Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II K 123/17

Sądy powszechne2018-11-13
Sygnatura
II K 123/17
Data orzeczenia
2018-11-13
Rodzaj
REGULATION

Sędziowie

Mariusz Popławski (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt II K 123/17</strong> </p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- -->Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:</strong> </p> <p> <span class="anon-block">R. K. (1)</span> pełnił służbę policjanta w Wydziale Kryminalnym Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">P.</span>. W dniu 10.04.2013 r w godzinach popołudniowych do salonu sprzedaży <span class="anon-block"> firmy (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> weszli <span class="anon-block">S. K.</span> oraz <span class="anon-block">K. U.</span>. Pod pozorem zainteresowania oferowanymi produktami , wykorzystując chwilę nieuwagi pracowników <span class="anon-block">S. K.</span> zabrał w celu przywłaszczenia wyeksponowane w salonie elektroniczne urządzenie demonstracyjne – makietę telefonu <span class="anon-block">S. (...)</span> <span class="anon-block">G. (...)</span> wartości 3999 zł. Następnego dnia pracownica salonu<span class="anon-block">B. G.</span> poinformowała Policję o dokonanej kradzieży. Tego samego dnia policjanci doprowadzili do siedziby Policji <span class="anon-block">S. K.</span> oraz <span class="anon-block">K. U.</span>. Obecna w siedzibie Policji <span class="anon-block">B. G.</span> rozpoznała ich jako mężczyzn podejrzanych o dokonanie kradzieży urządzenia. W czynnościach procesowych podjętych niezwłocznie po złożeniu oficjalnego zawiadomienia o przestępstwie brał udział oskarżony <span class="anon-block">R. K. (1)</span>. Brał udział w przeszukaniach podjętych w miejscach zamieszkania obu podejrzewanych oraz dokonywał przesłuchań , między innymi przesłuchał w charakterze świadka <span class="anon-block">S. K.</span>. Podjęte czynności procesowe nie doprowadziły jednak do odnalezienia skradzionego urządzenia oraz ustalenia bezpośredniego sprawcy. Obaj mężczyźni zostali zwolnieni. Następnie oskarżony <span class="anon-block">R. K. (1)</span> decyzją przełożonego otrzymał akta sprawy celem prowadzenia dochodzenia wszczętego przez siebie dn.11.04.2013 r a zarejestrowanego w Prokuraturze Rejonowej w <span class="anon-block">P. (...)</span> pod sygnaturą Ds. 561/13. Wiedząc , że sprawcą kradzieży jest jeden z zatrzymywanych wcześniej mężczyzn w dn.27.04.2013 r oskarżony wraz z innym policjantem – <span class="anon-block">T. S.</span> sprowadził ponownie do siedziby Policji <span class="anon-block">S. K.</span> oraz <span class="anon-block">K. U.</span>. Mężczyźni zostali poddani intensywnym przesłuchaniom w wyniku czego przyznali , że sprawcą kradzieży urządzenia był <span class="anon-block">S. K.</span>. Ujawnili również ,że skradzione urządzenie zostało sprzedane kierowcy taksówki <span class="anon-block">R. R. (1)</span>. Tego samego dnia tj. 27.04.2013 r <span class="anon-block">R. K. (1)</span> sporządził meldunek informacyjny w którym poświadczył nieprawdę ,że otrzymał od osoby informującej <span class="anon-block">o nazwie „. (...)</span>.A” informację ,że kradzieży urządzenia demonstracyjnego z <span class="anon-block"> salonu (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> w dn.10.04.2013 r dokonał <span class="anon-block">S. K.</span>. W rzeczywistości osoba informująca nie istniała , natomiast informację o osobie sprawcy oskarżony zdobył w czasie podjętych rozmów z podejrzewanymi. Tak sporządzony meldunek <span class="anon-block">R. K. (1)</span> przedłożył następnie ówczesnemu naczelnikowi Wydziału Kryminalnego <span class="anon-block">R. P.</span>. W dniu 29.04.2013 r z meldunkiem zapoznał się pierwszy zastępca Komendanta Powiatowego Policji w <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">R. K. (2)</span>. W dniu 30.04.2013 r <span class="anon-block">R. K. (1)</span> złożył na ręce Komendanta Powiatowego Policji w <span class="anon-block">P.</span> raport o wyrażenie zgody na wynagrodzenie rzekomego informatora <span class="anon-block">o nazwie „. (...)</span>.A” kwotą 300 zł za przekazaną informację , która została sprawdzona i potwierdzona. Jednocześnie złożył wniosek o udzielenie zaliczki w kwocie 300 zł z terminem jej rozliczenia do dnia 06.05.2013 r. Komendant wyraził zgodę i tego samego dnia oskarżony pobrał zaliczkę w kwocie 300 zł . W dniu 06.05.2013 r partnerka życiowa oskarżonego <span class="anon-block">R. K. (3)</span> (wówczas <span class="anon-block">Ł.</span>) , również funkcjonariuszka Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">P.</span> , na prośbę <span class="anon-block">R. K. (1)</span> spisała odręcznie pokwitowanie odbioru pieniędzy w kwocie 300 zł „za przekazanie informacji”. Pokwitowanie to podpisała nazwą „A.A”. Również w dn.06.05.2013 r <span class="anon-block">R. K. (1)</span> sporządził notatkę służbową w której poświadczył nieprawdę opisując przekazanie wynagrodzenia rzekomemu informatorowi , który sporządził odręczne pokwitowanie. W spotkaniu tym miał uczestniczyć policjant <span class="anon-block">T. S.</span>. Następnie spisaną notatkę wraz z pokwitowaniem spisanym przez <span class="anon-block">R. K. (3)</span> i meldunkiem oskarżony przedłożył pierwszemu zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w <span class="anon-block">P.</span> , który w dn.10.05.2013 r zatwierdził sumę 300 zł do wypłaty.</p> <p> <em> <!-- -->( dowód: zeznanie świadków <span class="anon-block">T. S.</span> k.302,310v,492v-493, <span class="anon-block">R. P.</span> k.320v-321v,493-493v , <span class="anon-block">K. U.</span> k.336v-339, <span class="anon-block">R. R. (1)</span> k.340v-341v, <span class="anon-block">J. K.</span> k.313v,490v-491; opinia kryminalistyczna z zakresu badań dokumentów k.122-128; opinia służbowa <span class="anon-block">R. K. (1)</span> k. 182 , opinia służbowa <span class="anon-block">R. K. (3)</span> k. 173; dokumenty stanowiące dowody rzeczowe – koperta ; akta sprawy sądowej sygn. VII K 486/13 dot. <span class="anon-block">S. K.</span> ; wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">R. K. (3)</span> k.307v-308,490; wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">R. K. (1)</span> k.305v-307v,489v-490)</em> </p> <p>W dniu 12.09.2013r do Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">P.</span> zgłosił się <span class="anon-block">Ł. W.</span> – pracownik <span class="anon-block"> sklepu (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span>. Złożył on zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przywłaszczenia . Według zawiadamiającego poprzedniego dnia <span class="anon-block">K. R.</span> wypożyczył w sklepie urządzenie – zagęszczarkę wartości 5000 zł , którą miał zwrócić 12.09.2013r do godz.14.00. Urządzenia tego wypożyczający jednak nie zwrócił. Przed złożeniem zawiadomienia <span class="anon-block">Ł. W.</span> poszukiwał sprawcy , jednak nie odnalazł go pod adresem wskazanym w umowie. Zawiadomienie o przestępstwie przyjął od <span class="anon-block">Ł. W.</span> oskarżony <span class="anon-block">R. K. (1)</span>. Oskarżony z pokrzywdzonym wymienili się numerami swoich telefonów. Niezależnie od złożonego zawiadomienia <span class="anon-block">Ł. W.</span> rozpoczął poszukiwania sprawcy oraz urządzenia na własną rękę. W lokalnym portalu internetowym zamieścił ogłoszenie ,że poszukuje <span class="anon-block">K. R.</span> jako sprawcy przywłaszczenia zagęszczarki oraz wyznaczył nagrodę za informację. Po opublikowaniu ogłoszenia <span class="anon-block">Ł. W.</span> uzyskał adres miejsca pobytu <span class="anon-block">K. R.</span> w <span class="anon-block">P.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> . Poinformował o tym telefonicznie oskarżonego , jednak wymieniony oświadczył że zna wskazane miejsce i był tam , lecz nikt nie otwierał mu drzwi. <span class="anon-block">Ł. W.</span> wspólnie z bratem <span class="anon-block">N. W.</span> udał się pod wskazany adres. Było to w dniu 13.09.2013 r. Na miejscu mężczyźni spotkali się z żoną <span class="anon-block">K. A.</span> <span class="anon-block">R.</span>. Po pertraktacjach <span class="anon-block">K. R.</span> wyjawił mężczyznom ,że zagęszczarkę ukrył w jednym z pomieszczeń piwnicznych budynku mieszkalnego przy nieczynnej stacji kolejowej w miejscowości <span class="anon-block">S.</span>. Po uzyskaniu tej informacji <span class="anon-block">Ł. W.</span> skontaktował się telefonicznie z oskarżonym , któremu przekazał o czym się dowiedział. <span class="anon-block">R. K. (1)</span> powiedział aby nie udawał się sam we wskazane miejsce. Do miejscowości <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">Ł. W.</span> udał się samochodem tylko z oskarżonym. Zagęszczarka została odnaleziona w miejscu opisanym przez <span class="anon-block">K. R.</span> a następnie zabrana i przewieziona do <span class="anon-block">P.</span>. Tego samego dnia tj. 13.09.2013 r <span class="anon-block">R. K. (1)</span> sporządził meldunek informacyjny w którym poświadczył nieprawdę ,że otrzymał od osoby informującej o nazwie <span class="anon-block"> (...)</span> informację ,że urządzenie typu zagęszczarka , którego przywłaszczenia dokonał <span class="anon-block">K. R.</span> „w chwili obecnej przechowywane jest w jednym z pomieszczeń piwnicznych w miejscowości <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>” . W rzeczywistości osoba informująca nie istniała , natomiast powyższą informację oskarżony uzyskał w sposób wyżej opisany od <span class="anon-block">Ł. W.</span>. Tak sporządzony meldunek <span class="anon-block">R. K. (1)</span> przedłożył następnie naczelnikowi Wydziału Kryminalnego <span class="anon-block">R. P.</span>. Ze sporządzonym meldunkiem zapoznał się Komendant Powiatowy Policji w <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">D. P.</span>. W dniu 16.09.2013 r <span class="anon-block">R. K. (1)</span> złożył na ręce Komendanta Powiatowego Policji w <span class="anon-block">P.</span> raport o wyrażenie zgody na wynagrodzenie rzekomego informatora o nazwie <span class="anon-block"> (...)</span> kwotą 200 zł za przekazaną informację , która została sprawdzona i potwierdzona. Jednocześnie złożył wniosek o udzielenie zaliczki w kwocie 200 zł z terminem jej rozliczenia do dnia 20.09.2013 r. Komendant wyraził zgodę i tego samego dnia oskarżony pobrał zaliczkę w kwocie 200 zł . W dn.20.09.2013 r <span class="anon-block">R. K. (1)</span> sporządził notatkę służbową w której poświadczył nieprawdę opisując przekazanie wynagrodzenia rzekomemu informatorowi, który odmówił spisania pokwitowania. W spotkaniu tym miał uczestniczyć policjant <span class="anon-block">S. O.</span>. Następnie spisaną notatkę wraz z meldunkiem oraz stosownym raportem oskarżony przedłożył Komendantowi Powiatowemu Policji w <span class="anon-block">P.</span> , który w dn.20.09.2013 r zatwierdził sumę 200 zł do wypłaty.</p> <p> <em> <!-- -->( dowód: zeznanie świadków <span class="anon-block">Ł. W.</span> k. 290v-293,308v-309,490v-491, <span class="anon-block">R. P.</span> k.320v-321v,493-493v , <span class="anon-block">A. R.</span> k.294v-296v,491-491v; <span class="anon-block">K. R.</span> k. 297v-300, 310, 515v-516; <span class="anon-block">S. O.</span> k.304,491v-492v; <span class="anon-block">N. W.</span> k.345v-347,493v; <span class="anon-block">J. K.</span> k.313v,490v-491; <span class="anon-block">T. F.</span> k.342v-344; <span class="anon-block">D. D.</span> k.348v-350v ; notatka urzędowa z analizy połączeń telekomunikacyjnych k.15-19; opinia służbowa <span class="anon-block">R. K. (1)</span> k. 182 ; dokumenty stanowiące dowody rzeczowe – koperta ; akta sprawy sądowej sygn. VII K 934/13 dot. <span class="anon-block">K. R.</span> ; wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">R. K. (1)</span> k.305v-307v,489v-490)</em> </p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Oskarżony <span class="anon-block">R. K. (1)</span> </span> </strong> nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Wyjaśnił , że po złożeniu zawiadomienia odnośnie kradzieży urządzenia demonstracyjnego z <span class="anon-block"> salonu (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> brał udział w pierwszych czynnościach procesowych wykonywanych w sprawie. Po zwolnieniu osób podejrzewanych otrzymał akta dochodzenia do prowadzenia. Wraz z kolegą otrzymał od sobie znanej osoby informację ,że urządzenie posiadał <span class="anon-block">K. U.</span> , który następnie sprzedał je kierowcy taksówki <span class="anon-block">R. R. (1)</span>. Urządzenie zostało później zatrzymane od wyżej wymienionego. Powyższe informacje oskarżony przekazał swojemu przełożonemu , który wyraził zgodę na wynagrodzenie informatora. Zanim to nastąpiło <span class="anon-block">R. K. (1)</span> sporządził szereg dokumentów. Po uzyskaniu zgody Komendanta pobrał z kasy 300 zł. Po kilku dniach udał się z policjantem ,z którym pracował w parze – <span class="anon-block">T. S.</span> na wręczenie wynagrodzenia. Spotkanie miało miejsce w kompleksie leśnym w okolicy miejscowości <span class="anon-block">Ł.</span>. Podczas spotkania informator sporządził pokwitowanie. Po odbytym spotkaniu oskarżony udał się do swoich obowiązków na <span class="anon-block">K.</span>. Dzień lub dwa dni później miał wyznaczony termin rozliczenia się z pobranej zaliczki. Gdy przygotowywał dokumenty poszukiwał sporządzonego przez informatora pokwitowania , które wcześniej miał w kieszeni spodni. Gdy był w domu <span class="anon-block">R. K. (3)</span> powiedziała ,że robiła pranie i widziała pokwitowanie. Domyślała się do czego służy. Stwierdziła ,że wydawało się jej , że pokwitowanie mu oddała. Między partnerami doszło do ostrej kłótni. Wzburzony oskarżony opuścił dom i udał się do pracy celem dalszych poszukiwań pokwitowania. Po powrocie do miejsca zamieszkania partnerka podała mu złożone na pół pokwitowanie. <span class="anon-block">R. K. (1)</span> zawiózł pokwitowanie do pracy i złożył wraz z resztą sporządzonej przez siebie dokumentacji. Gdy wrócił do mieszkania partnerka oświadczyła , że sama napisała to pokwitowanie gdyż obawiała się negatywnych konsekwencji w pracy dla oskarżonego. <span class="anon-block">R. K. (1)</span> sądził wcześniej , że <span class="anon-block">R. K. (3)</span> wręczyła mu oryginalne pokwitowanie. Oryginalne pokwitowanie było złożone na cztery.</p> <p>Odnośnie przywłaszczonej zagęszczarki oskarżony wyjaśnił ,że w czasie gdy bracia <span class="anon-block">W.</span> zgłosili przestępstwo miał wcześniej informację od innej osoby o tym urządzeniu , nie miał jednak pewności czy zagęszczarka pochodzi z przestępstwa. Według oskarżonego zawiadomienie złożone przez pracowników <span class="anon-block"> firmy (...)</span> oraz informacja od osoby informującej zbiegły się w jednym czasie. <span class="anon-block">R. K. (1)</span> posiadał informację odnośnie miejsca jej przechowania. Gdy było złożone zawiadomienie oskarżony nie wiedział jak urządzenie to wygląda. We wskazanym miejscu <span class="anon-block">R. K. (1)</span> był z informatorem i widział urządzenie. Wówczas powrócił do <span class="anon-block">P.</span> , skontaktował się z jednym z braci <span class="anon-block">W.</span> i udał się z nim ponownie do <span class="anon-block">S.</span>. Tam przedstawiciel pokrzywdzonego rozpoznał urządzenie. Na miejscu <span class="anon-block">R. K. (1)</span> wykonał czynności procesowe i dokonał zabezpieczenia zagęszczarki. Tego samego dnia skontaktował się telefonicznie z <span class="anon-block">R. P.</span> z którym chciał uzgodnić wypłatę wynagrodzenia dla informatora. Kilka dni później oskarżony sporządził stosowną dokumentację i wynagrodził informatora<em> <!-- --> (k.305v-307v,489v-490)</em> </p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Oskarżona <span class="anon-block">R. K. (3)</span> </span> </strong> nie przyznała się do stawianego jej zarzutu. Wyjaśniła , że podczas robionego prania odnalazła w kieszeni spodni oskarżonego pokwitowanie. Przeczytała je. Stwierdziła ,że jest pewna , iż pokwitowanie oddała partnerowi . Po pewnym czasie <span class="anon-block">R. K. (1)</span> zaczął poszukiwać pokwitowania. Doszło między nimi do awantury. Po tym jak partner wyszedł z domu , napisała w emocjach pokwitowanie z pamięci. Później przekazała pokwitowanie oskarżonemu nie mówiąc ,że napisała je własnoręcznie. Nie wiedziała w jakim celu to pokwitowanie zostało sporządzone i do czego służyło<em> <!-- --> (k.307v-308,490)</em>.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">R. K. (1)</span> oceniono jako w znacznej mierze nieprawdziwe. Opisany przez oskarżonego w sposób szczegółowy przebieg wydarzeń zawiera dość istotne sprzeczności , które nakazują wątpić w szczerość <span class="anon-block">R. K. (1)</span>. Oskarżony odnośnie postępowania dotyczącego kradzieży urządzenia demonstracyjnego <span class="anon-block"> (...)</span> wyjaśnił , że osoba informująca przekazała wiadomość o tym , że urządzenie posiadał <span class="anon-block">K. U.</span> , że go sprzedał. Osoba poinformowała również w czyim urządzenie jest posiadaniu <em> <!-- -->(k.306)</em>. Tymczasem zapis uczyniony w meldunku informacyjnym wskazuje na inną treść wiadomości. Zgodnie z zapisem uczynionym przez oskarżonego kradzieży urządzenia miał dokonać <span class="anon-block">S. K.</span> (zob. meldunek informacyjny z dn.27.04.2013 r w kopercie dowodów rzeczowych) . Następnie oskarżony wyjaśnił , że po spotkaniu z informatorem, który sporządził pokwitowanie , udał się do <span class="anon-block">K.</span> do swoich obowiązków <em> <!-- -->(k.306)</em>. Skoro <span class="anon-block">R. K. (1)</span> udał się do miejsca swej pracy , gdzie sporządził notatkę służbową o spotkaniu noszącą taką samą datę jak pokwitowanie, zatem musiał posłużyć się pokwitowaniem podczas spisywania notatki. Treść notatki zawiera wyraźne odwołanie się do pokwitowania. Zupełnie nonsensownym byłoby rozdzielenie tych dokumentów - schowanie pokwitowania do kieszeni spodni oraz pozostawienie notatki ze spotkania w miejscu pracy. Oskarżony sam podkreślił w swoich wyjaśnieniach , że dowodowe pokwitowanie stanowiło dla niego ważny dokument. Rzekomo z dużym zaangażowaniem poszukiwał go w różnych miejscach po jego utracie. Ważnego dokumentu nie przechowuje się w taki sposób jak przedstawił to oskarżony gdy nie ma się ku temu wyraźnego powodu. <span class="anon-block">R. K. (1)</span> wyjaśnił ponadto , że partnerka przekazała mu złożoną na cztery kartkę papieru formatu A4 mówiąc „masz swoje pokwitowanie” <em> <!-- -->(k.306v)</em>. Stwierdzenie to wpisuje się w lansowaną przez oskarżonego wersję , że pokwitowanie przechowywał w kieszeni spodni. Tymczasem <span class="anon-block">R. K. (3)</span> wyjaśniła odmiennie twierdząc , że podała partnerowi kartkę złożoną na pół <em> <!-- -->(k.308)</em>. Pokwitowanie stanowiące dowód rzeczowy w postępowaniu to właśnie kartka formatu A4 złożona na pół a nie na cztery (zob. oryginał pokwitowania w kopercie dowodów rzeczowych oraz treść opinii biegłej <span class="anon-block">A. W.</span> k. 122v). Kartki złożonej na pół nie dałoby się zmieścić w kieszeni spodni. Ponadto oskarżony, według jego słów, poszukiwał pokwitowania złożonego na cztery. Gdyby partnerka przekazała mu dokument zgięty tylko na pół , siłą rzeczy dostrzegłby taką różnicę i obejrzał dokładnie dokument domyślając się wszystkiego, chociażby po charakterze pisma <span class="anon-block">R. K. (3)</span>.</p> <p>Odnośnie postępowania dotyczącego przywłaszczenia zagęszczarki <span class="anon-block">R. K. (1)</span> wyjaśnił , że przyjmując zawiadomienie o przestępstwie od <span class="anon-block">Ł. W.</span> nie miał pojęcia jak takie urządzenie wygląda <em> <!-- -->(k.306v)</em>. Tymczasem z akt sprawy dotyczącej tego zdarzenia wynika ,że zawiadamiający przedłożył <span class="anon-block">R. K. (1)</span> kserokopię stron instrukcji zagęszczarki z rysunkiem tegoż urządzenia (zob. kserokopie k. 7-8 w aktach sygn. VII K 934/13). Dalej oskarżony wyjaśnił , że był w miejscu ukrycia zagęszczarki razem z osobą informującą i widział to urządzenie <em> <!-- -->(k.306v)</em>. Stwierdził ponadto , że pojechał do <span class="anon-block">P.</span> po pokrzywdzonego aby zweryfikować ,że to jest to urządzenie <em> <!-- -->(k.307v)</em>. Wrócił do <span class="anon-block">P.</span> i skontaktował się z jednym z braci <span class="anon-block">W.</span> <em> <!-- -->(k.306v)</em>. Powyższe stwierdzenia nie polegają na prawdzie. Jak wyżej zauważono <span class="anon-block">R. K. (1)</span> po tym jak zapoznał się ze złożoną przez pokrzywdzonego instrukcją wiedział jak wygląda zagęszczarka. Fotografie zabezpieczonej później zagęszczarki (k. 15-23 w aktach sprawy sygn. VII K 934/13) dowodzą, że jest to tożsame urządzenie jak przedstawione na rysunku w załączonej do zawiadomienia instrukcji. Zatem oskarżony nie mógł mieć żadnych wątpliwości co do tożsamości urządzenia. Zgadzał się nie tylko wygląd urządzenia , lecz również nazwa producenta oraz jego numer seryjny. W takiej sytuacji zabrałby zagęszczarkę do samochodu a nie pozostawiał rzecz pochodzącą z czynu zabronionego w podejrzanym miejscu w okolicznościach grożących jej utratą. Wreszcie to nie <span class="anon-block">R. K. (1)</span> skontaktował się z <span class="anon-block">Ł. W.</span> , lecz było dokładnie odwrotnie. To <span class="anon-block">Ł. W.</span> zatelefonował do oskarżonego gdy dowiedział się od <span class="anon-block">K. R.</span> o miejscu ukrycia zagęszczarki (zob. zeznanie <span class="anon-block">Ł. W.</span> k.291v, notatka urzędowa z analizy połączeń telefonicznych k.15). Analizując wyjaśnienia <span class="anon-block">R. K. (1)</span> sąd dostrzegł , że podał on nieprawdę w notatce urzędowej z dn.13.09.2013r zawartej w aktach sprawy VII K 934/13 <em> <!-- -->(k.11)</em>. W notatce tej wymieniony napisał ,że w związku z uzyskaną informacją dotyczącą miejsca przechowywania zagęszczarki udał się wspólnie z <span class="anon-block">T. S.</span> do miejscowości <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> , gdzie ujawniono to urządzenie. W świetle wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań <span class="anon-block">Ł. W.</span> bezspornym jest, że do <span class="anon-block">S.</span> w celu zabezpieczenia zagęszczarki nie jeździł policjant <span class="anon-block">T. S.</span>. Oskarżony pojechał tam tylko z <span class="anon-block">Ł. W.</span>. Zdaniem sądu przedmiotowa notatka została spisana przez oskarżonego w taki sposób aby wykazać , że urządzenie zostało zlokalizowane i zabezpieczone wyłącznie dzięki aktywności służbowej Policji . Oskarżony celowo nie wpisał w notatce o roli pokrzywdzonego w wyjaśnieniu sprawy , gdyż wówczas jego przełożeni nie daliby wiary w istnienie osoby , która udzieliła informacji. <span class="anon-block">R. K. (1)</span> napisał nieprawdę również w notatce urzędowej z dn.12.09.2013 r , która zawarta jest w aktach sprawy sygn. VII K 934/13 na k.1. Podał tam ,że po przyjęciu zawiadomienia o przestępstwie udał się na stację PKP do miejscowości <span class="anon-block">S.</span>, gdzie dokonał sprawdzenia pomieszczeń gospodarczych na tej posesji z wynikiem negatywnym. Gdyby oskarżony rzeczywiście udał się w to miejsce i dokonał penetracji pomieszczeń , które nie były zabezpieczone, prawdopodobnie dokonałby ujawnienia urządzenia pozostawionego tam przez <span class="anon-block">K. R.</span>. W ocenie sądu wytwarzając dokumenty procesowe zawierające nieprawdę oskarżony wykazywał się swoistą kreatywnością. Chciał w ten sposób przedstawić siebie jako funkcjonariusza bardziej operatywnego , niż było to w rzeczywistości.</p> <p>Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom <span class="anon-block">R. K. (3)</span>. Jak wyżej wskazano oceniając wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">R. K. (1)</span>, z uwagi na stwierdzone sprzeczności zupełnie nieprawdopodobna jest wersja prezentowana przez oskarżonych o utracie i odtworzeniu dowodowego pokwitowania. W szczególności nie dano wiary stwierdzeniu oskarżonej , że nie wiedziała w jakim celu pokwitowanie zostało sporządzone , do czego służyło <em> <!-- -->(k. 308)</em>. Należy podkreślić ,że <span class="anon-block">R. K. (3)</span> w chwili czynu była funkcjonariuszem Policji. Jej partner był również policjantem. Gdyby oskarżona rzeczywiście odnalazła pokwitowanie w spodniach partnera z pewnością wiedziałaby ,że dokument ten dotyczy czynności służbowych i jest dokumentem ważnym. Wskazywała na to jednoznacznie jego treść. Odmiennie w tym zakresie wyjaśnił <span class="anon-block">R. K. (1)</span> , który podał ,że <span class="anon-block">R. K. (3)</span> „domyślała się do czego służy” <em> <!-- -->(k.306)</em>. Skoro oskarżona, jak twierdzi , nie przywiązywała większej wagi do odnalezionego pokwitowania i nie wiedziała do czego służy , jak więc po jednokrotnym odczytaniu po upływie dnia lub dwóch dni , odtworzyła po burzliwej kłótni z partnerem , będąc w emocjach , bezbłędnie jego treść. Zdaniem sądu jest to sytuacja wręcz nieprawdopodobna. Oskarżona <span class="anon-block">R. K. (3)</span> z oczywistych powodów swymi wyjaśnieniami starała się potwierdzić wyjaśnienia swego partnera. Wydaje się jednak ,że oskarżeni nie zadbali o dopracowanie szczegółów swej wersji , skutkiem czego ujawniono szereg rozbieżności uniemożliwiających akceptację jej jako prawdziwej.</p> <p>Sąd z nieufnością podszedł do zeznań funkcjonariuszy <span class="anon-block">T. S.</span> <em> <!-- --> (k.302,310v,492v-493) </em>oraz <span class="anon-block">S. O.</span> <em> <!-- --> (k.304,491v-492v). </em>Obaj świadkowie zapewniali , że byli obecni podczas przekazywania wynagrodzeń przez oskarżonego rzekomym informatorom o pseudonimach „A.A” oraz <span class="anon-block"> (...)</span>, co potwierdzili podpisami w notatkach sporządzonych przez <span class="anon-block">R. K. (1)</span>. Mimo tego obaj świadkowie nie potrafili odtworzyć z pamięci chociażby najdrobniejszego szczegółu dotyczącego tych wydarzeń zasłaniając się całkowitą niepamięcią. Należy zauważyć , że Biuro Spraw Wewnętrznych KGP wdrożyło czynności wyjaśniające na początku 2014 r (zob . notatka urzędowa k. 4). Był to zatem czas nieodległy od wydarzeń będących przedmiotem sprawy. Zapewne po tym jak w Komendzie Powiatowej Policji w <span class="anon-block">P.</span> pojawili się policjanci z <span class="anon-block"> (...)</span> sprawa nabrała rozgłosu i stała się przedmiotem wielu rozmów. Takie wydarzenie z pewnością skłoniło świadków do refleksji i przypominania sobie szczegółów istotnych w sprawie. Mimo tego wszystko umknęło z ich pamięci. Zdaniem sądu <span class="anon-block">T. S.</span> i <span class="anon-block">S. O.</span> albo świadomie potwierdzili nieprawdę w podpisanych przez siebie notatkach lub też zostali wprowadzeni w błąd przez oskarżonego , który mógł poprosić ich o podpisanie notatek zapewniając ,że wszystko jest w porządku lub nawet zainscenizować przekazanie wynagrodzeń rzekomym informatorom. Gdy wymienieni zorientowali się , że <span class="anon-block">R. K. (1)</span> może odpowiadać karnie za zagarnięcie wynagrodzeń , postanowili zasłonić się całkowitą niepamięcią aby nie szkodzić oskarżonemu , który jest ich kolegą z pracy oraz aby nie dać powodu do ewentualnego pociągnięcia ich do współodpowiedzialności. Świadkowie z pewnością dysponują pewną wiedzą na temat przedmiotu postępowania , lecz z uwagi na przyjętą taktykę procesową nie chcieli tą wiedzą się podzielić.</p> <p>Sąd dał wiarę zeznaniu bezpośredniego przełożonego oskarżonego - <span class="anon-block">R. P.</span> <em> <!-- -->(k.320v-321v,493-493v)</em>. Świadek nadzorując czynności wykonywane przez <span class="anon-block">R. K. (1)</span> nie miał żadnych zastrzeżeń co do poprawności ich wykonania od strony formalnej. Nie mając bezpośredniego kontaktu z osobami występującymi w obu dochodzeniach <span class="anon-block">R. P.</span> nie miał podstaw aby zakwestionować prawdziwość zapisów w sporządzonych przez oskarżonego meldunkach informacyjnych. Świadek został wprowadzony w błąd przez oskarżonego , który orientując się że nadzór naczelnika Wydziału Kryminalnego nad postępowaniami w rozpatrywanych przypadkach miał charakter wyłącznie formalny , dopuścił się zachowań noszących znamiona przestępstwa. Opisując zachowanie <span class="anon-block">R. K. (1)</span> podczas rozmów z funkcjonariuszami <span class="anon-block"> (...)</span> ,świadek zeznał ,że wymieniony zachowywał się profesjonalnie utrzymując całkowity spokój i opanowanie. Zupełnie odmiennego rodzaju spostrzeżenia na temat zachowania się oskarżonego w tej sytuacji poczynił funkcjonariusz <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J. K.</span> <em> <!-- -->(k.313v,490v-491). </em> W świetle zapisów w opinii służbowej <span class="anon-block">R. K. (1)</span> <em> <!-- -->(k. 182v)</em> wydaje się , że nadzór naczelnika Wydziału Kryminalnego nad oskarżonym był niewystarczający, co sprzyjało popełnieniu przez wymienionego przestępstw.</p> <p>Sąd dał wiarę zeznaniu świadka <span class="anon-block">K. U.</span> <em> <!-- -->(k.336v-339). </em>Zeznanie to nie jest sprzeczne z innymi dowodami , którym dano wiarę. Świadek zeznał ,że po sprzedaży skradzionego urządzenia <span class="anon-block">R. R. (1)</span> , doszło do zatrzymania jego oraz <span class="anon-block">S. K.</span> przez Policję. Policjanci , w tym <span class="anon-block">K.</span> , mówili „że albo się przyznajemy , albo jeden bierze winę na siebie” <em> <!-- -->(k.338)</em>. Jak widać z powyższego wiedza oskarżonego na temat sprawcy kradzieży dokonanej w <span class="anon-block"> salonie (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> została uzyskana podczas przesłuchania obu potencjalnych sprawców, którzy zdecydowali się współpracować z Policją. Od chwili złożenia zawiadomienia o przestępstwie wiadomym było , że jeden z wymienionych mężczyzn dopuścił się tego czynu. W tej sytuacji informacja wpisana przez <span class="anon-block">R. K. (1)</span> w meldunku informacyjnym z dn. 27.04.2013 r , że sprawcą kradzieży jest <span class="anon-block">S. K.</span> powinna być dokładnie sprawdzona przez przełożonego. Nie była to informacja nowa w sprawie. Zeznanie świadka <span class="anon-block">K. U.</span> znajduje potwierdzenie w dokumentach sporządzonych w ramach postępowania VII K 486/13.</p> <p>Sąd nie miał zastrzeżeń odnośnie prawdziwości zeznania <span class="anon-block">Ł. W.</span> <em> <!-- --> (k. 290v-293,308v-309,490v-491). </em>Świadek ten stwierdził ,że według jego wiedzy o miejscu gdzie znajduje się zagęszczarka oskarżony dowiedział się wyłącznie od niego <em> <!-- -->(k.292)</em>. Zdaniem sądu jest to stwierdzenie prawdziwe. <span class="anon-block">R. K. (1)</span> od chwili gdy <span class="anon-block">Ł. W.</span> poinformował go telefonicznie o miejscu ukrycia zagęszczarki ani słowem nie wspomniał mu , że ma wiedzę na ten temat. Sąd w znacznej mierze dał wiarę zeznaniu świadka <span class="anon-block">K. R.</span> <em> <!-- --> (k. 297v-300, 310, 515v-516). </em> Zeznanie to koresponduje z innymi dowodami , w szczególności zeznaniem <span class="anon-block">Ł. W.</span> oraz <span class="anon-block">A. R.</span>. Świadek zeznał , że zagęszczarkę ukrył na stacji kolejowej w <span class="anon-block">S.</span> , w piwnicy chlewika , w pomieszczeniu które zabezpieczone było kłódką. W tym miejscu urządzenie odnalazł <span class="anon-block">Ł. W.</span> , który telefonicznie powiadomił o tym <span class="anon-block">A. R.</span> <em> <!-- -->(k.299)</em>. Najwyraźniej odnośnie tej okoliczności świadka <span class="anon-block">R.</span> zawiodła pamięć. Bezspornie zagęszczarka została ujawniona w miejscu wskazanym przez niego , lecz nie był to zamknięty chlewik. Z zapisów w protokole oględzin budynku mieszkalnego w m. Stare <span class="anon-block"> (...)</span> zawartego w aktach sprawy sygn. VII K 934/13 <em> <!-- -->(k.24-25) </em>wynika ,że urządzenie znajdowało się w pomieszczeniu piwnicznym budynku mieszkalnego , gdzie drzwi nie były zabezpieczone przed dostępem osób trzecich. Zagęszczarka stała w pomieszczeniu naprzeciw drzwi wejściowych , za wnęką . Należy wspomnieć , że <span class="anon-block">Ł. W.</span> był wcześniej w tym miejscu , jednak za wspomnianą wnękę nie zaglądał <em> <!-- -->(zob. zeznanie k. 292v)</em>.</p> <p>Sąd dał wiarę zeznaniom pozostałych przesłuchanych w sprawie osób - <span class="anon-block">N. W.</span> <em> <!-- --> (k.345v-347,493v) , </em> <span class="anon-block">J. K.</span> <em> <!-- --> (k.313v,490v-491) , </em> <span class="anon-block">T. F.</span> <em> <!-- --> (k.342v-344), </em> <span class="anon-block">D. D.</span> <em> <!-- --> (k.348v-350v) , </em> <span class="anon-block">A. R.</span> <em> <!-- --> (k.294v-296v,491-491v), </em> <span class="anon-block">R. R. (1)</span> <em> <!-- --> (k.340v-341v). </em>Nie ujawniły się okoliczności nakazujące wątpić w prawdziwość ich zeznań. Dano wiarę pozostałym ujawnionym dokumentom , w szczególności opinii biegłej z zakresu badania dokumentów <span class="anon-block">A. W.</span> <em> <!-- -->(k.122-128)</em>. Opinia została sporządzona w sposób profesjonalny i wyczerpujący. Strony postępowania nie zgłaszały do jej treści żadnych zastrzeżeń.</p> <p>Wyjaśnienia oskarżonych , jak i każdy inny dowód, podlega ocenie z zgodnie z zasadą wyrażoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>. Wyjaśnienia <span class="anon-block">R. K. (1)</span> i <span class="anon-block">R. K. (3)</span> są spójne jedynie pozornie , zaś miejscami są nielogiczne. Według sądu wydarzenia przebiegały nie tak , jak przedstawili to oskarżeni. Oskarżeni nie dbając o szczegóły uzgodnili wersję , która miała uchronić ich przed odpowiedzialnością za zarzucone im czyny. W ocenie sądu decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych , który odmówił wyrażenia zgody na zwolnienie <span class="anon-block">R. K. (1)</span> z obowiązku zachowania w tajemnicy informacji niejawnych <em> <!-- -->(k.326,510)</em> nie uniemożliwia orzekania w kwestii winy oskarżonych. Nie budzi wątpliwości fakt , że opisywani przez <span class="anon-block">R. K. (1)</span> informatorzy to osoby fikcyjne ,wykreowane w dokumentacji wyłącznie po to aby doprowadzić Komendanta Powiatowego Policji w <span class="anon-block">P.</span> do wypłaty pieniędzy przeznaczonych jako wynagrodzenia dla tych osób. Pieniądze te oskarżony wziął dla siebie. Odmienna decyzja Ministra postawiłaby oskarżonego przed koniecznością poszukiwania osób chętnych do zeznawania nieprawdy przed sądem.</p> <p>Na podstawie ujawnionego materiału dowodowego sąd przyjął , że <span class="anon-block">R. K. (1)</span> w ramach czynu zarzuconego mu jako pierwszy w okresie od 27.04.2013 r do 10.05.2013 r w <span class="anon-block">P.</span> będąc funkcjonariuszem Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">P.</span> , działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">R. K. (3)</span> , wykonując czynności służbowe w toku prowadzonego postępowania przygotowawczego w sprawie sygn. Ds. 561/13 Prokuratury Rejonowej w Piszu , w celu osiągnięcia korzyści majątkowej , przekroczył uprawnienia wynikające z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19900300179" title="Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - Dz. U. z 1990 r. Nr 30, poz. 179 (art. 22)">art. 22 ustawy o Policji</a> w ten sposób , że przedłożył Komendantowi Powiatowemu Policji w <span class="anon-block">P.</span> meldunek informacyjny w dn. 29.04.2013 r w którym poświadczył nieprawdę , że tego dnia uzyskał od osoby informującej <span class="anon-block">o nazwie „. (...)</span>.A.” informację o danych osobowych sprawcy kradzieży urządzenia demonstracyjnego z <span class="anon-block"> salonu (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> zaistniałej w dn.10.04.2013 r , nadto przedłożył jako autentyczne podrobione przez <span class="anon-block">R. K. (3)</span> pokwitowanie odbioru pieniędzy w kwocie 300 zł z dn. 06.05.2013 r oraz przedłożył sporządzoną przez siebie notatkę służbową z dn.06.05.2013 r w której poświadczył nieprawdę, że przekazał pobrane zaliczkowo wynagrodzenie rzekomemu informatorowi i za pomocą wprowadzenia w błąd Komendanta Powiatowego Policji w <span class="anon-block">P.</span> co do faktu uzyskania od rzekomego informatora informacji dla potrzeb prowadzonego postępowania przygotowawczego oraz faktu wypłaty mu wynagrodzenia , co nie miało miejsca w rzeczywistości , doprowadził Komendę Powiatową Policji w <span class="anon-block">P.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 300 zł czym działał na szkodę interesu publicznego w postaci narażenia na niebezpieczeństwo nieprawidłowego funkcjonowania Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">P.</span> w zakresie czynności operacyjno- rozpoznawczych. Czyn ten zakwalifikowano jako występek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 2)">art. 231 § 2 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 3)">art. 271 § 3 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art.270 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art.11 § 2 kk</a>. W ramach czynu zarzuconego jako drugi sąd uznał <span class="anon-block">R. K. (1)</span> winnym tego ,że w okresie od 12.09.2013 r do 20.09.2013 r w <span class="anon-block">P.</span> będąc funkcjonariuszem Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">P.</span>, wykonując czynności służbowe w toku prowadzonego postępowania przygotowawczego w sprawie sygn. Ds. 1350/13 Prokuratury Rejonowej w Piszu , w celu osiągnięcia korzyści majątkowej , przekroczył uprawnienia wynikające z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19900300179" title="Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - Dz. U. z 1990 r. Nr 30, poz. 179 (art. 22)">art. 22 ustawy o Policji</a> w ten sposób ,że przedłożył Komendantowi Powiatowemu Policji w <span class="anon-block">P.</span> meldunek informacyjny z dn. 13.09.2013 r w którym poświadczył nieprawdę , że tego dnia uzyskał od osoby informującej o nazwie <span class="anon-block"> (...)</span> informację o miejscu aktualnego przechowywania zagęszczarki pochodzącej z czynu zabronionego , nadto przedłożył sporządzoną przez siebie notatkę służbową z dn.20.09.2013 r w której poświadczył nieprawdę, że przekazał pobrane zaliczkowo wynagrodzenie rzekomemu informatorowi i za pomocą wprowadzenia w błąd Komendanta Powiatowego Policji w <span class="anon-block">P.</span> co do faktu uzyskania od rzekomego informatora informacji dla potrzeb prowadzonego postępowania przygotowawczego oraz faktu wypłaty mu wynagrodzenia , co nie miało miejsca w rzeczywistości , doprowadził Komendę Powiatową Policji w <span class="anon-block">P.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 200 zł czym działał na szkodę interesu publicznego w postaci narażenia na niebezpieczeństwo nieprawidłowego funkcjonowania Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">P.</span> w zakresie czynności operacyjno- rozpoznawczych. Czyn ten zakwalifikowano jako występek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 2)">art. 231 § 2 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 3)">art. 271 § 3 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art.11 § 2 kk</a>.</p> <p>Ustawodawca w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19900300179" title="Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - Dz. U. z 1990 r. Nr 30, poz. 179 (art. 22)">art. 22 ustawy o Policji</a> stworzył instytucję czynności operacyjno rozpoznawczych polegających na korzystaniu z pomocy osób niebędących policjantami przy wykonywaniu zadań przez Policję. Jednym z zadań Policji jest wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Szczegółowe procedury czynności operacyjno rozpoznawczych mają charakter niejawny. Jak ustalono wszelkim działaniom <span class="anon-block">R. K. (1)</span> , który poprzez złożenie meldunków informacyjnych uruchomił czynności wymienionego wyżej rodzaju , przyświecała chęć osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie . <span class="anon-block">R. K. (1)</span> jako funkcjonariusz publiczny sprzeniewierzył się nie tylko złożonemu przez siebie przed objęciem służby ślubowaniu, lecz również przekroczył uprawnienia wynikające ze wspomnianego wyżej przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19900300179" title="Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - Dz. U. z 1990 r. Nr 30, poz. 179 (art. 22)">art. 22 ustawy o Policji</a>. W sporządzonej przez siebie dokumentacji oskarżony poświadczał nieprawdę co do okoliczności mających istotne znaczenie prawne. Pod pozorem uzyskania ważnych informacji <span class="anon-block">R. K. (1)</span> wytworzył u swych przełożonych służbowych mylne przekonanie o istnieniu informatorów oraz o potrzebie odpowiedniego ich wynagrodzenia. Sposób działania oskarżonego w obu przypadkach był dość podobny. Uderzająca jest koincydencja czasowa uzyskania informacji – w pierwszym przypadku od <span class="anon-block">K. U.</span> i <span class="anon-block">S. K.</span> , zaś w drugim od <span class="anon-block">Ł. W.</span> oraz sporządzenia przez oskarżonego obu meldunków informacyjnych. Należy podkreślić , że gdyby oskarżony obu meldunków nie sporządził , do wykrycia sprawców przestępstw i odzyskania skradzionego czy przywłaszczonego mienia i tak by doszło. Wymierzając kary jednostkowe oskarżonemu sąd kierował się dyrektywami wymiaru kary określonymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 kk</a>. Niewątpliwie stopień szkodliwości społecznej obu przypisanych czynów jest znaczny. Wprawdzie uzyskane przez <span class="anon-block">R. K. (1)</span> korzyści majątkowe są stosunkowo nieduże , jednak wartość szkody majątkowej nie jest najistotniejszą okolicznością w tej sprawie. Działaniami swymi oskarżony podważył zaufanie do służby ochrony prawa jaką jest Policja oraz naraził na szwank jej autorytet. Niewątpliwie naraził również Komendę Powiatową Policji w <span class="anon-block">P.</span> na niebezpieczeństwo nieprawidłowego funkcjonowania w zakresie czynności operacyjno rozpoznawczych. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności oraz granice ustawowego zagrożenia karą sąd wymierzył <span class="anon-block">R. K. (1)</span> za popełnienie przypisanych mu przestępstw z mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 2)">art. 231 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art.11 § 3 kk</a> przy zastosowaniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 kk</a> kary po jeden rok pozbawienia wolności oraz kary po 100 stawek dziennych grzywny gdzie wysokość jednej stawki równoważna jest kwocie 10 zł. Sąd uznał , że tak wymierzone kary stanowią odpowiednią dolegliwość zważywszy na okoliczności przypisanych oskarżonemu przestępstw. Określając wymiar kar grzywny sąd wziął pod uwagę możliwości oraz stosunki majątkowe <span class="anon-block">R. K. (1)</span>.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85)">art. 85 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1;art. 86 § 2)">art. 86 § 1 i 2 kk</a> sąd połączył orzeczone kary jednostkowe i wymierzył <span class="anon-block">R. K. (1)</span> karę łączną roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę łączną 120 stawek dziennych grzywny , gdzie wysokość jednej stawki równoważna jest kwocie 10 zł. Orzekając w tym przedmiocie wzięto pod uwagę podobny sposób działania oskarżonego oraz stosunkowo krótki okres czasu dzielący oba przestępstwa.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2)">art. 69 § 1 i 2 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1;art. 70 § 1 pkt. 1)">art.70 § 1 pkt 1 kk</a> sąd warunkowo zawiesił wykonanie orzeczonej wobec <span class="anon-block">R. K. (1)</span> kary łącznej pozbawienia wolności na okres próby 4 lat. Oskarżony nie był dotychczas karany sądownie <em> <!-- -->(k.505)</em> , zaś w miejscu zamieszkania posiada opinię pozytywną. <span class="anon-block">R. K. (1)</span> jest emerytem policyjnym , wspólnie z małżonką wychowuje dwoje małoletnich dzieci. Dotychczasowy sposób życia oskarżonego uzasadnia przekonanie , że nie wejdzie on ponownie w konflikt z porządkiem prawnym.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 kk</a> sąd orzekł wobec oskarżonego obowiązek naprawienia szkody na rzecz Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">P.</span> w kwocie 500 zł.</p> <p>W ramach zarzuconego czynu sąd uznał <span class="anon-block">R. K. (3)</span> za winną tego, że w okresie od 06.05.2013 r do 10.05.2013 r w <span class="anon-block">P.</span>, będąc funkcjonariuszem Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">P.</span> , działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">R. K. (1)</span>, który wykonywał czynności służbowe w toku prowadzonego postępowania przygotowawczego w sprawie sygn. Ds. 561/13 Prokuratury Rejonowej w Piszu , w celu osiągnięcia korzyści majątkowej , przekroczyła uprawnienia wynikające z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19900300179" title="Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - Dz. U. z 1990 r. Nr 30, poz. 179 (art. 22)">art. 22 ustawy o Policji</a> w ten sposób , że w celu użycia za autentyczny , podrobiła pokwitowanie odbioru pieniędzy w kwocie 300 zł przez osobę informującą o nazwie A.A. z dn. 06.05.2013 r , które <span class="anon-block">R. K. (1)</span> przedłożył następnie Komendantowi Powiatowemu Policji w <span class="anon-block">P.</span> i za pomocą wprowadzenia go w błąd co do faktu uzyskania od rzekomego informatora informacji dla potrzeb prowadzonego postępowania przygotowawczego oraz faktu wypłaty mu wynagrodzenia , co nie miało miejsca w rzeczywistości , doprowadziła Komendę Powiatową Policji w <span class="anon-block">P.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 300 zł czym działała na szkodę interesu publicznego w postaci narażenia na niebezpieczeństwo nieprawidłowego funkcjonowania Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">P.</span> w zakresie czynności operacyjno – rozpoznawczych. Czyn przypisany oskarżonej zakwalifikowano jako występek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 2)">art. 231 § 2 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art.270 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art.11 § 2 kk</a>.</p> <p>Sąd przyjął współsprawstwo <span class="anon-block">R. K. (3)</span> w zakresie jednego z przestępstw przypisanych jej aktualnemu małżonkowi. Wbrew twierdzeniom oskarżonej ustalono , że dopuściła się fałszu materialnego dokumentu sporządzając na prośbę <span class="anon-block">R. K. (1)</span> pokwitowanie odbioru wynagrodzenia przez rzekomego informatora. <span class="anon-block">R. K. (3)</span> nie prowadziła postępowania przygotowawczego w sprawie kradzieży urządzenia demonstracyjnego w <span class="anon-block"> salonie (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> i nie mogła mieć wiedzy na temat tego postępowania , a przynajmniej nie ma na to dowodu. Zatem to <span class="anon-block">R. K. (1)</span> przekazał jej kluczowe szczegóły widniejące w pokwitowaniu – datę , wysokość kwoty , tytuł wynagrodzenia oraz inicjały rzekomego informatora a oskarżona takie treści zamieściła w sporządzonym odręcznie pokwitowaniu. W chwili czynu oskarżona była funkcjonariuszem Policji a zatem znała instytucję czynności operacyjno rozpoznawczych. Przyznał to zresztą współoskarżony , który stwierdził ,że partnerka domyślała się do czego pokwitowanie służy. W sprawie nie istnieje dowód potwierdzający świadomość <span class="anon-block">R. K. (3)</span> odnośnie faktu sporządzenia oraz złożenia przełożonemu meldunku operacyjnego przez <span class="anon-block">R. K. (1)</span> z dn.27.04.2013 r. Natomiast sporządzając pokwitowanie datowane na dzień 06.05.2013 r wymieniona włączyła się jako współsprawca sukcesywnie w dokonanie przez <span class="anon-block">R. K. (1)</span> wyłudzenia kwoty 300 zł. Sfałszowane pokwitowanie było jednym z dokumentów , które wzbudziło w Komendancie Powiatowym Policji w <span class="anon-block">P.</span> mylne wyobrażenie o istnieniu rzekomego informatora. W ocenie sądu oskarżona jako policjantka zdawała sobie sprawę , że sporządzony przez nią dokument posłuży do rozliczenia pobranej przez partnera zaliczki na wynagrodzenie informatora , który w rzeczywistości nie istniał. Wprawdzie <span class="anon-block">R. K. (3)</span> nie wykonywała żadnych czynności służbowych w ramach dochodzenia prowadzonego przez jej partnera , lecz zgodnie z zasadą wyrażoną w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 21;art. 21 § 2)">art. 21 § 2 kk</a> znamię funkcjonariusza publicznego o jakim mowa w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 2)">art. 231 § 2 kk</a> rozciąga się przy kwalifikowaniu czynu oskarżonej również na nią.</p> <p>Wymierzając karę oskarżonej <span class="anon-block">R. K. (3)</span> sąd kierował się dyrektywami wymiaru kary określonymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 kk</a>. Zdaniem sądu oskarżona została wplątana w zdarzenie przez <span class="anon-block">R. K. (1)</span>, który jak ustalono , był organizatorem i głównym wykonawcą czynu zabronionego. Rola <span class="anon-block">R. K. (3)</span> była raczej podrzędna. Zapewne oskarżona spełniła prośbę <span class="anon-block">R. K. (1)</span> , osoby dla siebie najbliższej , licząc bezpodstawnie że nie poniesie z tego tytułu żadnych negatywnych konsekwencji. Będąc w związku z <span class="anon-block">R. K. (1)</span> odniosła z przestępstwa również korzyść majątkową. Wartość tej korzyści była stosunkowo nieduża. <span class="anon-block">R. K. (3)</span> jako policjant przekraczając uprawnienia służbowe sprzeniewierzyła się rocie złożonego ślubowania. Naraziła również Komendę Powiatową Policji w <span class="anon-block">P.</span> na niebezpieczeństwo nieprawidłowego funkcjonowania w zakresie czynności operacyjno rozpoznawczych. Sąd z mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 2)">art.231 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art.11 § 3 kk</a> wymierzył oskarżonej karę roku pozbawienia wolności uznając ,że kara w tym wymiarze adekwatna jest do stopnia społecznej szkodliwości przypisanego jej czynu oraz stopnia jej winy.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2)">art. 69 § 1 i 2 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1;art. 70 § 1 pkt. 1)">art.70 § 1 pkt 1 kk</a> wykonanie orzeczonej wobec oskarżonej czynu sąd warunkowo zawiesił tytułem próby na okres lat 2. Oskarżona pracuje zawodowo , jest matką małoletnich dzieci. Nie była również karana sądownie <em> <!-- -->(k. 504)</em>. W przekonaniu sądu wobec <span class="anon-block">R. K. (3)</span> istnieje korzystna prognoza uzasadniająca warunkowe zawieszenie wykonania kary.</p> <p>Na podstawie przepisów powołanych w pkt VIII i IX wyroku sąd orzekł o opłatach i pozostałych kosztach sądowych obciążając nimi oskarżonych.</p> <p>Należy jeszcze dodać , że z dniem 01 lipca 2015 r na mocy przepisów ustawy z dnia 20.02.2015r o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2015.396) zmianie uległy niektóre przepisy zastosowane w niniejszym orzeczeniu. Przede wszystkim zmianie uległy przepisy dotyczące warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności. Uznając , że względniejsza dla oskarżonych jest ustawa obowiązująca poprzednio sąd z mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> zastosował jej przepisy przy orzekaniu .</p> </div> <div> <h2>ZARZĄDZENIE</h2> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>- za 14 dni</p> <p> <span class="anon-block">P.</span>, dnia 13.11.2018 r.</p> </div>