I SA/Gl 772/21
Sądy administracyjne2021-10-22
Sygnatura
I SA/Gl 772/21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Data orzeczenia
2021-10-22
Rodzaj
Wyrok WSA w Gliwicach
Sędziowie
Anna RotterBeata MachcińskaBożena Pindel
Rozstrzygnięcie
Zasądzono zwrot kosztów postępowania; Uchylono zaskarżoną decyzję
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Pindel, Sędziowie WSA Beata Machcińska, Anna Rotter (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 października 2021 r. sprawy ze skargi F. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2018 r. 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
F. O., dalej Skarżący, złożył skargę od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach, dalej SKO, z dnia [...] roku nr [...], utrzymującej w mocy decyzję z dnia [...] roku nr [...] Prezydenta Miasta Z., dalej organ pierwszej instancji, ustalającą podatek od nieruchomości za rok 2018. Decyzja została podjęta na podstawie art. 233 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2021r., poz. 1540 ze zm.), dalej Ordynacja podatkowa, oraz art. 1 ustawy z dnia 12 października 1994r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (t.j. Dz. U. z 2018r., poz. 570) i § 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 listopada 2003r. w sprawie obszarów właściwości miejscowej samorządowych kolegiów odwoławczych (Dz. U. Nr 198, poz. 1925).
Stan sprawy
Decyzją z dnia [...] roku nr [...] organ pierwszej instancji ustalił dla Skarżącego podatek na rok 2018 w kwocie [...] zł. od nieruchomości położonej w Z. przy ul. [...] [...]. Organ przyjął za podstawę opodatkowania budynki mieszkalne lub ich części o pow. [...] m2 (podatek [...] zł.), części wspólne w budynku mieszkalnym [...] m2 (podatek [...] zł.), części wspólne w budynku mieszkalnym o wys. od 1,40 do 2,20 m - [...] m2 (podatek [...]), gruntu pozostałe o pow. [...] m2 (podatek [...] zł.) i piwnice w budynkach mieszkalnych [...] m2 (podatek [...] zł.).
Nie zgadzając się z powyższą decyzją Skarżący w odwołaniu z dnia 29 października 2018 roku podał, iż firma A Sp. z o.o. jest nielegalnym zarządcą nieruchomości wspólnej położonej w Z. przy ul. [...] [...]. Według Skarżącego należało dokonać czynności sprawdzającej czy firma A Sp. z o.o. może dokonywać pomiarów powierzchni wspólnej budynku. W konsekwencji Skarżący wniósł o dokonanie ponownych pomiarów nieruchomości wspólnej z pominięciem firmy A Sp. z o.o.
W wyniku odwołania Skarżącego SKO decyzją z dnia [...] roku nr [...] uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Według SKO wielkość udziału Skarżącego przyjęta w zaskarżonej decyzji do podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości, nie znajdowała odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Następnie organ pierwszej instancji decyzją z dnia [...] roku nr [...] ustalił Skarżącemu wysokość podatku od nieruchomości w kwocie [...] zł. przyjmując do podstawy opodatkowania powierzchnie tożsame z tymi, które zostały przyjęte w poprzedniej decyzji organu I instancji.
W odwołaniu z dnia 15 lipca 2019 roku Skarżący wniósł o wycofaniu z obrotu decyzji organu pierwszej instancji z dnia [...] roku nr [...], ponadto wniósł o dokonanie ponownych pomiarów części wspólnych nieruchomości przy ul. [...] [...] w Z. oraz zwrot nadpłaconego podatku.
Na skutek złożonego odwołania, SKO decyzją z dnia [...] roku nr [...] uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu do decyzji stwierdzono, iż w materiale dowodowym zamieszczono wykazy innych nieruchomości Skarżącego położonych w Z., przy czym organ pierwszej instancji nie wyjaśnił czy wymienione nieruchomości winny zostać opodatkowane podatkiem od nieruchomości i ujęte w decyzji wymiarowej. Ponadto wyjaśnienia wymagał udział Skarżącego w nieruchomości położonej w Z. przy ul. [...] [...]. Wskazano na wątpliwości, co do tego, czy pomiary powierzchni części wspólnych budynku uwzględniały definicję powierzchni użytkowej zawartą w ustawie z dnia 12 stycznia 1991 roku o podatkach i opłatach lokalnych (tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 1170 ze zm.), dalej ustawa o podatkach i opłatach lokalnych.
Decyzją z dnia [...] roku nr [...] organ pierwszej instancji ponownie ustalił wymiar podatku od nieruchomości za 2018 rok w kwocie [...] zł. W porównaniu do wcześniejszych ustaleń organ przyjął odmienną powierzchnię części wspólnych w budynku mieszkalnym - [...] m2 (było [...] m2) i części wspólnych w budynku mieszkalnym o wys. od 1,40 m do 2,20 m - [...] m2 (było [...] m2).
Pismem z dnia 13 stycznia 2021 roku Skarżący złożył odwołanie od powyższej decyzji zarzucając jej błędy w ustaleniach faktycznych. Skarżący wniósł o wycofanie decyzji z obrotu, umorzenie postępowania podatkowego oraz zwrot nadpłaconego podatku. Jak stwierdził Skarżący, w Akcie Notarialnym z dnia [...] r. obejmującym umowę kupna sprzedaży lokalu nr [...] przy ul. [...] [...] w Z., zawarto zastrzeżenie, iż zarząd wspólny nieruchomością sprawować winna strona sprzedająca – Gmina Miejska Z. do czasu sprzedaży wszystkich lokali w budynku, a następnie sposób zarządu ustalony miał zostać uchwałą wszystkich współwłaścicieli.
Skarżący podkreślił, iż do dnia 31 grudnia 2019 roku Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. [...] [...] w Z., dalej "Wspólnota Mieszkaniowa", była małą wspólnotą mieszkaniową i do jej zarządu należało stosować przepisy Kodeksu cywilnego i kodeksu postępowania cywilnego o współwłasności, w szczególności art. 199c Kodeksu cywilnego.
Jak wyjaśniono w odwołaniu, od momentu powstania wspólnoty mieszkaniowej zarzadzanie wspólnotą odbywało się w sposób niezgodny z zasadami współżycia społecznego, a większościowy współwłaściciel nieruchomości – Gmina Miejska Z. czyniła wszystko, by utrudnić Skarżącemu funkcjonowanie jako współwłaścicielowi nieruchomości.
Skarżący podkreślił, iż w dniu [...] roku w Sądzie Rejonowym w Z. w sprawie [...] zapadł wyrok zgodnie z którym umowa z dnia [...] roku pomiędzy Wspólnotą Mieszkaniową a A Sp. z o.o. jako zawarta z naruszeniem prawa jest nieważna (obejście art. 18 ust. 2a ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali – tj. Dz. U. z 2021 poz. 1048; art. 199 Kodeksu cywilnego oraz § 7 Aktu Notarialnego z dnia [...] roku Repertorium A nr [...]). Według Skarżącego nielegalny zarządca - A Sp. z o.o. nie była uprawniona do wystawiania dokumentów w imieniu wspólnoty mieszkaniowej, a tym bardziej do zlecania innym podmiotom, w tym przypadku firmie B, pomiarów budynku i jego części wspólnych. Przedłożony dokument - inwentaryzacja części wspólnych – jest, zdaniem Skarżącego, dokumentem wystawionym przez nieuprawnionego i nielegalnego zarządcę i jako taki jest bezprzedmiotowy i niewiążący, a to przekłada się na brak podstawy do ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego. Skarżący podkreślił ponadto, iż nigdy nie został poinformowany, że w budynku będą dokonywane pomiary części wspólnych. W odwołaniu zarzucono organowi I instancji chaos w kompletowaniu materiału dowodowego oraz przewlekłość prowadzonego postępowania podatkowego.
Decyzją z dnia [...] roku nr [...], SKO utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
Jak wyjaśniono w uzasadnieniu do powyższej decyzji, okoliczność, że umowa o zarządzanie nieruchomością zawarta pomiędzy Gminą Z. a A Sp. z o.o. jest nieważna, pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy podatkowej. SKO podkreśliło, iż Skarżący w 2016 roku złożył informację w sprawie podatku od nieruchomości i wówczas nie kwestionował zasadności objęcia tym podatkiem również części wspólnych budynku. SKO zauważyło, że pomimo wieloletniego prowadzenia postępowania podatkowego i sporu, co do opodatkowania części wspólnych budynku, Skarżący nie podał jaką powierzchnię należy uznać za prawidłową. Jak zauważono w decyzji, brak należytego umocowania A Sp. z o.o. do zarządzania nieruchomością, nie oznacza braku obowiązku podatkowego. SKO w Katowicach uznało, iż wyniki inwentaryzacyjne powierzchni wspólnej budynku przedstawione przez firmę B należało poddać ocenie jako dowód w sprawie, pomimo tego, że pomiary zleciła Spółka nie posiadająca umocowania do reprezentowania wspólnoty. Pomiary zostały dokonane, jak podał organ II instancji, z uwzględnieniem przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych dotyczących sposobu pomiaru (po wewnętrznej długości ścian) z uwzględnieniem wysokości kondygnacji.
Odnosząc się do zastrzeżeń Skarżącego dotyczących zaanektowania części wspólnej przez lokatorów, SKO zauważyło, że nawet, gdyby taka sytuacja miała miejsce, a dana powierzchnia zostałaby opodatkowana, to nie oznaczałoby to naruszenia art. 3 ust. 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. SKO zaznaczyło, że właściciel lokalu odpowiada zarówno za podatek naliczany od jego indywidualnej własności (lokal wraz z pomieszczeniami przynależnymi), jak również za podatek od nieruchomości wspólnej, o ile ta stanowi przedmiot opodatkowania (art. 3 ust. 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych). Podkreślono, że dla opodatkowania części wspólnej nie ma znaczenia, kto i w jaki sposób użytkuje daną przestrzeń. W ocenie SKO ustalenie powierzchni części wspólnej budynku nie budziło wątpliwości. SKO uznało, że nie można dyskwalifikować jako dowodu w sprawie pomiarów dokonywanych na zlecenie A Sp. z o.o. tylko z tego względu, że umowa o zarządzanie nieruchomością z tą Spółką została zawarta bez zgody Skarżącego. W przekonaniu SKO dane zawarte w inwentaryzacji są wiarygodne i nie nasuwają wątpliwości, co do ich prawidłowości. W decyzji stwierdzono, że organ pierwszej instancji przyjmując dane ze wskazanych pomiarów, prawidłowo wyliczył podatek uwzględniając udział Skarżącego w nieruchomości wspólnej wynoszący [...].
W skardze złożonej do tut. Sądu za pośrednictwem SKO, Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji SKO w całości jako wydanej z naruszeniem prawa, a w szczególności przepisów prawa procesowego tj.: art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.) dalej Kpa, poprzez błędy w ustaleniach faktycznych oraz pozorne uzasadnienie faktyczne decyzji. Skarżący wniósł o umorzenie postępowania podatkowego, zwrot nadpłaconego podatku oraz rozpoznanie odwołania na posiedzeniu niejawnym.
Uzasadniając naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 107 § 3 Kpa, Skarżący podał, iż organ nie wyjaśnił wszystkich okoliczności istotnych dla sprawy i nie przeprowadził postępowania dowodowego w niezbędnym zakresie.
Skarżący zaznaczył, iż rządząca postępowaniem administracyjnym zasada oficjalności (art. 7 i art. 77 Kpa), wymaga, aby w toku postępowania organy administracji publicznej podejmowały wszelkie niezbędne kroki do wyjaśnienia i załatwienia spraw i dopuszczały jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc by z urzędu przeprowadzały dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy, a takim dowodem jest wyrok Sądu Rejonowego w Z. sygn. akt [...].
Jak stwierdzono w skardze, wyrok Sądu Rejonowego w Z. z dnia [...] r. sygn. akt [...] potwierdził, że zawarta w dniu [...] roku umowa o zarządzanie przez Gminę Miejską Z. z A Sp. z o.o. jest nieważna i została zawarta z naruszeniem prawa. Zdaniem Skarżącego, ponieważ A Sp. z o.o. nie była uprawniona do zarządzania nieruchomością, to przedłożony dokument – inwentaryzacja części wspólnych - jest dokumentem wystawionym przez nieuprawnionego i nielegalnego zarządcę. W konsekwencji, według Skarżącego, dokument ten jest bezprzedmiotowy i nie ma mocy wiążącej, a to przekłada się na brak podstawy do ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego.
Skarżący ponownie zaznaczył, iż od momentu powstania wspólnoty mieszkaniowej zarządzanie wspólnotą odbywało się w sposób niezgodny z zasadami współżycia społecznego i z naruszeniem prawa.
W skardze podkreślono, iż zapadły dwa wyroki sądu powszechnego zgodnie z którymi A Sp. z o.o. nie posiadała należytego umocowania prawnego do zarządzania i administrowania nieruchomością wspólną, a zatem nie była uprawniona do wykonania inwentaryzacji części wspólnych budynku i przedkładania tego dokumentu w imieniu wspólnoty do instytucji publicznych.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Zadaniem sądu administracyjnego jest zbadanie prawidłowości zastosowania przez organy administracji przepisów obowiązującego prawa, zarówno prawa materialnego, jak też przepisów postępowania. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dające podstawę do wznowienia postępowania – art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm), dalej p.p.s.a. Zgodnie natomiast z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a. (który to wyjątek nie ma w niniejszej sprawie zastosowania).
Istota sporu pomiędzy stronami ogniskuje się wokół mocy dowodowej wyników inwentaryzacji powierzchni wspólnej budynku przy ul. [...] [...] w Z. wykonanych przez firmę B, dalej inwentaryzacja części wspólnych. W ocenie organu nie można dyskwalifikować jako dowodu w sprawie pomiarów wykonanych przez B na zlecenie A Sp. z o.o. tylko z tego powodu, że umowa o zarządzanie nieruchomością zawarta pomiędzy Wspólnotą Mieszkaniową a A Sp. z o.o. jest nieważna jako podjęta bez zgody wszystkich współwłaścicieli (w tym bez zgody Skarżącego). Organ uznał, iż dane zawarte w wynikach inwentaryzacji powierzchni wspólnej budynku, jako dokonane zgodnie z ustawą o podatkach i opłatach lokalnych, są wiarygodne i nie nasuwają wątpliwości, co do ich prawidłowości.
W złożonej skardze Skarżący konsekwentnie podważa wartość dowodową wyników inwentaryzacji części wspólnych budynku wykonanych przez firmę B. W przekonaniu Skarżącego dokument ten, jako wystawiony przez nieuprawnionego i nielegalnego zarządcę – A Sp. z o.o. - jest bezprzedmiotowy i nie ma mocy wiążącej, co przekłada się na brak podstawy do ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego.
W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja podlega uchyleniu, choć nie wszystkie zarzuty skargi okazały się zasadne.
Stosownie do postanowień art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Przepis powyższy konstytuuje zasadę otwartego katalogu dowodów. Oznacza to, że źródłem dowodu oraz środkiem dowodowym w postępowaniu podatkowym może być każdy nośnik informacji oraz każda informacja o fakcie, o ile nie istnieje norma prawna zakazująca przeprowadzenia określonego dowodu (A. Mariański, M. Miśkiewicz, Ordynacja podatkowa – Komentarz pod red. A. Mariańskiego Warszawa 2021, s. 858).
Odnosząc powyższe do realiów niniejszej sprawy, stwierdzić należy, iż sam fakt wykonania inwentaryzacji części wspólnych przez B na zlecenie A Sp. z o.o. działającej bez umocowania wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, nie może a priori decydować o bezprzedmiotowości, braku mocy wiążącej czy też wadliwości wyników inwentaryzacji części wspólnych budynku położonego. Brak przepisu prawnego, który w opisanych okolicznościach zakazywałby przeprowadzania dowodu z wyników inwentaryzacji w ramach prowadzonego postępowania dowodowego (zakaz dowodowy).
Sąd stwierdza, iż, wbrew temu, co podnosi Skarżący, wyniki inwentaryzacji części wspólnych budynku sporządzonej przez B, należało dopuścić i poddać ocenie jako dowód w sprawie. Tym samym organ prawidłowo włączył wyniki inwentaryzacji do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Jednocześnie zdaniem Sądu, organ nie dokonał rzetelnej analizy treści wykonanej przez B inwentaryzacji części wspólnych budynku w kontekście przydatności dla toczącego się postępowania podatkowego.
W tym miejscu należy zacytować art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z powyższego wynika, iż organ podatkowy prowadzący postępowanie dowodowe nie powinien dokonywać selekcji dowodów, ale ustalać fakty na podstawie całości zebranego materiału dowodowego.
Przeprowadzenie i zebranie materiału dowodowego, jako podstawowa czynność w postępowaniu, zmierza do zgromadzenia faktów celem ustalenia podatkowoprawnego stanu faktycznego rozstrzygającego o istnieniu zobowiązania podatkowego. Stosownie do brzmienia art. 191 Ordynacji podatkowej organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Ustanowiona w powyższym przepisie, istniejąca również na gruncie Kodeksu postępowania administracyjnego, zasada swobodnej oceny dowodów wyraża się w zobligowaniu organu administracyjnego do poddania analizie całego zebranego w sprawie materiału dowodowego i rozpatrzenia wszystkich dowodów w ich wzajemnym powiązaniu (por. wyrok NSA z 30 marca 1988 r., SA/Po 1495/87). Oznacza to, iż wniosek dotyczący okoliczności faktycznych powinien być oparty na rozpoznaniu wszystkich dowodów w sprawie, zaś oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodność i moc dowodów) organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, chyba że chodzi o dowody dotyczące okoliczności niemających znaczenia dla sprawy lub niespornych.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy należy podnieść, iż w aktach sprawy znajduje się datowany na marzec 2020 roku dokument wystawiony i podpisany przez B zatytułowany "Inwentaryzacja części wspólnych Obiekt: budynek mieszkalny ul. [...] [...]". Z dokumentu tego wynika, iż powierzchnia części wspólnych do opodatkowania wynosi [...] m2. Dokument stwierdza, iż wymiary pobrano z natury, a pomieszczenia udostępnione zostały i wskazane przez mieszkańców budynku jako części wspólne.
Należy zwrócić uwagę, iż jako osoba opracowująca treść pisma wskazany został mgr inż. G. B., jednak dokument nie zawiera jego podpisu. Ponadto w omawianym dokumencie nie stwierdzono, czy to Pan G. B. wykonał pomiary w ramach inwentaryzacji części wspólnych budynku.
W aktach sprawy znajduje się również pismo (brak daty) skierowane do A Sp. z o.o., podpisane przez B, zawierające wyjaśnienia dotyczące pomiarów części wspólnych budynku Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...] [...] w Z. Jak podano w omawianym piśmie, inwentaryzacja została przeprowadzona około kwietnia 2016 roku, a pomiar wykonano dalmierzem laserowym BOSH PROFESSIONAL po powierzchni zewnętrznej przegród zewnętrznych w częściach wskazanych przez mieszkańców w trakcie pomiaru jako wspólne w obrębie strychu i piwnic. Podano, że od zmierzonych powierzchni zostały odjęte powierzchnie przejść, kominów i przegród wydzielających klatkę schodową oraz uwzględniono wysokość powierzchni użytkowych zgodnie z normą oraz przepisami budowlanymi.
Dalej wyjaśniono, iż na wniosek mieszkańców została wykonana ponownie inwentaryzacja korygująca w marcu 2020 roku. Użyto tego samego sprzętu, powierzchni i przestrzeni, a różnica pomiędzy pomiarami wynosiła [...] m kw. ([...] % całości).
Pismo zostało podpisane przez D. W., jednak również jego treść nie wyjaśnia jaka osoba dokonała pomiarów części wspólnych budynku z ramienia firmy B. Tymczasem brak wskazania osoby dokonującej pomiarów części wspólnych budynku, nie pozwala na weryfikację jej uprawnień. Zatem już w aspekcie podmiotu dokonującego pomiarów powstają wątpliwości, co do wiarygodności inwentaryzacji części wspólnych budynku. Już sam wyżej opisany brak prowadzi do wniosku, iż organ przedwcześnie ocenił dane zawarte w inwentaryzacji jako wiarygodne i nie nasuwające wątpliwości, co do ich prawidłowości.
Z obu analizowanych pism wynika, iż wymiary pobrano z natury a pomieszczenia zostały udostępnione i wskazane przez mieszkańców budynku jako części wspólne. Nie wiadomo jednak, kto z mieszkających w nieruchomości osób był obecny przy pomiarach i czy był wśród nich Skarżący. Nie wyjaśniono również, kto z mieszkańców dokonywał kwalifikacji części wspólnych do pomiarów (wykonujący pomiary oparł się na wiedzy mieszkańców) i czy dokonana w ten sposób kwalifikacja była prawidłowa. Brak wiedzy czy kwalifikacji tej dokonywali również członkowie wspólnoty mieszkaniowej (właściciele lokali), w tym Skarżący. W trakcie prowadzonego postępowania dowodowego organ nie wyjaśnił wątpliwości w zakresie metody kwalifikacji pomieszczeń jako części wspólnych przed samym dokonaniem pomiaru w budynku ul. [...] [...] w Z.
Co istotne, do żadnego z omawianych pism nie załączono protokołu z wykonanej w marcu 2020 roku inwentaryzacji części wspólnych.
Reasumując, w aktach sprawy nie ma informacji o konkretnej dacie dokonania pomiarów, nie wiadomo również jakie osoby były obecne przy pomiarze. Organ nie ustalił czy wskazane przez mieszkańców budynku osobie dokonującej pomiarów części nieruchomości są w istocie częściami wspólnymi budynku. Ponadto brak wiarygodnych informacji jaka osoba (osoby) wykonywała pomiar części wspólnych, co jest istotne choćby z uwagi na konieczność weryfikacji posiadanych uprawnień. Teza organu, iż dokonane przez B pomiary są wiarygodne i nie nasuwają wątpliwości, co do ich poprawności nie znajduje odzwierciedlenia w materiale dowodowym i jako taka jest przedwczesna.
W ramach prowadzonego postępowania podatkowego nie podjęto próby ustalenia czy w B znajdują się dokumenty obrazujące przebieg dokonywanych pomiarów części wspólnych i zawierające niezbędne dane.
Organ nie wyjaśnił dokładnie sprawy i nie zebrał oraz nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, nie poczynił również wszystkich niezbędnych ustaleń, w szczególności dokonał wybiórczej analizy i oceny opisanych powyżej dokumentów, co skutkowało naruszeniem przepisów postępowania tj. art. 180 § 1, art. 187 § 1 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Z przepisów tych wynikał obowiązek organu podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Obowiązek ten winien zostać zrealizowany przez wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. W prowadzonym postępowaniu organ winien dopuścić jako dowody w sprawie wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Twierdzenie organu, iż przyjęta w zaskarżonej decyzji wielkości części wspólnej budynku są prawidłowe nie zostało poparte wyczerpującym materiałem dowodowym.
Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 153 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Rozpoznając sprawę ponownie organ – kierując się normą zawartą w art. 153 p.p.s.a. – uwzględni ocenę prawną wyrażona przez Sąd w niniejszym wyroku, to jest uzupełni materiał dowodowy o wymienione elementy oraz ewentualnie inne dowody, które będą niezbędne do dokonania wszechstronnej oceny czy dane ustalone w wyniku przeprowadzonej w marcu 2020 roku inwentaryzacji części wspólnych budynku określone zostały prawidłowo. Powyższe jest istotne dla prawidłowego ustalenie podatku od nieruchomości ul. [...] [...] w Z.