Ppolska.starec← UrzadnikВойти

VI U 1604/18

Sądy powszechne2018-11-20
Sygnatura
VI U 1604/18
Data orzeczenia
2018-11-20
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Ewa Milczarek (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt VI U 1604/18</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 20 listopada 2018 r.</p> <p>Sąd Okręgowy w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych</p> <p>w składzie:</p> <p>Przewodniczący SSO Ewa Milczarek</p> <p>Protokolant – st. sekr. sądowy Sylwia Sawicka</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2018 r. w Bydgoszczy</p> <p>na rozprawie</p> <p>odwołania: <span class="anon-block">P. Ż.</span> </p> <p>od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w <span class="anon-block">B.</span> </p> <p>z dnia 28 czerwca 2018 r., znak: <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>w sprawie: <span class="anon-block">P. Ż.</span> </p> <p>przeciwko: Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w <span class="anon-block">B.</span> </p> <p>o emeryturę</p> <p>1)  zmienia zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznaje ubezpieczonemu <span class="anon-block">P. Ż.</span> prawo do emerytury od dnia <span class="anon-block">(...)</span> r.,</p> <p>2)  stwierdza, że organ rentowy nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji.</p> <p> <strong> <!-- --> Na oryginale właściwy podpis.</strong> </p> <p>VI U 1604/18</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Zaskarżoną decyzją Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">B.</span> odmówił przyznania <span class="anon-block">P. Ż.</span>..., <span class="anon-block">Ż.</span> prawa do emerytury. Organ rentowy powołał się na przepis artykułu 184 Ustawy z 17 grudnia '98 roku o emeryturach i rentach z FUS, uznając, że ubezpieczony nie spełnił warunku posiadania 15 lat pracy w szczególnych warunkach. Ubezpieczony złożył odwołanie od tej decyzji. Podniósł w tym odwołaniu, że pracował w szczególnych warunkach w trakcie zatrudnienia w <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwie Produkcji (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> od 11 lipca '77 roku do 31 marca '93 roku. Pozwany wniósł o oddalenie odwołania, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny. Ubezpieczony <span class="anon-block">P. Ż.</span> <span class="anon-block">urodził się (...)</span>. Wniosek o emeryturę złożył 11 czerwca 2018 roku. Organ rentowy uznał za udokumentowany staż w wysokości 25 lat 3 miesięcy i dwudziestu siedem..., dwudziestu siedmiu dni. Ubezpieczony jest członkiem OFE, ale złożył wniosek o przekazanie środków na dochody budżetu państwa. Sporną w sprawie była okoliczność, czy ubezpieczony legitymuje się wymaganym przepisami ustawy emerytalnej okresem 15 lat pracy w szczególnych warunkach. I Sąd w tym zakresie przeprowadził postępowanie dowodowe, ustalając na podstawie zeznań świadków <span class="anon-block">L. P.</span>, <span class="anon-block">L. K.</span> i samego ubezpieczonego oraz dokumentów w aktach osobowych ubezpieczonego, że ubezpieczony w okresie od 11 lipca '77 do 31 marca '93 roku był zatrudniony w <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwie Produkcji (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> i mimo, że w umowie o pracę wskazano jako stanowisko mechanika, bo taki zawód uzyskał ubezpieczony na skutek ukończenia szkoły zawodowej, to fakt..., faktycznie w trakcie tego całego zatrudnienia ubezpieczony pracował jako konserwator urządzeń w kotłowni należącej do zakładu, a w miarę potrzeby obsługiwał piece znajdujące się w tej kotłowni i to była ręczna obsługa piecy o charakterze przemysłowym. Ubezpieczony co do zasady wykonywał prace konserwatora. Wykonywał te czynności w trakcie normalnego ruchu kotłowni. Oczywiście w miarę potrzeby, kiedy trzeba było wyłączyć urządzenie z ruchu, to następowało jego wyłączenie, ale kotłownia w dalszym ciągu normalnie funkcjonowała. Kotłownia pracowała w ruchu ciągłym, a pracownicy byli zatrudnieni na trzy zmiany. Ubezpieczony był jedyny konserwatorem w tym zakładzie i zajmował się konserwacją kotłów, urządzeń w postaci pomp i armatury przemysłowej, związanych z eksploatacją tego pieca typu przemysłowego, który się składał z dwóch kotłów wysokoprężnych. Były to kotły typu okrętowego, a po uszkodzeniu jednego z nich zamontowano następnie inne kotły. Ale przez cały czas ubezpieczony przeprowadzał drobne naprawy i prace konserwacyjne. W razie potrzeby pracował jako palacz i w razie potrzeby wykonywał czynności oczyszczacza, ale to były raczej czynności uzupełniające i praca oczyszczacza polegała tylko na oczyszczaniu osadu, znajdującego się wewnątrz kotła, bowiem oczyszczanie chemiczne przeprowadzane było przy pomocy specjalistycznej firmy. Ubezpieczony stale wykonywał prace konserwacyjne i właśnie w razie potrzeby oczyszczacza, i w razie potrzeby palacza. I to była jego stała praca w pełnych wymiarach czasu pracy. Nie korzystał z urlopów bezpłatnych. Otrzymywał tak zwany dodatek szkodliwy. Ubezpieczony odbywał w trakcie tego zatrudnienia służbę wojskową. Ubezpieczony otrzymał też nie od pracodawcy, ale z archiwum zaświadczenie, iż pracował w warunkach szczególnych. Z tym, że to zaświadczenie z 2 listopada 2000 roku dotyczyło tylko okresu od 1 lutego '87 do 30 września '89 i wskazywało jako pracę w szczególnych warunkach, pracę oczyszczaczy przemysłowych kotłów parowych lub wodnych. Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów w aktach osobowych, zeznań świadków, którym dał wiarę, bowiem zeznania zarówno <span class="anon-block">L. P.</span>, jak i <span class="anon-block">L. K.</span> były spontaniczne, opisywały czynności wykonywane przez ubezpieczonego na podstawie własnych obserwacji tych osób. <span class="anon-block">L. P.</span> do tego był przełożonym ubezpieczonego, a więc jak najbardziej zdawał sobie sprawę z czynności, jakie wykonywał ubezpieczony. Dlatego Sąd uznał te zeznania, które były zgodne z zeznaniami samego ubezpieczonego za wiarygodne i mogące stać się podstawą również ustalenia stanu faktycznego. Sąd dokonał następnie ustalenia oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w kontekście przepisów ustawy emerytalnej, a w szczególności artykułu 32 i 184. Zgodnie z artykułem 184 ustawy emerytalnej emerytura w obniżonym wieku przysługuje osobom, które spełniają określone warunki wymienione w tym przepisie, ale spornym między stronami była tylko ta kwestia, czy ubezpieczony spełnia warunek posiadania 15-letniego okresu pracy w szczególnych warunkach, bo taki wymóg w tym przepisie został sformułowany. Zgodnie z artykułem 32 ustawy emerytalnym..., ustawy emerytalnej pracownikom zatrudnionym w szczególnych warunkach przysługuje emerytura w obniżonym wieku, a warunki pracy w tych szczególnych warunkach określa Rozporządzenie wykonawcze z 7 lutego '83 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnianych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Zgodnie z paragrafem 2 tego rozporządzenia okresami pracy uzasadniającymi prawo do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, obowiązującym na danym stanowisku, a okresy te stwierdza zakład pracy na podstawie posiadanej dokumentacji w świadectwie wykonywania pracy w szczególnych warunkach. Ale nawet, jeżeli takiego zaświadczenia pracodawca nie wystawił, to również w postępowaniu sądowym możliwe jest dowodzenie faktu pracy w szczególnych warunkach na podstawie wszelkich dostępnych środków dowodowych, a więc przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 472;art. 473)">artykułu 472 i 473 kpc</a> umożliwiają ustalenie tych okoliczności w postępowaniu odwoławczym przed sądem na przykład przy pomocy zeznań świadków, co uczynił Sąd w niniejszej sprawie. Przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe pozwala na ustalenie, że ubezpieczony przez co najmniej 15 lat, w tym jest służba wojskowa, ale zaliczalna do okresu pracy w szczególnych warunkach, skoro ubezpieczony przed nią pracował w szczególnych warunkach i po tej, po zakończeniu służby również do tej pracy powrócił, ubezpieczony wykonywał pracę z działu XIV pozycja 25, bieżącą konserwację urządzeń na wydziałach będących w ruchu, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie, a więc wykonywał te prace w kotłowni, w której praca była wykonywana w szczególnych warunkach, a dodatkowo wykonywał też prace określone w punkcie pierwszym i w punkcie drugim działu XIV, jakkolwiek wykonywał je w mniejszym zakresie, bo podstawową pracą była ta wymieniona w punkcie 25 działu XIV. Mając na uwadze to, że okres pracy ubezpieczonego w tym przedsiębiorstwie w tych właśnie warunkach przekracza wymagane przepisami prawa 15 lat pracy, Sąd Okręgowy uznał, że spełniony został ten warunek, który zakwestionował organ rentowy, bowiem pozostałych warunków spełnienia ZUS nie kwestionował. A więc skoro ubezpieczony ma 15-letni okres zatrudnienia w warunkach szczególnych, uprawniający do przyznania prawa do wcześniejszej emerytury na podstawie właśnie artykułu 32 i 184 ustawy emerytalnej, Sąd Okręgowy na podstawie artykułu 477 ze znaczkiem 14 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (§ 2)">paragraf 2 Kodeksu postępowania cywilnego</a> zmienił zaskarżoną decyzję, przyznając ubezpieczonemu prawo do emerytury od warunku spełnienia wieku, czyli osiągnięcia 60 roku życia. I tak orzekł w punkcie pierwszym. Natomiast w punkcie drugim wyroku stwierdził na podstawie artykułu 118 ustęp 1a ustawy o emeryturach i rentach w FUS, że organ rentowy nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji, co oznacza, że jeżeli wyrok się uprawomocni i organ wyda nową decyzję w wykonaniu tego wyroku, to spłaci Panu zaległe świadczenie, ale bez odsetek. A to zrobił Sąd dlatego, że ZUS w postępowaniu administracyjnym słuchać świadków nie mógł, a Pan nie dysponował dobrym świadectwem wykonywania pracy w szczególnych warunkach, bo nie wystawił go ani pracodawca i obejmował zbyt krótki okres. W związku z tym to Sąd musiał stwierdzić, że pracował Pan w szczególnych warunkach. Więc w tym znaczeniu wyrok no w jakimś sensie jest dla Pana niekorzystny.</p> </div>