Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Ke 610/21

Sądy administracyjne2021-10-12
Sygnatura
II SA/Ke 610/21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Data orzeczenia
2021-10-12
Rodzaj
Wyrok WSA w Kielcach

Sędziowie

Agnieszka BanachJacek KuzaKrzysztof Armański

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański Sędzia WSA Agnieszka Banach (spr.) Protokolant Starszy inspektor sądowy Katarzyna Tuz-Stando po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 października 2021 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Kielcach Magdaleny Łukawskiej sprawy ze skargi T. A. na decyzję Ś. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] maja 2021r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2021 r. znak: [...] Inspektor Sanitarny (dalej "[...]PWIS") utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K. (dalej "PPIS w K.") z dnia [...] kwietnia 2021 r. znak: [...] o braku podstaw do stwierdzenia u T. A. choroby zawodowej, tj. obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1367) zwanego dalej "rozporządzeniem". W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że po otrzymaniu w dniu 12 września 2018 r. zawiadomienia o podejrzeniu u T. A. wskazanej choroby zawodowej, organ pierwszej instancji szczegółowo ustalił przebieg zatrudnienia skarżącego w okresie od 9 lipca 1974 r. do 31 lipca 2015 r., wskazując, że podczas pracy zawodowej był on narażony na hałas. Jednocześnie organ odwoławczy podał, że z informacji zawartych w Kartach oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej dotyczących zatrudnienia w poszczególnych zakładach wynika, że skarżący miał wykonywane badania profilaktyczne w okresach zatrudnienia w narażeniu i nie orzekano o przeciwskazaniach do pracy. Następnie Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w K. (dalej "WOMP w K.") wydał w dniu [...] maja 2019 r. orzeczenie lekarskie numer [...] o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego ww. choroby zawodowej. Postępowanie diagnostyczno-orzecznicze w trybie odwoławczym przeprowadził Instytut Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera w Ł. (dalej "IMP w Ł."), wydając w dniu [...] listopada 2019 r. orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Ostatecznie w wyniku przeprowadzonego postępowania administracyjnego w sprawie PPIS w K. wydał zakwestionowaną następnie odwołaniem T. A. decyzję z dnia [...] kwietnia 2021 r. Rozpoznając powyższe odwołanie ŚPWIS podkreślił, że organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie uzupełniające, w trakcie którego wypełnił dyspozycje zawarte w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2020 r. znak: [...] Następnie organ drugiej instancji wskazał, że przepisami stanowiącymi podstawę orzekania w przedmiocie choroby zawodowej są art. 2351 - 237 ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1320 ze zm.), zwanej dalej "k.p." oraz przepisy ww. rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, które określa m.in. sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. W myśl przepisów rozporządzenia właściwymi do orzekania w zakresie chorób zawodowych są lekarze spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 1175, ze zm.) zatrudnieni w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w ust. 2 i 3 (§ 5 ust. 1 ww. rozporządzenia). Lekarz lub właściwy państwowy inspektor sanitarny - kierują pracownika lub byłego pracownika na badania do jednostki orzeczniczej I stopnia w celu przeprowadzenia badań diagnostycznych zakończonych wydaniem wiążącego w sprawie orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu bądź braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. ŚPWIS wskazał, że pracownik, który został przebadany w jednostce orzeczniczej I stopnia, a który nie zgadza się z treścią wydanego orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. W tym miejscu organ odwoławczy podkreślił, że § 7 ust. 1 rozporządzenia nie daje możliwości wniesienia przez pracownika bądź byłego pracownika kolejnego (drugiego) wniosku o przeprowadzenie następnego badania, jeżeli nie zgadza się on z wydanym orzeczeniem jednostki II stopnia. Nadto organ drugiej instancji wyjaśnił, że organ wydający decyzję jest związany treścią orzeczenia lekarskiego w zakresie poczynionych w nim ustaleń, tj. dotyczących schorzenia i jego przyczyn. Organ odwoławczy stwierdził, że wydane na potrzeby mniejszego postępowania orzeczenia lekarskie: WOMP w K. z dnia 27 maja 2019 r. oraz IMP w Ł. z dnia 15 listopada 2019 r., a także pisma: WOMP w K. z dnia 21 kwietnia 2020 r. i IMP w Ł. z dnia 19 maja 2020 r., jak i ponownie wydane orzeczenie lekarskie przez WOMP w K. z dnia [...] lutego 2021 r. oraz pismo IMP w Ł. z dnia 2 marca 2021 r. mają charakter opinii biegłego spełniając wymóg art. 84 § 1 k.p.a. i nie budzą wątpliwości co do swej rzetelności i wiarygodności. Jak wskazał organ odwoławczy WOMP w K., na podstawie wyników przeprowadzonych badań oraz oceny narażenia zawodowego wydał orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej narządu słuchu. W uzasadnieniu swojego stanowiska organ ten podał, że ocena narażenia zawodowego potwierdziła pracę skarżącego w narażeniu na hałas w latach 1974 - 2002 i 2011 - 2015. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna, obejmująca audiometrię tonalną, impedancyjną, pomiary potencjałów wywołanych z pnia mózgu ABR oraz otoemisję, akustyczną wykazała niedosłuch o lokalizacji czuciowo-nerwowej z podwyższeniem progu słuchu liczonym dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz o wielkości 45 dB dla ucha prawego i 58 dB dla ucha lewego. Jednak analiza dokumentacji badań profilaktycznych i dokumentacji leczenia nie potwierdziła zasadności rozpoznania choroby zawodowej słuchu. Wyniki badań audiometrycznych wykonanych w WOMP w K., w związku z badaniami profilaktycznymi z dnia 17 marca 2014 r. wykazały ubytek słuchu o wielkości 32 dB dla ucha prawego i 43 dB dla ucha lewego. Z kolei, w badaniu słuchu przeprowadzonym w Klinice Audiologii i Foniatrii Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu z dnia 12 maja 2015 r. stwierdzony niedosłuch wyniósł 30 dB w uchu prawym oraz 50 dB w uchu lewym. W klinice rozpoznano wówczas: obustronny niedosłuch zmysłowo nerwowy średniego stopnia lewostronny i lekkiego stopnia prawostronny. W kolejnym badaniu audiometrycznym wykonanym w WOMP w K. w dniu 15 marca 2016 r. ubytek słuchu wyniósł 32 dB dla ucha prawego oraz 55 dB dla ucha lewego. Jednostka orzecznicza wyjaśniła, że uszkodzenie słuchu w wyniku działania przewlekłego urazu akustycznego jest symetryczne i ma trwały charakter, to znaczy nie wykazuje pogorszenia ani poprawy po zaprzestaniu działania hałasu przemysłowego. W przypadku skarżącego obraz kliniczny choroby nie jest charakterystyczny dla uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, ponieważ w kolejnych badaniach audiometrycznych występuje asymetria niedosłuchu, głównie w tonach niskich i progresja niedosłuchu po ustaniu narażenia zawodowego na hałas, co przemawia za pozazawodową przyczyną uszkodzenia słuchu, prawdopodobnie na skutek chorób ogólnoustrojowych, na które leczył się skarżący. Ponadto stopień ubytku słuchu dla ucha lepiej słyszącego - prawego nie spełnia kryterium orzeczniczego (45 dB) niezbędnego do uznania choroby zawodowej w związku z zakończeniem narażenia na hałas w 2015 r. [...]PWIS wskazał dalej, że IMP w Ł. jako jednostka orzecznicza drugiego stopnia również wydała orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, w którego uzasadnieniu podała, że z wywiadu zebranego od skarżącego wynika, że obustronne pogorszenie słuchu, ze spadkiem rozumienia mowy w hałasie postępuje od około 2010 r. Z powodu utrzymywania się lewostronnych szumów usznych był hospitalizowany w Klinice Audiologii i Foniatrii w Nadarzynie, gdzie rozpoznano obustronny niedosłuch zmysłowo - nerwowy średniego stopnia lewostronny i lekkiego stopnia prawostronny. Z powodu napadowych bóli i zawrotów głowy badany diagnozowany był w Oddziale Neurologicznym w K. w styczniu 2019 r., gdzie oprócz obustronnego niedosłuchu stwierdzono szereg chorób współistniejących. Na podstawie przeprowadzonych kompleksowych badań audiologicznych ustalono: obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu o charakterze czuciowo-nerwowym z przewagą w uchu lewym 60 dB i o średnim ubytku słuchu w uchu prawym 41,7 dB. Stwierdzona w wykonanych badaniach, po upływie 4 lat od ustania pracy w narażeniu na hałas, średnia głębokość uszkodzenia słuchu dla ucha prawego i dla ucha lewego nie spełnia wymaganego do rozpoznania choroby zawodowej kryterium diagnostyczno-orzeczniczego określonego na co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. W wykonanych audiogramach w 2014 r. stwierdzono podwyższenie progu słuchu, wyliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz o wielkości 31,7 dB w uchu prawym i 43,3 dB w uchu lewym. Ponadto wykonany w 2016 r. audiogram, rok po ustaniu pracy, przedstawia podwyższenie progu słuchu wyliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2, 3 kHz o wielkości 32 dB w uchu prawym i 55 dB w uchu lewym oraz uszkodzenie słuchu w lewym uchu o charakterze mieszanym przewodzeniowo-odbiorczym. Po ocenie laryngologicznej/audiologicznej IMP w Ł. nie miał podstaw do rozpoznania choroby zawodowej oraz stwierdził, że istniejąca asymetria oraz postęp choroby po ustaniu zatrudnienia wskazują na pozazawodowe przyczyny pogorszenia słuchu u skarżącego. Organ odwoławczy podkreślił zatem, że obie jednostki orzecznicze w wydanych przez siebie opiniach nie zmieniły zajętych przez siebie stanowisk o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej. Nadto WOMP w K. w piśmie z dnia 21 kwietnia 2020 r. wyjaśnił, że nie kwestionuje wieloletniej pracy w hałasie oraz tego, iż zawodowe narażenie na hałas mogło przyczynić się do pogorszenia słuchu, ale fakty te nie są wystarczające do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż w orzecznictwie o chorobach zawodowych obowiązują przepisy prawa, które w przypadku stwierdzenia ubytku słuchu jako choroby zawodowej ściśle określają jego rodzaj, wielkość oraz okres od zakończenia narażenia na hałas do wystąpienia udokumentowanego ubytku słuchu spełniającego kryteria choroby zawodowej. W przypadku skarżącego kryteria te nie zostały spełnione. Nie stwierdzono bowiem u niego udokumentowanego badaniami audiometrycznymi w okresie od 2 lat od zakończenia narażenia na hałas, niedosłuchu typu ślimakowego lub czuciowo- nerwowego wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Jedyny wynik badania audiometrycznego jaki został przedstawiony przez skarżącego pochodzący z tego okresu, wskazuje na ubytek 32 dB w uchu prawym i 55 dB w uchu lewym. WOMP w K. wyjaśnił, że hałas oddziałuje na organizm człowieka tylko w czasie ekspozycji, wywołuje ubytek słuchu. Asymetria niedosłuchu (duża różnica między wielkością ubytku słuchu w prawym i lewym uchu) oraz pogłębianie się niedosłuchu po zakończeniu pracy świadczy o współistnieniu innych niż hałas czynników uszkadzających słuch. Podkreślono, że hałas nie jest jedyną przyczyną powstania niedosłuchu, gdyż niedosłuch i głuchota występują w populacji ogólnej, w tym u osób nigdy nie narażonych zawodowo na hałas. Słuch pogarsza się z wiekiem i tak, u mężczyzn w wieku 65 lat średnie podwyższenie progu słuchu z tego tytułu wynosi około 27 dB. Kliniczny obraz uszkodzenia słuchu na skutek działania hałasu jak i czynników pozazawodowych przewlekle uszkadzających ucho wewnętrzne może być podobny. W związku z powyższym, aby przewlekły uraz akustyczny mógł być uznany za chorobę zawodową musi spełniać powyższe kryteria orzecznicze określone w definicji schorzenia wymienionego w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych. Nie można więc rozpoznać choroby zawodowej, jeżeli nie stwierdzono niedosłuchu czuciowo-nerwowego wyrażonego średnim podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, w audiogramach wykonanych w okresie pracy zawodowej lub w przypadku braku audiogramu wykonanego podczas badań końcowych, w audiogramach wykonanych do 2 lat od zakończenia pracy w hałasie. Jak podał organ odwoławczy, IMP w Ł. również podtrzymał swoje stanowisko orzecznicze, wskazując, że ponowna szczegółowa analiza całej dostarczonej dokumentacji oraz wyników badań wykazała, iż postępowanie diagnostyczno-orzecznicze przebiegało zgodnie z zasadami przyjętymi w orzecznictwie o chorobach zawodowych. Podczas przeprowadzanych w IMP w Ł. kompleksowych badań słuchu ustalono średnią wielkość uszkodzenia słuchu w oparciu o 3 kolejne, przeprowadzone w różnych dniach badania audiometrii tonalnej. W przeprowadzonych badaniach uzyskano wysoce powtarzalne wyniki co do wartości progów słuchu i kształtów krzywych audiometrycznych świadczące o braku agrawacji progu słuchu oraz poprawności technicznej wykonanych badań. Wyliczone w oparciu o kolejne badania audiometryczne średnie progi słuchu dla częstotliwości 1, 2, 3 kHz w najlepszym audiogramie wynosiły 41,7 dB w uchu prawym i 60 dB w uchu lewym, co przy subiektywnym charakterze badania audiometrycznego oraz standardowym skoku 5 dB zakresu wykonywanego badania stanowi w pełni wiarygodny i wysoce powtarzalny wynik badania u skarżącego. Zgodnie z zasadą przyjętą w orzecznictwie uwzględniono najlepsze wyniki uzyskane z 3 kolejno robionych w odstępstwach dniowych audiogramów. Ocena narażenia zawodowego potwierdziła pracę skarżącego w narażeniu na hałas o natężeniu okresowo przekraczającym normatywy higieniczne w latach 1974 - 2011 i 2011 - 2015. IMP w Ł. podkreślił jednak, że uszkodzenie słuchu stwierdzone u skarżącego nie spełnia ilościowych kryteriów wymaganych do rozpoznania choroby zawodowej zarówno w badaniach audiometrii tonalnej wykonanej w 2019 r. czyli 4 lata po ustaniu pracy w narażeniu, jak również w okresie do 2 lat od zakończenia pracy w narażeniu na hałas, co stanowi podstawę orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Dodatkowo zaznaczono, że zawodowy ubytek słuchu postępuje najbardziej dynamicznie w ciągu pierwszych 10 - 15 lat narażenia na hałas, a ubytek słuchu spowodowany pracą powinien zatrzymać się na tym stopniu zaawansowania, który stwierdzono w ostatnim okresie narażenia, dalsza ewentualna progresja zmian chorobowych wskazuje na inną niż zawodowa etiologię. W tym miejscu organ odwoławczy stwierdził, że obie jednostki orzecznicze nie zmieniły swoich stanowisk w trakcie postępowania uzupełniającego podtrzymując brak podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej, tj. WOMP w K. w kolejnym wydanym przez siebie orzeczeniu z dnia 15 lutego 2021 r., jak i IMP w Ł. w opinii z dnia 2 marca 2021 r. W ocenie ww. jednostek orzeczniczych nowe dowody odnośnie kontynuacji narażenia na hałas, do 31 stycznia 2017 r., które nie były dostępne w czasie orzekania w 2019 r. nie mają bowiem wpływu na zmianę orzeczenia o braku podstaw do uznania choroby zawodowej, ponieważ niedosłuch rozpoznany u Pana skarżącego nie odpowiada obrazowi klinicznemu przewlekłego urazu akustycznego, co jest kryterium koniecznym, oprócz udowodnienia zawodowego narażenia na hałas, do uznania choroby zawodowej. Zważywszy na powyższe, organ odwoławczy stwierdził, że skoro w niniejszej sprawie lekarze jednostek orzeczniczych I i II stopnia wydali zgodne opinie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, a stanowiska te zawierają elementy merytorycznie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazują, iż nie rozpoznano u skarżącego choroby zawodowej wymienionej w pozycji 21, to w myśl art. 2351 k.p. nie ma podstaw do wydania decyzji, która byłaby sprzeczna z rozpoznaniem zawartym w orzeczeniu, spełniającym wymogi proceduralne i wyjaśniającym poczynione rozpoznanie. ŚPWIS wskazał, że brak orzeczenia lekarskiego stwierdzającego chorobę zawodową wyklucza wydanie decyzji o jej stwierdzeniu. Wobec powyższego ocenił, że organ pierwszej instancji wydał decyzję merytorycznie zasadną, uznając, iż okoliczność niestwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej została udowodniona. T. A. wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na powyższą decyzję organu odwoławczego, nie formułując zarzutów ani wniosków. Skarżący zwrócił się o udzielenie prawa pomocy. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 12 października 2021 r. Prokurator Prokuratury Okręgowej w K. zgłosiła swój udział w sprawie na podstawie art. 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) zwanej dalej "p.p.s.a." i wniosła o oddalenie skargi. Pełnomocnik organu również wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Skarga T. A. nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem zarówno zaskarżona decyzja Ś. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, jak i poprzedzająca ją decyzja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K. nie zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ani też z naruszeniem prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji stanowiły przepisy Kodeksu pracy oraz przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. 2013 poz. 1367 ze zm., dalej jako "rozporządzenie"). Kodeks pracy w art. 235ą stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Do stwierdzenia choroby zawodowej, w myśl art. 235ą k.p., muszą być zatem spełnione dwie przesłanki: choroba jest wymieniona w obowiązującym wykazie chorób zawodowych oraz lekarze orzecznicy po zapoznaniu się z oceną narażenia zawodowego potwierdzą, że ma ona związek z wykonywaną pracą. Właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2004 r. Nr 125, poz. 1317, z późn. zm.) zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w ust. 2 i 3. W myśl ustępu 2 tego paragrafu, jednostkami orzeczniczymi I stopnia są: poradnie chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy (pkt 1), kliniki i poradnie chorób zawodowych uniwersytetów medycznych (akademii medycznych) - w zakresie wszystkich chorób zawodowych (pkt 2); poradnie chorób zakaźnych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy albo przychodnie i oddziały chorób zakaźnych poziomu wojewódzkiego - w zakresie chorób zawodowych zakaźnych i pasożytniczych (pkt 3); podmioty lecznicze, w których nastąpiła hospitalizacja - w zakresie rozpoznawania chorób zawodowych u pracowników hospitalizowanych z powodu wystąpienia ostrych objawów choroby (pkt 4). Jednostkami orzeczniczymi II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia są instytuty badawcze w dziedzinie medycyny pracy (§ 5 ust. 3 rozporządzenia). Właściwość jednostki, o której mowa w ust. 2, ustala się zgodnie z kryteriami określonymi w § 3 ust. 1, a w przypadku gdy pracownik zamieszkuje w innym województwie niż była wykonywana praca w narażeniu zawodowym, właściwość jednostki orzeczniczej I stopnia ustala się według aktualnego miejsca zamieszkania pracownika (§ 5 ust. 4 rozporządzenia). W sprawie skarżącego organy obu instancji rozstrzygały sprawę w oparciu o orzeczenia jednostek orzeczniczych właściwych według § 5 ww. rozporządzenia, przy czym jednostką orzeczniczą I stopnia był Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w K., zaś jednostką orzeczniczą II stopnia był Instytut Medycyny Pracy w Ł.. Ich orzeczenia zostały oparte o analizę narażenia zawodowego, dokumentację medyczną i przeprowadzone specjalistyczne badania lekarskie. Żadna z tych jednostek orzeczniczych nie stwierdziła u skarżącego choroby zawodowej tj. obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Bowiem tylko stwierdzenie przez jednostkę orzeczniczą takiej postaci choroby narządu słuchu, jaka została wymieniona w poz. 21 załącznika do rozporządzenia, kwalifikuje do orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej u skarżącego. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 4 listopada 2020 r., sygn. akt II OSK 2047/18 (dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl), pojęcie choroby zawodowej jest pojęciem prawnym i odnosi się do zachorowania pozostającego w związku przyczynowo-skutkowym z pracą. Postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej charakteryzuje się istotną specyfiką w zakresie postępowania dowodowego. Zarówno organy inspekcji sanitarnej, jak i sądy administracyjne, nie mogą dokonywać samodzielnie ustaleń w zakresie istnienia choroby zawodowej – nie posiadają bowiem wysoko specjalistycznej wiedzy pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod kątem ich zaliczenia do określonej choroby zawodowej. Organ wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest zatem uprawniony do merytorycznej kontroli orzeczeń lekarskich, ani też dokonywania w tym zakresie własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Orzeczenie lekarskie jest zatem wiarygodnym środkiem dowodowym służącym stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej (zob. np. wyrok NSA z dnia 19 lipca 2012 r., II OSK 246/12). Wiarygodność dowodowa orzeczeń jednostek orzeczniczych I i II stopnia nie została w tej sprawie podważona. W efekcie oparcie swoich decyzji przez organy obu instancji na tych orzeczeniach było prawidłowe. Sąd zauważa, że nie każde schorzenie związane z długotrwałą pracą w warunkach narażenia na uszkodzenie narządu słuchu uzasadnia stwierdzenia istnienia choroby zawodowej. Skoro w niniejszej sprawie lekarze obu jednostek orzeczniczych wydali orzeczenia stwierdzające brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, a orzeczenia te zawierają elementy merytorycznie odwołujące się do przeprowadzonych badań i analizowanej dokumentacji medycznej, to nie było podstaw do wydania decyzji, która byłaby sprzeczna z rozpoznaniem zawartym w orzeczeniu, spełniającym wymogi proceduralne i wyjaśniającym dokonane rozpoznanie. Podkreślić należy, że nie jest w sprawie kwestionowane to, że skarżący świadczył pracę w narażeniu zawodowym. Stwierdzono u niego ubytek słuchu zarówno w uchu lewym jak i uchu prawym. Nawet stwierdzona w wykonanych badaniach po upływie 4 lat od ustania pracy w narażeniu na hałas średnia głębokość uszkodzenia słuchu dla ucha prawego i dla ucha lewego nie spełniła wymaganego do rozpoznania choroby zawodowej kryterium diagnostyczno-orzeczniczego określonego na co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, ponieważ stwierdzono obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu o charakterze czuciowo-nerwowym z przewagą w uchu lewym 60 dB i o średnim ubytku słuchu w uchu prawym 41,7 dB. Tymczasem zgodnie z rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych już w okresie 2 lat od zakończenia pracy w hałasie powinny wystąpić zmiany chorobowe opisane w wykazie chorób zawodowych. Jedyny wynik badania audiometrycznego, jaki został przedstawiony przez T. A. pochodzący z tego ostatniego okresu po ustaniu zatrudnienia, wskazuje na ubytek 32 dB w uchu prawym i 55 dB w uchu lewym. Jednostka orzecznicza wyjaśniła, że uszkodzenie słuchu w wyniku działania przewlekłego urazu akustycznego jest symetryczne i ma trwały charakter, to znaczy nie wykazuje pogorszenia ani poprawy po zaprzestaniu działania hałasu przemysłowego. W przypadku T. A. obraz kliniczny choroby nie jest charakterystyczny dla uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, ponieważ w kolejnych badaniacha udiometrycznych występuje asymetria niedosłuchu, głównie w tonach niskich i progresja niedosłuchu po ustaniu narażenia zawodowego na hałas, co przemawia za pozazawodową przyczyną uszkodzenia słuchu, prawdopodobnie na skutek chorób ogólnoustrojowych, na które leczył się skarżący. Tymczasem, jak już podkreślono, za chorobę zawodową może zostać uznana wyłącznie choroba, która jest wymieniona w wykazie, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Zachorowanie na chorobę, nawet w wyniku wykonywania pracy w warunkach szkodliwych dla zdrowia, która nie została ujęta w obowiązującym wykazie, nie daje podstaw do wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej (zob. uchwała NSA z dnia 20 maja 2002r., OPS 3/02, publ. ONSA 2003/1/4). W niniejszej sprawie organy obu instancji wydały zatem decyzje, stosując właściwe przepisy prawa i dokonując ich prawidłowej wykładni w okolicznościach faktycznych tej sprawy. Z tych powodów, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.