I OSK 2578/15
Sądy administracyjne2016-12-13
Sygnatura
I OSK 2578/15
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2016-12-13
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Dorota JadwiszczokJan Paweł TarnoMałgorzata Pocztarek
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędzia del. WSA Dorota Jadwiszczok Protokolant asystent sędziego Katarzyna Kudrzycka po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 kwietnia 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 1918/14 w sprawie ze skargi T.K. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia 2 września 2014 r. nr [..] w przedmiocie orzeczenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od T.K. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2015 r. o sygn. akt II SA/Wa 1918/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę T.K. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia 2 września 2014 r. nr [..] w przedmiocie orzeczenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że [..] Komendant Wojewódzki Policji w [..] orzeczeniem Nr [..] z dnia 15 lipca 2014 r., na podstawie art. 135j ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r., Nr 287, poz. 1687 ze zm.), T.K., obwinionego o to, że:
- że w dniu 2 czerwca 2014 r., przy ul. [..] 13 w [..], będąc poza służbą, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, za pomocą wprowadzenia błąd pracownika obsługującego kasę, doprowadził sklep [..] do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 25,60 zł w ten sposób, że wylewkę do baterii zlewowej o wartości 52,78 zł przepakował do opakowania po innej wylewce o wartości 27,18 zł, a następnie przy kasie opłacił za nią odczytaną z opakowania cenę 27,17 zł, przez co nie dbał o społeczny wizerunek Policji i co negatywnie wpłynęło na wizerunek Policji jako formacji, przy czym zachowanie takie nie było przykładem praworządności i nie prowadziło do pogłębienia społecznego zaufania do Policji,
- czym naruszył art. 132 ust. 1 ustawy z o Policji w zw. z § 1 pkt 2, § 2 i § 23 "Zasad etyki zawodowej policjanta", wprowadzonych § 1 zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" oraz art. 58 ust. 1 ustawy o Policji,
uznał obwinionego winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 w związku z art. 134 pkt 6 ustawy o Policji wymierzył karę dyscyplinarną wydalenia ze służby.
W odwołaniu od powyższego orzeczenia T.K. zarzucił munaruszenie art. 135f ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji poprzez odmowę udostępnienia obwinionemu akt postępowania dyscyplinarnego w części dotyczącej zapisu video z monitoringu wizyjnego sklepu [..] z dnia 2 czerwca 2014 r. w odniesieniu do osoby obwinionego.
Komendant Główny Policji orzeczeniem Nr [..] z dnia 2 września 2014 r., po rozpatrzeniu odwołania, na podstawie art. 135u ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
W uzasadnieniu podał, że uwzględniając dyspozycję art. 135m ust. 1 powołanej ustawy, do zbadania zaskarżonego orzeczenia została powołana Komisja, która w sprawozdaniu z 19 sierpnia 2014 r. stwierdziła, iż przeprowadzone postepowanie dyscyplinarne przeciwko T.K. w sposób jednoznaczny potwierdziło, że policjant jest winny popełnienia zarzucanego czynu. Ponadto wykazała, że materiał dowodowy jest pełny i nie wymaga uzupełniania, zaś wymierzona obwinionemu kara dyscyplinarna jest adekwatna do popełnionego przez niego przewinienia dyscyplinarnego.
Organ stwierdził, iż dokonane w toku postępowania dyscyplinarnego ustalenia pozwalają na pełne odtworzenie zdarzenia zaistniałego w dniu 2 czerwca 2014 r. w sklepie [..] z udziałem T.K. i oceny jego zachowania pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej. Z ustaleń tych wynika, iż w dniu 2 czerwca 2014 r., sierż. szt. T.K. w czasie wolnym od służby, około godziny 19.00 udał się autobusem do sklepu [..] przy ul. [..] w [..]. Będąc już na terenie sklepu, udał się w kierunku działu sanitarnego, gdzie podszedł do regału, na którym znajdowała się armatura sanitarna - w tym wylewki. Spośród różnych egzemplarzy, T.K. wziął jedną z wylewek zapakowaną fabrycznie w foliowe opakowanie, po czym rozerwał je i wyjął wylewkę. Po krótkiej chwili, z tego samego regału, ale z innego miejsca, wziął kolejną wylewkę zapakowaną w oryginalne opakowanie. Również to opakowanie zostało przez funkcjonariusza rozerwane, a towar wyjęty z wnętrza. Przez krótką chwilę obwiniony oglądał wyjętą wylewkę, po czym zamienił wyjęte wylewki w ich pierwotnych opakowaniach. Wylewkę pierwszą przełożył do opakowania po drugiej wylewce, a drugą do opakowania po pierwszej. W czasie zamiany opakowań, wymieniony bacznie rozglądał się na boki, zachowywał się nerwowo i nietypowo. Jego zachowanie zwróciło uwagę A.B., operatora monitoringu sklepu [..], który w swoich zeznaniach opisał zaobserwowaną sytuację. O swoich spostrzeżeniach powiadomił drogą radiową szefa zmiany sklepu [..], K.F. oraz kierownika do spraw bezpieczeństwa, A.B.. K.F. przyszedł osobiście do pomieszczenia monitoringu sklepu (pomieszczenie to znajduje się na tym samym poziomie co sam sklep). Następnie wraz z A.B. obserwowali zachowanie T.K., który po dokonaniu zamiany towarów w ich oryginalnych opakowaniach odszedł od miejsca, gdzie na półce pozostawił zamieniony towar. W tym czasie T.K. rozglądał się na boki, podchodził i odchodził od innych towarów znajdujących się w okolicy regału z wylewkami. W ocenie pracowników sklepu nie było to normalne zachowanie klienta sklepu, z którym mają do czynienia na co dzień. W związku z tym bacznie go obserwowali. Po pewnym czasie obwiniony ponownie podszedł do uprzednio podmienionego i odłożonego towaru (wylewki), wziął go z półki i umieścił w swoim koszyku na kółkach. Następnie, rozglądając się wokół siebie, odszedł od regału i wyszedł z działu sanitarnego udając się w kierunku "kasy peryferyjnej". Po drodze sprawdził jeszcze w czytniku cenę tego jednego towaru - podmienionej z oryginalnego opakowania wylewki. Przez cały czas o zachowaniu i miejscu przebywania mężczyzny informowani byli pracownicy ochrony. T.K., po dojściu do kasy, zapłacił za znajdujące się w koszyku towary (w tym podmienioną wylewkę) i po otrzymaniu paragonu został ujęty przez K.F. i A.B..
Ujęcie obwinionego odbyło się bez incydentów i nie stawiał on oporu. T.K. został poproszony przez pracowników sklepu o udanie się wraz z nimi do pomieszczenia ochrony znajdującego się na terenie sklepu [..]. Po wejściu do pomieszczenia został zapytany przez pracowników ochrony, czy wie dlaczego został poproszony o przejście z nimi do pomieszczenia służbowego. Obwiniony miał odpowiedzieć, iż nie wie z jakiego powodu tu się znalazł i w ogóle nie wie, o co chodzi. W związku z takim stanem rzeczy, poinformowano go, że monitoring sklepowy zarejestrował jego zachowanie na dziale sanitarnym i dokonane przez niego oszustwo polegające na przemetkowaniu towaru (wylewek). T.K. w dalszym ciągu twierdził, że nie wie, o co chodzi. Pracownicy sklepu poinformowali go, iż w tej sytuacji pozostaje im wezwanie na miejsce Policji. Poprosili o to obsługującego monitoring A.B. (co ten niezwłocznie uczynił, informując dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w [..] o zaistniałym zdarzeniu). T.K. po usłyszeniu, że na miejsce wezwana zostaje Policja, zmienił swoją dotychczasową postawę. Nagle zaczął twierdzić, że oglądał towar i najprawdopodobniej po prostu się pomylił wkładając wylewki do innych opakowań. Zobowiązał się także, że jeżeli istnieją jakieś różnice w cenie tych wylewek, to on je pokryje. Mimo zmiany wersji zdarzenia przez obwinionego, pracownicy [..] poinformowali go, że nie ma w chwili obecnej możliwości wycofania zgłoszenia do Policji.
Wobec faktu, że obwiniony zaczął uskarżać się, że boli go serce, wezwano pogotowie ratunkowe, które pojawiło się na miejscu przed Policją.
T.K. został doprowadzony do karetki, pracownicy ochrony pozostali na zewnątrz. Po kilku minutach obwiniony wybiegł z karetki i zaczął uciekać, lecz po pościgu został przez pracowników ochrony ujęty i ponownie doprowadzony do pomieszczenia ochrony na terenie sklepu [..]. Dopiero będąc w radiowozie policyjnym T.K. przyznał się, że jest policjantem, funkcjonariuszem Poczty Specjalnej Wydziału Konwojowego Komendy Wojewódzkiej Policji w [..]. O powyższym fakcie zameldowano dyżurnemu Komendy Miejskiej Policji w [..], który wdrożył procedury związane z zatrzymaniem funkcjonariusza podejrzanego o popełnienie przestępstwa, poinformowano o nim również dyżurnego KWP w [..]. O tym, że ujęty mężczyzna jest policjantem, dowiedział się K.F., a od niego inne osoby.
Zgodnie z decyzją prokuratora odstąpiono od zatrzymania obwinionego, zaś w dniu 3 czerwca 2014 r. w Prokuraturze Rejonowej [..] przedstawiono mu zarzut popełnienia przestępstwa z art. 286 § 3 kk. Funkcjonariusz nie przyznał się do przedstawionych zarzutów i złożył wyjaśnienia.
Organ wskazał, że powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie zeznań świadków, a w szczególności A.B., K.F., A.B., D.S., M.M. i J.F., a także pozostałych dowodów w postaci notatek, informacji i innych dokumentów. Zebrane w postępowaniu dowody są spójne, układają się w logiczną całość i wzajemnie się uzupełniają .
Przesłuchany w dniu 10 czerwca 2014 r. w charakterze obwinionego T.K. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień oraz skorzystał z prawa do przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego. Natomiast w dniu 1 lipca 2014 r. podczas zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego złożył oświadczenie dotyczące zarzucanego mu czynu. Stwierdził, że oglądał wylewki podobne do tej, która uległa uszkodzeniu w jego domu, otwierał torebki foliowe, w które były zapakowane, porównywał ze sobą, a następnie odłożył na półkę. Oglądał też wylewki m.in. skompletowane ze zlewami, a następnie po zastanowieniu powrócił do poprzednio oglądanych wylewek i wybrał jedną z nich. Jak oświadczył, był pewien, że wziął tę właściwą w prawidłowym opakowaniu. Odnośnie ucieczki z karetki podał, że obawiał się złych intencji ratowników i uciekał w stronę, jak mu się zdawało, nadjeżdżającego radiowozu.
W ocenie organu oświadczenie to odbiega od ustalonego stanu faktycznego, bowiem z zebranych dowodów, w tym spójnych i wzajemnie się uzupełniających zeznań pracowników ochrony, wyraźnie wynika, iż obwiniony w sposób celowy i zamierzony dokonał zamiany wylewek w ich oryginalnych opakowaniach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie 25,60 zł. Uzyskane dowody pozwalają zaś na bezsporne przypisanie wymienionemu zawinienia. Na podstawie bowiem art. 132a ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić, albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, albo też nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Zdaniem organu zachowanie T.K. mające na celu osiągnięcie korzyści majątkowej na szkodę sklepu [..] wskazuje na jego lekceważący stosunek do porządku publicznego oraz norm etyki zawodowej policjanta. Przyjęta przez niego postawa i charakter popełnionego czynu, podważa zaufanie obywateli do Policji – formacji powołanej przede wszystkim do ochrony życia, zdrowia oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra, jak też wykrywania przestępstw i wykroczeń oraz ścigania ich sprawców. Takie zachowanie godzi w podstawowe zasady etyki zawodowej policjanta, o których mowa w zarządzeniu nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", do których przestrzegania obwiniony jest zobowiązany. Jego zachowanie stoi w sprzeczności z § 2 ww. Zasad, który zobowiązuje policjanta do takiego postępowania, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji. Okoliczności zdarzenia negatywnie wpłynęły ponadto na społeczny wizerunek Policji i niewątpliwie nie przyczyniły się do działania służącego budowaniu zaufania do niej, o czym mowa w § 23 Zasad.
Zdaniem organu wymierzona kara jest, w świetle art. 134h ustawy o Policji, współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia. Ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każda z kar dyscyplinarnych, pozostawiając to uznaniu przełożonego dyscyplinarnego. Mając zaś na względzie wagę zarzucanego czynu, okoliczności jego popełnienia oraz dotychczasowy przebieg służby obwinionego, wymierzył mu karę wydalenia ze służby. T.K., będąc funkcjonariuszem Policji z 16-letnim stażem służby, swoim działaniem nie tylko nadużył zaufania, jakim opinia publiczna darzy osoby pełniące funkcje służebne wobec społeczeństwa.
Odnosząc się do odmowy udostępnienia zapisu video monitoringu wizyjnego sklepu [..] organ wskazał, że w toku postępowania obwiniony nie zakwestionował tego faktu, pomimo tego że przysługiwało mu zażalenie na odmowę udostępnienia akt postępowania. Ponadto dowód ten pozostaje w korelacji z innymi dowodami i nie sposób go odmiennie interpretować. Jednocześnie dowód ten nie stanowi dowodu koronnego w postępowaniu dyscyplinarnym, jest tylko uzupełnieniem innych dowodów.
Skargę na powyższe orzeczenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł T.K..
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko faktyczne oraz prawne.
Sąd I instancji uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Badając sprawę po kątem wskazanych w uzasadnieniu przepisów ustawy o Policji, dotyczących reguł postępowania dyscyplinarnego, Sąd I instancji wskazał, że Czyn dokonany przez skarżącego niewątpliwie stanowił naruszenie powołanych "Zasad etyki zawodowej policjanta". Zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy bezspornie i miarodajnie potwierdził tę okoliczność. Przede wszystkim zeznania przesłuchanych świadków, tj. pracowników ochrony sklepu [..] oraz interweniujących policjantów, które są ze sobą spójne i wzajemnie się uzupełniają, niezbicie wskazują, iż skarżący dopuścił się zarzucanego mu czynu. Poza tym są one w całości zbieżne z zeznaniami złożonymi przez te osoby w toku prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową [..] w [..] śledztwa o sygn. Ds. 1540/14 oraz zapisem video monitoringu sklepu, zarejestrowanym w dniu zdarzenia. Natomiast odmienny opis zdarzenia przedstawiony przez skarżącego należy, jak uczynił to organ, uznać tylko i wyłącznie za przyjętą przez niego linię obrony.
Podkreślenia wymaga, że policjant decydując się na dobrowolne przystąpienie do tej formacji, musi mieć świadomość, że ze służbą w niej związane są nie tylko specjalne uprawnienia, ale również szereg ograniczeń, także w zakresie swobód obywatelskich. Wynikają one nade wszystko z wymogu dyspozycyjności i zależności służbowej, nielimitowanego czasu i trudnych warunków służby, obowiązku godnego zachowania się w służbie i poza nią, troski o prawidłową realizację zadań w imieniu Państwa oraz dbałości o kształtowanie autorytetu formacji i jej wizerunku oraz zaufania społecznego.
Swoim nagannym zachowaniem skarżący wszystkie te tak niezbędne dla prawidłowego wykonywania przez Policję ustawowych zadań wartości, wystawił na szwank.
W postepowaniu dyscyplinarnym wybór kary adekwatnej do popełnionego przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada dana sankcja wymieniona w art. 134 ustawy o Policji. Powołany przepis zawiera jedynie zamknięty katalog kar dyscyplinarnych uszeregowanych od najłagodniejszej (nagana), do najsurowszej (wydalenie ze służby).
W ocenie Sądu wymierzenie skarżącemu najsurowszej z kar dyscyplinarnych znajduje uzasadnienie w okolicznościach niniejszej sprawy biorąc pod uwagę zarówno charakter popełnionego czynu, jego wagę, niskie pobudki, umyślność oraz długoletni staż służby.
Nie do przyjęcia jest stanowisko, by funkcjonariusz, który swoim zachowaniem tak jaskrawie sprzeniewierzył się zasadom etyki zawodowej, dawał rękojmię realizowania powierzonych Policji zadań (art. 1 ust. 2 ustawy o Policji). Ponadto dopuszczając się przewinienia dyscyplinarnego, utracił wymaganą od każdego policjanta nieposzlakowaną opinię (art. 25 ust. 1 ustawy).
Odnosząc się do zarzutów skargi, w pierwszej kolejności należy stwierdzić, że zarzut naruszenia art. 135f ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji jest nieuprawniony. Zgodnie z treścią ww. przepisu, w toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony ma prawo do przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego oraz sporządzania z nich notatek, z zastrzeżeniem ust. 2, w myśl którego rzecznik dyscyplinarny może, w drodze postanowienia, odmówić udostępnienia akt, jeżeli sprzeciwia się temu dobro postępowania dyscyplinarnego. Na postanowienie przysługuje zażalenie.
Z prawa tego T.K. skorzystał, odmówiono mu jedynie wglądu w zapis monitoringu wizyjnego ze sklepu [..] z dnia 2 czerwca 2014 r. Powodem odmowy była okoliczność, że prokurator prowadzący równoległe postępowanie przygotowawcze, w którym jednym z dowodów był również przedmiotowy zapis monitoringu, nie wyraził na to zgody. Na postanowienie w tym przedmiocie skarżący nie wniósł zażalenia.
Ponadto Sąd zgodził się z organem, że dowód ten nie jest dowodem kluczowym w sprawie i pozostaje w korelacji z innymi dowodami w szczególności zeznaniami świadków. Chybiony jest zatem wywodzony z tego faktu zarzut naruszenia prawa obwinionego do obrony.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył T.K., zaskarżając go w całości zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania tj.
1) art. 135f ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 135 f ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji, mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez bezpodstawne odmówienie skarżącemu T.K. prawa do zapoznania się z nagraniem zapisu monitoringu sklepu [..] z dnia 2 czerwca 2014 r., co w sposób istotny naruszyło prawo skarżącego do obrony swoich praw w postępowaniu dyscyplinarny.
W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że organy prowadzące postępowanie dyscyplinarne winny respektować prawa procesowe obwinionego. Prawo do zapoznania się obwinionego z całością akt postępowania dyscyplinarnego ma kluczowe znaczenie z punktu widzenia podjęcia przez niego właściwej obrony. Wskazać należy, że treść zapisu monitoringu ze sklepu rejestrującego zachowanie obwinionego jest jedynym bezpośrednim dowodem popełnienia przez niego zarzucanego mu deliktu dyscyplinarnego. Pozostałe dowody, w tym zeznania świadków mają charakter jedynie dowodów pośrednich. Świadkowie ci w swoich zeznaniach opisują jedynie to co sami mieli sposobność zobaczyć za pośrednictwem monitoringu sklepowego. Żaden ze świadków nie był bezpośrednim i naocznym świadkiem czynu obwinionego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przepis art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej jako "P.p.s.a.", stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należało zatem odnieść się do zasadniczych zarzutów stanowiących istotę podstaw kasacji, które okazały się nieusprawiedliwione.
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na dwóch zarzutach tj. naruszenia art. 135f ust. 1 pkt. 3 i art. 135f ust. 2 ustawy o Policji.
Zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej sprowadzały się w istocie do zakwestionowania wadliwości przeprowadzonego przed organami dyscyplinarnymi postępowania dowodowego, poprzez odmowę udostępnienia skarżącemu zapisu z monitoringu.
Zgodnie z art. 135f ust.1 pkt. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji ( Dz. U. 2016, poz. 1782 ze zm. ) w toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony ma prawo do przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego oraz sporządzania z nich notatek, z zastrzeżeniem ust. 3. W myśl natomiast art. 135 f ust. 2 ustawy rzecznik dyscyplinarny może, w drodze postanowienia, odmówić udostępnienia akt, jeżeli sprzeciwia się temu dobro postępowania dyscyplinarnego. Na postanowienie przysługuje zażalenie.
Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej należy zauważyć, że nie mogły odnieść one zamierzonego skutku z następujących powodów.
Zarówno z art. 183 § 1, jak i z art. 174 i art. 176 P.p.s.a. wynika, że to do strony wnoszącej skargę kasacyjną należy takie zredagowanie tego środka odwoławczego, które umożliwi Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu odniesienie się do stanowiska Sądu I instancji we wszystkich kwestiach, które zdaniem strony zostały nieprawidłowo przez ten Sąd rozważone czy ocenione. Pominięcie określonych zagadnień w skardze kasacyjnej skutkuje niemożnością zakwestionowania przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska wyrażonego w ich zakresie przez wojewódzki sąd administracyjny czy działające w sprawie organy. Nadto, chcąc podnieść zarzuty uchybienia przepisom proceduralnym strona powinna uwzględnić przy konstruowaniu takich zarzutów, że w świetle art. 174 pkt 2 P.p.s.a. podstawa kasacyjna obejmująca zarzut naruszenia przepisów postępowania może być skuteczna (tj. prowadzić do uwzględnienia skargi kasacyjnej) jedynie w przypadku, gdy zarzucane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wykazanie, że taki potencjalny istotny wpływ na rozstrzygnięcie zachodzi, należy również do strony, gdyż także w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny nie ma uprawnień do zastępowania jej w prawidłowym formułowaniu podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia.
Powyższe uwagi natury ogólnej mają istotne znaczenie przy rozpatrywaniu przedmiotowej skargi kasacyjnej, gdyż zawarte w niej zarzuty zostały sformułowane w sposób uniemożliwiający merytoryczne odniesienie się do nich. Wadliwości skargi kasacyjnej w tym względzie dotyczą przede wszystkich konstruowania zarzutów przez wskazywanie na naruszenie przepisów których Sąd I instancji nie stosował, ale również przez pominięcie przy formułowaniu zarzutów proceduralnych, przewidzianego w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. wymogu, iż zarzucane uchybienie powinno się charakteryzować potencjalnym istotnym wpływem na wynik sprawy. Należy podkreślić, że nie wystarczy w tym zakresie ograniczyć się do powielenia treści przepisu, tj. wskazać ogólnie, że taki wpływ naruszenie ma, lecz należy precyzyjnie określić, dlaczego w ocenie skarżącego taki wpływ zachodzi.
Powołane w skardze kasacyjnej przepisy miały zastosowanie w toku postępowania dyscyplinarnego przed organami dyscyplinarnymi. Sąd administracyjny oceniając prawidłowość postępowania dyscyplinarnego przeprowadzonego wobec skarżącego, w tym również zasadność odmowy udostępnienia skarżącemu nagrania z monitoringu, stosował przepisy P.p.s.a. i w ich kontekście kontrolował zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne. Aby można było skutecznie zakwestionować wyrok Sądu I instancji należało w skardze kasacyjnej zarzucić także naruszenie przez Sąd konkretnych przepisów P.p.s.a., podczas gdy skarga kasacyjna nie stawia zarzutów w tym przedmiocie. Skarga kasacyjna nie wymienia ani jednego przepisu P.p.s.a., który naruszył Sąd I instancji oddalając skargę, pomimo iż zdaniem skarżącego jego prawo do zapoznania się z aktami sprawy zostało w postępowaniu dyscyplinarnym naruszone.
Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego uzupełniania lub poprawiania podstaw skargi kasacyjnej, a tym bardziej do formułowania jej zarzutów
Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił Sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia Sądowi ocenę jej zasadności ( por. wyrok NSA z dnia 20 lipca 2016r. I GSK 1840/14 LEX nr 2100366, z dnia 1 września 2016r. I OSK 697/16 LEX nr 2115176, z dnia 12 maja 2016r. II GSK 22/15 LEX nr 2141074 ).
Mając na uwadze, że skarga kasacyjna została skonstruowana w sposób uniemożliwiający Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu skontrolowanie zaskarżonego wyroku na podstawie art. 184 P.p.s.a. i art. 204 pkt. 1 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.