II OSK 1800/08
Sądy administracyjne2009-11-19
Sygnatura
II OSK 1800/08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2009-11-19
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Andrzej IrlaAnna ŁuczajZygmunt Niewiadomski
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zygmunt Niewiadomski (spr.) Sędziowie sędzia NSA Anna Łuczaj sędzia del. NSA Andrzej Irla Protokolant Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 4 sierpnia 2008 r. sygn. akt II SA/Gl 194/08 w sprawie ze skargi W. C. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 4 sierpnia 2008 r., sygn. akt II SA/Gl 194/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę W. C. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Tarnowskich Górach Nr [...] z dnia [...] czerwca 2007 r., znak: [...] - nakazującą W. C. rozbiórkę rozbudowanej części segmentu mieszkalnego w zabudowie szeregowej przy ul. [...] w Tarnowskich Górach.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący podniósł zarzut błędnej kwalifikacji wykonanych robót i twierdził, że w rozumieniu obowiązujących przepisów Prawa budowlanego doszło w istocie do wykonania "ogrodu zimowego". W trakcie realizacji robót najpierw wykonano wiatę (budowa zadaszenia tarasu), a następnie altanę (wykonanie przeszklenia), które to roboty wymagały jedynie zgłoszenia, a nie pozwolenia na budowę. Skarżący dokonał obszernej analizy przepisów art. 50 i 51 Prawa budowlanego dochodząc do wniosku, że nie mogły mieć one zastosowania w niniejszej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że kontrolowana w sprawie decyzja jest zgodna z prawem, a wykonane przez inwestora roboty budowlane nie były samowolą budowlaną, o której stanowi art. 48 ust. 1 lub art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.). Wykonanie tych robót (poza rozbudową płyty tarasu) poprzedzone zostało bowiem dokonanymi i przyjętymi zgłoszeniami. Zgłoszenia te były jednak wadliwe, albowiem dotyczyły robót wymagających pozwolenia na budowę, a ponadto w istotny sposób odbiegały od warunków określonych w przepisach. Sąd pierwszej instancji wskazał, że sporna inwestycja została realizowana z naruszeniem warunków technicznych (art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego). Doszło do naruszenia minimalnych odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną (§ 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), a ponadto wymagań z zakresu bezpieczeństwa pożarowego (§ 232, § 235 i § 272 ww. rozporządzenia). Te naruszenia w warunkach przedmiotowej inwestycji nie są możliwe do doprowadzenia do zgodności z powołanymi przepisami warunków technicznych z uwagi na szerokość działki inwestora (6 m) i charakter inwestycji. Taki stan faktyczny w sposób oczywisty przesądzał o konieczności zastosowania art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego i nakazania rozbiórki tej części obiektu, jaka wykonana została z naruszeniem warunków technicznych. Nakazanie zaniechania dalszych robót było niemożliwe z uwagi na przyznany przez skarżącego fakt wykonania tych robót w całości. Z kolei nałożenie obowiązku, o którym mowa w art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego było bezprzedmiotowe z uwagi na niemożliwość doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w wyniku wykonanych przez skarżącego robót budowlanych doszło w istocie do rozbudowy budynku mieszkalnego. Dla samego faktu rozbudowy bez znaczenia pozostaje, czy w wyniku tej rozbudowy część budynku pełni funkcje mieszkalne, rekreacyjne, czy też jeszcze inne. Sąd wskazał, że o wiacie, jak sugeruje skarżący, można by było ewentualnie mówić w sytuacji, kiedy istniało tylko zadaszenie. Z kolei altana jest obiektem wolnostojącym. Wprowadzone do prawa budowlanego pojęcie oranżerii (ogrodu zimowego) również pozostaje bez wpływu na treść zaskarżonej decyzji. W szczególności z uwagi na fakt, że w dacie realizacji robót budowlanych prawo budowlane nie posługiwało się tym pojęciem, ale również dlatego, że nawet traktując wykonaną inwestycję jako ogród zimowy, to jako budowa jest ona niezgodna z warunkami technicznymi, co wykazano powyżej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył skarżący, zaskarżając wyrok w całości. Skarga kasacyjna oparta była na zarzucie naruszenia prawa materialnego, to jest art. 51 w zw. z art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że w niniejszej sprawie zasadnym było nakazanie wobec skarżącego rozbiórki rozbudowanej części segmentu mieszkalnego w zabudowie szeregowej przy ul. [...] w Tarnowskich Górach. Skarżący podnosi także naruszenia § 12, § 232, § 235, § 272 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, poprzez przyjęcie, że w niniejszej sprawie na skutek prac inwestycyjnych na swojej nieruchomości skarżący naruszył minimalną odległość od granicy z sąsiednią działką oraz naruszył wymagania z zakresu bezpieczeństwa pożarowego.
Strona wnosząca skargę kasacyjną wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach oraz o zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Wbrew jej twierdzeniom Sąd pierwszej instancji prawidłowo wyłożył i zastosował w sprawie art. 51 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.). Trafne jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, że stosownie do brzmienia normy art. 51 ust. 7 przepis ust. 1 pkt 1 tego artykułu, właściwy organ administracji jest zobowiązany do nakazania rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części, w sytuacji gdy nie ma możliwości zalegalizowania wykonanych robót budowlanych, a z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Wedle dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych, skutecznie nie zakwestionowanych w skardze kasacyjnej (brak zarzutów naruszenia przepisów postępowania) dobudowana część segmentu mieszkalnego została zrealizowana z naruszeniem warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, określonych w § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), tj. minimalnych odległości od granicy z działką sąsiednią, których nie sposób dotrzymać z uwagi na szerokość działki inwestora (6 m). Jeżeli tak to już z tego powodu przedmiotowa rozbudowa nie może się ostać. Ma też rację Sąd pierwszej instancji, że bez znaczenia dla bytu prawnego inwestycji pozostaje funkcja dobudowanej części segmentu jak też fakt, iż inwestor dokonał zgłoszenia wykonanych robót budowlanych bez sprzeciwu ze strony organu administracji. W sytuacji bowiem, gdy inwestycja wymaga pozwolenia na budowę, jak w przypadku przedmiotowej rozbudowy, dokonanie zgłoszenia nie może wyłączać regulacji Prawa budowlanego w tej mierze, co mając na uwadze orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).