VI SA/Wa 2048/21
Sądy administracyjne2021-10-12
Sygnatura
VI SA/Wa 2048/21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2021-10-12
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie
Sędziowie
Barbara Kołodziejczak-OsetekMagdalena MaliszewskaTomasz Sałek
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak - Osetek Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Protokolant spec. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 października 2021 r. sprawy ze skargi K. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2021 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
UZASADNIENIE
Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej też jako: "organ" lub "GITD") decyzją z dnia [...] maja 2021 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm., dalej: "k.p.a."); art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2021 r. poz. 919 ze zm., dalej: "u.t.d"); Ip. 6.3.3, Ip. 5.2.1, Ip. 5.2.2, Ip. 5.2.3, Ip. 5.2.4, Ip. 5.5.1, Ip. 5.5.2, Ip. 5.5.3, 5.6.1, Ip. 5.6.2, Ip. 5.6.3, Ip, 5.7.1, Ip. 5.7.2, Ip, 5.7.3, Ip. 5.9.1, Ip. 5.9.2, Ip. 5.9.3, Ip. 5.11.1, Ip. 5.11.2, Ip. 5.11.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym; art. 4, art. 6, art. 7, art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, (dalej: "rozporządzenie 561/2006") (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006); art. 1 decyzji wykonawczej Komisji Europejskiej z dnia 7 czerwca 2011 r. w sprawie obliczania dziennego czasu prowadzenia pojazdu zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady, nie naruszając przepisów art. 4 rozporządzenia (WE) nr 561/2006; art. 27, art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (dalej: "rozporządzenie 165/2014") (Dz. Urz. UE L 60 z 28.2.02014, str. 1), po rozpatrzeniu odwołania K. O. (dalej także jako: "strona", "skarżący") utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej też jako: "organ I instancji", "[...]WITD") z dnia [...] września 2020 roku nr [...], nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 12 000 (dwanaście tysięcy) złotych.
Powyższe rozstrzygnięcia wydano w następujących okolicznościach faktycznych:
W dniu 24 czerwca 2020 r. około godziny 10:05 na drodze krajowej nr [...] w miejscowości Z. został zatrzymany do kontroli pojazd składający się z samochodu ciężarowego marki [...] o nr rej. [...] oraz naczepy marki [...] o nr rej. [...], którym kierował J. S. Pojazdem wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy. Kontrolowany przewóz wykonywany był na rzecz i w imieniu strony. Przebieg kontroli utrwalono protokołem kontroli nr [...] z dnia 24 czerwca 2020 r.
Podczas kontroli stwierdzono następujące naruszenia:
– posługiwanie się przez kierowcę kartą kierowcy, która nie jest jego własną kartą;
– przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone:
• o czas do mniej niż 1 godziny;
• o czas od 1 godziny do mniej niż 2 godzin;
• za każdą rozpoczętą godzinę od 2 godzin;
• za każdą rozpoczętą godzinę od 15 godzin, w przypadku braku jakiejkolwiek przerwy lub odpoczynku trwającego co najmniej 4 godziny i 30 minut;
– skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego:
• o czas do 1 godziny;
• o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin i 30 minut;
• za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin i 30 minut;
– niespełnienie wymogu dzielonego dziennego okresu odpoczynku:
• skrócenie drugiej części odpoczynku dzielonego o czas do 1 godziny;
• skrócenie drugiej części odpoczynku dzielonego o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin;
• za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin.
– skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno
w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej:
• o czas do 1 godziny;
• o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin;
• za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin;
– skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku tygodniowego:
• o czas do 2 godzin;
• o czas powyżej 2 godzin do 4 godzin;
• o czas powyżej 4 godzin;
– przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy
• o czas do mniej niż 30 minut;
• o czas od 30 minut do mniej niż 1 godzina i 30 minut;
• za każde następne rozpoczęte 30 minut od 1 godziny 30 minut.
Z uwagi na powyższe naruszenia [...]WITD decyzją z [...] września 2020 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 12 000 zł.
Nie zgadzając się z rozstrzygnięciem, skarżący złożył odwołanie, w którym zarzucił organowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego. Wskazał, że działanie kierowcy było samowolne i w żaden sposób nie wynikało z organizacji pracy w przedsiębiorstwie. Skarżący stwierdził, że zapewnił właściwą organizację pracy, właściwe zasady wynagradzania oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia i nie mógł przewidzieć zaistniałych zdarzeń. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania administracyjnego.
Po rozpatrzeniu odwołania GITD przywołaną na wstępie decyzją z [...] maja 2021 r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ przedstawił zasady dotyczące czasu pracy kierowców oraz konsekwencje naruszenia tych zasad. Odnosząc sic do zarzutów strony stwierdził, że są niezasadne i nie mogą zostać uwzględnione.
GITD wyjaśnił, że kwoty jednostkowych kar pieniężnych za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców podlegają sumowaniu, ponieważ wystąpiło jedno naruszenie, a wysokość administracyjnej kary pieniężnej jest uzależniona od rozmiarów stwierdzanego naruszenia. Przekroczenie kolejnego progu czasowego oznacza zwiększenie rozmiarów stwierdzonego naruszenia i konieczność podniesienia wysokości kary pieniężnej. Szczegółowy mechanizm jej ustalania wynika wprost z przepisów ustawy nie pozwalając organowi na swobodę w jej kształtowaniu. Organ zaznaczył, że łączna kwota naruszeń wyniosła 28 100 złotych, jednakże zgodnie z art. 92a ust. 3 u.t.d. organ może nałożyć na stronę maksymalną karę pieniężną w wysokości 12 000 złotych, co świadczy o skali naruszeń.
Organ wskazał, że kierowca J. S., jako osoba zatrudniona w przedsiębiorstwie strony, jest jego swoistym komponentem. Tworzy i buduje przedsiębiorstwo, a co za tym idzie za jego działania odpowiada przedsiębiorca. Stąd istotnym w kwestii rozstrzygnięcia niniejszej sprawy było ustalenie odpowiedzialności, a ta spoczywa na przedsiębiorcy, nie zaś na kierowcy.
Organ podniósł, że bez znaczenia w niniejszej sprawie jest fakt znajomości przepisów prawa przez kierowców, ale ich przestrzeganie i stosowanie w toku wykonywanych czynności przewozowych. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest bowiem nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. Zakładając, że czynności te kierowca wykonywał bez wiedzy i zgody przedsiębiorcy to do podmiotu wykonującego transport należy kontrola, organizacja czasu pracy i dyscyplina pracy kierowcy, czego skutkiem jest brak naruszeń. GITD wywiódł, że w niniejszej sprawie do naruszenia doszło, w związku z czym winę za popełnione przez kierowcę naruszenie ponosi przedsiębiorca. Organ stwierdził, że niniejsze nieprawidłowości spowodowane przez działanie kierowcy były możliwe do wykrycia przez przedsiębiorcę w przypadku zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy w przedsiębiorstwie.
Według GITD odnośnie możliwości zastosowania przepisów egzoneracyjnych określonych w art. 92b u.t.d. oraz 92c u.t.d. nie zaszły okoliczności stanowiące przesłanki do ich zastosowania, gdyż strona nie udowodniła, że dopełniła ciążącego na niej obowiązku i podjęła wszelkie możliwe środki w celu zapobiegania powstawaniu naruszeń.
W ocenie organu w zaskarżonej decyzji prawidłowo ustalono stan faktyczny. Organ I instancji zgromadził w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem. Decyzja została wydana w oparciu o posiadany przez organ materiał dowodowy, który był wystarczający do nałożenia kary. W czasie kontroli inspektorzy udowodnili w sposób nie budzący wątpliwości, że strona dopuściła się naruszeń. W świetle powyższego nie można uznać, aby [...]WITD zaniechał przeprowadzenia rzetelnego postępowania.
W skardze na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2020 r., wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:
a) art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez uznanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku kierowcy J. S. pomimo istnienia okoliczności wyłączających tę odpowiedzialność;
b) art. 7 ustawy k.p.a. poprzez rażące naruszenie zasady prawdy obiektywnej, poprzez zignorowanie budzących wątpliwości okoliczności sprawy i oparcie decyzji wyłącznie na podstawie protokołu kontroli.
Mając na uwadze powyższe zarzuty, strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, według norm przepisanych. Nadto skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków: J. S. oraz J. G., na okoliczność ustalenia stanu faktycznego, tj. kto i w jakich okresach prowadził kontrolowany pojazd oraz w jakich okolicznościach J. S. wszedł w posiadanie karty kierowcy należącej do J. G. a także na okoliczność warunków przeprowadzenia kontroli drogowej.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 roku, poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. W ramach tej kontroli sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej zwana "p.p.s.a.").
Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.).
W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Dokonując kontroli w wyżej zakreślonych granicach Sąd stwierdził, że skarga nie jest zasadna. Zdaniem Sądu, wbrew zarzutom skargi, organ nie naruszył w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy przepisów prawa procesowego, tj. art. 7 k.p.a., jak również przepisów prawa materialnego, tj. art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
W ocenie Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że kierowca J. S. kierował samochodem ciężarowym marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], posługując się cudzą kartą, należącą do kierowcy J. G., w okresie od dnia 27 maja 2020 r. do dnia 24 czerwca 2020 r., wskutek czego doszło do naruszenia lp. 6.3.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Jednocześnie, w związku z powyższym naruszeniem, w dniu 28 maja oraz w dniach 1, 3, 21, 14, 16, 17, 8, 18, 9, 21, 22 czerwca 2020 roku, doszło także do naruszenia norm czasu prowadzenia pojazdu oraz wymaganych odpoczynków, odnośnie kierowcy J. S., co skutkowało naruszeniem obowiązków wskazanych w lp. 5.2.1, lp. 5.2.2, lp. 5.2.3, lp. 5.2.4, lp. 5.5.1, lp. 5.5.2, lp. 5.5.3, lp. 5.6.1, lp. 5.6.2, lp. 5.6.3, lp. 5.7.1, lp. 5.7.2, lp. 5.7.3, lp. 5.9.1, lp. 5.9.2, lp. 5.9.3, lp. 5.11.1, lp. 5.11.2, lp. 5.11.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Natomiast, w ocenie Sądu, nie znajduje odzwierciedlenia w materiale dowodowym konstatacja organów obu instancji, że kierowca J. S. w okresie od godziny 02:42 w dniu 6 czerwca 2020 r. do godz. 20:08 w dniu 6 czerwca 2020 r. prowadził pojazd łącznie 11 godzin i 4 minuty, co oznaczało przekroczenie normy dziennego czasu o 1 godzinę i 4 minuty (co skutkowało nałożeniem na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 300 złotych) a nadto, że w 24-godzinnym okresie rozliczeniowym trwającym od godziny 2:42 w dniu 6 czerwca 2020 r. do godziny 2:42 w dniu 7 czerwca 2020 r., do normy 11- godzinnego odpoczynku dziennego kierowcy zabrakło 4 godzin i 29 minut (co skutkowało z kolei karą pieniężną w wysokości 1 000 złotych).
Otóż do wniosku z dnia 9 lipca 2020 roku o umorzenie, na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wszczętego postępowania, skarżący załączył oświadczenie kierowcy J. S. z dnia 20 czerwca 2020 roku, w którym kierowca zastrzegł, że kartą kierowcy J. G. nie posługiwał się z pewnością w dniach 6 czerwca (po skończonej pracy około godziny 7 udał się na odpoczynek) a także 11 i 20 czerwca, gdyż wtedy przebywał w domu.
Jednocześnie z oświadczenia J. G. z dnia 4 lipca 2020 roku (załączonego przez skarżącego do odwołania) wynika, że w tych dniach wykonywał właśnie jednorazowe zlecenia dla skarżącego. Fakt ten potwierdzają przedłożone przez skarżącego trzy umowy zlecenia z dnia 6, 11 i 20 czerwca, zawarte między skarżącym a kierowcą J. G. na przewóz towarów pojazdem [...] o numerze rejestracyjnym [...], dokonanie rozładunku oraz powrót na bazę w P. W swym oświadczeniu J. G. wyjaśnił przy tym, że po rozwiązaniu ze skarżącym umowy o pracę z dniem 30 kwietnia 2020 roku, porozumiał się ze swoim byłym pracodawcą co do możliwości okazjonalnego wykonywania kursów weekendowych, w przypadku pojawienia się takiego zapotrzebowania ze strony skarżącego.
Zdaniem Sądu wyjaśnienia obydwu kierowców: J. S. i J. G. są w tym zakresie spójne, poparte przedstawionymi dowodami w postaci umów zlecenia i należy dać im wiarę. Tym samym, organy bezzasadnie nałożyły na skarżącego karę pieniężną w łącznej wysokości 1 300 złotych za naruszenia norm czasu pracy i odpoczynku kierowców wobec kierowcy J. S., do których miało dojść w dniu 6 czerwca 2020 roku. Wyjaśnił on bowiem, że pracę zakończył około godziny 7 rano, co oznacza, że pozostała aktywność odnotowana tego dnia na karcie kierowcy J. G., odzwierciedlała jego aktywność, skoro wykonywał w tym dniu przewóz na zlecenie skarżącego. Zarówno GITD, jak i [...] WITD, pominęli tymczasem wspomniane powyżej dowody, pozostawiając je poza zakresem swych rozważań. Tym samym organy obu instancji dopuściły się naruszenia art. 80 k.p.a., w myśl którego organy, na podstawie całokształtu materiału dowodowego, zobowiązane są ustalić, czy dana okoliczność została udowodniona. Jednakże powyższe naruszenie normy art. 80 k.p.a., nie rzutuje w żadnym stopniu na wynik sprawy. Stosownie bowiem do art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie.
Natomiast, zgodnie z art. 92a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym, suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć 12 000 złotych. I na gruncie niniejszej sprawy, pomimo, że łączna kwota naruszeń wyniosła 28 100 złotych, to kara, w oparciu o art. 92a ust. 3 u.t.d., została wymierzona w kwocie 12 tysięcy złotych. Zatem nawet uwzględnienie w całościowym wymiarze naruszeń, sięgających kwoty 28 100 złotych, nieuprawnionego nałożenia na skarżącego kary w kwocie 1 300 złotych, nie wpłynęłoby w żadnym stopniu na finalny wymiar kary. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ppkt b) i c) p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy a z taką sytuacją w przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia.
W tym miejscu podkreślić należy, że Sąd oddalił wniosek skarżącego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków: J. S. oraz J. G., bowiem zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Nie jest zatem możliwe przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka w ramach postępowania sądowoadministracyjnego.
W istocie, oprócz akcentowanego przez skarżącego, nieuwzględnienia przez organy okoliczności wykonywania przewozów w dniach 6, 11 i 20 czerwca 2020 roku przez J. G. (irrelewantnych, jak już wyżej wyjaśniono, dla wymiaru nałożonej na skarżącego kary), nie neguje on ustaleń fatycznych organów w pozostałym zakresie, w tym kluczowej kwestii, czyli posługiwania się przez kierowcę J. S., kartą, należącą do kierowcy J. G., w okresie od 27 maja 2020 r. do 24 czerwca 2020 r. W ocenie skarżącego organy winny natomiast, w stosunku do niego zastosować dyspozycję art. 92b i art. 92c u.t.d., które to przepisy przewidują możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności administracyjnej za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Powyższe przepisy stanowią:
"Art. 92b. 1. Nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006,
b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014,
c) Umowy AETR,
d) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców;
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
2. Przepis ust. 1 pkt 1 stosuje się odpowiednio w sprawach o nałożenie kary pieniężnej wobec osób, o których mowa w art. 92a ust. 2.
Art. 92c. 1. Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
1a. Przepisy ust. 1 stosuje się odpowiednio w sprawach o nałożenie kary pieniężnej wobec osób, o których mowa w art. 92a ust. 2.
2. Przepisy ust. 1 pkt 2 stosuje się odpowiednio w przypadku nałożenia kary przez uprawniony zagraniczny organ".
W kontekście ww. regulacji wyjaśnić należy, że, o ile zebranie dowodów w sprawie, której przedmiotem jest naruszenie przepisów u.t.d. oraz odpowiednich przepisów unijnych, jest obowiązkiem organu dokonującego kontroli, to wykazanie okoliczności, objętych hipotezami art. 92b i art. 92c u.t.d., a więc okoliczności pozwalających na wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy za ujawnione naruszenia, a tym samym uniknięcie obowiązku zapłaty kary pieniężnej, obciążają przedsiębiorcę.
Skarżący, w zakresie wykazania zaistnienia okoliczności egzoneracyjnych z art. 92b i art. 92c u.t.d., wskazuje, iż działanie kierowcy było samowolne i w żaden sposób nie wynikało z organizacji pracy w przedsiębiorstwie. Podkreślił, że zapewnił właściwą organizację pracy, w tym odpowiednie szkolenia (co potwierdza przedłożona kopia certyfikatu uczestnictwa kierowcy), właściwe zasady wynagradzania oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia i nie mógł przewidzieć zaistniałych zdarzeń.
Sąd podziela jednakże ocenę organu odwoławczego, że w przedmiotowej sprawie nie zaszły okoliczności stanowiące przesłanki do zastosowania przepisów egzoneracyjnych.
W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że odpowiedzialność przedsiębiorcy wynikająca z art. 92a u.t.d. ma charakter administracyjny, nie jest oparta na zasadzie winy, a do jej powstania wystarczające jest – co do zasady – stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. W świetle regulacji zawartej w przepisie art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820 (DZ.U. UE. L.2006.102.1) przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust.1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3281/85.
Natomiast stanowisku skarżącego, wprost przeczą zeznania kierowcy J. S., złożone w trakcie kontroli w dniu 24 czerwca 2020 roku, w przytoczonym poniżej relewantnym fragmencie:
"Pytanie: Czy we wszystkich dniach poddanych analizie czasu pracy tj. o dnia 27 maja 2020 roku do dnia 24 czerwca 2020 roku, kiedy w kontrolowanym pojeździe marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] jechał Pan a była używana karta kierowcy Pana J. G., to Pan ją używał i jechał na karcie tego kierowcy rejestrując swoje aktywności?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Od kogo otrzymał Pan kartę kierowcy do tachografu Pana J. G.?
Odpowiedź: Leżała w szufladzie.
Pytanie: Kto poinformował Pana, że w szufladzie leży karta kierowcy do tachografu Pana J. G.?
Odpowiedź: Mój szef."
Zatem zeznania kierowcy, składane bezpośrednio w chwili stwierdzenia naruszenia, jasno wskazują na wiedzę skarżącego, co do pozostawienia przez kierowcę J. G., należącej do niego karty w samochodzie, którym przewozy wykonywał także kierowca J. S., co w oczywisty sposób dyskredytuje twierdzenia skarżącego co do zaistnienia okoliczności egzoneracyjnych z art. 92b i art. 92c u.t.d.
Natomiast, do wniosku z dnia 9 lipca 2020 roku o umorzenie, na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wszczętego postępowania, skarżący załączył oświadczenie kierowcy J. S. z dnia 29 czerwca 2020 roku. W oświadczeniu tym kontrolowany kierowca, odmiennie, niż w swych zeznaniach złożonych w dniu kontroli, wskazuje, że: "przez własną głupotę w momencie znalezienia karty, należącej do innego kierowcy, bez informowania kogokolwiek postanowiłem ją wykorzystać".
Jednakże, abstrahując od wcześniejszego odmiennego zeznania kierowcy J. S., składanego "na gorąco" w chwili zatrzymania, zgodzić należy się z organem, że jeżeli do naruszeń dochodziło nawet bez wiedzy i zgody strony, to obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi.
W orzecznictwie przyjmuje się, że art. 92b oraz art. 92c u.t.d. nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów, tak krajowych, jak i unijnych. Nie można przy tym uznawać, że brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalnia przedsiębiorcę z odpowiedzialności wynikającej z art. 92a cyt. ustawy. Przyjęcie takiego poglądu oznaczałoby, że przedsiębiorca mógłby się na tego rodzaju okoliczności powoływać właściwie w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę przepisów prawa, co w konsekwencji oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku, jaki został określony w tych przepisach.
Ustawodawca wyraźnie wskazał cel podejmowanych przez przedsiębiorcę działań, tj. zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów ustawy. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest zatem nadzór nad odpowiednimi zachowaniami pracowników. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, a wtedy trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu", czy okoliczności, których "nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest typową sytuacją w przedsiębiorstwie transportowym. Brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża go jako pracodawcę (por. wyroki WSA: w Warszawie z 14 grudnia 2016 r., sygn. VIII SA/Wa 451/16; w Krakowie z 16 września 2014 r., sygn. III SA/Kr 578/14).
Dodatkowo podkreślić trzeba, że w przepisach art. 92b oraz 92c u.t.d. chodzi wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne, a więc sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęska żywiołowa, katastrofy, czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. W dyspozycji art. 92b oraz 92c u.t.d. nie mieszczą się sytuacje, które są skutkiem zachowania kierowcy, ale które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy w zakresie umożliwienia pracownikom przestrzegania przepisów oraz dyscyplinowania ich do przestrzegania tych przepisów. Na przedsiębiorcy ciążą obowiązki właściwego doboru osób współpracujących z nim, zachowania należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących, tak aby nie dochodziło do naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym (por. wyrok WSA w Krakowie z 16 września 2014 r., sygn. III SA/Kr 578/14).
W świetle powyższego, brak właściwego i w rezultacie skutecznego nadzoru, a w konsekwencji dopuszczenie do powstania naruszeń, obciąża wykonującego przewóz drogowy. Profesjonalny przewoźnik winien posiadać odpowiednią wiedzę specjalistyczną i wdrożyć rozwiązania organizacyjne, pozwalające na prawidłowe wykonywanie przewozów (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 20 lutego 2014 r. sygn. III SA/Gd 698/13). Wykazanie należytej staranności, zarówno przy organizowaniu pracy kierowców, jak i przy prowadzeniu późniejszego nadzoru nad nią, należy przy tym do przewoźnika. To nie organ, lecz przedsiębiorca powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którymi prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym (por. wyroki WSA: w Gorzowie Wielkopolskim z 21 stycznia 2015 r. sygn. II SA/Go 843/14; w Gliwicach z 7 stycznia 2016 r., sygn. II SA/Gl 904/15).
W rozpoznawanej sprawie skarżący w istocie nie wykazał wystąpienia okoliczności nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonych naruszeń, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie byłby w stanie przewidzieć. Mówimy bowiem o kilkunastokrotnym naruszeniu norm w zakresie czasu pracy kierowców i przysługującego im wypoczynku, w okresie od dnia 27 maja 2020 r. do dnia 24 czerwca 2020 r. Nie sposób uznać, że skarżący zapewnił prawidłową organizację pracy w swoim przedsiębiorstwie, skoro przykładowo dopuścił do sytuacji, w której J. S. w okresie od godziny 15:43 w dniu 21 czerwca 2020 r. do godz. 11:48 w dniu 23 czerwca 2020 r. prowadził pojazd łącznie 22 godziny i 3 minuty, podczas gdy mógł w tym dniu prowadzić pojazd przez 10 godzin. Tym samym norma dziennego czasu została przekroczona aż o 12 godzin i 3 minuty. Zdaniem Sądu, nie zwalnia skarżącego z odpowiedzialności za powstałe naruszenia fakt odnotowywania części aktywności kierowcy J. S. na karcie kierowcy J. G., skoro ten ostatni zatrudniany był przez skarżącego okazjonalnie, każdorazowo na podstawie odrębnych umów zlecenia. Doskonale zatem skarżący wiedział, kiedy kierowca J. G. wykonuje dla niego zlecenia transportowe.
Reasumując, w ocenie Sądu, ujawnione podczas kontroli naruszenia stanowią dowód na brak właściwej organizacji pracy i świadczą o braku przeprowadzania skutecznych kontroli przez przedsiębiorcę. Tymczasem przedsiębiorca jest zobowiązany do takiego zorganizowania pracy, aby w przyjętym modelu i schemacie, uwzględnione zostały wszystkie określone w przepisach prawa zasady dotyczące prowadzenia tego rodzaju działalności. Skoro wiadomym jest, że kierowca jest uprawniony do posługiwania się jedynie jego własną imienną kartą kierowcy, w gestii przedsiębiorcy należy dbałość o to, aby tą kartą, nie posłużyła się żadna inna osoba. Stwierdzone naruszenia nie wynikały przy tym z okoliczności nadzwyczajnych, których doświadczony, profesjonalny podmiot organizujący przewozy drogowe, przy zachowaniu należytej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć. Przesłanki egzoneracyjne odnoszą się natomiast do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Z odpowiedzialności nie mogą zwolnić przedsiębiorcy okoliczności takie jak brak bezpośredniego wpływu na kierowcę w trakcie wykonywania przewozu.
Podsumowując, organy poczyniły w sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne, wywiodły z nich prawidłowe wnioski, przytoczyły przepisy prawa znajdujące zastosowanie do ustalonego stanu faktycznego i omówiły ich treść. Odnosząc się przy tym do szeroko omówionej w decyzji kwestii sposobu naliczania kar pieniężnych za naruszenia czasu pracy określonych w Załącznikach nr 1 i nr 3 do u.t.d., zauważyć należy, że bez względu, czy przyjmie się, że kara jednostkowa określona w przepisie lp. 5.5.2 "pochłania" karę z lp. 5.5.1, czy też, że kara z przepisu lp. 5.5.3 "pochłania" okres określony w lp. 5.5.2 i równocześnie w lp. 5.5.1, czy też, że winny one zostać uwzględnione w łącznym wymiarze kary, w realiach tej konkretnej sprawy, zagadnienie powyższe jest irrelewantne dla wymiaru kary nałożonej na skarżącego. Nawet bowiem przyjmując odmienne stanowisko niż organ, suma kar wyniosłaby 20 500 złotych, zamiast 28 100 złotych, co przy odjęciu nienależenie nałożonej kary w kwocie 1 300 złotych (o czym była mowa powyżej), skutkuje wymiarem kary w kwocie 18 950 złotych. Tymczasem w niniejszej sprawie kara, w oparciu o art. 92a ust. 3 u.t.d., została ograniczona do kwoty 12 tysięcy złotych.
W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę - Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.