II OSK 858/15
Sądy administracyjne2016-12-15
Sygnatura
II OSK 858/15
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2016-12-15
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Andrzej IrlaJacek ChlebnyWłodzimierz Ryms
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Włodzimierz Ryms Sędziowie Sędzia NSA Jacek Chlebny Sędzia del. NSA Andrzej Irla (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Katarzyna Miller po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2016r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.Ś. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 grudnia 2014 r. sygn. akt II SA/Wa 1877/13 w sprawie ze skargi A.Ś. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia (...) lipca 2013 r. nr (...) w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od A.Ś. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 9 grudnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Wa 1877/13) oddalił skargę A.Ś. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia (...) lipca 2013 r. (...) w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Decyzją z dnia (...) maja 2013 r. Komendant (...) Policji, na podstawie art. 18 ust. 5 pkt 4 w zw. z art. 32 i art. 20 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2012 r., poz. 576 dalej u.b.i.a.) cofnął A.Ś. pozwolenie na posiadanie broni palnej myśliwskiej. Motywem tej decyzji było naruszenie przez skarżącego zasad przechowywania broni. Organ ten podał, że wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego w P., skarżący został uznany za winnego popełnienia czynu z art. 51 ust. 2 pkt 7 ustawy o broni i amunicji. Czyn, za który skarżący został skazany polegał na przechowywaniu amunicji w sposób umożliwiający dostęp do tej amunicji osobom nieuprawnionym. Za przypisany czyn wymierzono A.Ś. karę grzywny w wysokości 300 zł.
W odwołaniu od tej decyzji A.Ś. zarzucił naruszenie art. 18 ust. 5 pkt 4 w zw. z art. 32 ustawy o broni i amunicji w zw. z § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 3 kwietnia 2000 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji (Dz. U. Nr 27, poz. 343 ze zm.) oraz art. 7, 77, 104 i 107 k.p.a. Odwołujący się stwierdził, iż w sposób prawidłowy przechowywał amunicję bowiem znajdowała się ona w metalowym kufrze do przewożenia broni, który umieszczony był w drewnianej szafie zamykanej na przesuwane drzwi. Osoby nieuprawnione nie miały zatem dostępu do tak złożonej amunicji.
Decyzją z dnia (...) lipca 2013 r. (nr ...) Komendant Główny Policji utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ odwoławczy, powołując art. 18 ust. 5 pkt 4 i art. 32 ustawy o broni i amunicji oraz § 5 wymienionego wyżej rozporządzenia podkreślił, że osoby posiadające broń i amunicję są obowiązane przechowywać ją w kasetach metalowych, na stałe przymocowanych do elementów konstrukcyjnych budynku lub w metalowych szafach albo sejfach posiadających zamki atestowane. Zaważył organ ten również, że nie ma znaczenia, czy nieprawidłowe przechowywanie broni i amunicji ma charakter stały czy jednorazowy. W zakresie ustaleń faktycznych Komendant Główny Policji podał, że dnia (...) września 2012 r. funkcjonariusze Policji ujawnili w drewnianej szafie z przesuwanymi drzwiami amunicję znajdującą się w specjalistycznych skrzyniach do jej przechowywania. Amunicja ta, w ilości 1463 sztuk, została zabezpieczona przez funkcjonariuszy Policji. Amunicja ta nie była zamknięta w metalowym kufrze w taki sposób, aby nie można było się do niej dostać, albowiem funkcjonariusze Policji mieli możliwość jej przeliczenia. Powyższe okoliczności zostały potwierdzone wyrokiem Sądu Rejonowego w P. W ocenie organu odwoławczego, fakt nieprawidłowego przechowywania amunicji przez odwołującego się, w świetle powyższych ustaleń, nie budzi wątpliwości. Skarżący przechowywał amunicję w miejscu dostępnym osobom nieuprawnionym, tj. żonie, synowi, córce. Zdaniem organu odwoławczego, poczynione w sprawie ustalenia nie pozwalają na zachowanie przez odwołującego się pozwolenia na broń. Wskazują bowiem na lekceważenie przez niego porządku prawnego w zakresie bezpiecznego przechowywania broni i amunicji. Zachowaniu pozwolenia sprzeciwia się interes społeczny, który wymaga, aby bronią dysponowały jedynie osoby gwarantujące bezpieczne i zgodne z przepisami jej posiadanie. Tych kryteriów skarżący nie spełnia. Jednocześnie organ odwoławczy zauważył, że powyższego stanowiska nie mogą zmienić pozytywna opinia o skarżącym w miejscu zamieszkania, jego postawa życiowa czy też właściwe – z technicznego punktu widzenia – warunki do przechowywania broni i amunicji, skoro skarżący nie korzystał z nich prawidłowo.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, A.Ś. zarzucił naruszenie tych samych przepisów, których złamanie wskazał w odwołaniu. Również w zakresie argumentacji skarżący powtórzył twierdzenia zawarte w odwołaniu, a odnoszące się do błędnych ustaleń faktycznych co do przechowywania amunicji w sposób umożliwiający dostęp do niej osobom niepowołanym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 grudnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Wa 1877/13) oddalił skargę A.Ś. na opisaną wyżej decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia (...) lipca 2013 r. Sąd podał, że art. 32 ustawy o broni i amunicji oraz przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 3 kwietnia 2000 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji, nakładają na jej posiadacza obowiązek przechowywania broni i amunicji w sposób uniemożliwiający dostęp do niej osób nieuprawnionych. Naruszenie zasad przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji może spowodować cofnięcie przez właściwy organ Policji pozwolenia na broń. Przepisy wskazanego wyżej rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 3 kwietnia 2000 r. w § 5 dają wskazówki, jak należy zabezpieczyć broń i amunicję przed dostępem osób trzecich. Zgodnie z tym przepisem, osoby posiadające broń i amunicję na podstawie stosownych pozwoleń na broń są obowiązane przechowywać ją w kasetach metalowych na trwałe przymocowanych do elementów konstrukcyjnych budynku lub metalowych szafach albo sejfach, posiadających zamki atestowane. W tej sprawie skarżący nie utrzymuje, że obowiązek powyższy zrealizował. Stoi natomiast na stanowisku, iż osoby trzecie nie miały możliwości jakiegokolwiek zawładnięcia tą amunicją, a tym samym, że nie zachodziły podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń. WSA w Warszawie podkreślił, że powyższym twierdzeniom skarżącego, w pierwszej kolejności przeczy prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w P. z (...) listopada 2012 r., (...), mocą którego skarżący został uznany za winnego tego, że przechowywał amunicję w sposób umożliwiający dostęp do niej osób nieuprawnionych. Nadto okoliczność, iż amunicja była przechowywana w specjalistycznych skrzyniach znajdujących się w szafie z przesuwanymi drzwiami, niezabezpieczonej w zamki, potwierdzają zeznania policjantów biorących udział w czynnościach komorniczych, jak i zeznania żony skarżącego – M.Ś. (...). Analiza tych zeznań jednoznacznie wskazuje, iż amunicja była dostępna, skoro funkcjonariusze Policji – podczas czynności komorniczych - zabezpieczyli ją po uprzednim przeliczeniu. Aby czynności tych dokonać, nie musieli wyłamywać zamka. Oznacza to zdaniem sądu I instancji, że – wbrew twierdzeniom skargi – dostęp do amunicji był swobodny, a to z kolei prowadzi do wniosku, że amunicja była przechowywana w sposób umożliwiający dostęp do niej osobom nieuprawnionym. Osobami tymi byli z pewnością domownicy, którzy nie posiadają pozwoleń na broń. WSA w Warszawie podkreślił, iż skarżący na co dzień nie przebywa w domu, w którym przechowywana była amunicja, co czyni niemożliwym systematyczną kontrolę nad tą amunicją. Wg sądu I instancji, zaistniały w sprawie przesłanki uprawniające organ administracji do cofnięcia skarżącemu pozwolenia na broń, przewidziane art. 18 ust. 5 pkt 4 ustawy o broni i amunicji. Słusznie wg sądu I instancji przyjął organ odwoławczy, że dla zastosowania powyższego przepisu, nie ma znaczenia czy nieprawidłowe przechowywanie amunicji miało charakter stały, czy jednorazowy. Skoro bowiem dozór nad bronią i amunicją powinien być dochowany przez cały okres ich posiadania, to nawet jednorazowe – incydentalne odstępstwo od powinności przechowywania i noszenia broni i amunicji w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osób nieuprawnionych stwarza podstawę do wydania decyzji o cofnięciu pozwolenia na posiadanie broni zgodnie z art. 18 ust. 5 pkt 4 u.b.i.a. (por. wyrok NSA z 18 września 2007 r., II OSK 1200/06). Treść tego przepisu wskazuje, że w sytuacji w nim przewidzianej, decyzja o cofnięciu pozwolenia na broń ma charakter fakultatywny i podejmowana jest w ramach uznania administracyjnego. Decyzja taka wprawdzie pozostaje pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, a nie jego celowość. WSA w Warszawie zauważył, że analiza zaskarżonej decyzji prowadzi do przekonania, że organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego. Naruszenie przez skarżącego zasad obowiązujących posiadacza broni miało wymiar, który dawał podstawę do cofnięcia pozwolenia. Organ administracji rozważał przy tym interes skarżącego, jako wieloletniego posiadacza pozwolenia na broń palną myśliwską, jednak wydając zaskarżone rozstrzygnięcie, zasadnie przyznał prymat interesowi społecznemu, jakim jest bezpieczeństwo i porządek publiczny. Policja, odpowiedzialna za bezpieczeństwo publiczne, reglamentując pozwolenia na broń, musi mieć pewność, że broń i amunicja są w posiadaniu osoby, która szczególnie skrupulatnie przestrzega przepisów prawa, w tym przepisów ustawy o broni i amunicji. Dlatego przepisy obowiązujące posiadaczy broni nakładają na te osoby szczególne obowiązki oraz ograniczenia i są jednocześnie tak restrykcyjne. W sytuacji zatem stwierdzonego naruszenia prawa przez posiadacza pozwolenia na broń (przepisów dotyczących broni i amunicji), organy Policji stosują stanowcze środki zapobiegawcze. Wnioski organu administracji, że skarżący wykazał lekceważące podejście do kwestii przechowywania amunicji skoro nie przywiązywał należytej wagi do jej bezpiecznego przechowywania, sąd I instancji uznał za słuszne.
Skargę kasacyjną od opisanego wyroku WSA w Warszawie z dnia 9 grudnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Wa 1877/13) wniósł A.Ś. Wyrok zaskarżył w całości, żądając jego uchylenia i przekazania sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Skarga kasacyjna zarzuciła:
1. naruszenie prawa materialnego, przez jego błędną wykładnię tj. art. 7 k.p.a. nakładającego obowiązek uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony, co doprowadziło WSA do błędnego przekonania, że organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego;
2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 77 par. 1 w zw. z art. 107 par. 3 K.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia o wyrok Sądu Rejonowego w P. z dnia (...) listopada 2012 r. (...) i brak uwzględnienia faktu, że skarżący uznany został winnym popełnienia wykroczenia, a nie przestępstwa a na mocy art. 46 par. 1 "Prawa wykroczeń" ukaranie to uważa się za niebyłe po upływie 2 lat od wykonania kary.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że błędnie sąd I instancji przyjął, że organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego i bezpodstawnie przyznając pierwszeństwo interesowi społecznemu a bagatelizując słuszny interes strony. Wskazywał skarżący kasacyjnie, że art. 18 ust. 5 pkt 4 ustawy o broni i amunicji daje możliwość fakultatywnego orzeczenia o cofnięciu pozwolenia na broń. Art. 32 pkt 1 ustawy nakazuje przechowywać amunicję w sposób uniemożliwiający do niej dostęp. Wskazał skarżący kasacyjnie, że przeliczenie amunicji, a przez to otwarcie skrzyń w której się ona znajdował, nastąpiło na wyraźne polecenie Policji. Podał również, iż amunicja była umieszczona w metalowych skrzyniach tymczasowo i nie nosiło to znamion ustawowego określenia "przechowywania". Zwrócił uwagę na art. 46 par. 1 "Prawa wykroczeń" podając, że obciążające skarżącego ustalenia, powinny być pominięte.
Odpowiedź na skargę kasacyjną wniósł Komendant Główny Policji domagając się oddalenia tej skargi i zasądzenia kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718; dalej ustawa powoływana jako "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W ocenianej sprawie nie wystąpiły, enumeratywnie wyliczone w art. 183 par. 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami wniesionej skargi kasacyjnej. Analiza zaś podniesionych zarzutów prowadzi do wniosku, że oceniany środek odwoławczy nie zawierał usprawiedliwionych podstaw. Podlegał zatem oddaleniu, stosownie do art. 184 p.p.s.a.
Wobec faktu, iż skarga kasacyjna A.Ś. oparta została na obu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., w pierwszej kolejności należało zająć stanowisko odnośnie do zarzutu naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W ocenianym zakresie, należy zwrócić uwagę na niepoprawną konstrukcję tego zarzutu. Skarga kasacyjna zarzucała sądowi I instancji samoistne naruszenie art. 77 par. 1 i art. 107 par. 3 K.p.a. Podkreślić jednak należy, że sąd administracyjny nie stosuje przepisów K.p.a., lecz wyłącznie kontroluje zastosowanie tych przepisów przez organy administracji publicznej. Optymalna zatem konstrukcja zarzutu opartego na wskazanej podstawie kasacyjnej, uwzględniająca fakt, iż zarzuty skargi skierowane mogą zostać względem orzeczenia sądowego - powinna zawierać odesłanie do norm stanowiących podstawę procedowania sądu. To jednak, w ocenianym przypadku nie miało miejsca. Nadto zauważyć trzeba, że przedmiotowa skarga kasacyjna niepoprawnie odsyła do nieistniejącego w systemie prawa aktu prawnego – "Prawa wykroczeń".
Pomijając jednak wskazane ułomności wniesionego środka odwoławczego należało uznać, że nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia przepisów postępowania rozumiany jako oparcie rozstrzygnięcia sądu I instancji na wyroku Sądu Rejonowego w P. z dnia (...) listopada 2012 r. (...) i braku uwzględnienia faktu, iż skarżącemu przypisano popełnienie wykroczenia, które na mocy art. 46 par. 1 "Prawa wykroczeń" uważa się za niebyłe po upływie 2-ch lat od wykonania kary. Zaakcentowania bowiem wymaga, iż skarga kasacyjna wskazując na naruszenie art. 77 par. 1 i art. 107 par. 3 K.p.a., nie zakwestionowała skutecznie podstawy faktycznej rozstrzygnięć organów administracji kontrolowanych przez WSA w Warszawie, a w szczególności nie podważyła poprawności ustaleń wynikających z postępowania prowadzonego względem skarżącego przez Sąd Rejonowy w P. Wyrok zaś wydany przez ten sąd, był wyłącznie jednym z elementów zgromadzonego w kontrolowanej sprawie materiału dowodowego, należycie ocenionego przez orzekające organy administracji publicznej, wg reguł wynikających z art. 80 K.p.a., co trafnie zostało zaakceptowane przez sąd I instancji. W tym kontekście podkreślenia wymaga, że przesłanką faktyczną wydanych w sprawie decyzji administracyjnych, mocą których pozbawiono skarżącego kasacyjnie pozwolenia na posiadanie broni było naruszenie obowiązujących zasad przechowywania amunicji. Ta zaś okoliczność, trafnie została odniesiona do przesłanki zagrożenia porządku publicznego oraz praw innych osób, jako warunkującego dalsze posiadanie przez skarżącego kasacyjnie pozwolenia na broń palną. Podkreślić bowiem trzeba, iż poszanowanie wskazanych wyżej wartości (brak zagrożenia dla porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz innych osób) stanowi jedną z przesłanek badanych i ocenianych w trakcie udzielania zainteresowanemu pozwolenia na posiadanie broni palnej (art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji). Tym samym, stanowiące powód cofnięcia tego pozwolenia - naruszenie powyższych wartości, poprzez niewłaściwe, gdyż niezgodne z obowiązującymi przepisami, przechowywanie broni i amunicji (art. 18 ust. 5 pkt 4 ustawy o broni i amunicji w zw. z. art. 32 tej ustawy) poprawnie odniesione zostało przez sąd I instancji do badanego w sprawie przypadku, tj. pozostawienia przez skarżącego dostępu do amunicji osobom nieuprawnionym, w tym też domownikom. Trafnie przy tym przyjęto, że stopień lekceważenia (naruszenia) przez skarżącego kasacyjnie porządku prawnego w zakresie przechowywania amunicji, nie gwarantuje dalszego bezpiecznego jej posiadania, i uzasadnia cofnięcie pozwolenia na broń. Ocenie tej nie można przypisać dowolności. W tym zatem aspekcie, podawany w podstawie skargi kasacyjnej wyrok sądu karnego, nie determinował jeszcze kierunku rozstrzygnięcia przyjętego w zaskarżonych do sądu decyzjach. Co prawda, wyrok ten stanowił część materiału dowodowego sprawy, jednak orzekające organy czyniły również własne ustalenia i rozważania, prowadzące do wskazanych wyżej, trafnych wniosków. Powyższe zaś nakazywało uznać analizowany zarzut za chybiony.
Nietrafny okazał się również ten aspekt ocenianego zarzutu, który zwracał uwagę na uregulowaną w art. 46 Kodeksu wykroczeń instytucję "zatarcia ukarania". Zwrócić należy uwagę, że wyrok Sądu Rejonowego w P., uznający obowinionego A.Ś. za winnego popełnienia czynu określonego w art. 51 ust. 2 pkt 7 ustawy o broni i amunicji, wydany został w dniu (...) listopada 2012 r. Zestawiając tę datę, z datą zaskarżonej do sądu administracyjnego decyzji Komendanta Głównego Policji ((...) marca 2013 r.) należy uznać, że rozstrzygnięcie to zapadło przed upływem 2 letniego okresu, koniecznego do zatarcia ukarania. Niezależnie więc od oceny przedstawionej powyżej, a dotyczącej tego, że wskazany wyrok Sądu Rejonowego i tak nie stanowił samoistnej i jedynej przesłanki faktycznej rozstrzygnięcia organów administracji, podkreślić należy, że w dacie wydania zaskarżonego do sądu administracyjnego aktu (decyzji Komendanta Głównego Policji z dnia (...) lipca 2013 r.), nie mógł skarżący powoływać się na instytucję prawną określoną w art. 46 Kodeksu wykroczeń, gdyż nie upłynął określony tym przepisem okres czasu wymagany do zatarcia ukarania.
Zajmując natomiast stanowisko względem zarzutu "naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 7 K.p.a.", podkreślić należy, że wskazany przepis, to przepis proceduralny. Niezależnie zatem od przedstawionych na wstępie ocen, odnośnie możliwości samoistnego powołania w zarzucie skargi kasacyjnej przepisów postępowania administracyjnego (K.p.a.), a także abstrahując nawet od ogólności normy zawartej we wskazanym przepisie, stwierdzić należy, iż powoływanie się na naruszenie art. 7 K.p.a., w ramach podstawy skargi kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. tj. zarzutu naruszenia prawa materialnego, nie jest poprawne i wyklucza możliwość zajęcia przez NSA stanowiska w tak sprecyzowanym zakresie. W ramach bowiem zarzutu naruszenia prawa materialnego nie jest dopuszczalne wskazywanie naruszenia przepisów proceduralnych.
Z tych też względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie przytoczonego wyżej art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną (pkt 1 sentencji). O kosztach orzeczono w pkt 2 sentencji, na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.