Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II GZ 1288/16

Sądy administracyjne2016-12-20
Sygnatura
II GZ 1288/16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2016-12-20
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Mirosław Trzecki

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Trzecki po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia "A." Sp. z o.o. w B.-Bi. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 października 2016 r. sygn. akt I SA/Gl 1233/16 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi "A.i" Sp. z o.o. w B.-B. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne postanawia oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Wraz ze skargą na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, oznaczoną w sentencji postanowienia, "A" sp. z o.o. w B.-B. (dalej jako "skarżąca") złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Uzasadniając wniosek skarżąca wskazała, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi nie nastąpiło z jej winy, albowiem w okresie wakacyjnym, kiedy doszło do doręczenia powyższej decyzji obowiązywała u niej przerwa technologiczna, w trakcie której pracownicy przebywają na urlopach, zaś w siedzibie przebywają jedynie osoby odbywające dyżury. Podkreśliła, że pomimo odebrania przesyłki przez recepcjonistkę i wysłania skanu decyzji pocztą elektroniczną do osoby odpowiedzialnej za sprawy dotyczące umorzenia składek wiadomość ta nie dotarła do adresata. O fakcie wydania decyzji wyznaczony pracownik dowiedział się dopiero w dniu 11 sierpnia 2016 r., a zatem już po terminie na wniesienie skargi. Zaskarżonym postanowieniem Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi uznając, że skarżąca jako podmiot profesjonalny trudniący się działalnością gospodarczą na szeroką skalę miała obowiązek zorganizowania swego biura w sposób zapewniający sprawne jego funkcjonowanie, również w okresie przerw technologicznych. Rolą skarżącej było również takie opracowanie procedur obiegu informacji i korespondencji, aby w przypadku wpłynięcia decyzji ostatecznej możliwym byłoby dochowanie terminu na ewentualne wniesienie skargi do sądu administracyjnego. Sąd I instancji nie uznał za dochowanie miernika staranności samo przesłanie osobie wyznaczonej drogą e-mail skanu przedmiotowej decyzji bez upewnienia się, czy dotarł on do adresata, zwłaszcza w przypadku kierowania jej na osobisty, a nie pracowniczy adres e-mail. Sąd zwrócił uwagę na to, że wnioskująca Spółka nie wskazała w jakim okresie osoba wyznaczona do zajmowania się umorzeniem składek przebywała na urlopie, oraz że z twierdzeń skarżącej wynika jakoby przedmiotowa decyzja była pozostawiona w recepcji skarżącej przez okres ponad miesiąca i nikt, w tym ani osoby z kierownictwa, ani osoba wyznaczona do prowadzenia tego postępowania nie wykazały zainteresowania, czy przedmiotowe rozstrzygnięcie wpłynęło. Tymczasem zaniedbania pracowników skarżącej obciążają stronę i tym samym nie uzasadniają braku jej winy w uchybieniu terminowości. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca, zaskarżając je w całości i zarzucając naruszenie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst. jedn. Dz. U. z 2016 r., poz., 718, dalej: p.p.s.a.) przez odmowę przywrócenia jej terminu do wniesienia skargi w wyniku wadliwego przyjęcia, że w sprawie nie zachodzi przesłanka braku winy w uchybieniu tego terminu. Jej zdaniem uprawdopodobniła ona okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. W sposób należyty zadbała o organizację odbioru korespondencji w swoim przedsiębiorstwie, a posługiwanie się przez jej pracowników pocztą elektroniczną zawsze gwarantowało natychmiastową komunikację oraz szybki obieg dokumentów i danych. Ponadto jej zdaniem, przesłanie skanu decyzji na prywatny adres e-mail osoby wyznaczonej do zajmowania się tą sprawą stanowi przejaw ponadprzeciętnego dbania skarżącej o swoje interesy, ponieważ osoba ta pomimo czasowej nieobecności w pracy regularnie sprawdzała swoją skrzynkę pocztową, a w przedsiębiorstwie tym nie ma innej osoby zajmującej się sprawami dotyczącymi umorzenia składek ZUS. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Z treści przepisów art. 86 i 87 p.p.s.a. wynika, że warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie się łącznie trzech przesłanek, a mianowicie: wniesienia przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od czasu ustania przeszkody, która uniemożliwiła jej dochowania terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, oraz uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, a zatem zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Należy w pierwszej kolejności skonstatować, że art. 86 § 1 p.p.s.a. stanowi wyjątek od obowiązującej w postępowaniu sądowoadministracyjnym zasady formalizmu. Zasada formalizmu procesowego jest nieodzownym elementem sprawnego i rzetelnego przeprowadzenia postępowania. Przez zachowanie wymogów formalnych zarówno sąd, jak i uczestnicy postępowania realizują postulat jawnego postępowania – poddanego kontroli uczestniczących w nim podmiotów – w którym możliwe jest skupienie materiału procesowego. Mimo że formalizm może ograniczać swobodę co do treści i formy, czy terminów, niemniej jednak brak pewnych obostrzeń w tym zakresie prowadziłby do anarchii i destrukcji wymiaru sprawiedliwości, a przez to czynił z prawa do sądu wartość iluzoryczną (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2008 r., SK 40/07, OTK ZU 2008, seria A, nr 6, poz. 101, pkt 6.5.1; S. Cieślak, Formalizm procesowy w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, w: Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego a Kodeks postępowania cywilnego. Materiały Ogólnopolskiego Zjazdu Katedr i Zakładów Postępowania Cywilnego, Serock k. Warszawy, pod red. T. Erecińskiego i K. Weitza, Warszawa 2010, passim; postanowienie NSA z 17 czerwca 2014 r., I OZ 456/14). W orzecznictwo ugruntowany został pogląd, zgodnie z którym brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jaki można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (zob. postanowienie NSA z dnia 19 grudnia 2013 r. o sygn. akt II GZ 752/13). W rozpoznawanej sprawie skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia skargi argumentując to tym, że zaskarżona decyzja z nieznanych i niezależnych od niej przyczyn nie dotarła pocztą mailową do osoby wyznaczonej w tej sprawie, a nastąpiło to w okresie tzw. "przerw technologicznych", kiedy pracownicy przebywają na urlopach. Nie można jednak zgodzić się z twierdzeniem skarżącej, że okoliczność ta miałaby być przesłanką uzasadniającą przywrócenie uchybionego terminu. Jak zauważył to Sąd I instancji skarżąca powinna zorganizować pracę w swoim przedsiębiorstwie w taki sposób, aby umożliwiała ona terminowe i prawidłowe załatwianie przez nią spraw. Niedochowanie terminu przez wyznaczonego przez skarżącą pracownika w pełni obciąża stronę. Nawet nieznaczny stopień zawinienia powoduje przypisanie zaniedbania i winy w niedochowaniu terminu. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny postanowił jak w sentencji.