Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I FZ 497/07

Sądy administracyjne2007-10-22
Sygnatura
I FZ 497/07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2007-10-22
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Małgorzata Niezgódka - Medek

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Małgorzata Niezgódka - Medek po rozpoznaniu w dniu 22 października 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. S. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 4 września 2007 r. sygn. akt I SA/Sz 508/07 w zakresie wstrzymania wykonania decyzji w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w S. z dnia 4 czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za maj 2005 r. postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 4 września 2007 r., sygn. akt I SA/Sz 508/07, mocą którego oddalono wniosek M. S. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w S., określającej jej kwotę zobowiązania w podatku od towarów i usług w wysokości 261.475 zł. W uzasadnieniu Sąd przytoczył argumenty wniosku, które sprowadzały się do stwierdzenia, że skarżąca nie posiada takiej kwoty, nie przewidywała możliwości powstania takiego zobowiązania oraz jej dochody nie pozwalają na zgromadzenie powyższej kwoty. W oparciu o art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwana dalej P.p.s.a. - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wniosek oddalił. Stwierdził, że uzasadnienie wniosku musi zawierać konkretne okoliczności świadczące o ryzyku wyrządzenia znacznej szkody bądź spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, natomiast nie może sprowadzać się do przytoczenia treści przepisu czy do ogólnikowego powołania się na ważny interes strony. Dodał, że brak środków i niewystarczające dochody nie świadczą o spełnieniu przesłanek uzasadniających wstrzymanie wykonania decyzji. W zażaleniu strona reprezentowana przez adwokata zarzuciła naruszenie art. 61 § 3 P.p.s.a. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że na stronie ciąży obowiązek wykazania okoliczności uzasadniających wstrzymanie wykonania decyzji, podczas gdy wykładnia tego przepisu zwłaszcza w powiązaniu z art. 61 § 4 P.p.s.a. prowadzi do wniosku, że Sąd winien stosowne okoliczności wziąć pod uwagę z urzędu. Na tej podstawie strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji. Uzasadniając zażalenie skarżąca podała, że art. 61 § 3 P.p.s.a. nie zawiera sformułowania podobnego do zawartego w art. 246 § 1 i 2 P.p.s.a., co więcej, skoro art. 61 § 4 P.p.s.a. nakazuje Sądowi brać pod uwagę zmianę okoliczności dotyczących odmowy bądź wstrzymania wykonania decyzji z urzędu w toku postępowania, to obowiązek taki ciąży na Sądzie przy każdorazowym rozpoznawaniu wniosku. Na poparcie tej tezy strona powołała orzeczenie NSA (sygn. akt II OZ 155/05). Dodała także, że już sama wysokość zobowiązania określonego zaskarżoną decyzją świadczy o spełnieniu przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a. Jeśli skarżąca chciałaby – celem uniknięcia egzekucji – uzyskać niezbędne środki, musiałaby sprzedać jakiś składnik majątkowy po zaniżonej cenie, co dowodzi, że wykonanie egzekucji spowoduje szkodę i trudne do odwrócenia skutki. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie jest zasadne. Jak stanowi art. 61 § 3 P.p.s.a., mający zastosowanie w tej sprawie, sąd może na wniosek skarżącej wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1 tego przepisu, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków (...). Z powyższej regulacji niezbicie wynika, że sąd może (lecz nie musi) postanowić o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji w przypadku, gdy spełniona jest choćby jedna z przesłanek w niej wymieniona. Odnosząc się do kwestii obowiązku wykazania, czy też uprawdopodobnienia, przesłanek wynikających z przywołanego przepisu, Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w tej sprawie podziela pogląd zaprezentowany przez Sąd pierwszej instancji. Na wstępie należy podkreślić, że twierdzenie pełnomocnika, jakoby zaskarżone postanowienie było sprzeczne z orzecznictwem w tego typu sprawach, nie jest prawdziwe. Pogląd zaprezentowany w przywołanym przez pełnomocnika postanowieniu ma bowiem charakter odosobniony; można przywołać szereg orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego potwierdzających stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie zajęte w niniejszym postępowaniu (choćby I FZ 395/07, I FZ 342/07, I FZ 338/07, I GZ 79/07, II FZ 474/07, II FZ 257/07 wszystkie niepubl.). Ponadto należy podkreślić, że orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, które zapadły w innych, podobnych sprawach, nie mają dla składu orzekającego w tej czy jakiejkolwiek innej sprawie (zarówno w pierwszej jak i drugiej instancji) mocy wiążącej. W dalszej kolejności należy stwierdzić, że postępowanie w przedmiocie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji jest inicjowane wnioskiem strony. Ponadto dotyczy ono wyjątku od zasady wykonalności ostatecznych decyzji administracyjnych. Z uwagi na powyższe oczywistym jest, że to na wnioskodawcy ciąży obowiązek choćby uprawdopodobnienia, iż jego wniosek zasługuje na uwzględnienie. Aby wniosek mógł być rozpatrzony pozytywnie, strona musi wskazać konkretne zagrożenia płynące z wykonania decyzji. Sąd musi bowiem dysponować wiarygodnie wykazanymi faktami, które pozwolą mu na zastosowanie przedmiotowej instytucji, która – co należy jeszcze raz podkreślić – jest wyjątkiem od zasady wynikającej z art. 61 § 1 P.p.s.a. Należy dodać, że treść art. 61 § 4 P.p.s.a., wbrew twierdzeniu strony, nie uzasadnia prezentowanego przez nią stanowiska. Zgodnie z jego brzmieniem Sąd w każdym czasie może (podkreśl. NSA) zmienić bądź uchylić postanowienie dotyczące instytucji wstrzymania wykonania, jeśli zmienią się relewantne okoliczności. Z przepisu tego nie płynie więc ani obowiązek zmiany postanowienia z urzędu, ani poszukiwania przez Sąd okoliczności uzasadniających taką zmianę. Jest on li tylko podstawą umożliwiającą ingerencję Sądu, także z urzędu, w postępowanie wpadkowe, które zostało już zakończone w danej instancji. W żadnej mierze natomiast nie obarcza on Sądu obowiązkiem wykazywania, niejako zamiast strony, że wyjątek od zasady wykonalności decyzji ostatecznych powinien mieć zastosowanie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżąca nie wykazała, że zachodzą okoliczności uzasadniające wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Sam fakt istnienia obowiązku wykonania aktu administracyjnego nie może stanowić podstawy uzasadniającej pozytywne rozpatrzenie wniosku o wstrzymanie wykonalności. Należy także dodać, że pełnomocnik strony zdaje się mylić przesłanki wstrzymania wykonania decyzji z przesłankami przyznania prawa pomocy. Podkreśla on bowiem w zażaleniu, że strona nie jest w stanie ponieść nadmiernych obciążeń finansowych, a także że wysokość zobowiązania przekracza jej możliwości finansowe i zarobkowe. Wskazane okoliczności mogą być rozpatrywane pod kątem przesłanek z art. 246 P.p.s.a., ale nie świadczą w żadnej mierze o spełnieniu warunków wynikających z art. 61 § 3 P.p.s.a. Trudna sytuacja materialna, czy też fakt, iż wartość egzekwowanego świadczenia jest wyższa od wartości aktywów zobowiązanego, nie dowodzi bowiem, że egzekucja może spowodować nieodwracalne (trudne do odwrócenia) skutki, czy też wyrządzić skarżącej znaczną szkodę. Nie jest także taką okolicznością wysokość zobowiązania objętego decyzją: wynika to z faktu, że w prawie administracyjnym przewidziano szereg środków egzekucyjnych, jak choćby egzekucja z pieniędzy, z rachunku bankowego czy z wynagrodzenia, które co do zasady nie prowadzą do zaistnienia okoliczności z art. 61 § 3 P.p.s.a., a są stosowane również wówczas, gdy wysokość dostępnych środków nie wystarcza na pokrycie całej kwoty zobowiązania jednorazowo. W sytuacji gdy nie wiadomo, na jaki sposób egzekucji zdecyduje się organ podatkowy, trudno w ogóle oceniać ewentualne skutki takiej egzekucji. Nie przekonuje Sądu także stwierdzenie o konieczności sprzedaży bliżej nieokreślonego składnika majątkowego poniżej wartości celem uniknięcia egzekucji: po pierwsze sformułowano go bardzo ogólnie, po drugie dotyczy on hipotetycznej egzekucji, która wcale nie musi być do tego przedmiotu skierowana, a na stronie nie ciąży obowiązek podejmowania kroków celem uniknięcia egzekucji (zwłaszcza sprzedaży majątku poniżej wartości). Wszelkie okoliczności, które przytacza pełnomocnik, a które w jego ocenie Sąd winien samodzielnie odszukać, nie mogą więc stanowić podstawy do uwzględnieniu wniosku skarżącej. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. postanowił zażalenie oddalić.