Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I OSK 1362/12

Sądy administracyjne2013-12-18
Sygnatura
I OSK 1362/12
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2013-12-18
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Anna LechIwona KosińskaMaciej Dybowski

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Anna Lech, Sędzia NSA Maciej Dybowski, Sędzia del. WSA Iwona Kosińska (spr.), Protokolant starszy asystent sędziego Małgorzata Penda, po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 lutego 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 1436/11 w sprawie ze skargi I. S. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 lutego 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 1436/11, po rozpatrzeniu skargi I. S. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] maja 2011 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania o odszkodowanie, oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawił następujący stan faktyczny sprawy: nieruchomość położona w Katowicach przy placu [...], zabudowana kamienicą, do 1965 r. stanowiąca własność M. M. została przejęta na rzecz Skarbu Państwa. Dysponując przedmiotową nieruchomością Skarb Państwa sprzedał na rzecz osób fizycznych 2 lokale mieszkalne (nr 4 i nr 5) w budynku położonym na powyższym gruncie. Sąd Wojewódzki w Katowicach wyrokiem z dnia 11 marca 1997 r. nakazał wykreślenie z księgi wieczystej prowadzonej dla powyższej nieruchomości Gminy Katowice i wpisanie w to miejsce M. M., której następcą prawnym jest A. S.-M. Umową kupna sprzedaży z dnia 5 sierpnia 1998 r. A. S.-M. sprzedała T. i I. S. przedmiotową nieruchomość. Organ administracji ustalił, że w oparciu o wskazaną umowę T. i I. S. zakupili całą nieruchomość, jednakże z dokumentów zgromadzonych w trakcie postępowania wynika, że w rzeczywistości nabyli oni jedynie udział (756/1000 części) w prawie jej własności i z tego właśnie powodu skarżący wywodzą poniesienie szkody, za którą domagają się odszkodowania. Wnioskiem z dnia 25 kwietnia 2000 r. I. i T. S. wystąpili o stwierdzenie nieważności decyzji o sprzedaży lokali Prezydenta Miasta Katowice z dnia [...] maja 1979 r. oraz decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w Katowicach z dnia [...] grudnia 1989 r. Wojewoda Śląski decyzją z dnia [...] grudnia 2001 r. odmówił wszczęcia postępowania z wniosku I. i T. S. W uzasadnieniu tej decyzji Wojewoda stwierdził, że wnioskodawcy nie posiadają przymiotu strony w rozumieniu art. 28 kpa, nie mogą zatem skutecznie domagać się wszczęcia postępowania nieważnościowego. Jednakże postępowanie takie zostało przeprowadzone z wniosku A. S. –M. i zakończyło się decyzją Wojewody Śląskiego z [...] grudnia 2001 r. stwierdzającą, że decyzje o sprzedaży dwóch lokali w przedmiotowej nieruchomości z dnia [...] maja 1979 r. oraz z dnia [...] grudnia 1989 r. zostały wydane z naruszeniem prawa. W tej sytuacji wnioskiem z dnia 21 maja 2010 r. I. S. oraz T. S. wystąpili do Wojewody Śląskiego o przyznanie odszkodowania za poniesioną szkodę powstałą na skutek stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa powołanych decyzji z dnia [...] maja 1979 r. oraz z dnia [...] grudnia 1989 r. Po jego rozpatrzeniu Wojewoda Śląski decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. umorzył postępowanie o przyznanie wnioskowanego odszkodowania. W uzasadnieniu tej decyzji wskazał, że do przyznania odszkodowania w trybie art. 160 kpa nie jest wystarczające powołanie się na fakt stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Konieczne jest zaistnienie w wyniku wadliwej decyzji szkody oraz bezpośredniego związku przyczynowego pomiędzy powstałą szkodą a wadliwą decyzją. Organ mając na względzie fakt, że I. i T. S. nie posiadali przymiotu stron w sprawie stwierdzenia nieważności powołanych decyzji o sprzedaży lokali, wskazał, że nie przysługuje im roszczenie określone w art. 160 kpa, a jedynie roszczenia wynikające z umowy zawartej pomiędzy T. i I. S. a A. S.-M., które mogą być dochodzone wyłącznie przed sądem powszechnym. Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem I. i T. S. wnieśli odwołanie. W jego uzasadnieniu wskazali, że mają interes prawny do ubiegania się o odszkodowania na podstawie art. 160 kpa i jednocześnie podkreślili, że uiścili cenę odpowiadającą wartości rynkowej całej nieruchomości i w chwili nabywania nieruchomości nie mieli świadomości o wydzieleniu dwóch lokali i ich sprzedaży. Po rozpatrzeniu odwołania Minister Infrastruktury decyzją z dnia [...] maja 2011 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody Śląskiego z dnia [...] lutego 2011 r. Organ odwoławczy wyjaśnił, że Wojewoda Śląski decyzję z dnia [...] grudnia 2001 r. stwierdzającą, że decyzje o sprzedaży dwóch lokali zostały wydane z naruszeniem prawa, wydał na wniosek A. M. Skarżący I. i T. S. nie byli stronami postępowania w sprawie sprzedaży lokali, ani też stronami postępowania zakończonego decyzją Wojewody Śląskiego z dnia [...] grudnia 2001 r. oceniającej legalność powołanych decyzji. Organ II instancji podkreślił, że w datach wydania decyzji o sprzedaży spornych lokali I. i T. S. nie byli właścicielami przedmiotowej nieruchomości. Jej właścicielem była bowiem M. M., której następcą prawnym jest A. M. i to ona posiadała interes prawny do wystąpienia z wnioskiem o wszczęcie postępowania nadzorczego co do tych decyzji. W tej sytuacji organ odwoławczy stanął na stanowisku, że I. i T. S. nie mają interesu prawnego do wystąpienia z wnioskiem o odszkodowanie w trybie art. 160 kpa. Minister podkreślił, że podniesione zarzuty, iż w chwili nabywania nieruchomości wnioskodawcy nie mieli świadomości co do wydzielenia dwóch lokali i ich sprzedaży, należą do wad oświadczenia woli przy zawieraniu umowy sprzedaży. Sprawy te mają charakter cywilnoprawny i są rozstrzygane przez sądy powszechne w odpowiednich postępowaniach. Skargę na tę decyzję Ministra Infrastruktury do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyła I. S. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Strona skarżąca zarzuciła organowi błąd w ustaleniach faktycznych polegający na pominięciu okoliczności, że na skutek wydania decyzji sprzecznych z prawem wnioskodawcy ponieśli szkodę majątkową, albowiem nabywając nieruchomość położoną przy ul. [...] w Katowicach uiścili cenę sprzedaży odpowiadającą wartości całej nieruchomości, podczas gdy zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym stali się właścicielami jedynie udziału w prawie własności wynoszącym 756/1000 części. Skarżąca zarzuciła organowi także naruszenie prawa procesowego mające wpływ na treść postępowania, tj.: - art. 28 w związku z art. 160 kpa poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie, polegające na przyjęciu, że skarżąca nie ma interesu prawnego w postępowaniu o odszkodowanie na skutek wydania decyzji administracyjnej niezgodnej z prawem, - art. 28 w związku z art. 156 kpa poprzez jego niewłaściwą wykładnię polegającą na przyjęciu, że skarżąca nie miała interesu prawnego w domaganiu się stwierdzenia nieważności decyzji, co do których następnie stwierdzono niezgodność ich wydania z prawem, a tym samym, że nie ma także interesu prawnego do domagania się odszkodowania na zasadzie art.160 kpa, - art. 160 kpa poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że pomiędzy szkodą majątkową skarżącej wyrażającej się nabyciem jedynie udziału w prawie własności nieruchomości a nie całej nieruchomości, a wydaniem niezgodnej z prawem decyzji administracyjnej nie zachodzi adekwatny związek przyczynowy. W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 lutego 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 1436/11 oddalił skargę i wyjaśnił, że pogląd prawny przyjęty w zaskarżonej decyzji, jak również argumentacja Ministra Infrastruktury są trafne. Sąd nie podzielił twierdzenia skarżącej, że decyzja nieważnościowa Wojewody Śląskiego wydana na wniosek A. M. otwierała dla niej możliwość dochodzenia odszkodowania w trybie art. 160 kpa. Decyzja taka umożliwia bowiem wystąpienie z żądaniem odszkodowania, ale dla strony tego postępowania, a nie była nią skarżąca. Sąd wskazał, że I. S. i T. S. w dacie wydania decyzji o sprzedaży lokali nie byli właścicielami wywłaszczonej nieruchomości. Podniesiona przez skarżącą okoliczność, że na skutek wydania decyzji sprzecznych z prawem wnioskodawcy ponieśli szkodę majątkową albowiem nabywając nieruchomość uiścili cenę sprzedaży odpowiadającą wartości całej nieruchomości, podczas gdy zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym stali się właścicielami jedynie udziału w prawie własności wynoszącym 756/1000 części, należą, w ocenie Sądu I instancji, do wad oświadczenia woli przy zawieraniu umowy i mają charakter cywilnoprawny. Za nieuzasadniony Sąd Wojewódzki uznał zarzut naruszenia art. 28 w związku z art. 156 kpa, ze względu na treść ostatecznej decyzji Wojewody Śląskiego z dnia 28 grudnia 2001 r., którą organ odmówił wszczęcia postępowania nieważnościowego z wniosku I. i T. S. z powodu braku przymiotu strony. Za niezasadny Sąd I instancji uznał również zarzut naruszenia art. 28 w związku z art. 160 kpa. W ocenie Sądu, jeżeli skarżący nie byli stronami postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji o sprzedaży lokali ani decyzji z dnia 28 grudnia 2001 r., nr GN.II1/7224/315/2000, to nie mogą domagać się odszkodowania na podstawie art. 160 kpa. Roszczenie o odszkodowanie za poniesioną rzeczywistą szkodę służy bowiem jedynie stronie, która poniosła szkodę na skutek wydania decyzji z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 kpa albo stwierdzenia nieważności takiej decyzji. Również postawiony w skardze zarzut naruszenia art. 160 kpa z przyczyn wskazanych powyżej nie zyskał akceptacji Sądu. Skargę kasacyjną od tego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożyła I. S. Zarzuciła kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie: 1. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, czyli: - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez jego niezastosowanie przy analizie treści skargi oraz stanu faktyczno-prawnego sprawy i niedostrzeżenie naruszeń prawa materialnego, jakich dopuścił się organ administracji przy podejmowaniu decyzji z dnia 31 maja 2011 r. oraz z dnia 11 lutego 2011 r.; - art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez brak sporządzenia prawidłowego uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, objawiający się m.in. nieomówieniem wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącą w skardze, bez wskazania w uzasadnieniu motywów pominięcia tychże twierdzeń i zarzutów przy rozstrzyganiu sprawy, 2. naruszenie prawa materialnego, czyli: - art. 28 w związku z art. 160 kpa poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie, polegające na przyjęciu, że stroną postępowania o odszkodowanie na skutek wydania decyzji administracyjnej niezgodnej z prawem może być jedynie podmiot uczestniczący w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności takiej decyzji; - art. 28 w związku z art. 160 kpa poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie, polegające na przyjęciu, że skarżący nie mają interesu prawnego w postępowaniu o odszkodowanie na skutek wydania decyzji administracyjnej niezgodnej z prawem; - art. 28 w związku z art. 156 kpa poprzez jego niewłaściwą wykładnię polegającą na przyjęciu, że skarżący nie mieli interesu prawnego w domaganiu się stwierdzenia nieważności decyzji, co do których następnie stwierdzono niezgodność ich wydania z prawem, a tym samym nie mają także interesu prawnego do domagania się odszkodowania na zasadzie art.160 kpa; - art. 160 kpa poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że pomiędzy szkodą majątkową skarżącej wyrażającą się nabyciem jedynie udziału w prawie własności nieruchomości, a nie całej nieruchomości, a wydaniem niezgodnej z prawem decyzji administracyjnej nie zachodzi adekwatny związek przyczynowy. Mając powyższe zarzuty na uwadze skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca przedstawiła argumenty na poparcie zasadności postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2012 r. Dz. U. poz. 270) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych zarzutów, Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał bowiem właściwej i prawidłowej wykładni przepisów prawa powołanych w uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia oraz nie naruszył powołanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania. W niniejszej sprawie skarżący oparł skargę kasacyjną na obu podstawach kasacyjnych wskazanych w art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z tym w pierwszej kolejności wymagają oceny zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, gdyż zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego może podlegać ocenie dopiero wówczas, gdy stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego wyroku nie nasuwa zastrzeżeń. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w świetle treści uzasadnienia wydanego wyroku, zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz obowiązujących przepisów prawa za nieuzasadniony należy uznać zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten stanowi, że wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Innymi słowy określa on granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny I instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonej decyzji. Zatem o naruszeniu wskazanego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której skarga została wniesiona (czyli gdyby uczynił przedmiotem rozpoznania legalność innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę) albo gdyby - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego lub też gdyby wydał orzeczenie na niekorzyść skarżącego pomimo niestwierdzenia naruszeń prawa skutkujących nieważnością aktu lub czynności. Jednakże w rozpatrywanej sprawie takie sytuacje nie wystąpiły. Zadaniem sądu administracyjnego jest kontrola prawidłowości wydanej w sprawie decyzji administracyjnej. Sąd administracyjny nie rozstrzyga sprawy administracyjnej in merito. Dokonuje wyłącznie kontroli zgodności z prawem jej rozstrzygnięcia przez organ administracji publicznej. Kontroli takiej można dokonać wyłącznie na podstawie stanu faktycznego ustalonego w czasie wydawania kontrolowanego aktu lub dokonywania czynności. Sąd uwzględni jednak fakty lub dowody, które istniały w momencie wydania zaskarżonego aktu, ale nie były znane organowi administracji publicznej, jeżeli zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) - taka sytuacja nie miała jednak obecnie miejsca w rozpatrywanej sprawie. Oznacza to, że za pomocą jedynie zarzutu naruszenia art. 134 § 1 powołanej ustawy nie ma możliwości zwalczania oceny stanu faktycznego dokonanej skutecznie i prawidłowo przez Sąd I instancji na podstawie zebranych w sprawie materiałów dowodowych. Nieusprawiedliwiony jest również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten określa warunki, jakie winno spełniać uzasadnienie wyroku. Skarżąca kasacyjnie stawiając ten zarzut podała, że w jej ocenie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji nie odniósł się do wszystkich zarzutów i twierdzeń skargi oraz nie wyjaśnił, czemu tego nie uczynił. W tej sytuacji wyjaśnić należy, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego brak szczegółowego odniesienia się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach nie jest wadliwe, o ile to te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2004 r. FSK 2633/04 LEX 173345). Przepis art. 141 § 4 zobowiązuje bowiem Sąd do rozważenia w uzasadnieniu orzeczenia wszystkich zarzutów strony oraz stanowisk pozostałych stron, jeżeli mogą one mieć wpływ na wynik sprawy, a zatem do zarzutów istotnych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego analiza szczegółowego uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu I instancji pozwala jednoznacznie uznać, że zawiera on wszystkie niezbędne elementy o jakich mowa w art. 141 § 4, uwzględniając ustalony w sprawie przez organ stan faktyczny, ocenę prawną zaskarżonej decyzji z powołaniem się na przepisy prawa materialnego i wyjaśnienie przesłanek ich zastosowania oraz wyjaśnienie podstawy prawnej orzeczenia, którą stanowił w tym przypadku przepis art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z obszernych rozważań Sądu I instancji jasno i logicznie wynikają przyczyny, które legły u podstaw wydanego rozstrzygnięcia. Przypomnieć przy tym należy, że nie stanowi naruszenia prawa w rozumieniu art. 141 § 4 powołanej ustawy zawarcie innej oceny legalności zaskarżonych orzeczeń niż ocena postulowana przez skarżącą kasacyjnie. Zarzut błędu w zakresie konstrukcji uzasadnienia byłby uzasadniony, gdyby treść orzeczenia nie odpowiadała przyjętej w uzasadnieniu podstawie prawnej bądź też Sąd dopuściłby się błędu w zakresie logicznego rozumowania wyjaśniając przyjętą podstawę prawną, jeśli mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Taka sytuacja nie zaistniała jednak w rozpatrywanej sprawie. Podkreślić należy, że na gruncie tej podstawy kasacyjnej (art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) nie można badać zasadności przyjętej podstawy rozstrzygnięcia oraz trafności samego wyroku. Samo wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem skarżącej kasacyjnie nie może zaś być utożsamiane z uchybieniem powołanym normom. Analiza skargi kasacyjnej w zakresie uzasadnienia powołanych zarzutów wskazuje zaś, że w istocie sprowadza się ono jedynie do polemiki z ustaleniami stanu faktycznego i jego oceną dokonaną przez organy orzekające w sprawie, którą Sąd I instancji zaaprobował. Skoro zatem podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przepisów postępowania okazały się nieusprawiedliwione, należy przejść do oceny zasadności zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia wskazanych w niej przepisów prawa materialnego. W skardze kasacyjnej zawarto zarzut naruszenia art. 28 kpa oraz art. 160 kpa. Zarzuty te są całkiem nieuzasadnione. W postępowaniu administracyjnym stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny jest określany jako osobisty, konkretny i aktualny prawnie chroniony interes, który może być realizowany na podstawie określonego przepisu, bezpośrednio wiążący się z indywidualnie i prawnie chronioną sytuacją strony. Istnieje on więc wówczas, gdy istnieje związek o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu na gruncie administracyjnoprawnym. Interes prawny winien mieć oparcie w przepisach prawa materialnego, choć wskazuje się także na przepisy procesowe lub ustrojowe. Skarżąca kasacyjnie wywodzi swój interes prawny w postępowaniu odszkodowawczym ze swoich roszczeń z tytułu wad, jakimi obarczona jest w jej ocenie dokonana przez skarżącą transakcja kupna sprzedaży przedmiotowej nieruchomości. Przypomnieć należy, ze przepis art. 160 kpa, który miałby stanowić podstawę zgłoszonych roszczeń, jest przepisem już nieobowiązującym, jednak mogącym stanowić podstawę żądania odszkodowania (art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw - Dz. U. Nr 162, poz. 1692). Zgodnie zatem z brzmieniem art. 160 kpa, przytoczonym przez Sąd I instancji, wymóg uprzedniego stwierdzenia nieważności decyzji albo wydania decyzji z naruszeniem prawa stanowi niekwestionowany warunek materialnoprawny zgłoszenia roszczenia o odszkodowanie. Dopiero bowiem od chwili uprawomocnienia się decyzji nadzorczej powstaje możliwość dochodzenia roszczenia odszkodowawczego. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że skoro skarżąca nie była stroną postępowania w sprawie wydania decyzji o sprzedaży lokali, ani w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o sprzedaży lokali, to nie ma ona również przymiotu strony w postępowaniu o odszkodowanie wszczętym na podstawie art. 160 kpa. Roszczenie o odszkodowanie za poniesioną szkodę służy bowiem jedynie stronie, która poniosła szkodę na skutek wydania decyzji z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 kpa albo stwierdzenia nieważności takiej decyzji. Stroną postępowania o odszkodowanie mogą być zatem osoby, który były stronami postępowania nieważnościowego, w tym osoby, które zainicjowały postępowanie, w którym zapadły orzeczenia nadzorcze, jeśli były one stronami (lub są następcami prawnymi takiej strony) pierwotnego postępowania, w którym do wydania takiej decyzji doszło. Tej zaś przesłanki skarżąca kasacyjnie nie spełnia. W tym zatem zakresie Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko zajęte przez Sąd I instancji. Natomiast co do podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu dotyczącego naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 28 w związku z art. 156 kpa, to pomijając już wadliwość sformułowania tego zarzutu, uznać go należy za całkowicie niezasadny. Zważyć należy, że naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej. W niniejszej sprawie zarzut ten jest o tyle chybiony, że materialnoprawną podstawą wydanych decyzji ocenianych przez Sąd I instancji był art. 105 kpa w związku z art. 28 i art. 160 § 4 kpa. Powołanie się zatem przez pełnomocnika skarżącej kasacyjnie na naruszenie art. 156 § 1 pkt 2, o który zapewne chodziło skarżącej kasacyjnie, który nie stanowił i nie powinien stanowić podstawy wydania decyzji ani orzekania przez Sąd I instancji, a zatem nie był zastosowany w sprawie, nie może odnieść zamierzonego skutku. Sąd I instancji nie mógł naruszyć przepisu, którego zasadnie w ogóle nie stosował. Przedstawiona argumentacja prowadzi do wniosku, że sprawa co do istoty została prawidłowo rozpatrzona, a dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ocena prawidłowości zaskarżonych decyzji w pełni odpowiada prawu. Mając powyższe na względzie na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2012 r. Dz. U. poz. 270) Sąd orzekł jak w sentencji.