Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II GZ 749/13

Sądy administracyjne2013-12-18
Sygnatura
II GZ 749/13
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2013-12-18
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Zofia Borowicz

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono termin

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Zofia Borowicz po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia M. Sp. z o.o. w B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. z dnia 29 października 2013 r., sygn. akt III SA/Po 874/13 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu w sprawie ze skargi M. sp. z o.o. w B. na decyzję Zarządu Województwa W. z dnia [...] marca 2013 r., nr [...] w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania z budżetu Unii Europejskiej postanawia: 1. uchylić zaskarżone postanowienie; 2. przywrócić termin do wniesienia sprzeciwu. UZASADNIENIE Objętym zażaleniem postanowieniem z dnia 29 października 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. odmówił M. Sp. z o.o. w B. przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. z dnia 28 czerwca 2013 r. odmawiającego przyznania prawa pomocy M. Sp. z o.o. w B. Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia. Skarżąca spółka wraz ze skargą na decyzję Zarządu Województwa W. z dnia [...] marca 2013 r., znak [...] w przedmiocie określenia kwoty do zwrotu w ramach umowy o dofinansowanie projektu złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Postanowieniem z dnia 28 czerwca 2013 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. odmówił spółce przyznania prawa pomocy. Referendarz sądowy rozpoznając wniosek przyjął, że spółka nie wykazała, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania, a środki finansowe (tj. 1.765,22 złotych) pozostające do jej faktycznej dyspozycji w chwili składania wniosku przewyższały całkowite koszty postępowania sądowego. Od postanowienia nie wniesiono sprzeciwu. Następnie na podstawie art. 220 § 1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) zarządzeniem z dnia [...] lipca 2013 r. wezwano skarżącą spółkę do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Zarządu Województwa W. z dnia [...] marca 2013 r., znak [...] w przedmiocie określenia kwoty do zwrotu w ramach umowy o dofinansowanie projektu, w kwocie 31.731,00 złotych. Skarżąca spółka w ciągu 7 dni od dnia doręczenia w/w zarządzenia złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu na postanowienie referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. z dnia 28 czerwca 2013 r. w przedmiocie odmowy przyznania prawa pomocy, wraz ze sprzeciwem na w/w postanowienie. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że została wprowadzona w błąd co do wysokości wpisu od skargi, pierwotnie z uzasadnienia postanowienia referendarza sądowego wynikało, że wpis nie przekroczy kwoty pozostającej w faktycznej dyspozycji spółki, tj. 1.765,22 złotych. Błędne przekonanie o niskich kosztach postępowania, w jakie została wprowadzona, ustało dopiero w momencie doręczenia zarządzenia z dnia [...] lipca 2013 r. o zawezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego, tj. [...] lipca 2013 r. Postanowieniem z dnia 29 października 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu. W ocenie Sądu wskazana przez skarżącą spółkę przyczyna nie może uzasadniać przywrócenia terminu. Błędne przekonanie spółki co do treści orzeczenia nie może być rozpatrywane w kategorii braku winy strony, jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że w przypadku wątpliwości co do treści uzasadnienia postanowienia strona powinna rozważyć złożenie wniosku o wykładnię orzeczenia albo podjąć inne działania, np.: kontakt z sekretariatem Sądu. Sąd uznał, że niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw nie uzasadnia przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu na postanowienie referendarza sądowego. Na powyższe postanowienie skarżąca spółka złożyła zażalenie. W zażaleniu podniosła, że treść uzasadnienia postanowienia referendarza sądowego była jasna, klarowana i nie wymagała wykładni. Z uzasadnienia wynikało jednoznacznie, że wpis sądowy od skargi nie będzie wyższy niż kwota 1.765,22 złotych. Brak było również podstaw do kontaktowania się z sekretariatem Sądu. Skarżąca spółka podnosi, iż uprawdopodobniła okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Skarżąca spółka wniosła o zmianę w całości zaskarżonego postanowienia poprzez przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu na postanowienie referendarza sądowego z dnia [...] czerwca 2013 r. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zażalenie zasługuje na uwzględnienie. Stosowanie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Dla takiej oceny konieczne jest nie tylko dokonanie analizy okoliczności podnoszonych przez stronę, lecz również całości okoliczności sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska zaprezentowanego w zaskarżonym postanowieniu. Skarżąca spółka powzięła informację o przewidywanej wysokości wpisu od skargi z uzasadnienia postanowienia referendarza sądowego z dnia 28 czerwca 2013 r. Jednoznacznie z treści uzasadnienia wynikało, że wpis sądowy nie przekroczy kwoty 1.765,22 złotych. Miało to kluczowe znaczenie dla skarżącej spółki przy rozważaniu wniesienia sprzeciwu na w/w postanowienie. Informacja o przewidywalnej wysokości wpisu sądowego zaważyła nad niecelowością wnoszenia środka zaskarżenia. W orzecznictwie przyjmuje się, że oceniając przesłankę braku winy w uchybieniu terminu należy brać pod uwagę miernik staranności, której można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Sytuacja taka zachodzi, gdy strona przy dołożeniu należytej staranności nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W niniejszej sprawie nie można mówić o braku staranności po stronie skarżącej spółki, ze względu że treść uzasadnienia postanowienia referendarza sądowego była jasna i klarowana, nie wymagała wykładni, brak było wątpliwości co do treści pisma, a tym bardziej pomocy technicznej sekretariatu Sądu. W przekonaniu skarżącej spółki zarówno sentencja jak i uzasadnienie postanowienia referendarza sadowego były zrozumiałe i nie budzące żadnych wątpliwości. Z treści uzasadnienia wynikało, że całkowite koszty postępowania sądowego nie przekroczą środków finansowych pozostających w faktycznej dyspozycji spółki w chwili składania wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, tj. nie przekroczą kwoty 1.765,22 złotych. Należy podkreślić, że informacja o przewidywalnej wysokości wpisu sądowego, która pojawiła się w treści uzasadnienia postanowienia referendarza sądowego świadczy niewątpliwie o braku winy strony do dokonania czynności procesowej i przemawia za przywróceniem terminu do dokonania spóźnionej czynności. Zważywszy, że przy ocenie zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy Sąd powinien uwzględnić obciążenia finansowe jakie strona musi ponieść w konkretnym postępowaniu, dokonując przy tym w pierwszej kolejności określenia przedmiotu zaskarżenia i w konsekwencji ustalenia rodzaju i wielkości wpisu od skargi bowiem tak określona kwota w sposób decydujący determinuje wysokość obciążeń finansowych strony w postępowaniu, a uzasadnienie postanowienia referendarza sądowego mogło być dla strony mylące. Ta okoliczność pozwala zatem na przyjęcie, że strona w tym przypadku nie ponosi winy w uchybieniu terminu do złożenia sprzeciwu. To z kolei oznacza, że Sąd I instancji nietrafnie ocenił przesłanki przywrócenia terminu wynikające z art. 86 § 1 p.p.s.a. Drugim warunkiem przywrócenia terminu jest zaistnienie dla strony ujemnych skutków procesowych w następstwie uchybienia terminu. Nie ma wątpliwości, iż w opisanej sprawie mamy do czynienia z tym warunkiem, co również przemawia za przywróceniem terminu do dokonania spóźnionej czynności. Termin siedmiodniowy do złożenia wniosku o przywrócenie terminu biegnie od daty ustania przyczyny uchybienia. W opisanej sprawie skarżąca spółka powzięła informację o konieczności wniesienia sprzeciwu na postanowienie referendarza sądowego z dnia 28 czerwca 2013 r. dopiero w chwili doręczenia jej zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego w wysokości 31.731,00 złotych. W dniu doręczenia w/w zarządzenia skarżąca spółka powzięła informację odmienną niż wynikało to z treści uzasadnienia postanowienia referendarza sądowego. Mając na uwadze tak skonstruowane uzasadnienie postanowienia referendarza sądowego z dnia 28 czerwca 2013 r. należy podzielić argumenty przedstawione w zażaleniu skarżącej spółki. Z przyczyn wyżej wskazanych Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w zw. z art. 86 § 1 oraz w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie i przywrócił termin do dokonania czynności procesowej objętej wnioskiem.