II SA/Rz 1170/21
Sądy administracyjne2021-10-26
Sygnatura
II SA/Rz 1170/21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Data orzeczenia
2021-10-26
Rodzaj
Wyrok WSA w Rzeszowie
Sędziowie
Karina Gniewek-BerezowskaMaciej KobakMarcin Kamiński
Rozstrzygnięcie
Uchylono decyzję I i II instancji
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Marcin Kamiński /spr./ Sędziowie WSA Maciej Kobak AWSA Karina Gniewek - Berezowska Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2021 r. sprawy ze skargi G. S. na decyzję Nr 1 Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] maja 2021 r., [...] w przedmiocie odmowy zaliczenia do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Komendanta Powiatowego Policji z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...].
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi G. S. (skarżący) jest decyzja nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (organ odwoławczy) z dnia
[...] maja 2021 r. utrzymująca w mocy decyzję nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w [...] (organ I instancji) z dnia [...] kwietnia 2021 r. o odmowie zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat.
Stan faktyczny i prawny sprawy ze skargi na powyższą decyzję przedstawia się następująco.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] organ I instancji działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.), § 5 ust. 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego i § 1 ust. 1 pkt 1 i § 4 ust. 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 czerwca 2002 r. w sprawie okresów wliczanych do okresu służby, od którego zależy nabycie prawa do nagrody jubileuszowej, oraz trybu jej obliczania i wypłacania policjantom oraz art. 101 ust. 1, art. 105 ust. 2, art. 106 ust. 1, art. 111 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - odmówił skarżącemu zaliczenia do wysługi lat do celów uposażeniowych i nagrody jubileuszowej okresu pracy od 8 lutego 2003 r. do 7 stycznia 2008 r. w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym ojca i brata, tj. J. i K. S.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podał, że skarżący raportem z dnia 15 lutego 2021 r. zwrócił się o wliczenie mu dotychczas nieudokumentowanych okresów pracy w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym ojca i brata tj. J. i K. S., w okresie od 8 lutego 2003 r. do 7 stycznia 2008 r. Skarżący do powyższego raportu dołączył: zaświadczenie Starostwa Powiatowego w [...] nr [...] potwierdzające posiadanie przez K. S. w ww. okresach gospodarstwa rolnego, zaświadczenie Starostwa Powiatowego w [...] potwierdzające posiadanie przez J. S. w ww. okresach gospodarstwa rolnego, zaświadczenie Urzędu Gminy i Miasta [...] nr [...] o zameldowaniu G. S. i J. S. na pobyt stały pod adresem: [...], zaświadczenie Urzędu Gminy i Miasta [...] nr [...] o zameldowaniu K. S. na pobyt stały pod adresem: [...], oświadczenie skarżącego z dnia 3 lutego 2021 (druk ZUS Rp-9) w sprawie braku dokumentów zatrudnienia w gospodarstwie rolnym ojca i brata, zeznania świadków (druki ZUS Rp-8) – Z. Ś., K. P., zaświadczenie Nr [...] Urzędu Gminy w [...] o nieposiadaniu dokumentów potwierdzających pracę skarżącego w gospodarstwie rolnym ojca i brata. Dalej organ I instancji przedstawił przebieg postępowania, po czym wyjaśnił, że zgodnie z § 4 ust. 1 ww. rozporządzenia z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, do wysługi lat, zalicza się policjantowi: okresy służby w Policji (§ 4 ust. 1 pkt 1), okresy służby w Urzędzie Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Biurze Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służbie Więziennej (§ 4 ust. 1 pkt 2), okresy równorzędne ze służbą (§ 4 ust. 1 pkt 3), wymienione w art. 13 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin, zakończone okresy zatrudnienia wykonywane w pełnym wymiarze czasu pracy (§ 4 ust. 1 pkt 4) oraz inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego (§ 4 ust. 1 pkt 5). Do wysługi lat nie zalicza się okresów pracy, za które nie przysługiwało uposażenie (§ 4 ust. 2). Organ I instancji stwierdził, że w odniesieniu do § 4 ust. 1 pkt 4 ww. rozporządzenia z dnia 6 grudnia 2001 r., taką regulację w niniejszej sprawie stanowią przepisy ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Organ I instancji zaznaczył, że praca w gospodarstwie rolnym musi być przez pracownika udokumentowana. Przepis art. 3 ww. ustawy określa, w jakiej formie należy to uczynić. Stosownie do tego przepisu pracownik powinien przedstawić zaświadczenie z urzędu gminy potwierdzające okresy pracy w gospodarstwie rolnym osoby zainteresowanej, w oparciu o posiadane przez nią dokumenty, takie jak np. rejestry gruntów, księgi podatkowe itp. Jeśli urząd gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie takiego zaświadczenia, ma obowiązek zawiadomić o tym zainteresowanego na piśmie. Wówczas istnieje możliwość udowodnienia okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Organ I instancji wyjaśnił, że od 1 października 1990 r. stosownie do art. 553 ustawy Kodeks cywilny, za gospodarstwo rolne, uważa się grunty rolne wraz z gruntami leśnymi, budynkami lub ich częściami, urządzeniami i inwentarzem, jeżeli stanowią lub mogą stanowić zorganizowaną całość gospodarczą, oraz prawami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Powyższa definicja nie określa, jaki areał musi zajmować takie gospodarstwo, aby można je było uznać za gospodarstwo rolne. Zatem, "o tym czy dany "kawałek ziemi" jest gospodarstwem rolnym, decydują przepisy podatkowe". Zgodnie z tymi przepisami przez gospodarstwo rolne rozumie się obszar gruntów, którego powierzchnia przekracza 1 ha fizyczny lub 1 ha przeliczeniowy. Dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, organ I instancji stwierdził, że skarżący nie spełnia wszystkich przesłanek umożliwiających zaliczenie pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, a określonych w art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, definiującym pojęcie "domownik", tj. osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Z treści cytowanego przepisu wynika, że wszystkie przesłanki definiujące domownika muszą być spełnione łącznie. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że w okresie od 8 lutego 2003 r. do 7 stycznia 2008 r. skarżący spełnił wymóg określony w lit. a cytowanego art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Skarżący ukończył wówczas 16 lat i pozostawał we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, lecz nie spełniał pozostałych warunków, a mianowicie zamieszkiwania na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, czy wykonywania stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Interpretacja tego przepisu w ocenie organu jest jednoznaczna i nie budzi wątpliwości. Warunek dotyczący zamieszkiwania na terenie gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie z gospodarstwem rolnym ojca i brata nie został spełniony przez skarżącego. Organ przytoczył wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Wa 136/10, w którym stwierdzono, że "odległości między miejscem zamieszkania, a gospodarstwem rolnym ok. 18 km wykluczają realne, codzienne świadczenie pracy (w rozumieniu stałej pracy) w gospodarstwie rolnym i jednocześnie wykonywanie przez wnioskodawcę obowiązku szkolnego.". Organ I instancji wskazał, że odległość dojazdu do gospodarstwa rolnego w miejscowości [...] i [...] ok. 45 km z miejsca zamieszkania wyklucza uznanie, że skarżący mógł mieć status domownika w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, albowiem nie zamieszkiwał w bliskim sąsiedztwie gospodarstwa rolnego. Ww. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie określa definicję "bliskiego sąsiedztwa". Bliskie sąsiedztwo w tym znaczeniu oznacza zamieszkiwanie na tyle blisko gospodarstwa rolnego, aby w każdej chwili można było przystąpić do wykonywania czynności - pracy, a więc może to oznaczać zamieszkiwanie w bezpośrednim sąsiedztwie, kilka domów dalej lub w ostateczności w tej samej miejscowości (wsi). Fakt zamieszkiwania przez skarżącego w odległości ponad 45 km od gospodarstwa rolnego rolnika - ojca i brata, zdaniem organu I instancji uniemożliwia określenie tego stanu jako bliskie sąsiedztwo. Brak bliskiego sąsiedztwa wyklucza również wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym ojca i brata, a więc pracy świadczonej codziennie. Z zeznań świadków wynika, że praca skarżącego w gospodarstwie rolnym ojca i brata w podanych wyżej okresach wykonywana była w pełnym wymiarze czasowym oraz miała charakter stały. W ocenie organu praca ta była wykonywana doraźnie i w wolnych chwilach. Fakt odbywania przez skarżącego codziennej, kilkugodzinnej nauki w Technikum w Zespole Szkół nr [...] w [...] oddalonej o 10 km od miejsca zamieszkania, a 55 km od gospodarstwa rolnego, prowadzi do ustalenia, że praca nie mogła mieć charakteru stałego, w pełnym wymiarze czasu pracy, siedem dni w tygodniu. Z zeznań świadków wynika, że skarżący przyjeżdżał do gospodarstwa samochodem osobowym wraz z ojcem, który jednocześnie pracował zawodowo w [...]. Przemieszczał się również komunikacją autobusową, co jest uciążliwe i zależne od rozkładów jazdy, oraz wydłuża czas dojazdu i powrotu. Należy również uwzględnić czas jaki skarżący był zmuszony poświęcać domowemu przygotowaniu się do obowiązków szkolnych, zważywszy, że to właśnie nauka w szkole była jego głównym zajęciem i obowiązkiem w zawnioskowanym okresie. Dlatego też praca skarżącego w gospodarstwie rolnym ojca i brata może być rozpatrywana tylko jako doraźna pomoc, świadczona w chwilach wolnych od podstawowych obowiązków. Organ I instancji nie dał wiary, że czas poświęcony na dojazd do szkoły i z powrotem, obowiązki związane ze szkołą, w tym nauka w domu, niezbędny czas potrzebny na odpoczynek i posiłki, potem dojazd do gospodarstwa rolnego min. 45 minut i praca w nim, była w takim wymiarze, ażeby można ją było uznać za stałą. Z zeznań świadków wynika, że przejazd z [...] do gospodarstwa samochodem wynosi ok. 1,5 h, a autobusem 2,5 h. Praca w gospodarstwie musi mieć charakter stały i istotny dla funkcjonowania gospodarstwa. Dlatego trudno uznać, że skarżący pracował stale w gospodarstwie rolnym ojca i brata, czy jedynie pomagał w wykonywaniu różnych prac. Organ I instancji wskazał, że z informacji skarżącego wynika, że jego ojciec i brat pracowali zawodowo, a więc praca w gospodarstwie była dla nich dodatkowym zajęciem. Niemożliwa jest bowiem hodowla zwierząt w gospodarstwie oddalonym o 45 km od miejsca zamieszkania, gdyż działalność taka wymaga niemalże ciągłej obecności rolnika w gospodarstwie, a nie w godzinach popołudniowych po zakończeniu pracy zawodowej czy nauki. Stąd nie sposób uznać, aby skarżący, na którym ciążył obowiązek szkolny, jeździł na wieś w celu pracy w gospodarstwie rolnym częściej od swojego ojca. W okresie wzmożonych prac gospodarskich, w szczególności w okresie letnim, a więc w czasie żniw, sianokosów, gdy skarżący miał przerwę w nauce, jego praca w istocie mogła trwać dłużej, jednakże w pozostałym okresie tj. zimowym, wczesnej wiosny, bądź późnej jesieni, gdy uczęszczał do szkoły, praca ta polegać mogła jedynie na pomocy. Organ przytoczył przy tym wyroki Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 7 lutego 2013 r., sygn. akt III AUa 1059/12, Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2000 r., sygn. akt II UKN 535/99. Uwzględniając powyższe rozważania i zgromadzony materiał dowodowy, organ I instancji stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie brak było podstaw do przyjęcia, że skarżący spełnił wszystkie warunki do uznania go za domownika w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podniósł, że konieczność jego pracy w gospodarstwie rolnym wynikała z potrzeby zapewnienia ciągłości przy pracach potowych i inwentarskich, gdyż zarówno ojciec jak i brat pracowali zawodowo. J. i K. S. posiadali grunty rolne o łącznej pow. 11,31 ha. W ww. okresie hodowane było bydło w ilości trzech krów mlecznych oraz trzody chlewnej w ilości około 15 sztuk rocznie. Biorąc pod uwagę areał, wymienione gospodarstwo w okresie od 8 lutego 2003 r. do 7 stycznia 2008 r. było bardzo słabo zmechanizowane, gdyż na wyposażeniu był jedynie ciągnik rolniczy oraz podstawowy sprzęt. Większość prac polowych była wykonywana przy pomocy ludzkiej siły roboczej, a w gospodarstwie nie były zatrudniane osoby trzecie. Praca skarżącego w gospodarstwie była znaczna, co potwierdzają świadkowie Z. Ś. oraz K. P. Skarżący zaznaczył, że do dnia dzisiejszego pomaga przy pracach w gospodarstwie. W okresie nauki w szkole średniej nigdy nie korzystał z koloni lub obozów dla młodzieży szkolnej, a w czasie wakacji, ferii zimowych i świątecznych wyjeżdżał do gospodarstwa rolnego ojca i brata, gdzie przybywał nieprzerwanie przez czas wolny od zajęć w szkole. Wówczas do miejscowości w której położone było gospodarstwo istniało dobre połączenie komunikacją publiczną tj. autobus czy pociąg. Na co dzień jednak do gospodarstwa dojeżdżał prywatnym środkiem transportu wraz z ojcem lub bratem. Wielokrotnie zdarzały się sytuacje, że nieprzerwanie przez kilka-kilkanaście dni pomieszkiwał na terenie gospodarstwa, by rano dojeżdżać do szkoły, a po zajęciach wracał do gospodarstwa. W ocenie skarżącego brak zaliczenia jego pracy w gospodarstwie rolnym J. i K. S. jest krzywdzące, gdyż wykonywał tam pracę w celu utrzymania i prawidłowego funkcjonowania rodzinnego gospodarstwa. Nadto bez jego pomocy gospodarstwo nie byłoby możliwe do prawidłowego utrzymania i funkcjonowania. Skarżący stwierdził, że w decyzji z dnia [...] kwietnia 2021 r. organ I instancji powołał się tylko i wyłącznie na orzecznictwo sądowe nieprzychylne dla jego osoby, a istnieje szereg przychylnych wyroków odpowiadających jego sytuacji. Skarżący wskazał przy tym na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 sierpnia 2014 r., sygn. akt I OSK 975/13, Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2011 r., sygn. akt II UK 305/10, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 września 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 865/12, z dnia 17 września 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 967/12 oraz z dnia 19 września 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 1176/12. Reasumując skarżący stwierdził, że podjęta przez organ I instancji decyzja, jest nieobiektywna i stronnicza bowiem pominięto go jako domownika. Zgromadzone dowody wykazują jednoznacznie, że skarżący spełnia wszystkie przesłanki, które umożliwiają zaliczenie do wysługi lat pracy w gospodarstwie rolnym. W okresie, o którym mowa, ukończył 16 rok życia, pozostawał we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem (co zostało zawarte w decyzji) oraz stale wykonywał prace w gospodarstwie i nie był związany z rolnikiem stosunkiem pracy, co potwierdzają świadkowie. Dokonując analizy art. 6 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników należy stwierdzić, że należy wypełnić jeden z warunków, jakie zostały tam zawarte. Nadto z treści cytowanego przepisu wynika, że niemożliwym jest fizyczne wypełnienie trzech warunków równocześnie, co w zaskarżonej decyzji jest zarzucane. Nie sposób doszukać się także przepisu prawnego, który określa odległość gospodarstwa rolnego od miejsca zamieszkania. Zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego w [....] z dnia 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt [...], powódce został zaliczony okres do wysługi lat do celów uposażeniowych i nagrody jubileuszowej, pomimo tego, że codziennie dojeżdżała 55 km do szkoły, a areał gospodarstwa jej rodziców wynosił zaledwie 1,11 ha. Skarżący zaznaczył, że Zespół Szkół nr [...] w [...] z siedzibą w [...], od gospodarstwa rolnego oddalony był o ok. 33 km i sam czas dojazdu wynosił ok. 30 minut, a nie jak błędnie wskazano w decyzji - 55 km. Skarżący dodał, że w kilku przypadkach funkcjonariuszom Komendy Powiatowej Policji w [...] zaliczana była wysługa lat, pomimo tego, że odległość była bardzo zbliżona. W rozumieniu skarżącego praca stała w pełnym wymiarze czasu to praca wykonywana codziennie przez okres nie krótszy niż 4 godziny. W orzecznictwie sądowym ukształtował się przy tym pogląd, że taka praca musiała być świadczona 4 godziny dziennie, aby można było ją zaliczyć do stażu pracy emerytalnego. Ponadto w ocenie skarżącego mija się z prawdą stwierdzenie, że świadczona przez niego praca miała charakter dorywczy, bowiem do zaliczenia wysługi lat wystarcza codzienna praca przez okres nie krótszy niż 4 godzinie dziennie. Dlatego też realnym jest uczęszczanie do szkoły, przygotowanie się do zajęć, przejazd do gospodarstwa i codzienna pomoc jako domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Skarżący na koniec zaznaczył, że pomimo tego, że zarówno J. i K. S. pracowali zawodowo, to wszystkie prace w gospodarstwie zarówno polowe, jak i inwentarskie były wykonane prawidłowo i na czas. Świadczy to o tym, że realne jest pogodzenie tych obowiązków.
Po rozpoznaniu odwołania, organ odwoławczy decyzją nr [...] z dnia
[...] maja 2021 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powołując się na orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego wyjaśnił, że rozpatrując sprawę w postępowaniu odwoławczym, organ II instancji obowiązany jest do merytorycznego jej rozpatrzenia i skontrolowania postępowania oraz decyzji organu I instancji zarówno z punktu widzenia legalności, jak i celowości oraz rozstrzygnąć sprawę w postępowaniu odwoławczym. Kontrola organu odwoławczego jest więc kontrolą pełną. Organ odwoławczy nie może zatem ograniczyć się tylko do kontroli decyzji organu I instancji, a obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę. Istotą administracyjnego toku instancji jest dwukrotne rozstrzygnięcie tej samej sprawy, nie zaś kontrola zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji. Organ II instancji posiada zatem kompetencje do merytorycznego rozstrzygnięcia tej samej sprawy, czego następstwem może być utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, bądź uchylenie i zmiana decyzji ostatecznej. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 99 ust. 1 i 2 ustawy o Policji, prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe, przy czym z tytułu służby policjant otrzymuje jedno uposażenie i inne świadczenia pieniężne określone w ustawie. Uposażenie policjanta składa się zaś z uposażenia zasadniczego i dodatków do uposażenia (art. 100 ustawy o Policji), Stosownie do art. 101 ust. 1 i 2 ustawy o Policji, wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1 ustawy o Policji). Szczegółowe zasady otrzymywania oraz wysokość uposażenia zasadniczego określa w drodze rozporządzenia minister właściwy do spraw wewnętrznych w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw pracy, uwzględniając między innymi warunki podwyższania tego uposażenia, a także sposób ustalania jego wzrostu z tytułu wysługi lat. Organ odwoławczy wyjaśnił, że na podstawie art. 101 ust. 2 ustawy o Policji zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat. od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są przepisy ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Zgodnie z art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do postanowień art. 3 ust. 1 i ust. 3 ww. ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. W przypadku, jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Organ I instancji analizując zasadność wliczenia okresu pracy skarżącego od 8 lutego 2003 r. do 7 stycznia 2008 r. w gospodarstwie rolnym jego ojca i brata do pracowniczego stażu pracy, prawidłowo więc wskazał na przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Organ odwoławczy wyjaśnił, że na podstawie art. 111 ust. 1 ustawy o Policji policjantowi przysługują nagrody jubileuszowe w wysokości: po 20 latach służby - 75%, po 25 latach służby -100%, po 30 latach służby - 150%, po 35 latach służby - 200%, po 40 latach służby - 300% miesięcznego uposażenia zasadniczego, wraz z dodatkami o charakterze stałym. Okresy wliczane do okresu służby, od którego zależy nabycie prawa do nagrody jubileuszowej, oraz tryb jej obliczania i wypłacania, uwzględniając okresy służby, pracy i nauki powodujące nabycie prawa do nagrody jubileuszowej, sposób dokumentowania tych okresów oraz postępowania w przypadku zbiegu prawa do kilku nagród, a także termin wypłacania nagrody reguluje rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 czerwca 2002 r. w sprawie okresów wliczanych do okresu służby, od którego zależy nabycie prawa do nagrody jubileuszowej oraz trybu jej obliczania i wypłacania policjantom. W myśl tego rozporządzenia policjant zobowiązany jest udokumentować prawo do nagrody jubileuszowej, jeżeli w jego aktach osobowych brak jest odpowiedniej dokumentacji, Do dokumentowania okresów uprawniających do nagrody jubileuszowej stosuje się odpowiednio przepisy obowiązujące przy ustalaniu wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego policjanta. Zgodnie z § 1 ust. 1 ww. rozporządzenia do okresu służby, od którego zależy nabycie przez policjanta prawa do nagrody jubileuszowej, wlicza się okresy służby, pracy i inne okresy uwzględniane policjantom przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat oraz okres studiów w szkole wyższej przewidziany programem nauczania w łącznym wymiarze nie większym niż 5 lat, pod warunkiem uzyskania dyplomu ich ukończenia, Obowiązujący przepis § 3 cytowanego rozporządzenia stanowi, że policjant nabywa prawo do nagrody jubileuszowej danego stopnia, z zastrzeżeniem § 4 i § 5, w dniu upływu wymaganego okresu służby. Organ odwoławczy stwierdził więc, że dla merytorycznego rozpoznania przedmiotowej sprawy niezbędne jest ustalenie, czy skarżący w okresie, o którego zaliczenie wnosi, posiadał status domownika w rozumieniu przepisów ubezpieczeniowych, gdyż tylko w takim przypadku wniosek strony byłby zasadny. Organ odwoławczy wyjaśnił, że od dnia 1 stycznia 1991 r. pod pojęciem domownika zgodnie z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników należy rozumieć osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 lat (lit. a), pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie (lit. b), stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy (lit. c). Za domownika może być uznana jedynie taka osoba, która spełnia wszystkie z trzech warunków, wyliczonych w art. 6 pkt 2 w punktach a, b i c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Niespełnienie choćby jednego z ww. warunków wyklucza uwzględnienie wniosku, nawet przy zaistnieniu pozostałych przesłanek. Organ odwoławczy wyjaśnił, że ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników nie określa bliżej pojęcia "osoby bliskiej rolnikowi". Dlatego przyjąć należy, że będą to osoby powiązane z rolnikiem więzami rodzinnymi, jak również osoby związane z rolnikiem więzami o charakterze emocjonalnym, pozostające w faktycznym związku. Zawsze jednak będzie to osoba, której osobiste relacje z rolnikiem uzasadniają wykonywanie pracy bez wynagrodzenia w gospodarstwie. Z kolei wobec braku w ww. ustawie definicji legalnej "bliskiego sąsiedztwa", za bliskie sąsiedztwo uznaje się taką odległość, która umożliwia codzienne dojście do gospodarstwa i powrót do miejsca zamieszkania z uwzględnieniem tradycyjnego czasu pracy, "Bliskie sąsiedztwo", jak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Wa 136/10, oznacza "zamieszkiwanie na tyle blisko gospodarstwa rolnego, aby w każdej chwili można było przystąpić do wykonywania czynności - pracy, a więc może to oznaczać zamieszkiwanie w bezpośrednim sąsiedztwie, kilka domów dalej lub w ostateczności w tej samej miejscowości (wsi)". Organ odwoławczy stwierdził, że bezspornym jest, że skarżący w okresie objętym wnioskiem ukończył 16 lat i mieszkał z ojcem i bratem w [...] przy ul. [...]. Gospodarstwo rolne o łącznej powierzchni 12,33 ha, w którym pracował, należało do jego ojca i brata i położone było w miejscowości [...] oraz [...]. Profilem gospodarstwa rolnego była hodowla bydła i trzody chlewnej oraz uprawa pola - ziemniaków i zboża. Gospodarstwo nie było zmechanizowane. Na podstawie zeznań złożonych w toku postępowania ustalono, że przy pracach w gospodarstwie pracowali ojciec skarżącego J. S. oraz brat skarżącego K. S. Jednocześnie praca skarżącego w gospodarstwie rolnym, w przedmiotowym okresie została potwierdzona przez dwóch świadków zamieszkujących w miejscowości [...]- Z. Ś. oraz K. P. W tym stanie rzeczy, w ocenie organu odwoławczego, fakt stałego zamieszkiwania skarżącego w innej miejscowości położonej w odległości około 45 km od gospodarstwa rolnego ojca i brata wyklucza możliwość przyjęcia bliskiego sąsiedztwa pomiędzy miejscem zamieszkania skarżącego, a gospodarstwem rolnym. Przyjęcie, że pobliska miejscowość to bliskie sąsiedztwo byłoby w stanie faktycznym sprawy nadużyciem tego pojęcia, które również w potocznym znaczeniu oznacza "w pobliżu" czy też "blisko". Pojęcie "bliskiego sąsiedztwa" nie zostało zdefiniowane w ustawie o ubezpieczeniu społecznym rolników, tym niemniej zdaniem organu przyjąć należy, że będzie to wyłącznie niewielka odległość mierzona od miejsca zamieszkania do miejsca wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym, z dodatkowym zastrzeżeniem polegającym na jej ograniczeniu do maksymalnie tej samej miejscowości. Tak rozumiane pojęcie bliskiego sąsiedztwa znajduje potwierdzenie zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych jak i sądów powszechnych. Organ odwoławczy wskazał, że w rozpatrywanej sprawie miejsce zamieszkania skarżącego oddalone było od gospodarstwa rolnego ojca i brata o ok. 45 km. Z tego względu skarżący, jak sam oświadczył, do gospodarstwa dojeżdżał prywatnym środkiem transportu oraz środkami transportu publicznego, m. in. autobusem i pociągiem. Pokonanie tej odległości w jedną stronę zajmowało ok. 45 minut. W ocenie organu odwoławczego nie można w tym wypadku przyjąć, że wskazana odległość mieści się w zakresie słów "bliskie sąsiedztwo". Odległość ta jest bowiem zbyt duża, aby zapewniała gotowość do wykonywania pracy rolniczej zawsze, gdy sytuacja tego wymagała, chociażby ze względu na brak możliwości natychmiastowego kontaktu w naglących sytuacjach, jak również by można ją było przebyć pieszo w sposób łatwy i szybki. W ocenie organu odwoławczego wątpliwy jest również stały charakter pracy strony w gospodarstwie rolnym. Pobieranie codziennej, kilkugodzinnej nauki w Technikum w [...] z siedzibą w [...], które jak wskazał skarżący w swoim odwołaniu oddalone było od gospodarstwa rolnego o ok. 33 km oraz dojazdy zarówno z miejsca zamieszkania do szkoły, jak i do gospodarstwa, a także ze szkoły do gospodarstwa i z powrotem do miejsca zamieszkania nie pozwoliłyby na prawidłową realizację obowiązków szkolnych. Za formę edukacji, która wyklucza uznanie za domownika można przyjąć chociażby codzienną naukę w szkole położonej w znacznej odległości od gospodarstwa rolnego. W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że praca skarżącego w gospodarstwie rolnym miała charakter doraźny. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ odwoławczy stwierdził, że nie zasługują one na uwzględnienie. Organ nadmienił jednak, że w kwestii zaliczania innym funkcjonariuszom Komendy Powiatowej Policji w [...] pracy w gospodarstwie rolnym organ II instancji w toku niniejszego postępowania nie jest uprawniony do dokonywania analizy i porównywania statusu pozostałych funkcjonariuszy. Sytuacja prawna każdego policjanta jest przez przełożonych rozpatrywana indywidualnie, w odrębnych postępowaniach. Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Pojęcie interesu społecznego, jak również słusznego interesu obywateli nie zostało zdefiniowane ustawowo, są to pojęcia niedookreślone, którym treść nadaje organ orzekający. Stosownie do art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. podstawą niewadliwej decyzji administracyjnej w każdej sprawie może być tylko obiektywna ocena całokształtu materiału dowodowego. Ponadto art. 81 k.p.a. wymaga, by strona przed wydaniem decyzji miała możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Wydana decyzja - zgodnie z art. 107 k.p.a. - powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne, przy czym uzasadnienie faktyczne powinno w szczególności wskazywać fakty, które organ administracji uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, oraz przyczyny, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Zdaniem organu odwoławczego, decyzja organu I instancji posiada wszystkie niezbędne elementy decyzji administracyjnej. Jednocześnie pomimo, że w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji organ I instancji nie wskazał § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, a także przepisów ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz przepisów ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, to w uzasadnieniu swojej decyzji powołuje się na te przepisy i prawidłowo je stosuje. Reasumując, w ocenie organu odwoławczego, stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób wyczerpujący, a interpretacja powołanych przez organ I instancji przepisów materialnych jest prawidłowa. W rozpatrywanej sprawie, ponad wszelką wątpliwość należy stwierdzić, że skarżący nie zamieszkiwał na terenie gospodarstwa rolnego ani w bliskim sąsiedztwie, a także nie świadczył stałej pracy w tym gospodarstwie rolnym.
W ustawowym terminie skarżący wniósł skargę na powyższą decyzję.
W uzasadnieniu skargi skarżący stwierdził, że odmowa zaliczenia jego pracy w gospodarstwie rolnym ojca i brata jest krzywdząca, gdyż spełnił wszystkie niezbędne warunki określone w art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Analizując pojęcie "domownik" w myśl ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, należy stwierdzić, że jest to osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 rok życia, zamieszkuję we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Zdaniem skarżącego organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji potwierdził fakt, że w okresie objętym wnioskiem ukończył on 16 rok życia oraz zamieszkiwał z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym. Skarżący stwierdził przy tym, że równoczesne wypełnienie wszystkich trzech warunków zawartych w art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, jest fizycznie niemożliwe. Ustawodawca w powołanym przepisie zawarł spójnik "albo", "lub", dlatego też zamieszkiwanie z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym wypełnia ten warunek. Skarżący stwierdził również, że nie sposób doszukać się przepisu prawnego, który określa minimalną oraz maksymalną odległość gospodarstwa rolnego od miejsca zamieszkania. W Komendzie Powiatowej Policji w [...], w przynajmniej trzech przypadkach praca w gospodarstwie była zaliczana funkcjonariuszom pomimo faktu, że dojeżdżali oni do gospodarstwa rolnego, które oddalone było od miejsca zamieszkania o ponad 30 km ([...]). Skarżący kwestionuje zatem stanowisko organu odwoławczego, że terminy "bliskie sąsiedztwo" i "pobliska miejscowość", wskazują na położenie w tej samej miejscowości. Zdaniem skarżącego, wypełnił on wszystkie niezbędne warunki do zaliczenia do wysługi lat do celów uposażeniowych i nagrody jubileuszowej okresu pracy od 8 lutego 2003 r. do 7 stycznia 2008 r. w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym. W okresie objętym wnioskiem ukończył 16 rok życia, zamieszkiwał z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym oraz świadczył stałą pracę w gospodarstwie rolnym J. i K. S., co jednoznacznie potwierdzają świadkowie Z. Ś. oraz K. P.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozważył, co następuje.
Skarga podlegała na uwzględnieniu na podstawie przesłanek, które Sąd wziął pod rozwagę z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
W toku kontroli legalnościowej zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji (art. 135 p.p.s.a.), Sąd stwierdził z jednej strony błędną wykładnię prawa materialnego w zakresie art. 6 pkt. 2 lit. b) i c) ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, z drugiej zaś – będące konsekwencją nieprawidłowej interpretacji powyższych przepisów – wadliwe ustalenia faktyczne i oceny subsumpcyjne w zakresie przesłanek materialnych wynikających z art. 6 pkt. 2 lit. b) i c) ww. ustawy.
Jeżeli chodzi o relewantne podstawy materialnoprawne rozstrzygnięcia sprawy, której dotyczy skarga, należy wskazać, że zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (u.P.) wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Szczegółowe zasady otrzymywania oraz wysokość uposażenia zasadniczego policjantów, uwzględniające grupy zaszeregowania i odpowiadające im stawki uposażenia, zaszeregowanie stanowisk służbowych do poszczególnych grup i odpowiadające im policyjne stopnie etatowe, warunki podwyższania tego uposażenia, a także sposób ustalania jego wzrostu z tytułu wysługi lat, szczegółowe zasady ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, uwzględniające rodzaje okresów służby, pracy i innych okresów podlegających zaliczeniu do wysługi, sposób jej dokumentowania oraz tryb postępowania w tych sprawach oraz szczegółowe zasady otrzymywania oraz wysokość dodatków do uposażenia, o których mowa w art. 104 ust. 1-4 u.P., uwzględniające ich rodzaj i charakter, przesłanki przyznawania lub podwyższania na stałe lub na czas określony, warunki obniżania lub cofania oraz stanowiska uprawniające do dodatku funkcyjnego, zostały określone w wydanym na podstawie art. 101 ust. 2, art. 102 i art. 104 ust. 6 u.P. rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego (rozporządzenie z dnia 6 grudnia 2001 r.). Zgodnie z treścią § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia z dnia 6 grudnia 2001 r. do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się "inne niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt. 1-4 okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego". W orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie przyjmuje się, że do wyżej wymienionych "przepisów odrębnych" zalicza się przepisy ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (ustawa z dnia 20 lipca 1990 r.). Zgodnie z art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. do stażu służbowego zalicza się "przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin". W aktualnym stanie prawnym pojęcie domownika w rozumieniu powyższego przepisu jest definiowane w art. 6 pkt. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r.). Za domownika uznaje się osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Z uznanych przez Sąd za prawidłowe ustaleń faktycznych organów pierwszej i drugiej instancji bezspornie wynika, że skarżący został uznany za osobę bliską rolnika (jako syn i brat), która pracowała w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 lat oraz nie była związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Kontrolowane organy dokonując jednak wykładni przesłanek materialnoprawnych z art. 6 pkt. 2 lit. b) i c) ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. w zakresie wymogu "stałej pracy" w gospodarstwie rolnym oraz zestawiając treść tzw. normy do zastosowania w przedmiotowej sprawie przeprowadziły wadliwą negatywną subsumpcję stanu faktycznego sprawy w zakresie powyższej normy.
Przede wszystkim kontrolowane organy nie zauważyły, że przesłanka z art. 6 pkt. 2 lit. b) ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. została skonstruowana alternatywnie i do jej spełnienia wystarczające jest spełnienie jednego z wariantów. Zgodnie z treścią tego przepisu, aby dana osoba bliska rolnikowi mogła zostać uznana za domownika, musi ona pozostawać z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym (1) lub zamieszkiwać na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie (2). Oczywiście zasady logiczno-językowe i techniczno-legislacyjne wyraźnie wskazują, że powyższa alternatywa zwykła ("lub") jest prawdziwa, jeśli choćby jeden jej człon jest prawdziwy, a zatem wystarczające jest, jeśli osoba bliska pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym, względnie jeśli nie jest to spełnione – jeśli zamieszkuje na terenie gospodarstwa rolnego albo w jego bliskim sąsiedztwie (alternatywa rozłączna "albo" odnosi się w tym zakresie jedynie do przesłanki miejsca zamieszkania domownika).
Z akt sprawy wynika, że skarżący pomimo pobierania nauki w szkole średniej w [...] z/s w [...] w spornym okresie pozostawał w gospodarstwie domowym (dom mieszkalny w [...]) z ojcem i bratem (rolnikami), a zatem już z tego tytułu przesłanka z art. 6 pkt. 2 lit. b) ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. została spełniona. Tym samym rozważania organów na temat zamieszkiwania skarżącego w gospodarstwach rolnych (w miejscowościach [...] oraz [...]) lub w ich bliskim sąsiedztwie były zbędne i bezprzedmiotowe.
Negatywnie zostały również ocenione wyniki dokonanych przez organy wykładni i zastosowania do ustalonego stanu faktycznego treści normatywnej wynikającej z art. 6 pkt. 2 lit. c) ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. Dokonując wykładni ww. przesłanki "stałej pracy" w gospodarstwie rolnym na tle spraw o ustalenie wysługi lat policjantów należało uwzględnić szeroki dorobek orzeczniczy sądów powszechnych, Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W utrwalonym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) przyjmuje się, że przy wykładni pojęcia "stałej pracy" z art. 6 pkt. 2 lit. c) ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. na tle spraw o ustalenie wysługi lat policjantów trzeba uwzględnić, że "do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne" (zob. reprezentatywny wyrok NSA z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11). Naczelny Sąd stwierdził również, że sformułowania typu "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu "w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i w systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż – na przykład ze względu na rodzaj produkcji – niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik.". "Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego psychicznego nastawienia polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym (zob. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 28 czerwca 1994 r., sygn. akt III Aur 206/94). Ten aspekt jest bardzo istotny, ponieważ stały charakter pomocy w gospodarstwie rolnym, może być pojmowany w sposób o wiele bardziej racjonalny, przy rozumieniu "stałości" jako pozostawania w tym samym miejscu, trwałemu związaniu się z jakimś miejscem lub jakąś osobą, nieuleganiu zmianom (por. wyrok SN z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/06). Pojmowana w ten sposób cecha "stałości" świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo". Naczelny Sąd uznał również, że wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie "nie wyklucza co do zasady innych form aktywności zawodowej domownika. Obowiązujące przepisy nie stawiają wymogu, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jedyne czy główne źródło utrzymania, ani by była ona wykonywana w ściśle określonym rozmiarze".
Przy wykładni przesłanki "stałej pracy" można pomocniczo sięgać do orzecznictwa Sądu Najwyższego na tle spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych rolników. Trzeba jednak pamiętać, że Sąd Najwyższy intepretuje te przepisy nie na tle sporów o zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym do tzw. wysługi lat funkcjonariuszy służb mundurowych, lecz na tle spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych. Dlatego można oczywiście posiłkowo uwzględnić pogląd, że "domownikiem" w rozumieniu ustawy z 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego, albo w bliskim sąsiedztwie, oraz pracuje w tym gospodarstwie stale, w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego funkcjonowania tego gospodarstwa, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Sąd Najwyższy sformułował ten pogląd – czego nie uwzględniły organy obydwu instancji – na tle problemu dodatkowej pracy zawodowej domownika poza rolnictwem, prezentując tezę, że; "Osoba zatrudniona w pełnym wymiarze czasu poza rolnictwem nie jest domownikiem w tym znaczeniu nawet wówczas, gdy mieszka w gospodarstwie rolnym rodziców i pomaga im w prowadzeniu tego gospodarstwa" (wyrok SN z dnia 21 kwietnia 1998 r., sygn. akt II UKN 3/98). W późniejszych orzeczeniach Sąd Najwyższy zajął już jednak bardziej liberalne stanowisko. Przykładowo w wyroku z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/06, Sąd Najwyższy stwierdził, że o stałości pracy domownika w gospodarstwie rolnym w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym "decyduje zachowanie – mimo prowadzenia działalności pozarolniczej – gotowości do świadczenia jej na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej w wymiarze czasu stosownym do zakładanego przez rolnika prawidłowego jego funkcjonowania
Na tle stanu faktycznego sprawy szczególnie istotny jest pogląd wyrażony przez NSA w wyroku z dnia 29 stycznia 2016 r., sygn. akt I OSK 1616/14, w którym stwierdzono, że organy Policji błędnie zinterpretowały przepis art. 6 pkt 2 lit. c ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. "przyjmując, że nauka w szkole ponadpodstawowej oraz niewielki areał gospodarstwa rolnego nie pozwalają przyjąć, że skarżący we wnioskowanym okresie jako domownik wykonywał pracę o charakterze stałym w gospodarstwie rolnym rodziców". Sąd ten stwierdził dalej, że "zestawienie definicji domownika zawartej w art. 6 pkt 2 oraz definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. dowodzi, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez osobę prowadzącą gospodarstwo. Dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą wystarczające jest wykonywanie wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem sprzętu ułatwiającego te prace".
Odnosząc powyższy pogląd do stanu sprawy, Sąd stwierdza, że nie jest zgodna z zasadami poprawnego rozumowania i doświadczenia życiowego (co narusza art. 80 k.p.a.) konkluzja oceny materiału dowodowego w zakresie, w jakim przyjęto w niej, że skarżący jako uczeń szkoły średniej (technikum) nie mógł pracować w gospodarstwie rolnym "stale" w wyżej określonym rozumieniu (a więc pozostając dyspozycyjnym w takim czasie i w takim zakresie, jakie w ocenie rolników były konieczne do prawidłowego prowadzenia gospodarstwa rolnego) ze względu na oddalenie szkoły od miejscowości, w których znajdowały się gospodarstwa rolne (ok. 45 km według ustaleń organów). W tym zakresie Sąd zauważa, że w sprawie organy nie uwzględniły twierdzeń skarżącego, który wskazał, że o ile odległość między szkołą a gospodarstwem rolnym wynosiła ok. 33 km, o tyle odległość między stałym miejscem zamieszkania ([...]) a gospodarstwem rolnym wynosiła ok. 45 km. Doszło zatem do pomieszania odległości między różnymi punktami w terenie. Okoliczność ta nie ma jednak w sprawie istotnego znaczenia, albowiem czas przejazdu kolejowego wynosił ok. 30 min. (przy ok. 33 km) albo ok. 45 min. (przy ok. 45 km). Najistotniejsze w powyższym kontekście jest jednak to, że zakres i częstotliwość pracy w gospodarstwie rolnym jest uzależniona nie tylko od wielkości, struktury i rodzaju gospodarstwa rolnego oraz stanu ilościowego osób w nim pracujących, lecz także od pory roku i okresowych potrzeb w zakresie zabiegów agrotechnicznych i prac polowych. Jest przecież oczywiste, że w okresie późnej jesieni, zimy i przedwiośnia zakres prac w gospodarstwie rolnym jest zazwyczaj poważnie ograniczony, a stałe czynności związane z hodowlą zwierząt gospodarskich (np. – jak w przedmiotowej sprawie – bydła i trzody chlewnej) mogą zostać w tym okresie rozdzielone w rytmie tygodnia między kilku pracujących rolników. W tej sytuacji nawet jeśli, jak twierdzą organy, skarżący nie był codziennie obecny w gospodarstwie rolnym, to w tym zakresie wystarczająca była jego obecność w tych dniach tygodnia, które zgodnie z potrzebami rolniczymi gospodarstwa zostały decyzjami rolników prowadzących gospodarstwo przydzielone skarżącemu. Takie ustalenie nie stoi w sprzeczności z faktem, że skarżący mógł w tym czasie uczęszczać do szkoły i jednocześnie stosownie do potrzeb gospodarstwa rolnego udawać się po zakończeniu zajęć szkolnych bezpośrednio do tych gospodarstw, podejmować tam koniecznie prace, a następnie pozostawać tam na nocleg (z akt wynika, że taka możliwość istniała). Jednocześnie, jak stwierdzono, w okresie jesienno-zimowym i wczesnowiosennym skarżący mógł z powodzeniem łączyć naukę z pracą w gospodarstwie ze względu na ograniczone potrzeby w zakresie jego pomocy w gospodarstwie rolnym. Z zeznań świadków (k. 25-28 akt sprawy) oraz wyjaśnień skarżącego bezopornie natomiast wynika, że skarżący "bardzo często" lub "często" pracował w spornych gospodarstwach rolnych w rozważanym okresie (w okresie przerw feryjnych lub wakacyjnych przebywał w gospodarstwie stale), co uchyla niepewność co do częstotliwości obecności i pracy skarżącego w tych gospodarstwach.
W tym stanie rzeczy należało uznać, że wszystkie przesłanki, o których mowa w art. 6 pkt. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, zostały względem skarżącego spełnione, natomiast zaskarżona decyzja i decyzja organu pierwszej podlegają na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchyleniu.
Mając na względzie wszystkie powołane wyżej argumenty, Sąd orzekł, jak w sentencji.