II GZ 375/21
Sądy administracyjne2021-10-28
Sygnatura
II GZ 375/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-10-28
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Andrzej Skoczylas
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas po rozpoznaniu w dniu 28 października 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia A. Sp. z o.o. w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 lipca 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1618/21 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 18 lipca 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1618/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 61 § 3 i § 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. − Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), po rozpoznaniu wniosku A. Sp. z o.o. w W., odmówił wstrzymania wykonania decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] marca 2021 r., w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia.
W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że A. Sp. z o.o. wraz ze skargą na wyżej powołaną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie złożyła wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu wniosku skarżąca podała, że wykonanie zaskarżonej decyzji będzie miało bardzo niekorzystny wpływ na sytuację finansową Spółki poprzez ograniczenie jej płynności finansowej, co w konsekwencji spowoduje powstanie znacznej szkody w jej majątku. Zaznaczyła, że obecnie przed organem I instancji toczy się kilkaset postępowań w przedmiocie rzekomego zajęcia pasa drogowego przez nośniki należące do Spółki, przy czym łączna kwota nałożonych na Spółkę kar z tego tytułu wynosi 1 918 967,30 zł. Strona wnioskująca o wstrzymanie wskazała, że w latach 2014 – 2017 z tytułu wykonywanej działalności Spółka poniosła straty, które na dzień 31 grudnia 2018 r. wynosiły łącznie 207 931 000 zł. Wskutek podjętych działań restrukturyzacyjnych, kondycja finansowa spółki poprawiła się, w związku z czym mogła ona pokryć zyskiem stratę z lat ubiegłych. Skarżąca nadmieniła również, że konieczność zapłacenia niezasadnych, w jej ocenie, kar pieniężnych spowoduje zachwianie jej stabilności finansowej, natomiast późniejsze wyegzekwowanie niezasadnie wypłaconych kwot nie będzie stanowiło pełnego wynagrodzenia powstałych szkód majątkowych.
W uzasadnieniu złożonego wniosku spółka podkreśliła, że rok 2020 przyniósł nową rzeczywistość dla przedsiębiorców działających na rynku reklamy zewnętrznej. Panująca pandemia COVID-19 spowodowała dramatyczne spadki przychodów całej branży reklamowej, a w szczególności na rynku reklamy zewnętrznej. Zaznaczyła przy tym, że branża Out of Home – OOH nie została objęta żadną pomocą sektorową i w ramach własnych możliwości i potencjału stara się utrzymać zatrudnienie na poziomie sprzed pandemii oraz podejmuje działania zmierzające do ograniczenia strat. W tym celu spółka zwróciła się do wszystkich kontrahentów o zawarcie aneksów do wiążących ją umów w celu obniżenia czynszów.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, Sąd I instancji stwierdził, że dla wykazania, iż zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie jest wystarczające samo stwierdzenie strony. Wnioskodawca musi przytoczyć istnienie konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie wykonania aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do niego.
Na wstępie WSA stwierdził, że wykonanie decyzji nakładającej na stronę obowiązek uiszczenia należności pieniężnej tylko w wyjątkowych przypadkach jest źródłem niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub powstania trudnych do odwrócenia skutków. Zapłata oznaczonej w decyzji należności ma charakter odwracalny, zaś w przypadku uchylenia decyzji zaskarżonej do sądu, uiszczona należność podlega zwrotowi. Z tej też przyczyny strona domagająca się wstrzymania wykonania decyzji nakładającej obowiązek zapłaty należności pieniężnej obowiązana jest wykazać, że występują szczególne okoliczności uzasadniające jej żądanie.
W ocenie Sądu I instancji, Skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności przemawiających za wstrzymaniem wykonania zaskarżonego aktu. Załączone do skargi dokumenty w postaci oświadczenia pełnomocników spółki odnośnie ilości prowadzonych postępowań, jak również oświadczenie prokurentów Spółki w sprawie potencjalnego wpływu postępowań o naliczeniu opłaty z tytułu zajęcia pasa drogowego na sytuację finansową Spółki są niewystarczające do oceny okoliczności uzasadniających uwzględnienie wniosku strony. Załączony do akt sprawy wydruk sprawozdania finansowego z dnia 31 grudnia 2020 r. nie pozwala ustalić aktualnej kondycji finansowej Skarżącej, zaś przedłożone dokumenty, są oświadczeniami wiedzy, a nie dokumentami źródłowymi potwierdzającymi rzeczywistą sytuację finansową Spółki, w tym ilość środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych i innych aktywów.
Zdaniem WSA, brak pełnych i wiarygodnych danych uniemożliwił zweryfikowanie, czy Skarżąca rzeczywiście nie dysponuje środkami umożliwiającymi pokrycie należności orzeczonej decyzją i czy wiązać się to będzie dla niej z wyrządzeniem znacznej szkody lub też doprowadzi do spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Sąd zauważył, że dla rozstrzygnięcia kwestii wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, nie ma znaczenia argument Spółki dotyczący wielości kar pieniężnych, jakimi została ona obciążona na podstawie innych decyzji administracyjnych, wydanych w odrębnych postępowaniach administracyjnych. Sąd rozpoznając przedmiotowy wniosek bierze pod uwagę jedynie wysokość kary pieniężnej nałożonej decyzją, będącą przedmiotem oceny w ramach niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego.
Sąd i instancji stwierdził również, że odwołanie się Skarżącej do obowiązującego stanu epidemii i niesprecyzowanie, w jaki sposób wpływa on na funkcjonowanie spółki, a w szczególności na jej sytuację finansową, nie wyczerpuje obowiązku wykazania konkretnych przesłanek uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu. Ustalenie ewentualnych negatywnych konsekwencji epidemii w stosunku do kondycji ekonomicznej Skarżącej, wymaga przedstawienia odpowiedniej dokumentacji potwierdzającej zawarte we wniosku twierdzenia.
Skarżąca złożyła zażalenie na powyższe postanowienie, zaskarżając je w całości oraz wnosząc o jego zmianę w całości poprzez wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła:
1. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że w niniejszej sprawie nie występują szczególne okoliczności uzasadniające wstrzymanie wykonania decyzji w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, podczas gdy wykonanie decyzji nakładającej na stronę obowiązek uiszczenia należności pieniężnej skutkować będzie wyrządzeniem znacznej szkody i powstaniem trudnych do odwrócenia skutków, co Skarżący wykazał we wniosku o wstrzymanie wykonalności zaskarżonej decyzji;
2. naruszenie przepisu postępowania, a to art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak rozważenia całokształtu materiału dowodowego, a w konsekwencji wadliwe przyjęcie, iż Skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności przemawiających za wstrzymaniem wykonania zaskarżonego aktu, podczas gdy załączone do skargi dokumenty były wystarczające do oceny okoliczności uzasadniających uwzględnienie wniosku Skarżącego;
3. naruszenie przepisu postępowania, a to art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak rozważenia całokształtu materiału dowodowego, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż dla rozstrzygnięcia kwestii wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji nie ma znaczenia argument Skarżącego dotyczący wielości kar pieniężnych, jakimi Skarżący został obciążony na podstawie innych decyzji administracyjnych, wydanych w odrębnych postępowaniach administracyjnych, podczas gdy Sąd rozpoznając niniejszy wniosek powinien był wziąć pod uwagę całokształt okoliczności sprawy i ogólną sytuację finansową Skarżącego, nie zaś jedynie wysokość kary pieniężnej nałożonej decyzją z dnia [...] marca 2021 r. będącej przedmiotem oceny niniejszego postępowania;
4. naruszenie przepisu postępowania, a to art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak rozważenia całokształtu materiału dowodowego, a w konsekwencji błędne przyjęcie, iż Skarżący odwołując się do stanu epidemii nie sprecyzował w jaki sposób wpływa on na funkcjonowanie i sytuację finansową Spółki, podczas gdy Skarżący przedstawił odpowiednią dokumentację potwierdzającą zawarte we wniosku twierdzenia;
5. naruszenie przepisu postępowania, a to art. 61 § 3 p.p.s.a. poprzez odmowę wstrzymania wykonania Decyzji w sytuacji, w której zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody polegające na przerwaniu płynności finansowej Skarżącego oraz spowodowania trudnych do odwrócenia skutków polegające na długim czasie oczekiwania na zwrot zapłaconych kar, a także negatywnym wpływie na renomę Skarżącego.
W uzasadnieniu zażalenia spółka stwierdziła, że nie może zgodzić się z oceną Sądu przedstawioną w zaskarżonym postanowieniu. Skarżąca podkreśliła, że załączyła do wniosku zarówno szczegółową dokumentację, jak i przedstawiła wyczerpującą argumentację, obrazującą aktualny jej stan finansowy oraz konsekwencje decyzji organu I instancji utrzymywanych w mocy przez organ drugoinstancyjny, wymierzających Skarżącej kary pieniężne za zajęcie pasa drogowego. W ocenie Spółki, Sąd I instancji, analizując sprawę wziął pod uwagę jedynie wysokość kary pieniężnej nałożonej zaskarżoną decyzją, podczas gdy biorąc pod uwagę całokształt sytuacji, w jakiej znajduje się Skarżąca, wniosek należało uznać za w pełni zasadny.
Strona podkreśliła, iż przedłożyła do wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji szereg dokumentów potwierdzających jej trudną i skomplikowaną sytuację finansową, w tym m.in.: sprawozdanie finansowe za 2020 r., z którego to dokumentu wynika strata i to na poziomie 10.342 zł. W ocenie Sądu nie świadczyło to jednak o problematycznej sytuacji Skarżącej. WSA powołał się na to, że załączone do skargi dokumenty w postaci oświadczenia pełnomocników Spółki odnośnie ilości prowadzonych postępowań, jak również oświadczenie prokurentów Spółki w sprawie potencjalnego wpływu postępowań o naliczeniu opłaty z tytułu zajęcia pasa drogowego na sytuację finansową strony, są niewystarczające do oceny okoliczności uzasadniających uwzględnienie wniosku. Sąd stwierdził również, że załączony do akt sprawy wydruk sprawozdania finansowego za rok zakończony dnia 31 grudnia 2020 r. nie pozwala ustalić aktualnej kondycji finansowej Skarżącej.
Zdaniem wnoszącej zażalenie, okoliczność, iż przedłożone dokumenty są oświadczeniami wiedzy a nie dokumentami źródłowymi nie przesądza o braku możliwości ustalenia na tej podstawie rzeczywistej sytuacji finansowej Spółki. Załączone do wniosku sprawozdanie finansowe za 2020 r. jednoznacznie wskazuje, iż Spółka zamknęła rok ze stratą, a sytuacja finansowa pozostaje bardzo zła, co pogłębia się z każdym miesiącem wszczynanych przez organ I instancji nowych postępowań i płaceniem kar wynikających z nieprawomocnych decyzji.
W ocenie Spółki, WSA rozpatrując przedmiotowy wniosek powinien wziąć pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, w tym w szczególności ogólną sytuację finansową Skarżącej. Pominięcie okoliczności, iż dotychczas, w okresie od drugiego półrocza 2018 r. do chwili obecnej organ I instancji wszczął z urzędu prawie 900 postępowań administracyjnych w odniesieniu do Skarżącej, dotyczących stanów faktycznych analogicznych do istniejącego w niniejszym postępowaniu, a także biorąc pod uwagę fakt, iż od chwili złożenia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji wysokość kar nałożonych dotychczas decyzjami organu I instancji wzrosła z 1.918.867,30 zł (wysokość kar na dzień złożenia wniosku o wstrzymanie wykonalności decyzji tj. 28 kwietnia 2021 r.) do kwoty 2.521.921,91 zł (wysokość kar na dzień złożenia zażalenia), a więc o kwotę 603.054,61 zł w ciągu zaledwie 3 miesięcy. Ponadto skarżąca podniosła, iż WSA wydał dotychczas w analogicznych postępowaniach z udziałem Skarżącego 133 wyroki korzystne dla Spółki, tj. uchylające decyzje organów I i II instancji i zasądzające zwrot kosztów postępowania. Wobec powyższego, w związku z utrwaloną linią orzeczniczą w sprawach Skarżącej i wysokim prawdopodobieństwem wyroku pozytywnego, zasadne byłoby w jej ocenie, wstrzymanie wykonania decyzji, bowiem powyższe okoliczności mają szczególnie istotne znaczenie w kontekście rozważania przesłanek przemawiających za wstrzymaniem wykonalności przedmiotowej decyzji.
Spółka wskazała również, że podała szereg argumentów i dokumentację w celu wykazania, w jaki sposób pandemia wpłynęła na jej funkcjonowanie i jej kondycję finansową. W szczególności wskazała, że pandemia CO\/ID-19 spowodowała dramatyczne spadki przychodów całej branży reklamowej, a w konsekwencji przychody netto Skarżącej ze sprzedaży w roku 2020 spadły o 37,5% w porównaniu do roku 2019. Jedynie dzięki zwróceniu się do swoich kontrahentów o zawarcie aneksów, które obniżą w najtrudniejszym dla strony okresie płacone przez nią czynsze i oszczędności z tego tytułu umożliwiły zachowanie zatrudnienia w Spółce. Powyższe nie zmienia jednak faktu, iż sytuacja skarżącej pozostaje bardzo zła i pogłębia się z każdym miesiącem, na skutek wszczynania przez organ I instancji nowych postępowań i płacenia kar wynikających z nieprawomocnych decyzji.
Wnosząca zażalenie podkreśliła, że nie została na nią nałożona pojedyncza kara, a zatem trudno przyznać, że składowa ponad dwóch i pół miliona zł kary stanowi zwyczajną dolegliwość, bowiem jest to kwota rażąco wysoka, która istotnie wpływa na stan finansowy i płynność Skarżącej, a zapłata każdorazowo kary z konkretnej decyzji powoduje po jej stronie poważną szkodę. Zaś pomiędzy zapłatą kary, a jej zwrotem upłynie kilka, a nawet kilkanaście miesięcy, w których Skarżąca zostanie pozbawiona dysponowania środkami pieniężnymi podczas i tak już trudnej i wyjątkowej sytuacji na rynku w czasach pandemii COVID-19. Okoliczność ta spowoduje zaistnienie trudnych do odwrócenia skutków, albowiem iluzoryczny powrót do stanu poprzedniego nastąpi po długim czasie. Wykonanie decyzji o nałożeniu kary będzie miało zatem niekorzystny wpływ na sytuację finansową Skarżącej poprzez ograniczenie jej płynności finansowej, co w konsekwencji spowoduje powstanie znacznej szkody w majątku. Ponadto wskazała, iż przeznaczenie tak znacznej części środków na uregulowanie kar pieniężnych znacząco wpływa na możliwość prowadzenia działalności gospodarczej poprzez pozbawienie środków umożliwiających rozwój przedsiębiorstwa, w tym pozycji rynkowej i bazy klientów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i z tych przyczyn podlega oddaleniu.
Stosownie do treści art. 61 § 3 p.p.s.a., po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Strona skarżąca zgłaszająca wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności winna wykazać istnienie prawdopodobieństwa doznania znacznej szkody lub wystąpienia trudnych do odwrócenia skutków jego wykonania. Uzasadnienie wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest w stosunku do wnioskodawcy zasadne.
W niniejszej sprawie wniosek o wstrzymanie wykonania dotyczył decyzji w przedmiocie wymierzenia skarżącej spółce kary pieniężnej w wysokości 2094 zł za zajęcie pasa drogowego.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonana przez Sąd I instancji ocena braku wystąpienia przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji jest prawidłowa. Słusznie wskazał Sąd I instancji, iż Spółka nie przedstawiła dokumentów uprawdopodobniających stanowisko zawarte we wniosku, a zwłaszcza obrazujących jej aktualną i rzeczywistą kondycję finansową. NSA stwierdza, iż wobec przedłożonych wraz z wnioskiem dokumentów Sąd nie był w stanie ocenić, czy wykonanie zaskarżonej decyzji może prowadzić do wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Istotnie, brak wykazania należycie uprawdopodobnionych okoliczności przemawiających za spełnieniem ustawowych przesłanek do zastosowania ochrony tymczasowej stoi na przeszkodzie pozytywnemu rozpatrzeniu złożonego wniosku. Załączone do wniosku o wstrzymanie dokumenty w postaci: sprawozdania finansowego za 2020 r., z którego wynika strata na poziomie 10.342 zł, oświadczenia pełnomocników Spółki o prowadzonych aktualnie postępowaniach, oświadczenia prokurentów Spółki o wpływie toczących się postępowań na sytuację finansową podmiotu, a także odwołanie się do stanu epidemii COVID-19 poprzez przedłożenie komunikatu Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej w sprawie sytuacji na rynku reklamy zewnętrznej w 2020 r., zasadnie nie zostały uznane przez WSA za uprawdopodabniające wystąpienie w stosunku do Spółki przesłanek ustawowych wstrzymania wykonania decyzji. W ocenie NSA, Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że w związku z niewykazaniem okoliczności przemawiających za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji w rozumieniu art. 61 § 3 p.p.s.a., złożony wniosek nie mógł zostać uwzględniony.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że wykazanie straty z działalności gospodarczej w konkretnym roku nie stanowi wystarczającej przesłanki do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Strata powstaje bowiem wskutek uzyskania nadwyżki kosztów nad przychodem i nie stanowi automatycznie o braku środków finansowych, wobec czego powstanie w jednym roku rozliczeniowym straty, nie oznacza jeszcze utraty płynności finansowej. Skarżąca, ograniczając się jedynie do twierdzeń o charakterze ogólnym, nie wykazała, że w jej obecnej sytuacji finansowej zachodzą podstawy do zastosowania ochrony tymczasowej.
Należy również zaznaczyć, że wniosek o wstrzymanie wykonania nie może być oparty na przekonaniu strony o wysokim prawdopodobieństwie uchylenia zaskarżonej decyzji, a zatem o jej wadliwości. Okoliczność taką również podnoszono w rozpatrywanym przez WSA wniosku, podkreślając w nim, że w wojewódzkich sądach administracyjnych została ugruntowana linia orzecznicza w odniesieniu do spraw skarżącej w zakresie nakładanych kar pieniężnych za zajęcie pasa drogowego. NSA podkreśla, że w toku postępowania wpadkowego dotyczącego wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, nie dokonuje się kontroli legalności decyzji, o wstrzymanie której wnosi strona, tylko bada się złożony wniosek pod kątem wystąpienia przesłanek zastosowania ochrony tymczasowej zawartych w treści art. 61 § 3 p.p.s.a.
Podkreślić raz jeszcze należy, że subiektywne przeświadczenie wnioskodawcy jakoby skarżone orzeczenie było merytorycznie niesłuszne i naruszało prawo, nie stanowi przesłanki do wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu na tej podstawie. Powoływanie się na tę okoliczność na etapie postępowania wpadkowego poprzedzającego merytoryczne rozpoznanie skargi, nie może być przesądzające i nie ma żadnego wpływu na ocenę złożonego wniosku.
Skarżąca podniosła również okoliczność trwania epidemii wirusa SARS-CoV-2 oraz jej wpływu na prowadzenie działalności gospodarczej w branży reklamowej OOH. Strona w sposób ogólny wskazała na obniżenie, wskutek wystąpienia stanu pandemii, swoich dotychczasowych dochodów. Ograniczyła się również do stwierdzenia, że nastąpiło pogorszenie sytuacji w branży reklamowej i w konsekwencji pogorszenie jej sytuacji finansowej, na skutek czynników zewnętrznych wywołanych epidemią. Należy podkreślić, że wskazywana okoliczność, bez należytego jej uwiarygodnienia, nie może sama w sobie być uznana za podstawę do udzielenia ochrony tymczasowej przez sąd administracyjny. Brak jakichkolwiek dokumentów źródłowych, które potwierdzałyby nagłe pogorszenie sytuacji ekonomicznej w okresie wnoszenia analizowanego żądania, uniemożliwił Sądowi zbadanie wpływu stanu epidemii na aktualną zdolność finansową wnioskującej Spółki i możliwości płatnicze skarżącej. Co więcej, stwierdzić należy, że epidemia spowodowała powszechne trudności w prowadzeniu działalności gospodarczej, które objęły swym zasięgiem cały kraj i znaczną część przedsiębiorców. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, samo powoływanie się na okoliczność pogorszenia się sytuacji w danej branży, bez przełożenia tych faktów na rzeczywistą zdolność finansową, jako sytuację uzasadniającą wstrzymanie wykonania decyzji jest daleko niewystarczające, w szczególności wówczas, gdy wnioskodawca nie przedstawił żadnych danych, ani też dokumentów, pozwalających zobrazować jego płynność finansową w okresie przed pandemią, jak i aktualnie w czasie jej trwania.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, złożony w skardze wniosek, choć obszerny w swej treści, był ogólny i w żadnej mierze nie obrazował rzeczywistej zdolności płatniczej i możliwości finansowych skarżącej spółki, co prawidłowo zauważył Sąd I instancji. Aby zbadać, czy rzeczywiście egzekucja nałożonej kary pieniężnej może wyrządzić skarżącej znaczną szkodę lub trudne do odwrócenia skutki, konieczne jest odniesienie wymaganej należności do jej aktualnej sytuacji materialnej. Bez porównania tych dwu wartości (wysokości wymaganego zobowiązania i majątku, jakim dysponuje spółka) nie jest możliwe zweryfikowanie twierdzenia, że w jej przypadku zapłata kary wywoła straty materialne, które w sposób szczególnie ujemny wpłyną na prowadzenie działalności gospodarczej przez podmiot.
Konkludując Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że wielość obciążeń finansowych, na które powoływała się skarżąca zarówno we wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji, jak i w zażaleniu na postanowienie WSA, na skutek wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych uchylających skarżone przez spółkę decyzje, jest na bieżąco redukowana. Okoliczność ta uniemożliwia odniesienie się do rzeczywistej wielkości wszystkich ciążących na spółce zobowiązań finansowych, tym bardziej, iż jak zasadnie zauważył Sąd I instancji, w przypadku uchylenia decyzji, uiszczona należność podlega zwrotowi. Nie można zatem na tej podstawie wywodzić wniosku, iż wielość nałożonych na skarżącą kar, które – co na leży podkreślić – podlegają weryfikacji w toku prowadzonych postępowań sądowoadministracyjnych, w sposób jednoznaczny obrazuje aktualną sytuację finansową skarżącej spółki.
W świetle powyższego, zaskarżone postanowienie WSA należało uznać za prawidłowe, a wniesione zażalenie podlegało oddaleniu.
Z podanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.