Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 639/16

Sądy administracyjne2017-12-12
Sygnatura
II OSK 639/16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2017-12-12
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Andrzej WawrzyniakBarbara AdamiakIwona Niżnik - Dobosz

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędzia del. WSA Iwona Niżnik - Dobosz (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Anita Lewińska-Karwecka po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] w Ż. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 listopada 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 2072/15 w sprawie ze skargi [...] w Ż. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 17 listopada 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 2072/15 w sprawie ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w Ż. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej, oddalił skargę. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją z dnia [...] września 2014 r., nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wymierzył [...] Sp. z o.o. z siedzibą w Ż. – na podstawie art. 236d ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1232 z późn. zm. – dalej jako: u.p.o.ś.) – karę pieniężną w wysokości 10 000 zł za nieprzekazanie w terminie do 31 marca 2014 r. sprawozdania zawierającego dane do tworzenia Krajowego Rejestru Uwalniania i Transferu Zanieczyszczeń za 2013 r. Organ I instancji ustalił, że [...] Sp. z o.o. prowadził działalność, wymienioną w Załączniku I do rozporządzenia (WE) nr 166/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 stycznia 2006 r. w sprawie ustanowienia Europejskiego Rejestru Uwalniania i Transferu Zanieczyszczeń i zmieniającego dyrektywę Rady 91/689/EWG i 96/61/WE (Dz. U. L 33 z 04.02.2006, str. 1), pod pozycją 5 e): instalacje do unieszkodliwiania lub recyklingu padliny zwierzęcej lub odpadów zwierzęcych, przekraczających próg wydajności wynoszący 10 Mg na dobę. Zaznaczono przy tym, że na podstawie art. 236b ust. 1 u.p.o.ś., podmiot prowadzący taką działalność, w terminie do 31 marca roku następującego po danym roku sprawozdawczym, przekazuje do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska sprawozdanie zawierające dane o przekroczeniu obowiązujących wartości progowych dla uwolnień i transferów zanieczyszczeń oraz transferów odpadów określonych w rozporządzeniu 166/2006. Tymczasem organ wskazał, że [...] Sp. z o.o. do dnia 31 marca 2014 r. nie złożyła sprawozdania za 2013 r., a wpłynęło ono dopiero w dniu 3 kwietnia 2014 r. W tej sytuacji organ I instancji uznał, że zaszły przesłanki do wymierzenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 236d ust. 1 u.p.o.ś. Odwołanie od ww. decyzji wniosła [...] Sp. z o.o., zarzucając naruszenie przepisów art. 236d ust. 1 u.p.o.ś., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie. W treści odwołania podniesiono, że wysokość kary wynikająca ze wskazanego przepisu, stała w sprzeczności z nadrzędnymi zasadami postępowania administracyjnego, a zastosowane normy budziły także wątpliwości pod względem konstytucyjności. Zwrócono również uwagę, że zwłoka w złożeniu sprawozdania była nieznaczna i niezawiniona, spowodowana awarią sieci informatycznej. Ponadto powołano się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 października 2013 r. (sygn. akt P 26/11), w którym Trybunał uznał art. 79c ust. 3 ustawy o odpadach w brzmieniu obowiązującym od dnia 12 marca 2010 r. do dnia 19 lipca 2011 r., za niezgodny z art. 2 Konstytucji RP. Wobec powyższego odwołująca się wskazała, że w jej ocenie, z racji analogicznego brzmienia przepisów u.p.o.ś., okoliczność ta powinna zostać uwzględniona przy ocenie zasadności wymierzenia kary pieniężnej, której dotyczyła decyzja organu I instancji. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...], Główny Inspektor Ochrony Środowiska, po rozpatrzeniu odwołania [...] sp. z o.o. z siedzibą w Ż., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] września 2014 r., nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej. W uzasadnieniu decyzji, organ odwoławczy stwierdził, że decyzja organu I instancji została wydana prawidłowo i zgodnie z obowiązującymi przepisami. Organ ustalił bowiem, że odwołująca się była zobowiązana do złożenia sprawozdania w zakresie Krajowego Rejestru Uwalniania i Transferu Zanieczyszczeń w terminie do dnia 31 marca roku następującego po danym roku sprawozdawczym, na podstawie art. 236b ust. 1 u.p.o.ś., jednak obowiązek ten wykonała z naruszeniem wskazanego terminu, dlatego też organ I instancji zobowiązany był do nałożenia kary w wysokości 10 000 zł. Organ odwoławczy podkreślił także, że odwołująca się nie negowała faktu nieterminowego złożenia sprawozdania. Odnosząc się natomiast do twierdzenia odwołującej się, zgodnie z którym zwłoka w uchybieniu terminu do złożenia sprawozdania była nieznaczna i niezawiniona, organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji był zobligowany do nałożenia kary bez względu na przyczynę opóźnienia, bowiem odpowiedzialność administracyjna przewidziana w art. 236d u.p.o.ś. miała charakter zobiektywizowany, a w związku z tym nałożenie kary nie zostało uzależnione od wykazania winy zobowiązanego. Organ odwoławczy zwrócił także uwagę, że prowadzący instalację ma możliwość przesyłania sprawozdania za poprzedni rok sprawozdawczy już od dnia 1 stycznia następnego roku. Dlatego też w ocenie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, odwołująca się wypełniając ten obowiązek w ostatnich dniach terminu powinna mieć świadomość potencjalnych problemów, jakie mogą istnieć w przypadku systemów elektronicznych, jak również ryzyka z tym związanego. Dodatkowo odnosząc się do kwestii proporcjonalności kary i naruszenia art. 2 Konstytucji RP, organ II instancji wyjaśnił, że przedmiotem postępowania nie była ocena konstytucyjności przepisów, na podstawie których wydano kwestionowaną decyzję. Podkreślono bowiem, że organy administracji publicznej nie były uprawnione do oceny, czy obowiązujące przepisy prawa były zgodne z Konstytucją RP. Skargę na ww. decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, strona skarżąca [...] sp. z o.o. z siedzibą w Ż., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także zwrotu kosztów postępowania oraz zwrócenia się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym, czy art. 236d ust. 1 u.p.o.ś. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska przez to, że przewiduje niepodlegającą miarkowaniu karę pieniężną w kwocie 10 000 zł za nieterminowe przekazanie sprawozdania zawierającego dane o przekroczeniu obowiązujących wartości progowych dla uwolnień i transferów zanieczyszczeń oraz transferów odpadów jest zgodny z art. 2 Konstytucji RP. Strona skarżąca zarzuciła przy tym zaskarżonej decyzji naruszenie art. 236d ust. 1 u.p.o.ś. poprzez niewłaściwe jego zastosowanie skutkujące nałożeniem grzywny w kwocie 10 000 zł, podczas gdy przepis ten nie przewidywał miarkowania wysokości kary grzywny w odniesieniu do realiów faktycznych konkretnej sprawy. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca podniosła, że opóźnienie w złożeniu sprawozdania było nieznaczne i niezawinione – spowodowane awarią sieci informatycznej, co skutkowało niemożnością złożenia w terminie przedmiotowego sprawozdania. Zdaniem strony skarżącej, art. 236d ust. 1 u.p.o.ś. był niezgodny z art. 2 Konstytucji RP, na uzasadnienie czego strona skarżąca powołała się – podobnie jak w treści odwołania – na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 października 2013 r. (sygn. akt P 26/11), w którym Trybunał uznał art. 79c ust. 3 ustawy o odpadach w brzmieniu obowiązującym od dnia 12 marca 2010 r. do dnia 19 lipca 2011 r., przez to, że przewiduje niepodlegającą miarkowaniu karę pieniężną w wysokości 10 000 zł za nieterminowe przekazanie zbiorczego zestawienia danych o odpadach, za niezgodny z art. 2 Konstytucji RP. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie uznając podniesione w niej argumenty za bezzasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że skarga była niezasadna, gdyż zaskarżona decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska nie naruszały prawa. Sąd I instancji podał, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 236d ust. 1 u.p.o.ś., którego treść następnie przytoczył. W dalszej kolejności wskazano, że przepis art. 236b ust. 1 u.p.o.ś. nakłada na podmiot prowadzący instalację, obejmującą co najmniej jeden z rodzajów działalności określonych w załączniku nr I do rozporządzenia 166/2006, obowiązek sprawozdawczy polegający na przekazywaniu do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska w terminie do dnia 31 marca roku następującego po danym roku sprawozdawczym sprawozdania zawierającego dane o przekroczeniu obowiązujących wartości progowych dla uwolnień i transferów zanieczyszczeń oraz transferów odpadów określonych w rozporządzeniu 166/2006, natomiast przepis art. 236d ust. 1 u.p.o.ś. ustala sankcję – w wysokości 10.000 zł – za niewykonanie ww. obowiązku. Sąd I instancji zaznaczył przy tym, że stan faktyczny w kontrolowanej sprawie nie budził wątpliwości – czego nie kwestionowała również strona skarżąca – bowiem [...] sp. z o.o. z siedzibą w Ż., jako podmiot prowadzący instalacje obejmujące jeden z rodzajów działalności spośród wymienionych w załączniku nr I do rozporządzenia WE nr 166/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 stycznia 2006 r. w sprawie ustanowienia Europejskiego Rejestru Uwalniania i Transferu Zanieczyszczeń zobowiązany był, w terminie do dnia 31 marca 2014 r., do złożenia sprawozdania za 2013 r. zawierającego dane o przekroczeniu obowiązujących wartości progowych dla uwolnień i transferów odpadów określonych w ww. rozporządzeniu. Tymczasem zdaniem Sądu I instancji, nie ulegało także wątpliwości, że do dnia 31 marca 2014 r. strona skarżąca nie złożyła stosownego sprawozdania za rok 2013. Podkreślono przy tym, że argumentacja strony skarżącej sprowadzała się przede wszystkim do próby wykazania, iż opóźnienie było nieznaczne i niezawinione, spowodowane awarią systemu informatycznego oraz kwestionowania konstytucyjności przepisu stanowiącego podstawę nałożenia kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł. Sąd I instancji, odnosząc się do zarzutów strony skarżącej, w pierwszej kolejności wyjaśnił, że powołane przepisy u.p.o.ś. nie dawały podstaw organom administracji odpowiedzialnym za tworzenie Rejestru do oceny przyczyn niezachowania terminu do złożenia sprawozdania, gdyż treść ww. przepisu jednoznacznie wskazywała, że decyzja nakładająca karę administracyjną nie ma charakteru uznaniowego, za czym w ocenie Sądu I instancji przemawiało użycie przez ustawodawcę określenia "nakłada (...) karę pieniężną". Podkreślono również, że wykładnia przepisów u.p.o.ś. nie pozwalała na przyjęcie, że organ w ramach swobodnego uznania mógł oceniać przyczyny, dla których nie został zachowany termin do złożenia sprawozdania. Ponadto Sąd I instancji, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazał, że odpowiedzialność administracyjna za niedopełnienie obowiązków sprawozdawczych ma charakter zobiektywizowany i oderwana została od pojęcia winy. Dlatego też podniesiono, że w postępowaniu w przedmiocie ustalenia kary pieniężnej, za brak wywiązania się z obowiązków sprawozdawczych, organ nie musi ustalać przyczyny, która legła u podstaw takiego, a nie innego postępowania podmiotu korzystającego ze środowiska. Dodatkowo, zdaniem Sądu I instancji, trafnie również organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, że w przedmiotowym postępowaniu był zobowiązany do oceny, czy decyzja organu I instancji została wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami, a więc przedmiotem postępowania nie była ocena konstytucyjności kwestionowanego przepisu. Podkreślono bowiem, że do czasu uznania przez Trybunał Konstytucyjny, że dana regulacja prawna stoi w sprzeczności z postanowieniami Konstytucji RP, obowiązuje zasada domniemania konstytucyjności niezakwestionowanych przez Trybunał przepisów. Zwrócono także uwagę, że Główny Inspektor Ochrony Środowiska nie był organem uprawnionym do wnoszenia do Trybunału Konstytucyjnego pytań prawnych w sprawie zgodności określonych aktów normatywnych z Konstytucją RP, jak również nie mógł on odmówić zastosowania obowiązujących przepisów prawa. Jednocześnie Sąd I instancji zaznaczył, że w sytuacjach, w których wykładnia danego przepisu mogła prowadzić do różnych wniosków, organ powinien podążyć za tym kierunkiem, który w sposób najpełniejszy będzie realizował zasady konstytucyjne. Niemniej jednak dodano, że organ nie może samodzielnie odstąpić od zastosowania przepisu, który nie budzi wątpliwości interpretacyjnych, powołując się tylko na jego własną, negatywną ocenę. Odnosząc się natomiast do sformułowanego w skardze wniosku o zadanie pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu, czy art. 236d ust. 1 u.p.o.ś. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska przez to, że przewiduje niepodlegającą miarkowaniu karę pieniężną w kwocie 10 000 zł za nieterminowe przekazanie sprawozdania zawierającego dane o przekroczeniu obowiązujących wartości progowych dla uwolnień i transferów zanieczyszczeń oraz transferów odpadów jest zgodny z art. 2 Konstytucji RP, Sąd I instancji nie dostrzegł potrzeby wystąpienia z takim pytaniem do Trybunału Konstytucyjnego w trybie art. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643 z późn. zm.). Wyjaśniono przy tym, że podstawą do przedstawienia przez Sąd pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego muszą być uzasadnione wątpliwości sądu a nie strony skarżącej. Podkreślono również, że zarówno przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm. – dalej jako: p.p.s.a.), jak i art. 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym nie dawały podstaw do uznania, że wniosek strony postępowania sądowego o zwrócenie się przez sąd z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego był dla tego sądu wiążący. Stąd też, z uwagi na fakt, iż w rozpatrywanej sprawie Sąd nie powziął wątpliwości co do zgodności przepisu prawa z Konstytucją RP, brak było podstaw do wystąpienie z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła strona skarżąca kasacyjnie – [...] Sp. z o.o. z siedzibą w Ż.. Strona skarżąca kasacyjnie zarzuciła zaskarżonemu orzeczeniu na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie art. 236d ust. 1 u.p.o.ś. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące nałożeniem grzywny w kwocie 10.000 zł, podczas gdy przepis ten nie przewiduje miarkowania wysokości kary grzywny w odniesieniu do realiów faktycznych konkretnej sprawy. Wskazując na powyższe uchybienia strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zasądzenie na rzecz strony skarżącej kasacyjnie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego oraz zwrócenie się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym czy art. 236d ust. 1 u.p.o.ś. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska przez to, że przewiduje niepodlegającą miarkowaniu karę pieniężną w kwocie 10.000 zł za nieterminowe przekazanie sprawozdania zawierającego dane o przekroczeniu obowiązujących wartości progowych dla uwolnień i transferów zanieczyszczeń oraz transferów odpadów jest zgodny z art. 2 Konstytucji RP. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie przytoczyła dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie szczegółowo rozwinęła podniesione zarzuty, przywołując przy tym na poparcie swojej argumentacji orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016, poz. 718, ze zm., dalej p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. Wniesienie skargi kasacyjnej uruchamia kontrolę Naczelnego Sądu Administracyjnego w granicach skargi kasacyjnej nad wyrokiem wydanym przez Sąd I Instancji. Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw i jako taka nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu II instancji nie jest uzasadniony zarzut skargi kasacyjnej oparty na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. i podnoszący naruszenie przez Sąd I instancji art. 236d ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo Obrony Środowiska (Dz. U. 2013, 1232, t.j., dalej u.p.o.ś.) przez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące nałożeniem grzywny w kwocie 10.000 zł, podczas gdy przepis ten nie przewiduje miarkowania wysokości kary grzywny w odniesieniu do realiów faktycznych konkretnej sprawy. Trzeba zacząć od tego, że wojewódzkie sądy administracyjne kontrolując akty administracyjne wydane przez organy nie stosują prawa tylko kontrolują, czy akt stosowania prawa podjęty przez organ spełnia kryterium legalności, czyli zgodności z powszechnie obowiązującym prawem. Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 października 2017 r., sygn. akt I GSK 1611/15: "Rozpoznając skargi na decyzje lub postanowienia (art. 145 § 1 p.p.s.a.), wojewódzki sąd administracyjny nie stosuje żadnego przepisu prawa materialnego w sensie wiążącego ustalenia konsekwencji prawnych stwierdzonych faktów. To, co w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. określono jako "niewłaściwe zastosowanie", jest niczym innym jak nieprawidłową oceną zastosowania prawa materialnego przez organ administracji. Ustawodawca zastosował pewien skrót myślowy, w związku z czym ilekroć mówimy o niewłaściwym zastosowaniu prawa materialnego przez sąd, rozumiemy przez to albo bezzasadne tolerowanie błędu subsumcji popełnionego przez organ administracji, albo wręcz przeciwnie - bezzasadne zarzucenie organowi popełnienia takiego błędu" A zatem skarżącemu kasacyjnie w istocie chodzi o to, że Sąd I instancji błędnie zaakceptował treść kontrolowanej decyzji administracyjnej opartej na zastosowaniu przez organ art. 236d ust. 1 u.p.o.ś. W przekonaniu Sądu II instancji, ocena Sądu I instancji oparta na tezie, że art. 236d ust. 1 u.p.o.ś. znajduje zastosowanie w kontrolowanej przez niego sprawie jest zgodna z materialnoprawną treścią tego przepisu i okolicznościami stanu faktycznego sprawy, a zatem akt zastosowania tego przepisu przez kontrolowany organ nie narusza hipotezy, dyspozycji i sankcji art. 236d ust. 1 u.p.o.ś. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie naruszył przepisów prawa materialnego tj. przepisu art. 236d ust. 1 u.p.o.ś., który był podstawą prawną kontrolowanej decyzji ostatecznej, ponieważ do ustalonego stanu faktycznego sprawy kontrolowany organ zastosował przepis prawa materialnego, którego treść odczytał w sposób zaprezentowany w uzasadnieniu decyzji ostatecznej, którą to wykładnię zaakceptował w sposób właściwie uargumentowany i zgodnie z prawem Sąd I instancji. Zgodnie z treścią art. 236b ust. 1 u.p.o.ś.: "Prowadzący instalację, obejmującą co najmniej jeden z rodzajów działalności określonych w załączniku nr I do rozporządzenia 166/2006, w terminie do dnia 31 marca roku następującego po danym roku sprawozdawczym, przekazuje do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska sprawozdanie zawierające dane o przekroczeniu obowiązujących wartości progowych dla uwolnień i transferów zanieczyszczeń oraz transferów odpadów określonych w rozporządzeniu 166/2006". Przepis ten jest powiązany funkcjonalnie z treścią art. 236a u.p.o.ś. zgodnie z którym: "1.Tworzy się Krajowy Rejestr Uwalniania i Transferu Zanieczyszczeń, zwany dalej "Krajowym Rejestrem", będący elementem Europejskiego Rejestru Uwalniania i Transferu Zanieczyszczeń, o którym mowa w rozporządzeniu (WE) nr 166/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 stycznia 2006 r. w sprawie ustanowienia Europejskiego Rejestru Uwalniania i Transferu Zanieczyszczeń i zmieniającym dyrektywę Rady 91/689/EWG i 96/61/WE (Dz. Urz. UE L 33 z 04.02.2006, str. 1), zwanym dalej "rozporządzeniem 166/2006". 2. Krajowy Rejestr jest prowadzony przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska". Z kolei, w myśl art. 236d. u.p.o.ś.: "1. W przypadku niewypełnienia obowiązku, o którym mowa w art. 236b ust. 1, wojewódzki inspektor ochrony środowiska nakłada na prowadzącego instalację, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości 10.000 zł". Z treści art. 236d ust. 1 u.p.o.ś. wynika, że zawiera ona normę prawną uprawniającą i jednocześnie zobowiązującą wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska w sposób związany, bez możliwości kształtowania rodzaju następstwa prawnego, do nałożenia na prowadzącego instalację, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. - a to, w przypadku niewypełnienia obowiązku, o którym mowa w art. 236b ust. 1 u.p.o.ś. Z normy tej nie wynikają jakiekolwiek kompetencje organu do oceny przyczyn, z powodu których przedmiotowy obowiązek nie został wykonany i wyciągania z tego skutków prawnych. Kara jest oparta na koncepcji odpowiedzialności obiektywnej. W realiach kontrolowanej przez Sąd I instancji sprawy jest bezsprzeczne, że [...] sp. z o.o. z siedzibą w Ż., jako podmiot prowadzący instalacje obejmujące jeden z rodzajów działalności spośród wymienionych w załączniku nr I do rozporządzenia WE nr 166/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 stycznia 2006 r. w sprawie ustanowienia Europejskiego Rejestru Uwalniania i Transferu Zanieczyszczeń (znajdujący się pod pozycją 5e): Instalacje do unieszkodliwiania lub recyklingu padliny zwierzęcej lub odpadów zwierzęcych Zdolność produkcyjna10 ton na dobę) - zobowiązany był, w terminie do dnia 31 marca 2014 r., do złożenia sprawozdania za 2013 r. zawierającego dane o przekroczeniu obowiązujących wartości progowych dla uwolnień i transferów odpadów określonych w ww. rozporządzeniu. Jest także bezsprzeczne, iż obowiązku tego skarżąca kasacyjnie Spółka nie wykonała w terminie - pomimo posiadania normatywnej i faktycznej możliwości przesyłania sprawozdania za poprzedni rok sprawozdawczy już od dnia 1 stycznia następnego roku. Dlatego też, także w ocenie Sądu II instancji, skarżąca kasacyjnie Spółka decydując się wypełnianie tego obowiązku w ostatnich dniach ustawowego terminu powinna mieć świadomość, zgodnie z domniemaniem znajomości powszechnie obowiązującego prawa, pewnych potencjalnych problemów, jakie mogą zaistnieć w przypadku działania systemów elektronicznych, jak również ryzyka z tym związanego (Zob. wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2875/12). Ustosunkowując się dalej do zarzutu postawionego w skardze kasacyjnej, Sąd II instancji wykazując jego bezzasadność stwierdza, że kwestionując zgodność z prawem aktu stosowania prawa skarżąca kasacyjnie Spółka w swojej skardze kasacyjnej - nie tyle prezentuje swoją wykładnię treści art. 236d ust. 1 u.p.o.ś. wykazującą niekonstytucyjność tego przepisu, którą powinien jej zdaniem dostrzec Sąd - co ogólnikowo podnosi w skardze kasacyjnej jego niezgodność z art. 2 Konstytucji RP zastępując zarazem swój tok rozumowania/wywodu prawnego tezami z ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 października 2013 r. (sygn. akt P 26/11), i ogólnymi wyrywkowymi wypowiedziami o istocie kar administracyjnych. Zdaniem Sądu II instancji skarżąca kasacyjnie Spółka/kasator powinna przedstawić w pierwszej kolejności swoją samodzielną wykładnię art. 236d ust. 1 p.o.ś. z uwzględnieniem aksjologii ustawy Prawo ochrony środowiska i szczegółową analizą wartości, które chroni m.in. karami , o których jest mowa w art. art. 236d. 1. p.o.ś., sprzężoną z oceną/testem proporcjonalności ingerencji ustawodawcy w prawo własności środków pieniężnych. Skarżąca kasacyjnie Spółka pomija w swoim wywodzie fakt, że kary administracyjne nie są wbrew temu co twierdzi, karami posiadającymi walor kar represyjnych, gdyż represyjne są kary z zakresu prawa karnego. Kary administracyjne służą zapewnieniu realizacji norm prawa administracyjnego, mają zatem walor zabezpieczający, gwarantujący działanie norm prawa administracyjnego, a ponadto posiadają m.in. walor redystrybucyjny. Prawo administracyjne, inaczej niż prawo karne, nie stawia nieprzekraczalnych chronionych represją granic dla wzorów zachowania podmiotów prawa, lecz formułuje materialnoprawne uprawnienia i obowiązki podmiotów administrowanych, których realizacja jest zabezpieczana sankcjami zawartymi w jego normach. Nie zawsze też w odniesieniu do każdej chronionej wartości powinne i uzasadnione jest tworzenie kary administracyjnej opartej na subiektywnej odpowiedzialności ocenianej przez organ administracyjny. W prawie administracyjnym chodzi przede wszystkim o realizację obowiązków i uprawnień wyznaczonych jego normami a nie o karanie podmiotów prawa w znaczeniu represyjnym. Sąd II instancji nie postrzega w przedmiotowej karze waloru represyjnego a przyjęta w kwestionowanym przepisie koncepcja odpowiedzialności obiektywnej jest spójna z wartościami, które zabezpiecza przedmiotowa kara. W swoim wywodzie skarżący nie wykazał skutecznie dlaczego treść art. 236d ust. 1 u.p.o.ś. jest niekonstytucyjna wobec faktu, że mechanizm działania prawa administracyjnego nie wyklucza posługiwania się przez ten system dla ochrony określonych wartości normami opartymi na odpowiedzialności zobiektywizowanej, a z tej jego cechy korzysta właśnie ustawodawca w odniesieniu do treści art. 236d ust. 1 u.p.o.ś. . Jednocześnie Sąd II instancji podziela stanowisko Sądu I instancji podnoszące, że podstawą do przedstawienia przez Sąd pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego muszą być uzasadnione wątpliwości Sądu a nie strony skarżącej. Sąd II instancji takich uzasadnionych wątpliwości z przyczyn wskazanych powyżej na płaszczyźnie argumentacji skargi kasacyjnej nie powziął. Mając na uwadze powyższe, Sąd II instancji działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.