Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 60/21

Sądy administracyjne2021-10-05
Sygnatura
II OSK 60/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-10-05
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Andrzej JurkiewiczMirosław GdeszRobert Sawuła

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Dnia 5 października 2021 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie: sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) sędzia del. WSA Mirosław Gdesz po rozpoznaniu w dniu 5 października 2021 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...]S.A. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lipca 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2715/19 w sprawie ze skargi [...] S.A. z siedzibą w W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2019 r. znak [...] w przedmiocie wniesienia sprzeciwu w sprawie zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z 21 lipca 2020 r., VII SA/Wa 2715/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Warszawie oddalił skargę [...] S.A. (Spółka) na decyzję Wojewody [...] z [...] września 2019 r., znak: [...], w przedmiocie wniesienia sprzeciwu w sprawie zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, w dniu 4 stycznia 2019 r., do Prezydenta m. st. Warszawy wpłynęło zgłoszenie Spółki (inwestor), dotyczące zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na instalacji ekranu reklamowego na fundamencie prefabrykowanym, na istniejącym parkingu na działce ew. nr [...] z obrębu [...], przy ul. [...] w W. Kolejno wskazano, że Prezydent [...] decyzją z [...] marca 2019 r., nr [...], na podstawie art. 30 ust. 5c ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 2018, poz. 1202, uPb), wniósł sprzeciw w sprawie ww. zgłoszenia wskazując, że inwestycja wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Spółka złożyła odwołanie od powyższej decyzji. Dalej w wyroku VII SA/Wa 2715/19 wskazano, że powołaną na wstępie decyzją z Wojewoda [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2018, poz. 2096 ze zm., "K.p.a.") oraz art. 82 ust. 3 uPb (Dz. U. 2019, poz. 1186 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W wyroku przywołano motywy organu odwoławczego wskazującego, że zamierzenie inwestycyjne objęte zgłoszeniem przewiduje realizację przestawnego, wolnostojącej tablicy reklamowej z ekranem LED o powierzchni 45,87 m², umieszczonej na nośniku metalowym, zakotwionym w prefabrykowanym fundamencie stojącym na gruncie. Spółka, powołując się na art. 29 ust. 2 pkt 6 uPb, dokonała zgłoszenia prac budowlanych jako instalację tablic i urządzeń reklamowych. Biorąc pod uwagę przedstawione przez inwestora parametry techniczne projektowanego przedsięwzięcia organ odwoławczy stwierdził, że nosi ono cechy budowli, o których mowa w art. 3 pkt 3 uPb, tj. stanowi "wolnostojące trwale związane z gruntem urządzenie reklamowe". Przewidziane w projekcie roboty budowlane nie stanowią instalacji urządzenia reklamowego, o której mowa w 29 ust. 2 pkt 6 uPb, lecz stanowią budowę urządzenia wolnostojącego i trwale związanego z gruntem. Jako takie wymagają uzyskania pozwolenia na budowę. Organ II instancji stwierdził, że wywody odwołującej się Spółki, iż planowane urządzenie reklamowe nie wymaga trwałego połączenia z gruntem, z uwagi na możliwość demontażu i przeniesienia w inne miejsce, stoi w sprzeczności z aktualnym stanowiskiem sądów administracyjnych. Organ odwoławczy wskazał także, że przedmiotowa inwestycja nie jest ani "instalacją" ani "montażem", gdyż przewiduje powstanie obiektu wolnostojącego, posadowionego na gruncie (i trwale z nim związanego), a nie umieszczonego na istniejącym już innym obiekcie budowlanym. Przywołując stanowisko judykatury Wojewoda stwierdził, że ocena czy dana tablica reklamowa podlega obowiązkowi uzyskania pozwolenia na budowę, czy tylko dokonania zgłoszenia, sprowadza się głównie do oceny projektu technicznego pod kątem trwałego związania z gruntem takiej tablicy. W ocenie organu II instancji inwestycja stanowi bezsprzecznie wolnostojącą tablicę reklamową i jako taka podlega obowiązkowi uzyskania pozwolenia na budowę zgodnie z art. 28 ust. 1 uPb. Podzielono tym samym stanowisko organu pierwszej instancji, z którego wynika, że planowane roboty budowlane powinny być objęte obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę ze względu na odmienną niż w zgłoszeniu klasyfikację obiektową projektowanego obiektu. Dokonanie zgłoszenia w tej sytuacji było podstawą do zgłoszenia sprzeciwu z art. 30 ust. 6 pkt 1 uPb. Ponadto Wojewoda [...] wskazał, że z dokumentacji przekazanej przez organ I instancji w postaci fotografii oraz przekazanej przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, informującego o toczącym się postępowaniu w sprawie nośnika reklamowego na działce ew. nr [...] z obrębu 4-18-06, przy ul. [...] w W., wynika iż przedmiotowy nośnik reklamowy został już zrealizowany, co stanowi dodatkową podstawę do utrzymania w mocy decyzjo o sprzeciwie. Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że na decyzję Wojewody [...] skargę do WSA w Warszawie złożyła Spółka wnosząc o jej uchylenie, ewentualnie także o uchylenie decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji Spółka zarzuciła naruszenie: 1. art. 30 ust. 6 pkt. 1 uPb, poprzez utrzymanie w mocy decyzji w przedmiocie sprzeciwu pomimo braku ku temu podstaw prawnych oraz w sytuacji, gdy zgłoszenie nie posiadało braków, jak również nieprawidłowe uznanie, że inwestycja wymaga uzyskania pozwolenia na budowę; 2. art. 30 ust. 2 w zw. z art. 30 ust. 5c uPb, poprzez niezasadne podtrzymanie stanowiska organu I instancji w zakresie uznania, że opis inwestycji oraz nieprzedłożenie umowy najmu, w sytuacji złożenia oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, stanowią braki zgłoszenia; 3. art. 30 ust. 1 w zw. z art. 29 ust. 2 pkt 6 uPb, poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że instalacji urządzenia reklamowego objętego zgłoszeniem nie sposób zakwalifikować do kategorii inwestycji niewymagających pozwolenia na budowę; 4. art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 oraz art. 107 § 3 K.p.a., poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego i prawnego sprawy, nieprzeprowadzenie należytego postępowania dowodowego i analizy sprawy, lakoniczne odniesienie się do kwestii niezasadnego wezwania przez organ I instancji do uzupełnienia zgłoszenia, naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, nienależyte uzasadnienie decyzji i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie normy prawa materialnego; 5. art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., poprzez jego błędne zastosowanie i orzeczenie o utrzymaniu w mocy decyzji wnoszącej sprzeciw, w sytuacji gdy właściwym było uchylenie tej decyzji i umorzenie postępowania; Zdaniem skarżącej inwestycja polega na instalacji urządzenia reklamowego niezwiązanego trwale z gruntem, które nie musi być wykonywane w danym miejscu i w każdej chwili może być przeniesione. W konsekwencji zasadnym jest twierdzenie, że mieści się ono w pracach, o których mowa w art. 29 ust. 2 uPb. Odpowiadając na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Warszawie oddalił skargę. W motywach tego orzeczenia sąd wojewódzki stwierdził, że wydanie w niniejszej sprawie sprzeciwu na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 1 uPb było zasadne i nastąpiło z zachowaniem art. 30 ust. 5 i ust. 6a uPb. W ocenie sądu pierwszej instancji przedmiotowy nośnik reklamowy jest budowlą, wymagającą dla swej realizacji uzyskania pozwolenia na budowę. Skoro inwestor planował wykonanie go w oparciu o zgłoszenie na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 29 ust. 2 pkt 6 uPb, to Wojewoda nie mógł wydać decyzji innej niż utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o wniesieniu sprzeciwu. Z tych też przyczyn sąd wojewódzki uznał, że decyzje wydane w sprawie są prawidłowe, a zarzuty skargi całkowicie niezasadne. Wbrew wywodom skargi, zgłoszenie nie dotyczyło bowiem instalacji urządzenia, a realizacji budowli – wolnostojącego nośnika reklamowego trwale związanego z gruntem. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła Spółka – reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika – zaskarżając to orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi, działając na podstawie przepisu art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019, poz. 2325 ze zm., Ppsa), zarzuca się naruszenie przepisów postępowania, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy tj.: 1. art. 1 § 1 i 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych (Pusa) w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 Ppsa poprzez niewłaściwe przeprowadzenie kontroli działalności Wojewody [...] w niniejszej sprawie, co skutkowało oddaleniem skargi, 2. art. 134 § 1 i 2 Ppsa poprzez nie odniesienie się do postawionego w skardze zarzutu braku podstaw do przyjęcia, że nieprzedłużenie wraz z oświadczeniem o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane umowy najmu stanowi brak zgłoszenia, o którym mowa w art. 30 ust. 2 uPb, 3. art. 141 § 4 Ppsa poprzez uzasadnienie wyroku w sposób nieodpowiadający ustawowemu wzorcowi, a mianowicie WSA w Warszawie w uzasadnieniu skargi w żaden sposób nie odnosi się do zarzutu stawianego przez skarżącego kasacyjnie w zakresie niezasadności wydania postanowienia wzywającego do uzupełnienia zgłoszenia, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, 4. art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 6 i art. 8 K.p.a., ponieważ WSA w Warszawie wydał orzeczenie sprzeczne z prawem, mimo powinności wyeliminowania rozstrzygnięć organów I i II instancji, uznał je za prawidłowe, przez co naruszył zasadę praworządności oraz zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa wyrażoną w ww. przepisach, 5. art. 151 Ppsa poprzez jego niezasadne zastosowanie w sprawie i oddalenie skargi, w przypadku gdy z przeprowadzonego przez WSA w Warszawie postępowania nie wynika, że zaskarżony akt nie narusza prawa albo, że narusza prawo, jednak nie w takim stopniu, który dawałby podstawę do uwzględnienia skargi. Działając na podstawie przepisu art. 185 § 1 Ppsa Spółka wnosi o: a) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie. b) zasądzenie od Wojewody [...] kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz tytułem poniesionej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, Jednocześnie, na podstawie przepisu art. 176 § 2 Ppsa strona skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozpoznania sprawy na rozprawie. Za główny zarzut uznano brak odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do zarzutów naruszenia przepisów art. 30 ust. 2 w zw. z art. 30 ust. 5c uPb. W ocenie Spółki zgłoszenie wraz z opisem pismem inwestycji złożone zostało łącznie z oświadczeniem o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, projektem zagospodarowania terenu, projektem budowlanym ekranu reklamowego oraz odpisem Spółki z Rejestru Przedsiębiorców KRS. W ślad za treścią art. 30 ust. 2 uPb wskazuje się, że zgłoszenie inwestora było w pełni prawidłowe i zgodne z wymaganiami przytoczonego przepisu uPb. Mając na uwadze taki stan rzeczy, ciężko – w ocenie skarżącej Spółki – uznać, że organowi przysługiwało prawo, aby kierować do inwestora wezwanie do uzupełnienia zgłoszenia o elementy, które nie są wymagane zgodnie z przepisami uPb, tj. dokumenty na potwierdzenie złożonego przez Spółkę oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zdaniem skarżącej kasacyjnie takie działania organu należałoby uznać za całkowicie dowolne i nie znajdujące oparcia oraz uzasadnienia zarówno w okolicznościach przedmiotowej sprawy, ani też w przepisach prawa. Naruszenie to świadczyć ma także o uchybieniu przepisowi art. 141 § 4 Ppsa. W skardze kasacyjnej przywołując oznaczony judykat (wyrok NSA z 14 października 2016 r., II FSK 2453/14) przyznano, że co do zasady art. 134 Ppsa wymaga ustosunkowania się do zarzutów skargi, jednakże brak tego, jak również pominięcie wątków ubocznych na rozstrzygnięcie nie wpływają, nie stanowi uchybień, które miałyby istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Spółki zarzuty, które pominął sąd wojewódzki mają jednak istotny wpływ na wynik sprawy. Niezasadność wezwania do uzupełnienia braków zgłoszenia, oznacza uchybienie przez organ terminowi na wydanie decyzji ze sprzeciwem. WSA w Warszawie ponadto z naruszeniem art. 135 Pspa pozostawił w obrocie wadliwą decyzję I instancji. W konkluzji, powołując się na art. 6 i 8 K.p.a., stwierdzono, że "zaskarżony wyrok nie nadaje się do kontroli merytorycznej". W piśmie pełnomocnika skarżącej kasacyjnie z 29 października 2020 r. wskazano, że omyłkowo w pierwszej części uzasadnienia środka odwoławczego (s. 3 i 4) określono numery i daty rozstrzygnięć, co w niniejszym piśmie sprostowano i przedstawiono w sposób prawidłowy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. Sprawa podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony nie zażądały, stosownie do art. 182 § 2 Ppsa, jej przeprowadzenia. Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej (art. 193 zd. 2 Ppsa). A. Nietrafne są zarzuty naruszenia przepisów postępowania, a to art. 141 § 4 oraz art. 134 § 1 i 2 Ppsa. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 Ppsa tylko wówczas, gdy jest ono sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia, a ponadto gdy nie zawiera ono zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku, co podkreślał wielokrotnie Naczelny Sądy Administracyjny, a co przyznano także w skardze kasacyjnej, nie wymaga szczegółowego odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Zatem nawet z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w swoich rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 Ppsa (np. wyroki z 26 września 2018 r. II OSK 2272/16 – LEX nr 2570136 i 19 września 2018 r. II OSK 63/18 – LEX nr 2578626). Analiza treści kontrolowanego uzasadnienia wyroku dowodzi, że jest ono technicznie kompletne, posiada wymagane przepisem ustawy elementy, umożliwiające jego kontrolę instancyjną. Okoliczność, że argumentacja sądu pierwszej instancji nie przekonuje skarżącej kasacyjnie Spółki, względnie nie jest trafna meriti, nie może świadczyć o naruszeniu art. 141 § 4 czy art. 134 § 1 Ppsa. Ten ostatni przepis określa, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zastrzeżenie to nie odnosi się do realiów przedmiotowej sprawy sądowoadministracyjnej. Sąd pierwszej instancji nie przekroczył granic sprawy wyznaczonej zakresem skargi, z samego faktu jej oddalenia nie wynika trafność zarzutu naruszenia art. 134 § 1 Ppsa. O naruszeniu tego przepisu można mówić wówczas, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy zarzuty bądź powoływała dowody, które sąd pominął. Spółka podnosi, że sąd nie odniósł się do kwestii dotyczących niezasadności wzywania inwestora do uzupełnienia braków zgłoszenia. Rzecz jednak w tym, że skarga kasacyjna nie zawiera żadnych zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego – uPb – odnoszących się do kwestii zupełności zgłoszenia zamiaru wykonywania robót budowlanych, jak i terminu do wydania decyzji o sprzeciwie. Tym samym do zagadnień tych Sąd Naczelny, będąc związany zarzutami skargi kasacyjnej, odnieść się nie może. Skoro w dacie podejmowania zaskarżonej decyzji przedmiotowy obiekt, który Spółka zamierzała zrealizować wyłącznie w trybie zgłoszenia w myśl przepisów art. 30 uPb, już istniał, nadto zaskarżonym wyrokiem podzielono prezentowaną przez skarżony organ kwalifikację materialnoprawną wykonanych przez Spółkę robót budowlanych, jako wymagających uprzednio uzyskania pozwolenia na budowę, a obu tych kwestii skarżąca kasacyjnie nie podważa, przeto pominięcie w motywach zaskarżonego wyroku, co niewątpliwe, odniesienia się do zarzutu naruszenia art. 30 ust. 2 w zw. z art. 30 ust. 5c uPb, nie mogło mieć istotnego wpływu na treść orzeczenia sądu wojewódzkiego. B. Nie jest również trafny zarzut naruszenia art. 134 § 2 Ppsa. Cyt. przepis stanowi jedynie, że sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Konstrukcja powyższa sprowadza się zatem do tzw. zakazu reformationis in peius – zakazu pogorszenie sytuacji strony korzystającej ze środka zaskarżenia aktu lub czynności. Kasator nie wskazał w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, na czym miałoby polegać naruszenie art. 134 § 2 Ppsa wskutek oddalenia skargi, a przeprowadzenie takiej argumentacji było obowiązkiem sporządzającego skargę kasacyjną. Z tego względu brak możliwości odniesienia się meriti do powyższego zarzutu, co prowadzi do wniosku o jego nieskuteczności. C. Zarzuty naruszenia przepisów art. 1 § 1 i 2 Pusa w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 Ppsa oraz art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 6 i 8 K.p.a., a także zarzut naruszenia art. 151 Ppsa podlegają łącznemu rozpoznaniu, albowiem pozostają ze sobą w związku. Sposób uzasadnienia tak skonstruowanych podstaw kasacyjnych wskazuje, że Spółka zarzuca sądowi wojewódzkiemu wskutek oddalenia skargi brak właściwej kontroli zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji. Rzecz jednak w tym, że przepisy art. 151 i 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa mają charakter ogólny i tzw. wynikowy, tzn. odpowiednio – sąd oddala skargę w całości lub w części w razie jej nieuwzględnienia, albo – uchyla zaskarżoną decyzję w całości lub w części gdy zaistnieją w sprawie administracyjnej określonej natury uchybienia przepisom postępowania. Przywołany w skardze kasacyjnej przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa nie może przy tym stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, albowiem jest to przepis, który określa oznaczony przypadek, kiedy skarga na decyzję lub postanowienie podlega uwzględnieniu przez sąd administracyjny (sąd uchyla wówczas zaskarżoną decyzję w całości lub w części, jeśli dopatrzy się – innego niż dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego – naruszenia przepisów postępowania, o ile mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy). Strona skarżąca kasacyjnie chcąc wykazać jako zasadną podstawę skargi kasacyjnej naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, wskazującego na jedną z przesłanek uwzględnienia skargi m. in. na decyzję administracyjną, skoro w tej sprawie skargę na tego typu akt oddalono na zasadzie art. 151 Ppsa, a nie uchylono jej na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, powinna wskazać konkretne przepisy, którym uchybił zaskarżony organ, a którego to uchybienia nie dostrzec miał wadliwie sąd pierwszej instancji. W dalszej kolejności winna przekonać sąd kasacyjny, że uchybienia przepisów przez skarżony organ były tego rodzaju, że – nie stanowiąc przesłanek wznowieniowych – mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nieskuteczność tej argumentacji prowadzić będzie do wniosku, że zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa będzie musiał zostać uznany jako nie oparty na usprawiedliwionej podstawie. Spółka ogranicza się w tym zakresie wyłącznie do eksponowania zarzutu naruszenia art. 6 i 8 K.p.a., przy czym przypisuje ich obrazę sądowi wojewódzkiemu. To stanowisko z natury rzeczy jest błędne, bowiem WSA w Warszawie nie stosował tych przepisów Kodeksu, zasady ogólne z przywołanych art. 6 i 8 K.p.a. są skierowane do organów administracji publicznej, nie zaś do sądu administracyjnego. D. Nie mógł w konsekwencji odnieść skutku zarzut naruszenia przepisu art. 135 Ppsa, z którego wynika, że sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Zarzut naruszenia powyższego przepisu tylko wówczas byłby trafny, gdyby w ramach tej sprawy sąd doszedł do wniosku, że skarga była zasadna, decyzja organu I instancji naruszała prawo, a sąd ten nie wzruszył tej decyzji. Skoro jednak sąd pierwszej instancji skargę oddalił, to przepisu art. 135 Ppsa nie stosował. E. Podobnie nie sposób przyjąć, że uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 Pusa w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 Ppsa. O naruszeniu tych przepisów można by mówić w przypadku, gdyby sąd zaniechał wykonania kontroli decyzji administracyjnej, odmawiając rozpoznania skargi, mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa lub wykonując tę kontrolę zastosowałby inne kryteria niż kryterium zgodności z prawem, o którym mowa w art. 1 § 2 Pusa. Skoro zatem sąd pierwszej instancji dokonał oceny legalności zaskarżonej decyzji, mimo iż wynik tej kontroli nie satysfakcjonuje strony skarżącej kasacyjnie, to nie naruszył przepisów art. 1 § 1 i § 2 Pusa oraz art. 3 § 2 pkt 1 Ppsa. F. Z przyczyn określonych w art. 184 Ppsa skarga kasacyjna podlegała oddaleniu.