Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II K 454/17

Sądy powszechne2018-11-20
Sygnatura
II K 454/17
Data orzeczenia
2018-11-20
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Robert Kuliński (PRESIDING_JUDGE)

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt II K 454 / 17</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 20 listopada 2018 roku</p> <p>Sąd Rejonowy w Zielonej Górze w II Wydziale Karnym w składzie:</p> <p> <strong> <!-- -->Przewodniczący: SSR Robert Kuliński</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Protokolant: st. sekr. sąd. Adamina Didłuch</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->po rozpoznaniu w dniach 30 listopada 2017 roku, 23 stycznia 2018 roku, 20 lutego 2018 roku, 5 kwietnia 2018 roku, 10 maja 2018 roku, 21 czerwca 2018 roku, 13 listopada 2018 roku sprawy: </strong> </p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">L. T.</span>, syn <span class="anon-block">G.</span> i <span class="anon-block">A.</span> z domu <span class="anon-block">S.</span> </strong> </p> <p> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span> </p> <p>oskarżonego o to, że:</p> <p>I.  w dniu 18 maja 2016 roku w <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">G.</span> woj. <span class="anon-block"> (...)</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. T. (1)</span> oraz <span class="anon-block">K. W.</span> w celu zmuszenia <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> do opuszczenia zajmowanego przez nich lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">Z.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> stosował przemoc polegającą na niszczeniu przedmiotów należących do pokrzywdzonych, czym w istotny sposób utrudniał im korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego oraz w miejscu i czasie jak wyżej dokonał uszkodzenia roweru, poprzez jego przewrócenie, w wyniku czego zniszczeniu uległo siodełko, kierownica, układ hamulcowy i zmiany biegów o wartości 570 złotych, oparcia kanapy skórzanej o wartości 700 złotych oraz siłowe przewrócenie kredensu w wyniku czego uszkodzeniu uległy szyby i ozdobniki o wartości 2.500 złotych o łącznej wartości strat 3.770 złotych na szkodę <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span>,</p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1 a)">art. 191 § 1a kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> </p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. T. (1)</span>, </strong>syna <span class="anon-block">L.</span> i <span class="anon-block">A. z domu F.</span> </p> <p> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span> </p> <p>oskarżonego o to, że:</p> <p>II.  w dniu 18 maja 2016 roku w <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">G.</span> woj. <span class="anon-block"> (...)</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">L. T.</span> oraz <span class="anon-block">K. W.</span> w celu zmuszenia <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> do opuszczenia zajmowanego przez nich lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">Z.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> stosował przemoc polegającą na niszczeniu przedmiotów należących do pokrzywdzonych, czym w istotny sposób utrudniał im korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego,</p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1 a)">art. 191 § 1a kk</a> </p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">K. W.</span>, </strong>syna <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">G.</span> z domu <span class="anon-block">S.</span> </p> <p> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span> </p> <p>oskarżonego o to, że:</p> <p>III.  w dniu 18 maja 2016 roku w<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">G.</span> woj. <span class="anon-block"> (...)</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">L. T.</span> oraz <span class="anon-block">A. T. (1)</span> w celu zmuszenia <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> do opuszczenia zajmowanego przez nich lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">Z.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> stosował przemoc polegającą na niszczeniu przedmiotów należących do pokrzywdzonych, czym w istotny sposób utrudniał im korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego</p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1 a)">art. 191 § 1a kk</a> </p> <p>1.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">L. T.</span> </strong> uznaje za winnego tego, że w dniu 18 maja 2016 roku w w budynku mieszkalnym położonym w <span class="anon-block">Z.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi nieustalonymi osobami, dokonał uszkodzenia lica skóry kanapy, której naprawa metodą farbowania to koszt co najmniej 100 złotych, na szkodę <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, to jest uznaje go za winnego popełnienia czynu stanowiącego wykroczenie z art. 124 § 1 kw i za to na podstawie art. 124 § 1 kw wymierza mu grzywnę w wysokości 1.000 (jeden) tysiąc;</p> <p>2.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">L. T.</span> </strong> uniewinnia w pozostałym zakresie zarzucanego mu czynu, opisanego wyżej w punkcie I, a kosztami postępowania w tej części obciąża Skarb Państwa;</p> <p>3.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. T. (1)</span> </strong>uniewinnia od popełnienia zarzucanego mu czynu, opisanego wyżej w punkcie II, a kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa;</p> <p>4.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">K. W.</span> </strong> uniewinnia od popełnienia zarzucanego mu czynu, opisanego wyżej w punkcie III, a kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa;</p> <p>5.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 626;art. 626 § 1)">art. 626 § 1 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 633)">art. 633 kpk</a> zasądza od oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">L. T.</span> </strong> na rzecz Skarbu Państwa koszty procesu w części, to jest kwocie 351,38 złotych, w tym opłata w kwocie 100 złotych.</p> <p>Sygn. akt II K 454 / 17</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>wyroku z dnia 20 listopada 2018 roku 2018 roku</p> <p>Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</p> <p>Aktem notarialnym z dnia 30 grudnia 2015 roku, zawartym przed notariuszem <span class="anon-block">K. K.</span>, repertorium A numer <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block">K. W.</span> nabył w drodze umowy sprzedaży od <span class="anon-block">D. B.</span> jako syndyka masy upadłości dłużnika <span class="anon-block">T. R.</span>, prowadzącej działalność gospodarczą pod <span class="anon-block"> firmą Z - (...)</span> <span class="anon-block"> - (...)</span> <span class="anon-block">A. (...)</span>.D.A. <span class="anon-block">T. R.</span> w upadłości likwidacyjnej z siedzibą w <span class="anon-block">Z.</span> nieruchomość zabudowaną budynkiem mieszkalnym oraz wiatą garażową, składającą się z <span class="anon-block">działki oznaczonej numerem (...)</span> o powierzchni 701 metrów kwadratowych, położonej w <span class="anon-block">Z.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, dla której Sąd Rejonowy w Zielonej Górze prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą KW (...)</span>. W chwili nabycia nieruchomość stanowiła współwłasność małżonków <span class="anon-block">T. R.</span> oraz <span class="anon-block">R. R. (1)</span> w częściach równych.</p> <p>dowód:</p> <dl> <dt></dt> <dd> <p>kopia aktu notarialnego z dnia 30 grudnia 2015 roku, k. 78 – 82 akt,</p> </dd> <dt></dt> <dd> <p>wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">K. W.</span>, k. 308 – 309 akt</p> </dd> <dt></dt> <dd> <p>zeznania świadka <span class="anon-block">T. R.</span>, k. 26, 57, 193, 201, 254, 427, 430, 568 – 569, 588 akt</p> </dd> </dl> <p>Pomimo przeniesienia własności nieruchomości na rzecz <span class="anon-block">K. W.</span>, zamieszkali w budynku znajdującym się na posesji lokatorzy <span class="anon-block">R. R. (1)</span> oraz <span class="anon-block">T. R.</span> odmówili opuszczenia przedmiotowej nieruchomości, jak również ponoszenia na rzecz właściciela jakichkolwiek opłat z tytułu bezumownego najmu budynku. Pozwem z dnia 17 marca 2016 roku złożonym w Sądzie Rejonowym w Zielonej Górze w dniu 31 marca 2016 roku <span class="anon-block">K. W.</span> wniósł o nakazanie pozwanym <span class="anon-block">R. R. (1)</span> oraz <span class="anon-block">T. R.</span>, aby opuścili, opróżnili i wydali powodowi nieruchomość stanowiącą jego własność, a także o zasądzenie od <span class="anon-block">R. R. (1)</span> i <span class="anon-block">T. R.</span> wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z lokalu mieszkalnego znajdującego się na nieruchomości. Pomimo toczącego się postępowania o eksmisję i zapłatę lokatorzy w dalszym ciągu odmawiali dokonywania na rzecz <span class="anon-block">K. W.</span> jakichkolwiek płatności, a odmowa lokatorów dotyczyła także możliwości wejścia przez właściciela zarówno na teren posesji, jak i do jakiejkolwiek części budynku znajdującego się na terenie posesji. Podobnie odmowa <span class="anon-block">R. R. (1)</span> oraz <span class="anon-block">T. R.</span> dotyczyła możliwości wynajęcia części budynku dla ewentualnych najemców, czy chociażby okazania im pomieszczeń, które mogłyby zostać wynajęte.</p> <p>dowód:</p> <dl> <dt></dt> <dd> <p>kopia pozwu o eksmisję i zapłatę, k. 316 – 320 akt,</p> </dd> <dt></dt> <dd> <p>wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">K. W.</span>, k. 308 – 309 akt</p> </dd> </dl> <p>Na skutek braku możliwości wykonywania jakichkolwiek praw właścicielskich wobec nieruchomości <span class="anon-block">K. W.</span> zawarł w dniu 18 maja 2016 roku z <span class="anon-block"> firmą (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Z.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym w Zielonej Górze VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego; pod numerem KRS <span class="anon-block"> (...)</span> , REGON <span class="anon-block"> (...)</span>, NIP <span class="anon-block"> (...)</span>, reprezentowaną przez Prezesa Zarządu <span class="anon-block">A. T. (1)</span>, umowę o zarządzanie nieruchomością położoną w <span class="anon-block">Z.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, stanowiącą jego własność. Zgodnie z warunkami zawartej umowy zarządca uprawniony został do składania oświadczeń woli w imieniu właściciela w sprawach zwykłego zarządu, reprezentowania właściciela przed dostawcami usług na rzecz nieruchomości, w szczególności dostawcami mediów, w tym wody, energii cieplnej i elektrycznej, gazu oraz firmami zajmującymi się usuwaniem nieczystości stałych i płynnych w celu wywiązania się z obowiązków przewidzianych umową, przed urzędami administracji państwowej, sądami, komornikami oraz organami policji i prokuratury w zakresie niezbędnym do władania nieruchomością, a także do zawierania w imieniu właściciela i na jego rzecz i rachunek umów najmu pomieszczeń, bądź całej nieruchomości. Przedmiotowa umowa została zawarta przed notariuszem <span class="anon-block">A. R.</span> za repertorium A numer <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>dowód:</p> <dl> <dt></dt> <dd> <p>kopia umowy z dnia 18 maja 2016 roku, k. 35 – 38 akt,</p> </dd> <dt></dt> <dd> <p>wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">K. W.</span>, k. 308 – 309 akt</p> </dd> </dl> <p>Na skutek zawartej umowy, już w dniu jej zawarcia, to jest 18 maja 2016 roku, <span class="anon-block">A. T. (2)</span> udał się na miejsce położenia nieruchomości objętej umową, to jest <span class="anon-block">Z.</span> – <span class="anon-block">P.</span>, <span class="anon-block">(...)</span> Wraz z <span class="anon-block">A. T. (1)</span> udali się również <span class="anon-block">L. T.</span> i <span class="anon-block">A. T. (3)</span>, a także <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, <span class="anon-block">S. H.</span>, przy czym wyjazd tych ostatnich związany był z prośbą <span class="anon-block">A. T. (1)</span> o pomoc w wykonaniu prac porządkowych na terenie posesji. Po przybyciu na miejsce posesji z mieszkania wyszła <span class="anon-block">T. R.</span>, a po chwili <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, który zwrócił się do przybyłych osób ze słowami, iż nie mają prawa wejść na posesję, a do <span class="anon-block">T. R.</span> krzyknął „<em> <!-- -->dzwoń po policję, podaj mi gaz i paralizator</em>”, a sam udał się do piwnicy, gdzie nabrał do pojemnika cement, a po powrocie zwrócił się do obecnych osób, iż trzyma w ręce ług i jeśli wejdą, to wypali im oczy, po czym po chwili zasłabł i położył się na ziemi, przez co strony konfliktu zawiadomiły pogotowie ratunkowe, Policję oraz właściciela posesji. W tym czasie część obecnych na miejscu osób weszła na teren posesji, uszkadzając bramę posesji oraz znajdujący się obok domu rower, stanowiący własność <span class="anon-block">R. R. (1)</span>. Jako pierwszy przyjechał na miejsce zdarzenia patrol policji w <span class="anon-block"> składzie (...)</span>, następnie <span class="anon-block">Ł. K.</span> i <span class="anon-block">P. P.</span> oraz właściciel posesji <span class="anon-block">K. W.</span>. Na skutek rozpytania na miejscu zdarzenia <span class="anon-block">K. W.</span> poinformował funkcjonariusza <span class="anon-block">Ł. K.</span>, iż jest właścicielem posesji i chciałby sfotografować wnętrze swojego domu, aby wiedzieć w jakim jest stanie, natomiast <span class="anon-block">A. T. (1)</span> oświadczył funkcjonariuszowi <span class="anon-block">W. T.</span>, iż wykonuje zlecenie polegające na uprzątnięciu posesji, okazał również dokumenty potwierdzające zawarcie umowy pomiędzy nim, a właścicielem nieruchomości. W chwili przyjazdu patrolu Policji <span class="anon-block">R. R. (1)</span> podniósł się z ziemi, co miało miejsce jeszcze przed przyjazdem karetki pogotowania i oświadczył funkcjonariuszowi <span class="anon-block">Ł. K.</span>, że w żadnym wypadku nie wpuści do domu <span class="anon-block">K. W.</span>, gdyż to on nadal „<em> <!-- -->jest głównym właścicielem posesji i domu”</em>.</p> <p>dowód:</p> <dl> <dt></dt> <dd> <p>zeznania świadka <span class="anon-block">T. R.</span>, k. 26, 57, 193, 201, 254, 427, 430, 568 – 569, 588 akt</p> </dd> <dt></dt> <dd> <p>zeznania świadka <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, k. 108 – 109, 218, 578 – 579 akt,</p> </dd> <dt></dt> <dd> <p>zeznania świadka <span class="anon-block">Ł. K.</span>, k. 279, 543 akt,</p> </dd> <dt></dt> <dd> <p>zeznania świadka <span class="anon-block">Ł. S.</span>, k. 272, 567 – 568 akt,</p> </dd> <dt></dt> <dd> <p>zeznania świadka <span class="anon-block">W. T.</span>, k. 250, 543, 587 - 588 akt,</p> </dd> <dt></dt> <dd> <p>zeznania <span class="anon-block">S. H.</span>, k. 69, 538 - 539 akt,</p> </dd> <dt></dt> <dd> <p>zeznania <span class="anon-block">J. S.</span>, k. 212, 569 akt,</p> </dd> </dl> <p>W trakcie wykonywanych przez <span class="anon-block">W. T.</span> czynności rozpytania <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> na okoliczność zdarzenia usłyszał on huk, który dobiegał z niższej części budynku, to jest od strony garażu. W tym czasie <span class="anon-block">W. T.</span> znajdował się wewnątrz budynku, a od miejsca gdzie znajdowały się drzwi prowadzące do niższej części budynku dzieliła go odległość około 1.5 metra, w związku z czym od razu udał się na miejsce, skąd dochodził huk. Po otwarciu drzwi <span class="anon-block">W. T.</span> zauważył przewrócone meble, które oparły się o kanapę, a przy zewnętrznych drzwiach kilka stojących osób, wśród których rozpoznał <span class="anon-block">L. T.</span>, gdyż był mu osobiście znany z racji innych postępowań z jego udziałem.</p> <p>dowód:</p> <dl> <dt></dt> <dd> <p>zeznania świadka <span class="anon-block">T. R.</span>, k. 26, 193, 201, 254, 568 – 569, 588 akt</p> </dd> <dt></dt> <dd> <p>zeznania świadka <span class="anon-block">W. T.</span>, k. 250, 543, 587 - 588 akt,</p> </dd> </dl> <p>Oskarżony <span class="anon-block">K. W.</span> nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, iż w dniu 18 maja 2016 roku pojawił się na miejscu zdarzenia po kontakcie telefonicznym ze strony policji, jest właścicielem posesji, natomiast państwo <span class="anon-block">R.</span> zamieszkują w niej bezprawnie, sprawa wygląda tak, że państwo <span class="anon-block">R.</span> złożyli wniosek o upadłość konsumencką, w międzyczasie syndyk złożył wniosek o eksmisję państwa <span class="anon-block">R.</span>, gdyż gdy syndyk chciał sprzedać nieruchomość to państwo <span class="anon-block">R.</span> swoim zachowaniem utrudniali czynności, w chociażby pokazaniu posesji potencjalnemu kupującemu, bo np. nie otwierali drzwi, sędzia zakazał im w końcu mieszkać w tej nieruchomości, a w związku z tym, że państwo <span class="anon-block">R.</span> nic sobie z tego zakazu nie robili, to pani syndyk wniosła sprawę o eksmisję, zakupił nieruchomość i chciał złożyć wniosek o zmianę powództwa, żeby to on wnioskował o eksmisję tych państwa, jednak państwo <span class="anon-block">R.</span> nie zgodzili się na to, aktualnie sprawa wygląda tak, że złożył pozew o eksmisję tych państwa ale sprawa nie zakończyła się bo państwo <span class="anon-block">R.</span> złożyli wniosek o przesłuchanie dużej ilości świadków, z tym że niektórzy z nich nawet nie znają państwa <span class="anon-block">R.</span> i ich zachowanie zmierza ku przedłużeniu tego postępowania. Nadto wyjaśnił, iż w dniu 18 maja 2016 roku do czasu jego przyjazdu na <span class="anon-block">(...)</span> nie wiedział co robią panowie <span class="anon-block">T.</span> na tej posesji, nie zlecał tym panom niszczenia przedmiotów na tej posesji celem wejścia do tego domu, podpisał umowę ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span> na zarządzanie nieruchomością i w tym dniu pan <span class="anon-block">T.</span> miał dokonać przeglądu nieruchomości, gdyż miał od syndyka wiedzę, że budynek jest w kiepskim stanie technicznym, jego zamiarem jest to, że chciałby w końcu dysponować swoją nieruchomością, którą zakupił w roku 2015 a państwo <span class="anon-block">R.</span> cały czas utrudniają mu to, k. 308 – 309 akt.</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">L. T.</span> nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu, opisanego w punkcie I aktu oskarżenia. Słuchany zarówno w toku postępowania przygotowawczego, jak i przed Sądem w toku rozprawy głównej skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień, k. 516 akt.</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">A. T. (1)</span> nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu, opisanego w punkcie II aktu oskarżenia. Słuchany zarówno w toku postępowania przygotowawczego, jak i przed Sądem w toku rozprawy głównej skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień, k. 516 akt.</p> <p>Sąd zważył co następuje:</p> <p>Sąd ustalając w niniejszej sprawie stan faktyczny dokonał wszechstronnej analizy całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">K. W.</span> oraz zeznań słuchanych w sprawie świadków, a to <span class="anon-block">T. R.</span>, <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">H. Ł.</span>, <span class="anon-block">W. T.</span>, <span class="anon-block">S. K.</span>, <span class="anon-block">S. H.</span>, <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, <span class="anon-block">M. B. (3)</span>, <span class="anon-block">Ł. K.</span>, <span class="anon-block">Ł. S.</span>, a także analizy uzyskanych w toku postępowania materiałów audiowizualnych, fotografii, opinii powołanego w sprawie rzeczoznawcy oraz pozostałych dokumentów bądź ich kopii ujawnionych w toku rozprawy.</p> <p>Odnosząc się w pierwszej kolejności do czynu zarzucanego <span class="anon-block">K. W.</span>, to zgodnie z zarzutem aktu oskarżenia, oskarżony ten w dniu 18 maja 2016 roku w <span class="anon-block">Z.</span> województwa <span class="anon-block"> (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. T. (1)</span> oraz <span class="anon-block">L. T.</span> w celu zmuszenia <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> do opuszczenia zajmowanego przez nich lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">Z.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> stosował przemoc polegającą na niszczeniu przedmiotów należących do pokrzywdzonych, czym w istotny sposób utrudniał im korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego. Przekładając treść zarzutu na zachowanie oskarżonego od chwili nabycia nieruchomości do krytycznego dnia 18 maja 2016 roku przede wszystkim podnieść należy, iż z chwilą nabycia nieruchomości ta wydana została mu w jego władnie, jednakże poprzez celowe działanie <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> nie miał on żadnej możliwości realizować tego prawa. <span class="anon-block">Z.</span> w należącym do oskarżonego budynku lokatorzy odmawiają dokonywania na jego rzecz jakikolwiek płatności z tytułu zamieszkania, uniemożliwiają właścicielowi wejścia zarówno na teren posesji, jak i do jakiejkolwiek części budynku znajdującego się na posesji i to chociażby w celu obejrzenia jego stanu technicznego, nie wyrażają także zgody na wynajęcie części budynku lokatorów, czy nawet okazania potencjalnym najemcom pomieszczeń mogącym być przedmiotem najmu. Co więcej, na teren posesji nie może wejść nawet pełnomocnik właściciela, nie jest również możliwe wykonanie fotografii i to nie tylko wewnątrz budynku, ale i samej posesji, gdyż każda taka czynność związana jest z zawiadomieniem przez <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> organów ścigania o napadzie, nękaniu, czy innym celowym i bezprawnym działaniu na ich szkodę.</p> <p>Przechodząc w tym miejscu do zamiaru oskarżonego <span class="anon-block">K. W.</span>, który jednoznacznie został wskazany w zarzucie aktu oskarżenia, to Sąd nie znalazł dowodów na to, iż oskarżony zawierając przed notariuszem umowę z <span class="anon-block"> firmą (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Z.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> na kompleksowe zarządzanie nieruchomością stanowiącą jego wyłączną własność działał z góry powziętym zamiarem w celu zmuszenia <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> do opuszczenia zajmowanego przez nich lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">Z.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, w tym także poprzez stosowanie przemocy polegającej na niszczeniu przedmiotów należących do pokrzywdzonych, czym w istotny sposób utrudniał im bezumowne korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego. Z okoliczności sprawy wynika, iż oskarżony <span class="anon-block">K. W.</span> na miejsce zdarzenia przyjechał dopiero będąc powiadomiony o zaistniałym konflikcie, w na miejscu zdarzenia wyjaśnił obecnym funkcjonariuszem Policji fakt zawarcia umowy z <span class="anon-block"> firmą (...)</span> na zarządzanie nieruchomością, a bezpośrednio po samym zdarzeniu umowę tą rozwiązał. Nie sposób zatem wykazać oskarżonemu <span class="anon-block">K. W.</span>, aby działał on z góry powziętym zamiarem zmuszenia <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> do opuszczenia lokalu poprzez stosowanie przemocy polegającej na niszczeniu przedmiotów należących do pokrzywdzonych, czym w istotny sposób miałby utrudniać im korzystanie z zajmowanego lokalu. Trudno też przyjąć, iż zachowanie pokrzywdzonych przejawiające się pozbawieniem <span class="anon-block">K. W.</span> władztwa nad nieruchomością wyklucza zlecenie zarządu nad nią innemu podmiotowi, w szczególności iż powziął on obawy o celowe niszczenie budynku przez mieszkańców, co też podniósł w swoich wyjaśnieniach. Zauważyć też należy, iż zarówno zawarcie umowy, jak i zdarzenie objęte aktem oskarżenia miało miejsce w tym samym dniu, przy czym umowa zawarta została na czas nieokreślony z miesięcznym stosunkowo wysokim wynagrodzeniem, przez co trudno przyjąć, aby <span class="anon-block">K. W.</span> zawierał ją z zamiarem zniszczenia w dniu 18 maja 2016 roku mienia należącego do pokrzywdzonych <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, a także jego własnego.</p> <p>Przechodząc do czynu zarzucanego <span class="anon-block">A. T. (2)</span>, to zgodnie z zarzutem aktu oskarżenia, oskarżony ten w dniu 18 maja 2016 roku w <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">G.</span> województwa <span class="anon-block"> (...)</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">L. T.</span> oraz <span class="anon-block">K. W.</span> w celu zmuszenia <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> do opuszczenia zajmowanego przez nich lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">Z.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> stosował przemoc polegającą na niszczeniu przedmiotów należących do pokrzywdzonych, czym w istotny sposób utrudniał im korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego, to w zakresie jego bezpośredniego działania można jedynie wskazać, iż zgodnie z zawartą umową z właścicielem posesji <span class="anon-block">K. W.</span> przyjechał on w dniu 18 maja 2016 roku pod wskazany mu adres i tam przebywał, przy czym nie sposób wykazać, aby oskarżony ten na terenie samej posesji chociażby przez chwilę znajdował się. Nie sposób też wykazać oskarżonemu <span class="anon-block">A. T. (1)</span>, aby nakłaniał kogokolwiek do niszczenia mienia lokatorów, a nakłanianie to miało mieć na celu zmuszanie <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> do opuszczenia zajmowanego przez nich lokalu mieszkalnego. Jakkolwiek rzeczywiście na teren posesji weszły osoby, które w ramach umowy zawartej z właścicielem nieruchomości zostały do tego upoważnione, to wydaje się, iż zaistniały przebieg wydarzeń nie pozostawał bez związku z zachowaniem samych pokrzywdzonych, to jest <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, którzy osobom uprawionym do wejścia na posesję grozili wypaleniem oczu, czy też użyciem paralizatora.</p> <p>Przechodząc do czynu zarzucanego <span class="anon-block">L. T.</span>, to zgodnie z zarzutem aktu oskarżenia, oskarżony ten w dniu 18 maja 2016 roku w <span class="anon-block">Z.</span> województwa <span class="anon-block"> (...)</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. T. (1)</span> oraz <span class="anon-block">K. W.</span> w celu zmuszenia <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> do opuszczenia zajmowanego przez nich lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">Z.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> stosował przemoc polegającą na niszczeniu przedmiotów należących do pokrzywdzonych, czym w istotny sposób utrudniał im korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego oraz w miejscu i czasie jak wyżej dokonał uszkodzenia roweru, poprzez jego przewrócenie, w wyniku czego zniszczeniu uległo siodełko, kierownica, układ hamulcowy i zmiany biegów o wartości 570 złotych, oparcie kanapy skórzanej o wartości 700 złotych oraz siłowe przewrócenie kredensu, w wyniku czego uszkodzeniu uległy szyby i ozdobniki o wartości 2.500 złotych, o łącznej wartości strat 3.770 złotych na szkodę <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span>.</p> <p>Odnosząc się w pierwszej kolejności do czynu zarzucanego oskarżonemu <span class="anon-block">L. T.</span> w zakresie zniszczenia mienia o łącznej wartości 3.770 złotych, to związek z uszkodzeniem mienia można przypisać temu oskarżonemu jedynie w zakresie uszkodzenia kanapy, co nastąpiło na skutek próby otwarcia drzwi garażowych, na co oskarżony ten uzyskał zgodę właściciela, a miejsce miało to w czasie, gdy na terenie zdarzenia znajdowali się już wszyscy kolejno przybyli funkcjonariusze Policji, zawiadomieni wcześniej o odmowie wpuszczenia osób uprawnionych na teren posesji. Mianowicie <span class="anon-block">W. T.</span> przebywając wewnątrz budynku usłyszał huk, który dobiegał od strony garażu, a stając w drzwiach spostrzegł przewrócone meble, a przy zewnętrznych drzwiach kilka osób, wśród których z całą pewnością znajdował się <span class="anon-block">L. T.</span>. Świadek ten słuchany w toku postępowania przygotowawczego, a następie dwukrotnie przed Sądem, szczegółowo rozpytany jednoznacznie zeznał, iż rozpoznał oskarżonego <span class="anon-block">L. T.</span>, któremu na podstawie zeznań tego świadka wykazać jedynie można, iż był w grupie osób, które podjęły próbę otwarcia drzwi wejściowych, co skutkowało przewróceniem kredensu, który na skutek przewrócenia się uszkodził lico skóry kanapę. Jakkolwiek obrońca oskarżonych <span class="anon-block">L. T.</span> i <span class="anon-block">A. T. (2)</span> wniósł o przeprowadzenie wizji lokalnej celem ustalenia sposobu uszkodzeń kredensu i wypoczynku, a także ustalenia miejsca z jakiego świadek <span class="anon-block">W. T.</span> mógł obserwować zdarzenie, to pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej oświadczył, iż pokrzywdzeni nie wyrażą zgody na obecność oskarżonych w trakcie wizji lokalnej, a sama oskarżycielka posiłkowa pouczona przez Przewodniczącego o obowiązku umożliwienia oskarżonym udziału w ewentualnej czynności procesowej ustami swojego pełnomocnika oświadczyła, iż oskarżonego <span class="anon-block">K. W.</span> w żadnym wypadku nie wpuści do domu, oczywiście stanowiącego jego własność, przez co Sąd wniosek ten oddalił uznając, iż przeprowadzenie tej czynności byłoby niezwykle utrudnione, a w świetle stanowczych zeznań bezstronnego świadka <span class="anon-block">W. T.</span> bezprzedmiotowe. Niemniej jednak Sąd dopuścił dowód z opinii rzeczoznawcy z zakresu meblarstwa na okoliczność wyceny uszkodzeń kredensu oraz kanapy, co również było niezwykle utrudnione z uwagi na brak takiego biegłego nie tylko w okręgu Sądu Okręgowego Zielonej Górze, ale na terenie całego województwa, a po wielotygodniowych poszukiwaniach powołany w charakterze biegłego <span class="anon-block">M. K.</span>, prowadzący <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwo (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Z.</span>, po przeprowadzeniu oględzin w sporządzonej opinii wskazał, iż jedynym uszkodzeniem kanapy jest lekkie przetarcie powierzchniowe lica skóry wielkości około 4 cm, które nie wpływa na funkcjonowanie mebla, a samo uszkodzenie nie ma charakteru pogłębiana swojego wizerunku i szkody w trakcie użytkowania. Równocześnie biegły wskazał, iż naprawa zaistniałego uszkodzenia może nastąpić poprzez naprawę lica skóry metodą farbowania, a koszt takiej naprawy to kwota od 100 do 500 złotych, bądź też poprzez wymianę całej tapicerki boku sofy, co wiąże się z kosztem około 1.500 złotych. Mając na uwadze ustalenia biegłego Sąd przyjął jako najkorzystniejsze dla oskarżonego <span class="anon-block">L. T.</span> koszt naprawy a zatem wartość uszkodzenia na kwotę co najmniej 100 złotych, uznając przy tym, iż przechowany w warunkach piwnicznych mebel, którego uszkodzenie nie ma charakteru pogłębiania swojego wizerunku i szkody w trakcie użytkowania, nie wymaga tak znacznych nakładów, znacznie przekraczających jego wartość. Przy podjęciu decyzji o ustaleniu wysokości wyrządzonej szkody Sąd zaważa również, iż pokrzywdzona <span class="anon-block">T. R.</span> rozpytana przez biegłego nie wskazała żadnych innych uszkodzeń zarówno w tym meblu, jak i jakichkolwiek innych, w szczególności w kredensie, przez co biegły nie stwierdził innych uszkodzeń, jak również jakichkolwiek dokonywanych wcześniej rzekomych napraw. Tym samym stwierdzić należy, nie jest prawdą, jak twierdzi pokrzywdzona, iż „<em> <!-- -->jakiś człowiek już naprawiał siedzisko</em>”, gdy biegły dokonanie takiej naprawy jednoznacznie wykluczył. Okoliczność ta jednakże nie dziwi Sądu, gdyż z zeznań pokrzywdzonych wynika, że zaistniałe uszkodzenia liczyć należy w dziesiątkach tysiącach złotych, a w swoich zeznaniach pokrzywdzeni kolejno licytują wartość wyrządzonych im strat, przez co Sąd do ich twierdzeń podszedł z dużą dozą ostrożności: „<em> <!-- -->ja wartość uszkodzonych rzeczy szacuję na 5.000 złotych, składa się na to kredens, figurka konika, dwa obrazy i maszyna do szycia</em>”, <span class="anon-block">T. R.</span>, k. 244 akt, „<em> <!-- -->ci mężczyźni dokonali uszkodzenia przedmiotów na naszą szkodę, same dwa obrazy są warte około 40.000 złotych, ponadto maszyna do szycia <span class="anon-block">marki Ł.</span> warta jest około 5.000 złotych, komplet skórzany wypoczynkowy o wartości 4.000 złotych, kredens wartości około 5.000 złotych</em>”, <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, k. 107 – 110 akt.</p> <p>Odnosząc się w dalszym ciągu do czynu zarzucanego oskarżonemu <span class="anon-block">L. T.</span> w części zniszczenia mienia, to obok kanapy i kredensu, Oskarżyciel wskazał również na zniszczenie przez <span class="anon-block">L. T.</span> roweru. Sąd analizując zeznania wszystkich słuchanych w sprawie świadków, a także materiał audiowizualny odtworzony w trakcie rozprawy, nie doszukał się dowodu, który miałby wskazywać na zawinienie w tym zakresie ze strony oskarżonego <span class="anon-block">L. T.</span>. Żaden ze świadków słuchanych w sprawie nie widział, aby zniszczenia tego dokonał oskarżony <span class="anon-block">L. T.</span>, podobnie na odtworzonych nagraniach ani na zawartych w aktach fotografiach nie jest widoczny <span class="anon-block">L. T.</span> niszczący rower, a sam pokrzywdzony <span class="anon-block">R. R. (1)</span> nie potrafił wskazać sprawcy podnosząc jednie, iż „<em> <!-- -->oni przewrócili go, uszkodzili przerzutki i kierownicę, wydaje mi się, że oni go kopali, ja dobrze tego nie widziałem, bo to działo się obok mnie”</em> (k. 107 – 110 akt). Tym samym, wobec faktu, iż nie sposób przypisać oskarżonemu <span class="anon-block">L. T.</span> winy w zakresie przedmiotowego roweru, Sąd odstąpił od ustalenia rzeczywistej szkody wyrządzonej w tym zakresie pokrzywdzonym, uznając iż te wskazywane przez nich samodzielnie są całkowicie bezwartościowe.</p> <p>Odnosząc się do czynu zarzucanego <span class="anon-block">L. T.</span> w części, w jakiej miałby działać w porozumieniu z <span class="anon-block">A. T. (1)</span> oraz <span class="anon-block">K. W.</span> w celu zmuszenia <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> do opuszczenia zajmowanego przez nich lokalu mieszkalnego, to aktualne pozostają argumenty podniesione już wyżej w zakresie oskarżonego <span class="anon-block">A. T. (2)</span>, a ich powielanie wydaje się bezprzedmiotowe, przy czym jedyną różnicą jest to, iż <span class="anon-block">L. T.</span>, podobnie jak <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">S. H.</span> pozostawali jedynie osobami przybranymi przez <span class="anon-block">A. T. (2)</span> do czynności zarządzenia nieruchomością.</p> <p>Odnosząc się w tym miejscu do zeznań słuchanych w sprawie świadków <span class="anon-block">W. T.</span>, <span class="anon-block">Ł. K.</span> oraz <span class="anon-block">Ł. S.</span>, funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w <span class="anon-block">Z.</span>, to Sąd podzielił ich zeznania, uznając iż zeznania te złożyli na okoliczność wykonywanych przez siebie czynności na miejscu zdarzenia, przy czym istotne były jedynie zeznania <span class="anon-block">W. T.</span>, na podstawie których Sąd zdołał przypisać winę oskarżonemu <span class="anon-block">L. T.</span> w zakresie dokonania uszkodzeń kanapy. Sąd podzielił również zeznania <span class="anon-block">S. K.</span>, <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">B.</span>, gdyż złożyli oni zeznania na okoliczność posiadanej wiedzy co do zdarzenia objętego aktem oskarżenia, to żaden z wymienionych świadków nie potrafił przypisać roli, ani określić działania któregokolwiek z oskarżonych, natomiast świadek <span class="anon-block">H. Ł.</span> nie miała żadnej wiedzy na temat zdarzeń objętych aktem oskarżenia.</p> <p>Skrajnie odmienna sytuacja w zakresie świadków ma natomiast miejsce w stosunku do świadków <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">S. H.</span>, <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, <span class="anon-block">T. R.</span>, <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, przy czym pierwsi trzej w zasadzie nic istotnego dla procesu na miejscu zdarzenia „<em> <!-- -->nie widzieli i nie słyszeli</em>”, a z całą pewnością niczego złego sami nie zrobili, oczywiście jak twierdzą, natomiast kolejni dwoje, to jest pokrzywdzeni, jak się wydaje, widzieli znacznie więcej, aniżeli miało to w rzeczywistości miejsce. Jak zauważył Sąd już wyżej, świadkowie ci każde zachowane osób związanych z właścicielem nieruchomości traktują jako napad i nękanie, chociażby było związane z zatrzymaniem samochodu przed posesją, czy wykonaniem fotografii przez przypadkową osobę, a działania te, jak konsekwentnie twierdzą, zmierzają do odebranie im ich własności, która już od szeregu lat stanowi wyłączną własność oskarżonego <span class="anon-block">K. W.</span>. Podobnie twierdzenia pokrzywdzonych co do wyrządzonej im szkody budzą skrajne wątpliwości, a jak wykazał Sąd wyżej, obliczanie ich na dziesiątki tysięcy złotych ma charakter wręcz wirtualny, pomijając już fakt, iż odrębnie domagają się zapłaty od <span class="anon-block">K. W.</span> za straty wyrządzone w dniu 18 maja 2016 roku kwoty 175.000 złotych, przy czym żądanie to dotyczy zapłaty także za mienie stanowiące własność oskarżonego <span class="anon-block">K. W.</span>. W tych warunkach Sąd nie potrafi odróżnić tego, co faktycznie jest prawdą, a co gołosłownymi, a miejscami wprost absurdalnymi twierdzeniami świadków wymienionych w tym akapicie, przez co Sąd podzielił ich zeznania jedynie w zakresie, w jakim zgodne są z ustalonym w sprawie i opisanym wyżej stanem faktycznym.</p> <p>Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd doszedł do przekonania, iż oskarżony <span class="anon-block">L. T.</span> w dniu 18 maja 2016 roku w <span class="anon-block">Z.</span> województwa <span class="anon-block"> (...)</span> działając wspólnie i w porozumieniu z innymi nieustalonymi osobami, dokonał uszkodzenia lica skóry kanapy, której naprawa metodą farbowania to koszt co najmniej 100 złotych, na szkodę <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, to jest uznał go za winnego popełnienia czynu stanowiącego wykroczenie z art. 124 § 1 kw i na postawie tego przepisu wymierzył mu grzywnę w kwocie 1.000 złotych. W pozostałym natomiast zakresie Sąd uniewinnił oskarżonego <span class="anon-block">L. T.</span> od popełnienia zarzucanego mu czynu. Sąd uniewinnił także oskarżonych <span class="anon-block">K. W.</span> i <span class="anon-block">A. T. (1)</span> od zarzucanych im aktem oskarżenia czynów uznając, iż nie sposób przypisać im winy w zakresie zarówno uszkodzenia jakiegokolwiek mienia stanowiącego własność pokrzywdzonych <span class="anon-block">T. R.</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, jak i działania w celu zmuszenia ich do opuszczenia zajmowanego przez nich lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">Z.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>.</p> <p>Podejmując decyzję o uniewinnieniu oskarżonych <span class="anon-block">K. W.</span> i <span class="anon-block">A. T. (1)</span> w całości od zarzucanych im aktem oskarżenia czynów, a <span class="anon-block">L. T.</span> w części, dokonując oceny całokształtu materiału dowodowego i po uwzględnieniu kryteriów i nakazów zawartych między innymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4;art. 5)">art. 4, art. 5 kpk</a> a przede wszystkim <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 7)">art. 7 kp</a>, Sąd nie doszedł do przekonania, aby oskarżeni dopuścili się zarzucanych im aktem oskarżenia przestępstw w zakresie, w jakim zostali uniewinnieni. Ponieść jednak należy, iż Sąd miał wiele wątpliwości co do sposobu rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, dlatego też wątpliwości powyższe rozstrzygnął na korzyść każdego z oskarżonych w myśl zasady in dubio pro reo wyrażonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a>. W tym zakresie Sąd rozpoznający sprawę podzielił stanowisko Sądu Najwyższego, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 czerwca 1991r.,OSNWR 107/91 podkreślił, że zasada in dubio pro reo ma zastosowanie dopiero wtedy, gdy po wykorzystaniu wszelkich istniejących możliwości, wątpliwość nie zostanie usunięta, w takiej sytuacji należy ją wytłumaczyć w sposób korzystny dla oskarżonego, co też miało miejsce w niniejszej sprawie.</p> <p>Odnosząc się w tym miejscu do orzeczonej wobec oskarżonego <span class="anon-block">L. T.</span> grzywny, to zdaniem Sądu wysokość kary jest adekwatna do popełnionego czynu, a co najważniejsze spełni swoje cele w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej. Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 626;art. 626 § 1)">art. 626 § 1 kpk</a> Sąd zasądził od oskarżonego <span class="anon-block">L. T.</span> na rzecz Skarbu Państwa koszty procesu w części spowodowanej uznaniem jego winy, uznając, iż oskarżony jest zdolny koszty te ponieść, w szczególności, iż ich wysokość nie jest wielka.</p> </div>