II GSK 3200/17
Sądy administracyjne2019-11-15
Sygnatura
II GSK 3200/17
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2019-11-15
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Dorota DąbekMałgorzata RyszUrszula Wilk
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok i decyzję II instancji
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 2409/16 w sprawie ze skargi A.G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz A.G. 3475 (trzy tysiące czterysta siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 26 kwietnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A.G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2016 r. w przedmiocie kary pieniężnej.
Wyrok ten wydano w następującym stanie sprawy:
W dniu [...] marca 2015 r. w miejscowości Tczów na drodze powiatowej zatrzymano do kontroli trzyosiowy pojazd marki Scania o nr rej. [...] wraz z trzyosiową przyczepą marki Samro o nr rej. [...] . Pojazdem kierował W.M.. Kierowca wykonywał przejazd drogowy w ramach krajowego transportu drogowego z ładunkiem podzielnym w postaci zrzyn sosnowych na trasie Pionki–Mielec w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy A.G.. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z [...] marca 2015 r.
W toku kontroli stwierdzono naruszenia dopuszczalnych norm, tj.: nacisk podwójnej osi napędowej pojazdu 19,4 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,1 t) – przekroczenie o 0,4 t (przekroczenie o 2,105%); masa całkowita 52,8 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,1 t) – przekroczenie o 12,8 t (przekroczenie o 32%); brak zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Ustalono, że droga powiatowa w miejscowości Tczów stanowi drogę, po której mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t.
Decyzją z [...] lipca 2015 r. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego WITD nałożył na A.G. karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych. Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] grudnia 2015 r. uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Jednocześnie organ odwoławczy zobligował WITD, aby ten wystąpił do właściwego organu zatwierdzającego miejsce ważenia pojazdu celem ustalenia spadków podłużnych i poprzecznych miejsca kontroli na podstawie protokołu technicznego odbioru i przekazania do użytkowania stanowiska, rzędnych stanowiska na dzień kontroli. W następstwie tak zebranego materiału dowodowego WITD miał stwierdzić, czy miejsce ważenia spełniało wymagania dla zastosowania przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II. Organ zaznaczył, że na obecnym etapie postępowania nie kwestionuje, że miejsce to spełniało wymagania zawarte w instrukcji obsługi wag typu SAW 10C/II. Uznał jednak, że okoliczność ta wymaga wyjaśnienia w toku ponownie prowadzonego postępowania.
WITD zwrócił się do GDDKiA z prośbą o udzielenie informacji, czy miejsce ważenia pojazdów znajdujące się w miejscowości Zwoleń, ul. Perzyny GDDKiA Rejon Zwoleń poddane zostało renowacji lub remontom, które miałyby wpływ na dopuszczalne spadki podłużne i poprzeczne na wydzielonych stanowiskach ważenia. W odpowiedzi GDDKiA – w piśmie z 12 lutego 2016 r. – poinformował, że wskazane miejsce kontroli nie było poddawane remontom powodującym zmianę geometrii i spadków. Postanowieniem z [...] marca 2016 r. wskazane pisma zostały załączone do materiału dowodowego.
Decyzją z [...] marca 2016 r. nr [...] ponownie nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych.
Skarżący wniósł odwołanie od tej decyzji.
Pismem z [...] czerwca 2016 r. GITD pouczył stronę o treści art. 10 § 1 k.p.a. oraz poinformował, iż w toku postępowania uzupełniono materiał dowodowy o sprawozdanie z pracy pt.: Sprawdzanie błędów pomiaru nacisku osi wielokrotnej oraz masy całkowitej pojazdu samochodowego metodą ważenia "oś po osi" przy użyciu pary wag statycznych z dnia 17 listopada 2015 r. oraz o stanowisko Głównego Urzędu Miar z 1 czerwca 2016 r. w zakresie stosowania przenośnych wag nieautomatycznych do wyznaczenia dopuszczalnej masy całkowitej. Pismem z [...] lipca 2016 r. strona przedstawiła swoje stanowisko w sprawie.
Decyzją z [...] sierpnia 2016 r. GITD utrzymał w mocy kwestionowane rozstrzygnięcie. Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.), art. 64 ust. 1 i 2, art. 140aa ust. 1, ust. 3, ust. 4, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r. poz. 1137; dalej: p.r.d.), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2015 r. poz. 460; dalej: u.d.p.), § 3 i § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2015 r. poz. 305; dalej: rozporządzenie z 31 grudnia 2002 r.).
Zdaniem organu odwoławczego, zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w sprawie stan faktyczny. Z materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Wskazując na stwierdzone w toku kontroli naruszenia dopuszczalnych norm, tj.: nacisk podwójnej osi napędowej pojazdu 19,4 t – przekroczenie o 0,4 t (przekroczenie o 2,105%); masa całkowita 52,8 t) – przekroczenie o 12,8 t (przekroczenie o 32%); brak zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, jak również fakt, że droga powiatowa w miejscowości Tczów stanowi drogę, po której mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t, GITD uznał, że nałożona na przedsiębiorcę kara pieniężna w wysokości 15 000 złotych za naruszenie wskazane w art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) p.r.d. jest w pełni uzasadniona.
Organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 140aa ust. 4 p.r.d. W jego ocenie, ustalony w oparciu o dokument przewozowy WZ nr [...] z [...] marca 2015 r. rodzaj ładunku (zrzyny sosnowe korowane) jako produkt przemysłu drzewnego nie stanowi drewna ani też nie może zostać uznany za materiał sypki. Organ odwołał się w tym zakresie do treść art. 2 ust. 35 lit. b) p.r.d. oraz dokonał klasyfikacji ładunku pod względem jego składu granulometrycznego.
Organ zaznaczył, że pomimo wezwania strona nie dostarczyła dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 p.r.d. W ocenie organu to, że kierujący pojazdem nie uczestniczył w jego załadunku, nie jest okolicznością istotną dla uwolnienia się przez podmiot wykonujący przejazd od odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140aa ust. 4 p.r.d. Organ wyjaśnił, że czynności załadunkowe niewątpliwie wywierają wpływ na sposób przewożenia ładunku, jednakże jako takie nie są związane z odpowiedzialnością podmiotu wykonującego przejazd, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ust. 3 ppkt 1 oraz ust. 4 p.r.d. Podmiot wykonując przejazd odpowiada bowiem za przejazd pojazdu, a nie za jego załadunek.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania organ uznał je za niezasadne. Wskazał, że wbrew twierdzeniom strony nie doszło do naruszenia zasad postępowania administracyjnego. Organ I instancji nie naruszył art. 6, art. 7, art. 8 art. 10, art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a. W aktach sprawy zgromadzono materiał dowodowy konieczny do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuszczono jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ wskazał, że stanowisko ważenia pojazdu w miejscowości Zwoleń zostało zatwierdzone przez uprawnionego zarządcę drogi, po pomiarach dokonanych przez uprawnionego geodetę w dniu 30 listopada 2011 r. W dniu [...] lipca 2015 r. na stanowisku ważenia GDDKiA przeprowadził pomiar spadków podłużnych i poprzecznych bez przeprowadzania remontu powodującego zmianę geometrii i spadków, co potwierdza protokół z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdu z [...] lipca 2015 r. Powyższe wskazuje, że miejsce ważenia w Zwoleniu legitymuje się dokumentem zatwierdzającym wydanym, po przeprowadzeniu pomiarów przez uprawnionego geodetę. Ponadto, dokonane pomiary wskazują, że pomierzone spadki mieszczą się w normie przewidzianej dla wag do pomiarów dynamicznych.
Zdaniem organu odwoławczego cała procedura ważenia odbyła się prawidłowo, za pomocą zalegalizowanych przyrządów pomiarowych. Dokonana została przez kompetentne organy, a jej wyniki są w pełni wiarygodne. Organ wyjaśnił ponadto, że uzyskany w wyniku kontroli pomiar podwójnej osi napędowej wynoszący 19,4 t jest prawidłowy, bowiem jest to wynik uzyskany z sumowania nacisków osi. Jedna oś z podwójnej wynosiła 12,3 t, druga 7,6 t (po odjęciu 2% błędu i zaokrągleniu do 0,1 t w górę) suma podwójnej osi napędowej wyniosła 19,4 t.
Odwołując się do pkt 2.4 instrukcji obsługi wag SAW 10C/II organ wskazał, że wagi te mogą być eksploatowane w konfiguracji samych tylko dwóch wag (jednej pary) przy pomiarach obciążenia osi. Nadmienił, że przy tego rodzaju pomiarze nie zamieszczono ograniczenia co do liczby osi, które mogą być poddane takiemu ważeniu. W instrukcji przewidziano ponadto możliwość używania wag w grupach od 4 do 6 przy pomiarach obciążenia grupowego osi lub pomiarach wagi netto pojazdów dwu – lub trzyosiowych, podczas jednej procedury ważenia. Równocześnie producent zaleca jednoczesny pomiar dla wszystkich kół w zamocowanej części pojazdu przy zastosowaniu odpowiedniej liczby połączonych wag, aby zapobiec powstaniu błędów w pomiarach spowodowanych tarciem spoczynkowym. Organ zaznaczył ponadto, że z instrukcji obsługi wag SAW 10C/II wynika, że mogą one pracować w temperaturach od –20 do +40 stopni. W czasie kontroli temperatura otoczenia wynosiła 17°C, a zatem nie ma ona wpływu na pomiar i mieści się w dopuszczalnym przedziale.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego, że miejsce ważenia nie było oczyszczone z pozostałości piasku i błota organ odwoławczy wyjaśnił, że kierowca wskazał w protokole kontroli, iż nie zgadza się z wynikami pierwszego ważenia, ponieważ asfalt przy rynnach jest uszkodzony, a w rynnach znajduje się dużo zanieczyszczeń. Kierowca złożył wniosek o powtórne ważenie, po przeprowadzeniu którego zaakceptował jego wyniki. W załączniku do protokołu kontroli wskazano, że w trakcie wykonywania pomiarów strefa ważenia – w tym wnęka pomiarowa – nie zawierała żadnych zanieczyszczeń.
A.G. wniósł skargę na tę decyzję zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a., poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji, nieuwzględnienie zasady załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz zasady pogłębiania zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej.
Opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.).
Odwołując się do § 5 ust. 1 pkt 5 lit. c) rozporządzenia z 31 grudnia 2002 r., Sąd I instancji wskazał, że nacisk osi nie może przekraczać w przypadku podwójnej osi napędowej, przy odległości (d) między osiami składowymi pomiędzy 1,3 m a 1,8 m (1,3 Ł d < 1,8) – 18 t albo 19 t, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w opony bliźniacze i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne, o którym mowa w § 5 lit. c), albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w opony bliźniacze, a maksymalny nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 t.
Sąd podniósł też, że zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 2 lit. b) ww. rozporządzenia, dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2–13, nie może przekraczać w przypadku trzyosiowego ciągnika siodłowego i dwuosiowej przyczepy – 40 tony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał na stwierdzone w czasie kontroli drogowej naruszenia przytoczonych norm i odwołując się do art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) p.r.d. stwierdził, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Odnosząc się do zarzutów skargi, a w szczególności zarzutu naruszenia przez organ art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., Sąd nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia. W ocenie Sądu I instancji zebrany w sprawie materiał dowodowy był kompletny i uwzględniał wszystkie istotne okoliczności sprawy. W ocenie Sądu I instancji podstawowym dowodem w sprawie, jest sporządzony przez organ kontrolny przy współudziale kontrolowanego kierowcy, protokół kontroli. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazywał, że art. 74 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2016 r. poz. 1907; dalej: u.t.d.) przewiduje możliwość odmowy podpisania protokołu przez kontrolowanego, z czego skontrolowany w niniejszej sprawie kierowca nie skorzystał. Kontrolowany kierowca w toku kontroli złożył wniosek o powtórny pomiar parametrów kontrolowanego pojazdu wskazując, że nie zgadza się z wynikami pierwszego ważenia. Podnosił, że asfalt przy rynnach jest uszkodzony, a w rynnach znajduje się dużo zanieczyszczeń. Po dokonaniu powtórnego ważenia zaakceptował wynik i podpisał protokół kontroli. W załączniku do protokołu kontroli wskazano, że w trakcie wykonywania pomiarów strefa ważenia – w tym wnęka pomiarowa – nie zawierała żadnych zanieczyszczeń.
Sąd I instancji podnosił, że protokół kontroli, jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 k.p.a., stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. W ocenie Sądu I instancji, w toku postępowania skarżący nie przedstawił żadnych dowodów, które mogłyby obalić stan faktyczny stwierdzony w sprawie na podstawie protokołu kontroli, zatem dokument jest dla Sądu wiążący.
Odnosząc się do zarzutu, o braku na moment kontroli ważnego operatu geodezyjnego miejsca ważenia kontrolowanego pojazdu, Sąd I instancji wskazał, że powyższa kwestia stanowiła podstawę do uchylenia decyzji z [...] lipca 2015 r. GITD uznając, że analiza protokołu kontroli i rzędnych nie daje możliwości stwierdzenia jakie są spadki podłużne i poprzeczne miejsca kontroli, a tym samym, czy miejsce to nie przekracza nachylenia ponad 2% w kierunku jazdy, zobowiązał organ I instancji aby ten wystąpił do właściwego organu zatwierdzającego miejsce ważenia pojazdu celem ustalenia spadków podłużnych i poprzecznych miejsca kontroli na podstawie protokołu technicznego odbioru i przekazania do użytkowania stanowiska, rzędnych stanowiska na dzień kontroli.
GDDKiA w piśmie z 12 lutego 2016 r. poinformował, że wskazane miejsce kontroli nie było poddawane remontom powodującym zmianę geometrii i spadków. Powyższe potwierdza protokół pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów przeprowadzonego w dniu [...] lipca 2015 r. Postanowieniem z [...] marca 2016 r. wskazane pisma zostały załączone do materiału dowodowego.
Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że przeprowadzone przez organ postępowanie wyjaśniające potwierdziło, że stanowisko ważenia pojazdu w miejscowości Zwoleń legitymuje się dokumentem zatwierdzającym wydanym, po przeprowadzeniu pomiarów, przez uprawnionego geodetę. Dokonane pomiary wskazują, że pomierzone spadki mieszczą się w normie przewidzianej dla pomiarów dynamicznych.
Sąd I instancji nie podzielił argumentów strony dotyczących przeprowadzenia procedury ważenia. Wskazał, że kontroli dokonano przy zastosowaniu przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych 856248 i CH856247, które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Poznaniu oraz Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w Siedlcach z przewidzianym terminem ważności odpowiednio do dnia 31 grudnia 2016 r. oraz 31 stycznia 2016 r. Kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzenia pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania prawidłowości dokonania kontroli przy użyciu wag SAW 10C. Zdaniem Sądu I instancji użyte w trakcie kontroli drogowej wagi SAW 10C mogły służyć zarówno do ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu, jak również do pomiaru nacisku osi, co wynika z instrukcji wag i znajduje potwierdzenie w orzecznictwie.
Sąd I instancji nie podzielił zarzutu wskazania w protokole kontroli błędnych danych dotyczących nacisków podwójnej osi napędowej Zdaniem Sądu, procedura ważenia odbyła się prawidłowo, z pomocą zalegalizowanych przyrządów pomiarowych a jej wynik jest w pełni wiarygodny. Wskazany w protokole kontroli wynik podwójnej osi napędowej wynoszący 19,4 t stanowi sumę nacisków osi podwójnej, z której jedna oś z podwójnej wynosiła 12,3, a druga 7,6 t (po odjęciu 2% błędu i zaokrągleniu do 0,1,t w górę).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie stwierdził też naruszenia art. 140aa ust. 4 p.r.d.
Sąd I instancji stanął na stanowisku, że wobec przewozu ładunku podzielnego (tj. zrzyn sosnowych), który jako produkt przemysłu drzewnego nie stanowi drewna ani też, z uwagi na swój skład granulometryczny, nie jest materiałem sypkim oraz stwierdzenie przekroczenia dopuszczalnych wartości w zakresie nacisku na podwójną oś napędową oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, w świetle przepisu art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. sporna pozostaje dokonana przez organ ocena przywołanych przez skarżącego okoliczności, które świadczyć mają o tym, że dochował on należytej staranności w realizacji czynności związanych ze skontrolowanym przejazdem oraz że nie miał wpływu na powstanie stwierdzonego naruszenia.
Odnosząc się do twierdzeń skarżącego o tym, że odpowiedzialność za naruszenie związane z przejazdem ponosi nie on, lecz załadowca, Sąd I instancji wskazał, że w tym względzie prawidłowe jest stanowisko organu bowiem na skarżącego została nałożona kara pieniężna nie za czynności załadunkowe, za które odpowiedzialność ponosi załadowca, lecz za przewóz pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego.
Odwołując się do art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d., Sąd I instancji wywodził, że możliwość ukarania załadowcy nie wyklucza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd. Nie ma zaś prawnej możliwości, aby podmiot wykonujący przejazd mógł uniknąć odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń poprzez "przeniesienie" jej na załadowcę.
Zwolnienie zaś przewoźnika od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa możliwe jest po wykazaniu przez niego, że dołożył on należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, to znaczy, że organizując przewóz uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa.
Sąd I instancji zaznaczył, że strona mimo skierowanego do niej wezwania nie przedstawiła dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstałe naruszenia. Jedyne co podnosiła to to, że kierowca nie uczestniczył w załadunku. W ocenie Sądu dla uwolnienia się od odpowiedzialności administracyjnej nie wystarczy samo jej zakwestionowanie, brak wpływu strony na powstanie naruszenia musi realnie istnieć. Fakt, że czynności załadunku powierzono profesjonalnemu podmiotowi pozostaje bez wpływu na ocenę przestrzegania przez skarżącego przepisów prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stanął na stanowisku, że w zaistniałych w sprawie okolicznościach faktycznych nie można uznać, że przewoźnik dochował należytej staranności, jak i że nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiódł A.G. zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oraz o zasadzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., mające istotny wpływ na wynik sprawy:
art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., poprzez nierozpatrzenie przez WSA sprawy w sposób gwarantujący jej kompleksową ocenę z punktu widzenia obowiązujących przepisów i niezależnie od granic jej zaskarżenia, a w ten sposób dopuszczenie do ostania się w obrocie prawnym decyzji GITD zawierającej błędne ustalenia, w świetle których określone naruszenie wskazane w decyzji organu II instancji popełnione zostały przez kierowcę, który naruszeń takich nie popełnił, o czym świadczą jednoznacznie wyjaśnienia zawarte zarówno w skardze do WSA oraz wcześniejszym odwołaniu od decyzji WITD, przy czym uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., poprzez niezakwestionowanie przez WSA błędnych wyliczeń poczynionych przez organy obu instancji, które doprowadziły do uznania za naruszenie takich stanów faktycznych, które przy prawidłowej i zgodnej ze sztuką analizie materiału dowodowego w postaci: wyjaśnień prezentowanych przez kierowcę skarżącego, wyjaśnień skarżącego zawartych w skardze do WSA oraz wcześniejszym odwołaniu od decyzji GITD i ocenie tegoż materiału, w sytuacji gdy te nie mogły zostać uznane za naruszenie stanowiące podstawę do nałożenia kary pieniężnej, przy czym uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., przejawiające się w niczym nieuprawnionym i błędnym założeniu przez Sąd I instancji w zakresie ustaleń faktycznych, że pomiar masy kontrolowanego pojazdu nie był wadliwy, w sytuacji gdy pomiary budzą wątpliwości i nie został przeprowadzony poprawnie, przy czym WSA powołało się za GITD na złożone w aktach sprawy: stanowisko Prezesa Głównego Urzędu Miar oraz Instrukcję postępowania ITD wydaną przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego, podczas gdy takie instrukcje czy pisma resortowe, niewydane przecież na podstawie delegacji ustawowej, nie mogą stanowić podstawy prawnej rozstrzygnięć organów, przy czym uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. art. 29 i 156 § 1 pkt 7 k.p.a., poprzez błędne uznanie przez Sąd I instancji że organy administracyjne i wydane przez nich decyzje odpowiadają prawu i poprzez to dopuszczenie do ostania się w obrocie prawnym decyzji organu I i II instancji, które zawierają istotne wady i ostać się nie mogą, przy czym uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § k.p.a. polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, że strona miała wpływ na zaistniałe naruszenie, przy czym uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez niezasadne przyjęcie przez Sąd I instancji, że strona nie dopełniła obowiązku udowodnienia braku swojej odpowiedzialności za zaistniałe naruszenie, polegające na tym, że nie dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych ze skontrolowanym pojazdem, przy czym uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
naruszenie przepisów postępowania poprzez niezasadne przyjęcie przez Sąd I instancji, że organy WITD przeprowadziły poprawny pomiar wagowy, zgodny z przeznaczeniem wag SAW 10C, oraz instrukcją w sytuacji gdy wspomniane wagi nie mogły służyć do ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, przy czym uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do utrzymania w mocy decyzji o karze administracyjnej za przekroczenie masy pojazdu;
naruszenie przepisów postępowania poprzez niezasadne przyjęcie przez Sąd I instancji, że organy WITD przeprowadziły pomiar na placu bez ważnego operatu geodezyjnego punktu pomiarowego, bowiem wydanego w dniu 30 września 2011 r., czyli powstałego ponad cztery lata przed przeprowadzeniem przedmiotowej kontroli, pomimo że skarżący wielokrotnie kwestionował naruszenie przepisów w tym względzie, a WSA za GITD zupełnie nie ustosunkował się do powyższej kwestii, przy czym uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do utrzymania w mocy decyzji o karze administracyjnej za przekroczenie masy pojazdu;
naruszenie przepisów postępowania poprzez niezasadne przyjęcie przez Sąd I instancji, że protokół kontroli jest dla Sądu wiążący, w sytuacji gdy był kwestionowany przez kierowcę skarżącego oraz jest dowodem na niezgodne z procedurą prowadzenie czynności kontrolnych, przy czym uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do utrzymania w mocy decyzji o karze administracyjnej za przekroczenie masy pojazdu;
naruszenie przepisów postępowania poprzez niezasadne przyjęcie przez WSA w uzasadnieniu wyroku, że dla uznania że ważenie było przeprowadzone na punkcie pomiarowym o należytej nawierzchni wystarczające jest oświadczenie zarządcy punktu – GDDKiA, w którym poinformowała o tym, że punkt pomiarowy nie był poddawany renowacji lub remontowi przez okres od 2011 r. do 2015 r., co nie jest wystarczającym dowodem, zwłaszcza przy braku ważnego na dzień kontroli operatu sporządzonego przez uprawnionego biegłego, w sytuacji gdy oświadczenie nie jest oficjalnym dokumentem legalizacyjnym, nie może korzystać z waloru dokumentu.
W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiając argumenty na poparcie przytoczonych zarzutów autor skargi kasacyjnej podnosił m.in., że protokół pochylenia terenu został sporządzony 4 lata przed przeprowadzeniem kontroli, zaś fakt, że przez 4 lata nie przeprowadzono remontu ani modyfikacji punktu pomiarowego nie pozwala na potwierdzenie spełniania przez niego norm. Podnoszono też, że podpisanie protokołu kontroli przez kierowcę nie oznacza zaakceptowania wyników ważenia, zwłaszcza w sytuacji gdy kierowca zgłaszał uwagi dotyczące stanu punktu pomiarowego. Zdaniem autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji przed wydaniem orzeczenia powinien był przesłuchać kierowcę, co pozwoliłoby jednoznacznie potwierdzić przebieg kontroli.
W skardze kasacyjnej kwestionując odpowiedzialność strony za stwierdzone naruszenia odwołano się do przepisów art. 92b i art.92c u.t.d. podnosząc, że kierowca nie uczestniczył w załadunku zatem nie był świadomy przekroczenia dopuszczalnych norm przez załadowcę.
Skarżący kasacyjnie podnosił, że prawidłowe wyjaśnienie sprawy powinno polegać na ponownym zbadaniu okoliczności ważenia i zgodności zastosowanych procedur z obowiązującymi przepisami prawa. W jego ocenie konieczne jest poddanie analizie instrukcji obsługi producenta wag i załączenie jej do akt postępowania administracyjnego, jak również zweryfikowanie prawidłowości ważenia pojazdów. W ocenie skarżącego kasacyjnie w sprawie nie wyjaśniono należycie czy ważenie zostało przeprowadzone zgodnie z procedurą, czy zostały użyte podkładki wyrównawcze. Podnosił też, że podczas ważenia wagi niezgodnie z instrukcją nie były połączone przewodem, co jest konieczne dla uzyskania poprawnego wyniku ważenia.
Skarżący kasacyjnie odwołując się do art. 140aa ust. 4 p.r.d. podnosił też, że nie miał wpływu na stwierdzone naruszenie bowiem nie był nadawcą ani załadowcą ładunku.
Główny Inspektor Transportu Drogowego nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Obecny na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik organu wnosił o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Wskazane w tym środku zaskarżenia przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd II instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest do podjęcia działań z urzędu jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w niniejszej sprawie nie występują. Skarga kasacyjna jest więc sformalizowanym środkiem prawnym, obwarowanym m.in. przymusem sporządzenia jej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 § 1–3 p.p.s.a.), który opiera się na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być:
1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna jako sformalizowany środek zaskarżenia powinna zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2) p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez Sąd.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega bowiem na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest zatem władny badać, czy Sąd I instancji nie naruszył również innych przepisów, niedostrzeżonych lub pominiętych przy formułowaniu zarzutów skargi kasacyjnej. Pominięcie określonych zagadnień w skardze kasacyjnej czy odniesienie się do nich w sposób wybiórczy i ogólnikowy skutkuje niemożnością zakwestionowania przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska wyrażonego w ich zakresie przez wojewódzki sąd administracyjny czy działające w sprawie organy.
Z kolei uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego, zdaniem skarżącego, naruszenia przepisów prawa doszło w postępowaniu przed Sądem I instancji i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumcji).
Mimo że przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r. sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r. sygn. akt GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r. sygn. akt FSK 1657/04; z 12 października 2005 r. sygn. akt I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r. sygn. akt II GSK 18/06; z 4 października 2006 r. sygn. akt I OSK 459/06 – dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe (tzn. jasne i niebudzące wątpliwości) sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony.
Poczynienie powyższych uwag o charakterze ogólnym było konieczne ze względu na sposób w jaki została zredagowana skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie. Skarga ta nie w pełni spełnia bowiem przytoczone powyżej wymogi formalne.
Za niemogące podlegać ocenie uznać należy zarzuty umieszczone pod literami g), h), i), j) petitum skargi kasacyjnej. W zarzutach tych wskazano na naruszenie przepisów postępowania bez wskazania konkretnych przepisów (artykułów i ich jednostek redakcyjnych), których naruszenia te dotyczą. Niesprecyzowanie przez autora skargi kasacyjnej, których konkretnie przepisów dotyczy dany zarzut stanowi istotną wadę wniesionej skargi kasacyjnej. Zauważyć przy tym należy, że uzasadnienie rozpatrywanej skargi kasacyjnej zbiorczo odnosi się do wszystkich postawionych w niej zarzutów, a przez to nie można uznać, że uzupełnia zarzuty, które sformułowane zostały bez wskazania konkretnych naruszonych przez Sąd I instancji przepisów, co z kolei uniemożliwia ich ocenę.
W tym miejscu jeszcze raz należy przypomnieć, że obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest jednoznaczne podanie, który z przepisów został naruszony i przyporządkowanie go do odpowiedniej podstawy kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do precyzowania za stronę zarzutów skargi kasacyjnej, bądź do poszukiwania za nią naruszeń prawa, jakich mógł dopuścić się wojewódzki sąd administracyjny (por. wyrok NSA z 16 listopada 2011 r. sygn. akt II FSK 861/10 – publ.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl i powołane tam orzecznictwo). Wadliwość zgłoszonej podstawy kasacyjnej jest czasami możliwa do usunięcia w drodze rozumowania poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu środka zaskarżenia. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma jednak obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (art. 176 § 1 pkt 2) p.p.s.a.).
Jako niemogący podlegać ocenie przez Sąd II instancji ocenić zatem należy również zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. art. 29 i 156 § 1 pkt 7 k.p.a. (lit. d) petitum skargi kasacyjnej), bowiem w uzasadnieniu skargi kasacyjnej w żaden sposób nie uzasadniono tego zarzutu. Uzasadnienie to w żadnym miejscu nie odnosi się do zdolności administracyjnoprawnej strony, nie wskazuje też wad decyzji powodujących jej nieważność z mocy prawa.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nietrafne są zarzuty naruszenia art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § k.p.a. polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, że strona miała wpływ na zaistniałe naruszenie oraz art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez niezasadne przyjęcie przez Sąd I instancji, że strona nie dopełniła obowiązku udowodnienia braku swojej odpowiedzialności za zaistniałe naruszenie, polegające na tym, że nie dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych ze skontrolowanym pojazdem (lit. e), f) petitum skargi kasacyjnej).
Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. wskazuje podstawowe elementy konstrukcyjne, które musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Zatem naruszenie tego przepisu może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera tych elementów, a także wówczas, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do przyjętego stanu faktycznego, a także gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 20110 r. sygn. akt II FPS 8/09; publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Naruszenie to, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. musi być na tyle istotne, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślenia wymaga, że w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska Sądu I instancji w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego ani stanowiska Sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki NSA z 22 czerwca 2016r. sygn. akt I GSK 1821/14 i z 6 marca 2019 r. sygn. akt II GSK 985/17; publ.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zatem łączyć z ocenami i stanowiskiem, jakie prezentuje Sąd I instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, a do tego właśnie zmierza uzasadnienie omawianych zarzutów. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie kontrolowanego wyroku, zostało sporządzone z zachowaniem wymagań konstrukcyjnych przewidzianych w art. 141 § 4 p.p.s.a. Podkreślić należy, że nie można mylić dostateczności uzasadnienia z siłą jego przekonywania i trafnością wskazanych w nim argumentów. Celem uzasadnienia jest wprawdzie przekonanie stron postępowania o trafności rozstrzygnięcia, lecz ewentualna wadliwość argumentacji, bądź prezentowanie przez stronę innego poglądu niż wskazany w uzasadnieniu, nie stanowi o naruszeniu przez Sąd art. 141 § 4 p.p.s.a. Niezgoda strony wnoszącej skargę kasacyjną na ocenę prawną Sądu I instancji wyrażoną w wyroku nie umożliwia jego skutecznego zakwestionowania z perspektywy naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zawarty w uzasadnieniu wyroku przekaz Sądu I instancji co do motywów jakimi kierował się podejmując orzeczenie jest jasny. Wbrew omawianym zarzutom skargi kasacyjnej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zajął stanowisko co do zarzutu, o braku na moment kontroli ważnego operatu geodezyjnego miejsca ważenia kontrolowanego pojazdu i uznał, że "przeprowadzone przez organ postępowanie wyjaśniające potwierdziło, że stanowisko ważenia pojazdu w miejscowości Zwoleń legitymuje się dokumentem zatwierdzającym wydanym, po przeprowadzeniu pomiarów, przez uprawnionego geodetę. Dokonane pomiary wskazują, że pomierzone spadki mieszczą się w normie przewidzianej dla pomiarów dynamicznych". Sąd I instancji wypowiedział się też co do dokonanej przez organ oceny okoliczności, które świadczyć miały o tym, że skarżący dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych ze skontrolowanym przejazdem oraz że nie miał wpływu na powstanie stwierdzonego naruszenia. Sąd I instancji uznał, że prawidłowe jest stanowisko organu bowiem na skarżącego została nałożona kara pieniężna nie za czynności załadunkowe, za które odpowiedzialność ponosi załadowca, lecz za przewóz pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego. Wywodził też, że możliwość ukarania załadowcy nie wyklucza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd. Nie ma zaś prawnej możliwości, aby podmiot wykonujący przejazd mógł uniknąć odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń poprzez "przeniesienie" jej na załadowcę. Sąd I instancji stanął też na stanowisku, że dla uwolnienia się od odpowiedzialności administracyjnej nie wystarczy samo jej zakwestionowanie, brak wpływu strony na powstanie naruszenia musi realnie istnieć. Fakt, że czynności załadunku powierzono profesjonalnemu podmiotowi pozostaje bez wpływu na ocenę przestrzegania przez skarżącego przepisów prawa. Zatem wbrew wywodom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji zajął stanowisko we wskazanych kwestiach. Odnosząc się do uzasadnienia skargi kasacyjnej zaznaczyć także należy, że Sąd I instancji nie musiał odnosić się do treści art. 92b i art. 92c u.t.d. bowiem przepisy te nie były stosowane w sprawie. Kara pieniężna w niniejszej sprawie została nałożona na podstawie ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wskazane wyżej stanowisko Sadu I instancji w omawianych kwestiach pozwala na kontrolę instancyjną w granicach wyznaczonych skargą kasacyjną (art. 183 § 1 p.p.s.a.), co czyni niezasadnym zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w powiązaniu z przepisami powołanymi w omawianych zarzutach.
Nie jest też usprawiedliwiony zarzuty naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., którego naruszenia autor skargi kasacyjnej upatruje w dopuszczeniu do ostania się w obrocie prawnym decyzji GITD zawierającej błędne ustalenia, w świetle których określone naruszenie wskazane w decyzji organu II instancji popełnione zostały przez kierowcę, który naruszeń takich nie popełnił, o czym świadczą jednoznacznie wyjaśnienia zawarte zarówno w skardze do WSA oraz wcześniejszym odwołaniu od decyzji WITD (lit. a) petitum skargi kasacyjnej). Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że naruszenie wskazanych przepisów skarżący kasacyjnie wiąże z zaakceptowanym przez Sąd I instancji brakiem uwzględnienia jego twierdzeń o odpowiedzialności załadowcy za powstanie stwierdzonych naruszeń, która miałaby skutkować brakiem odpowiedzialności przewoźnika. W tym zakresie wskazać należy, że kara pieniężna przewidziana w art. 140aa ust. 1 p.r.d. stanowi sankcję za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami określonymi dla danego zezwolenia. Stosownie do art. 140aa ust. 3 pkt 1) p.r.d. karę tę nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Przesłanki odpowiedzialności podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym zostały określone w art. 140aa ust. 3 pkt 2) p.r.d. W odniesieniu do tej konstrukcji legislacyjnej wskazać należy, że odpowiedzialność przewoźnika ma charakter szerszy niż odpowiedzialność załadowcy. Odpowiedzialność ta nie ma jednak charakteru bezwzględnego i można się od niej uwolnić, jeżeli zaistnieją przesłanki określone w art. 140aa ust 4 p.r.d. Jednak w świetle powołanych przepisów nie można twierdzić, że ewentualna odpowiedzialność załadowcy miałaby zwalniać z odpowiedzialności przewoźnika. Słusznie zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaakceptował stanowisko organu wskazując, że możliwość ukarania załadowcy nie wyklucza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd. Nie ma zaś prawnej możliwości, aby podmiot wykonujący przejazd mógł uniknąć odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń poprzez "przeniesienie" jej na załadowcę.
Za usprawiedliwione natomiast Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7 , art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz funkcjonalnie z nimi powiązany zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. w zakresie w jakim zarzuty te kwestionują prawidłowość przeprowadzonej przez Sąd I instancji kontroli zaskarżonej decyzji w odniesieniu do procedury ważenia, a co za tym idzie prawidłowości uzyskanych wyników ważenia kontrolowanego pojazdu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz konfrontacja zaakceptowanego przez Sąd I instancji stanu faktycznego z aktami sprawy administracyjnej załączonymi do akt sprawy pozwala stwierdzić, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia wskazanych przepisów są uzasadnione.
Odnosząc się do tych zarzutów przypomnieć należy, że zgodnie z obowiązującym stanem prawnym, korzystanie z dróg publicznych w Polsce regulowane jest przepisami przede wszystkim ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, zaś zawarte w tych regulacjach normy jako zasadę przewidują poruszanie się po tych drogach wyłącznie pojazdów nienaruszających określonych dla nich nacisków osi, wymiarów lub masy całkowitej. Zgodnie z zawartą w art. 2 pkt 35a p.r.d. definicją pojazdu nienormatywnego, do której odsyła art. 4 pkt 25 u.d.p. jest to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Pojazdy naruszające przewidziane dla nich dopuszczalne wielkości tzw. pojazdy nienormatywne dopuszczone mogą zostać do ruchu jedynie na mocy odpowiedniego zezwolenia; jak stanowi art. 64 ust. 2 p.r.d. zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych, niż ładunek niepodzielny z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II.
Na podmiot wykonujący przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami wydanego zezwolenia nakłada się karę pieniężną (art.140aa ust. 1 p.r.d.). Wysokość kary pieniężnej określa art. 140ab p.r.d., przy czym kara pieniężna za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach, zgodnie z art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c), wynosi 15 000 złotych. Należy podkreślić, że wskazane przepisy art. 140aa ust. 1 oraz art. 140ab ust. 1 p.r.d., przyznając prawo organu administracji publicznej do nałożenia sankcji administracyjnej, mają na celu kształtowanie pożądanego prawem zachowania przez wymuszenie respektowania określonych obowiązującymi przepisami obowiązków.
Obiektywny charakter sankcji administracyjnej polega na tym, że oderwany od konieczności stwierdzania winy, warunkowany jest jedynie wykazaniem dopuszczenia się określonego deliktu administracyjnego. Oznacza to, że nałożenie na określony podmiot sankcji administracyjnej – w przypadku naruszenia zakazu poruszania się po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym w postaci kary pieniężnej – może się dokonać w indywidualnej sprawie wyłącznie po przeprowadzeniu postępowania, które w sposób niewątpliwy i nieobciążony dowolnością lub niepożądanym uproszczeniem wykaże naruszenie normy prawa materialnego sankcją zagrożonej, a więc wykaże istnienie stanu faktycznego tą sankcją zagrożonego (zob. H. Nowicki, Prawo administracyjne materialne, rozdz. XI Sankcja administracyjna,w: System prawa administracyjnego, Tom 7, pod red. R. Hausera, Z. Niewiadomskiego, A. Wróbla, C.H.Beck, 2 wydanie, Warszawa 2017). Innymi słowy, ustalony w sposób niewątpliwy przez organ stan faktyczny wypełniający hipotezę normy sankcjonowanej skutkuje zastosowaniem wobec podmiotu, który tę normę naruszył, przewidzianej określonym przepisem sankcji.
Powyższe uwagi służą podkreśleniu doniosłości i wagi poczynionych w trakcie kontroli drogowej i postępowania administracyjnego ustaleń w zakresie stanu faktycznego, którego ocena warunkuje nałożenie na podmiot kontrolowany kary pieniężnej na podstawie wskazanych przepisów.
Zatem dla przypisania skarżącemu sankcji za przekroczenie dopuszczalnego nacisku podwójnej osi napędowej oraz dopuszczalnej masy całkowitej, konieczne było prawidłowe ustalenie tych wielkości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stanął na stanowisku, że skoro pomiarów dokonano za pomocą wag przenośnych do pomiarów statycznych posiadających stosowne legalizacje Urzędu Miar, z których wynikało, iż są one zgodne z przepisami to wagi te mogą służyć do ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu i pomiaru nacisku osi na drogę. Zatem wagami tymi można było dokonać pomiarów w trakcie kontroli drogowej w niniejszej sprawie i brak jest podstaw do kwestionowania wyników ważenia pojazdu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji niezasadnie nie zakwestionował legalności zaskarżonej decyzji z powodu, mającego istotny wpływ na wynik sprawy, naruszenia przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.).
Naczelny Sąd Administracyjny w swoim orzecznictwie wielokrotnie podkreślał, że problem związany z ustaleniem nacisku osi i masy całkowitej pojazdu za pomocą wag nieautomatycznych SAW 10C/II nie polega na wykazaniu, do czego te wagi mogą być użyte, lecz w jaki sposób należy je użyć, aby wynik ważenia był prawdziwy (zgodny z rzeczywistością). Przepisy stanowiące, że wagi nieautomatyczne mogą służyć określaniu masy dla obliczenia opłaty, cła, podatku, premii, kary, itp. nie rozstrzygają kwestii dotyczących sposobu ich użycia w tych celach, nie dają podstaw do przyjęcia, że można je używać w jakikolwiek sposób.
Z załączonej do akt administracyjnych Instrukcji Obsługi SAW/Seria II wynika, że waga SAW służy do pomiaru obciążenia kół o wartości do 15 000 kg i że istnieje możliwość połączenia dwóch wag SAW przy pomocy przewodu w celu utworzenia wagi do pomiaru obciążenia osi (pkt 1.2). Dalej w pkt 2.4. Instrukcji jest mowa o tym, że wagę SAW można eksploatować w następujących konfiguracjach: indywidualnie – przy pomiarach obciążenia jednego koła (nie dla obciążenia kół przy eksploatacji wymagającej homologacji), w konfiguracji dwóch wag – przy pomiarach obciążenia osi i w grupach od 4 do 6 wag – przy pomiarach obciążenia grupowego osi lub pomiarach wagi netto pojazdów dwu- lub trzyosiowych podczas jednej procedury pomiaru wagi. W uwagach zamieszczonych pod punktem 2.4 instrukcji wskazano, że aby zapobiec powstawaniu błędów w pomiarach spowodowanych tarciem spoczynkowym zawieszenia kół zaleca się jednoczesny pomiar dla wszystkich kół w zamocowanej części pojazdu przy zastosowaniu odpowiedniej liczby połączonych wag. Wskazano też, że jeżeli niemożliwe jest jednoczesne zważenie kół mostów dwu- lub trzyosiowych, należy zrównoważyć różnicę wysokości przy pomocy płyt pomocniczych. Z wykorzystania podkładek można zrezygnować jeżeli istnieją odpowiednie wgłębienia w nawierzchni w miejscu przeprowadzenia pomiarów, w których można umieścić wagę SAW. W pkt 2.5. Instrukcji przedstawiono zaś w sposób graficzny (obrazowy) ustawienia pomiaru dla różnych typów pojazdów, nawiązujące do reguł określonych w pkt 2.4. i 2.5. Z kolei w punkcie 2.6. instrukcji wskazano, że przy eksploatacji dwóch wag SAW należy połączyć ze sobą przeciwne wagi przy pomocy 5-metrowego przewodu łączącego. Konsekwentnie do przewidzianego przez producenta sposobu ważenia wagami SAW 10C/II w pkt 3.2 Instrukcji przyjęto gotowość wagi do eksploatacji przez pojawienie się na ekranie odczytu litery A, co z kolei oznacza, że dokonuje się pomiaru obciążenia osi i na ekranach dwóch połączonych wag wyświetlona zostaje suma obciążenia obu kół. W tym stanie rzeczy nie sposób przyjąć, że w przypadku, gdy ważenie dokonuje się przy użyciu 2 wag, mogą pozostawać one niepołączone. Brak jest za to danych, aby przyjąć, że sumowanie wartości uzyskiwanych z pojedynczego ważenia wagami niepołączonymi da taki sam wynik, jaki uzyskany zostałby w przypadku ważenia w sposób wskazany w Instrukcji, co zresztą zaprzeczałoby systemowi ważenia wagami skonfigurowanymi. Na podstawowe w tej mierze wątpliwości Naczelny Sąd Administracyjny zwracał uwagę już wielokrotnie (por. np.: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 marca 2017 r. sygn. akt II GSK 1891/15; z 5 czerwca 2018 r. sygn. akt II GSK 2345/16; z 11 czerwca 2019 r. sygn. akt II GSK 4288/16; z 17 czerwca 2019 r. sygn. akt II GSK 842/17; publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wobec tego uznać należy, że okolicznością istotną w sprawie było ustalenie, czy w czasie kontroli wagi (zgodnie z zasadami wynikającymi z instrukcji ich obsługi) zostały połączone w odpowiedni sposób. Słusznie zatem okoliczność ta jako niewyjaśniona została wskazana w skardze kasacyjnej, bowiem Sąd I instancji nie zwrócił na nią uwagi oceniając zaskarżoną decyzję, której uzasadnienie, podobnie jak materiał zgromadzony w aktach administracyjnych (w tym protokół kontroli) tej kwestii nie wyjaśnia.
Dodać należy, że zgodnie z definicją nacisku osi, zawartą w art. 2 pkt 57 p.r.d., jest to suma nacisków, jaką na drogę wywierają koła znajdujące się na jednej osi. Definicja ta nie uzasadnia jednak poglądu, że sposób dochodzenia do tej sumy, a więc sposób jej ustalania jest obojętny, co znajduje potwierdzenie we wskazywanej instrukcji obsługi wag użytych w tej sprawie oraz cytowanym wyżej aktualnym stanowisku Naczelnego Sądu Administracyjnego w tym zakresie, jak również w wyroku z dnia 12 października 2018 r. sygn. akt II GSK 3319/16 (publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jeżeli zatem z akt sprawy nie wynika czy ważenie obciążenia osi odbywało się przy użyciu dwóch wag SAW 10C/II połączonych przewodem, czy też nie były one połączone, to wynik ważenia nie może być uznany za pewny, a stwierdzony w taki sposób stan faktyczny wyklucza ocenę, że kontrolowany pojazd był nienormatywny bowiem niepewny wynik ważenia osi przekłada się na wynik dotyczący masy całkowitej kontrolowanego pojazdu uzyskany przez zsumowanie wyników ważenia osi. Zaskarżona decyzja tych wątpliwości nie wyjaśnia, co umknęło uwadze Sądu I instancji.
W tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny potwierdza przywołane wyżej wcześniejsze stanowisko, zgodnie z którym tak przeprowadzone postępowanie co do podstawowej okoliczności dla wymierzenia kary, nie ustala faktów w sposób jednoznaczny i niewątpliwy, przez co narusza standardy postępowania administracyjnego (por. m.in. wyroki NSA z 1 lutego 2018 r. sygn. akt II GSK 795/16; z 26 września 2017 r. sygn. akt II GSK 3492/15; z 22 listopada 2016 r. sygn. akt II GSK 1266/16; publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Stwierdzić zatem należy, że wobec nienależytego wyjaśnienia prawidłowości uzyskanego wyniku ważenia, nie mógł on stanowić dowodu nienormatywności pojazdu, czego nie zauważył Sąd I instancji. W świetle całokształtu dotychczasowych rozważań Naczelny Sąd Administracyjny, uznając, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, w rozumieniu art. 188 p.p.s.a. stwierdził, że w niniejszej sprawie, mimo bezzasadności części zarzutów, zachodziły podstawy nie tylko do uchylenia zaskarżonego wyroku, ale także do rozpoznania skargi na podstawie art. 188 p.p.s.a. jak i do jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 193 tej ustawy. Ponownie rozpoznając sprawę, organ uwzględni stanowisko wyrażone przez sąd kasacyjny w niniejszym wyroku oraz uwzględni, że funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego, posługując się podczas kontroli drogowych dopuszczonymi przez właściwe organy urządzeniami do dokonywania pomiarów specjalistycznych, mają pełną wiedzę co do właściwości tych urządzeń wynikających z obowiązujących przepisów, atestów, świadectw homologacji czy wreszcie instrukcji obsługi. Zatem przeprowadzane przez nich ważenie pojazdów powinno odbywać się w zgodzie z przewidzianymi dla danego rodzaju wag dyspozycjami i zaleceniami oraz z najwyższą starannością.
O kosztach postępowania sądowego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w odniesieniu do kosztów postępowania kasacyjnego na podstawie art. 203 pkt 1 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz w zw. § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.), zaś odnośnie kosztów postępowania przed Sądem I instancji, na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i w zw. z art. 193 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił przy tym, że pełnomocnik strony skarżącej, który sporządził skargę kasacyjną nie prowadził sprawy w postępowaniu przed Sądem I instancji i nie brał udziału w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.