akt postępowania w tej sprawie wynika, że protokół z przeprowadzonej kontroli został sporządzony w dniu 31 marca 2015 r. i w tym samym dniu został przedstawiony kontrolowanemu przedsiębiorcy, zatem bieg terminu o którym mowa w art. 92c ust. 1 pkt 3) ustawy o transporcie drogowym rozpoczynał się w dniu 31 marca 2015 r. Natomiast w niniejszej sprawie decyzja ostateczna została wydana w dniu [...] grudnia 2016 r. a więc z zachowaniem wskazanego w powołanym przepisie terminu. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska wyrażonego w skardze kasacyjnej, zgodnie z którym skarżąca spółka nie powinna zostać ukarana sankcją pieniężną, bowiem naruszenie warunków wykonania zezwolenia nastąpiło bez jej wiedzy i zgody. Zgodnie z treścią powoływanego jako podstawa tego zarzutu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Zauważyć na wstępie należy, iż ten zarzut także jest pozbawiony uzasadnienia w skardze kasacyjnej, co stanowi jego wadę konstrukcyjną. Naczelny Sąd Administracyjny odnosząc się do tej kwestii stwierdza, iż zasadnie Sąd I instancji podniósł, że zgodnie z przywołanym w uzasadnieniu wyroku WSA orzecznictwem sądowym, działanie kierowców zatrudnionych przez przedsiębiorcę nie może być zakwalifikowane jako okoliczności spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności. Przedsiębiorca jako profesjonalista ma obowiązek zorganizowania pracy, doboru właściwych rozwiązań organizacyjnych, nadzorowania pracowników w taki sposób, by nie dochodziło do naruszeń prawa przy wykonywaniu przewozów drogowych. Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym ma rozszerzony zakres, co oznacza, iż ponosi on konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa, jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje, w tym zwłaszcza kierowcami. Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz z naruszeniem obowiązków lub warunków tego przewozu drogowego, wynikająca z przepisów ustawy o transporcie drogowym, jest odpowiedzialnością administracyjną, która ma co do zasady charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia, odpowiedzialność ta jest niezależna od winy. Zasadnie także Sąd I instancji stwierdził, iż okoliczności, o których mowa jest w treści art. 92c ust. 1 u.t.d., które dają możliwość odstąpienia od kary w tej sprawie, skarżąca spółka nie przedstawiła. Podkreślić należy, iż w tym przepisie chodzi o okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Naczelny Sąd Administracyjny nie może odnieść się do zarzutu skargi kasacyjnej dotyczącego naruszenia przez organ i Sąd I instancji art. 92a w zw. z lp 1.4 zał. nr 3 oraz art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym, ponieważ wskazane przepisy nie zostały w sprawie przez organ, ani Sąd I instancji zastosowane, co wprost wynika z treści zaskarżonej decyzji i uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA. Nadto wadliwie skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnienia dla tego zarzutu. Niezrozumiały jest zarzut, pomieszczony w tylko w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, nie zastosowania w sprawie przez organ i Sąd I instancji art. 31b ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o czasie pracy kierowców w stosunku do naruszenia polegającego na nieudzieleniu przerwy, o której mowa w art. 13 ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców ( lp. 8.4 załącznika nr 3). Jak zasadnie podkreślił Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku z treści zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że powołany przepis był podstawą rozstrzygnięcia organu w niniejszej sprawie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji zasadnie uznał, iż organ dokonał w niniejszej sprawie prawidłowej wykładni wskazanych przepisów i przepisy te prawidłowo zastosował. Słusznie zauważył Sąd I instancji, iż skarżąca spółka: "wskazując na konieczność zastosowania w sprawie regulacji zawartej w art. 31b ustawy o czasie pracy kierowców, nie zakwestionowała faktu, że kierowca B. C. w dniach: 6, 7, 22, 23 grudnia 2014 r. oraz w dniach: 15 i 16 stycznia 2015 r. nie odebrał przerwy w wymiarze wynikającym z powołanego przepisu, co stanowiło naruszenie opisane w lp.8.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym." (s. 15 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA). Nie można podzielić zarzutu zawartego tylko w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, iż organ nie wziął pod uwagę wynikającego z art. 92a ust. 3 u.t.d. limitu kar. Sąd I instancji słusznie podniósł że jak wynika z akt postępowania administracyjnego skarżąca spółka w okresie 6 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli zatrudniała 37 kierowców, dlatego w decyzji organ przyjął limit kary 20 000 zł - wynikający z art. 92 ust. 3 pkt 2 u.t.d. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach orzeczono w punkcie 2 sentencji w oparciu o art. 204 pkt 1) p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2) lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2016 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).