Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Wa 2658/21

Sądy administracyjne2021-10-13
Sygnatura
II SA/Wa 2658/21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2021-10-13
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie

Sędziowie

Agnieszka Góra-BłaszczykowskaKarolina KisielewiczWaldemar Śledzik

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Karolina Kisielewicz, Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Sędzia WSA Waldemar Śledzik (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Agnieszka Wiechowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 października 2021 r. sprawy ze skargi A. W. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia dyscyplinarnego oddala skargę UZASADNIENIE Komendant Wojewódzki Policji w [...] postanowieniem nr [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko A. W. A. W. została obwiniona o to, że w dniu [...] grudnia 2018 r., w [...], będąc jako funkcjonariusz Policji zobowiązaną do przestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta, w tym w szczególności wykonywania czynności według najlepszej woli i wiedzy, z należyta uczciwością i rzetelnością, przestrzegania zasad poprawnego zachowania i kultury osobistej oraz poszanowania godności innych policjantów, nie dopełniła tych obowiązków, w ten sposób, że w uzasadnieniu sporządzonego i podpisanego przez siebie "Odwołania", skierowanego na ręce Komendanta Głównego Policji, za pośrednictwem Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], datowanego i wniesionego w dniu [...] grudnia 2018 r., podała nieprawdziwe informacje zarzucając [...] P. M. – [...] Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], przekroczenie uprawnień poprzez zakazanie zadawania pytań świadkom, przesłuchiwanym przez wymienionego policjanta w dniu [...] października 2018 r., w ramach prowadzonej w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] sprawy nr [...], dotyczącej wliczenia do wysługi lat okres pracy [...] A. W. w gospodarstwie rolnym rodziców, jak też poprzez grożenie nałożeniem na [...] A. W. kary grzywny w przypadku niezastosowania się do wskazanego zakazu, tj. naruszenie dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2019 r. poz. 161 z późn. zm.) w zw. z § 3, § 7 i § 14 "Zasad etyki zawodowej policjanta", stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Komendant Wojewódzki Policji w [...] na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w dniu [...] czerwca 2019 r. wydał orzeczenie nr [...], którym uznał A. W. winną popełnienia zarzucanego jej czyny i odstąpił od ukarania. Po rozpatrzeniu odwołania od powyższego orzeczenia, Komendant Główny Policji orzeczeniem z [...] września 2019 r. nr [...], działając na podstawie art. 135n ust. 4 ustawy o Policji z dnia 6 kwietnia 1990 r., utrzymał w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji. A. W., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła skargę na powyżej określone orzeczenie. Pełnomocnik skarżącej we wniesionej skardze zarzucił organowi naruszenie następujących przepisów: art 135n ust. 4 ustawy o Policji w zw. z § 3, § 7 i § 14 Zasad etyki zawodowej policjanta, poprzez utrzymanie przez organ odwoławczy w mocy orzeczenia organu pierwszej instancji, w sytuacji kiedy wobec faktu, iż organ ten nie wykazał, że skarżąca dopuściła się deliktu dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu powyżej określonych paragrafów, organ odwoławczy powinien uchylić orzeczenie organu pierwszej instancji i uniewinnić skarżącą, czego nie uczynił; art. 132 ust. 1 i 2 pkt 3 ustawy o Policji w zw. § 3, § 7 i § 14 Zasad etyki zawodowej policjanta, poprzez przyjęcie, iż skarżąca, poprzez swoje zachowanie, tj. podanie rzekomo nieprawdziwych informacji na temat prowadzenia przez [...] P. M. postępowania administracyjnego o sygn. akt [...], w przedmiocie zaliczenia skarżącej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat, dotyczących uniemożliwienia jej zadawania pytań świadkom oraz grożenie jej nałożeniem kary grzywny za niezastosowanie się do jego polecenia, dopuściła się deliktu dyscyplinarnego wskazanego w podanych przepisach Zasad etyki policjanta, podczas gdy z materiału dowodowego wynika, że skarżąca nie dopuściła się deliktu dyscyplinarnego wypełniającego znamiona wskazanych przez organ przepisów Zasad etyki zawodowej policjanta, jak również organ nie wykazał aby jej zachowanie wypełniło dyspozycje wskazanych przepisów; art. 135n ust. 1 w zw. z art. 132 ust. 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko skarżącej w sytuacji niewykazania przez organ, że skarżąca dopuściła się deliktów opisanych w § 3, § 7 i § 14 Zasad etyki zawodowej policjanta, podczas gdy w takiej sytuacji organ powinien postępowania dyscyplinarnego nie wszczynać, a wszczęte umorzyć; art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie przejawiającej się w braku wzięcia pod uwagę okoliczności świadczących na korzyść skarżącej, a w szczególności: braku obdarzenia walorem wiarygodności wyjaśnień skarżącej, wspartych zeznaniami świadków B. L. i W. S. w zakresie w jakim potwierdziły one zarzuty skarżącej, chociaż ww. świadkowie byli obiektywni, gdyż nie byli zainteresowani rozstrzygnięciem na korzyść którejkolwiek ze stron; obdarzeniem walorem wiarygodności zeznań świadków [...] P. M. i S. B. w zakresie, w jakim wskazali oni, że nie doszło do uchybień podnoszących przez skarżącą w trakcie przesłuchania B. L. i W. S., podczas gdy świadkowie ci nie mogli być uznani za obiektywnych ze względu na posiadany interes rozstrzygnięcia sprawy na niekorzyść skarżącej; dokonaniu całkowicie błędnej i niezgodnej z logicznym rozumowaniem ocenie dokumentów w postaci protokołów przesłuchań świadków B. L. i W. S. wraz z pouczeniami z postępowania administracyjnego, które miałyby rzekomo dowodzić, iż podczas przesłuchania wskazanych osób nie doszło do uchybień podnoszonych przez skarżącą, bo nie znalazło to odzwierciedlenia w przywołanych powyżej dokumentach; pominięciu istotnych dla oceny stanu faktycznego fragmentów zeznań świadków B. L. i W. S., przesłuchiwanych w toku postępowania dyscyplinarnego, z których wynika, że skarżąca została ograniczona w zakresie zadawania pytań świadkom, że strony prowadzącego czynności przesłuchania i wyprowadzenie przez organ z tych zeznań, jedynie wniosku, że świadkowie uznali przesłuchanie za przyjemne. art. 135j w zw. z art. 132 ustawy o Policji oraz § 3, § 7 i § 14 Zasad etyki zawodowej policjanta, poprzez sporządzenie przez organ uzasadnienia orzeczenia nieodpowiadającego wymogom przewidzianym w art. 135j ust. 6 ustawy o Policji, tj. bez jednoznacznego wskazania, które z wymienionych powyżej zasad etyki, którym postępowaniem skarżącej zostały naruszone, a także niewyjaśnienie przez organ na jakiej podstawie przyjął, że zawarte w oświadczeniu [...] P. M. i S. B. twierdzenia są prawdziwe, a dlaczego odmówił przymiotu wiarygodności zeznaniom świadka B. L. i W. S.; art. 135g ust. 2 ustawy o Policji, poprzez uznanie skarżącą zarzucanych jej czynów, mimo niedających się usunąć wątpliwości dotyczących stanu faktycznego w sprawie, tj. sprzeczności zeznań świadków [...] P. M. i S. B. z zeznaniami świadków B. L. i W. S. dotyczących okoliczności objętych zarzutem dyscyplinarnym i sprowadzających się do ograniczenia możliwości skarżącej zadawania pytań świadkom oraz grożenie jej karę grzywny na wypadek niezastosowania się do wydania polecenia, a które w takim przypadku winny być rozstrzygnięte na korzyść skarżącej. Pełnomocnik skarżącej podnosząc powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i utrzymanego nim w mocy orzeczenia organu pierwszej instancji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania. Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 28 sierpnia 2020 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Wa 2639/19 uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Po przytoczeniu treści art. 132a, art. 135g ust 1 i 2, art. 135j ust. 1, art. 135j ust. 2 pkt 4 - 6 ustawy o Policji Sąd stwierdził, że z przepisów tych jednoznacznie wynika, że w postępowaniu dyscyplinarnym istotny jest opis zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego oraz jego kwalifikacja prawna. W postępowaniu tym policjantowi stawia się konkretny zarzut, a rozstrzygnięcie jest ściśle związane z poczynionymi ustaleniami dotyczącymi tegoż zarzutu. Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem quasi - karnym, w którym nie dokonuje się oceny, czy policjant popełnił jakiekolwiek przewinienie dyscyplinarne, ale czy popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne. Sąd zwrócił także uwagę, że ustawodawca nie wskazuje definicji zasad etyki zawodowej funkcjonariusza Policji ani przykładowego katalogu zachowań, które należy uznać za niezgodne z nimi. Zasady etyki zawodowej policjanta zostały wprowadzone jako załącznik do zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP.2004.1.3), który potrzebę wprowadzenia tych zasad uzasadniał znaczeniem problematyki moralnej w wykonywaniu zawodu policjanta i jego służebną wobec społeczeństwa rolą, a także koniecznością wzmocnienia oraz uzupełnienia obowiązków i praw policjantów wynikających z demokratycznie stanowionego prawa. Zarządzenie nie zawiera znamion zachowań uznawanych za przewinienia dyscyplinarne, lecz pewne wzorce, których funkcjonariusz powinien przestrzegać i których naruszenie może skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną. Wojewódzki Sąd Administracyjny podał, że z zaskarżonego orzeczenia wynika, że skarżąca została uznana winną popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu Zasad etyki zawodowej policjanta, tj. § 3, § 7 i § 14. Zdaniem Sądu całkowicie niezrozumiałe jest stanowisko organu o przedstawieniu skarżącej zarzutu o naruszeniu przez nią tych przepisów w sytuacji, gdy przełożony dyscyplinarny stał na stanowisku, iż zarzucany skarżącej czyn nie był na tyle znaczący, aby od razu powodował wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, a uznanie przewinienia za czyn mniejszej wagi. W ocenie Sądu kwestionowanie przez skarżącą nieprawidłowości w prowadzonym w jej sprawie postępowaniu administracyjnym nie może zostać zakwalifikowane jako naruszenie powyżej przytoczonych przepisów, a w konsekwencji uznaniu, że skarżąca popełniła przewinienie dyscyplinarne. Skoro skarżąca nie popełniła przewinienia dyscyplinarnego, to organ zobowiązany był umorzyć postępowanie dyscyplinarne. Dlatego też w związku z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 1 i 2, art. 135j ust. 1 pkt 2 i art. 135n ust. 4 ustawy o Policji, Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji. Na powyższy wyrok Komendant Główny Policji złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w której wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, względnie uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie skargi. Jednocześnie oświadczył, iż nie wnosi o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1) naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit a ustawy z dnia 30 sierpnia 2020 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przez niewyjaśnienie w sposób odpowiadający wymogom prawa przyczyn z powodu których Sąd uznał, iż organ naruszył art. 132 ust. 1 i 2, art. 135j ust. 1 pkt 2 i art. 135n ust. 4 ustawy o Policji w zakresie, w jakim przyjął, że użycie pomiędzy opisem czynu a jego kwalifikacją prawną uszczegółowienia rodzaju przewinienia dyscyplinarnego ma wpływ na wynik sprawy, pomimo iż na tej podstawie uchylił orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji nr [...] z [...] września 2019 r. oraz orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z [...] czerwca 2019 r. nr [...]; 2) błędną wykładnię art. 132 ust. 1 ustawy o Policji dokonaną z pominięciem art. 135j ust. 2 pkt 4 tej ustawy, polegającą na przyjęciu, iż doprecyzowanie rodzaju przewinienia dyscyplinarnego ma istotne znaczenie prawne, pomimo iż z przepisu tego wynika, że nie należy ono ani do kwalifikacji prawnej, ani do opisu zarzucanego czynu, a nadto w niniejszej sprawie organ w opisie przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego skarżącej wyraźnie i jednoznacznie wskazał, iż naruszyła ona zasady etyki zawodowej policjanta, co doprowadziło do uchylenia przedmiotowych orzeczeń dyscyplinarnych. W uzasadnieniu skargi organ przedstawił argumentację mającą na celu wykazanie zasadności podniesionych w niej zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie w całości wobec jej oczywistej bezzasadności, zasądzenie od organu na jej rzecz kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, jak również rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. W ocenie skarżącej, Sąd pierwszej instancji przytoczył wszystkie istotne dla postępowania dyscyplinarnego przepisy. Trudno oczekiwać aby Sąd w uzasadnieniu orzeczenia wyjaśniał rzeczy oczywiste, a mianowicie, że twierdzenie skarżącej skierowane w środku zaskarżenia, pod adresem prowadzącego postępowanie administracyjne o ograniczeniu jej prawa do zadawania pytań, narusza zapisy § 3, § 7 i § 13 Zasad Etyki. Uznać zatem należy, że uzasadnienie Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13 lipca 2021 r. w sprawie o sygn. III OSK 3621/21 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał na skuteczność zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. polegający na braku wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstawy prawnej wydanego rozstrzygnięcia. Zgodnie z przepisem art. 141 § 4 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Przepis ten określa zatem niezbędne elementy uzasadnienia, których zamieszczenie pozwala odtworzyć sposób rozumowania sądu, który doprowadził do takiego właśnie rozstrzygnięcia. Wskazuje on w swej treści na trzy elementy, które muszą się znaleźć w uzasadnieniu wyroku, czyli a) opis historyczny sprawy, zawierający prezentację jej okoliczności faktycznych, przebiegu i stanowisk stron do momentu podjęcia ostatecznego rozstrzygnięcia (decyzji, postanowienia bądź innej czynności administracyjnej) zaskarżonego do sądu administracyjnego, b) prezentacje stanowisk stron w postępowaniu sądowoadministracyjnym, obejmującą w pierwszym rzędzie zarzuty skargi oraz argumenty strony przeciwnej zawarte w odpowiedzi na nią, uzupełnione ewentualnie o stanowiska innych uczestników postępowania oraz c) stanowisko sądu obejmujące wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia wraz z jej wyjaśnieniem. Wymagane jest, aby uzasadnienie wyroku stanowiło logiczną, zwartą całość, a jednocześnie by było ono syntezą stanowiska sądu. Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, a w razie kontroli instancyjnej (Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu) prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące zostały wyjaśnione (por. wyrok NSA z 12 stycznia 2012 r., II FSK 1301/10). Naruszenie przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. następuje zatem wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się sąd, podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia. Taka sytuacja zaistniała w rozpoznawanej sprawie. Stanowisko Sądu pierwszej instancji nie jest do końca jasne, jeżeli chodzi o powody uchylenia zaskarżonego orzeczenia i orzeczenia organu pierwszej instancji, co – jak się wydaje - wynika z jego lapidarności. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji uznał, że niezasadne jest zarzucenie skarżącej naruszenia Zasad etyki zawodowej policjanta ujętych w § 3, § 7 i § 14 albowiem zachowania skarżącej polegającego na zakwestionowaniu nieprawidłowości, które wystąpiły w prowadzonym z jej wniosku postępowaniu administracyjnym, nie można zakwalifikować jako naruszające powyższe przepisy. Tym samym nie można uznać, że skarżąca popełniła przewinienie dyscyplinarne. Natomiast zdaniem organu do uchylenia zaskarżonego orzeczenia i orzeczenia je poprzedzającego doszło wobec przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji naruszenia przez organ przepisów art. 132 ust 1 i 2, art. 135j ust. 1 pkt 2 i art. 135n ust. 4 ustawy o Policji w zakresie, w jakim uznał, że użycie pomiędzy opisem czynu a jego kwalifikacją prawną uszczegółowienia rodzaju przewinienia dyscyplinarnego ma wpływ na wynik sprawy. Według organu, w ocenie Sądu, użycie w zarzucie sformułowania "naruszenie dyscypliny służbowej" pozostaje w sprzeczności z dalszą kwalifikacją prawną, która dotyczy naruszenia zasad etyki zawodowej policjanta. Sąd nie wyjaśnił jednak, dlaczego powyższe sformułowanie przesądza o wadliwości zarzutu. Ta rozbieżność w odczytaniu stanowiska Sądu w sposób jednoznaczny dowodzi, że WSA w Warszawie nie wyjaśnił w sposób klarowny podstawy prawnej wydanego rozstrzygnięcia. Brak jakiejkolwiek argumentacji Sądu, w tym zwłaszcza brak wyjaśnienia na czym polegało naruszenie wskazanych w zaskarżonym wyroku przepisów ustawy o Policji, uniemożliwia przeprowadzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny kontroli instancyjnej i to niezależnie od tego, które z przedstawionych powyżej odczytanie stanowiska Sądu jest prawidłowe. W sprawie jest to o tyle istotne, iż Sąd nakazał organowi przy ponownym rozpoznaniu sprawy zastosować się do oceny i wskazań wynikających z rozważań Sądu. Aby było to możliwe stanowisko Sądu musi być dla organu zrozumiałe, a przede wszystkim jednoznaczne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Na wstępie Sąd wyjaśnia, że w związku ze zmianą art. 15 zzs4 ust. 2 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1842 – zwanej dalej jako: "ustawa covidowa"), wynikającą z art. 4 pkt 3 ustawy z 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2021 r., poz. 1090), która weszła w życie 3 lipca 2021 r., w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich, wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym, że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu. Stosownie do wskazanej wyżej regulacji, nin. sprawa została skierowana do rozpoznania na rozprawie zdalnej, na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału II (k. 96 akt sądowych). Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz. U. z 2021 r., poz. 137) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.- zwaną dalej "P.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art.145 § 1 pkt 1 ustawy P.p.s.a.). Jednocześnie, stosownie do art. 134 § 1 ustawy P.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę sąd, co zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy P.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 ustawy P.p.s.a.). Dokonując kontroli w ramach tak zakreślonej kognicji sądów administracyjnych, Sąd stwierdził, że zaskarżony akt odpowiada prawu i dlatego skarga podlega oddaleniu. W punkcie wyjścia rozważań podkreślenia wymaga, że sprawa była już bowiem przedmiotem sądowej kontroli zarówno przez tut. Sąd, jak przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, który wyrokiem z 13 lipca 2021r. w sprawie III OSK 362/21 uchylił zaskarżony kasacyjnie przez Komendanta Głównego Policji wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 sierpnia 2020r. w sprawie o sygn. II SA/Wa 2639/19 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania tut. Sądowi. W tym stanie rzeczy, zgodnie z 190 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a., Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny (dalej także: "NSA"). Przez ocenę prawną (o której mowa w art. 190 P.p.s.a.) należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, który może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji (por. wyroki NSA z: 28 listopada 2019 r., sygn. akt I FSK 1373/19; 13 września 2019 r., sygn. akt I GSK 1292/18; 15 maja 2019 r., sygn. akt I FSK 129/19 – wszystkie powołane orzeczenia, podobnie jak inne wskazane w nin. uzasadnieniu, opublikowane na www: cbois.nsa.gov.p). Podkreślenia wymaga, że komentowane przepisy (tj. art. 190 p.p.s.a. oraz art. 153 p.p.s.a.), mają charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Nieprzestrzeganie tego przepisu w istocie podważałoby obowiązującą w demokratycznym państwie prawnym zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji i prowadziło do niespójności działania systemu władzy publicznej. Związanie oceną prawną wyrażoną w uzasadnieniu orzeczenia oraz wynikającymi z niej wskazaniami co do dalszego postępowania oznacza, że organ nie może formułować nowych ocen prawnych sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem lecz obowiązany jest do podporządkowania się jemu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej (por.: wyrok NSA z dnia 30 lipca 2009r., sygn. akt: II FSK 451/08, z dnia 23 września 2009r., sygn. akt: I FSK 494/09, z dnia 13 lipca 2010r., sygn. akt: I GSK 940/09). Dlatego w razie wnoszenia kolejnych skarg, sąd administracyjny weryfikuje sposób wywiązania się organów ze skierowanych do nich wskazań, nie wnika on natomiast w materię objętą zakresem wcześniejszych ocen (wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2010r., sygn. akt: II FSK 2129/08). Dodać należy, że ocena prawna zawarta w orzeczeniu sądu administracyjnego traci moc wiążącą w wypadku zmiany stanu prawnego, jeżeli to powoduje, że pogląd sądu stanie się nieaktualny (por. wyr. NSA z dnia 22 września 1999r. sygn. akt: I SA 2019/98 ONSA 2000, Nr 3, poz. 129). Podobny skutek (tj. ustanie mocy wiążącej wspomnianej oceny), może spowodować zmiana (po wydaniu orzeczenia sądowego) istotnych okoliczności faktycznych oraz wzruszenie orzeczenia (tj. zawierającego ocenę prawną) w przewidzianym do tego trybie (por. B. Adamiak, glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 1998r., sygn. akt: III RN 130/97, publ. OSP 1999, z. 5, poz. 101, s. 263 i n.). Ponieważ w rozstrzyganej sprawie nie nastąpiły żadne z wymienionych wyżej okoliczności, dalsze rozważania na temat legalności zaskarżonego aktu muszą być prowadzone w oparciu o stanowisko NSA wyrażone w przywołanym wyroku Naczelnego Sąd Administracyjnego z dnia 13 lipca 2021r. w sprawie III OSK 362/21, który uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 sierpnia 2020r. w sprawie o sygn. II SA/Wa 2639/19 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania tut. Sądowi. Sąd porządkowo przypomina, że powodem uchylenia wyroku WSA w Warszawie w sprawie II SA/Wa 2639/19 było, w szczególności, "(...) niewyjaśnienie w sposób klarowny podstawy prawnej wydanego rozstrzygnięcia" oraz "(...) Brak jakiejkolwiek argumentacji Sądu, w tym zwłaszcza brak wyjaśnienia na czym polegało naruszenie wskazanych w zaskarżonym wyroku przepisów ustawy o Policji", co "(...) uniemożliwia przeprowadzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny kontroli instancyjnej i to niezależnie od tego, które z przedstawionych powyżej odczytanie stanowiska Sądu jest prawidłowe". Dlatego też Sąd ponownie badając sprawę winien "(...) dokonać ponownej oceny legalności zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego i przedstawić swoje stanowisko w sposób zgodny z wymogami art. 141 § 4 p.p.s.a.". Jednocześnie NSA stwierdził, że w tym stanie rzeczy "(...) W związku naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. i wskazanymi brakami uzasadnienia zaskarżonego wyroku", jako przedwczesne jest "odnoszenie się do zarzutu naruszenia prawa materialnego". Sąd, dokonując zatem ponownej oceny legalności zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego tj. orzeczenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2019r. uznał, że odpowiada ono prawu, zaś skierowane przeciwko temu aktowi zarzuty są bezpodstawne. Na wstępie Sąd w składzie orzekającym wskazuje, że – generalnie biorąc, poza wyraźnie podkreślonymi zastrzeżeniami - jako "własne" przyjmuje poglądy wyrażone w wyroku WSA w Warszawie w sprawie II SA/Wa 2639/19, w części odnoszącej się co do konstrukcji i zasad ogólnych odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów, które zostały uregulowane w przepisach art. 132 – 144a, w rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2019 r. poz. 161 z późn. zm.), a których wykładni nie zakwestionował w przedmiotowym wyroku kasacyjnym NSA. Dodać jedynie można, że w przepisach tych zawarta jest regulacja materialnoprawna odpowiedzialności policjantów, jak i regulacja procesowa postępowania dyscyplinarnego, która jest regulacją pełną w zakresie wszczęcia, przebiegu i formy jego zakończenia. Istota sporu w rozstrzyganej sprawie koncentruje się wokół kwestii czy Skarżąca swoim zachowaniem dopuściła się deliktu dyscyplinarnego, w ten sposób, że w uzasadnieniu sporządzonego i podpisanego przez siebie odwołania skierowanego na ręce Komendanta Głównego Policji za pośrednictwem Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], datowanego na dzień [...] grudnia 2018 roku, podała nieprawdziwe informacje, zarzucając [...] P. M. – [...] Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] przekroczenie uprawnień poprzez zakazanie zadawania pytań świadkom w prowadzonej w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] sprawie nr [...], dotyczącej wyliczenia do wysługi lat okresu pracy Skarżącej w gospodarstwie rolnym rodziców oraz "grożenie" nałożeniem na Skarżącą kary grzywny w przypadku niezastosowania się do wskazanego zakazu, a w tym kontekście czy zarzucany jej czyn wyczerpuje znamiona art. 132 ust. 1 o Policji w zw. z § 3, § 7 i § 14 "Zasad etyki zawodowej policjanta", stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31.12.2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Zdaniem Skarżącej, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że nie dopuściła się przewinienia wypełniającego znamiona wskazanych przez organ przepisów zasad etyki, a także, że organ nie wykazał aby jej zachowanie wypełniło dyspozycje zarzucanych jej czynów. Podkreśla, że Organ w tej kwestii dokonał dowolnej oceny materiału dowodowego, odmawiając wiarygodności wskazanych przez nią świadków (B. L. i W. S.) oraz, dla odmiany, nie wyjaśnił dlaczego przyjął za wiarygodne oświadczenia [...] P. M. i zeznania S. B.. W ocenie Skarżącej, dokonana przez Organ kwalifikacja jej zachowania, tj. przypisanie jej naruszenie przepisów art. § 3, § 7 i § 14 "Zasad etyki zawodowej policjanta" nie znajduje umocowania w stanie faktycznym sprawy, gdyż Organ przywołując wskazane przepisy "określił szerokie spektrum zachowań, za których naruszenie mogłaby ponieść karę dyscyplinarną", jednak nie zindywidualizował ich pod kątem zarzucanego jej "nieetycznego" zachowania, gdyż "nie przypisał jej zachowania pod konkretny przepis czy paragraf". Natomiast fakt, że Skarżąca złożyła odwołanie dotyczące zarzutów w zakresie sposobu prowadzenia postępowania administracyjnego w jej sprawie, było jej uprawnieniem, wynikającym z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, dlatego też złożenie przez nią pisma w tej sprawie do Komendanta Wojewódzkiej Policji w [...] i forma w jakiej to zrobiła, nie powinno stanowić podstaw do wszczęcia wobec niej postępowania dyscyplinarnego. W tak zakreślonych granicach sprawy, poza sporem jest, że przypisanie policjantowi sprawstwa przewinienia dyscyplinarnego powinno nastąpić z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej, która wraz z zasadą oficjalności obowiązuje w postępowaniu dyscyplinarnym. To na organie spoczywa obowiązek zebrania materiału dowodowego i podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy (por. art. 135e ust. 1, 135a ust. 1, 135j ust. 3 ustawy o Policji). Przypisanie winy wymaga zatem jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego sprawy i jego prawidłowej oceny prawnej. W ocenie Sądu, analiza dowodów zebranych w toku przedmiotowego postępowania dyscyplinarnego, w konfrontacji z zarzutami stawianymi w skardze, nie daje podstaw do przyjęcia, że doszło do nieprawidłowych ustaleń faktycznych oraz "dowolnej" oceny zgromadzonych w sprawie dowodów. Wbrew forsowanej przez Skarżącą tezie, organ dyscyplinarny wziął pod uwagę zeznania świadków oraz ich wyjaśnienia. Świadkowie ci potwierdzili, iż rzeczywiście, w początkowej fazie zeznań w prowadzonej z wniosku Skarżącej sprawie dotyczącej ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat, miała miejsce wymiana zdań pomiędzy Skarżącą a prowadzącym to postępowanie z ramienia organu - tj. [...] P. M. - odnośnie możliwości zadawania pytań przez Skarżącą. Świadkowie zeznali, iż pouczenie w tej kwestii udzielone przez przesłuchującego ([...] P. M.) było wypowiedziane normalnym tonem, bez złości, podtekstów, negatywnego nastawienia do Skarżącej. Nie pamiętali przy tym, czy w dalszej części przesłuchania umożliwiono Skarżącej zadawanie takich pytań. Jednakże, z samej treści odwołania Skarżącej z dnia [...] grudnia 2018 r. (k. 2v akt sprawy) wynika jednoznacznie, że taką możliwość Skarżąca miała, tyle, że w porządku ustalonym przez prowadzącego postępowanie, tj. na końcu przesłuchania poszczególnych świadków. Powyższe koreluje z zeznaniami świadków, z których wynika, iż Skarżąca była pytana przez P. M. o to, czy chce zadawać świadkom pytania, z którego to uprawnienia jednak nie skorzystała. Także ocena Skarżącej co do negatywnego nastawienia [...] P. M. podczas procesu przesłuchania, pozostaje w sprzeczności z zeznaniami świadka W. S. (k. 111), który to świadek podkreślił "miłą" atmosferę podczas postępowania. W tym miejscu Sąd zauważa "z urzędu", że powyższa kwestia, tj. uniemożliwienia zadawania świadkom pytań przez prowadzącego postępowanie [...] P. M., była już przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który w prawomocnym wyroku z dnia 24 października 2019r. w sprawie II SA/Wa 641/19 ze skargi A. W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika w okresie od dnia [...] kwietnia 2003 r. do dnia [...] lipca 2012 r.) przesądził, iż zarzuty Skarżącej dotyczące "uniemożliwienia jej zadawania pytań" w trakcie prowadzonego postępowania w przedmiotowej sprawie, nie mogły zostać uwzględnione. Mianowicie w powyższej sprawie sąd orzekający przyjął, iż "(...) nie mógł uwzględnić zarzutu sformułowanego przez Skarżącą w trakcie rozprawy, a dotyczącego uniemożliwienia jej zadawania pytań świadkom. Niezależnie bowiem od wyjaśnień pełnomocnika Komendanta Głównego zwartych w załączniku do protokołu rozprawy, jak również informacji wynikających z przedłożonego orzeczenia dyscyplinarnego, Sąd obowiązany jest opierać się na aktach sprawy, a te dowodzą, że Skarżąca była obecna w dniu [...] października 2018 r. przy przesłuchaniach obu świadków, z których to czynności zostały sporządzone protokoły. Z protokołów tych wynika zaś, że osoby uczestniczące w przesłuchaniu zostały pouczone o prawach i obowiązkach. Dotyczy to również Skarżącej, która zapoznała się z pouczeniem, zrozumiała jego treść, co potwierdziła własnoręcznym podpisem na karcie pouczenia. Protokoły zostały odczytane przez świadków i jako zgodne z ich zeznaniami osobiście przez nich podpisane. Następnie zostały one odczytane wszystkim obecnym i podpisane zarówno przez funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] (przeprowadzającego przesłuchanie i protokołującego), ale również przez samą Skarżącą. Brak jest przy tym jakichkolwiek adnotacji sygnalizujących naruszenie praw Skarżącej w toku przesłuchania. W konsekwencji Sąd nie mógł uwzględnić tego zarzutu, bowiem twierdzenia Skarżącej nie znajdowały oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym". Podkreślenia wymaga, że jakkolwiek powyższa sprawa dotyczyła przedmiotowo innej sprawy (tj. odmowy prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym), to jednak funkcjonalnie wiąże się z rozstrzyganą sprawą, gdyż dotyczy również kwestii "uniemożliwienia Skarżącej zadawania świadków pytań", a w konsekwencji podania przez Skarżącą nieprawdziwych informacji w zakresie zarzucenia [...]. P. M. – [...] Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], przekroczenia uprawnień poprzez zakazanie zadawania pytań świadkom w prowadzonej w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] sprawie [...], dotyczącej wyliczenia do wysługi lat okresu pracy Skarżącej w gospodarstwie rolnym rodziców, co stałą się podstawą wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i kontrolowanego zaskarżonego w nin. sprawie orzeczenia. Podkreślenia wymaga, że ustalenia dokonane przez Sąd w sprawie II SA/Wa 641/19 a dotyczące okoliczności "uniemożliwienia Skarżącej zadawania świadków pytań", które zostały uznane przez ten Sąd za niezasadne, bowiem – jak to ujął Sąd - "twierdzenia Skarżącej nie znajdowały oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym", mają dla nin. sprawy, w myśl art. 170 p.p.s.a., charakter wiążący albowiem zgodnie z tym przepisem orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych, także inne osoby. Reasumując dotychczasowe rozważania, uznać zatem należy, że stwierdzenie zawarte w odwołaniu z dnia [...] grudnia 2018 r., jakoby Skarżąca otrzymała zakaz zadawania pytań świadkom pod groźbą kary przez prowadzącego postępowanie [...] P. M., nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, co zainicjowało wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w stosunku do Skarżącej. Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Sąd zauważa, że o ile przepis ust. 2 wskazanego art. 132 ustawy podaje definicję "naruszenia dyscypliny służbowej", przez którą należy rozumieć czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych (przy czym katalog ten, zgodnie z ust. 3. Art. 132 ustawy, który stanowi, że "3. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności:" ma charakter otwarty) to ustawa wprost nie definiuje treści zasad etyki zawodowej funkcjonariusza Policji ani przykładowego katalogu zachowań, które należy uznać za niezgodne z nimi. Dlatego zasady etyki zawodowej policjanta zostały wprowadzone jako załącznik do zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP.2004.1.3), który potrzebę wprowadzenia tych zasad uzasadniał znaczeniem problematyki moralnej w wykonywaniu zawodu policjanta i jego służebną wobec społeczeństwa rolą, a także koniecznością wzmocnienia oraz uzupełnienia obowiązków i praw policjantów wynikających z demokratycznie stanowionego prawa. Powyższe zarządzenie zawiera ogólne dyrektywy wykonywania zawodu policjanta, które stanowią przejaw przestrzegania zasad praworządności i prowadzą do pogłębienia społecznego zaufania do Policji. Zarządzenie nie zawiera znamion zachowań uznawanych za przewinienia dyscyplinarne, lecz pewne wzorce, których funkcjonariusz powinien przestrzegać i których naruszenie może skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną. Z zaskarżonego orzeczenia wynika, że Skarżąca została uznana winna popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu Zasad etyki zawodowej policjanta, tj. § 3, § 7 i § 14. Przepisy te stanowią odpowiednio, że: Policjant powinien wykonywać czynności służbowe według najlepszej woli i wiedzy, z należytą uczciwością, rzetelnością, wykazując się odpowiedzialnością, odwagą i ofiarnością (§ 3); Policjant powinien przestrzegać zasad poprawnego zachowania, kultury osobistej i dbać o schludny wygląd (§ 7); Stosunek policjanta do innych policjantów powinien być oparty na przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania, poszanowania godności, a także tolerancji w zakresie nie naruszającym porządku prawnego (§ 14). Jak podniesiono na wstępie rozważań, zdaniem Skarżącej Organ, zarzucając jej naruszenie powyższych zasad, "nie przypisał jej zachowania pod konkretny przepis czy paragraf", a zatem nie zindywidualizował ich pod kątem zarzucanego "nieetycznego" zachowania. Odnosząc się do powyższego zarzutu w pierwszej kolejności zauważyć należy, że odpowiedzialność dyscyplinarna nie jest odpowiedzialnością karną i dlatego w jej ramach nie obowiązuje wymagana w prawie karnym zasada dokładnej, precyzyjnej określoności przewinienia dyscyplinarnego. Także ewentualna niewłaściwa bądź niepełna kwalifikacja prawna przypisanego obwinionemu przewinienia nie dyskwalifikuje wydanego w danej sprawie orzeczenia dyscyplinarnego, gdyż – inaczej, niż w prawie karnym – naruszenie w postępowaniu dyscyplinarnym prawa materialnego wymaga uwzględnienia tylko o tyle, o ile naruszenie to wywarło wpływ na wynik sprawy. Dla poniesienia odpowiedzialności dyscyplinarnej nie ma też znaczenia to czy działanie lub zaniechanie konkretnej osoby było zamierzone, czy też nie. Czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne może mieć bowiem charakter umyślny, jak i nieumyślny, na co wprost wskazuje treść art. 132a ustawy o Policji. Zgodnie z art. 135j ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji, orzeczenie przełożonego dyscyplinarnego powinno zawierać opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną. Nie można uznać, że słowny opis przewinienia jest ważniejszy niż kwalifikacja prawna czynu, lub odwrotnie, a prawidłowość jednego elementu nie unieważnia ani nie usprawiedliwia błędu w drugim elemencie identyfikacji zarzutu. Niewątpliwie konieczna jest spójność pomiędzy słownym opisem, a jego zakwalifikowaniem prawnym. Jedynie brak takiej spójności pomiędzy opisem przewinienia dyscyplinarnego, a jego kwalifikacją prawną, która uniemożliwia przyjęcie dokonanej subsumpcji powodowałoby przyjęcie naruszenia art.135j ust.2 pkt 4 ustawy o Policji. Pamiętać bowiem należy, że zgodnie z art.145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd uchyla decyzję w całości lub w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a) lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Zatem nie każda niedokładność w opisie przewinienia dyscyplinarnego będzie powodować uchylenie zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego (por. wyrok NSA z dnia 13 lipca 2016r., sygn. akt I OSK 386/15). W ocenie Sądu, w sprawie bezspornym jest, że opis czynów w niniejszej sprawie zawiera wskazanie: gdzie i kiedy Skarżąca dopuściła się zarzucanego jej przewinienia, na czym ono polegało (działanie poprzez "podanie nieprawdziwych informacji" co do przekroczenia obowiązków służbowych przesłuchującego ją Policjanta) oraz jakie naruszono przepisy (zasady etyki zawodowej opisane w § 3, § 7 i § 14). W tym miejscu należy podkreślić, że szczególny charakter służby publicznej funkcjonariuszy Policji umożliwia odmienne i bardziej rygorystyczne, niż w wypadku pozostałych zawodów i funkcji, ukształtowanie statusu służbowego, w tym także odpowiedzialności dyscyplinarnej. Dotyczy to także naruszenia zasad etyki zawodowej, które – jak należy także zauważyć – w stosunku do tej grupy zawodowej są sformułowane na wyższym poziomie oczekiwań tak w zakresie zasad współżycia społecznego, jak i zachowań, co winno zmierzać do realizacji zasady pogłębienia społecznego zaufania do Policji. W ocenie Sądu, podzielić należy pogląd Organu, że w okolicznościach sprawy zachowanie Skarżącej było zawinione oraz, że Skarżąca stwierdzając w odwołaniu z dnia [...] grudnia 2018r., że prowadzący postępowanie [...] P. M. przekroczył swoje uprawnienia podczas przesłuchania świadków, a co – jak wskazano wcześniej, w świetle ustalonego stanu faktycznego, nie ma potwierdzenia w zgromadzonych na tę okoliczność dowodach - to tym samym rozumiała skutki swojego zachowania polegające na ukazaniu w niekorzystnym świetle zachowań innego funkcjonariusza policji, a zatem swoim postępowaniem co najmniej naruszyła zasady poprawnego zachowania się i kultury osobistej, o których, co należy podkreślić, "generalnie" mowa, w § 3, § 7 i § 14 Zasad etyki zawodowej Policjanta. Wbrew poglądowi skargi, nie może ekskulpować winy Skarżącej, że nastąpiło to w prawnie dopuszczalnym odwołaniu od niekorzystnej dla niej decyzji, gdyż także w ramach ochrony swoich praw nie można dopuszczać się ekscesów, które naruszałyby godność, szacunek, innej osoby – w rozstrzyganym przypadku – funkcjonariusza prowadzącego postępowanie. W ocenie Sądu, umyka Skarżącej okoliczność, że zasady etyki policjanta są nakierowane na takie postępowanie policjanta, aby – w szczególności – w stosunku do innych policjantów, przestrzegać normy poszanowania, poprawnego zachowania, kultury osobistej i odpowiedzialności za swoje czyny, a w rozstrzyganej sprawie, za swoje słowa. Niewątpliwie zarzucenie drugiemu policjantowi przekroczenia uprawnień służbowych, co najmniej powyższe zasady narusza. W ocenie Sądu, wbrew twierdzeniom skargi, w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym istnieje więc spójność pomiędzy słownym opisem, a jego zakwalifikowaniem prawnym. Zdaniem Sądu, zaskarżone orzeczenie jest też współmierne do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, a w szczególności uwzględnia okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia zasad etycznych, pobudki działania, zachowanie obwinionej przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby, w wyniku czego Organ uznał Skarżącą winną zarzucanego jej czynu i odstąpił od ukarania. W tym miejscu zaznaczyć należy, że dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji. Sąd ocenia jedynie, czy wymierzając karę dyscyplinarną, która musi mieścić się w katalogu ustawowym, organ uwzględnił wszystkie okoliczności danej sprawy i przedstawił je w uzasadnieniu rozstrzygnięcia. (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2687/12, CBOSA). Sąd stwierdza, że orzeczenie ma także oparcie w przepisie prawa, gdyż zgodnie z art. 135j ust. 1 pkt. 3 ustawy o Policji właściwy przełożony dyscyplinarny może uznać obwinionego winnym popełnienia czynu, za który ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną i odstąpić od wymierzenia kary dyscyplinarnej. W ocenie Sądu, uznanie Skarżącej winną, a jednocześnie odstąpienie od wymierzenia kary, spełnia przesłanki zarówno prewencji ogólnej, jak i szczególnej i oznacza wytknięcie funkcjonariuszowi niewłaściwego zachowania się oraz jest wyrazem dezaprobaty dla konkretnego zachowania Obwinionej. Reasumując dotychczasowe rozważania i ustalenia, w ocenie Sądu, zaskarżone orzeczenie nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie. W postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym przeciwko Skarżącej zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, a zebrany materiał dowodowy, wbrew zarzutom skargi, był wystarczający do podjęcia merytorycznej decyzji. Przyjęty stan faktyczny znajduje potwierdzenie w materiale zgromadzonym w toku postępowania, a wnioski płynące z jego oceny uprawniały Organ do wydania zaskarżonego orzeczenia. Mając powyższe na uwadze, Sąd zobowiązany był na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalić.