II FSK 3546/17
Sądy administracyjne2019-10-24
Sygnatura
II FSK 3546/17
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2019-10-24
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Agnieszka OlesińskaBogdan LubińskiSławomir Presnarowicz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Bogdan Lubiński, Sędzia NSA Sławomir Presnarowicz, Sędzia WSA - del. Agnieszka Olesińska (sprawozdawca), Protokolant Agata Milewska, po rozpoznaniu w dniu 24 października 2019 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Gminnej Spółdzielni [...] w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 10 maja 2017 r. sygn. akt I SA/Łd 97/17 w sprawie ze skargi Gminnej Spółdzielni [...] w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Skierniewicach z dnia 22 listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości podatkowych oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 10 maja 2017 r., sygn. akt I SA/Łd 97/17 oddalił skargę Gminnej Spółdzielni [...] z siedzibą w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Skierniewicach z dnia 22 listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości podatkowej z tytułu podatku od nieruchomości za okres od listopada 2013 r. do maja 2016 r.
Wyrok ten, jak i inne orzeczenia sądów administracyjnych przywołane poniżej, jest dostępny w całości na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl/ (CBOSA).
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł pełnomocnik skarżącego, zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: P.p.s.a.) pełnomocnik Skarżącej zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organ art. 120, 121 § 1, 122 w zw. z art. 187 § 1, 191, 210 § 1 i 4 Ordynacji podatkowej (dalej: O.p.) polegającego na niepodjęciu wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego poprzez nierozpatrzenie całego materiału dowodowego, niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności w sprawie, selektywne potraktowanie zebranego materiału dowodowego oraz obciążenie skarżącej ujemnymi konsekwencjami zaniedbań organu podatkowego.
Na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. autor skargi kasacyjnej postawił zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 67b § 1 w zw. z art. 67a § 1 pkt 3 O.p. poprzez błędną wykładnię i niezastosowanie, w sytuacji wystąpienia przesłanki ważnego interesu podatnika oraz interesu publicznego.
Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz Skarżącej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik organu odwoławczego wystąpił o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrok sądu pierwszej instancji nie zawiera uchybień zarzucanych w skardze kasacyjnej. Sąd pierwszej instancji słusznie nie dopatrzył się naruszenia prawa w stanowisku organów podatkowych, które odmówiły Spółdzielni umorzenia zaległości podatkowych.
Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów postępowania autor skargi kasacyjnej wskazuje, że "pominięto fakt, iż skarżąca prowadzi w dalszym ciągu działalność gospodarczą w zakresie najmu lokali handlowych, niemniej jednak aktualnie lokale te są bezprawnie zajmowane przez jednego z byłych najemców, który tym sposobem uniemożliwia normalne funkcjonowanie Skarżącego". Zdaniem autora skargi kasacyjnej, "sąd I instancji znacznie zmarginalizował znaczenie podjętych przez Skarżącego działań naprawczych oraz ich dalszych skutków, tj. wytoczenia powództw przeciwko osobie bezprawnie zajmującej dwa lokale handlowe należące do Skarżącego". Zdaniem Autora skargi kasacyjnej istotny jest też "brak rozważenia przez Sąd I instancji wartości majątku Skarżącej oraz wysokości posiadanych wierzytelności".
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd pierwszej instancji nie dopuścił się tak uzasadnianych uchybień procesowych. Jak słusznie wskazał WSA w Łodzi, poza sporem pozostaje, że do czerwca 2016 r. skarżąca była właścicielem lub współwłaścicielem trzech nieruchomości, z których dwie były zajęte w celu prowadzenia sklepów spożywczo-przemysłowych. Faktem jest, że od października 2013 r. wynajmowanie opisanych w decyzji nieruchomości na prowadzenie sklepów nie przynosiło korzyści finansowych, jednak związane było to z egzekwowaniem należności z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości przez komornika. Wobec Skarżącej była bowiem prowadzona egzekucja komornicza. Sąd pierwszej instancji zasadnie zwrócił uwagę na to, że do czasu wydania decyzji przez organ pierwszej instancji skarżąca nie poczyniła żadnych kroków prawnych, by uniemożliwić dalsze bezumowne korzystanie z lokalu sklepowego i przywrócić stan pozwalający na czerpanie korzyści finansowych z najmu lokalu. Sąd pierwszej instancji zwrócił też uwagę na to, że działalność skarżącej sprowadzała się do wynajmu lokali handlowych. Nie mogła zatem normalnie funkcjonować w obrocie, skoro nie przedsięwzięła kroków, aby odzyskać lokal. Sąd pierwszej instancji miał podstawy by uznać, że trafnie sytuację taką oceniły organy podatkowe jako brak przesłanki ważnego interesu podatnika.
Sąd pierwszej instancji słusznie uznał za istotne i zarazem prawidłowo ustalone przez organy to, że porównanie należności i zobowiązań oraz rozmiaru zaległości płatniczych, w tym podatkowych, Skarżącej wskazywało na jej niewypłacalność. Zarazem, wszystkie nieruchomości należące do skarżącej objęte były egzekucją komorniczą, a celem zabezpieczenia wykonania należności ustanowiono na jednej z nich hipotekę przymusową. Późniejsze uczestnictwo Spółdzielni w licytacjach nieruchomości czy wezwania do opróżnienia lokalu nie mogą być uznane za prowadzenie działalności gospodarczej. Sprzedaż nieruchomości skarżącej w toku postępowania egzekucyjnego pozwoliła na uregulowanie zaległości podatkowych wobec gminy. Zasadnie jednak sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organów, że fakty te nie stanowią o wystąpieniu przesłanki ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego. Były podstawy do przyjęcia, ze przesłanki umorzenia zaległości podatkowych nie zachodzą w sprawie.
Za istnienie przesłanki umorzenia zaległości słusznie nie uznano braku realnej możliwości uregulowania zaległości oraz tezę, że brak umorzenia zaległości spowoduje konieczność zakończenia działalności. Podnoszona w skardze do sądu pierwszej instancji okoliczność, że Skarżąca spodziewa się uzyskania środków z tytułu licytacyjnej sprzedaży nieruchomości – nie może przesądzić o występowaniu interesu podatnika czy też interesu publicznego na dzień wydania decyzji odmawiającej umorzenia zaległości. Oczekiwania Skarżącej co do przyszłych zdarzeń w toku egzekucji nie mogą wpłynąć na oceny i wnioski wyprowadzone przez organy na dzień wydania decyzji.
Nie są zasadne zastrzeżenia co do tego, że sytuacja majątkowa Skarżącej nie w pełni została zbadana i uwzględniona. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd pierwszej instancji słusznie ocenił jako wystarczające dokonane przez organ analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, dotyczącego stanu majątkowego podatnika. Jak wynika z tych ustaleń, do 1 czerwca 2016 r. podatnik był właścicielem trzech zabudowanych nieruchomości położonych w K., W. oraz współwłaścicielem wraz z Gminą K. jednej nieruchomości położonej w K. Budynki położone w K. były przedmiotem najmu w celu prowadzenia sklepów spożywczo - przemysłowych. Organ przyznał, że Spółdzielnia nie otrzymywała czynszu za bezumownie zajmowany od października 2013 r. lokal handlowy, jednakże środki finansowe z tego tytułu najemca wpłacał na rachunek komornika w związku z zajęciem wierzytelności. Podatnik nie podjął żadnych działań uniemożliwiających bezumowne korzystanie z lokalu, które miałyby na celu opróżnienie pomieszczeń oraz wyegzekwowanie należności pieniężnych. Organ porównał wielkość długów wykazanych w sprawozdaniu finansowym, dołączonym do wniosku, które przemawiają za niewypłacalnością wnioskodawcy. I tak: należności Spółdzielni wynoszą 102 219,70 zł natomiast należności tylko Gminy K. wobec Spółdzielni z tytułu zaległości w podatku od nieruchomości za okres od czerwca 2002 r. do lipca 2016 r. wraz z odsetkami wynoszą 276 860,48 zł. Wielkość zobowiązań Spółdzielni przekracza czterokrotnie jej należności. Wartość posiadanego majątku wynosi 49 279,37 zł. Dane te wskazują, że wartość aktywów Spółdzielni nie wystarcza za zaspokojenie wszystkich jej zobowiązań. W takiej sytuacji Spółdzielnia powinna zgłosić wniosek o upadłość. Przedmiotem postępowania egzekucyjnego objęte zostały wszystkie nieruchomości podatnika. Od 2012 r. wnioskodawca nie wykazywał inicjatywy wyjścia z trudnej sytuacji. Nie składał deklaracji podatkowych, nie reagował na prowadzone przez gminę działania windykacyjne. Organ podatkowy podjął więc działania mające na celu zabezpieczenie swoich należności poprzez ustanowienie hipoteki przymusowej. Zaległość podatkowa, o umorzenie której ubiega się wnioskodawca została również zabezpieczona w tej formie. W wyniku prowadzonego postępowania egzekucyjnego nieruchomość została sprzedana, a uzyskane z tego tytułu środki finansowe powinny wystarczyć na pokrycie zadłużenia Spółdzielni wobec Gminy K.
Okoliczność przechowywania przez Spółdzielnię dokumentacji pracowniczej, potwierdzającej prawo pracowników do emerytury, nie wyczerpuje przesłanki ważnego interesu publicznego. Obowiązki z tym zakresie określa bowiem Kodeks pracy, również w sytuacji likwidacji i upadłości pracodawcy.
Skarżąca nie podważyła ustalenia organów, że działalność Spółdzielni od wielu lat ograniczała się do wynajmu lokali handlowych, z których dochód przeznaczany był na wynagrodzenie jednego pracownika – prezesa, któremu zresztą przez ostatnie 3 lata Spółdzielnia nie wypłacała wynagrodzenia, co również przyczyniło się do wzrostu jej zadłużenia.
W sprawie zasadnie wzięto pod uwagę nie wykazującą poprawy sytuację finansową i majątkową w związku z prowadzonym od kilku lat postępowaniem egzekucyjnym. "Działania naprawcze", na które powołuje się Skarżąca, w postaci wezwania przedsiębiorcy bezumownie zajmującego jej lokal do opróżnienia lokalu w lipcu 2016 r. w związku z wypowiedzeniem umowy najmu w październiku 2013 r. – nie uszły uwadze sądu pierwszej instancji ani organów. Jednak wierzytelności Spółdzielni z tytułu bezumownego korzystania z lokalu i tak były zajęte w postępowaniu egzekucyjnym. Organy i sąd pierwszej instancji dostrzegły i uwzględniły to, że z zaświadczeń wydanych przez komornika sądowego, należności przysługujące podatnikowi były wpłacane od października 2013 r. na rachunek bankowy komornika.
Z niepodważonych ustaleń faktycznych wynika, że majątek Spółdzielni ulegał niszczeniu, narastało zadłużenie wobec różnych instytucji. Notorycznego braku środków finansowych na zapłatę podatku nie można kwalifikować jako "ważnego interesu podatnika". Niekorzystna sytuacja majątkowa i finansowa trwa od co najmniej 2002 roku, trudno nazwać ją przejściową. Od tego bowiem roku Spółdzielnia nie regulowała w całości zobowiązań podatkowych w podatku od nieruchomości (wykaz zaległości z dnia 23 września 2016 r.). Na zabezpieczenie spłaty tych należności od 2006 r. do 2016 roku ustanawiane były hipoteki przymusowe. Od 2012 roku podatnik nie składał nawet deklaracji podatkowych w podatku od nieruchomości.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko sądu pierwszej instancji, że okoliczności uzasadniające zastosowanie ulgi w postaci umorzenia zaległości powinny charakteryzować się wyjątkowością. Takich okoliczności nie wskazano.
Reasumując, nie są uzasadnione zarzuty odnoszące się do naruszenia przepisów proceduralnych. Sąd pierwszej instancji zasadnie zaaprobował stanowisko organów, że w sprawie nie zachodziły przesłanki ważnego interesu podatnika ani interesu publicznego. W stanowisku sądu pierwszej instancji nie ma dowolności.
W tej sytuacji zarzuty naruszenia prawa materialnego odnoszące się do błędnej wykładni i niezastosowania art. art. 67b § 1 w zw. z art. 67a § 1 pkt 3 O.p. są pozbawione podstaw.
Z podanych wyżej powodów wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej należało uznać za bezzasadne, dlatego skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 P.p.s.a.