II FZ 645/11
Sądy administracyjne2011-11-09
Sygnatura
II FZ 645/11
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2011-11-09
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Aleksandra Wrzesińska- Nowacka
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Bogusław Dauter, po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia R. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 9 września 2011 r., sygn. akt I SA/Sz 478/11 w przedmiocie odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym w sprawie ze skargi R. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w S. z dnia 7 marca 2011 r., nr [...] w przedmiocie rozłożenia na raty zaległości podatkowych postanawia oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 9 września 2011r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił skarżącej R. B. przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie jej od kosztów sądowych.
Sąd przytoczył informacje o stanie majątkowym, rodzinnym i finansowym podane przez skarżącą we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Wynikało z niego, że strona nie posiada środków na opłacenie wpisu sądowego, brakuje jej bowiem środków na pokrycie kosztów normalnego funkcjonowania firmy i rodziny Skarżąca jest bardzo zadłużona w bankach- na łączną kwotę 1 020 000 zł. Obsługa zadłużenia miesięcznie kosztuje ją 13500zł. Ma też zaległości w ZUS-ie w kwocie 6000 zł.
Z wniosku i dodatkowych wyjaśnień udzielonych na żądanie referendarza wynika także, że skarżąca prowadzi gospodarstwo domowe z mężem, który nie ma żadnych własnych dochodów. Jedynym jej źródłem przychodu jest prowadzona działalność gospodarcza w zakresie internetowej detalicznej i hurtowej sprzedaży suplementów diety. Obecnie przynosi ona straty, będące wynikiem wysokich obciążeń kredytowych i niewystarczających dochodów. Z księgi przychodów i rozchodów za okres od stycznia do kwietnia 2011r. wynika, że od początku tego roku skarżąca zaewidencjonowała przychody w wysokości 20 913, 55 zł oraz poniosła koszty ich uzyskania w wysokości 20 913,55 zł.
Koszty utrzymania rodziny, spłata kredytu hipotecznego oraz koszty leczenia męża skarżącej stanowią ok. 7000 zł miesięcznie. Z przedłożonych faktur wynikało, że miesięcznie strona wydaje ok. 800 zł na podatek od nieruchomości, wywóz ścieków, wodę, energię, gaz, lekarstwa, a kwotę 1800 zł na rehabilitację męża.
Skarżąca reguluje bieżące płatności, w tym także spłatę kredytów, umowy ubezpieczenia, z rachunków bankowych firmowych i prywatnych. Na rachunki te dokonywane są także wpłaty własne z innego rachunku skarżącej.
Skarżąca jest właścicielką domu o powierzchni 250m2.Nieruchomość ta jest obciążona kredytem hipotecznym w wysokości 232 519,80 zł franków szwajcarskich. Nie posiada innych nieruchomości, oszczędności, papierów wartościowych. Jej mąż Sven nie ma majątku odrębnego, jest osoba niepełnosprawną po udarze mózgu (okoliczność potwierdzona zaświadczeniem lekarskim).
Postanowieniem z dnia 30 czerwca 2011r. referendarz w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Szczecinie odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy. Postanowienie to utraciło moc w wyniku sprzeciwu złożonego w przepisanym terminie przez pełnomocnika skarżącej.
Sąd zażądał od skarżącej przedstawienia dodatkowych dowodów i wyjaśnień. Wynikało z nich, że mąż skarżącej nie składał zeznania podatkowego za rok 2010, bowiem nie osiągnął w tym okresie żadnych dochodów. Strona skarżąca wyjaśniła także, że posiada w B. C. sp. z o.o. w S. 65 udziałów o wartości 26 000 zł, a jej mąż- 60 udziałów o wartości 24 000 zł. Ona jest prezesem spółki, jej mąż pełni funkcję wiceprezesa, nie otrzymują z tego tytułu żadnego wynagrodzenia. Skarżąca piastuje także stanowisko prezesa, a jej mąż wiceprezesa w spółce H. I. sp.z o.o. w P., z tego tytułu także nie otrzymują żadnego wynagrodzenia. W 2010r. skarżąca, jak wynika z zeznania PIT-36, PIT-B , uzyskała przychód w wysokości 1 942 501,49 zł, koszty jego uzyskania wyniosły 1 884 097,23 zł, dochód w wysokości 58 404,26 zł, nadpłata 50 132 zł. Nadpłata ta, zgodnie z wnioskiem strony, miała być zaksięgowana na poczet zaległości w podatku od towarów i usług. Strona przedstawiła także umowy kredytowe- umowę kredytu hipotecznego z 13 lipca 2006r. na kwotę 190 590 CHF , płatnego do 1 lipca 2036r., porozumienie z 3 czerwca 2009r. P. EFG o restrukturyzacji kredytu z harmonogramem spłat ( zadłużenie na kwotę 175 457,73 zł), umowę kredytu nieodnawialnego zawartą z R. B. z 21 września 2010r. na kwotę 52 450,29 zł wraz z harmonogramem spłat ( do 30 września 2011r.) i z dnia 2 lipca 2009r. na kwotę 100 870, 68 zł wraz z harmonogramem spłat do 10 czerwca 2014r., umowę ugody z dnia 14 lipca 2010r. zawartą w B. M. S.A. regulującej warunki spłaty zadłużenia z tytułu pożyczki, wynoszącego na dzień zawarcia ugody 31 291, 82 zł ( raty miesięczne po 900 zł), umowę kredytu zawartą z B. B. S.A. z 18 marca 2008r. na kwotę 26 244 zł z harmonogramem spłat do 7 października 2015r. ( rata we wrześniu 2011r. – 580,41 zł) i z dnia 7 października 2008r. na kwotę 72 468 zł z harmonogramem spłat do 7 października 2015r. ( rata we wrześniu 2011r.- 1 458 zł). Strona przedstawiła także zaświadczenie o leczeniu fizjoterapeutyczny męża skarżącej, którego koszt wynosi 1440 zł miesięcznie, zaświadczenie o niekorzystaniu przez S. B. z pomocy społecznej. Strona przedstawiła także księgę przychodów i rozchodów do czerwca 2011r.
Oceniając wniosek o przyznanie prawa pomocy Sąd pierwszej instancji również uznał, że skarżąca nie spełnia przesłanek do przyznania jej prawa pomocy w zakresie częściowym.
Przytaczając art. 246 §1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153,poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.) Sąd pierwszej instancji podkreślił, że ciężar dowodu spełnienia przesłanek przyznania prawa pomocy spoczywa na osobie, która ubiega się o to prawo. Nie wystarczy ogólnikowe powołanie się na istniejące trudności czy prawidłowe wypełnienie formularza. Sąd ma prawo, uznając złożone oświadczenie za niewystarczające, żądać od strony dodatkowych wyjaśnień bądź złożenia dokumentów ( art. 255 p.p.s.a.). Rozważając zasadność wniosku sąd musi rozważyć z jednej strony interes państwa w pobieraniu opłat za rozstrzyganie sprawy, a z drugiej –interes strony w dochodzeniu swych praw przed sądem i zachować odpowiednią proporcję między nimi. Z tych też względów musi dołożyć wszelkiej staranności, aby uzyskać dowody weryfikujące treść oświadczeń strony dotyczących jej stanu majątkowego.
W ocenie Sądu w tej sprawie skarżąca nie wykazała w sposób dostatecznie przekonujący, że znajduje się w sytuacji, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Skarżąca prowadzi działalność gospodarczą znacznych rozmiarów. Wynika to ze złożonego zeznania podatkowego za 2010r., w którym wykazano przychód w wysokości 1 942 501,49 zł przy kosztach jego uzyskania w wysokości 1 884 097,23 zł. Dochód wyniósł w związku z tym 58 404,26 zł. Sąd uznał przy tym, że w przypadku przedsiębiorców miarodajna dla określenia ich zdolności płatniczych jest wysokość przychodów. Istnieją bowiem legalne instrumenty podatkowe pozwalające na równoważenie kosztów i przychodów tak, aby zminimalizować bądź w ogóle wyeliminować uzyskanie dochodu. Należą do nich choćby zwolnienia podatkowe, dokonywanie zakupów w odpowiednim okresie, obniżenie dochodu przez przesunięcie kosztów w czasie, amortyzacja majątku trwałego. W tej sprawie istotne jest zatem, że skarżąca uzyskuje stałe przychody i że kształtują się one na wysokim poziomie. Ponadto, gdyby brać pod uwagę tylko dochody skarżącej, to jej działanie w obrocie profesjonalnym byłoby nielogiczne i niepłacalne, skoro działalność ta jest nierentowna.
Sąd zauważył także, że przy ocenie wniosku o prawo ubogich nie można pominąć, że skarżąca ma znaczne zadłużenie kredytowe ( miesięczne spłaty sięgają 13 000 zł). Aby uzyskać, a następnie spłacić te kredyty skarżąca musiała wykazać się zdolnością kredytową i możliwościami spłaty kredytu, a tym samym odpowiednią rentownością prowadzonej działalności gospodarczej, zapewniającą spłatę kredytu. Ponadto na rachunkach bankowych skarżącej, co wynika ze złożonych do akt wyciągów, notowane są znaczne wpływy i obciążenia. Dbanie o płynność finansową i regulowanie zobowiązań prywatnoprawnych w terminie nie wyklucza konieczności regulowania nie mniej ważnych zobowiązań publicznoprawnych, np. wpisu sądowego. Sama konieczność utrzymania przez skarżącą rodziny oraz wydatki na rehabilitację męża nie świadczą o ubóstwie uzasadniającym przyznanie prawa pomocy.
W zażaleniu na to postanowienie skarżąca domagając się zmiany postanowienia i zwolnienia jej od kosztów sądowych w zakresie wpisu od skargi zarzuciła Sądowi pierwszej instancji, zarzucając mu błędy w ustaleniach faktycznych. Strona skarżąca podniosła, że znaczny przychód, jaki uzyskała w roku 2010 był wynikiem sprzedaży nieruchomości ( ośrodka w P.). Środki uzyskane z tej sprzedaży skarżąca musiała przeznaczyć na spłatę kredytu, jaki był zabezpieczony hipoteką na tej nieruchomości. Zobowiązania kredytowe skarżąca zaciągnęła wcześniej, w innej sytuacji, gdy jej mąż był czynny zawodowo i wspierał ją w prowadzonej działalności i pozyskiwaniu dochodów na utrzymanie rodziny. Jedynie w wyniku zdarzenia, którego skarżąca nie mogła przewidzieć ( dwukrotnego wylewu, jakiego doznał jej mąż), popadła w trudności finansowe, które stara się obecnie rozwiązać zawierając z poszczególnymi wierzycielami ugody i spłacając zaciągnięte zobowiązania w miesięcznych ratach, co biorąc pod uwagę środki finansowe, którymi dysponuje, jest znacznym obciążeniem. Nie może przy tym rozwinąć swojej działalności, bowiem musi poświęcić czas na opiekę nad mężem. W związku z tym skarżąca nie może się obejść bez pomocy osób trzecich, co winno doprowadzić do przekonania, że nie może ponieść kosztów sądowych w żadnej części.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Jak trafnie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny, obowiązek wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie prawa pomocy ciąży na stronie ubiegającej się o przyznanie tego prawa. To do niej należy w związku z tym wykazanie, że jej sytuacja rodzinna, majątkowa i finansowa nie pozwala jej ( w przypadku prawa pomocy w zakresie częściowym- art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.) ponieść pełnych kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wnioskujący o prawo pomocy musi zatem wykazać, że mimo poczynienia we własnych wydatkach oszczędności do granic kosztów pozwalających na egzystencję jego i rodziny, nie może ( obiektywnie oceniając) ponieść kosztów sądowych w całości ( tak m.in. w postanowieniach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 grudnia 2010r., I GZ 399/10, opubl. w Lex pod nr 741390, z dnia 7 października 2010r., I OZ 749/10, tamże pod nr 742006, z dnia 17 czerwca 2010r., I GZ 184/10, tamże pod nr 643268).
Starając się o zwolnienie od kosztów sądowych skarżąca winna w związku wykazać, że poczyniła wszelkie możliwe oszczędności w swoich wydatkach, ograniczając je tylko do tych, które są niezbędne dla zapewniania egzystencji jej i męża. Tymczasem skarżąca wykazała, że ponosi znaczne miesięczne wydatki związane ze spłatą kredytów, zaciągniętych w różnych bankach i w różnym okresie czasu, przy czym kredyt konsumpcyjny w R. B. w kwocie przewyższającej 100 000 zł zaciągnięty został tuż przed podpisaniem porozumienia o restrukturyzacji długu wynikającego z innej umowy kredytowej, a kolejny w tym banku – po zawarciu ugody z kolejnym bankiem (B. M.) dotyczącej spłaty zadłużenia z umowy kredytowej. Trafnie w związku z tym ocenił Wojewódzki Sąd Administracyjny, że udzielając skarżącej dalszych kredytów ( w znacznych kwotach) i zgadzając się na restrukturyzację zadłużenia banki pozytywnie oceniały zdolności kredytowe skarżącej. Zobowiązania te, jak wynika z wyjaśnień skarżącej, spłaca ona terminowo. Jest zatem w stanie wygospodarować środki na ich spłatę. Część z tych kredytów spłacana musi być ponadto bezpośrednio z przychodów z działalności gospodarczej i wliczana do kosztów ich uzyskania ( strona wskazała, że jej obciążenie miesięczne z tytułu spłaty kredytów wynosi 13 500 zł, zaś koszty utrzymania wraz ze spłatą kredytu strona oceniła na 7000 zł miesięcznie). Należy także zauważyć, że strona zaciągając tak znaczne kredyty, jednocześnie poza domem nie wykazuje żadnego majątku ani oszczędności, choć ostatnie z kredytów zaciągane były w 2010 r., a część kredytów związana była z prowadzoną działalnością. Strona nie wyjaśniła także, dlaczego nie pobiera żadnego wynagrodzenia za pełnienie funkcji prezesa zarządu w dwóch spółkach i czy z tytułu udziału w jednej z tych spółek otrzymuje jakiekolwiek dochody. Mimo że dochód, wykazany w zeznaniach i wynikający z księgi przychodów i rozchodów nie pozwalałby na ponoszenie tak znacznych wydatków na utrzymanie ( wyliczonych przez stronę na 7000 zł miesięcznie), strona nie wyjaśniła, skąd czerpie te środki, dopiero w zażaleniu powołując się ogólnikowo na pomoc osób trzecich. Nie wskazała także, że ograniczyła wydatki do wyłącznie niezbędnych, a mimo to nie jest w stanie pokryć kosztów sądowych.
Prawidłowo zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że mimo żądania od strony dodatkowych wyjaśnień i dokumentów, strona skarżąca nie przedstawiła dostatecznie przekonującej argumentacji, świadczącej o niemożności poniesienia przez nią kosztów sądowych w całości bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wprawdzie sytuacja skarżącej z uwagi na chorobę męża mogła ulec znaczącemu pogorszeniu, to przedstawione przez nią argumenty nie pozwalają na przyjęcie, ze jest ona tak zła, że nie pozwala na wygospodarowanie środków na wpis od skargi.
Mając na względzie powyższe na podstawie art. 184 p.p.s.a. zażalenie należało oddalić.