III SA/Kr 841/22
Sądy administracyjne2022-12-07
Sygnatura
III SA/Kr 841/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
2022-12-07
Rodzaj
Wyrok WSA w Krakowie
Sędziowie
Elżbieta Czarny-DrożdżejkoJanusz KasprzyckiKatarzyna Marasek-Zybura
Rozstrzygnięcie
uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą decyzję I instancji
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko Sędziowie: WSA Janusz Kasprzycki (spr.) WSA Katarzyna Marasek-Zybura po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 7 grudnia 2022 r. przy udziale prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków – Podgórze w Krakowie – B. W. sprawy ze skargi G. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 6 kwietnia 2022 r., sygn. akt SKO.NP/4115/117/2022, w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie na rzecz skarżącej G. P. kwotę 480 zł (słownie: czterysta osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną przez G. P., zwaną dalej skarżącą, decyzją z dnia 6 kwietnia 2022 r., znak: SKO.NP/4115/117/2022, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., zwanej dalej w skrócie – k.p.a.) i art. 17, 17 b, 24 ust. 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 615, zwanej dalej ustawą o świadczeniach rodzinnych), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie utrzymało w mocy decyzję z dnia 1 marca 2022 r., znak: [...], Wójta Gminy Ż. o odmowie przyznania skarżącej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego: 1) w okresie od 1 listopada 2021 r. do 31 grudnia 2021 r. w wysokości po 1.971,00 zł miesięcznie, 2) w okresie od 1 stycznia 2022 r. do 23 lipca 2023 r. w wysokości po 2.119,00 zł miesięcznie, w związku z opieką nad synem A. P., legitymującym się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Powyższa decyzja zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Decyzją z dnia 8 grudnia 2021 r., znak: [...], Wójt Gminy Ż. odmówił skarżącej ustalenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością sprawowania opieki nad synem, legitymującym się orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w B. z dnia 26 lipca 2019 r. o znacznym stopniu niepełnosprawności na okres do dnia 31 lipca 2023 r. ze stwierdzeniem, że niepełnosprawność istnieje od 2 kwietnia 2019 r., natomiast ustalony jej stopień datuje się od 24 maja 2019 r.
Odwołanie od ww. decyzji wniosła skarżąca.
Decyzją z dnia 18 stycznia 2022 r., znak: SKO.NP/4115/564/2021, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Kolegium zaleciło uzupełnienie postępowania dowodowego w celu zweryfikowania oświadczenia skarżącej o zaprzestaniu prowadzenia bądź pracy w gospodarstwie rolnym począwszy od dnia 1 czerwca 2019 r. oraz ustalenia jaki jest niezbędny zakres typowych czynności opiekuńczo-pielęgnacyjnych związanych z opieką nad synem i dokonanie oceny czy rozmiar sprawowanej opieki uniemożliwia skarżącej prowadzenie jakakolwiek aktywności zawodowej lub pracy w gospodarstwie rolnym, jak również ustalenia czy mąż skarżącej nie może współuczestniczyć w opiece nad synem.
Decyzją z dnia 1 marca 2022 r., znak: [...], Wójt Gminy Ż. odmówił skarżącej ustalenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością sprawowania opieki nad synem, legitymującym się orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w B. z dnia 26 lipca 2019 r. o znacznym stopniu niepełnosprawności na okres do dnia 31 lipca 2023 r. ze stwierdzeniem, że niepełnosprawność istnieje od 2 kwietnia 2019 r., natomiast ustalony jej stopień datuje się od 24 maja 2019 r.
Uzasadniając odmowę przyznania świadczenia organ pierwszej instancji wskazał na okoliczność, że niepełnosprawność syna skarżącej istnieje od 24-go roku życia, a więc bezsprzecznie syn skarżącej, jako osoba urodzona w 1995 r. zyskał status osoby niepełnosprawnej w stopniu znacznym, po ukończeniu osiemnastego roku życia, zatem nie został spełniony warunek przyznania prawa do świadczenia wynikający z treści art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca podniosła, że zapadła ona z naruszeniem art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz przy braku uwzględnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13.
Opisaną na wstępie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia Kolegium przedstawiło dotychczasowy przebieg postępowania oraz wskazało, że materialnoprawną podstawę wydania decyzji stanowił przepis art. 17 ust. 1 i 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych.
Wskazało, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż wnioskiem z dnia 12 listopada 2021 r. skarżąca zwróciła się o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku ze sprawowaniem opieki nad synem, który posiada orzeczenie Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w B. z dnia 26 lipca 2019 r. o znacznym stopniu niepełnosprawności na okres do dnia 31 lipca 2023 r. ze stwierdzeniem, że niepełnosprawność w jego przypadku istnieje od 2 kwietnia 2019 r, natomiast ustalony jej stopień datuje się od 24 maja 2019 r. Syn skarżącej legitymuje się także orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS z dnia 18 lutego 2020 r. o niezdolności do samodzielnej egzystencji na okres do dnia 30 kwietnia 2022 r.
Skarżąca oświadczyła, że jest rolnikiem, małżonkiem rolnika lub domownikiem i z dniem 1 czerwca 2019 r. zaprzestała pracy w gospodarstwie rolnym. W okresie od 1 czerwca 2019 r. do 31 października 2021 r. pobierała w związku ze sprawowaniem opieki nad synem specjalny zasiłek opiekuńczy. Wskazała, że nie pracowała zawodowo i podlega ubezpieczeniom w KRUS.
W wyniku przeprowadzonego w dniu 24 listopada 2021 r. rodzinnego wywiadu środowiskowego organ ustalił, że skarżąca sprawuje bezpośrednią opiekę nad synem, który ma problemy z utrzymaniem równowagi, często dochodzi w jego przypadku do upadków i kontuzji. Ww. pomaga synowi w codziennych czynnościach życiowych, tj. przygotowuje posiłki, pomaga mu przy codziennej toalecie, podaje lekarstwa, pomaga przy ćwiczeniach rehabilitacyjnych. Syn skarżącej porusza się wyłącznie w obrębie domu gdzie może się trzymać mebli czy poręczy. Nie potrafi samodzielnie przygotować posiłków, czy przynieść szklanki z piciem. Z kolei mąż skarżącej jest po dwóch zawałach serca, nie jest w stanie sprawować opieki nad synem, gdyż sam jej potrzebuje.
Z przedłożonego badania psychologicznego z dnia 4 lipca 2019 r. wynika, że u syna skarżącej występuje nadmierna pobudliwość emocjonalna, podwyższony poziom napięcia emocjonalnego, zaburzona kontrola emocji, zaburzone zdolności adaptacyjne oraz niska odporność na stres i sytuacje trudne.
Podczas ponownie przeprowadzonego wywiadu środowiskowego w dniu 15 lutego 2022 r. organ ustalił, że syn skarżącej wymaga pomocy i wsparcia innych osób. Jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym. Wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Ma problemy z chodzeniem, problemy manualne, nasilił się u niego jadłowstręt. Nadto cierpi na lęk otwartych przestrzeni, ogólnie odczuwa lęk przed opuszczeniem domu. Wymaga stałej pomocy podczas przygotowywanie posiłków, codziennej toalecie i stałej kontroli ze względu na zły stan psychiczny; Porusza się samodzielnie jednak w każdej chwili może dojść do upadku i urazu. Skarżąca zrezygnowała z pracy w gospodarstwie rolnym i pracy zarobkowej, aby zapewnić synowi jak najlepszą opiekę. Nie jest w stanie jednocześnie podjąć zatrudnienia i opiekować się synem, gdyż jego choroba jest niestabilna, pozostawienie syna samemu sobie jest niebezpieczne dla jego życia i zdrowia. Jak podała skarżąca nie była ona w stanie podjąć zatrudnienia gdyż pojawiły się przeszkody, tj. problemy z synami w wieku szkolnym (trudności z nauką). Synowie byli pod kontrolą psychologa. Chcąc aby synowie kontynuowali naukę w normalnej szkole i opanowali minimum programowe skarżąca musiała już w tym okresie poświęcać bardzo dużo czasu. Drugi syn skarżącej ma do tej pory duży deficyt poznawczy, żeby utrzymał obecne stanowisko pracy musi być kontrolowany - nadmierna senność (jeden z objawów choroby).
W piśmie z dnia 15 lutego 2022 r. skarżąca wskazała, że nie jest w stanie sama zajmować się chorymi i jednocześnie pracować w gospodarstwie rolnym. Wyjaśniła, że gospodarstwem rolnym zajmuje się jej córka I. M., która buduje dom w pobliżu gruntów. Są to tereny górskie w V i VI klasie, których koszt utrzymania równa się z dotacjami unijnymi. Dbanie i koszenie traw ma bardziej wartość sentymentalną niż dochodową i nie daje szans na przeżycie.
Organ ustalił nadto, że mąż skarżącej ze względu na problemy zdrowotne nie jest w stanie współuczestniczyć w opiece nad synem. Od 2001 r. pozostaje w leczeniu, występuje u niego: miażdżyca, dusznica, astma oskrzelowa, obturacyjna choroba płuc, przepuklina pachwinowa, zwyrodnienie stawów biodrowych, arytmia. Ponadto ma założone 9 stentów. Jest po dwóch zawałach serca i udarze mózgu, do chwili obecnej jest pod kontrolą lekarską. Posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności.
Na podstawie pisma z dnia 2 lutego 2022 r. Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ustalono, że skarżąca nie figuruje w krajowym systemie ewidencji producentów rolnych. Z kolei na podstawie pisma KRUS Placówki Terenowej w B. z dnia 11 lutego 2022 r. ustalono, że skarżąca podlegała ubezpieczeniu społecznemu rolników jako małżonka rolnika do dnia 31 maja 2019 r., a od dnia 1 czerwca 2019 r. podlega ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu w związku z pobieraniem specjalnego zasiłku opiekuńczego.
Kolegium wskazało, że organ pierwszej instancji ponownie wydal rozstrzygnięcie w oparciu o niekonstytucyjną normę prawną i z naruszeniem art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Jednak pomimo dokonania przez organ pierwszej instancji błędnej wykładni art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, Kolegium doszło do przekonania, że kwestionowana decyzja ostatecznie odpowiada prawu. Skarżąca nie wykazała bowiem, aby zakres sprawowanej opieki nad synem uniemożliwiał jej w sposób zupełny podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej albo pracy w gospodarstwie rolnym. Nadto przedłożona dokumentacja medyczna dotycząca stanu zdrowia męża skarżącej nie wskazuje aby nie mógł on zupełnie pomóc żonie w opiece nad synem. Okoliczność, że posiada orzeczony umiarkowany stopień niepełnosprawności i leczy się na schorzenia kardiologiczne oraz choroby narządu ruchu nie powodują, zdaniem Kolegium, aby nie mógł on np. przygotować i podać synowi lekarstwa, czy też przygotować posiłków.
Kolegium podniosło, że z normy art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych wynika, że podstawową przesłanką, jaką musi spełnić osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne jest rezygnacja z pracy zarobkowej, spowodowana koniecznością sprawowania permanentnej opieki nad osobą bliską o określonym stopniu niepełnosprawności. Na równi z rezygnacją z zatrudnienia należy traktować niepodejmowanie pracy. Świadczenie pielęgnacyjne nie jest bowiem przyznawane za samą opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, gdyż wynika ona z prawnego i moralnego obowiązku, lecz za faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia z powodu konieczności sprawowania tej opieki lub za rezygnację z zatrudnienia w celu jej sprawowania. Nie może być ono traktowane jako zastępcze źródło dochodu. Przepis art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych należy zatem stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej (pracy w gospodarstwie rolnym), chociażby w niepełnym wymiarze pracy. Dlatego musi istnieć bezpośredni związek miedzy rezygnacją z zatrudnienia (albo jego niepodejmowaniem) , a sprawowaną opieką.
W konsekwencji Kolegium przyjęło, że zakres opieki sprawowanej nad synem, jak również charakterystyka schorzeń jej dziecka nie wyklucza podjęcia przez skarżącą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej albo kontynuowania pracy w gospodarstwie rolnym chociażby w niewielkim wymiarze czasowym. Skarżąca nie wykonuje bowiem czynności pielęgnacyjnych wymagających ciągłej obecności i pomocy w podstawowych czynnościach życiowych (fizjologicznych). Z dokonanych ustaleń nie wynika, by syn skarżącej był osobą, która wymaga prowadzenia do toalety, czy wykonywania czynności higienicznych takich jak przy osobie obłożnie chorej.
Zdaniem Kolegium specyfika pracy w gospodarstwie rolnym jest zupełnie innego rodzaju niż zatrudnienie na podstawie stosunku pracy. W odróżnieniu od pracownika "etatowego", rolnik samodzielnie dysponuje swoim czasem. Również Naczelny Sąd Administracyjny w podjętej w składzie siedmiu sędziów uchwale z dnia 11 grudnia 2012 r., l OPS 5/12, wskazał, że: "przy właściwej organizacji pracy rolnik może prowadzić gospodarstwo rolne - zarządzać nim i jednocześnie sprawować opiekę nad osobą niepełnosprawną. Jest bowiem organizatorem własnej pracy. Ma możliwość jej zaplanowania, dostosowania rozkładu zajęć do potrzeb rodziny, w tym swobodnego wyznaczenia czasu niezbędnego na czynności opiekuńcze nad osobą niepełnosprawną". Nadto prowadzenie gospodarstwa rolnego nie polega wyłącznie na pracy fizycznej poza domem, a także na zarządzaniu nim.
Również okoliczność, że w treści orzeczenia o niepełnosprawności znajduje się zapis, zgodnie z którym syn skarżącej wymaga stałej lub długotrwałej pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji, nie przesądza automatycznie, że zakres sprawowanej przez skarżącą opieki nad synem zostanie przez organ uznany za wykluczający rzeczywistą możliwość jej zatrudnienia.
Kolegium zauważyło, że wprawdzie przyznając skarżącej specjalny zasiłek opiekuńczy organ pomocowy był zobowiązany zbadać spełnienie przesłanki rezygnacji z zatrudnienia bądź jego niepodejmowania w kontekście art. 16a ustawy o świadczeniach rodzinnych, tym niemniej świadczenie pielęgnacyjne jest rodzajowo odrębnym świadczeniem opiekuńczym, a każdy kolejny wniosek strony o ustalenie prawa do ww. świadczeń inicjuje nową sprawę administracyjną, wymagającą przeprowadzenia pełnego postępowania administracyjnego i ponownego przeanalizowania wszystkich przesłanek, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych, warunkujących przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżąca zarzuciła organowi:
1) dokonanie błędnej wykładni przepisu art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez:
- zaniechanie wykładni systemowej i celowościowej i w konsekwencji niewłaściwe przyjęcie przez organ, że brak jest związku pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia przez skarżącą, a sprawowaną przez nią opieką nad synem podczas gdy w przedmiotowej sprawie taki związek przyczynowo - skutkowy istnieje,
- zaniechanie wykładni systemowej i celowościowej i w konsekwencji niewłaściwe przyjęcie przez organ, że zakres opieki świadczony przez skarżącą nie wypełnia ww. dyspozycji, podczas gdy w opieka świadczona na rzecz syna w przedmiotowej sprawie jest stała i permanentna,
2) naruszenie art. 6, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. faktycznego zakresu opieki skarżącego nad synem, co skutkowało brakiem prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
Mając na uwadze powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
W odpowiedzi na skargę SKO w Tarnowie podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329, zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu zgodności z prawem (legalności) tej działalności administracji publicznej, a więc czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym wobec wniosku pełnomocnika skarżącej, zawartego w skardze i postanowień art. 119 § 2 P.p.s.a.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawę wydania kontrolowanych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2020 r., poz. 111, zwanej dalej ustawą o świadczeniach rodzinnych).
Zgodnie z art. 17 ust. 1 ww. ustawy, świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji zatrudnienia
1) matce albo ojcu,
2) opiekunowi faktycznemu dziecka,
3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Z kolei, zgodnie z art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała:
1) nie później niż do ukończenia 18. roku życia lub
2) w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25 roku życia.
Mając powyższe regulacje na względzie nie ulega wątpliwości w niniejszej sprawie, że z wnioskiem o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego wystąpiła osoba uprawniona – matka (skarżąca), a opieka sprawowana jest nad synem, legitymującym się orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w B. z dnia 26 lipca 2019 r. o znacznym stopniu niepełnosprawności na okres do dnia 31 lipca 2023 r. ze stwierdzeniem, że niepełnosprawność w jego przypadku istnieje od 2 kwietnia 2019 r, natomiast ustalony jej stopień datuje się od 24 maja 2019 r., a także orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS z dnia 18 lutego 2020 r. o niezdolności do samodzielnej egzystencji na okres do dnia 30 kwietnia 2022 r.
Za prawidłową należało uznać zatem ocenę Kolegium decyzji pierwszoinstancyjnej, że pomimo tego, iż niepełnosprawność syna skarżącej nie powstała w okresach wskazanych w art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, to organ pierwszej instancji w ponownym rozpoznaniu sprawy, nie zastosował się do wskazań i zaleceń Kolegium zawartych w decyzji kasacyjnej z dnia 18 stycznia 2022 r. i nie wziął pod uwagę treści i skutków płynących z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13, którym Trybunał stwierdził niekonstytucyjność art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim przepis ten różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności.
Z całą mocą podkreślić zatem należy, że stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13, niekonstytucyjności art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim przepis ten różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności powoduje, że art. 17 ust. 1b ustawy od momentu wejścia w życie wskazanego wyroku Trybunału, nie może być stosowany w jego dotychczasowym brzmieniu. Wykładnia art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych powinna prowadzić zatem do takiego rozumienia tego przepisu, że w stosunku do opiekunów tych dorosłych osób niepełnosprawnych, których niepełnosprawność powstała później niż w okresach wskazanych w ust. 1b pkt 1 i 2 kryterium momentu powstania niepełnosprawności, jako uniemożliwiające uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego, utraciło przymiot konstytucyjności. Stąd też w odniesieniu do tych osób oceny spełnienia przesłanek niezbędnych dla przyznania świadczenia pielęgnacyjnego należy dokonywać z pominięciem tego kryterium.
Trafnie były więc uwagi Kolegium w tej kwestii.
Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie podziela jednakże stanowiska Kolegium, że zgromadzony dotychczas materiał dowodowy daje pełny obraz braku związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem przez skarżącą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym synem, a w konsekwencji, że odmowa przyznania skarżącej żądanego świadczenia była prawidłowa.
Podkreślić należy, że ustawa o świadczeniach rodzinnych nie zawiera definicji sprawowania opieki, ale to z treści art. 17 ust. 1 tej ustawy wynika, iż aby można było mówić o opiece w jej rozumieniu musi ona być "stała" lub "długoterminowa". Określenia "stała" lub "długoterminowa" wskazują na to, że nie może to być opieka świadczona niecodziennie, a nawet jeżeli codziennie, to tylko przez część doby, zatem sporadycznie (zob. wyrok NSA z dnia 2 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2201/15). Nie należy jednak rozumieć warunku "stałej" i "ciągłej" opieki, jako wykonywanie opieki "bez przerwy" i przez 24 godziny na dobę, lecz ma to być stała, w sensie trwałości, a ciągła w sensie rozciągłości w czasie, opieka nad niepełnosprawną osobą, której zakres wyznaczony jest niepełnosprawnością opiekowanej osoby, a więc koniecznością wykonywania takich, a nie innych czynności warunkujących jej egzystowanie w warunkach godności człowieka (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 9 grudnia 2019 r., sygn. akt III SA/Kr 1164/19; LEX nr 2763205). Przepis art. 17 ust. 1 ustawy należy zatem stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej (zob. wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 2454/11).
Stąd stanowisko Kolegium, że skarżąca nie wykonuje czynności pielęgnacyjnych wymagających ciągłej obecności i pomocy w podstawowych czynnościach życiowych (fizjologicznych), bez wniknięcia "w głąb" w charakter tych czynności i to, co ważne, w relacji do niepełnosprawności syna skarżącej, nie jest przekonywujące.
Każdy przypadek wymaga w tym względzie, rzecz jasna indywidualnej, wnikliwej oceny. Organ musi więc stwierdzić, czy rzeczywiście czynności opiekuńcze przy niepełnosprawnym są tak absorbujące wnioskującego o przyznanie tego świadczenia z uwagi na niepełnosprawność podopiecznego i w związku z tym na jego możliwość samodzielności w życiu codziennym, że wykluczają podjęcie bądź wymuszają rezygnację z zatrudnienia lub jakiejkolwiek pracy zarobkowej nawet w niepełnym wymiarze czasu pracy, z uwagi na konieczność sprawowania tej opieki.
Zdaniem Sądu niezbyt wnikliwie oceniło Kolegium, że w tym wypadku zakres czynności opiekuńczych, jakie wykonuje skarżąca przy synu, nie jest aż tak absorbujący, że wyklucza podjęcie przez nią pracy lub innego zatrudnienia choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy w gospodarstwie rolnym.
Z ustaleń organów w niniejszej sprawie wynika mianowicie, że syn skarżącej ma problemy z utrzymaniem równowagi. Cierpi na schorzenie typu neurologicznego (bezład móżdżkowy)i ma postępującą chorobę genetyczną (często dochodzi do upadków i kontuzji). Syn skarżącej porusza się wyłącznie w obrębie domu gdzie może się trzymać mebli czy poręczy. Nie potrafi samodzielnie przygotować posiłków, czy przynieść szklanki z piciem. Skarżąca pomaga zatem synowi w codziennych czynnościach życiowych, tj. przygotowuje posiłki, pomaga mu przy codziennej toalecie, podaje lekarstwa, pomaga przy ćwiczeniach rehabilitacyjnych. Z kolei mąż skarżącej jest po dwóch zawałach serca i udarze mózgu. Ma stwierdzoną miażdżycę, cierpi na dusznicę, astmę oskrzelową, obturacyjną chorobę płuc. Stwierdzono u niego przepuklinę pachwinową, zwyrodnienie stawów biodrowych, arytmię. Ponadto ma założone 9 stentów. Do chwili obecnej jest pod kontrolą lekarską. Posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności i jak stwierdziła skarżąca, nie jest w stanie sprawować opieki nad synem, gdyż sam jej potrzebuje.
Ponadto, z przedłożonego badania psychologicznego z dnia 4 lipca 2019 r. wynika, że u syna skarżącej występuje nadmierna pobudliwość emocjonalna, podwyższony poziom napięcia emocjonalnego, zaburzona kontrola emocji, zaburzone zdolności adaptacyjne oraz niska odporność na stres i sytuacje trudne.
Podczas ponownie przeprowadzonego wywiadu środowiskowego w dniu 15 lutego 2022 r. organ ustalił, że syn skarżącej wymaga pomocy i wsparcia innych osób. Ma problemy z chodzeniem, problemy manualne, nasilił się u niego jadłowstręt. Nadto cierpi na lęk otwartych przestrzeni, ogólnie odczuwa lęk przed opuszczeniem domu. Wymaga stałej pomocy podczas przygotowywanie posiłków, codziennej toalecie i stałej kontroli ze względu na zły stan psychiczny; Porusza się samodzielnie jednak w każdej chwili może dojść do upadku i urazu. Skarżąca zrezygnowała z pracy w gospodarstwie rolnym i pracy zarobkowej, aby zapewnić synowi jak najlepszą opiekę. Nie jest w stanie jednocześnie podjąć zatrudnienia i opiekować się synem, gdyż, jak argumentuje choroba syna jest niestabilna i pozostawienie go samego jest niebezpieczne dla jego życia i zdrowia.
W związku z powyższym ani organ pierwszej instancji, ani Kolegium nie ustaliło w sposób nie budzący wątpliwości stanu faktycznego niniejszej sprawy – na ile syn skarżącej może samodzielnie funkcjonować w życiu codziennym bez pomocy osób bliskich.
Nie jest więc na tym etapie trafne stwierdzenie Kolegium, że skarżąca nie wykazała, aby zakres sprawowanej opieki nad synem uniemożliwiał jej w sposób zupełny podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej albo pracy w gospodarstwie rolnym, skoro stan zdrowia wymagającego opieki syna skarżącej zdaje się wskazywać, że wymaga ona także bacznego dozoru z uwagi na swoje schorzenia natury neurologicznej, których konsekwencją są problemy z utrzymaniem przez niego równowagi i towarzyszące temu upadki oraz doznane w wyniku nich kontuzje.
Również wymaga wnikliwej oceny, a nie tylko ogólnego stwierdzenia przez Kolegium, jak i organ pierwszej instancji, że dolegliwości kardiologiczne męża skarżącej, pozostającego na rencie, nie wykluczają możliwości pomocy z jego strony w opiece nad niepełnosprawnym synem. Jakie okoliczności zatem, zdaniem orzekających organów, wskazują na to, że przedłożona dokumentacja medyczna stanu zdrowia męża skarżącej, nie wskazuje, jak podniosło Kolegium, aby nie mógł on zupełnie pomóc żonie w opiece nad synem.
Ponadto, w kontekście powyższego, nie można również tracić z pola widzenia, że skarżąca i jej mąż mają również i drugiego syna, któremu musi być także poświęcona uwaga. Jak podniosła bowiem w odwołaniu od decyzji pierwszej instancji skarżąca, drugi syn skarżącej ma do tej pory duży deficyt poznawczy, żeby utrzymał obecne stanowisko pracy musi być kontrolowany - nadmierna senność (jeden z objawów choroby).
Organy orzekające winny, zdaniem Sądu, wnikliwiej ustalić, stan samodzielnego funkcjonowania syna skarżącej przy wykorzystaniu skali Barthela, tj. międzynarodowej skali stosowanej w ocenie sprawności chorego i jego zapotrzebowania na opiekę. Taki formularz wypełnia w przychodni lekarz, bądź pielęgniarka środowiskowa, by pacjent, który wymaga opieki długoterminowej mógł zostać do niej zaklasyfikowany. Na skalę Barthela składa się dziesięć czynności dnia codziennego, takich jak np. spożywanie posiłków, poruszanie się, ubieranie, rozbieranie, higiena osobista, korzystanie z toalety czy kontrolowanie czynności fizjologicznych. W tym celu organy winny wezwać skarżącą do przedstawienia takiego dokumentu z przeprowadzonej oceny, sprawności syna skarżącej przez wskazane powyżej podmioty opieki lekarskiej (uzupełnienie wniosku o dokumenty, które powinny być dołączone do wniosku jako załączniki – art. 24a ust. 2 w zw. z art. 23 ust. 4 pkt 3 lit. f ustawy o świadczeniach rodzinnych).
Nie jest bez znaczenia również i fakt, że skarżącej przyznano specjalny zasiłek opiekuńczy. Wprawdzie Sąd nie dokonuje kontroli w tym postępowaniu, co rzecz jasna, decyzji w sprawie specjalnego zasiłku opiekuńczego, ale przyznanie tego świadczenia wymaga spełnienia podobnych przesłanek, jak w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego. Także jest wymagane spełnienie przesłanki rezygnacji, czy nie p9odejmowania zatrudnienia, jak w przypadku świadczenia pielęgnacyjnego. Wbrew twierdzeniom Kolegium przy tych samych okolicznościach stanu faktycznego, nie jest to obojętne dla treści rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie.
Wobec powyższego również i argumentacja Kolegium w kontekście specyfiki pracy w gospodarstwie rolnym, na tym etapie postępowania nie jest uzasadniona.
Po drugie, organy zobowiązane będą do uzupełnienia ustaleń w zakresie możliwości osobistej pomocy przy sprawowaniu opieki nad niepełnosprawnym synem – męża skarżącej, także przez pryzmat istnienia konieczności sprawowania uwagi
nad drugim synem.
Dopiero tak zebrany materiał dowodowy da, w ocenie Sądu, pełny obraz rzeczywistego stanu faktycznego i pozwoli na wydanie rozstrzygnięcia co do istoty sprawy i zgodnie z zasadą dochodzenia przez organ do prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) stwarzając organowi możność wydania rozstrzygnięcia w zgodzie z zasadami praworządności (art. 6 k.p.a.) i ochrony zaufania obywatela do państwa (art. 8 k.p.a.), poprzez wskazanie w jego uzasadnieniu, w myśl art. 11 k.p.a., motywów podjętego rozstrzygnięcia, w szczególności tych odnoszących się do kwestii faktycznych i prawnych istnienia, bądź nie, w oparciu o zebrany w pełni i całościowo oceniony materiał dowodowy, związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia lub innej pracy zawodowej, czy tez niepodejmowania zatrudnienia lub innej pracy zawodowej przez skarżącego, a koniecznością sprawowania opieki przez niego nad niepełnosprawną matką.
Mając powyższe na uwadze Sąd w rozpoznawanej sprawie uznał, że stan faktyczny sprawy nie został ustalony w stopniu pozwalającym na wydanie rozstrzygnięcia co do istoty sprawy, zgodnie z postanowieniami artykułów: 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a., co stanowi naruszenie przepisom postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co stanowi przesłankę do uchylenia kontrolowanych rozstrzygnięć, zgodnie z postanowieniami 145 § 1 lit. c P.p.s.a.
Zgromadzony dotąd materiał dowodowy nie dawał bowiem wystarczającej podstawy do orzekania co do istoty sprawy. Nie dawał on więc podstawy do skorzystania przez Kolegium, jako organu odwoławczego, ze swych kompetencji merytoryczno - reformatoryjnych, w ramach których organ odwoławczy może odmiennie od organu pierwszej instancji ocenić zgromadzony materiał dowodowy i wydać odmienne rozstrzygnięcie, lecz z tym zastrzeżeniem, że materiał ten jest ku temu wystarczający. Skoro dotychczas zebrany materiał dowodowy jest niepełny, to orzekanie w takiej sytuacji przez Kolegium w trybie odwoławczym, przy braku ustalenia przez organ pierwszej instancji przesłanek z art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, stanowiło naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.).
Zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania, każda sprawa administracyjna, jeżeli zawiśnie przed organem drugiej instancji na skutek wniesienia przez stronę środka zaskarżenia, wymaga przede wszystkim ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Zasada ta jest zrealizowana wtedy, gdy rozstrzygnięcia obu organów zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez nie postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone, czyli postępowania merytorycznego w zakresie ustalenia stanu faktycznego, zebrania i oceny dowodów, przeanalizowania wszystkich argumentów i żądań strony oraz rozważań prawnych stosownych dla rozstrzygnięcia, a wszystko to powinno znaleźć dodatkowo odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, stosownie do postanowień art. 107 § 3 k.p.a.
Właściwe więc zachowanie zasady dwuinstancyjności postępowania wymaga nie tylko podjęcia dwóch kolejnych rozstrzygnięć przez właściwe organy, ale konieczne jest, aby rozstrzygnięcia te zapadły w wyniku przeprowadzenia przez każdy z tych organów postępowania merytorycznego tak, aby dwukrotnie oceniono dowody i przeanalizowano wszystkie istotne okoliczności sprawy. Tak się nie stało w niniejszej sprawie. Działanie Kolegium było więc z tego powodu nieprawidłowe.
Skarga z powyższych przyczyn musiała więc wywrzeć zamierzony skutek.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 145 § 1 lit. c, art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2022 r., poz. 329) oraz art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobiegniem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.) orzekł, jak w punkcie I sentencji wyroku.
O kosztach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 200 i 205 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329) oraz art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobiegniem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.), orzekł, jak w punkcie II sentencji wyroku. Na koszty te składały się jedynie koszty zastępstwa procesowego w wysokości 480 zł, stosownie do postanowień § 14 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.), gdyż skarżąca, na podstawie art. 239 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329) jest zwolniona z obowiązku uiszczenia kosztów sądowych.