Ppolska.starec← UrzadnikВойти

XII K 105/18

Sądy powszechne2018-11-30
Sygnatura
XII K 105/18
Data orzeczenia
2018-11-30
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Anna StojekAnna Wierciszewska-Chojnowska (PRESIDING_JUDGE)Halina Janina TrzcińskaMałgorzata Demianiuk-DzikMałgorzata Polak

Treść orzeczenia

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt. XII K 105/18</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> <strong> <!-- -->Dnia 30 listopada 2018 roku</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy w Warszawie XII Wydział Karny</strong> w składzie:</p> <p> <strong> <!-- -->Przewodniczący: </strong>SSO Anna Wierciszewska - Chojnowska</p> <p> <strong> <!-- -->Sędzia:</strong> SR del. Małgorzata Demianiuk – Dzik (spr.)</p> <p> <strong> <!-- -->Ławnicy:</strong> Małgorzata Polak, Halina Janina Trzcińska, Anna Stojek</p> <p> <strong> <!-- -->Protokolant: </strong>sekr. sąd. Daniel Wiśniewski, Tobiasz Deja</p> <p>przy udziale Prokuratora: Tomasza Pyzary</p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniach: 9.07.2018r., 21.08.2018r., 29.08.2018r., 17.09.2018r., 11.10.2018r., 19.11.2018r.</p> <p>sprawy:</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. W. (1)</span> </strong>,</p> <p>syna <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">L. z domu N.</span>, <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>,</p> <p>oskarżonego o to, że:</p> <p> <strong> <!-- -->I.</strong> w dniu 21 kwietnia 2014 r. przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, usiłował dokonać zabójstwa w/wym. w ten sposób, że oddał do w/wym. trzy strzały z broni palnej, powodując obrażenia ciała w postaci rany postrzałowej jamy brzusznej z wielomiejscowym uszkodzeniem jelita cienkiego oraz rany tłuczonej głowy tj. obrażeń skutkujących chorobą realnie zagrażającą życiu <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, jednak zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na bezzwłoczne udzielenie pokrzywdzonemu pomocy medycznej, przy czym czynu tego dopuści się przed upływem 5 lat po odbyciu kary co najmniej jednego roku pozbawienia wolności orzeczonej za podobne przestępstwo umyślne będąc uprzednio skazanym w warunkach recydywy specjalnej zwykłej określonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 k.k.</a>, tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 § 1 pkt 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 § 2 k.k.</a> </p> <p> <strong> <!-- -->II.</strong> w dniu 21 kwietnia 2014 r. przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, usiłował dokonać zabójstwa w/wym. w ten sposób, że oddał do w/wym. strzał z broni palnej, powodując obrażenia ciała w postaci rany postrzałowej powłok brzucha w okolicy prawego łuku żebrowego skutkujące rozstrojem zdrowia na okres powyżej siedmiu dni, jednak zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na bezzwłoczne udzielenie pokrzywdzonemu pomocy medycznej, przy czym czynu tego dopuścił się przed upływem 5 lat po odbyciu kary co najmniej jednego roku pozbawienia wolności orzeczonej za podobne przestępstwo umyślne będąc uprzednio skazanym w warunkach recydywy specjalnej zwykłej określonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 k.k.</a> tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 § 2 k.k.</a> </p> <p> <strong> <!-- --> III.</strong> od nieustalonego dnia, nie później niż do dnia 21 kwietnia 2014 r., w nieustalonym miejscu oraz w <span class="anon-block">W.</span>, posiadał bez wymaganego zezwolenia broń palną w postaci rewolweru <span class="anon-block"> (...)</span> kal. 7,62 mm nr <span class="anon-block"> (...)</span> produkcji rosyjskiej z 1931 r. z oznaczeniem o treści „<span class="anon-block">(...)</span>” oraz amunicję w postaci siedmiu sztuk nabojów rewolwerowych kal. 7,62 mm wz. <span class="anon-block"> (...)</span>, tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263 § 2 k.k.</a> </p> <p>orzeka:</p> <p>I.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. W. (1)</span> </strong> uznaje za winnego czynu zarzucanego mu w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64 § 2 pkt. 1)">pkt I</a>, przy czym z opisu czynu eliminuje obrażenie ciała w postaci rany tłuczonej głowy i ustala, że oskarżony zarzucanego mu czynu dopuścił po odbyciu łącznie co najmniej jednego roku kary pozbawienia wolności i w ciągu pięciu lat po odbyciu części ostatniej kary pozbawienia wolności będąc skazanym za umyślne przestępstwo rozboju i usiłowania rozboju w warunkach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 § 2 kk</a> i za to - przy zastosowaniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> - na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 § 1 pkt 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 § 2 kk</a> w brzmieniu obowiązującym w dacie czynu skazuje oskarżonego, a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 14;art. 14 § 1)">art. 14 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 kk</a> wymierza mu karę 13 (trzynastu) lat pozbawienia wolności;</p> <p>II.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. W. (1)</span> </strong> uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64 § 2 pkt. 2)">pkt II</a>, przy czym, po słowach ,,w zamiarze bezpośrednim pozbawienia”, uzupełnia opis czynu o słowo ,,życia” oraz ustala, że oskarżony zarzucanego mu czynu dopuścił po odbyciu łącznie co najmniej jednego roku kary pozbawienia wolności i w ciągu pięciu lat po odbyciu części ostatniej kary pozbawienia wolności będąc skazanym za umyślne przestępstwo rozboju i usiłowania rozboju w warunkach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 § 2 kk</a> i za to – przy zastosowaniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 §1 kk</a> - na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 § 2 kk</a> w brzmieniu obowiązującym w dacie czynu skazuje oskarżonego, a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 14;art. 14 § 1)">art. 14 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 §2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 kk</a> wymierza mu karę 10 (dziesięciu) lat pozbawienia wolności;</p> <p>III.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. W. (1)</span> </strong> uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt III, przy czym jako datę czynu przyjmuje dzień 21 kwietnia 2014r., a jako miejsce popełnienia czynu <span class="anon-block">W.</span> i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263 § 2 kk</a> skazuje oskarżonego i wymierza mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności;</p> <p>IV.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85)">art. 85 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 kk</a> w brzmieniu obowiązującym w dacie czynów w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> wymierzone oskarżonemu w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4 pkt. 1;art. 4 pkt. 2;art. 4 pkt. 3)">pkt I, II i III</a> kary pozbawienia wolności łączy i wymierza mu karę łączną <strong> <!-- -->13 (trzynastu) lat pozbawienia wolności</strong>;</p> <p>V.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 44;art. 44 § 6)">art. 44 § 6 kk</a> orzeka przepadek dowodów rzeczowych w postaci rewolweru i pocisku szczegółowo opisanych w wykazie dowodów rzeczowych nr <span class="anon-block">(...)</span> (k. 239-239v) pod poz. 1 i 16;</p> <p>VI.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a> w brzmieniu obowiązującym w dacie czynów w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> zalicza oskarżonemu na poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 7.11.2017r. do dnia 30.11.2018r. przyjmując, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się jednemu dniowi kary pozbawienia wolności;</p> <p>VII.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 kpk</a> zwalnia oskarżonego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, obciążając nimi Skarb Państwa.</p> <p>Sygn. akt XIIK 105/18</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>W dniu 21 kwietnia 2014 r. tj. poniedziałek wielkanocny około godziny 20:00 <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, <span class="anon-block">P. W.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>, <span class="anon-block">C. P.</span> i <span class="anon-block">P. S.</span> postanowili wspólnie spędzić czas i spożyć alkohol. Udali się w tym celu do pubu PRL przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Okazało się jednak, że pub był zamknięty. Zapytali przebywającego tam dozorcę, czy ten wpuści ich do pubu, jeśli nabędą własny alkohol. Po uzyskaniu zgody dozorcy, udali się do <span class="anon-block"> sklepu (...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, gdzie zakupili piwo. W między czasie spotkali jeszcze znajomych tj. <span class="anon-block">A. A. (1)</span>, <span class="anon-block">W. A.</span>, <span class="anon-block">M. J.</span> o <span class="anon-block">ps. (...)</span> i <span class="anon-block">Z.</span> o <span class="anon-block">ps. (...)</span>. Kiedy powrócili do pubu PRL dozorca odmówił im jednak wstępu wskazując, że właściciel mu tego zabronił. Wymienione wyżej osoby udały się więc na ławkę przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, niedaleko <span class="anon-block"> restauracji (...)</span>. Po około 10 minutach podejchał do nich na rowerze <span class="anon-block">M. W. (2)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>. Przybył on razem z <span class="anon-block">M. W. (1)</span>. Po kolejnych kilku minutach, obok tej grupy osób, przejeżdżał na skuterze <span class="anon-block">A. G. (1)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>. Kiedy <span class="anon-block">M. W. (2)</span> dostrzegł <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, podbiegł do niego, kierował wyzwiska, uderzył pięścią w twarz i przewrócił go wraz ze skuterem na ziemię. Mężczyźni wzajemnie zadawali sobie uderzenia i szarpali się. <span class="anon-block">M. W. (1)</span> i pozostali mężczyźni siedzący na ławce podbiegli do nich. Początkowo udało się bijących rozdzielić, ale za chwilę ponownie się szarpali. <span class="anon-block">M. W. (1)</span> kopnął <span class="anon-block">A. G. (1)</span> tak, że ten się przewrócił. <span class="anon-block">A. G. (1)</span> będąc w pozycji leżącej, zasłonił twarz rękoma, ponieważ nadal był kopany. W pewnym momencie ktoś krzyknął, że jedzie Policja. Wtedy <span class="anon-block">M. B. (1)</span> wraz z <span class="anon-block">P. S.</span> podbiegła do grupki mężczyzn i zabierając stamtąd <span class="anon-block">P. W.</span> i <span class="anon-block">C. P.</span> oddaliła się z nimi z miejsca zdarzenia. Tak samo miejsce to opuścili <span class="anon-block">W. A.</span>, <span class="anon-block">A. A. (2)</span>, <span class="anon-block">N. J.</span> oraz osoba o <span class="anon-block">ps. (...)</span>.</p> <p>Po rozejściu się grupy osób, <span class="anon-block">A. G. (1)</span> zadzwonił do brata swojej konkubiny - <span class="anon-block">M. P. (1)</span> informując, że został pobity. Następnie udał się pod blok, w którym mieszkał wraz z konkubiną <span class="anon-block">U. P.</span> oraz gdzie także zamieszkiwali rodzice i brat konkubiny. Kiedy <span class="anon-block">A. G. (1)</span> zostawiał skuter pod blokiem, podeszli tam <span class="anon-block">M. B. (1)</span> wraz z <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block">C. P.</span> i <span class="anon-block">P. S.</span>, aby oddać pozostawioną przez <span class="anon-block">A. G. (1)</span> na miejscu zdarzenia porwaną bluzę. <span class="anon-block">A. G. (1)</span> wszedł do klatki schodowej i po chwili wyszedł z niej wraz z ojcem swojej konkubiny – <span class="anon-block">W. P.</span>. Następnie pojawił się tam również <span class="anon-block">M. P. (1)</span>. Na moment przed blok wyszła także <span class="anon-block">U. P.</span> zaniepokojona całą sytuacją i widokiem <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, który miał ślady pobicia. Wszyscy trzej mężczyźni tj. <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">M. P. (1)</span> wsiedli do samochodu <span class="anon-block">A.</span> stanowiącego własność <span class="anon-block">A. G. (1)</span>. Ten ostatni oznajmił, że jadą szukać <span class="anon-block">M.</span>.</p> <p>Około 21.35 na miejsce przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> przybyła załoga Policji w składzie <span class="anon-block">R. K.</span> i <span class="anon-block">(...)</span>. Przed blokiem przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> funkcjonariusz zastali dwóch mężczyzn. Policjanci zostali poinformowani, że za blokiem jakieś 10 minut temu były krzyki. Funkcjonariusze udali się we wskazanym kierunku, lecz nie stwierdzili tam żadnej bójki ani awantury. Osoby znajdujące się na balkonie bloku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> poinformowały policjantów, że już nikogo tu nie ma i wszyscy się rozeszli. Funkcjonariusze dokonali penetracji terenu z wynikiem negatywnym. Po powrocie przed budynek przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, nie zastali wcześniej znajdujących się tam dwóch mężczyzn i na tym zakończyli interwencję. Nie ustalono tożsamości owych mężczyzn.</p> <p>W tym czasie <span class="anon-block">M. B. (1)</span> wraz z towarzyszącymi jej mężczyznami udali na przystanek przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, celem oczekiwania na autobus, którym do domu miał odjechać <span class="anon-block">P. S.</span>. W czasie pobytu na przystanku, <span class="anon-block">P. W.</span> otrzymał telefon od <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, który oświadczył, że źle się zachował i chciałby przeprosić <span class="anon-block">A. G. (1)</span>. Informację tę następnie telefonicznie <span class="anon-block">P. W.</span> przekazał <span class="anon-block">A. G. (1)</span>. <span class="anon-block">A. G. (1)</span> wraz z <span class="anon-block">W. P.</span> i <span class="anon-block">M. P. (1)</span> podjechał w miejsce, gdzie <span class="anon-block"> (...)</span> miał na niego oczekiwać, lecz go tam nie zastał. Zadzwonił ponownie do <span class="anon-block">P. W.</span>. Po powrocie pod miejsce swojego zamieszkania, <span class="anon-block">A. G. (1)</span> pozostawił samochód na parkingu i wraz <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, który szedł za nim w odległości kilku metrów udał się w miejsce, gdzie poprzednio spotkał <span class="anon-block">M. W. (2)</span>. <span class="anon-block">W. P.</span> podążał za nimi w nieco dalszej odległości. <span class="anon-block">A. G. (1)</span> zauważył przy ławce, przy której wcześniej został pobity, <span class="anon-block">M. W. (2)</span> stojącego wraz z towarzyszącym mu mężczyzną, którym był oskarżony <span class="anon-block">M. W. (1)</span>. <span class="anon-block">A. G. (1)</span> podbiegł do <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, wyciągnął pałkę teleskopową, którą uprzednio zabrał z samochodu i uderzył go w ramię i udo. Ten podjął ucieczkę, a <span class="anon-block">A. G. (1)</span> zaczął go gonić. Z tyłu pozostał <span class="anon-block">M. P. (2)</span> i kiedy podchodził do ławki, <span class="anon-block">M. W. (1)</span> wyciągnął broń palną i oddał strzał w jego kierunku trafiając pokrzywdzonego w miejsce poniżej klatki piersiowej, pod żebrami. <span class="anon-block">A. G. (1)</span> nie mogąc złapać <span class="anon-block">M. W. (2)</span> i słysząc za plecami huk oddanego strzału, zawrócił w kierunku <span class="anon-block">M. P. (1)</span>. Wtedy spotkał na wysokości klatki nr<span class="anon-block">(...)</span>bloku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, który z odległości ok. 3 metrów oddał do niego trzy strzały z broni palnej, po czym, porzuciwszy broń na miejscu zdarzenia, zbiegł. Jeden ze strzałów trafił <span class="anon-block">A. G. (1)</span> w brzuch. Czując silny ból <span class="anon-block">A. G. (1)</span> upadł na ziemię. Do leżącego naprzeciwko klatki schodowej bloku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> <span class="anon-block">A. G. (1)</span> podbiegł ranny <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, a następnie <span class="anon-block">W. P.</span>, który udzielił <span class="anon-block">A. G. (1)</span> pierwszej pomocy. Na miejsce wezwano Policję i karetkę <span class="anon-block"> Pogotowia (...)</span>. Około 22.25 przybyła załoga Policji w <span class="anon-block"> składzie (...)</span>, która ustaliła, że znajduje się tam dwóch rannych od postrzału mężczyzn. Obu mężczyznom udzielna była pomoc przez załogę pogotowia ratunkowego. Ranni zostali przewiezieni do szpitala, a funkcjonariusze Policji dokonali oględzin miejsca zdarzenia i penetracji terenu w poszukiwaniu śladów mogących mieć znaczenie w sprawie.</p> <p>W trakcie interwencji Policji, na miejsce przybył <span class="anon-block">F. S.</span>, który przebywał wówczas u kolegi przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Kiedy zauważył, że na osiedlu znajduje się Policja i pogotowie chciał zobaczyć, co się dzieje. Razem z kolegą wyszli na zewnątrz i udali się na miejsce. Dowiedziawszy się, że zostały postrzelone dwie osoby, podszedł do policjanta i poinformował o wcześniejszej interwencji Policji w tym miejscu oraz zasugerował sprawdzenie kamer z <span class="anon-block"> restauracji (...)</span>.</p> <p> <span class="anon-block">A. G. (1)</span> został przewieziony do <span class="anon-block"> szpitala (...)</span>, gdzie, dzięki udzielonej mu natychmiast pomocy lekarskiej i przeprowadzonej operacji, nie stracił życia. Z ciała pokrzywdzonego, podczas operacji, wyjęto pocisk, który był usytuowany na prawym talerzu biodrowym. <span class="anon-block">M. P. (1)</span> zaś trafił do szpitala przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, gdzie również przeszedł zabieg operacyjny rany postrzałowej powłok jamy brzusznej pod prawym łukiem żebrowym.</p> <p>Jak wynika z opinii sądowo-lekarskiej, <span class="anon-block">M. P. (1)</span> doznał rany postrzałowej powłok jamy brzusznej pod prawym łukiem żebrowym, skutkującej rozstrojem zdrowia na okres powyżej siedmiu dni w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>, natomiast <span class="anon-block">A. G. (1)</span> doznał obrażeń ciała w postaci rany postrzałowej brzucha z mnogimi uszkodzeniami jelita cienkiego, które to obrażenia skutkowały chorobą realnie zagrażającą życiu w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 § 1 pkt 2 kk</a>.</p> <p>Na miejscu zdarzenia, pod samochodem <span class="anon-block">S. (...)</span> zaparkowanym przy bloku na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, ujawniono broń palną w postaci rewolweru <span class="anon-block"> (...)</span> kal. 7,62 mm nr <span class="anon-block"> (...)</span> produkcji rosyjskiej z 1931 r. z oznaczeniem o treści „<span class="anon-block">(...)</span>”, który to zostały porzucony przez <span class="anon-block">M. W. (1)</span> przed ucieczką z miejsca zdarzenia. W bębnie rewolweru znajdowało się 6 łusek. Wyżej wymieniony rewolwer jest bronią palną, na której posiadanie wymagane jest pozwolenie, podobnie jak na amunicję do tej broni.</p> <p>Po lewej stronie, patrząc od wejścia do klatki schodowej bloku, funkcjonariusze odnaleźli pałkę teleskopową typu baton. Nadto, na zaparkowanym w pobliżu samochodzie <span class="anon-block">V.</span> stwierdzono pękniętą szybę bagażnika oraz wgniecenie na ramce okna.</p> <p>Podczas dokonania oględzin miejsca przy bloku nr<span class="anon-block">(...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w śmietniku ujawniono nóż ze złamanym czubkiem ostrza. Ułamany kawałek ostrza znaleziono kilka metrów od ławki. Podobnie kilka metrów od ławki znajdował się zerwany pasek od zegarka oraz butelki po piwie.</p> <p> <span class="anon-block">M. W. (1)</span> był poszukiwany listem gończym i został zatrzymany w dniu 7 listopada 2017r.</p> <p>Oskarżony był uprzednio wielokrotnie karany, m.in.: wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 23 lutego 1999r. w sprawie VIIIK 286/96 za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> na karę 3 lat pozbawienia wolności, którą odbywał w okresie od 26.10.1999r. do 23.09.2001r., wyrokiem Sądu Rejonowego w Wejherowie – Roki Sądowe w <span class="anon-block">P.</span> z dnia 26 lipca 2000r. w sprawie IIK 447/99/R za ciąg przestępstw z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a> i jeszcze jeden czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 §1 kk</a> w zw z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a> na karę łączną 2 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 23.09.2001r. do dnia 27.07.2003r. z zaliczeniem okresu tymczasowego aresztowania od dnia 29.08.1999r. do dnia 26.10.1999r. oraz wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy – Woli w Warszawie IV Wydział Karny z dnia 4 maja 2006r. w sprawie IVK 5/06, którym wymierzono oskarżonemu karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 § 2 kk</a> i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 § 2 kk</a>. <span class="anon-block">M. W. (1)</span> odbywał karę orzeczoną powyższym wyrokiem w okresie od 14 stycznia 2009r. do 08 sierpnia 2011r. z zaliczeniem tymczasowego aresztowania od 30 maja 2005r. do 04 maja 2006r.</p> <p>Z opinii biegłych lekarzy psychiatrów wynika, że w czasie zarzucanych mu czynów oskarżony miał zachowaną zdolność rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem i poczytalność oskarżonego nie budzi wątpliwości.</p> <p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie następujących dowodów: częściowo zeznań pokrzywdzonego <span class="anon-block">M. P. (1)</span> (k. 28v-30v, 58v-61v, 245-246, 773, 1040-1044), zeznań pokrzywdzonego <span class="anon-block">A. G. (1)</span> (k. 138v-139v, 146v-147, 261-263), zeznań świadków funkcjonariuszy Policji: <span class="anon-block">R. K.</span> (k. 10), <span class="anon-block">P. C.</span> (k. 11v), <span class="anon-block">M. Ł.</span> (k. 46v), <span class="anon-block">A. Ż.</span> (k. 47v), zeznań świadka <span class="anon-block">F. S.</span> (k. 13, 1254v), zeznań świadka <span class="anon-block">U. P.</span> (k. 37-39, 1100v-1102v), zeznań świadka <span class="anon-block">K. M.</span> (k. 26v -27), częściowo zeznań <span class="anon-block">B. K.</span> (k. 71 – 72, 1151-1151v), częściowo zeznań <span class="anon-block">M. B. (1)</span> (k. 74v – 75v, 102v-103, 1103-1104v), częściowo zeznań <span class="anon-block">M. G.</span> (k. 79v – 80, 1251v-1254), częściowo zeznań <span class="anon-block">W. P.</span> (k. 82- 83, 1044-1046v), zeznań <span class="anon-block">C. P.</span> (k. 99v – 100, 1149-1149v), częściowo zeznań <span class="anon-block">P. W.</span> (k. 126v – 127, 1104v-1105, 1182-1184v), częściowo zeznań <span class="anon-block">A. A. (1)</span> (k. 151v – 152, 1149v-1150), częściowo zeznań <span class="anon-block">W. A.</span> (k. k. 175-176, 1150-1151v), częściowo zeznań <span class="anon-block">M. W. (2)</span> (k. 163 – 164, 778-779, 1184v-1186v), częściowo zeznań <span class="anon-block">P. S.</span> (k. 175 v– 176, 1150v), protokołów oględzin miejsca zdarzenia (k. 15-16v,17-18v, 66-69 ), protokołu oględzin pojazdów (k. 19-20, 21-22v), protokołu zatrzymania rzeczy (k. 23-25, 33-35, 48-50, 52-54), protokołu oględzin miejsca (k. 66-69), tablic poglądowych (k. 77, 101), protokołów okazania wizerunku (k. 102 – 103, k.146-147), protokołów przeszukania pojazdu (k. 128 – 129v, k. 133 – 134), protokołu przeszukania (k. 189-191), dokumentacji fotograficznej (k.213-216) protokołów oględzin rzeczy (k. 217-222, k. 223-227), dokumentacji medycznej (k. 288-329, k.363-414), opinii psychologicznych (k. 415-419, k. 420-424), opinii sądowo-lekarskiej dot. <span class="anon-block">A. G.</span> (k. 438-439) opinii sądowo-lekarskiej dot. <span class="anon-block">M. P.</span> (k. 441-442), opinii ustnej biegłego z zakresu medycyny (k. 1255-1256v), opinii z zakresu badań genetycznych (k. 454 – 457, k. 458 – 460, k. 465 – 469, 937-939), oraz opinii ustnej biegłego z zakresu badań genetycznych (k. 1256v-1258), opinii z zakresu badania broni i amunicji (k. 492-494), odpisów wyroków (k. 709-709v, k. 711-711v, k. 713 – 715, k. 857-859, k. 883 – 884), protokołu pobrania materiału porównawczego (k. 765-765v), opinii sądowo-psychiatrycznych (k. 719-723, 817-819), protokołów okazania osoby (k. 772-774, k. 777-780), opinii psychologicznej ( k. 804-808), kart karnych (k. 1090-1092, 1075-1076v).</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">M. W. (1)</span> nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień (k. 1039). Nie przedstawił żadnej własnej wersji przebiegu zdarzeń dnia 21 kwietnia 2014r., która to wersja mogłaby podlegać weryfikacji przez sąd orzekający.</p> <p>W niniejszej sprawie jedynymi bezpośrednimi świadkami strzałów, które padały byli dwaj pokrzywdzeni. Jednego z nich <span class="anon-block">A. G. (1)</span> pomimo podjętych przez sąd prób, nie udało się przesłuchać bezpośrednio w postępowaniu jurysdykcyjnym, gdyż najprawdopodobniej świadek obecnie przebywa za granicą, a miejsce jego dokładnego pobytu nie jest znane. Nie mniej pokrzywdzony dwukrotnie złożył zeznania w postępowaniu przygotowawczym, a jego relacja jest logiczna, spójna i konsekwentna. <span class="anon-block">A. G. (1)</span> logicznie opisał przebieg zdarzenia od chwili pojawienia się na skuterze obok grupy osób, gdzie został zaatakowany przez <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, aż do chwili skierowanych do niego i <span class="anon-block">M. P. (1)</span> strzałów. O szczerości zeznań <span class="anon-block">A. G. (1)</span> świadczy fakt, że nie ukrywał on swojej roli w całym zdarzeniu, przyznając, że chciał wziąć odwet na <span class="anon-block">M. W. (2)</span> za wcześniejsze pobicie i w tym celu uzbrojony w pałkę teleskopową udał się na jego poszukiwanie. <span class="anon-block">A. G. (1)</span> od początku swoich zeznań złożonych po raz pierwszy w dniu 23 kwietnia 2014r. w szpitalu wskazuje, że w jego kierunku strzelał mężczyzna towarzyszący <span class="anon-block">M. W. (2)</span>. Mężczyzna ten, jak relacjonuje konsekwentnie świadek, był też obecny podczas pierwszego między nimi zajścia, kiedy to <span class="anon-block">M. W. (2)</span> zaatakował pokrzywdzonego i pozostawał on z <span class="anon-block">M. W. (2)</span> ,,w bardzo dobrej komitywie”. Pokrzywdzony bez żadnych wątpliwości na okazanej mu w dniu 23.04.2014r tablicy poglądowej rozpoznał <span class="anon-block">M. W. (2)</span> jako osobę o <span class="anon-block">ps. (...)</span>, z którą pobił się w dniu 21 kwietnia 2014r. Zeznania <span class="anon-block">A. G. (1)</span> złożone w postępowaniu przygotowawczym korelują w tym względzie z zeznaniami <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, która podała, że do będących na ławce przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> osób dołączył <span class="anon-block">M. W. (2)</span> w towarzystwie osoby o imieniu <span class="anon-block">M.</span>. O tym, że <span class="anon-block">M. W. (2)</span> towarzyszyła jedna tylko osoba świadczą także zeznania <span class="anon-block">P. W.</span> oraz samego <span class="anon-block">M. W. (2)</span>. <span class="anon-block">A. G. (1)</span> konsekwentnie, jak już to zostało zaznaczone wyżej, zeznaje w postępowaniu przygotowawczym, że osobą, która do niego strzelała był towarzyszący <span class="anon-block">M.</span> czyli <span class="anon-block">M. W. (2)</span> mężczyzna, uprzednio obecny też podczas bójki i szarpaniny przy ławce i od którego, podczas tego zdarzenia otrzymał ciosy. Podaje, że ta osoba była w zielonej bluzie. <span class="anon-block">A. G. (1)</span> wskazał, że ta sama osoba, w tej samej bluzie potem do niego strzelała. Sąd miał na względzie zeznania <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, która opisując wygląd poszczególnych osób będących przy ławce nie wskazywała na nikogo w zielonej bluzie. W ocenie Sądu jednak, to nie podważa wiarygodności zeznań <span class="anon-block">A. G. (1)</span>. Po pierwsze świadek mogła nie skupić swojej uwagi na tym akurat elemencie ubioru. Po drugie, jak podała, znajdowała się pod wpływem alkoholu, co również miało wpływ na szczegółowość jej spostrzeżeń. Świadczy o tym chociażby opisany przez nią wygląd <span class="anon-block">M. W. (2)</span>. Świadek wskazała, że <span class="anon-block">M. W. (2)</span> miał wówczas jasną koszulkę, chyba białą i ciemno szarą bluzę na suwak. Tymczasem <span class="anon-block">M. W. (2)</span> opisując swój wygląd tego dnia podał, że był ubrany w dresy <span class="anon-block">marki R.</span> niebieskie lub czarne i szarawą bluzę. Takich pełnych spostrzeżeń nie poczyniła co do jego ubioru <span class="anon-block">M. B. (1)</span>.</p> <p>Faktem jest, iż <span class="anon-block">A. G. (1)</span> nie rozpoznał oskarżonego na okazywanej mu w postępowaniu przygotowawczym tablicy poglądowej, ale logicznie wytłumaczył, będąc przesłuchiwany przez prokuratora, że na podstawie zdjęć nie jest w stanie rozpoznać osoby, która do niego strzelała. Po pierwsze znajdujące się w aktach sprawy tablice poglądowe nie są wykonane w kolorze i nie oddają doskonale wyglądu osoby, która ma być rozpoznawana. W tej sytuacji dokonanie rozpoznania przez kogoś, kto zetknął się z daną osobą przez krótki czas ( a tak było w tej sprawie) i to w okolicznościach, w jakich miało to miejsce (późna pora dnia, najpierw bójka z <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, później postrzał) jest niewątpliwie trudne, jeśli nie niemożliwe i jak najbardziej tłumaczy zeznania świadka <span class="anon-block">A. G. (1)</span>. Pokrzywdzonemu zaś nie dokonano okazania osoby oskarżonego po jego zatrzymaniu z uwagi na oświadczenie <span class="anon-block">A. G. (1)</span> (k. 770), który wnosił o odstąpienie od tej czynności i wskazał, że z uwagi na upływ czasu (okazanie miało mieć miejsce w marcu 2018r., a więc po prawie czterech latach od zdarzenia) i stan zdrowia nie byłby już w stanie nikogo rozpoznać.</p> <p>Co do przebiegu zdarzenia od momentu zaatakowania pokrzywdzonego przez <span class="anon-block">M. W. (2)</span> zeznania <span class="anon-block">A. G. (1)</span> korelują z wersją <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, która opisała agresywne zachowanie <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, a także wskazała, że znajdując się pod blokiem, w którym mieszkał <span class="anon-block">A. G. (1)</span> widziała, jak <span class="anon-block">A.</span> z ,,ojcem swojej <span class="anon-block">U.</span> i szwagrem” wsiedli do samochodu, a <span class="anon-block">A. G. (1)</span> powiedział, że jadą szukać <span class="anon-block">M.</span>. Jednolicie z <span class="anon-block">A. G. (1)</span> i <span class="anon-block">M. B. (1)</span> co do tej ostatniej kwestii zeznaje w postępowaniu przygotowawczym <span class="anon-block">W. P.</span>. Wersja pokrzywdzonego <span class="anon-block">A. G. (1)</span> koreluje z zeznaniami <span class="anon-block">W. P.</span> również co do przebiegu i zakończenia tej podróży. Obaj bowiem zeznają na okoliczność telefonicznej rozmowy, którą odnośnie <span class="anon-block">M.</span> miał prowadzić <span class="anon-block">A. G. (1)</span>. Te z kolei zeznania potwierdza protokół oględzin telefonu komórkowego zatrzymanego u <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, z którego wynika, że w połączeniach odebranych widniał numer zapisany jako <span class="anon-block"> (...)</span> o godz. 22.03 tj. nr <span class="anon-block"> (...)</span> (w zeznaniach <span class="anon-block">M. B. (1)</span> wskazuje ten numer jako numer <span class="anon-block">P. W.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>), a wybierane numery to także numer <span class="anon-block">S.</span> o godz. 22.09. To potwierdza szczegółowość i wiarygodność zeznań <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, który podał, że po tym, jak <span class="anon-block">P. W.</span> przekazał mu, iż <span class="anon-block">M.</span> będzie czekał na niego pod jego blokiem i nie było go tam, ponownie zadzwonił do <span class="anon-block">S.</span>.</p> <p> <span class="anon-block">A. G. (1)</span> na etapie postępowania przygotowawczego został przesłuchany w obecności biegłego psychologa. Z opinii biegłego wynika, że pokrzywdzony posiada sprawność intelektualną mieszczącą się w granicach norm dla wieku, wykształcenia i poziomu kulturowego środowiska. Ma zachowaną prawidłową zdolność postrzegania i odtwarzania postrzeżeń, bez skłonności do fantazjowania czy zniekształcania zdarzeń w sposób zamierzony. W ocenie biegłego jego zeznania mogą stanowić wartościowy materiał dowodowy. Sąd ocenił opinię biegłego jako pełną i rzetelną, a jej wnioski uznał za własne.</p> <p>Drugim bezpośrednim świadkiem wykonania strzałów był pokrzywdzony <span class="anon-block">M. P. (1)</span>. W przeciwieństwie do <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, świadka tego udało się przesłuchać bezpośrednio przed sądem, lecz jego zeznania z tego etapu nie stanowiły wartościowego materiału dowodowego. Świadek <span class="anon-block">M. P. (1)</span> jest osobą chorą na stwardnienie rozsiane. Po dniu 21 kwietnia 2014r. ujawniła się choroba świadka i postępowała. Zeznając przed sądem <span class="anon-block">M. P. (1)</span> nie pamiętał zdarzeń, trudno mu było zweryfikować w swojej pamięci relacje przekazywane wcześniej. Nie pamiętał także ani kontaktu z biegłym, który wcześniej opiniował jego zeznania, ani prokuratorem obecnym na sali, który wcześniej w postępowaniu przygotowawczym go przesłuchiwał. W ewidentny sposób było widać, że dość zaawansowana choroba pokrzywdzonego miała na to wpływ. Ten stan świadka z kolei powodował, że niemożliwym było wyjaśnienie rozbieżności w zeznaniach <span class="anon-block">M. P. (1)</span> składanych w toku postępowania przygotowawczego, gdzie przedstawione przez świadka dwie pierwsze wersje zdarzenia w diametralny sposób różniły się od kolejnej i od zeznań <span class="anon-block">A. G. (1)</span>. Te same względy zdrowotne podnosił świadek podczas okazania mu na etapie postępowania przygotowawczego w dniu 27.03.2018r. osoby oskarżonego, kiedy oświadczył, że nikogo nie rozpoznaje i wydaje mu się, że te osoby widzi pierwszy raz.</p> <p>Deficyty pokrzywdzonego w zdolności do odtwarzania postrzeżeń potwierdziła opinia biegłego psychologa uczestniczącego w przesłuchaniu <span class="anon-block">M. P. (1)</span> przed sądem (k. k. 1132-1138), która nie budziła wątpliwości sądu i której wnioski sąd uznał za własne. Biegły psycholog zaopiniował, że obecnie należy mieć wątpliwości co do stanu psychicznego świadka oraz jego potencjalnej zdolności do zapamiętywania, przechowywania i odtwarzania zdarzeń z przeszłości. Świadek im jest starszy, tym bardziej odczuwa skutki choroby. Biegły wskazał nadto, że obecnie widoczny jest regres w zakresie procesów poznawczych manifestujący się zakłóconą prawidłowością postrzegania, a zwłaszcza zapamiętywania i odtwarzania zdarzeń z przeszłości.</p> <p>Na etapie postępowania przygotowawczego <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, podobnie jak <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, zeznawał kilkukrotnie. Przy czym w przeciwieństwie do <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, relacje <span class="anon-block">M. P. (1)</span> nie były konsekwentne i podczas dwóch pierwszych przesłuchań znacząco różniły się od kolejnego przesłuchania przeprowadzonego przez prokuratora.</p> <p>Sąd częściowo obdarzył wiarą zeznania świadka <span class="anon-block">M. P. (1)</span> złożone w postępowaniu przygotowawczym. Świadek po raz pierwszy został przesłuchany w Szpitalu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w dniu 22.04.2014r. o godz. 1.50. Zeznania wówczas złożone w pewnej części zasługiwały na wiarę, a mianowicie w zakresie ilości osób uczestniczących w zdarzeniu, faktu postrzelenia świadka i <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, okoliczności dotyczące stwierdzonych obrażeń i udzielonej pomocy lekarskiej. Jako niewiarygodną Sąd ocenił natomiast tę część zeznań <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, w której opisał on genezę zdarzenia i tego, w jakich okolicznościach doszło do spotkania dwóch mężczyzn, z którymi nastąpiła konfrontacja. W ocenie Sądu, świadek opisując wspólny spacer z <span class="anon-block">A. G. (1)</span> po osiedlu w celu rozmowy o swoich problemach sercowych, mija się z prawdą. <span class="anon-block">M. P. (1)</span> złożył zeznania tej treści obawiając się wyjawienia prawdziwego przebiegu zdarzenia, a mianowicie tego, że wraz z <span class="anon-block">A. G. (1)</span> i swoim ojcem udał się celem wzięcia odwetu za wcześniejsze pobicie <span class="anon-block">A. G. (1)</span> przez osobę o pseudonimie <span class="anon-block"> (...)</span>. Pokrzywdzony <span class="anon-block">M. P. (1)</span> w ten sposób relacjonował zdarzenia w obawie, że wyjawienie prawdziwych motywów, w jakich doszło do spotkania z <span class="anon-block"> (...)</span>, może rodzić kłopoty dla niego, ale także dla najbliższych mu osób tj. ojca i konkubenta siostry - <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, który miał już wcześniej problemy z prawem. Dopiero w ostatnich zeznaniach złożonych przed prokuratorem, <span class="anon-block">M. P. (1)</span> szczerze przedstawił wersję spójną zarówno z zeznaniami <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, jak również <span class="anon-block">W. P.</span>, choć w wielu miejscach wskazywał, że nie pamięta okoliczności zdarzenia. Te rozbieżności w stosunku do wcześniejszych zeznań świadka i powoływanie się na niepamięć stały się podstawą uznania przez biegłego, że zeznania <span class="anon-block">M. P. (1)</span> złożone przed prokuratorem nie mogą stanowić wartościowego materiału dowodowego. Nie mniej biegły analizował zeznania świadka w ograniczonym zakresie. Sąd natomiast czyni to w kontekście całości zgromadzonych w sprawie dowodów, badając również przyczynę, jaka legła u podstaw złożenia przez świadka tak odmiennych zeznań na różnych etapach, o czym była już mowa powyżej.</p> <p>Zeznania pokrzywdzonych co do faktu otrzymania postrzału oraz skutków tego zdarzenia korelują z dokumentacją medyczną i opiniami biegłego lekarza specjalisty chirurgii ogólnej <span class="anon-block">A. Z.</span> (k. 438-439, 441-442). Sąd opinie biegłego z zakresu medycyny uznał za pełne i rzetelne. Biegły uzupełnił je i doprecyzował podczas przesłuchania przed sądem wskazując m.in., że obrażenie w postaci rany tłuczonej głowy u <span class="anon-block">A. G. (1)</span> nie stanowiło obrażenia wyczerpującego dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156)">art. 156 kk</a>, lecz obrażenie skutkujące rozstrojem zdrowia na okres poniżej 7 dni, co stało się przyczyną wyeliminowania tego obrażenia przez Sąd z opisu czynu.</p> <p>Odnosząc się do zeznań świadków <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, <span class="anon-block">P. W.</span>, <span class="anon-block">M. G.</span>, <span class="anon-block">U. P.</span>, <span class="anon-block">W. P.</span>, <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, a nawet <span class="anon-block">B. K.</span> na wstępie podnieść należy, iż znamienne było to, że właściwie wszyscy wyżej wymienieni i przesłuchani w tej sprawie przed sądem świadkowie, powoływali się na niepamięć wynikającą z upływu czasu, ale także problemów alkoholowych, czy nawet, jak wskazywał świadek <span class="anon-block">W. P.</span>, choroby kręgosłupa. W sposób widoczny świadkowie nie chcieli dzielić się z sądem swoją wiedzą, a dalece rozbieżne zeznania z postępowania przygotowawczego i złożone przed sądem niektórych świadków, nawet tych będących członkami rodziny pokrzywdzonych (tj. <span class="anon-block">M. G.</span>, <span class="anon-block">W. P.</span>) wskazywały na ewidentne ich obawy wyjawienia rzeczywistych informacji, które posiadają. Obawa ta wynika zapewne z tego że świadkowie, po zakończeniu zeznań przed sądem, muszą nadal funkcjonować w określonym, osiedlowym środowisku i nie chcą mieć z powodu szczerych zeznań jakichkolwiek kłopotów. Świadkowie w ewidentny sposób unikają przekazania sądowi rzeczywistych wiadomości, a w niniejszej sprawie wystąpiła ,,zmowa milczenia” świadków, nawet tych, którzy mieliby obiektywnie motyw (<span class="anon-block">U. P.</span>, <span class="anon-block">M. P. (4)</span>, <span class="anon-block">W. P.</span>), by przekazać swoją pełną wiedzę na temat zaistniałych zdarzeń, także tą powziętą ze słyszenia. Ewidentnym przykładem tego było przesłuchanie świadka <span class="anon-block">P. W.</span>, który jeszcze przed skierowaniem do niego pytania udzielił odpowiedzi, że nie pamięta.</p> <p>Z powyższych względów Sąd ustalając stan faktyczny oparł się przede wszystkim na zeznaniach świadków złożonych w postępowaniu przygotowawczym, bezpośrednio po zdarzeniu.</p> <p>Jako wiarygodne Sąd ocenił w całości zeznania świadka <span class="anon-block">B. K.</span> złożone na etapie postępowania przygotowawczego. Świadek w sposób szczegółowy opisał to, co zauważył i usłyszał. Był on osobą postronną, nie zaangażowaną w żaden sposób w przedmiotowe zdarzenie, do którego doszło przed blokiem przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Zajście obserwował z balkonu swojego mieszkania usytuowanego na 6 piętrze. Ze względu na miejsce, w którym się znajdował oraz fakt pozostawania tego dnia pod wpływem alkoholu, <span class="anon-block">B. K.</span> miał ograniczoną możliwość poczynienia szczegółowych i precyzyjnych spostrzeżeń. Nie mniej jego zeznania, w których wskazuje na to, iż słyszał grupkę krzyczących męskich głosów, widział ucieczkę jednego mężczyzny w kierunku bloku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, a następnie słyszał jeden huk i około 5 kolejnych, słowa ,,<span class="anon-block">A.</span> trzymaj się” oraz polecenie wezwania pogotowia korelują z wersją podaną przez pokrzywdzonych <span class="anon-block">A. G. (1)</span> i <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, a także <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, który przyznał, że po tym, jak <span class="anon-block">A. G. (1)</span> zaatakował go pałką rzucił się do ucieczki. Świadek <span class="anon-block">B. K.</span> w swoich pierwszych zeznaniach wskazał na jeszcze jedną istotną okoliczność, a mianowicie słyszany przez krótką chwilę dźwięk metalu szurającego po chodniku. Ta z kolei część zeznań świadka koreluje z protokołem oględzin miejsca zdarzenia, z którego wynika, że broń służąca do strzałów została ujawniona pod jednym z samochodów zaparkowanych w pobliżu klatki schodowej bloku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. W ocenie Sądu, zeznania tego świadka złożone w postępowaniu przygotowawczym są logiczne i spójne. Świadek złożył zeznania po tym, jak samodzielnie zgłosił się do przybyłych na miejsce funkcjonariuszy Policji i wyraził chęć przekazania tego, co mu jest w sprawie wiadome. W sposób precyzyjny wskazuje to, co widział i słyszał. Zaznacza wyraźnie, jeśli nie jest czegoś pewien i nie jest w stanie dokładniej jakieś kwestii opisać, co wzmacnia jego wiarygodność. Zeznając w postępowaniu przed sądem świadek podał, że nie pamięta już okoliczności zdarzenia. Choć na pytanie, czy czegoś się obawia, świadek udzielił negatywnej odpowiedzi, to w widoczny sposób chciał jak najszybciej mieć tą czynność za sobą i zasłaniał się niepamięcią, próbując jeszcze tłumaczyć, że coś mogło się mu wydawać, choć zeznając w postępowaniu przygotowawczym zbornie i logicznie opowiedział o tym, co widział i co słyszał, nadmieniając przy tym, do jakich faktów podchodzi z ostrożnością i w jakim zakresie ma wątpliwości. Z pewnością takie zastrzeżenia nie padały do widoku uciekającej osoby, odgłosu huków, czy dźwięku szurania metalu przesuwającego się po ziemi, dlatego też Sąd na podstawie zeznań świadka z etapu postępowania przygotowawczego poczynił ustalenia faktyczne.</p> <p>Sąd walorem wiarygodności obdarzył również zeznania <span class="anon-block">M. B. (1)</span> złożone w postępowaniu przygotowawczym. Z zeznań osób uczestniczących w spotkaniu na ławce przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> relacja <span class="anon-block">M. B. (2)</span> jest najbardziej obszerna i szczegółowa. Jak już to zostało zaznaczone wyżej, <span class="anon-block">M. B. (1)</span> w sposób logiczny i pozbawiony jakichkolwiek wątpliwości, zeznaje o przybyciu <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, w towarzystwie jednej osoby o imieniu <span class="anon-block">M.</span>. Pośród wyglądu innych, zgromadzonych osób, opisuje również wygląd owego <span class="anon-block">M.</span>. W ocenie Sądu, do zeznań świadka opisujących wygląd towarzysza <span class="anon-block">M. W. (2)</span> należało podejść z ostrożnością, ze względów wskazanych już wyżej. Nadmienić należy, że <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, jak podała, zetknęła się z tą osobą po raz pierwszy, widziała ją przez krótki czas i nie czyniła szczególnej analizy jej wyglądu. Nadto było to już w porze wieczornej. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> oceniła wiek mężczyzny o imieniu <span class="anon-block">M.</span> na dwadzieścia kilka lat, bez sprezycowania, czy jest to bliżej 20-stu czy 30- stu lat. Oskarżony miał w czasie zdarzenia ukończone 35 lat, urodził się bowiem 6.03.1979r. Nie mniej zauważyć należy, że wiek podawany przez świadków jest orientacyjny. <span class="anon-block">M. W. (2)</span> zaś, który znał oskarżonego przecież dłużej niż <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, podał, że <span class="anon-block">M.</span> był 2-3 lata starszy od niego. <span class="anon-block">M. W. (2)</span> w chwili zdarzenia miał 28 lat. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> zaniżyła, choć nie w sposób wyjątkowo znaczący, wiek osoby, którą widziała przecież chwilę, w godzinach wieczornych i będąc pod wpływem alkoholu. W tych okolicznościach jest to w pełni zrozumiałe i nie podważa zeznań świadka. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> nie rozpoznała oskarżonego na okazanej jej tablicy poglądowej ze zdjęciami, lecz w sposób logiczny ten brak rozpoznania uzasadniła wskazując, że kiedy poznała znajomego <span class="anon-block">M. W. (2)</span> było już ciemno, mężczyznę tego widziała pierwszy raz i przez krótką chwilę.</p> <p>Z zeznaniami <span class="anon-block">M. B. (1)</span> co do zasady korelują depozycje <span class="anon-block">P. W.</span> z postępowania przygotowawczego. Świadek w tożsamy sposób, co jego konkubina, opisuje genezę spotkania grupy osób na ławce. Wskazuje osoby uczestniczące w tym spotkaniu, w tym dwóch chłopaków, którzy podeszli do nich razem i z których jeden szarpał się potem z <span class="anon-block">A. G. (1)</span>. Niewiarygodne są natomiast zeznania tego świadka, w których podnosi, że nie rozpoznał żadnej z tych dwóch osób i nie wie, jak się one nazywają. W ocenie Sądu, zeznania tej treści świadek złożył z zamiarem zatajenia danych personalnych <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, nie chcąc w jakikolwiek sposób ujawnić osób zaangażowanych w pobicie, a później postrzelenie <span class="anon-block">A. G. (1)</span> i <span class="anon-block">M. P. (1)</span>. Po pierwsze, jak podała <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, <span class="anon-block">M. W. (2)</span> był jej szkolnym kolegą. Trudno zatem uznać, że nie znał go i nie kojarzył jej konkubent, z którym wspólnie zamieszkiwała. Z resztą pytany o osobę <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">P. W.</span> przyznał, że go zna, tylko nie był w stanie określić, czy przebywał on tego dnia na ławce, jak pili piwo, co pozwala stwierdzić, że świadek konsekwentnie nie chciał, aby przez niego został ten fakt potwierdzony. Po drugie, tego wieczoru <span class="anon-block">M. W. (2)</span> kontaktował się telefonicznie z <span class="anon-block">P. W.</span>, w celu umówienia spotkania z <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, aby móc go przeprosić za swoje zachowanie przy ławce, co potwierdza ich znajomość. <span class="anon-block">P. W.</span> również tej okoliczności nie był w stanie jednoznacznie poświadczyć, choć pamiętał szereg szczegółów z tego wieczoru i chronologicznie przedstawiał zdarzenia. Takiej treści relacje świadczą o celowym pomijaniu osoby <span class="anon-block">M. W. (2)</span> w całym zdarzeniu.</p> <p>W postępowaniu przed Sądem, zarówno <span class="anon-block">M. B. (1)</span> jak i <span class="anon-block">P. W.</span> w sposób widoczny niechętnie pełnili swoją rolę na sali rozpraw. Zarówno jeden jak i drugi świadek od początku swoich zeznań utrzymywali, że nie pamiętają przebiegu zdarzenia. <span class="anon-block">P. W.</span> słowa ,,nie pamiętam” skierował jeszcze przed sformułowaniem pytania do niego. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> zaprzeczyła, aby znała <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span>. Świadek wskazała, że była wcześniej przesłuchiwana, ,,bo ktoś do kogoś strzelał”, ale ona przy tej sytuacji nie była i nic nie pamięta z przebiegu zdarzenia. Po odczytaniu zeznań świadek potwierdziła je, lecz nadal enigmatycznie odpowiadała na pytania, głównie wskazując na swoją niepamięć. W sposób budzący wątpliwość Sądu, świadek podała, że nic o zdarzeniu nie wie, nawet z osiedlowych plotek. Tymczasem mieszkając na osiedlu, gdzie doszło do postrzałów i pozostając w gronie znajomych osoby bezpośrednio uczestniczącej w zdarzeniu tj. <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, trudno uznać, że nie miała ona od tamtego czasu żadnej wiedzy o tym, co miało miejsce i nie prowadziła z kolegami na ten temat rozmów. To samo tyczy się świadka <span class="anon-block">P. W.</span>.</p> <p> <span class="anon-block">P. W.</span> został przesłuchany przed sądem z udziałem biegłego psychologa, który zaopiniował (k. 1291), że świadek posiada dobrą sprawność intelektualną, mieszczącą się w górnych przedziałach wyników przeciętnych adekwatną do wieku, wykształcenia i poziomu kulturowego środowiska oraz potencjalną zdolność do zapamiętywania, przechowywania i odtwarzania zdarzeń z przeszłości. Biegły nadto wskazał, że do zeznań świadka należy podchodzić z ostrożnością, ponieważ stan nietrzeźwości mógł okresowo wpływać ograniczająco na zdolność postrzegania i zapamiętywania oraz odtwarzania zdarzeń i faktów z przeszłości. Sąd podzielił wnioski opinii biegłego, nie mniej zeznania <span class="anon-block">P. W.</span> zostały ocenione przez Sąd w kontekście całości zgromadzonych dowodów. Sąd oparł swoją ocenę zeznań <span class="anon-block">P. W.</span> także na obserwacji i postawie świadka podczas składania zeznań przed sądem, kiedy to w sposób ewidentny świadek zasłaniał się nie pamięcią. Dostrzegł to także w swojej opinii biegły psycholog.</p> <p>Kolejnym świadkiem, którego zeznania złożone w postępowaniu przygotowawczym diametralnie różniły się od tych złożonych przed sądem, był <span class="anon-block">M. G.</span> – brat <span class="anon-block">A. G. (1)</span>. Nie był on bezpośrednim świadkiem żadnych zdarzeń ani tych dotyczących bójki <span class="anon-block">A. G. (1)</span> z <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, ani tego, podczas którego padły strzały. <span class="anon-block">M. G.</span> wskazał, że obudziły go odgłosy huku, a następnie zauważył przejeżdżające karetki i radiowozy policyjne. Z ciekawości wyszedł na osiedle i widział ogrodzony przez policjantów teren oraz słyszał o postrzeleniu osób. Dopiero na drugi dzień od <span class="anon-block">U. P.</span> dowiedział się, że zostali postrzeleni: jego brat i <span class="anon-block">M. P. (1)</span>. Nadto dodał, że nie podejrzewa nikogo o ten czyn. O ile wersję tą - choć budzi pewne zdziwienie, że świadek, jako brat <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, nie uzyskał natychmiastowej informacji od rodziny o tym co się stało - można, z uwagi na porę dnia, w której doszło do postrzałów, przyjąć za wiarygodną, to już postawa i zeznania <span class="anon-block">M. G.</span> złożone przed sądem, wskazują na niewiarygodność jego kolejnej relacji o zdarzeniach. Świadek właściwie wycofuje się niemal całkowicie ze swojej wcześniejszej wersji, począwszy od relacji, jaka łączyła go z bratem, częstotliwości ich spotkań, dokonanych spostrzeżeń po wyjściu z domu, a skończywszy na sposobie, w jaki dowiedział się o postrzeleniu brata. W ocenie Sądu, tak istotna zmiana w depozycjach świadka, zasłanianie się niepamięcią, wynikającą według świadka z problemów alkoholowych, służy <span class="anon-block">M. G.</span> jedynie do uzasadnienia twierdzeń o braku jakiejkolwiek wiedzy odnośnie zaistniałych zdarzeniach i podejrzeniach bądź nawet o dowodach dotyczących sprawcy. Niewiarygodne są zeznania <span class="anon-block">M. G.</span>, w których podnosi, że nic nie jest mu w sprawie postrzałów wiadome i nie rozmawiał na ten temat z bratem z powodu istniejących pomiędzy nimi wówczas złych relacji. W postępowaniu przygotowawczym świadek odmiennie i, w ocenie Sądu wiarygodnie, zeznał, że byli z bratem zżyci i widywał się z <span class="anon-block">A. G. (1)</span> niemal codziennie. Nielogiczny i sprzeczny z doświadczeniem życiowym byłby w tej sytuacji brak zainteresowania okolicznościami, w których doszło do postrzelenia brata i brak rozmowy na ten temat z <span class="anon-block">A. G. (1)</span> i znajomymi z osiedla. Taka postawa świadka, jest wynikiem, jak już wskazał sąd wyżej, obawy przed konsekwencjami, jakie może rodzić wyjawienie choćby podejrzeń co do zdarzeń, które miały miejsce wieczorem 21 kwietnia 2014r. Powyższa ocena depozycji <span class="anon-block">M. G.</span> znajduje również uzasadnienie w zeznaniach świadka <span class="anon-block">U. P.</span>, która podała: ,,Starałam się podpytać brata <span class="anon-block">A. M.</span> – bo z tego co kojarzę to on coś wiedział o tym zdarzeniu. Ja wiedziałam – bo przecież mieszkam na osiedlu i widzę co się dzieje – że z tym zdarzeniem miało związek towarzystwo <span class="anon-block">M.</span>, dlatego chciałam podpytać o to zdarzenie. <span class="anon-block">M.</span> nie wchodził ze mną w szczegóły, ale kolegował się z <span class="anon-block">M.</span> i innymi kolegami (…)”.</p> <p>Walorem wiarygodności Sąd obdarzył zeznania <span class="anon-block">W. P.</span> złożone w postępowaniu przygotowawczym. Świadek spontanicznie i logicznie przedstawił, to co zapamiętał z przebiegu zdarzeń i ich chronologię, a jego wersja koreluje z zeznaniami <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, <span class="anon-block">P. W.</span>, a także ostatnią z wersji zaprezentowanych w postępowaniu przygotowawczym przez <span class="anon-block">M. P. (1)</span>. Świadek nie był w stanie przekazać żadnych informacji o osobie, która strzelała, albowiem, jak podał, kiedy podbiegł do pokrzywdzonych, już nie widział nikogo w ich pobliżu. W postępowaniu przed sądem, świadek niechętnie opowiadał o zdarzeniach będących przedmiotem sprawy, a dopytywany przez sąd i strony w głównej mierze zasłaniał się niepamięcią. Tak też tłumaczył rozbieżności w swoich zeznaniach złożonych uprzednio i przed sądem. W ocenie Sądu świadek po tak długim czasie, kiedy zdarzenia będące przedmiotem sprawy stały się nieco odległym wspomnieniem, nie chciał do tego powracać i uaktualnić w swoich zeznaniach czegokolwiek, co mogłoby stać się przyczyną kłopotów w funkcjonowaniu na osiedlu, na którym mieszka.</p> <p>Przechodząc do oceny zeznań świadka <span class="anon-block">M. W. (2)</span> złożonych w postępowaniu przygotowawczym, Sąd co do zasady obdarzył je wiarą. Świadek został przesłuchany przez prokuratora po raz pierwszy w dniu 25 kwietnia 2014r. w obecności swojego pełnomocnika. W sposób jednoznaczny i bez żadnych wątpliwości rozpoznał on na tablicy poglądowej <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, jako tego, z którym przybył i przebywał w towarzystwie innych osób na ławce przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Swoje zeznania w tym względzie podtrzymał w czasie okazania mu osoby oskarżonego, bez żadnych wątpliwości rozpoznając go, jako tą osobę, z którą pił alkohol przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w dniu zdarzenia. <span class="anon-block">M. W. (2)</span> zeznał nadto, że spośród zgromadzonych osób znał <span class="anon-block">P.</span>, <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">M.</span>. Wskazał, że kojarzy również braci <span class="anon-block">A.</span>, choć nie wie, czy tam byli. <span class="anon-block">M. W. (2)</span> zbieżnie z zeznaniami pokrzywdzonego <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">P. W.</span> opisał okoliczności, w jakich doszło do jego zwarcia z <span class="anon-block">A. G. (1)</span>. Zeznania <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, co do ponownego spotkania <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, uderzenia go pałką i podjęcia przez niego ucieczki z miejsca, w którym przebywał są co do zasady zbieżne z relacją pokrzywdzonego <span class="anon-block">A. G. (1)</span> oraz pokrzywdzonego <span class="anon-block">M. P. (1)</span>. Niewątpliwie na zdolność świadka do zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń mógł mieć wpływ jego stan nietrzeźwości, co potwierdza również treść opinii biegłego psychologa, w obecności, którego świadek został przesłuchany przed sądem. <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, jak wskazuje dołączona do akt sprawy dokumentacja medyczna (k. 1173) i opinia sądowo - psychiatryczna wydana w sprawie PO VII Ds.<span class="anon-block">(...)</span>(k. 1164) leczył się odwykowo, nie mniej z dokumentacji medycznej wynika, że jeszcze w dniu 11 kwietnia 2014r. <span class="anon-block">M. W. (2)</span> zgłosił się do poradni odwykowej podając, że utrzymuje abstynencję i kontynuuje terapię, co nie koreluje z zeznaniami świadka, że w tamtym okresie był w nieustannych ciągach alkoholowych. W przekonaniu Sądu treść zeznań świadka już z postępowania przygotowawczego wskazuje, że świadek nie jest skłony do przekazywania pełnej wiedzy na temat zdarzenia, w szczególności co do osoby, która dokonała strzałów i woli zasłaniać się niepamięcią, bądź ujawniać jedynie swoją wiedzę fragmentarycznie. Takie przekonanie wzmacnia postawa świadka <span class="anon-block">M. W. (2)</span> prezentowana w postępowaniu jurysdykcyjnym, kiedy to w większości nie potrafił udzielić odpowiedzi na pytania sądu, powołując się na niepamięć wynikającą z problemów z alkoholem, a kategorycznie wyraził stanowisko, że nigdy nie był skonfliktowany z oskarżonym. Na pytanie o wyjaśnienie kwestii tak kategorycznej postawy w przypadku jednych pytań i niepamięci co do innych, nie potrafił się do tego odnieść.</p> <p>Z opinii biegłego psychologa (k. 1294), w obecności którego Sąd przesłuchał świadka <span class="anon-block">M. W. (2)</span> wynika, że świadek posiada słabą sprawność intelektualną, mieszczącą się w dolnych przedziałach wyników przeciętnych oraz posiada potencjalną zdolność do zapamiętywania, przechowywania i odtwarzania zdarzeń z przeszłości. Biegły wskazał także, że m.in. stan nietrzeźwości mógł okresowo wpływać ograniczająco na zdolności świadka do postrzegania czy zapamiętywania postrzeżeń. Nie kwestionując wniosków opinii biegłego, którą sąd uznaje za pełną i rzetelną, to jednak podkreślić należy, że Sąd dokonywał oceny zeznań świadka w kontekście całości zgromadzonych dowodów, a w szczególności zeznań pokrzywdzonych. <span class="anon-block">M. W. (2)</span> bez żadnych wahań rozpoznał oskarżonego jako osobę, z którą spożywał alkohol na ławce przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, a dopiero później zasłaniał się w tym przedmiocie niepamięcią. W tym miejscu przywołać należy także inny fragment opinii biegłego, z którego wynika, że u świadka można pojawiać się gotowość do pomniejszania, bagatelizowania, czy pomijania pewnych szczegółów w opisie zdarzeń i zasłanianie się niepamięcią w przypadku uruchomienia się poczucia współsprawstwa określonych zdarzeń.</p> <p>Jako wiarygodne Sąd ocenił zeznania <span class="anon-block">U. P.</span> złożone w postępowaniu przygotowawczym oraz, co do zasady, także te, złożone przed sądem. <span class="anon-block">U. P.</span> nie była bezpośrednim świadkiem ani zdarzenia dotyczącego pobicia <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, ani postrzelenia jej brata i konkubenta. Wskazała jednak, że o pobiciu <span class="anon-block">A.</span> przez osobę o pseudonimie <span class="anon-block"> (...)</span> dopowiedziała się od <span class="anon-block"> (...)</span> bądź jego dziewczyny, którzy przybili pod klatkę przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w towarzystwie jeszcze dwóch młodych mężczyzn. Zeznania tej treści korelują z wersją <span class="anon-block">A. G. (1)</span> oraz zeznaniami <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">P. W.</span>. Zeznając w postępowaniu przed sądem, świadek potwierdziła złożone wcześniej zeznania, niechętnie powracała do spraw związanych z postrzałem jej i brata powołując się na niepamięć. W widoczny sposób wykazywała niechęć do <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, który jak podkreśliła porzucił ją i córkę dla innej kobiety i wyjechał nie kontaktując się z nią. Świadek jedynie enigmatycznie podała, że próbowała dowiedzieć się czegoś o zdarzeniu, bo wiedziała, że ,,z tym zdarzeniem miało związek towarzystwo <span class="anon-block">M.</span>”, ale żadnych szczegółów nie poznała. Budzą wątpliwości sądu zeznania świadka, o tym, że z nikim tj. ani swoim ojcem, ani bratem nie rozmawiała o tym, co się stało i nie próbowała dowiedzieć się czegoś więcej, a przede wszystkim dociec, kto postrzelił członków jej rodziny. W ocenie Sądu, świadek obawiała się, że wyjawienie jakichkolwiek podejrzeń, nawet tych zasłyszanych z plotek, o których wspomniała, mogłoby rodzić dla niej negatywne konsekwencje po powrocie do środowiska, w którym zamieszkuje.</p> <p>Na wiarę zasługiwały zeznania <span class="anon-block">C. P.</span>. Świadek zbieżnie z <span class="anon-block">M. B. (1)</span> opisał przyczynę znalezienia się na ławce przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, gdzie spotkało się kilka osób oraz potwierdził, że doszło do szarpania się przez dwie osoby, a także podał okoliczności oddalenia się z tego miejsca przez niego, <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">P. W.</span>. Jego relacja jest jednak mniej szczegółowa od tej, wynikającej z zeznań <span class="anon-block">M. B. (1)</span>. Świadek nie wspomina np. o pobycie pod blokiem <span class="anon-block">A. G. (1)</span> przed udaniem się na przystanek autobusowy, na co wskazują w swoich zeznaniach i <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">P. W.</span>. <span class="anon-block">C. P.</span> nie rozpoznał nikogo na okazanych mu tablicach poglądowych z wizerunkami m.in. oskarżonego i <span class="anon-block">M. W. (2)</span> i logicznie wytłumaczył, dlaczego nie był w stanie nikogo rozpoznać.</p> <p>Z zeznaniami <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, <span class="anon-block">P. W.</span>, <span class="anon-block">C. P.</span> korelują częściowo zeznania <span class="anon-block">P. S.</span>. Świadek w ten sam sposób, co wyżej wymienieni świadkowie, opisał okoliczności ich wspólnego spotkania i próby spędzenia czasu w pubie PRL, które się nie powiodły. Odmiennie jednak od relacji wskazanych świadków, <span class="anon-block">P. S.</span> w swoich zeznaniach nie opisuje zajścia, jakie miało miejsce pomiędzy <span class="anon-block">A. G. (1)</span> a <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, a indagowany o to przez przesłuchującego wskazał, że nie przypomina sobie, aby w jego obecności była jakaś awantura lub ktoś się z kimś bił. Świadek powołuje się przy tym na niepamięć wynikającą ze znacznego spożycia alkoholu tego dnia. Budzi jednak uzasadnione zdziwienie, że <span class="anon-block">P. S.</span> tak dokładnie pamięta okoliczności rozpoczęcia spotkania z <span class="anon-block">P. W.</span> i <span class="anon-block">P. S.</span> oraz nieudane próby wejścia do pubu PRL, a zupełnie nie odnotował faktu pobicia się osób w jego obecności, choć zdarzenie to było niewątpliwie bardziej dynamiczne i wzbudzające emocje. W oceni Sądu, świadek ten również nie chciał w pełni przekazać posiadanej wiedzy i za bezpieczne uznał pominięcie w swojej relacji okoliczności bójki.</p> <p>Jako wiarygodne Sąd ocenił zeznania świadka <span class="anon-block">F. S.</span>, choć niewiele one wniosły do sprawy. Świadek przypadkowo znalazł się na miejscu zdarzenia. Nie miał żadnej wiedzy na temat przebiegu zdarzeń objętych postępowaniem. Na wiarę zasługiwały również zeznania świadka <span class="anon-block">K. M.</span> – lekarza ze szpitala, do którego przetransportowano rannego <span class="anon-block">M. P. (1)</span>. Świadek jest osobą obcą dla stron, wiedzę o okolicznościach dotyczących sprawy powzięła w związku z podjętymi czynnościami zawodowymi i Sąd nie dopatrzył się żadnych podstaw do kwestionowania zeznań tego świadka.</p> <p>Na wiarę zasługiwały zeznania świadków funkcjonariuszy Policji: <span class="anon-block">R. K.</span>, <span class="anon-block">P. C.</span>, <span class="anon-block">M. Ł.</span> i <span class="anon-block">A. Ż.</span> – którzy wykonywali interwencje w dniu 21 kwietnia 2014r. na <span class="anon-block">ul (...)</span>. Świadkowie zeznawali na okoliczności dotyczące ich pracy zawodowej, nie mieli motywu, aby przekazywać fakty niezgodne z prawdą.</p> <p>Jako jedynie w nieznacznej części wiarygodne zeznania złożyli <span class="anon-block">W. A.</span> i <span class="anon-block">A. A. (2)</span>, a mianowicie potwierdzając znajomość z <span class="anon-block">P. W.</span>, <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">M. W. (2)</span>. W pozostałym zakresie zeznania świadków nie zasługują na wiarę, a w szczególności te, w których zaprzeczyli, aby w poniedziałek wielkanocny przebywali na ławce w towarzystwie innych osób i byli świadkami bójki. Świadek <span class="anon-block">A. A. (2)</span> zeznał, że przez cały dzień był z bratem w domu. Przez chwilę tylko wyszli do sklepu, by kupić piwo, a potem jeszcze raz wychodził do sklepu tylko jego brat. Świadek zeznając w dniu 24 kwietnia 2014r. podał, że z <span class="anon-block">M. W. (2)</span> widział się ok. pół roku temu, a <span class="anon-block">P. W.</span> miesiąc temu. Zeznania świadków w powyższym zakresie są sprzeczne z konsekwentnymi i spójnymi zeznaniami <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">P. W.</span>, którzy wymienili <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">A.</span> wśród osób, z którymi na ławce w dniu 21 kwietnia 2014r. spożywali alkohol i którzy byli świadkami bójki pomiędzy <span class="anon-block">A. G. (1)</span> a <span class="anon-block">M. W. (2)</span>. Osoby te w swoich zeznaniach wymienia również <span class="anon-block">A. G. (1)</span>. <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">W. A.</span> złożyli zeznania niezgodne z prawdą, nie chcąc być w żaden sposób zaangażowanymi w postępowanie karne i nie chcąc ujawniać wiedzy, którą w przedmiotowej sprawie posiadają.</p> <p>Podobnie, jak zeznania braci <span class="anon-block">A.</span> należało ocenić zeznania <span class="anon-block">N. J.</span> noszącego <span class="anon-block">ps. (...)</span> (k. 1332v-1333). Świadek po raz pierwszy został przesłuchany dopiero na etapie postępowania sądowego i, choć upłynęły ponad cztery lata od przedmiotowego zdarzenia, to nie wiarygodne jest, że nie miał on żadnej, nawet szczątkowej wiedzy na temat zajścia na <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Tym bardziej, że wieść o postrzeleniu i pobycie <span class="anon-block">A. G. (1)</span> w szpitalu musiała krążyć i to w szybkim tempie w grupie osiedlowych znajomych, albowiem, jak wynika z zeznań <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, następnego dnia rano po zdarzeniu, dowiedziała się ona o postrzeleniu <span class="anon-block">A. G. (1)</span> od żony <span class="anon-block">N. A.</span> Polak. Świadek <span class="anon-block">N. J.</span> zaprzeczył również, aby widywał się z <span class="anon-block">P. W.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>, co jest sprzeczne z uznanymi przez Sąd za wiarygodne zeznaniami <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">P. W.</span>.</p> <p>Zeznania świadków <span class="anon-block">T. K.</span> (k. 171v-172), <span class="anon-block">M. A.</span> (k. 228v-229), <span class="anon-block">U. A.</span> (k. 242-243) niczego nie wniosły do sprawy, dlatego Sąd pominął je przy ocenie dowodów.</p> <p>W niniejszej sprawie sporządzone zostały opinie z zakresu badań genetycznych, którymi to badaniami objęto rewolwer i siedem łusek zabezpieczonych w bębenku rewolweru (k. 454-457). Z próbki pobranej z łusek wyizolowano niewielką ilość DNA, na podstawie, której brak jest możliwości określenia profilu DNA. Natomiast z próbki pobranej z powierzchni okładzin, kurka i języka spustowego rewolweru wyizolowano mieszaninę DNA pochodzącą od co najmniej dwóch osób. Po przeanalizowaniu tej mieszaniny wyodrębniono dominujący profil DNA pochodzenia męskiego, który, jak wynika z kolejnych opinii (k. 458-460, 456-469, 937-939), nie należy ani do oskarżonego ani do <span class="anon-block">M. W. (2)</span> oraz DNA stanowiące mniejszościowy składnik mieszaniny nie kwalifikujący się do identyfikacji. Sąd w całości obdarzył wiarą powyższe opinie. Zostały one sporządzone przez osobę posiadającą w tym zakresie wiadomości specjalne z wykorzystaniem metod potrzebnych do wykonania badań. Biegły Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Stołecznej Policji <span class="anon-block">B. C.</span> został uzupełniająco przesłuchany przed sądem, gdzie uszczegółowił i opisał metodykę podjętych badań.</p> <p>Jako pełną i rzetelną należało ocenić opinię biegłego z zakresu broni i balistyki (k. 492-494). Biegły po przebadaniu rewolweru i siedmiu łusek zabezpieczonych jako dowody rzeczowe na miejscu zdarzenia zaopiniował, że rewolwer <span class="anon-block"> (...)</span> kal. 7,62 mm produkcji rosyjskiej z oznaczeniami i treści ,,<span class="anon-block">(...)</span>” jest bronią palną podlegającą przepisom z dnia 21 maja 1999r. o broni i amunicji, na której posiadanie wymagane jest pozwolenie. Nadto, biegły wskazał, że dowodowa broń nie jest zarejestrowana w rejestrze <span class="anon-block"> (...)</span>. Poddane zaś badaniom łuski, jak zaopiniował biegły, pochodzą z nabojów rewolwerowych kal. 7,62 mm wz <span class="anon-block">N.</span> odstrzelonych z dowodowego rewolweru.</p> <p>Za własne Sąd uznał wnioski opinii biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa dotyczących oskarżonego <span class="anon-block">M. W. (1)</span>. Biegli posiadający specjalistyczną wiedzę dokonali badania oskarżonego, a następnie wydali opinię szczegółowo i wyczerpującą argumentując postawione tezy.</p> <p>Jako nie budzącą wątpliwości sądu należało ocenić informację z przeprowadzonych badań daktyloskopijnych (k. 141) jak i opinię z zakresu daktyloskopii (k. 284-286), z której wynika, że na zabezpieczonym rewolwerze i siedmiu łuskach nie ujawniono odwzorowań linii papilarnych nadających się do identyfikacji.</p> <p>Ustaleniu stanu faktycznego służyły również dowody z dokumentów w postaci: protokołów oględzin miejsca zdarzenia i wykonanego materiału poglądowego, protokołów oględzin samochodów należących do pokrzywdzonych, protokołów zatrzymania rzeczy, przeszukania, tablic poglądowych, protokołów okazania, protokołu pobrania materiału porównawczego. Dokumenty te zostały sporządzone przez uprawnione osoby, zgodnie z przepisami. Ich wiarygodność nie budzi wątpliwości sądu. Nie były one kwestionowane także przez żądaną ze stron postępowania. Podobnie w całości jako nie budzącą wątpliwości sądu należało uznać za wiarygodną dokumentację medyczną pokrzywdzonych nadesłaną ze szpitali i dokumentację medyczną oskarżonego.</p> <p>W oparciu o tak zgromadzone i ocenione dowody, Sąd uznał oskarżonego <span class="anon-block">M. W. (1)</span> za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów usiłowania zabójstwa pokrzywdzonych i jednocześnie spowodowania u <span class="anon-block">A. G. (1)</span> choroby realnie zagrażającej życiu, a u <span class="anon-block">M. P. (1)</span> obrażenia ciała skutkującego rozstrojem zdrowia na okres powyżej siedmiu dni , a nadto czynu polegającego na posiadaniu broni i amunicji bez wymaganego zezwolenia.</p> <p>Czyn zarzucany oskarżonemu w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13 § 1 pkt. 1)">pkt I</a> wyczerpał znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 §1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 § 1 pkt 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> i w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 §2 kk</a>. Czyn zarzucany oskarżonemu w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156 § 1 pkt. 2)">pkt II</a> wyczerpał znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 §1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> i w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 §2 kk</a>. Czyn zaś z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263 § 2 pkt. 3)">pkt III</a> dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263 §2 kk</a>.</p> <p>Odpowiedzialności karnej na podstawie <span class="underline"> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 kk</a> </span> podlega sprawca, który zabija człowieka. Przestępstwo zabójstwa wymaga do realizacji znamion opisanego w nim czynu zabronionego umyślności w postaci zamiaru bezpośredniego albo w postaci zamiaru ewentualnego.</p> <p>Orzekający w przedmiotowej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że dogłębna analiza wszystkich zgromadzonych sprawie dowodów ponad wszelką wątpliwość wskazuje na fakt popełnienia przez oskarżonego <span class="anon-block">M. W. (1)</span> zarzucanych mu czynów. Wina i sprawstwo oskarżonego nie budzą żadnych wątpliwości sądu. Z uznanych za wiarygodne zeznań <span class="anon-block">A. G. (1)</span> w sposób jednoznaczny wynika, że strzelała do niego osoba, która wcześniej zadała mu kopnięcia podczas szarpaniny z <span class="anon-block">M. W. (2)</span>. Pokrzywdzony wskazał, że wyglądało na to, że osoby te są w bardzo dobrej komitywie. Z zeznań zaś <span class="anon-block">M. W. (2)</span> wynika, że osobą, z którą przybył na <span class="anon-block">ul. (...)</span> był <span class="anon-block">M. W. (1)</span>. Świadek nie wspomina o żadnej innej osobie, a jego wersję potwierdza <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">P. W.</span>. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> identyfikuje w swoich zeznaniach oprócz osoby <span class="anon-block"> (...)</span> także osobę o imieniu <span class="anon-block"> (...)</span>, który przybył na ławkę przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w towarzystwie <span class="anon-block">M. W. (1)</span>. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> zeznaje również, że po rozejściu się towarzystwa na miejscu pozostali <span class="anon-block">M. W. (2)</span> wraz z towarzyszącym mu <span class="anon-block">M.</span>. Nie budzi wątpliwości Sądu, a wynika to z zeznań pokrzywdzonego <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, a pośrednio również <span class="anon-block">B. K.</span>, że osobą, która w trakcie, gdy padały strzały uciekała w kierunku <span class="anon-block">ul. (...)</span>, a tym samym nie mogła oddać strzałów z broni był <span class="anon-block">M. W. (2)</span>.</p> <p>W ocenie Sądu przedstawione okoliczności musiały doprowadzić do jednego, logicznego wniosku, że osobą, która strzelała do pokrzywdzonych był <span class="anon-block">M. W. (1)</span>.</p> <p>Sąd miał na względzie wnioski opinii biegłego z zakresu badań biologicznych, z której wynika, że wyizolowany z próbki pobranej z rewolweru profil dominujący DNA nie jest zgodny z profilem DNA oskarżonego. Opinia z zakresu badań biologicznych nie może mieć znaczenia przesądzającego o braku sprawstwa oskarżonego. Z opinii tej wynika, że na dowodowej broni zabezpieczono próbki, z których wyizolowano mieszaninę DNA i wyodrębniono jeden dominujący profil DNA pochodzenia męskiego. Składnik mniejszościowy DNA mieszaniny nie nadaje się do badań identyfikacyjnych. Z próbki 1b wyizolowano niewielką ilość DNA, która nie nadaje się do badań identyfikacyjnych. W opinii ustnej biegły <span class="anon-block">B. C.</span> uszczegółowił jej wnioski i wyjaśnił metodykę badania wskazując, że pozostawienie śladu biologicznego na przedmiocie zależy od indywidulanych cech osobniczych, fizjologicznych danej osoby. Biegły wskazał, że jest możliwym, iż osoba, która dotknie przedmiot raz pozostawi na nim swój wyraźny ślad biologiczny, a inna, która dotyka przedmiotu wielokrotnie, z uwagi na owe cechy osobnicze, może nie pozostawić na tym przedmiocie wystarczającej ilości śladu biologicznego. W przypadku zaś krótkotrwałego, jednorazowego kontaktu z przedmiotem możliwym jest, że osoba w ogóle nie pozostawi na nim swojego śladu biologicznego. Nadto biegły opisał, w jaki sposób dokonano pobrania próbki do badań podając, że z okładzin, kurka i języka spustowego broni pobrano wspólną próbkę i mogło się zdarzyć, że materiał DNA z jednego miejsca został przeniesiony na drugie. Biegły potwierdził, że co do składnika mniejszościowego DNA w ogóle nie jest w stanie się wypowiedzieć, bo nie nadawał się on do badań. Z opinii biegłego wynika zatem, że nie jest tak, iż osoba mająca jako ostatnia kontakt z bronią, musi pozostawić na niej ślad biologiczny i to dominujący. Nie można w tym miejscu pominąć także tej kwestii, że sprawca pozostawił broń na miejscu zdarzenia licząc się niewątpliwie z jej znalezieniem przez odpowiednie służby, a skoro tak, to zapewne miał świadomość, że na broni nie pozostawił żadnych swoich śladów mogących ulec identyfikacji. Świadczy o tym również rezultat opinii biegłych z zakresu daktyloskopii, z której wynika, że na broni nie ujawniono żadnych śladów daktyloskopijnych nadających się do identyfikacji.</p> <p>Przestępstwo zabójstwa może być, popełnione tylko umyślnie. Umyślność tego przestępstwa materialnego charakteryzuje się tym, że sprawca jest świadomy bądź konieczności nastąpienia określonego skutku, bądź też tylko możliwości jego nastąpienia i albo tego chce ( zamiar bezpośredni), albo też nie chcąc wprawdzie tego, godzi się jednak na jego spowodowanie ( zamiar ewentualny). O istnieniu zamiaru zabójstwa, w tym także o postaci tego zamiaru, można de facto wnioskować na podstawie dokładnej analizy strony podmiotowej czynu, jednakże przede wszystkim nie można zapominać również o jego konkretnej stronie przedmiotowej. Bowiem na podstawie faktycznych okoliczności zajścia, rodzaju użytego narzędzia, umiejscowienia i ilości strzałów, a zatem uzewnętrznionych przejawów zachowania się sprawcy można ( w sytuacji, gdy nie wyraził on swojego zamiaru) wnioskować właśnie o rodzaju tego zamiaru.</p> <p>Okoliczności posiadania przez oskarżonego nielegalnej broni i oddania strzałów wskazują, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonych. Jak wskazują zeznania pokrzywdzonych: <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, a zwłaszcza <span class="anon-block">A. G. (1)</span> oskarżony z premedytacją, z dość bliskiej odległości ok. 2-3 metrów celował do pokrzywdzonych. Padło kilka strzałów. Jak podał <span class="anon-block">A. G. (1)</span> jest pewien, że nie został postrzelony przy pierwszym strzale, ale dopiero jeden z kolejnych go ugodził. To oznacza, że celem oskarżonego nie było postraszenie czy demonstracja posiadania broni, ale dążył on do pozbawienia życia <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">A. G. (1)</span> celując do nich z broni palnej ze stosunkowo bliskiej odległości i to w newralgiczną część ciała jaką jest tułów, gdzie znajdują się istotne dla życia człowieka organy. Postrzelenie <span class="anon-block">A. G. (1)</span> doprowadziło do obrażeń skutkujących chorobą realnie zagrażającą życiu i tylko niezwłoczna pomoc, najpierw udzielona przez <span class="anon-block">W. P.</span>, a później przez załogę pogotowia spowodowała, że <span class="anon-block">A. G. (1)</span> nie stracił życia. U <span class="anon-block">M. P. (1)</span> postrzał co prawda spowodował rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni, ale, jak wynika z opinii biegłego lekarza <span class="anon-block">A. Z.</span> złożonej na rozprawie, brakowało niecałe 4 cm, aby uszkodzenia ciała były również zagrażające jego życiu.</p> <p>Oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał także dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 § 1 pkt 2 kk</a>, albowiem oddany przez niego w kierunku <span class="anon-block">A. G. (1)</span> strzał spowodował ranę brzucha z mnogimi uszkodzeniami jelita cienkiego, które to obrażenia, zgodnie z opinią biegłego z zakresu medycyny, skutkowały chorobą realnie zagrażającą życiu. Działanie oskarżonego wobec <span class="anon-block">M. P. (1)</span> wypełniło również znamiona czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>. Przepis ten stanowi, że karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat podlega ten, kto powoduje naruszenie czynność narządu ciała lub rozstrój zdrowia na okres inny niż określony w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1)">art. 156 § 1 kk</a> (jednakże na okres powyżej 7 dni). Jak wynika z opinii biegłego z zakresu medycyny <span class="anon-block">M. P. (1)</span> w wyniku postrzału doznał rany powłok jamy brzusznej pod prawym łukiem żebrowym, skutkującej rozstrojem zdrowia na okres powyżej siedmiu dni w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>.</p> <p>Sąd zastosował wobec oskarżonego przepisy obowiązuje w dacie czynów zarzucanych oskarżonemu jako względniejsze, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a>. Obecnie czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 §1 pkt 2 kk</a> jest zbrodnią. Przed dniem 13 lipca 2017r. stanowił on występek zagrożony karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności.</p> <p>Oskarżony czynów z pkt I i II dopuścił się w warunkach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 § 2 kk</a>, gdyż był uprzednio karany wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 23 lutego 1999r. w sprawie VIIIK 286/96 za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> na karę 3 lat pozbawienia wolności, którą odbywał w okresie od 26.10.1999r. do 23.09.2001r., wyrokiem Sądu Rejonowego w Wejherowie – Roki Sądowe w Pucku z dnia 26 lipca 2000r. w sprawie IIK 447/99/R za ciąg przestępstw z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a> i jeszcze jeden czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 §1 kk</a> w zw z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a> na karę łączną 2 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 23.09.2001r. do dnia 27.07.2003r. z zaliczeniem okresu tymczasowego aresztowania od dnia 29.08.1999r. do dnia 26.10.1999r. oraz wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy – Woli w Warszawie IV Wydział Karny z dnia 4 maja 2006r. w sprawie IVK 5/06, gdzie wymierzono oskarżonemu karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 § 2 kk</a> i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 § 2 kk</a>. <span class="anon-block">M. W. (1)</span> odbywał karę orzeczoną powyższym wyrokiem w okresie od 14 stycznia 2009r. do 08 sierpnia 2011r. z zaliczeniem tymczasowego aresztowania od 30 maja 2005r. do 04 maja 2006r.</p> <p>Niewątpliwie oskarżony dopuścił się również przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263 § 2 kk</a>. Przepis ten stanowi, że karze podlega ten, kto bez zezwolenia posiada broń palną i amunicję. Sąd, inaczej niż wynika to z zarzutu wskazanego w akcie oskarżenia, przyjął datę czynu nielegalnego posiadania broni i amunicji. Nie ma bowiem w sprawie żadnych dowodów, które wskazywałyby na to, że ową broń oskarżony posiadał przed dniem 21.04.2014r., jak zarzucił to prokurator. Nie można przecież wykluczyć, że właśnie tego dnia wszedł w jej posiadanie. Wątpliwości w tym względzie należało rozstrzygnąć na korzyść oskarżonego, dlatego też Sąd jako datę czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263 § 2 kk</a> przyjął dzień 21.04.2014r., kiedy doszło do użycia broni przez oskarżonego oraz jako miejsce czynu <span class="anon-block">W.</span>. Pamiętać należy, że posiadaniem w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263)">art. 263 kk</a> może być także dzierżenie, czy faktyczne władanie, nawet krótkotrwałe. W doktrynie jednolicie przyjmuje się, że posiadanie będzie miało miejsce nawet w związku z objęciem broni we władanie dla oddania strzału.</p> <p>Wina oskarżonego w zakresie przypisanych mu czynów nie budzi wątpliwości Sądu. Oskarżony miał w pełni świadomość, że posiada bez wymaganego zezwolenia broń i amunicję do niej oraz posiadając tą broń wykorzystał ją, aby zrealizować zamiar zabójstwa pokrzywdzonych, którzy pojawili się na miejscu zdarzenia celem odwetu na <span class="anon-block">M. W. (2)</span> za wcześniejsze pobicie <span class="anon-block">A. G. (1)</span>. Oskarżony, jak wynika z opinii biegłych jest osobą w pełni poczytalną. Nie zachodziła zatem żadna okoliczność wyłączającą winę oskarżonego. Z opinii psychologicznej wynika natomiast, że oskarżony ujawnia cechy podwyższonego napięcia wewnętrznego i wrażliwości na przeżywany stres, pozostające na poziomie subklinicznym. W przypadku oskarżonego możliwe jest obniżenie efektywności mechanizmów kontroli emocji, ale jednocześnie biegły wskazał, że brak jest wyraźnych tendencji do zachowań impulsywnych.</p> <p>Wymierzając kary pozbawienia wolności za poszczególne czyny oraz karę łączną Sąd wziął po uwagę wszystkie dyrektywy wymiaru zawarte w <span class="underline"> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 kk</a>.</span> </p> <p> <span class="anon-block">M. W. (1)</span> uznany został za winnego popełnienia dwóch zbrodni usiłowania zabójstwa, których stopień społecznej szkodliwości jest wysoki, gdyż godzą one w największe dobro człowieka, jakim jest jego życie. Sąd wziął pod uwagę wszystkie okoliczności przedmiotowe, jak i również podmiotowe, które winny mieć wpływ na wymiar kary, w tym to, że zachowania oskrżonego w zakresie dwóch czynów zakończyły się w fazie usiłowania.</p> <p>Takie zachowanie oskarżonego, który przy użyciu nielegalnie posiadanej broni, z błahego powodu, jakim był zatarg <span class="anon-block">A. G. (1)</span> z <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, wyciąga broń i strzela do ludzi, mając za nic cudze życie i zdrowie, zasługuje na wyraźne potępienie.</p> <p>Wskazać należy, że czyny, za które został skazany <span class="anon-block">M. W. (1)</span> są kontynuacją demoralizującego stylu życia oskarżonego, albowiem to nie pierwszy, a nawet nie drugi konflikt oskarżonego z prawem karnym, co niewątpliwie stanowi istotną okoliczność obciążającą. Oskarżony czynów tych dopuścił się będąc skazanym już uprzednio w warunkach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 §2 kk</a>. <span class="anon-block">M. W. (1)</span> po raz pierwszy został skazany w 1999r. za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a>, następnie w 2000r. za kradzież z włamaniem oraz usiłowanie kradzieży z włamaniem. Kolejny wyrok w roku 2006r. zapadł za rozbój i usiłowanie rozboju. Obecne skazanie <span class="anon-block">M. W. (1)</span> następuje w ramach wielokrotnego powrotu do przestępstwa. Oskarżony, już jako bardzo młody człowiek, wszedł na drogę konfliktów z prawem i dopuszczał się przestępstw o wysokim stopniu społecznej szkodliwości. Linia życia oskarżonego wskazuje, że w sposób lekceważący podchodzi on do norm obowiązującego prawa, jak i ogólnoludzkich wartości moralnych i etycznych. To oznacza, że dotychczas stosowane środki represji karnej nie wykształciły w nim właściwych postaw i winien on być nadal izolowany od społeczeństwa.</p> <p>Karami sprawiedliwymi w stosunku do <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, a jednocześnie uwzględniającymi winę i społeczną szkodliwość przypisanych mu czynów i biorącymi pod uwagę cele kary w zakresie społecznego oddziaływania będzie za pierwszy czyn popełniony na szkodę <span class="anon-block">A. G. (1)</span> kara w wymiarze 13 lat pozbawienia wolności, na szkodę <span class="anon-block">M. P. (1)</span> - 10 lat pozbawienia wolności oraz za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263 § 2 kk</a> - kara 2 lat pozbawienia wolności. Kary pozbawienia wolności w tej wysokości zrealizują również swoje cele zapobiegawcze i wychowawcze w stosunku do oskarżonego.</p> <p>Kary za popełnienie bardzo poważnego przestępstwa, jakim jest usiłowanie umyślnego spowodowania śmierci człowieka, przy działaniu w zamiarze bezpośrednim, muszą być stosownie dotkliwe i dolegliwe, aby pozostawały współmierne do społecznej szkodliwości i stopnia zawinienia sprawcy.</p> <p>Niewątpliwie występek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263 § 2 kk</a>, którego dopuścił się oskarżony również cechuje wysoki stopień społecznej szkodliwości oraz wysoki stopień zawinienia. Oskarżony zachowaniem swoim godził w ochronę bezpieczeństwa osób i mienia. Oczywistym jest, że broń palna i amunicja do takiej broni są niebezpiecznymi materiałami. Tym samym ich posiadanie jest kontrolowane przez wymóg posiadania stosownego pozwolenia. Kontrola ta staje się więc czynnikiem zapewniającym urzeczywistnienie porządku publicznego w zakresie aktywności charakteryzującej się ze względu na właściwości broni palnej szczególnym ryzykiem. Podnieść należy, że osoba ubiegająca się o uzyskanie stosownego pozwolenia przechodzi odpowiednie kursy, szkolenia, w trakcie których między innymi nabywa umiejętność posługiwania się bronią palną. Posiadanie przez oskarżonego broni palnej i to w miejscu publicznym, stwarzało więc dla innych osób niebezpieczeństwo, które zrealizowało się poprzez użycie przez oskarżonego broni do oddania strzałów w kierunku pokrzywdzonych <span class="anon-block">A. G. (1)</span> i <span class="anon-block">M. P. (1)</span>.</p> <p>Wymierzając karę łączną 13 lat pozbawienia wolności Sąd zastosował zasadę pełnej absorbcji mając na uwadze przede wszystkim zwartość czasową i podmiotowo - przedmiotową przypisanych przestępstw. Wszystkie przestępstwa zostały popełnione praktycznie w tym samym czasie, a dwa z nich wykraczają przeciwko temu samemu dobru prawnemu. Kara łączna ukształtowana na zasadzie absorbcji spełni swoje cele wychowawcze, a w szczególności zapobiegawcze tak wobec oskarżonego, jak i ogólnoprewnecyjne. Wymierzając karę łączną Sąd konsekwentnie kierował się dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> stosując przepisy o karze łącznej obowiązujące przed dniem 1 lipca 2015r. jako względniejsze dla oskarżonego, albowiem stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 kk</a> w brzmieniu obowiązującym przed tą datą, górna granicę kary łącznej pozbawienia wolności wynosiła 15 lat, obecnie jest to lat 20.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 k.k.</a> na poczet orzeczonej kary Sąd zaliczył oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 7 listopada 2018r. do dnia wyrokowania.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 44;art. 44 § 6)">art. 44 §6 kk</a> Sąd orzekł obligatoryjny przepadek broni i amunicji stanowiące dowody rzeczowe w sprawie.</p> <p>Mając na uwadze sytuację finansową oskarżonego, który jest pozbawiony wolności, nie pracuje i nie uzyskuje żadnych dochodów oraz wymierzoną mu wieloletnią karę izolacyjną, Sąd zwolnił go od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych.</p> <p>SSO Anna Wieciszewska – Chojnowska SSR del. Małgorzata Demianiuk - Dzik</p> <p>.</p> </div>