II SA/Ke 622/06
Sądy administracyjne2007-10-11
Sygnatura
II SA/Ke 622/06
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Data orzeczenia
2007-10-11
Rodzaj
Wyrok WSA w Kielcach
Sędziowie
Dorota Pędziwilk-MoskalJacek KuzaRenata Detka
Rozstrzygnięcie
Stwierdzono nieważność decyzji I i II instancji
Treść orzeczenia
TEZY
"(...) Społeczny Komitet Mieszkańców nie ma przymiotu strony w rozumieniu art. 29 k.p.a., a decyzja administracyjna skierowana do takiego podmiotu
dotknięta jest wadą, o jakiej mowa w art. 156 par. 1 pkt 4 k.p.a.(...)".
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka (spr.),, Asesor WSA Jacek Kuza, Protokolant Asystent sędziego Dorota Pawlicka, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 11 października 2007r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Wojewody z dnia [...], znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji po wznowieniu postępowania I. stwierdza nieważność: 1. zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji; 2. decyzji Starosty z dnia [...]., znak: [...] oraz decyzji Wojewody z dnia [...], znak: [...]; 3. postanowienia Starosty z [...], znak: [...], II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku.
UZASADNIENIE
II SA/Ke 622/06
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] Starosta, na podstawie art. 145 §1 pkt. 1,4 i 5 k.p.a. oraz art. 151 § 2 k.p.a., po wznowieniu postępowania na wniosek M. A., występującego w imieniu Komitetu Protestacyjnego Mieszkańców, odmówił uchylenia decyzji Starosty z dnia [...]. w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia dla Ekologicznego Związku Gospodarki Odpadami Komunalnymi w R. pozwolenia na budowę kwatery składowania odpadów wraz z niezbędną infrastrukturą towarzysząca na działkach nr [...], [...] i [...] w G.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji ustalił, iż w dniu [...]. M. A., działając w imieniu Komitetu Protestacyjnego Mieszkańców wniósł do Wojewody skargę na decyzję Starosty z dnia [...].
Po złożeniu przez M. A. pisemnego wyjaśnienia, że złożoną
skargę należy traktować jako wniosek o wznowienie postępowania z art. 145 k.p.a.,
Wojewoda postanowieniem z dnia [...] roku przekazał wniosek Staroście. Komitet Protestacyjny Mieszkańców wniósł o wznowienie postępowania twierdząc, że nie brał udziału w postępowaniu, a pozwolenie na budowę przedmiotowej kwatery wydane zostało na podstawie dokumentów stanowiących załącznik do wniosku o pozwolenie, które zdaniem wnioskodawcy podpisane zostały przez osoby nieuprawnione. Ponadto podniesiony został zarzut, że projekt budowlany nie został uzgodniony przez Konserwatora Zabytków . W dniu [...] zwrócono się do M. A. działającego w imieniu Komitetu Protestacyjnego Mieszkańców o przedłożenie pełnomocnictwa do występowania w imieniu Komitetu oraz podanie składu jego członków.
Starosta decyzją z dnia [...] odmówił wznowienia postępowania, a Wojewoda rozpoznając odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia złożone przez A. S., pełnomocnika Komitetu Protestacyjnego Mieszkańców, decyzją z dnia [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości, wskazując jednocześnie, że rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego.
Starosta podał, że postanowieniem z dnia [...] roku wznowiono postępowanie.
Rozpatrując sprawę ponownie organ I instancji ustalił, że decyzja dotycząca pozwolenia na budowę kwatery składowania odpadów komunalnych wraz
z infrastrukturą towarzyszącą na działkach nr [...], [...] i [...] w G. dla Ekologicznego Związku Gospodarki Odpadami Komunalnymi, wydana została po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, w którym udział brały, zgodnie z art. 28 ust. 2 prawa budowlanego strony , tj. inwestor- Ekologiczny Związek Gospodarki Odpadami Komunalnymi, Gmina i Kopalnia, oraz właściciele i użytkownicy wieczyści znajdujący się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie z raportem o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, uciążliwość inwestycji mieści się w granicach terenu planowanej inwestycji. Raport ten określa, że nie będzie oddziaływania na zdrowie okolicznych mieszkańców, gdyż najbliższa zabudowa mieszkaniowa znajduje się ok. 600 m od składowiska (kwatery) odpadów, a zanieczyszczenia normatywne, zasięgi dopuszczalnych stężeń zanieczyszczeń i hałasu zawierają się w granicach terenu inwestycji w znacznej odległości od zabudowań.
Organ I instancji podkreślił, że pojęcie strony z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, wskazuje na powiązanie określonego podmiotu z interesem prawnym, wynikającym
z przepisu prawa odnoszącego się do konkretnego postępowania administracyjnego. W postępowaniu administracyjnym dotyczącym udzielenia pozwolenia na budowę zgodnie z art. 28 ust.2 Prawa budowlanego stronami są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści znajdujący się w obszarze oddziaływania obiektu. W związku z powyższym Komitet Protestacyjny Mieszkańców reprezentowany przez M. A., jak i mieszkańcy wsi, na obszarze której budowana jest przedmiotowa kwatera, nie są stroną w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę. Co więcej, M. A. działający w imieniu Komitetu Protestacyjnego Mieszkańców nie przedłożył pełnomocnictwa upoważniającego go do występowania w imieniu Komitetu Protestacyjnego Mieszkańców. Przedłożono jedynie pełnomocnictwo zbiorowe wspólnoty samorządowej mieszkańców o udzieleniu pełnomocnictwa ogólnego do reprezentowania samorządu mieszkańców i występowania w jego imieniu przez A. S.
Starosta wskazał, że oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane zostało, zgodnie z § 36 ust. 1 Statutu Ekologicznego Związku Gospodarki Odpadami Komunalnymi, złożone przez inwestora, tj. przez przewodniczącego i członka zarządu związku oraz że teren, na którym zaplanowano inwestycję nie leży na terenie obszaru wpisanego do rejestru zabytków ani w jego sąsiedztwie, co zostało podkreślone w piśmie Urzędu Ochrony Zabytków.
Mając na uwadze powyższe organ I instancji odmówił uchylenia decyzji własnej z dnia [...].
Wojewoda, rozpoznając odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia złożone przez Komitet Protestacyjny Mieszkańców, działający przez pełnomocnika A. S., na podstawie art. 83 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał zaskarżoną decyzję mocy.
Wojewoda wskazał, że postępowanie w sprawie wznowienia ma charakter jednego z trybów nadzwyczajnych i przejawia się w dwóch fazach. W pierwszej fazie właściwy organ bada, czy zachodzą formalne przesłanki do wznowienia postępowania, tj. ustala, czy podanie o wznowienie dotyczy sprawy rozstrzygniętej decyzją ostateczną oraz czy zostało złożone z zachowaniem terminów określonych w art. 148 § 1 i 2 k.p.a., a także, czy podana przyczyna wznowienia mieści się
w kategorii przesłanek wymienionych w art. 145 § 1 pkt 1-8 k.p.a. W przypadku gdy zachodzą formalne przesłanki organ obowiązany jest wydać postanowienie
o wznowieniu postępowania, brak formalnych przesłanek prowadzi natomiast do odmowy wznowienia postępowania w drodze decyzji - stosownie do przepisów art. 149 § 3 k.p.a.
Organ odwoławczy podkreślił, że w niniejszej sprawie wniosek Komitetu Protestacyjnego Mieszkańców z dnia [...] o wznowienie postępowania dotyczy sprawy rozstrzygniętej decyzją ostateczną, wniosek ten złożono
z zachowaniem terminów określonych przepisami art. 148 § 1 i 2 kpa, wskazana zaś przez wnioskodawcę okoliczność, że strona bez własnej winy nie brała udziału
w postępowaniu - mieści się w zakresie przesłanek wznowienia określonych
w przepisie art. 145 § 1 k.p.a. Dlatego też Starosta słusznie wydał postanowienie o wznowieniu postępowania.
Wojewoda podał, że organ I instancji stosownie do art. 149 § 2 k.p.a. zbadał, czy zachodzą rzeczywiste przesłanki do wznowienia.
Organ odwoławczy wskazał, że stosownie do treści art. 28 k.p.a. dla bytu strony konieczne jest wystąpienie powiązania podmiotu z interesem prawnym, tj. takim, który wynika ze ściśle określonego przepisu prawnego, odnoszącego się wprost do sytuacji danego podmiotu. O tym czy interes lub obowiązek ma charakter prawny czy tylko faktyczny przesądza treść przepisów prawa materialnego, z których wynikają obowiązki lub prawa pozostające w związku z rozstrzygnięciem. Pojęcie interesu faktycznego nie może być utożsamiane z pojęciem interesu prawnego. Interes faktyczny jest to stan, w którym dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającymi stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji. O charakterze, w jakim występuje dany podmiot nie może decydować jedynie wola osób, ich subiektywne odczucia.
Wojewoda wyjaśnił, iż pojęcie strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę precyzuje przepis art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, którego treść przytoczył podnosząc, że obszar oddziaływania obiektu został określony w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane. Obszar ten określa się na podstawie przepisów powszechnie obowiązujących, które zawierają uregulowania odnoszące się do odległości obiektów i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic nieruchomości. Jeżeli z przepisów tych wynikają ograniczenia w możliwości zagospodarowania lub zabudowy nieruchomości, to nieruchomość ta znajduje się
w obszarze oddziaływania planowanego obiektu, a jej właścicielowi (użytkownikowi wieczystemu, zarządcy nieruchomości) przysługuje prawo strony w postępowaniu
w sprawie pozwolenia na budowę planowanej inwestycji. Zatem stronami w takim postępowaniu mogą być jedynie inwestor oraz te osoby. Jeżeli strefa oddziaływania obiektu mieści się w granicach nieruchomości, której właścicielem jest inwestor, to tylko on uczestniczy w tym postępowaniu.
Organ odwoławczy wskazał, że w aktach niniejszej sprawy znajduje się "Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko - kwatera składowania odpadów", opracowany w lutym 2005r., który stanowi załącznik do decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 6 grudnia 2005r. We wnioskach końcowych autor Raportu stwierdził, że pozytywnie ocenia oddziaływania planowanego obiektu na środowisko pod względem ochrony wód podziemnych i powierzchniowych oraz gospodarki odpadami. Odnośnie ochrony powietrza atmosferycznego autor stwierdził, że przy planowanych rozwiązaniach technicznych i sposobie wprowadzania zanieczyszczeń do atmosfery oraz otoczeniu zakładu przez tereny o charakterze przemysłowym, rolnym i leśnym, analizowane obiekty nie wpłyną szkodliwie na stan środowiska,
w aspekcie powietrza atmosferycznego emitowane ilości analizowanych zanieczyszczeń poza terenem zakładu nie będą przekraczać dopuszczalnych wielkości stężeń w powietrzu. Ponadto autor Raportu stwierdził, że hałas związany
z działalnością inwestycji nie będzie przekraczał obowiązujących normatywów akustycznych na terenach podlegających ochronie przed hałasem.
Organ II instancji podkreślił, że skoro wnioski Raportu wskazują jednoznacznie, iż uciążliwości związane z eksploatacją przedmiotowego składowiska odpadów mieszczą się "w granicach terenu planowanej inwestycji", brak jest podstaw prawnych, by obszar oddziaływania tej inwestycji rozciągać na działki leżące poza terenem inwestycji, a zatem członkowie Komitetu Protestacyjnego nie posiadają przymiotu strony w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji - stosownie do art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego.
Organ odwoławczy uznał, że skoro w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki wynikające z art. 145 § 1 kpa, działanie organu I instancji należy uznać za zgodne z obowiązującymi przepisami zarówno pod względem merytorycznym jak
i prawnym. Brak jest zatem podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach A. S., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Skarżąca wskazała, że organy wydające decyzję przyjęły "zbyt daleko idącą interpretację zawężającą pojęcia strony", a także poprzez pomylenie interesu faktycznego z interesem prawnym pozbawiły strony interesu prawnego do wystąpienia o środki ochrony prawnej w ramach wznowionego postępowania, powodując naruszenie art. 7 k.p.a.
A.S. zarzuciła, że postępowanie przed organem II instancji pozbawione było wnikliwości, a jedynym uczestnikiem tego postępowania pozostawał organ administracji, gdyż organ ten nie znalazł przepisów prawa materialnego, z których wynikałby interes prawny Komitetu, co spowodowało naruszenie art. 10 k.p.a. i art. 11 k.p.a.
Skarżąca podniosła, że w dotychczasowym procedowaniu pominięto interes społeczny mieszkańców błędnie przyjmując, że osoba fizyczna, która jest stroną, przymiot ten traci, gdy utworzy komitet mieszkańców. W przekonaniu autorki skargi prawo do powoływania reprezentacji zbiorowej jest silnie zakorzenione w prawie naturalnym i "żadne współczesne prawo pozytywne europejskie" w ten obszar nie wkracza. Wyrazem reprezentacji wspólnotowej jest jej zdaniem art. 1 ustawy
o samorządzie gminnym.
A. S. wskazała, że z ostrożnością należy odnosić się do wyników zawartych w Raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko-kwatera składowania odpadów, gdyż z reguły wszystkie są pozytywne dla inwestora.
W ocenie skarżącej, w świetle istniejących dowodów, tj. postanowienia Dyrektora Lasów Państwowych z dnia [...] w sprawie wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Dyrektora Dyrekcji Lasów Państwowych w R. z dnia [...], organ odwoławczy powinien rozważyć zawieszenie postępowania odwoławczego.
Skarżąca zarzuciła, że postępowanie przed organem I i II instancji prowadzone było z rażącym naruszeniem prawa polegającym na ograniczeniu prawa mieszkańców do skorzystania z uprawnień strony poprzez utrudnienie dostępu do informacji publicznej lub podawaniu informacji niepełnej i arbitralnym ustalaniu, kto jest stroną. Dotychczasowy sposób procedowania w przekonaniu A. S. narusza zapisy Konwencji o Dostępie do Informacji, Udziale Społeczeństwa
w Podejmowaniu Decyzji oraz Dostępie do Sprawiedliwości w Sprawach Dotyczących Środowiska, której Polska jest stroną od dnia 25 czerwca 1998 r.
Autorka skargi ponadto utrzymuje, że w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji znajduje się działka wspólnoty wiejskiej, a zatem organ nie mógł zaniechać doręczania pism wydanych w postępowaniu administracyjnym reprezentacji sołectwa, które jest uprawnione do utworzenia komitetu dla dochodzenia swych praw.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, aczkolwiek z innych przyczyn aniżeli wskazano w jej uzasadnieniu.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego
i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy, bądź wypełniałby jedną z przesłanek określonych w art. 156 § 1 kpa.
Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną ( art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny dopatrzył się w postępowaniu organów obu instancji takiego naruszenia prawa, które skutkuje koniecznością stwierdzenia nieważności zarówno zaskarżonej decyzji, jak i wszystkich pozostałych rozstrzygnięć, które zapadły
w sprawie dotyczącej złożonego podania o wznowienie postępowania.
Wszystkie podejmowane przez organy orzeczenia, poczynając od pierwszej decyzji Starosty z dnia [...] o odmowie wznowienia postępowania, a na zaskarżonej decyzji kończąc, kierowane były bowiem do Komitetu Protestacyjnego Mieszkańców, który w świetle art. 29 kpa stroną w jakimkolwiek postępowaniu administracyjnym być nie może. Wprawdzie w początkowej fazie badania podania o wznowienie postępowania organ I-szej instancji zdaje się okoliczność tę zauważać, zwracając się do wnioskodawcy M. A. o "podanie informacji dotyczącej członków Komitetu" (pismo z dnia [...]., k.54 akt administracyjnych), jednak dalsze czynności organów przekonują o braku przywiązania należytej wagi do kwestii zdolności administracyjnoprawnej Komitetu Protestacyjnego Mieszkańców i nadania jej właściwego znaczenia prawnego.
Jak wynika z przepisu art. 29 k.p.a. stronami postępowania administracyjnego mogą być osoby fizyczne i osoby prawne, a gdy chodzi o państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne i organizacje społeczne również jednostki nie posiadające osobowości prawnej. Pod pojęciem organizacji społecznych rozumie się natomiast organizacje zawodowe, samorządowe, spółdzielcze i inne organizacje społeczne (art. 5 § 1 pkt 5 kpa).
Przepis art. 29 k.p.a. określa zatem w sposób wyczerpujący podmioty posiadające zdolność administracyjnoprawną, co oznacza, że podmiot nie odpowiadający żadnej z wymienionych w nim przesłanek, stroną być nie może. Zdolność ta oznacza prawną możliwość występowania w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony, przy czym zdolność tę powinna posiadać strona przez cały czas postępowania od jego rozpoczęcia do ukończenia.
W niniejszej sprawie, podanie o wznowienie postępowania, a także odwołania od wydanych decyzji składał Komitet Protestacyjny Mieszkańców, działający przez pełnomocników - M. A. i A. S., przy czym podmiot ten nie ma żadnej formy, o jakiej mowa w art. 29 kpa, zawiązując się wskutek spontanicznej inicjatywy mieszkańców. W szczególności, Komitet ten nie posiada osobowości prawnej, a zatem aby można było uznać go za stronę musiałby mieć status państwowej lub samorządowej jednostki organizacyjnej bądź organizacji społecznej w rozumieniu art. 5 § 1 pkt 5 kpa.
Jeśli chodzi o państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne, to
w przepisie art. 29 kpa mowa o takich jednostkach nie posiadających osobowości prawnej, które zostały wyodrębnione w strukturze władzy publicznej, samorządzie terytorialnym lub zawodowym. Taką jednostką Komitet zawiązany przez mieszkańców wsi G. z pewnością nie jest, podobnie jak nie reprezentuje sołectwa - co sugeruje skarżąca w końcowej części skargi. Sołectwo jest jednostką pomocniczą gminy w rozumieniu art. 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U.01.142.1591 ze zm.) i może być reprezentowane jedynie przez organy określone w statucie uchwalanym przez radę gminy. Komitet, z jakim mamy do czynienia w sprawie nie jest także organizacją społeczną, którą w rozumieniu art. 5 § 1 pkt 5 kpa jest wyłącznie dobrowolne zrzeszenie osób, urzeczywistniające wąskie przedmiotowo cele statutowe w interesie swoich członków, czyli podmiot typu korporacyjnego (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2002 r., OSNP 2003/15/349). Komitet społeczny nie dysponuje cechami pozwalającymi zakwalifikować go do kategorii organizacji społecznej, takimi jak pewien poziom zorganizowania (posiadanie organów, aktu statutowego, instytucji członkostwa) oraz trwałość organizacji w znaczeniu trwałości celu (nie wyczerpuje się on w jednorazowym działaniu).
Z tych też względów przyjąć należy, że Społeczny Komitet Mieszkańców nie ma przymiotu strony w rozumieniu art. 29 kpa, a decyzja administracyjna skierowana do takiego podmiotu dotknięta jest wadą o jakiej mowa w art. 156 § 1 pkt 4 kpa.
Podkreślić także należy, że stanowisko wyrażone wyżej nie oznacza, że mieszkańcy wsi G. nie mogliby dochodzić swoich praw przed organami administracyjnymi jako osoby fizyczne, jednak w takim przypadku stroną postępowania byłby każdy
z nich samodzielnie, wymieniony z imienia i nazwiska. Danych osób tworzących Komitet organy jednak nie ustalały i nie do nich, lecz do Społecznego Komitetu Mieszkańców kierowały decyzje, które w sprawie zapadły ( doręczając je A.S. i M. A., będących członkami Komitetu i traktowanych przez organy jak "pełnomocnicy").
Naruszenie prawa, o jakim mowa wyżej prowadzić musi do stwierdzenia nieważności nie tylko zaskarżonej decyzji, ale także wszystkich poprzedzających ją rozstrzygnięć podjętych w granicach sprawy. Dotyczy to:
- decyzji Starosty z dnia [...] oraz z dnia [...] (odmawiającej wznowienia postępowania),
- decyzji Wojewody z dnia [...] (uchylającej decyzję organu I-szej instancji z dnia [...] i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia) oraz
- postanowienia Starosty z dnia [...] wznawiającego postępowanie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność wszystkich wymienionych wyżej aktów uznając, że jest to niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.( w zw. z art. 156 § 1 pkt 4 kpa) oraz art. 135 p.p.s.a.
Wobec istnienia naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzających ją rozstrzygnięć podjętych w granicach tej samej sprawy, poza rozważaniami Sądu pozostają zarzuty skargi odnoszące się do merytorycznej zasadności zaskarżonej decyzji, dotyczące w szczególności pozbawienia Komitetu Protestacyjnego Mieszkańców przymiotu strony z uwagi na brak interesu prawnego.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ mając na uwadze powyższe, dokona analizy podania o wznowienie postępowania złożonego przez M. A. i ustali, czy złożył je jedynie w imieniu własnym, czy także z umocowania innych mieszkańców. Jeżeli wnioskodawca działał także w imieniu innych osób fizycznych, winien wykazać się pełnomocnictwem - jak nakazuje art. 33 § 1, 2 i 3 kpa - oraz wskazać te osoby z imienia, nazwiska i adresu. W takim tylko przypadku będą one miały przymiot strony w rozumieniu art. 29 kpa. Dopiero po wyjaśnieniu tych kwestii możliwe będzie ustalenie, od kogo pochodzi podanie o wznowienie postępowania i czy wnioskodawca ( wnioskodawcy) mają interes prawny w żądaniu wznowienia, o jakim mowa w art. 147 kpa w zw. z art. 28 kpa.
Będzie także organ pamiętał, że stronami niniejszego postępowania winny być wszystkie osoby, które w takim charakterze brały udział w postępowaniu, którego dotyczy podanie o wznowienie, zakończonym ostateczną decyzją Starosty Nr [...] z dnia [...], a więc nie tylko inwestor - Ekologiczny Związek Gospodarki Odpadami Komunalnymi, ale także Kopalnia oraz Gmina.