III SAB/Gd 63/21
Sądy administracyjne2021-10-14
Sygnatura
III SAB/Gd 63/21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
2021-10-14
Rodzaj
Wyrok WSA w Gdańsku
Sędziowie
Alina DominiakJacek HylaJanina Guść
Rozstrzygnięcie
Zobowiązano do wydania aktu; Przyznano od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Janina Guść (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 14 października 2021 r. sprawy ze skargi D. L. na bezczynność Wojewody w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego UE 1. zobowiązuje Wojewodę do wydania aktu kończącego postępowanie w sprawie w terminie jednego miesiąca od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, 2. stwierdza, że bezczynności Wojewody miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. przyznaje od Wojewody na rzecz skarżącego D. L sumę pieniężną w wysokości 1.000 (jeden tysiąc) zł, 4. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego D L kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
W dniu 1 października 2019 r. obywatel Ukrainy D. L., złożył wniosek do Wojewody o udzielenie zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej.
Postanowieniem z dnia 16 marca 2020 r. Wojewoda zawiesił postępowanie w tej sprawie w związku z toczącym się postępowaniem o zobowiązanie D. L. do powrotu oraz o zakazie wjazdu na terytorium Polski i innych państw Schengen.
Postanowienie o zawieszeniu postępowania zostało uchylone przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowieniem z dnia 3 marca 2021 r. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że rozstrzygnięcie sprawy w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw Schengen nie jest zagadnieniem wstępnym niezbędnym do rozpatrzenia sprawy o udzielenie zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Pismem z dnia 28 maja 2021 r. strona wniosła ponaglenie na bezczynność Wojewody.
W dniu 20 lipca 2021 r. D. L., reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na bezczynność Wojewody w sprawie jego wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego UE.
Skarżący wnosił o:
zobowiązanie Wojewody do wydania decyzji udzielającej zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego UE w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia uwzględnienia skargi,
stwierdzenie, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w sprawie z wniosku skarżącego,
stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
przyznanie od Wojewody na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości 5.000 zł,
zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych,
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że po uchyleniu postanowienia o zawieszeniu postępowania i złożeniu ponaglenia organ pozostaje w bezczynności i nie wydał decyzji w sprawie jego wniosku. Postępowania powinno być ukończone w terminach określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego i co do zasady winno trwać do jednego miesiąca. Postępowanie winno być zakończone bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż do "28 czerwca 2019 r.", a w przypadku szczególnych komplikacji, nie później niż "w dniu 28 lipca 2019 r."
Skarżący zarzucił, że organ nie podjął żadnych czynności w wynikającym z przepisów prawa terminie, a znaczna długość postępowania zwiększa prawdopodobieństwo czynności zbędnych, nieefektywnych, podejmowanych przez organ w odstępach czasowych nie mających uzasadnienia w okolicznościach sprawy.
Zdaniem skarżącego, biorąc pod uwagę czas trwania postępowania, jak i bierną postawę organu, bezczynność organu ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Wniosek skarżącego nie został rozpatrzony pomimo upływu dwóch lat od dat jego złożenia.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Organ wyjaśnił, że czas rozpatrywania wniosku skarżącego wynikał ze złożoności samej procedury udzielenia tego rodzaju zezwolenia pobytowego, ściśle określonej w ustawie o cudzoziemcach. Podkreślił dalej, że czynności w sprawie podjął niezwłocznie, bo już w dniu 23 października 2019 r. zwrócił się do organów wymienionych w art. 207 ust. 2, w zw. z art. 223 ustawy o cudzoziemcach o przekazanie informacji czy wjazd skarżącego na terytorium RP i jego pobyt na tym terytorium mogą stanowić zagrożenie dla obronności i bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Pismem z dnia 8 listopada 2019 r. Komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej poinformował organ, że cudzoziemiec był rejestrowany w związku z popełnieniem wykroczenia z art. 120 ust. 1 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, tj. w okresie od 9 kwietnia 2017 r. do 14 września 2017 r. jako prezes spółki powierzył sobie pracę i wykonywał ją bez uzyskania wymaganego zezwolenia na pracę. Ponadto doprowadził on do nielegalnego wykonywania pracy przez 24 obywateli Ukrainy i obywatela Republiki Białorusi. W powyższej sprawie sąd powszechny w dniu 30 stycznia 2018 r. wydał wyrok nakazowy uznając skarżącego winnym popełnienia zarzucanych mu czynów oraz orzekł karę grzywny. W związku z tymi okolicznościami, decyzją z dnia 23 marca 2018 r. Komendant Placówki Straży Granicznej w G. orzekł o zobowiązaniu skarżącego do powrotu oraz o zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw Schengen. Skarżący odwołał się od tej decyzji. Mając na uwadze powyższe, Wojewoda zawiesił postępowanie w sprawie zezwolenia na pobyt rezydenta uznając, że rozpatrzenie wniosku zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia przez organ wyższego stopnia kwestii legalności wykonywania pracy. W dniu 3 marca 2021 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uchylił postanowienie organu pierwszej instancji stwierdzając, że wskazana kwestia nie jest zagadnieniem wstępnym niezbędnym do rozpatrzenia sprawy dotyczącej udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego UE.
Wojewoda utrzymywał, że czynności w sprawie były podejmowane niezwłocznie, na ile pozwalało obciążenie pracownika liczbą prowadzonych postępowań oraz zasoby kadrowe właściwej komórki organizacyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), dalej powoływanej w skrócie jako "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Zgodnie z brzmieniem art. 53 § 2b p.p.s.a., skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu.
W rozpoznawanej sprawie skarżący niewątpliwie wypełnił wymóg określony w art. 53 § 2b p.p.s.a. Ponaglenie zostało bowiem w przepisany prawem sposób złożone do właściwego organu pismem z dnia 28 maja 2021 r.
Stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a., uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a).
Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 154 § 6 p.p.s.a., grzywna może zostać wymierzona do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów.
Przechodząc do oceny merytorycznej skargi wskazać należy, że zgodnie z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. o stanie bezczynności można mówić, gdy nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a.
Z bezczynnością mamy zatem do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął postępowania w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Uwzględniając taką skargę sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa lub stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 p.p.s.a.).
Stosownie do art. 223 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j.: Dz.U. z 2020 r. poz. 35 ze zm.) do udzielenia lub cofnięcia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego UE stosuje się przepisy art. 202 oraz art. 206–210. Zgodnie z art. 210 ustawy, postępowanie w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt stały powinno zakończyć się nie później niż w ciągu 3 miesięcy od dnia jego wszczęcia, a postępowanie odwoławcze - w ciągu 2 miesięcy od dnia otrzymania odwołania. Zatem postępowanie w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego UE prowadzone przez organ pierwszej instancji powinno zostać zakończone w terminie 3 miesięcy od daty wpływu wniosku.
Zgodnie z art. 207 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach przed wydaniem decyzji o udzieleniu cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt stały wojewoda zasięga informacji, czy wjazd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i pobyt na tym terytorium stanowią zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. W myśl art. 207 ust. 2 ustawy informacji tej organ zasięga na wniosek, który składa się do: 1) komendanta oddziału Straży Granicznej; 2) komendanta wojewódzkiego Policji; 3) Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Komendanci, o których mowa w ust. 2, Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego lub organy, o których mowa w ust. 3, przekazują informację, o której mowa w ust. 1, w terminie 30 dni od dnia otrzymania wniosku (ust. 4). W szczególnie uzasadnionych przypadkach termin 30-dniowy może być przedłużony do 60 dni (ust. 5). Organ obowiązany do przekazania informacji zawiadamia wojewodę o przedłużeniu terminu, o którym mowa w ust. 5 (ust. 7). Jeżeli organy, o których mowa w ust. 2 i 3, nie przekażą informacji w terminach, o których mowa w ust. 4 lub 5, uznaje się, że wymóg uzyskania informacji został spełniony (ust. 8).
Procedura udzielenia zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego UE winna trwać standardowo do 3 miesięcy. Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika jednak, że od daty złożenia inicjującego postępowanie wniosku (1 października 2019 r.) do dnia złożenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargi (16 czerwca 2021 r.) upłynął rok i 8 miesięcy, a sprawa nie została przez organ rozstrzygnięta.
Analiza akt postępowania administracyjnego wskazuje, że aktywność organu nie była właściwa. Wprawdzie organ pierwszą czynność podjął w dniu 23 października 2019 r. występując do organów w trybie art. 207 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, a następnie w dniu 28 października 2019 r. wystąpił o udostępnienie informacji granicznej. W związku z informacją Komendanta Morskiego Oddziału Granicznej z dnia 8 listopada 2019 r., że skarżący został skazany wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego G.-P. w G. (sygn. akt [...]) organ zwrócił się do Sądu Rejonowego o odpis wymienionego wyroku. Prawomocny odpis wyroku został przesłany do Wojewody w dniu 22 listopada 2019 r. Następne czynności miały miejsce dopiero w dniu 6 lutego 2020 r. (zawiadomienie o przedłużeniu postępowania do dnia 28 lutego 2020 r. oraz wezwanie do usunięcia braków wniosku), a więc po upływie ponad dwóch miesięcy.
W dalszej kolejności organ zawiesił postępowanie postanowieniem z dnia 16 marca 2020 r. w związku z odwołaniem skarżącego od decyzji z dnia 23 marca 2018 r. Komendanta Placówki Straży Granicznej w G. o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu i zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, uznając że w sprawie zachodzi zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.. Zawieszenie postępowania było niezasadne, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowieniem z dnia 3 marca 2021 r. uchylił postanowienie organu pierwszej instancji w tym przedmiocie.
Po uchyleniu postanowienia przez organ odwoławczy akta sprawy zostały przesłane do Wojewody i wpłynęły do organu w dniu 29 marca 2021 r. Od tej daty organ ponownie miał możliwość prowadzenia postępowania.
W dniu 10 maja 2021 r. organ pisemnie poinformował skarżącego o zakończeniu postępowania, jednak do dnia wyrokowania – 14 października 2021 r., przez okres prawie pół roku od daty uchylenia postanowienia o zawieszeniu i zwrotu akt nie wydał rozstrzygnięcia w sprawie.
Skarżący złożył ponaglenie w dniu 28 maja 2021 r. wskazując na naruszenie przepisów dotyczących terminów załatwienia sprawy, a następnie w dniu 16 czerwca 2021 r. złożył skargę do Sądu na bezczynność organu.
W związku z opisanym przebiegiem postępowania należy zauważyć, że Wojewoda pozostawał w bezczynności zarówno przed wydaniem postanowienia o zawieszeniu postępowania w dniu 16 marca 2020 r. jak i od końca marca 2021 r., to jest od chwili przekazania akt przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, po uchyleniu postanowienia o zawieszeniu postępowania. Organ nawet po wniesieniu skargi przez skarżącego w dniu 16 czerwca 2021 r. mógł wydać w sprawie decyzję, tym bardziej, że wcześniej informował skarżącego o zakończeniu postępowania administracyjnego.
Sad uwzględnił, że zgodnie z art. 15zzs ust. 10 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.), w okresie, o którym mowa w ust. 1 przepisów o bezczynności organów oraz o obowiązku organu i podmiotu, prowadzących odpowiednio postępowanie lub kontrolę, do powiadamiania strony lub uczestnika postępowania o niezałatwieniu sprawy w terminie nie stosuje się, zaś organom lub podmiotom prowadzącym odpowiednio postępowanie lub kontrolę nie wymierza się kar, grzywien ani nie zasądza się od nich sum pieniężnych na rzecz skarżących za niewydanie rozstrzygnięć w terminach określonych przepisami prawa. Zaprzestanie czynności przez sąd, organ lub podmiot, prowadzące odpowiednio postępowanie lub kontrolę, w okresie, o którym mowa w ust. 1, nie może być podstawą wywodzenia środków prawnych dotyczących bezczynności, przewlekłości lub naruszenia prawa strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (art. 15zzs ust. 11). Na podstawie art. 46 pkt 20 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. z 2020 r. poz. 875) uchylono art. 15zzs. W art. 68 ust. 7 tej ustawy zapisano, że terminy w postępowaniach, o których mowa w art. 15zzs ustawy zmienianej w art. 46, których bieg uległ zawieszeniu na podstawie art. 15zzs tej ustawy, biegną dalej po upływie 7 dni od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, co nastąpiło w dniu 16 maja 2020 r. W związku z tym, bieg terminów procesowych w postępowaniu administracyjnym, który został zawieszony na podstawie art. 15zzs ust. 1 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych został wznowiony od dnia 24 maja 2020 r. Stan zagrożenia epidemicznego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej obowiązywał na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 14 marca 2020 r. (Dz. U. z 2020 r. poz. 433 ze zm.) od dnia 14 marca, a następnie uległ przekształceniu w stan epidemii. Zatem jedynie w dniach od dnia 14 marca 2020 r. do dnia 23 maja 2020 r. bieg terminów uległ zawieszeniu i w tym okresie nie można mówić o bezczynności organu. Okres ten zasadniczo, za wyjątkiem dwóch dni, przypadał na czas zawieszenia postępowania – od dnia 16 marca 2020 r.
Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z bezczynnością. Organ nie dotrzymał trzymiesięcznego terminu załatwienia sprawy, czym naruszył zasadę szybkiego rozpoznania sprawy określoną w art. 12 § 1 k.p.a.
W świetle zaistniałych okoliczności Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącego w terminie jednego miesiąca od dnia doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).
Biorąc pod uwagę wskazane wyżej okresy, jak i opisaną we wcześniejszych rozważaniach postawę organu Sąd stwierdził, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym – bez żadnej wątpliwości i wahań – można stwierdzić, iż naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać przy tym pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach winno być w oczywisty sposób pozbawione uzasadnienia.
Orzekając w zakresie uregulowanym w art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd uwzględnił, że rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ terminów załatwienia sprawy, gdyż wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne (por. m.in. wyroki: WSA w Białymstoku z 11 maja 2017 r., sygn. akt II SAB/Bk 38/17; WSA w Łodzi z 20 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SAB/Łd 13/17; WSA w Krakowie z 22 marca 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 35/17).
W orzecznictwie sądowym zwraca się uwagę, że rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania prze organ jakichkolwiek czynności. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że prawo naruszono w sposób oczywisty (por. wyrok NSA z 26 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 2451/14). Oceny sposobu prowadzenia postępowania pod kątem bezczynności należy dokonywać mając na uwadze zindywidualizowane okoliczności sprawy (por. wyrok NSA z 17 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 652/15), co każe uwzględniać m.in. stopień zaniedbań ze strony organu i naruszenia terminów załatwienia sprawy, obiektywną sytuację w jakiej działa oraz sposób zachowania strony.
W realiach rozpatrywanej sprawy bezczynność organu należało ocenić jako rażącą. Pomijając okres w jakim terminy załatwienia sprawy nie biegły z uwagi na stan epidemii jak i okres zawieszenia postępowania w sprawie, bezczynność organu trwała wiele miesięcy a organ rażąco przekroczył 3-miesieczny termin załatwienia sprawy.
W odniesieniu do twierdzeń organu dotyczących ograniczonych zasobów kadrowych, wskazać należy, że Sąd ma świadomość, iż wadliwość działania organu może wynikać z niedostosowania obsady urzędu do zakresu jego zadań i nie ulegnie istotnej poprawie bez zmiany ilości zatrudnionych w urzędzie pracowników. Organ w tej i innych sprawach, wielokrotnie od 2018 r. wskazywał, że podejmuje czynności w toku postępowania w takim terminie na jaki pozwala obciążenie pracowników liczbą prowadzonych postępowań oraz zasoby kadrowe komórki właściwej do spraw związanych z legalizacją pobytu cudzoziemców [...] Urzędu Wojewódzkiego w G. (por. np. wyroki WSA w Gdańsku z dnia 13 grudnia 2018 r. sygn. akt III SAB/Gd 62/18, z dnia 24 stycznia 2019 r. sygn. akt III SAB/Gd 75/18, z dnia 11 kwietnia 2019 r. sygn. akt III SAB/8/19, z dnia 24 kwietnia 2020 r. sygn. akt III SAB/Gd 14/20, z dnia 25 marca 2021 r. sygn. akt III SAB/Gd 5/21).
Argumentacja ta nie mogła jednak zostać uwzględniona przy stwierdzeniu zaistnienia bezczynności organu, ocena w tym zakresie jest bowiem dokonywana niezależnie od przyczyn zaniechania organu - o charakterze zawinionym lub niezawinionym. Powołane przez organ okoliczności nie powinny mieć także wpływu na ocenę charakteru zaistniałej bezczynności w kontekście rażącego naruszenia prawa. Nie usprawiedliwiają one zaistniałej w sprawie istotnej zwłoki w podjęciu przez organ pierwszej czynności i prowadzeniu postępowania administracyjnego.Skala wpływu wniosków do organu jest znana od dawna. Na okoliczność tą organ powołuje się od ponad dwóch lat. W tej sytuacji organ winien podjąć działania w celu dokonania zmian polegających na dostosowaniu jego organizacji i środków do zakresu realnie występujących zadań. Organ administracji nie powinien działać w warunkach, w których realizacja jego zadań w sposób uwzględniający wyznaczone przepisami prawa standardy czasu trwania postępowania administracyjnego jest z założenia niemożliwa. Zaniedbanie organów administracji rządowej w tym zakresie nie powinno być uznane za okoliczność przez te organy niezawinioną (por. wyrok NSA z dnia 3 lipca 2018 r. sygn. akt II OSK 2642/17, w którym wskazano, że brak sprawności organizacyjnej nie jest okolicznością niezależną od organu). Nie można uznać za właściwe akceptowanie stanu długotrwałego stałego naruszania przez organ administracji ustawowych uprawnień wnioskodawców. Prowadziłoby to bowiem do sytuacji, w której organy władzy wykonawczej nie realizujące swoich ustawowych obowiązków, nie ponosiłyby z tego tytułu przewidzianych unormowaniami ustawy negatywnych konsekwencji. Niewątpliwie celem wprowadzenia ustawowej regulacji przypadku bezczynności organów była ochrona stron postępowania administracyjnego i zapobieganie także takim sytuacjom, jak zaistniała w niniejszej sprawie.
Oceniając żądanie przyznania od organu kwoty pieniężnej, Sąd uwzględnił, że zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a., w przypadku, o którym mowa w § 1, sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.
W orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie wskazuje się, że przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, na co wskazuje posłużenie się przez ustawodawcę w treści wspomnianego przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tej sytuacji ocenie podlegają konkretne okoliczności danej sprawy.
W doktrynie podkreśla się, że instytucja sumy pieniężnej ma na celu wzmocnienie instytucji przeciwdziałających bezczynności oraz przewlekłemu prowadzeniu postępowania i pełni funkcję prewencyjną (M. Jagielska, J. Jagielski, M. Grzywacz, R. Stankiewicz, Wymierzenie grzywny lub zasądzenie sumy pieniężnej na rzecz skarżącego [w:] R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 2017, s. 636). Przyjąć zatem należy, że jej celem jest m.in. zdyscyplinowanie organu i zapobieżenie w przyszłości tego rodzaju naruszeniom przez organ, przy czym zasądzona kwota pełni także funkcję kompensacyjną za czas nieuzasadnionego oczekiwania na działanie organu i poniesione w związku z tym konsekwencje braku należytego (terminowego) działania organu w sprawie.
Wskazać należy, że suma pieniężna, chociaż ma charakter kompensacyjny, nie ma na celu naprawienia szkody. Odpowiedzialność za szkodę przewidziana w art. 4171 § 3 kodeksu cywilnego wyklucza traktowanie sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., jako odszkodowania. Otrzymana kwota ma zrekompensować negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z niezałatwieniem sprawy w terminie, z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki oraz niedogodności, jakich strona doznała na skutek bezczynności organu administracji. Jest to także swoista sankcja dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania.
Skarżący występując z żądaniem zasądzenia sumy pieniężnej nie uzasadnił żądania ani wysokości dochodzonej kwoty.
Za adekwatny w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy Sąd uznał wymiar sumy pieniężnej w wysokości 1.000 zł. Przyznana skarżącemu kwota w ocenie Sądu będzie w wystarczający sposób spełniała zarówno swą rolę prewencyjną, jak i kompensacyjną. Jej wysokość spełnia kryterium przewidziane w art. 154 § 6 p.p.s.a., zgodnie bowiem z obwieszczeniem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 19 lutego 2020 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w 2019 r. i w drugim półroczu 2019 r. (M.P. z 2020 r. poz. 195), wysokość tego wynagrodzenia wynosiła 4294,67 zł.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżącego kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na które składają się wpis sądowy od skargi, wynagrodzenie pełnomocnika oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa.
Złożona w niniejszej sprawie skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Zgodnie bowiem z art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).