Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 1199/13

Sądy administracyjne2014-12-02
Sygnatura
II OSK 1199/13
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2014-12-02
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Małgorzata StahlMariola KowalskaRobert Sawuła

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Dnia 2 grudnia 2014 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Stahl sędzia NSA Robert Sawuła sędzia del. WSA Mariola Kowalska /spr./ Protokolant starszy asystent sędziego Iwona Ścieszka po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 30 listopada 2012 r. sygn. akt II SA/Po 726/12 w sprawie ze skargi W. M. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie nakazania wykonania określonych robót budowlanych oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 30 listopada 2012 r. sygn. akt II SA/Po 726/12 oddalił skargę W. M. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2012 r. znak: [...] w przedmiocie nakazania wykonania określonych robót budowlanych. W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd I instancji podał, że w dniu [...] kwietnia 2010 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Środzie Wielkopolskiej przeprowadził kontrolę rozbudowy budynku mieszkalnego położonego w miejscowości P. gm. K. przy ul. [...]. W trakcie kontroli organ ustalił, iż ściany dotychczasowego budynku zostały rozebrane łącznie z fundamentami – ustalono też, że inwestor R. M. uzyskał decyzję Starosty Średzkiego z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę, obejmującą rozbudowę budynku mieszkalnego położonego na działce nr ewid. [...] w miejscowości P.. W związku z powyższym Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Środzie Wielkopolskiej decyzją z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] umorzył, jako bezprzedmiotowe, postępowanie w sprawie wykonywania robót budowlanych, tj. rozbudowy przedmiotowego budynku mieszkalnego, uznając, że zatwierdzony projekt budowlany dopuszczał całkowitą rozbiórkę budynku. Powyższa decyzja została następnie utrzymana w mocy decyzją Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...]. Równocześnie w postępowaniu nadzwyczajnym zmierzającym do wzruszenia ostatecznej decyzji Starosty Średzkiego z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. znak: [...] uchylił decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] września 2010 r. nr [...] (odmawiającą stwierdzenia nieważności ww. decyzji) i stwierdził nieważność decyzji Starosty Średzkiego z dnia [...] stycznia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 25 października 2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 1125/11 oddalił skargę R. M. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2011 r. Po stwierdzeniu nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Środzie Wielkopolskiej ponownie wszczął postępowanie w sprawie legalności wzniesionego budynku. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r. znak [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Środzie Wielkopolskiej, działając na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2, w związku z art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.) – dalej jako: Prawo budowlane, oraz na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, odstąpił od nałożenia obowiązku wykonania czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem w budynku mieszkalnym jednorodzinnym R.M. w miejscowości P., ul. [...], gm. K., na działce o nr ewid. [...]. Organ I instancji stwierdził, że skoro inwestor R. M., budując przedmiotowy budynek mieszkalny, dysponował ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę, to nie można mu czynić zarzutu dopuszczenia się samowoli budowlanej w rozumieniu art. 48 Prawa budowlanego. Inwestor rozpoczął roboty budowlane po dniu 27 stycznia 2010 r., z którym to dniem decyzja pozwolenia na budowę stała się ostateczna i zakończył te roboty do dnia 15 września 2010 r., zawiadamiając o zakończeniu robót i zamiarze przystąpienia do użytkowania budynku. Powstały budynek mieszkalny jednorodzinny jest obiektem nowym, ponieważ cztery jego ściany zostały rozebrane, jednakże został wzniesiony w tym samym miejscu, w którym znajdował się budynek stary, co potwierdza zaświadczenie Wójta Gminy K. z dnia [...] lutego 2011 r., w którym stwierdzono iż "nowo wybudowany budynek mieszkalny usytuowany w miejscu rozebranego budynku mieszkalnego na działce [...] w P., po sprostowaniu załącznika graficznego jest usytuowany zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy K.". Organ I instancji przytoczył ponadto wyjaśnienia Biura Projektów Urbanistycznych i Budowlanych [...] (które opracowywało miejscowy plan zagospodarowania Gminy), zgodnie z którymi w przypadku już istniejących budynków linia zabudowy wyznaczona w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego szła "po budynku". W przypadku działki nr [...] w P., z uwagi na istniejący budynek, obowiązywała ta właśnie zasada wyznaczania linii zabudowy. Ta linia zabudowy została odtworzona przez nowy budynek, który został wzniesiony w tym samym miejscu, w którym znajdował się budynek stary. Organ I instancji uznał, iż w niniejszej sprawie nie ma zastosowania § 12 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Przepis ten normuje sposób usytuowania budynku na działce i wymagane odległości budynku od granicy z sąsiednią działką budowlaną. W niniejszym przypadku działka sąsiednia o nr ewid. [...], należąca do W.M., nie ma charakteru działki budowlanej, lecz jest działką rolną, co wynika z ewidencji gruntów. Skoro wykonane roboty nie uchybiają żadnym przepisom budowlanym i warunkom technicznym, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w ocenie organu I instancji nie ma podstaw do nakładania na inwestora obowiązków w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem. Odwołanie od powyższej decyzji zniósł W. M. – właściciel sąsiedniej działki o nr ewid. [...] w P.. Zarzucił, iż w niniejszej sprawie doszło w istocie do budowy nowego budynku (nie zaś rozbudowy starego), stąd też nie można uznać, że inwestor dysponował na wykonane roboty jakimkolwiek pozwoleniem na budowę. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia[...] czerwca 2012 r. znak: [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Środzie Wielkopolskiej. Organ odwoławczy wskazał w uzasadnieniu decyzji, iż Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Środzie Wielkopolskiej prawidłowo prowadził postępowanie w oparciu o art. 50-51 Prawa budowlanego. Inwestorowi nie można zarzucić dopuszczenia się samowoli budowlanej w rozumieniu art. 48 tej ustawy, jeżeli w dacie rozpoczęcia robót budowlanych legitymował się ostateczna decyzją o pozwoleniu na budowę. Inwestor wykonał inwestycję zgodnie z otrzymaną decyzją o pozwoleniu na budowę, po czym pismem z dnia [...] września 2010 r. złożył zawiadomienie o zakończeniu budowy i zamiarze przystąpienia do użytkowania budynku, a organ nie wniósł sprzeciwu w ustawowym terminie. W tych warunkach, mając na uwadze, że stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę nastąpiło po wybudowaniu obiektu, tj. w dniu 23 lutego 2011 r., w ocenie organu II instancji nie ma podstaw do stosowania w niniejszej sprawie – jak tego chce skarżący – art. 48 Prawa budowlanego. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie wniósł W. M., przytaczając zarzuty podnoszone w toku postępowania administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w uzasadnieniu wyroku stwierdził, iż skarga nie ma uzasadnionych podstaw. Sąd podzielił stanowisko organu, że w sytuacji, gdy inwestor dysponował ostateczną decyzją Starosty Średzkiego z dnia [...] stycznia 2010 r. o pozwoleniu na budowę i rozpoczął roboty budowlane oraz je zakończył w czasie, gdy decyzja ta była w obrocie (przed stwierdzeniem jej nieważności przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] lutego 2011 r.), to nie ma podstaw do orzeczenia bezwzględnego nakazu rozbiórki na podstawie art. 48 Prawa budowlanego. Sąd nie zgodził się ze skarżącym, który zarzucił, iż inwestor nigdy nie dysponował pozwoleniem na budowę, zezwalającym na wzniesienie nowego obiektu, co w istocie uczynił rozbierając istniejące ściany dotychczasowego budynku mieszkalnego. Sąd podkreślił, iż częścią zatwierdzonego projektu budowlanego była opinia techniczna dopuszczająca rozbiórkę (z uwagi na zły stan techniczny muru) wszystkich czterech ścian budynku, którego rozbudowa była przedmiotem udzielonego pozwolenia na budowę. Projekt budowlany, a dokładniej stanowiąca jego obligatoryjną część (w przypadku rozbudowy) opinia techniczna, dopuszczały bowiem całkowitą rozbiórkę istniejących ścian budynku. W efekcie pozwolenie na budowę, którego integralną część stanowi projekt budowlany wydany dla robót budowlanych określonych jako rozbudowa, dopuszczało całkowitą rozbiórkę istniejących ścian budynku i ta właśnie rozbieżność między treścią wydanej decyzji, a zatwierdzonym projektem budowlanym stała się przyczyną stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę. Konsekwencje tego błędu organów administracji nie mogą jednak obciążać inwestora, który wykonał prace zgodnie z zatwierdzonym projektem, w okresie obowiązywania pozwolenia na budowę i zawiadomił we właściwym trybie o zakończeniu robót budowlanych i zamiarze przystąpienia do użytkowania budynku, a organ nie skorzystał z możliwości wniesienia sprzeciwu na podstawie art. 54 Prawa budowlanego. Zdaniem Sądu, w tej sytuacji organy prawidłowo przyjęły, iż w niniejszym postępowaniu zastosowanie znajduje procedura legalizacyjna określona w art. 50 i 51 Prawa budowlanego. Sąd podkreślił, iż poza sporem jest, że wzniesiony (rozbudowany) budynek mieszkalny spełniał wymagania techniczno-budowlane, na żadnym etapie postępowania ta kwestia nie była przedmiotem sporu. W celu ustalenia zgodności obiektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego organy zwróciły się do Wójta Gminy K. Z udzielonych wyjaśnień wynika, iż wzniesiony budynek zgodny jest z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który dla budynków istniejących przewiduje linię zabudowy "po obrysie budynku" (pismo Wójta Gminy K. z dnia [...] września 2011 r.), przy czym nowo wybudowany budynek mieszkalny został wzniesiony w miejscu, w którym znajdował się budynek stary (zaświadczenie Wójta Gminy K. z dnia [...] lutego 2011 r.). Za prawidłowe, w ocenie Sądu, należy uznać stanowisko organów, że w sytuacji, gdy inwestor dokonał rozbiórki budynku i jego odtworzenia w tym samym miejscu w oparciu o udzielone mu pozwolenie na budowę, to linię zabudowy dla tego budynku należy ustalać na podstawie przyjętej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla istniejących budynków zasady wytyczania linii zabudowy "po obrysie budynku". Sąd nie podzielił natomiast poglądu organu, że w niniejszej sprawie nie znajduje zastosowania § 12 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, ponieważ działka sąsiednia, stanowiąca własność skarżącego, nie stanowi działki budowlanej. Wskazał, że zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Gminy K. (zatwierdzonym Uchwałą Rady Gminy z dnia [...] lutego 2007 r. Nr [...]), działka o nr ewid. [...] w P. (sąsiadująca z działką inwestora o nr ewid. [...]) jest działką zaliczaną do terenów oznaczonych symbolem ROM, przeznaczonych w miejscowym planie pod zabudowę mieszkalno-usługową. Nie ulega zatem wątpliwości, iż działka ta, w świetle definicji zawartej w art. 2 pkt 12 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r. Nr 80, poz. 717 ze zm.), ma charakter działki budowlanej. W rozpoznawanym przypadku znajduje zatem zastosowanie § 12 ww. rozporządzenia. Ocena ta nie zmienia jednak prawidłowości ustaleń organów co do zgodności wybudowanego obiektu z obowiązującymi przepisami. Budynek (w części rozbudowanej) wzniesiony na działce nr ewid. [...] w P. nie narusza bowiem żadnej z odległości wymienionych w § 12 przywołanego rozporządzenia. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniósł W. M., zaskarżając wyrok w całości. Autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Wskazał, że Sąd naruszył art. 28, 32, 35, 48, 49b ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane oraz przepisy § 12 Rozporządzenia Ministra infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przyjmując, że inwestor realizował prace budowlane posiadając ważne pozwolenie na budowę, co wyklucza przejęcie samowoli budowlanej, gdy w rzeczywistości nigdy nie otrzymał decyzji o pozwoleniu na budowę oraz wcześniejszej decyzji o pozwoleniu na rozbiórkę. Błędna wykładnia tych przepisów i ich niewłaściwe zastosowanie spowodowało, zdaniem pełnomocnika skarżącego, wydanie błędnego orzeczenia. Prawidłowe zastosowanie przepisów powinno prowadzić do wniosku, że budowa była realizowana bez żadnego pozwolenia na budowę (oraz bez wcześniejszego pozwolenia na rozbiórkę), a błędna wykładnia spowodowała przyjęcie, że nowy budynek został wzniesiony w tym samym miejscu co budynek rozebrany w linii zabudowy wynikającej z miejscowego plany zagospodarowania przestrzennego gminy K. Sąd I instancji przyjął, że inwestor wystąpił z wnioskiem o pozwolenie na budowę, gdy prawidłowa wykładnia wniosku winna prowadzić do stwierdzenia, iż dotyczył on pozwolenia na rozbudowę istniejącego obiektu budowlanego. Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organom nadzoru budowlanego. Odpowiedzi na powyższą skargę kasacyjną złożyli Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego oraz R. M., wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna podlega oddaleniu, bowiem nieprawidłowe sformułowanie zarzutów kasacyjnych uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu dokonanie ich merytorycznej oceny. Przypomnienia wymaga, że skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem odwoławczym. Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej jako: p.p.s.a, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1); naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że zakres jego kontroli ograniczony jest wyłącznie do oceny zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania (art. 183 § 1 p.p.s.a.), której przesłanki określa przepis art. 183 § 2 p.p.s.a. Granice skargi kasacyjnej są z kolei wyznaczone przez podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą kasacyjnie naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego czy też procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Podkreślić zatem trzeba, a na co również wielokrotnie wskazywano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie musi być precyzyjne. Obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest sprecyzowanie zarzutów kasacyjnych, tj. wskazanie, które przepisy prawa materialnego i w jaki sposób zostały naruszone oraz które przepisy prawa procesowego zostały naruszone i jaki wpływ na wynik sprawy miało to naruszenie. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest powołany do uzupełniania ani interpretowania niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych. Sąd kasacyjny nie powinien domyślać się intencji skarżącego i formułować za niego zarzutów pod adresem skarżonego wyroku (por. wyroki NSA: z dnia 6 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1426/11, z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 20/11, orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc powyższe do rozpoznawanej skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że nie spełnia ona wymogów wynikających z przywołanych przepisów. Skargę kasacyjną złożoną w niniejszej sprawie oparto na podstawie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., wskazując na naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. W ocenie autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji naruszył art. 28, art. 32, art. 35, art. 48, art. 49b ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane oraz przepisy § 12 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przyjmując, że inwestor realizował prace budowlane posiadając ważne pozwolenie na budowę, co wyklucza przejęcie samowoli budowlanej, gdy w rzeczywistości nigdy nie otrzymał decyzji o pozwoleniu na budowę oraz wcześniejszej decyzji o pozwoleniu na rozbiórkę. W przypadku podstawy z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego polegać może albo na błędnej wykładni przepisu, albo na jego niewłaściwym zastosowaniu. Co ważne, w stosunku do jednego przepisu obie podstawy nie mogą zachodzić równocześnie, ponieważ albo przepis niewłaściwie zinterpretowano, albo niewłaściwie zastosowano. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa. Uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać zaś należy, iż sąd błędnie określił podstawę orzekania lub stosując wybrany przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach należy ponadto wykazać, jak, w ocenie autora skargi kasacyjnej, powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, tj. jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia lub też jaki przepis powinien być zastosowany bądź w jaki sposób przepis powinien być zastosowany ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu – dlaczego powinien być zastosowany. Wymogi z art. 174 i art. 176 p.p.s.a. spełnia tylko precyzyjne postawienie zarzutu naruszenia prawa, polegające na wskazaniu konkretnego przepisu prawa i określeniu, na czym polega naruszenie poszczególnej normy. Nieprawidłowe jest zatem takie sformułowanie zarzutu skargi kasacyjnej, które, jak w rozpoznawanej skardze kasacyjnej, polega na stworzeniu niespójnej zbitki przepisów – szeregu norm prawnych, które miał rzekomo naruszyć Sąd I instancji, nie wskazując konkretnie na czym polega naruszenie każdej z tych norm (por. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2011 r. sygn. akt II FSK 1053/10, CBOSA: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarżący w osnowie skargi kasacyjnej powołał szereg przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane oraz przepis Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, nie powiązując ich przy tym z konkretnymi okolicznościami sprawy. Sposób naruszenia prawa materialnego, tj. błędną wykładnię i niewłaściwie zastosowanie, odniósł w sposób ogólny do wszystkich wymienionych przepisów, nie opisując dodatkowo, na czym polegało to naruszenie, czy też obie formy naruszenia, w odniesieniu do poszczególnych przepisów. Niezbędna konkretyzacja zarzutów nie została także przedstawiona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Nieprecyzyjne sformułowanie postawionych zarzutów powoduje, że nie można ustalić, jakie w istocie naruszenie zarzucane jest Sądowi I instancji i jakie okoliczności wskazywać mają na zasadność zgłoszonych zarzutów, co z kolei uniemożliwia ich merytoryczną kontrolę. Merytoryczne ustosunkowanie się Naczelnego Sądu Administracyjnego do postawionych zarzutów było niemożliwe również z tego względu, że w skardze kasacyjnej nie wskazano wystarczająco precyzyjnie konkretnych przepisów prawa materialnego, jakie miał naruszyć Sąd I instancji. Jeśli dany przepis posiada klika jednostek redakcyjnych (np. paragrafy, ustępy, punkty, litery, tiret), to powinna być wskazana też konkretna jednostka redakcyjna tego przepisu. Każdy z powołanych w skardze kasacyjnej artykułów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane: art. 28, 32, 35, 48 i 49b, a także § 12 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, składa się z poszczególnych ustępów, punktów, a nawet liter, których autor skargi kasacyjnej nie wyodrębnił przy formułowaniu zarzutów. Istotne znaczenie dla prawidłowej redakcji zarzutów skargi kasacyjnej odgrywa także precyzyjne opisanie aktu prawnego, którego przepisy, zdaniem skarżącego kasacyjnie, zostały naruszone przez Sąd I instancji. Właściwe powołanie aktu prawnego powinno zawierać oznaczenie jego tytułu, na który składają się: oznaczenie rodzaju aktu, data aktu i określenie jego przedmiotu. Z uwagi na liczne zmiany (nowelizacje) aktów prawnych niezbędne jest również wskazanie, jakiego brzmienia przepisu danego aktu prawnego dotyczy zarzut. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej jej autor, w odniesieniu do obu przywołanych aktów prawnych, nie podał Dziennika Ustaw, w którym został ogłoszony tekst pierwotny lub jednolity aktu i jego zmiany. Nie wskazano też w żaden inny sposób tego, według stanu prawnego na jaki dzień należy uwzględniać brzmienie przepisów, których naruszenia miał dopuścić się Sąd I instancji. Powyższy brak stanowi kolejne uchybienie w prawidłowym sformułowaniu zarzutów skargi kasacyjnej. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.