Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I SA/Łd 696/12

Sądy administracyjne2012-11-28
Sygnatura
I SA/Łd 696/12
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Data orzeczenia
2012-11-28
Rodzaj
Postanowienie WSA w Łodzi

Sędziowie

Bogusław Klimowicz

Rozstrzygnięcie

Odmówiono przywrócenia terminu

Treść orzeczenia

SENTENCJA Dnia 28 listopada 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział I w składzie następującym: Sędzia NSA Bogusław Klimowicz po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2012 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku D. A. o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu w sprawie ze skargi D. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości w podatku od nieruchomości za 2007 rok postanawia: odmówić przywrócenia terminu. UZASADNIENIE W dniu 1 czerwca 2012 roku D. A. wystąpiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi ze skargą na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] roku odmawiającą jej umorzenia zaległości w podatku od nieruchomości za 2007 rok. W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w wysokości 500 zł skarżąca zwróciła się z wnioskiem o przyznanie jej prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Postanowieniem z 4 września 2012 r. przyznano skarżącej prawo pomocy poprzez zwolnienie od połowy wpisu sądowego od skargi. Odpis powyższego postanowienia został doręczony skarżącej osobiście w dniu 25 września 2012 r. Pismem z 12 października 2012 r. skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia z 4 września 2012 r. Do wniosku załączono odpis sprzeciwu. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że w dniach od 14 września 2012 r. do 4 października 2012 r. skarżąca przebywała na leczeniu sanatoryjnym w S.. Postanowienie z 4 września 2012 r. odebrała w dniu 25 września 2012 r. podczas krótkiego pobytu w miejscu zamieszkania. Natomiast z jego treścią zapoznała się dopiero po powrocie do S.. Wnioskodawczyni wyjaśniła, iż w warunkach sanatoryjnych, nie mając dokumentacji sprawy nie była w stanie sporządzić sprzeciwu. Do wniosku dołączono odpis sprzeciwu, kserokopię zaświadczenia lekarskiego oraz kartę leczenia sanatoryjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Wniosek strony skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270; dalej "p.p.s.a."), czynność w postępowaniu sądowym podjęta po upływie terminu jest bezskuteczna z tym, że strona, która nie dochowała terminu, dysponuje ustawowym prawem do złożenia wniosku o jego przywrócenie. Warunkiem pozytywnego rozpoznania żądania w tym przedmiocie jest spełnienie łącznie zarówno przesłanek formalnych: - skierowanie wniosku do sądu, w którym czynność miała być dokonana, - zachowanie siedmiodniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia, - wskazanie okoliczności, które uprawdopodobniają brak winy (uzasadnienie wniosku) i - jednoczesne dokonanie czynności, której termin upłynął, jak i przesłanki materialnej polegającej na uprawdopodobnieniu braku winy w niedochowaniu terminu (art. 87 § 1, § 2 i § 3 p.p.s.a.). Dokonując wstępnej oceny wniosku, w aspekcie rygorów formalnych, stwierdzić należy, że wniosek skarżącej nie uchybia wskazanym wyżej warunkom, co umożliwia przeprowadzenie jego merytorycznej oceny. W opinii Sądu, strona skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności świadczących o braku winy w przekroczeniu terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia z dnia 4 września 2012 r. Zaznaczyć należy, że restytucja uchybionego terminu może mieć miejsce tylko w wyjątkowych przypadkach. Kryterium braku winy, jako przesłanki, która musi zostać spełniona by możliwe było przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności w postępowaniu sądowym. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r., V SA 793/03, Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059). Warunkiem dopuszczalności przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, jest uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niej niezależne oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej (por. wyrok NSA z 13 października 1999 r., IV SA 1656/97). Przywrócenie terminu nie jest zatem możliwe wówczas, gdy stronie można przypisać dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa. Taka sytuacja wystąpiła w analizowanym przypadku. Skarżąca nie wykazała, aby na przeszkodzie złożeniu w terminie sprzeciwu stanęły niespodziewane i niemożliwe do przewidzenia przeszkody, których pomimo starań nie udało się usunąć. Z wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że uchybienie terminu było następstwem niedołożenia przez skarżącą należytej staranności w prowadzeniu sprawy. Świadczy o tym daleko idąca niekonsekwencja podniesionej argumentacji – z jednej strony skarżąca podnosi, że pobyt w sanatorium uniemożliwia jakikolwiek działania związane z aktywnością zawodową (w tym sporządzenie sprzeciwu), - z drugiej zaś strony wskazuje, że nie stanowił problemu powrót do miejsca zamieszkania w celu załatwienia bliżej niesprecyzowanych "pilnych spraw związanych z działaniem Ministra Sprawiedliwości". Analizując załączoną dokumentację lekarską (dołączoną do wniosku o przywrócenie terminu), jak również charakter prowadzonej terapii sanatoryjnej (kąpiele, masaże, okłady z borowin), trudno dać wiarę twierdzeniom, że pobyt w sanatorium w S. uniemożliwiał skarżącej podejmowanie jakichkolwiek działań zawodowych, tj. np. sporządzenie i nadanie sprzeciwu. Nadto okolicznością notoryjną jest fakt, że pobyt w sanatorium jest wyjazdem wcześniej planowanym, niezwiązanym z nagłymi i niedającymi się przewidzieć wydarzeniami, tym samym umożliwiającym takie zorganizowanie aktywności zawodowej, które pozwoli dokonywać czynności procesowych w terminie. Reasumując, fakt uchybienia terminowi wymaganemu do wniesienia sprzeciwu jest niewątpliwy, a skarżąca nie wykazała się należytą starannością ani zapobiegliwością. Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji. mak