II GZ 370/21
Sądy administracyjne2021-12-09
Sygnatura
II GZ 370/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-12-09
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Andrzej Skoczylas
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia W. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 9 sierpnia 2021 r. sygn. akt II SA/Sz 870/20 odrzucające wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi W. S. na uchwałę Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Szczecinie z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwolnienia z obowiązku zapłaty opłaty rocznej za szkolenie aplikantów radcowskich postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie postanowieniem z dnia 9 sierpnia 2021 r., sygn. akt II SA/Sz 870/20, w punkcie 1/ odrzucił wniosek W. S. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na uchwałę Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Szczecinie z dnia [...] listopada 2018 r., w przedmiocie odmowy zwolnienia z obowiązku zapłaty opłaty rocznej za szkolenie aplikantów radcowskich, a w punkcie 2/ oddalił wniosek o wstrzymanie wykonania orzeczenia.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji podniósł, że przesyłką poleconą dnia 10 września 2020 r. W. S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na ww. uchwałę Rady OIRP z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...], wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu Skarżący wyjaśnił, że skargę składa po upływie niemalże dwóch lat, gdyż organ błędnie pouczył go w skarżonej uchwale o prawie odwołania. Pouczenia dodano kolejną uchwałą uzupełniającą wskazując kolejny termin do wniesienia odwołania. Stosownie do pouczeń skierował dwukrotnie odwołanie. Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych stwierdziło uchwałami nr [...] i nr [...] niedopuszczalność odwołania i pouczyło o prawie wniesienia skarg do WSA. WSA w Warszawie wyrokami o sygn. akt VI SA/Wa 1365/19 i VI SA/Wa 1544/19 oddalił jego skargi na powyższe uchwały. Dnia 3 sierpnia 2020 r. skarżącemu doręczono prawomocne rozstrzygnięcie w sprawie VI SPP/Wa 272/19, a w dniu 4 sierpnia 2020 r. w sprawie SPP/Wa 273/19 odmawiające prawa pomocy w zakresie wyznaczenia zawodowego pełnomocnika. Termin do wniesienia skargi kasacyjnej upłynął z dniem 3 września 2020 r. Sporządzenia skargi kasacyjnej odmówił mu Rzecznik Praw Obywatelskich, Prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie, adwokaci i radcowie prawni, pozbawiając go możliwości obrony swych praw przed sądem II instancji.
Sąd I instancji wskazał, że skarżący, uzasadniając wyjątkowość przypadku z art. 87 § 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) podniósł fakt błędnego pouczenia będącego przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia skargi na uchwałę i powołał się na art. 112 k.p.a. Dodatkowo dla podniesienia argumentu wyjątkowości przypadku wskazał, że uchwałę w zakresie odmowy zwolnienia podjęli radni podlegający wyłączeniu na mocy art. 24 § 1 pkt 6. Na skutek bezczynności potwierdzonej wyrokami WSA w Szczecinie II SAB/Sz 161/17 i II GSK 1265/18 Główny Rzecznik Dyscyplinarny wszczął z jego zawiadomienia dochodzenie przeciwko członkom rady.
WSA podniósł, iż w odpowiedzi na skargę i wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia organ wniósł o odrzucenie wniosku o przywrócenie terminu, ewentualnie o jego oddalenie. Organ podkreślił, że w sprawie wniesienia skargi na uchwałę z dnia [...] listopada 2018 r. niewątpliwie upłynął już roczny termin. Skarżący powziął wiedzę odnośnie wadliwego pouczenia, co do możliwości złożenia odwołania, na podstawie doręczonych uchwał Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych [...] oraz nr [...], które wskazywały na niedopuszczalność odwołania. Tym samym Skarżący, nadając pismo o przywrócenie terminu w dniu 10 września 2020 r., w sposób rażący nie dotrzymał 7-dniowego terminu wynikającego z art. 87 § 1 p.p.s.a. na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, co w konsekwencji oznacza, że wniosek taki podlega odrzuceniu, stosownie do 88 p.p.s.a. WSA przypomniał, że w ocenie organu, całokształt okoliczności podnoszonych przez skarżącego nie wskazuje na zaistnienie wyjątkowego przypadku z art. 87 § 5 p.p.s.a. Skarżący na skutek informacji o błędnym wniesieniu odwołania był w stanie podjąć, co do zasady, odpowiednie kroki w zakresie zaskarżenia uchwały (tj. napisać wniosek o przywrócenie terminu wraz ze skargą), jednakże nie czyniąc tego we właściwym czasie, uchybił terminowi wynikającemu z art. 87 § 1 p.p.s.a., a także nie wykazał zaistnienia wyjątkowego przypadku wskazanego w art. 87 § 5 p.p.s.a.
Sąd I instancji ustalił, że wyroki wydane w sprawach o sygn. akt VI SA/Wa 1365/19 (w zaskarżonym postanowieniu wskazano błędną sygnaturę: VI WA/Sz 1365/19) i VI SA/Wa 1544/19 uprawomocniły się odpowiednio z dniem 4 lutego 2020 r. oraz z dniem 28 lutego 2020 r.
Odrzucając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, w zaskarżonym na obecnym etapie postanowieniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wskazał na treść art. 86 § 1 oraz art. 87 p.p.s.a. oraz stwierdził, że w jego ocenie wniosek skarżącego jest niedopuszczalny, bowiem został wniesiony z uchybieniem 7-dniowego terminu, liczonego od momentu ustania przyczyny uchybienia terminowi, a nadto został wniesiony po upływie roku od uchybionego terminu i nie zachodzi w sprawie tzw. "przypadek wyjątkowy".
Sąd I instancji podniósł, że już w orzeczeniach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 1 lutego 2018 r., sygn. akt II SAB/Sz 161/17 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2018 r., sygn. akt II GSK 1265/18, skarżący otrzymał wskazówkę co do charakteru uchwały w przedmiocie zwolnienia od opłat aplikanckich, a w konsekwencji co do sposobu jej zaskarżenia. Jak wskazał WSA, niemniej jednak uchwała Rady OIRP podjęta w dniu [...] listopada 2018 r., nr [...], została doręczona Skarżącemu w dniu 13 listopada 2018 r. z błędnym pouczeniem o prawie wniesienia odwołania. Na skutek tego błędnego pouczenia pismem z dnia 4 lutego 2019 r. strona wniosła odwołanie (w zasadzie dwa odwołania). W związku z powyższym Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych uchwałą z dnia [...] kwietnia 2019 r., nr [...], stwierdziło niedopuszczalność odwołania z uwagi na fakt, iż uchwała z [...] listopada 2018 r. nie jest decyzją administracyjną, co wyklucza dopuszczalność złożenia od niej odwołania. Organ powołał się na wyroki sądów administracyjnych, którymi przesądzono, iż uchwała o zwolnieniu aplikanta radcowskiego od ponoszenia opłaty stanowi akt z zakresu administracji publicznej, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.
WSA wskazał, że skarżący zaskarżył uchwałę w przedmiocie niedopuszczalności odwołania do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 13 listopada 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1365/19 oddalił skargę, uzasadniając, że zgodnie z wiążącą oceną prawną z wyroków II SAB/Sz 161/17 i II GSK 1265/18 od skarżonej uchwały nie przysługuje odwołanie i jest ono niedopuszczalne. Wyrok ten wysłano do strony w dniu 20 grudnia 2019 r., a uprawomocnił się z dniem 4 lutego 2020 r. Zdaniem Sądu I instancji, powyższe okoliczności stanowią o tym, że skarżący najwcześniej w kwietniu 2019 r. z momentem doręczenia mu uchwały nr [...], a najpóźniej na początku roku 2020 r. wraz z doręczeniem ww. wyroku i w związku z jego prawomocnością otrzymał jednoznaczne stanowisko co do charakteru uchwały z dnia [...] listopada 2018 r. i braku możliwości zaskarżenia jej odwołaniem. WSA podkreślił, że z tym momentem należało podjąć właściwe działania, co jednakże Skarżący uczynił dopiero pismem z dnia 10 września 2020 r.
Sąd I instancji stwierdził, że w świetle przedstawionych dotąd okoliczności nie dostrzegł obiektywnych przeszkód, które spowodowały nieskorzystanie wówczas przez Skarżącego z właściwej formy zaskarżenia uchwały z 2018 r. jako aktu, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia tej skargi, tak jak Skarżący uczynił to obecnie. Zdaniem WSA, ewentualna kwestia oczekiwania na rozstrzygnięcie o prawie pomocy i upływ terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od ww. wyroku nie niweczy faktu, że Skarżący miał znacznie wcześniej dostateczną wiedzę w zakresie braku możliwości zaskarżenia odwołaniem kwestionowanej uchwały i mógł podjąć czynności zabezpieczające jego interesy, w sensie dalsze działania we właściwej formie (jak aktualnie) zmierzające do wyeliminowania tego aktu, skoro uważał go za niesprawiedliwy.
Podsumowując WSA uznał, że okoliczności sprawy wskazują, iż wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia niniejszej skargi jest spóźniony o co najmniej kilka miesięcy. Sąd wskazał, że skarżący nie określił jednoznacznie we wniosku daty z którą ustała przyczyna uchybienia terminowi i nie uzasadnił dostatecznie wniosku tak, aby wykazać zachowanie terminu do jego złożenia. Skarżący w istocie, w treści wniosku, odniósł się wyłącznie do tzw. przypadków wyjątkowych z art. 87 § 5 p.p.s.a., uznając za takie merytoryczne zarzuty względem skarżonego aktu i okoliczności związane z opłatą za aplikację. Zdaniem Skarżącego podniesione we wniosku argumenty wskazują, iż w sprawie zachodzi tzw. "wyjątkowy przypadek" warunkujący dopuszczalność rozpatrzenia wniosku zgłoszonego po upływie roku od uchybionego terminu.
W ocenie Sądu I instancji, Skarżący takich wyjątkowych okoliczności nie przedstawił. Nie wykazał, iż po jego stronie istniały poważne, długotrwałe, niezależne przeszkody uniemożliwiające mu wniesienie skargi na sporną uchwałę aż do dnia 10 września 2020 r., kiedy to dopiero podjął stosowne czynności, składając skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia, a więc po kilku miesiącach od uprawomocnienia się wyroku VI SA/Wa 1365/19, a po ponad dwóch latach od otrzymania uchwały, pomimo treści wyroków o sygn. akt II SAB/Sz 161/17 i II GSK 1265/18. WSA podkreślił, że strona nawet nie wskazała we wniosku, iż istniała obiektywna, niezależna od jej woli przeszkoda do podjęcia zgodnie z należytą starannością odpowiednich czynności w celu zakwestionowania we właściwy sposób uchwały z dnia [...] listopada 2018 r. W ocenie Sądu, za nadzwyczajną sytuację uniemożliwiającą działanie strony w normalnym trybie, tj. z zachowaniem terminów do dokonania czynności procesowych nie może być uznana błędna ocena prawna okoliczności sprawy, czyli niczym nieuprawnione dokonywanie dowolnej analizy pism i aktów zapadłych w sprawie oraz wyciąganie wyłącznie na tej podstawie nieusprawiedliwionych wniosków co do dalszego toku postępowania. Nie jest to przypadek wyjątkowy. W przeciwnym razie każda sytuacja, w której Strona nie przyjmuje do wiadomości udzielanych jej (przez organy administracji i sądy administracyjne) pouczeń i informacji musiałaby być uznana za nadzwyczajny przypadek.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył skarżący, zaskarżając orzeczenie w części określonej w jego punkcie 1 oraz domagając się jego uchylenia lub zmiany w trybie samokontroli, ewentualnie przekazania sprawy do NSA w celu rozpoznania niniejszego zażalenia.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie:
I. Przepisów prawa materialnego, tj.:
l. art. 45 Konstytucji RP poprzez pozbawienie prawa do osądu sprawy i uniemożliwienie tym obrony własnych praw przed sądem, po tym jak obie instancje korporacji radcowskiej za przyzwoleniem sądu stworzyły skuteczny mechanizm pozbawiania tego prawa.
II. Przepisów procedury mających wpływ na rozstrzygnięcie, tj.:
1. naruszenie art. 112 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.; powoływanej dalej jako: k.p.a.) poprzez odrzucenie w pełni zasadnego, wniosku o przywrócenie terminu, którego braki formalne uzupełniono po ingerencji NSA i doprowadzenie tym do sytuacji, w której błędne pouczenie zaszkodziło stronie, która do niego się zastosowała. Pozbawienie prawa do obrony własnych praw szkodzi w szczególności prawnikowi.
2. naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez odrzucenie wniosku o przywrócenie terminu pomimo tego, że strona wnosząca pozostaje bez winy, a przepis wyraźnie nakazuje sądowi jego przywrócenie ("sąd na jego wniosek postanowi przywrócenie terminu").To błędnie pouczający organ administracyjny jest wyłącznie winny uchybieniu terminowi.
3. naruszenie art. 87 § 5 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że nie zachodzi wyjątkowy przypadek w sytuacji, w której postanowienie wprowadza do obrotu rozstrzygnięcie organu, którego członkowie podlegający z mocy art. 24 § 1 pkt 6 k.p.a. obligatoryjnemu wyłączeniu jako niebezstronni rozstrzygają po upływie lat, zmuszeni wyrokami WSA i NSA, rozstrzygają błędnie pouczając z korzyścią własną i szkodą strony. W przypadku gdy rok od uchybienia mija w czasie gdy obie sprawy czekają na rozpoznanie przez WSA (ten fakt już stanowi o wyjątkowości przypadku).
W uzasadnieniu zażalenia stwierdzono, że o wyjątkowości przypadku uzasadniającego rozpoznanie powinno stanowić to, że WSA w sprawach o sygn. akt VI SA/Wa 1365/19 i VI SA/Wa 1544/19, uznając uchwałę OIRP za rozstrzygnięcie niebędące decyzją administracyjną orzekł wbrew ustalonej linii orzeczniczej.
Ponadto zdaniem wnoszącego zażalenie, o wyjątkowości przypadku przeświadcza także sam fakt dostosowania się do zawartych w uchwałach pouczeń. Gdyby pouczenia właściwie kierowały do wniesienia skargi do WSA, sprawa zostałaby merytorycznie rozpoznana. Tymczasem, w ocenie strony, sąd robi wszystko by sprawy merytorycznie nie rozpoznawać, odrzucając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na skutek uznania, że w sprawie nie ma miejsca wyjątkowość przypadku. Skarżący podkreślił, że rok od uchybienia terminowi upłynął pod koniec 2019 r., tj. w czasie, kiedy sprawy rozpoznawał WSA. Gdyby sprawy zostały rozpoznane przez WSA przed upływem roku, wówczas kwalifikowany wyjątkowością przypadek nie miałby zastosowania.
Skarżący wskazał, że w jego przekonaniu uchwały są decyzjami administracyjnymi, od których odwołanie przysługuje. Oczekiwał zatem, że w WSA zapadną rozstrzygnięcia wzmacniające znaną mu linię orzeczniczą. Z uwagi na to, iż zapadło orzeczenie odmiennej treści, usiłował wzruszyć nieprawomocne wyroki WSA o sygn. akt VI SA/Wa 1365/19 i VI SA/Wa 1544/19 poprzez wniesienie skarg kasacyjnych. Podkreślił, że przymus adwokacko-radcowski pozbawił go prawa do drugiej instancji, bowiem nie przyznano mu prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu. W konsekwencji powyższego orzeczenia WSA o sygn. akt VI SA/Wa 1365/19 i VI SA/W/a 1544/19 uprawomocniły się.
Wnoszący zażalenie stwierdził, że obiektywną przeszkodą do wniesienia skargi było utrwalone w jego przekonaniu przeświadczenie, że odwołanie od uchwały przysługuje. Dopiero wyczerpanie możliwości wzruszenia orzeczenia wskutek upływu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku o sygn. akt VI SA/Wa 1544/19, który nastąpił 3 września 2020 r., otworzył 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu wraz ze skargą. Termin ten upłynął z końcem dnia 10 września 2020 r., w której to dacie skarżący wniósł skargę, a zatem w jego ocenie terminowi temu sprostał.
Zdaniem strony, jego zachowania były w pełni spójne i nie można im przypisać najmniejszej winy w uchybieniu terminowi. Stwierdził, że do czasu, gdy była nadzieja na to, że uda się nawet 30 dnia sporządzić skargę do NSA, który uznałby ją za zasadną i doprowadził do rozpoznania wniesionego odwołania, od którego przysługiwałaby skarga do WSA, wybrał takie rozwiązanie. Dopiero z dniem, gdy termin do wniesienia skarg kasacyjnych upłynął, tj. 3 września 2020 r., pozostała droga mniej korzystna czyli skarga do WSA na I-instancyjne rozstrzygnięcie organu.
Skarżący podniósł, że Sąd I instancji nie chce ocenić prawidłowości zastosowanej w stosunku do niego procedury i sprawę odrzuca.
W dalszej części uzasadnienia zażalenia strona przedstawiła argumenty niezwiązane ze sprawą odrzucenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do WSA.
W odpowiedzi na zażalenie organ wniósł o jego oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie jest zasadne i zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu administracyjnym podjęta po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie jednak do treści art. 86 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 87 § 2 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Wniosek o przywrócenie terminu powinien zatem zawierać uzasadnienie, w którym strona uprawdopodobni brak winy w przekroczeniu terminu. Jednocześnie zgodnie z brzmieniem art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Rozstrzygając, czy wniosek strony został złożony w przewidzianym do tego ustawowym terminie, należy zatem ustalić czas ustania przyczyny uchybienia terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że w rozpoznawanej sprawie przyczyna uchybienia terminowi do wniesienia skargi ustała najwcześniej w kwietniu 2019 r. z momentem doręczenia skarżącemu uchwały nr [...], a najpóźniej na początku 2020 r. wraz z doręczeniem wyroku WSA w Warszawie, sygn. akt VI SA/Wa 1365/19 i w związku z jego prawomocnością. Zdaniem WSA, właśnie z tym momentem należało podjąć właściwe działania, nie zaś dopiero pismem z dnia 10 września 2020 r. Sąd podkreślił również, że kwestia oczekiwania na rozstrzygnięcie o prawie pomocy i upływ terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od ww. wyroku nie niweczyły faktu, że skarżący miał znacznie wcześniej dostateczną wiedzę w zakresie braku możliwości zaskarżenia odwołaniem kwestionowanej uchwały. Tym samym Sąd I instancji nie znalazł obiektywnych przeszkód, które spowodowałyby nieskorzystanie przez stronę we wskazanym okresie z właściwej formy zaskarżenia uchwały z 2018 r. Sąd nie podzielił zatem argumentacji skarżącego, iż przyczyna uchybienia ustała dopiero z bezskutecznym upływem terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku WSA o sygn. akt VI SA/Wa 1544/19, tj. w dniu 3 września 2020 r., od której to daty należało liczyć 7-dniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do WSA.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko WSA przedstawione w powyższym, spornym zakresie jest błędne. Zaistniałe w sprawie okoliczności, w tym fakt toczących się postępowań w przedmiocie prawa pomocy (sygn. akt VI SPP/Wa 272/19 oraz VI SPP/Wa 273/19) oraz jeszcze nie otwarty w czasie trwania tych postępowań termin na zaskarżenie skargą kasacyjną wyroków VI SA/Wa 1365/19 oraz VI SA/Wa 1544/19, nie mogą pozostawać bez wpływu na rozpoczęcie biegu terminu przewidzianego na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na akt, którego zaskarżenie było w pewnym sensie uwarunkowane toczącymi się przed Sądem I instancji i niezakończonymi prawomocnie postępowaniami. Sąd I instancji winien był wziąć pod uwagę fakt, iż postępowania zainicjowane wnioskami o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym również ustanowienie pełnomocnika profesjonalnego zakończyły się dopiero po wydaniu postanowień utrzymujących w mocy zarządzenia referendarza sądowego, które zostały doręczone skarżącemu odpowiednio w dniach 3 i 4 sierpnia 2020 r. Zgodnie zaś z treścią art. 177 § 6 p.p.s.a. w przypadku odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego na wniosek, o którym mowa w § 3, bieg terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nie może rozpocząć się wcześniej niż od dnia doręczenia stronie postanowienia, a jeżeli strona wniesie środek zaskarżenia na to postanowienie – wcześniej niż od dnia doręczenia postanowienia kończącego postępowanie w tym przedmiocie. Niewątpliwie postanowieniami kończącymi postępowania w przedmiocie przyznania prawa pomocy były postanowienia o sygn. akt VI SPP/Wa 272/19 oraz VI SPP/Wa 273/19, które – jak stwierdził Sąd I instancji – zostały skarżącemu doręczone w dniach 3 i 4 sierpnia 2020 r. Od tej zatem daty należało liczyć 30-dniowy termin przewidziany w ustawie na złożenie skargi kasacyjnej i który mijał odpowiednio 2 i 3 września 2020 r. Skoro zatem datą graniczną, zamykającą stronie możliwość zaskarżenia skargami kasacyjnymi wyroków o sygn. akt VI SA/Wa 1365/19 i VI SA/Wa 1544/19 był dzień 2 i 3 września 2020 r., należało uznać, że dopiero w tych datach od powyższych orzeczeń przestał przysługiwać środek odwoławczy. Okoliczność ta zamykała zatem postępowania toczące się w przedmiocie oceny prawidłowości uchwał stwierdzających niedopuszczalność odwołania i stanowiła dla strony istotny sygnał, że kwestionując uchwałę z dnia [...] listopada 2018 r. należy wnieść skargę do sądu administracyjnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, za nieprawidłowe należało zatem uznać ustalenie przez Sąd I instancji, iż jednoznaczne stanowisko co do charakteru uchwały z dnia [...] listopada 2018 r. skarżący otrzymał najwcześniej z chwilą doręczenia mu uchwały stwierdzającej niedopuszczalność odwołania, a najpóźniej z chwilą doręczenia mu wyroków pierwszoinstancyjnych, które przecież do czasu zakończenia się postępowań w przedmiocie prawa pomocy i upływu od tych dat 30 dni, wciąż mogły zostać zaskarżone przez stronę skargami kasacyjnymi. Tak określony czasokres nie dość, że nie wskazuje konkretnej daty, od której zdaniem Sądu należało liczyć początek biegu 7-dniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, to jeszcze jest wewnętrznie sprzeczny. Skoro bowiem WSA dopuścił możliwość uznania za termin ustania przyczyny uchybienia datę doręczenia wyroków I instancji w przedmiocie oceny prawidłowości uchwał o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania, to znaczy, że same te uchwały ([...] oraz [...]) nie przesądzały ostatecznie kwestii, czy od uchwały z dnia [...] listopada 2018 r. przysługiwała od razu skarga do WSA, czy też odwołanie do organu II instancji. Ustalając zatem, że dopiero wyroki w postępowaniach prowadzonych pod sygn. akt VI SA/Wa 1365/19 oraz VI SA/Wa 1544/19 rozstrzygnęły tę kwestię, nie powinno ujść uwadze Sądu, że faktycznie orzeczenia te przesądziły konieczność wniesienia skargi od uchwały z [...] listopada 2018 r., jednakże dopiero w momencie, w którym nie podlegały już instancyjnej kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem do momentu, do kiedy termin na wniesienie skarg kasacyjnych wciąż pozostawał otwarty, dla strony – która zamierzała wnieść skargi kasacyjne – stanowisko co do charakteru uchwały z [...] listopada 2018 r. wciąż nie było jednoznaczne. W myśl art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże strony /.../, jednakże prawomocne - zgodnie z art. 168 § 1 p.p.s.a – staje się ono dopiero jeżeli nie przysługuje od niego środek odwoławczy.
Odnosząc się zaś do kwestii upływu roku od uchybionego terminu, tj. do regulacji unormowanej w treści art. 87 § 5 p.p.s.a., zgodnie z którym po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych, Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska WSA wyrażonego w zaskarżonym postanowieniu, iż w przedmiotowej sprawie nie zachodzą wyjątkowe okoliczności i takie nie zostały przedstawione przez skarżącego. Należy bowiem mieć na uwadze fakt, że roczny termin, o którym mowa w przytoczonym przepisie upłynął w czasie toczących się postępowań ściśle powiązanych ze sprawą główną, tj. ze skargą na uchwałę z dnia [...] listopada 2018 r.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w okolicznościach tej sprawy przesłankę uzasadniającą zaistnienie "wyjątkowego wypadku" można wywodzić zarówno z biegu postępowań prowadzonych w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania od skarżonej uchwały, jak i z pierwotnego błędnego pouczenia strony skarżącej o możliwości wniesienia odwołania, a następnie pouczenia jej w uchwałach Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych o prawie wniesienia skarg. Trudno w tej kwestii odmówić racji wnoszącemu zażalenie. Można więc przyjąć, że uchybienie terminu miało w takim przypadku związek z błędnym pouczeniem, a także z prowadzonymi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postępowaniami w sprawach o sygn. akt VI SA/Wa 1365/19 oraz VI SA/Wa 1544/19 i okoliczności te mogły stanowić przesłankę przemawiającą za zaistnieniem "wyjątkowego wypadku" w rozumieniu art. 87 § 5 p.p.s.a., także w związku z uwzględnieniem faktu, że skarżący występował w sprawie osobiście, podejmując jednocześnie nieskuteczne próby zmierzające do przyznania mu prawa pomocy – pełnomocnika z urzędu.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, iż w okolicznościach rozpoznawanej sprawy zaistniała sytuacja przypadku wyjątkowego, w którym dopuszczalne jest rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu zgłoszonego po upływie roku od uchybionego terminu.
Konkludując Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że jeżeli istnieją wątpliwości, co do daty ustania przyczyny uchybienia terminowi, to kwestię tych wątpliwości należało rozstrzygnąć mając na uwadze przede wszystkim zagwarantowane konstytucyjnie prawo do Sądu, tj. art. 45 Konstytucji RP. Nie bez znaczenia było zatem wystąpienie zasygnalizowanych przez skarżącego okoliczności niniejszej sprawy, które - nie wzięte pod uwagę - stanowić mogły ograniczenie prawa strony do obrony jej praw.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.