II GSK 877/10
Sądy administracyjne2011-09-21
Sygnatura
II GSK 877/10
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2011-09-21
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Andrzej KubaMaria MyślińskaPiotr Pietrasz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Myślińska Sędziowie NSA Andrzej Kuba (spr.) del. WSA Piotr Pietrasz Protokolant Kacper Tybuszewski po rozpoznaniu w dniu 21 września 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. H. - Usługi Transportowe [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 kwietnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 324/10 w sprawie ze skargi A. H. - Usługi Transportowe [..] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [..] grudnia 2009 r. nr [..] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. H. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 900 (słownie:dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2010 r. sygn akt. VI SA/Wa 324/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. H. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [..] grudnia 2009 r. nr [..] w przedmiocie kary pieniężnej, oddalił skargę Sąd I instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia.
Decyzją z dnia [....] grudnia 2009 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję [..] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [..] listopada 2009 r. nakładającego na A. H. kary pieniężne w kwotach: [..] zł za umieszczenie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy i [..] zł za umieszczenie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, w sumie nakładając karę pieniężną w kwocie [..] zł. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że odnosząc się do zarzutu błędnego ustalenia, iż plafon umieszczony na dachu kontrolowanego pojazdu był urządzeniem technicznym w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c/ ustawy o transporcie drogowym organ odwoławczy stwierdził, że skarżący utożsamiał to urządzenie z lampą, która musi być podłączona do instalacji elektrycznej. W ocenie organu odwoławczego takie rozumienie urządzenia technicznego z wymienionego przepisu jest błędne. Chodzi bowiem o to, by przy zastosowaniu wykładni językowej i celowościowo-funkcjonalnej to urządzenie było odbierane przez potencjalnych pasażerów jako wskazujące na to, iż mogą zatrzymać pojazd celem zawarcia umowy przewozowej. Jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówki od innych pojazdów jest umieszczony na dachu taksówki podświetlony napis [..]. Dlatego inne pojazdy nie mogą posiadać na dachu urządzeń upodabniających je do taksówek. Organ odwoławczy podkreślał, że cyfry umieszczone na napisie stanowiły w istocie numer telefonu, pod którym można było zamówić (wezwać) pojazd i nie miało znaczenia to, że dodatkowo, jak to określił "ubrano" ten numer w dodatkowe znaki, skoro faktycznie, co sprawdzono podczas kontroli, pod tym numerem można było zamówić przewóz. W ocenie organu w sprawie uzasadnionym było zastosowanie wykładni celowościowo-funkcjonalnej, gdyż przy braku definicji ustawowej pojęć zawartych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym taka definicja pełni rolę pomocniczą w stosunku do wykładni językowej. Organ odwoławczy uznał za nietrafne stwierdzenie skarżącego, iż przepis art. 18 ust. 5 ustawy należy odnosić również do przewozów wykonywanych przez taksówki, gdyż z przepisu tego wyraźnie wynika, że dotyczy wyłącznie przewozów okazjonalnych wykonywanych na podstawie odrębnej licencji niż licencja na przewozy taksówką. Organ zaakcentował, że powoływanie się na ewentualne przyszłe zmiany nowelizujące ustawę o transporcie drogowym nie mogło stanowić podstawy do zawieszenia postępowania, gdyż organ administracji publicznej działa na podstawie przepisów prawa obowiązującego w dacie stwierdzenia naruszeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę A. H. wskazał, że skarżący odwołując się do definicji przewozu okazjonalnego z art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym (u.t.d.) wyprowadzał wniosek o błędnym zastosowaniu przez organ administracji art. 18 ust. 5 lit. b/ i lit. c/ tej ustawy, gdyż w jego ocenie definicja przewozów okazjonalnych nie eliminuje z takich przewozów tych, które wykonywane są taksówką, stąd skarżący wyprowadza tezę, iż również taksówka nie powinna posiadać oznakowań podanych w ww. przepisie. Rozumowanie to o tyle nie jest trafne, gdyż nie odnosi się do istoty samego uprawnienia wydawanego na oba te przewozy. Na przewozy okazjonalne wydawana jest licencja, tak jak na przewozy taksówką, jednakże nie są to licencje tożsame. Stosownie bowiem do art. 5 ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego, zwanej dalej "licencją". Licencja na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób (przewozów okazjonalnych) daje uprawnienie do wykonywania tych przewozów na terenie całego kraju, odmiennie niż licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką, która wprowadza w art. 6 ust. 4 ustawy ograniczenia co do zakresu terytorialnego w wykonywaniu tych przewozów, z wyjątkami ściśle określonymi w ust. 5 tego przepisu. Licencji na przewozy okazjonalne udziela się po spełnieniu przez przedsiębiorcę wymagań wskazanych w art. 5 ust. 3, ust. 5 i ust. 6 u.t.d. Natomiast dla uzyskania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką należy spełnić również wymagania podane w art. 6 ust. 1 u.t.d. W ocenie Sądu pierwszej instancji, już zatem z porównania uprawnień i ograniczeń wynikających z powołanych przepisów jednoznacznie wynika, że licencje te różnią się i to zasadniczo. Sąd podkreślił, że aby podkreślić te różnice co do obu uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób prawodawca wyraźnie wskazał w art. 12 ust. 1b u.t.d., iż licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Sąd wskazał, powołując się na orzecznictwo, iż konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a-c dotyczącego wyłącznie przewozów okazjonalnych (por wyrok NSA z dnia 13 maja 2009 r. w sprawie II GSK 911/08), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W rozpoznawanej sprawie skarżący został ukarany za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. b/ i lit. c/ u.t.d. W ocenie skarżącego, plafonu umieszczonego na dachu pojazdu nie można było zakwalifikować do urządzenia technicznego w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d., gdyż nie był zasilany elektrycznie, a więc nie był podświetlony tak jak napis "taxi" na taksówkach. Zdaniem Sądu należy jednak zauważyć, iż zgodnie z ustaleniami organu administracji urządzenie to było umieszczone, tak jak [..] na taksówce, na dachu pojazdu, imitując ten przedmiot. To natomiast, że zawierało napis [..] nie zmieniało tego charakteru upodabniając pojazd do taksówki swym wyglądem, naśladując przedmiot umieszczany na taksówkach zwany popularnie [..] lub [..]. Urządzenie to miało informować, że pojazd przybył na wezwanie, co również przy zamówieniach taksówek jest powszechnie stosowane. Innymi słowy, w ocenie skarżącego, o tym, że urządzenie to nie spełniało wymagania z art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. miał decydować umieszczony na nim napis [..], a nie samo urządzenie. Jednakże wymieniony przepis nie uzależnia zakwalifikowania tego urządzenia od znajdującego się na nim napisu, lecz wyłącznie od samego faktu jego umieszczenia na dachu pojazdu. Ustawodawca kierował się potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów niebędących taksówkami od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, wykonujących działalność gospodarczą w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d. W ocenie Sądu, chodzi bowiem o ochronę przed nieuzasadnioną konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych w oparciu o art. 5 u.t.d. (por. uzasadnienie do wyroku NSA z dnia 13 maja 2009 r. wydanego w sprawie II GSK 911/08). Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z kolejnym ustaleniem organu administracji kontrolowany pojazd miał oklejenia na drzwiach, w tym m.in. napis [..], Taryfa [..] zł/km". Zdaniem skarżącego napis ten informował o możliwości wezwania pojazdu drogą internetową, a więc nie można było uznać go za tożsamy z informacją o telefonie, która jest umieszczana na taksówkach w celu możliwości ich przywołania. Jednakże jak ustalili kontrolujący, numer [.] pozwalał na połączenie się drogą telefoniczną z [..], tj. z przedsiębiorstwem, pod którego nazwą ([..]) A. H. wykonywał działalność krajowego transportu drogowego osób. Zgodnie zatem z ustaleniami poczynionymi w dniu kontroli numer podany na drzwiach pojazdu spełniał taką samą rolę jak numer telefonu umieszczany na taksówkach. Tym samym zdaniem Sądu pierwszej instancji trudno nie wyprowadzić wniosku, iż i to oznaczenie odpowiadało umieszczanym na pojazdach, których przedsiębiorcy muszą posiadać licencje na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Jednocześnie zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. b/ u.t.d. przedsiębiorcy wykonujący przewozy okazjonalne nie mogą umieszczać na pojazdach, którymi świadczą te usługi, oznaczeń z numerem swojego telefonu, po wybraniu którego pojazd mógłby zostać przywołany przez pasażera. Zdaniem Sądu pierwszej instancji jest poza sporem, że skarżący wykonywał działalność gospodarczą na podstawie licencji nr [..] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, która to licencja nie jest tożsama z licencją na wykonywanie transportu drogowego taksówką. W czasie kontroli ustalono, że w dniu [..] sierpnia 2009 r. kierowca wykonał przynajmniej jeden kurs z pasażerem, na co wskazuje pozyskany w czasie kontroli paragon z kasy fiskalnej pojazdu. Na gruncie powołanych przepisów ustawy sposób oznaczania pojazdu, wskazany w art. 18 ust. 5 lit. b/ i c/ u.t.d. charakteryzuje pojazd służący do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. Dlatego inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą – zgodnie z powołanym przepisem – wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką.
Biorąc pod uwagę istotne różnice występujące w zakresie wymagań dotyczących przedsiębiorców prowadzących przedsiębiorstwa taksówkowe w porównaniu z innymi przewoźnikami, działającymi na podstawie ogólnych licencji lub stosownych zezwoleń, należy stwierdzić, iż konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką (por. wyroki WSA w Warszawie z dnia 14 stycznia 2009 r. w sprawach VI SA/Wa 650/08 i VI SA/Wa 651/08). W ocenie Sądu, w ramach poczynionych ustaleń organ administracji wykazał, iż doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b/ i lit. c/ u.t.d. Ustalenia na tę okoliczność zostały udokumentowane dowodami zgodnie z przepisami Działu II Rozdziału 4 k.p.a. przy zastosowaniu art. 6 i art. 7 k.p.a. Natomiast to, że organ administracji dodatkowo załączył do materiału sprawy fotografie kontrolowanego pojazdu nie stało w ocenie Sądu w sprzeczności z art. 75 § 1 k.p.a. Sąd pierwszej instancji podniósł, że skarżący nie kwestionował ustaleń kontroli, sprowadzając zarzuty do polemiki co do pojęć (terminów) użytych w art. 18 ust. 5 lit. b/ i lit. c/ u.t.d., wywodząc z tego zarzut nadinterpretacji tego przepisu przez organ administracji, m.in. przez zastosowanie wykładni celowościowo-funkcjonalnej. W ocenie Sądu, nawet przy wykładni językowej art. 18 ust. 5 lit. b/ u.t.d. umieszczenie na pojeździe numeru, w praktyce pozwalającego na porozumienie się telefoniczne z przedsiębiorcą, spełnia przesłankę z tego przepisu. Natomiast organ kontrolny posługując się pomocniczo wykładnią celowościowo-funkcjonalną, co do charakteru urządzenia umieszczonego na dachu pojazdu, był uprawniony wyprowadzić na podstawie jego wyglądu wniosek, sprowadzający się do stwierdzenie o istotnym podobieństwie tego urządzenia do używanego przez taksówki. W konsekwencji, zdaniem Sądu, wywiódł prawidłowy wniosek o naruszeniu również art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. Wyjaśniając stronie skarżącej, zgodnie z art. 11 k.p.a., zasadność przesłanek swojego rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu, związku z powyższymi ustaleniami organ administracji zastosował art. 92 ust. 1 ww. ustawy, co w rezultacie skutkowało nałożeniem kar pieniężnych określonych w lp. [..]. załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
A. H. złożył skargę kasacyjną, w której zaskarżył wyrok w całości, wnosząc o jego zmianę i uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [..] grudnia 2009 r. nr [..] oraz decyzji ją poprzedzającej lub o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. b/ i c/ w zw. z art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym, a w konsekwencji art. 92 ust 2 wskazanej ustawy,
2) naruszenie przepisów postępowania art. 6, 7, 8 oraz 11 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej kasator, powołując się na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2007 roku (I OSK 1361/06), wywiódł, że definicja przewozów okazjonalnych z art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym jest nieprecyzyjna, a organ administracji i Sąd pierwszej instancji nie doprecyzowały jej do stanu faktycznego sprawy. Kasator zakwestionował uznanie przez Sąd, że plafon zamontowany na dachu samochodu jest urządzeniem technicznym w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. Nadto kasator podniósł, że błędnie Sąd pierwszej instancji uznał, iż umieszczenie na drzwiach pojazdu oznaczenia WWW.1-9627.eu jest naruszeniem art. 18 ust 5 lit b/ ustawy o transporcie, bowiem połączenie telefoniczne pod wskazany numer powiodło się. Zdaniem kasatora jest to wyraz nieuzasadnionej oceny przez Sąd skutkującej przyjęciem, że wskazany adres jest numerem telefonu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna, gdyż jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która w niniejszej sprawie nie występuje. Oznacza to jego związanie zarzutami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie zaskarżonego wyroku, a nie postępowania administracyjnego.
W świetle powyższego przepisu oraz art. 176 i 174 p.p.s.a. wnoszący skargę kasacyjną obowiązany jest do wskazania konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych naruszonych przez Sąd I instancji i wyjaśnienia na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia w odniesieniu do przepisów prawa materialnego bądź wykazania istotnego wpływu naruszenia przepisów procesowych przez sąd na rozstrzygnięcie sprawy. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny nie może samodzielnie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej bądź w inny sposób je korygować.
W sytuacji kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania.
Skarżący zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów art. 6, 7, 8 oraz 11 k.p.a., które jego zdaniem miało istotny wpływ na wynik sprawy, mimo że Sąd I instancji nie stosował bezpośrednio przepisów procedury postępowania administracyjnego, co należy do kompetencji organu administracji publicznej, a co najwyżej, czego jednak skarżący nie sprecyzował, Sąd ten mógł zaakceptować ewentualnie naruszenie tych przepisów przez organ, czym naruszyłby przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a.
Jednakże brak jest w tych zarzutach wykazania wpływu ewentualnych uchybień procesowych organu na wynik sprawy, skoro zasadnicze ustalenia faktyczne będące podstawą rozstrzygnięcia sprawy i zastosowane przepisy prawa materialnego art. 18 ust. 5 lit. b/ i c/ w zw. z art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym i art. 92 ust. 2 ww. ustawy nie zostały przez skarżącego skutecznie zakwestionowane. Skarżący bowiem przyznał, że pojazd jego posiadał sporne elementy oznakowania, jakimi był plafon na dachu pojazdu i adres internetowy na drzwiach pojazdu, a tylko przypisał im inne znaczenie niż przyjęły organy obu instancji.
Tym bardziej brak było możliwości podważenia ustaleń faktycznych organu z uwagi na oparcie ich na zebranym materialne dowodowym w postaci pełnej dokumentacji fotograficznej pojazdu oraz treści notatki służbowej z dnia 25.08.2009 r., protokole przesłuchania świadka J. M. Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów przeciwnych.
Zatem Sąd I instancji nie miał żadnych podstaw do zakwestionowania ustalonego przez organ stanu faktycznego, który w pełni zaakceptował i przyjął jako podstawę swojego rozstrzygnięcia. Stąd też zarzuty naruszenia przepisów postępowania, a konkretnie art. 6, 7, 8 i 11 k.p.a., okazały się całkowicie nieuzasadnione.
Innym zagadnieniem była ocena przez Sąd I instancji charakteru urządzenia umieszczonego na dachu pojazdu, jego przeznaczenia i w tym zakresie, zdaniem NSA, została przeprowadzona wnikliwa analiza kwalifikacji takiego urządzenia technicznego w świetle przepisu art. 18 ust. 5 lit. c/ ustawy o transporcie drogowym.
Ustalenia faktyczne organu zawierają szczegółowy opis tego urządzenia technicznego i jego cech upodobniających go do banerów umieszczanych na taksówkach, co pozwalało Sądowi I instancji dokonać subsumcji tego konkretnego urządzenia do dyspozycji art. 18 ust. 5 lit. c/ ustawy o transporcie drogowym. Pojazd ten zawierał również zabroniony element - oznaczenie adresu i telefonu przedsiębiorcy, pod którym zgłaszał się operator tele-taxi.
Przechodząc do oceny zasadności zarzucanego w skardze kasacyjnej naruszenia prawa materialnego, a konkretnie przepisów art. 18 ust. 5 lit. b/ i c/ w zw. z art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym oraz art. 92 ust. 2 ww. ustawy, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że skarżący zarzucił naruszenie tych przepisów poprzez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
Odnośnie naruszenia przepisu art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym, to skarżący uzasadnił je niewyjaśnieniem pojęcia przewozu okazjonalnego, który jego zdaniem obejmuje również przewozy taksówką.
Sąd I instancji wyraźnie rozgraniczył wymogi prowadzenia przewozów okazjonalnych od przewozów taksówką i rodzaje licencji wydawanych na tego rodzaju działalność usługową w transporcie drogowym i wykazał się należytym rozumieniem tych pojęć.
Skarżący legitymował się licencją na wykonywanie transportu drogowego osób (przewozów okazjonalnych) a bezspornie nie posiadał licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
Szczegółowe wymogi zachowania przedsiębiorcy przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą określone zostały w przepisie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym a wykonywanie tych przewozów z naruszeniem zakazów z art. 18 ust. 5 ustawy podlega karze pieniężnej przewidzianej w przepisie art. 92 ust. 2 i załącznika pkt 2.9. ustawy o transporcie drogowym.
Jeżeli zostało ustalone ponad wszelką wątpliwość, że skarżący wykonywał w dniu [..] sierpnia 2009 r. przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z adresem i telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu urządzenia technicznego w kształci tzw. [..] lub [..] z napisem [..], to zastosowanie przepisów art. 18 ust. 5 lit. b/ i c/ ustawy o transporcie drogowym i art. 92 ust. 2 w zw. z załącznikiem do tej ustawy pkt 2.9.2. i 3. nie stanowiło w żadnym stopniu naruszenia prawa materialnego.
Kwestionowanie w skardze kasacyjnej oceny urządzenia technicznego umieszczonego na dachu pojazdu z punktu widzenia przepisu art. 18 ust. 5 lit. c/ ustawy o transporcie drogowym stanowi jedynie polemikę z prawidłowo przeprowadzonym rozumowaniem Sądu I instancji zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Celem bowiem regulacji z art. 18 ust. 5 lit. b/ i c/ omawianej ustawy było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i wprowadzenie w ten sposób w błąd potencjalnych pasażerów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny miał zatem uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że zainstalowane na dachu urządzenie z napisem [..] stanowiło naruszenie przepisu art. 18 ust. 5 lit. c/ ustawy o transporcie drogowym.
Tym bardziej Sąd I instancji miał prawo uznać, że adres internetowy zawierający dodatkowo numer telefonu operatora tele taxi obsługującego przewoźnika, umieszczony na drzwiach pojazdu stanowi naruszenie zakazu z art. 18 ust. 5 lit. b/ ustawy o transporcie drogowym.
Adres internetowy jest niewątpliwie adresem w rozumieniu przepisu art. 18 ust. 5 lit. b/ ustawy, gdyż przepis ten należy interpretować zgodnie z wykładnią celowościową - jaką rolę ma odgrywać tego rodzaju oznaczenie pojazdu poprzez wskazanie nazwy przewoźnika, jego adresu lub numeru telefonu.
Wszystko co mieści się w takim oznaczeniu objęte zostało zakazem z art. 18 ust. 5 lit. b/ ustawy o transporcie drogowym.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 184 p.p.s.a.