Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I C 1261/16

Sądy powszechne2018-11-07
Sygnatura
I C 1261/16
Data orzeczenia
2018-11-07
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Martyn Bartnik (PRESIDING_JUDGE)

Treść orzeczenia

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt: I C 1261/16</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 7 listopada 2018 r.</p> <p>Sąd Rejonowy w Krośnie I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie następującym:</p> <table> <colgroup> <col width="186"/> <col width="525"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSR Martyn Bartnik</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>starszy sekretarz sądowy Katarzyna Frydrych</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2018 r. w Krośnie</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">L. O. (1)</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p>I.  zasądza od strony pozwanej <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz powódki <span class="anon-block">L. O. (1)</span> kwotę 10.136,16 zł (dziesięć tysięcy sto trzydzieści sześć złotych szesnaście groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot:</p> <p>1)  5.136,16 zł od dnia 14.01.2016r. do dnia zapłaty,</p> <p>2)  5.000 zł od dnia 16.01.2018r. do dnia zapłaty;</p> <p>II.  oddala powództwo w pozostałym zakresie;</p> <p>III.  zasądza od strony pozwanej <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz powódki <span class="anon-block">L. O. (1)</span> kwotę 5.872,93 zł (pięć tysięcy osiemset siedemdziesiąt dwa złote dziewięćdziesiąt trzy grosze) tytułem zwrotu kosztów procesu.</p> <p>S ę d z i a</p> <p>Sygn. akt I.C.1261/16</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- -->Wyroku z dnia 7 listopada 2018 r.</strong> </p> <p>Powódka <span class="anon-block">L. O. (1)</span> domagała się pierwotnie zasądzenia od strony pozwanej <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> kwoty 5.235,15 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 14 I 2016 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenia na jej rzecz kosztów procesu. W uzasadnieniu swego żądania wyjaśniła, iż w dniu 2 XI 2015 r. uczestniczyła w wypadku komunikacyjnym, którego sprawcą była osoba ubezpieczona od OC u strony pozwanej, kierująca samochodem osobowym marki <span class="anon-block">V. (...)</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>. Jednocześnie, ponieważ wskutek wskazanego zdarzenia doznała poważnych obrażeń ciała, zażądała od ubezpieczyciela sprawcy szkody zapłaty stosownego zadośćuczynienia oraz wypłaty odszkodowania za wyłożone przez nie koszty leczenia powypadkowego. W efekcie pozwany <span class="anon-block"> Zakład (...)</span> wypłacił na jej rzecz zadośćuczynienie w kwocie 1.700 zł, odmawiając zaspokojenia jej pozostałych roszczeń. Zdaniem powódki, z omawianego tytułu należy jej się jednak jeszcze dalsze świadczenie w kwocie 5.000 zł oraz odszkodowanie w wysokości 235,15 zł, których dochodzi niniejszym pozwem. – k. 1 – 6.</p> <p>Nakazem zapłaty wydanym w dniu 5 IV 2016 r. sygn. akt I Nc 585/16 w postępowaniu upominawczym, tut. Sąd nakazał stronie pozwanej, aby uiściła na rzecz powódki kwotę 5.235,15 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz z kosztami postępowania. – k. 46.</p> <p>W sprzeciwie od omawianego orzeczenia, które zostało zaskarżone w całości, strona pozwana <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki kosztów procesu, zarzucając, iż przed wszczęciem niniejszego procesu zaspokoiła już wszelkie uzasadnione i udowodnione roszczenia powódki. – k. 49-50.</p> <p>W toku procesu, w piśmie z dnia 12 I 2018 r. powódka rozszerzyła żądania zawarte w pozwie i ostatecznie zażądała zasądzenia na jej rzecz dalszego zadośćuczynienia w kwocie 5.000 zł (łącznie 10.000 zł) z ustawowymi odsetkami od 16 I 2018 r. k. 184-188 i 208.</p> <p>Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa także w rozszerzonej części – k. 200.</p> <p>Sąd ustalił i zważył, co następuje:</p> <p>W dniu 2 XI 2015 r. powódka <span class="anon-block">L. O. (1)</span> uczestniczyła w wypadku komunikacyjnym, do którego doszło na terenie <span class="anon-block">R.</span>, a którego sprawcą był kierujący samochodem marki <span class="anon-block">V.</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> <span class="anon-block">A. T. (1)</span>, któremu ochrony z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych udzielał wówczas Zakład Ubezpieczeń Społecznych S.A. w <span class="anon-block">W.</span>. Wyżej wymieniona, która w omawianej dacie była pasażerką w samochodzie marki <span class="anon-block">V. (...)</span> <span class="anon-block">nr rej (...)</span> (siedziała obok kierowcy) i miała prawidłowo zapięte pasy bezpieczeństwa, po wspomnianym zdarzeniu zgłosiła się do <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>, gdzie rozpoznano u niej skręcenie kręgosłupa szyjnego. W efekcie zalecono jej noszenie kołnierza ortopedycznego. Po wypadku u poszkodowanej wystąpiły ponadto bóle głowy, zaś dolegliwości bólowe kręgosłupa szyjnego o znacznym nasileniu utrzymywały się u niej przez okres 3 – 4 tygodni. Były one nadto potęgowane uczuciem duszności, wrażeniem duszenia się podczas stosowania przez nią rzeczonego kołnierza, a to z uwagi na chorą i powiększoną u niej tarczycę. W kolejnych 4 – 6 tygodniach wskazane dolegliwości u poszkodowanej stopniowo zmniejszały się.</p> <p>Z kolei obecnie utrzymujące się u <span class="anon-block">L. O.</span> dolegliwości bólowe kręgosłupa szyjnego są wyłącznie wynikiem występujących u niej zmian zwyrodnieniowych, bowiem po wypadku uzyskała ona już pełną sprawność fizyczną. Proces leczenia urazów powypadkowych trwał przy tym, w jej przypadku 2 miesiące, zaś rehabilitacja z tym związana 3 miesiące.</p> <p>W związku z urazami kręgosłupa poszkodowana kontynuowała leczenie w poradni chirurgicznej i neurologicznej, z tym, że na pierwszą wizytę u neurologa udała się ona prywatnie, bowiem w ramach NFZ-u termin oczekiwania na nią wyniósł 3 – 4 miesiące. Za konsultację tę poszkodowana zapłaciła przy tym 80 zł. Dodatkowo stosowała leki: DicloDuo za 9,21 zł, <span class="anon-block">V.</span> żel – 15,99 zł oraz <span class="anon-block">C.</span> 20 (lek osłonowy) za 5,96 zł, a także kołnierz <span class="anon-block">S.</span> za 25 zł.</p> <p>W związku z obrażeniami ciała i dolegliwościami bólowymi, jakie wystąpiły u <span class="anon-block">L. O.</span> wskutek spornego zajścia przez okres 3 tygodni od wypadku, przez 2 godziny dziennie wymagała ona pomocy osoby trzeciej w takich czynnościach, jak: przygotowanie posiłków, gotowanie, sprzątanie i utrzymywanie higieny osobistej (pomocy w tym udzielał w/wymienionej jej syn).</p> <p>Po wypadku u poszkodowanej pojawiły się nadto lęk, wzmożona pobudliwość nerwowa i paniczny lęk przed samochodami ciężarowymi, odczuwany zarówno, gdy przechodzi ona chodnikiem oraz w sytuacji, gdy podróżuje samochodem. W związku z tym skorzystała z kilku wizyt u psychologa, ale nie wyeliminowały one wspomnianych problemów. W efekcie opiniujący na użytek niniejszego postępowania biegły lekarz neurolog rozpoznał u w/wymienionej zaburzenia adaptacyjne, będące następstwem spornego wypadku, skutkujące występowaniem siedmioprocentowego długotrwałego uszczerbku na jej zdrowiu.</p> <p>W piśmie z dnia 8 XII 2015 r., skierowanym do strony pozwanej, pełnomocnik powódki zażądał zapłaty na jej rzecz zadośćuczynienia w kwocie 17.000 zł oraz odszkodowania w kwocie 235,15 zł (refundacja kosztów wizyty neurologicznej oraz zakupu leków.) Ubezpieczyciel sprawcy szkody odmówił jednak spełnienia wspomnianych roszczeń <span class="anon-block">L. O.</span> w jakiejkolwiek części.</p> <p>( dowody :</p> <dl> <dt>⚫</dt> <dd> <p>zeznania świadka <span class="anon-block">Z. O.</span> – k. 155 – 156,</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>odpis notatki urzędowej dotyczącej spornego zdarzenia komunikacyjnego, sporządzonej w dniu 2 XI 2015 r. – k. 11,</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>odpis wyniku badania powódki, dokonanego przez lekarza <span class="anon-block">T. M.</span> wraz z odpisem <span class="anon-block">faktury nr(...)</span> z 25 XI 2015 r.,</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>odpisy <span class="anon-block">faktur VAT nr (...)</span> z 3 XI 2015 r., nr <span class="anon-block"> (...)</span> z 3 XI 2015 r. oraz z 25 XI 2015 r. – k. 13 – 15 – 16,</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>odpis zaświadczenia wydanego przez <span class="anon-block"> (...)</span> ZOZ w <span class="anon-block">M.</span> z 26 II 2016 r. – k. 17,</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>odpis dokumentacji medycznej dotyczącej powódki – k. 18 – 31,</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>odpis zgłoszenia szkody, a także korespondencji prowadzonej pomiędzy pełnomocnikiem powódki a stroną pozwaną – k. 32 – 42,</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>wydruk akt szkodowych strony pozwanej nr <span class="anon-block"> (...)</span>,</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>opinia biegłego lekarza neurologa <span class="anon-block">L. J.</span> – k. 161 – 165,</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>zeznania powódki <span class="anon-block">L. O. (1)</span> – k. 207 – 208.).</p> </dd> </dl> <p>Dokonując ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie Sąd uznał za w pełni wiarygodne zeznania świadka <span class="anon-block">Z. O.</span> i powódki, bowiem są one spójne, logiczne oraz znajdują pełne potwierdzenie w treści dokumentów zaliczonych w poczet materiału dowodowego, autentyczności, których nie kwestionowała żadna ze stron. Są one ponadto zbieżne z treścią opinii biegłego lekarza, który wydawał ekspertyzy na użytek niniejszego procesu.</p> <p>Jako równie przekonywującą oceniona została opinia wydana przez biegłego lekarza neurologa <span class="anon-block">L. J.</span>. Jest ona zwłaszcza wyczerpująca, stanowcza, zaś jej autorem jest osoba posiadająca stosowne kwalifikacje. Uwypuklenia wymaga ponadto okoliczność, że żadnej ze stron nie udało się skutecznie podważyć twierdzeń zawartych w treści rzeczonej ekspertyzy (tak powódka, jak i strona pozwana nie domagali się dopuszczenia dowodów z opinii kolejnego biegłego wymienionej specjalności).</p> <p>Materialnoprawna podstawa odpowiedzialności strony pozwanej zawarta jest w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 822)">art. 822 kc</a> oraz przepisach art. 9, art. 13 ust. 2 i art. 19 ustawy z 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych (Dz.U. nr 124, poz. 1152 ze zm.).</p> <p>Z uwagi na fakt, że wskutek ruchu pojazdu kierowanego przez <span class="anon-block">A. T. (2)</span>, ubezpieczonego od OC w pozwanym <span class="anon-block"> Zakładzie (...)</span> u powódki wystąpiły urazy skutkujące siedmioprocentowym, długotrwałym uszczerbkiem na jej zdrowiu, Sąd uznał, że z tytułu krzywd, jakich doznała <span class="anon-block">L. O. (1)</span>, należy się jej zadośćuczynienie w wysokości nie mniejszej niż 11.700 zł (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 444;art. 445)">art. 444 i art. 445 kc.</a>). Zdaniem Sądu, wymieniona kwota adekwatna jest do rozmiaru krzywd poniesionych przez wyżej wymienioną ,a w szczególności jest odpowiednia ze względu na czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych poszkodowanej. Na podkreślenie zasługuje zwłaszcza fakt, że pomimo tego, iż od spornego zdarzenia upłynęło już ponad 3 lata, jego następstwa mają nadal istotny, negatywny wpływ na jej codzienne funkcjonowanie. W szczególności nadal odczuwa ona lęk przed jazdą samochodem w przypadku, gdy obok pojazdu, którym podróżuje przejeżdża auto ciężarowe. Tego typu następstwo spornego zdarzenia ocenić należy, jako istotny dla niej dyskomfort.</p> <p>Ustalając wysokość omawianego świadczenia Sąd miał ponadto na uwadze wskazania Sądu Najwyższego, który w licznych orzeczeniach stwierdził, że wysokość zadośćuczynienia musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość (por. wyrok SN z 26 II 1962 r. IV CR 90/61, OSNCP 1963r., poz. 105, wyrok z 24 IV 1965 r. I Pr 203/65, OSPiKA 1966, poz. 91 oraz wyrok z 13 XII 2007 r. I CSK 384/07, Lex nr 351187).</p> <p>Skoro zatem przed wszczęciem niniejszego procesu pozwane <span class="anon-block"> Towarzystwo (...)</span> wypłaciło na rzecz powódki zadośćuczynienie w kwocie 1.700 zł do zasądzenia z omawianego tytułu pozostała jeszcze kwota 10.000 zł.</p> <p>Orzekając z kolei o wysokości odszkodowania należnego poszkodowanej (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361)">art. 361 kc</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 363)">363 kc</a>) Sąd uznał, że udowodniła ona, że z tytułu kosztów wizyty lekarskiej oraz zakupu leków związanych z procesem leczenia, wyłożyła ona niezrekompensowaną dotychczas przez ubezpieczyciela kwotę 136,16 zł (wizyta lekarska 80 zł + zakup : DicloDuo 9,21 zł, <span class="anon-block">V.</span> żel 15,99 zł oraz <span class="anon-block">C.</span> 5,96 zł oraz kołnierz <span class="anon-block">S.</span> 25 zł). Zdaniem Sądu, poniesienie przez nią omawianych wydatków ocenić należy jako w pełni usprawiedliwione. Nie sposób zwłaszcza zakwestionować zasadności twierdzeń powódki, iż uzasadnione było odbycie przez nią prywatnej wizyty u neurologa, jak najszybciej po wypadku, z uwagi na fakt, iż na taką konsultację w ramach NFZ –u zmuszona była ona oczekiwać kilka miesięcy. Z kolei, jak zeznała sama <span class="anon-block">L. O.</span>, drugą wizytę lekarską, której dotyczy rachunek załączony do pozwu, odbył jej mąż, a nie ona , zaś lek ibuprom wyszczególniony w treści faktury z 3 XI 2015 r. wykupiła ona nie dla siebie, lecz swojego dziecka.</p> <p>Zasądzając odsetki ustawowe od kwot 5.135,16 zł i 5.000zł od 14 I 2016 r. i 16 I 2018 r. (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481)">art. 481 kc</a>) Sąd kierował się treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 kc</a>, zgodnie z którym w przypadku zobowiązań bezterminowych (bo do takich zalicza się zobowiązanie do zapłaty zadośćuczynienia i odszkodowania) dłużnik popada w opóźnienie po wezwaniu go do spełnienia świadczenia przez wierzyciela. Reguła wynikająca z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 kc</a> ulega jednak modyfikacji w odniesieniu do świadczeń przysługujących poszkodowanemu od zakładu ubezpieczeń. Jak stanowi bowiem przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 817)">art. 817 kc</a>, a także <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 14)">art. 14</a> wyżej powołanej ustawy z 22 V 2003 r. ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni od dnia złożenia przez poszkodowanego zawiadomienia o szkodzie chyba, że wyjaśnienie we wskazanym terminie okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub wysokości odszkodowania okaże się niemożliwe. W tym ostatnim przypadku omawiany trzydziestodniowy termin ulega stosownemu wydłużeniu (por. wyrok SN z 28 VI 2005 r. I CK 7/05, Lex nr 153254 oraz wyrok z 22 II 2007 r. I CSK 433/06, Lex nr 274209).</p> <p>W okolicznościach sprawy uznać należy, że strona pozwana popadła w opóźnienie ze spełnieniem świadczeń z tytułu zadośćuczynienia i odszkodowania, ostatecznie dochodzonych pozwem 8 I 2016 r., a więc po upływie trzydziestodniowego terminu liczonego od daty, w jakiej powódka zażądała od ubezpieczyciela wypłaty na jej rzecz zadośćuczynienia w kwocie 17000zł i odszkodowania w wysokości 235,15 zł. W ocenie Sądu, w rozpatrywanym przypadku strona pozwana miała bowiem pełną możliwość ustalenia w toku postępowania likwidacyjnego rzeczywistej wysokości szkody osobowej i materialnej, jaka wystąpiła po stronie <span class="anon-block">L. O.</span> w terminie, o którym mowa w treści ar. 14 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031241152" title="Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 (ust. 1)">ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych</a>. Skoro jednak wyżej wymieniona domagała się zasądzenia omawianych świadczeń ubocznych od dat późniejszych (14 I 2016r. i 16 I 2018r.) Sąd uczynił jej żądaniu zadość.</p> <p>Ponieważ powódka niemal w całości utrzymała się ze swoimi żądaniami Sąd zasądził na jej rzecz koszty procesu poniesione przez nią w pełnej wysokości. Na świadczenie przyznane w/wymienionej w tym przypadku składają się przy tym następujące pozycje: 512 zł – opłata od pozwu, 526,93 zł – wydatki na wynagrodzenie biegłego, 4.800 zł koszty zastępstwa procesowego oraz 34 opłata skarbowa od pełnomocnictwa.</p> <p>S ę d z i a</p> </div>