III OSK 3861/21
Sądy administracyjne2021-10-13
Sygnatura
III OSK 3861/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-10-13
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Kazimierz BandarzewskiRafał StasikowskiTamara Dziełakowska
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) Sędziowie: Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Sędzia NSA Tamara Dziełakowska po rozpoznaniu w dniu 13 października 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Stowarzyszenia D.R. z siedzibą w D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 4 czerwca 2020 r., sygn. akt IV SAB/Wr 168/20 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia D.R. z siedzibą w D. na bezczynność Prokuratora Okręgowego we W. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej I. oddala skargę kasacyjną, II. zasądza od Stowarzyszenia D.R. z siedzibą w D. na rzecz Prokuratora Okręgowego we W. kwotę 360 (słownie: trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 4 czerwca 2020 r., sygn. akt IV SAB/Wr 168/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę S.D.R. w D. na bezczynność Prokuratora Okręgowego we W. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Wnioskiem z dnia [...] lutego 2020 r. S.D.R. w D. zwróciło się do Prokuratury Okręgowej we W. z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w postaci przesłania w formie elektronicznej kserokopii/skanu aktu oskarżenia, który Prokuratura Okręgowa skierowała przeciwko J.G. i innym w sprawie opisywanej przez media pod linkiem [...].
Pismem z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] Prokurator Okręgowy poinformował wnioskodawcę, że udostępnienie żądanej informacji nie jest możliwe. Kwestie dotyczące udostępniania nie tylko całości akt głównych postępowania karnego, ale i dokumentów z tych akt, w fazie postępowania przygotowawczego i jurysdykcyjnego, reguluje art. 156 k.p.k. Każdorazowo wymagana jest tu zgoda organu procesowego, tj. odpowiednio prezesa sądu lub prokuratora. Po zakończeniu postępowania przygotowawczego i skierowaniu aktu oskarżenia do sądu, akta postępowania przygotowawczego wraz z aktem oskarżenia stają się częścią "akt sprawy sądowej". Z art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej wynika, że przepisów tej ustawy nie stosuje się wtedy, gdy są one nie do pogodzenia z przepisami ustaw szczególnych, które w sposób odmienny regulują zasady i tryb dostępu do informacji publicznej. Przepisami takimi są przepisy kodeksu postępowania karnego, które w sposób pełny regulują kwestie dostępu do akt w trakcie postępowania przygotowawczego oraz postępowania sądowego i wyłączają w tym zakresie uregulowania ustawy o dostępie do informacji publicznej. Artykuł 156 k.p.k. przyznaje prawo dostępu do akt sprawy sądowej oraz możność sporządzania odpisów stronom, obrońcom, pełnomocnikom, przedstawicielom ustawowym. Po sporządzeniu i wniesieniu aktu oskarżenia, decyzję w tym zakresie podejmuje sąd. Za zgodą prezesa sądu akta te mogą być udostępniane również innym osobom.
S.D.R. w D. wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na bezczynność Prokuratora Okręgowego. W skardze zarzuciło naruszenie art. 2 i art. 13 ustawy o dostępie do informacji publicznej i wniosło o zobowiązanie organu do udostępnienia informacji publicznej żądanej we wniosku z dnia 11 lutego 2020 r., wskazując, że akt oskarżenia został już przesłany do sądu, a stanowisko organu jest błędne. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, akt oskarżenia podlega udostępnieniu w ramach informacji publicznej.
W odpowiedzi na skargę Prokurator Okręgowy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Organ wyjaśnił, że informacje z postępowań prowadzonych w indywidualnych sprawach karnych, mogą być udostępniane jedynie osobom uprawnionym na zasadach określonych w przepisach regulujących te postępowania, a nie każdemu w trybie dostępu do informacji publicznej. W stosunku do wszystkich osób, a nie tylko wobec stron postępowania, znajduje zastosowanie art. 156 § 1 i § 5 k.p.k. Nie ulegają zmianie zasady dostępu do dokumentów znajdujących się w aktach postępowania w sytuacji, gdy akta sprawy zostały już przekazane do sądu, pomimo złożenia wniosku do prokuratora. Informacja o konkretnej sprawie o charakterze indywidualnym, o konkretnych czynnościach procesowych podejmowanych przez organ w toku postępowania w tej sprawie oraz znajdujące się w aktach dokumenty dotyczące indywidualnej sprawy nie stanowią informacji publicznej. Dostęp do całości oraz części akt spraw prowadzonych przed organami państwa, a także informacja o czynnościach procesowych prowadzonych w sprawie indywidualnej o przestępstwo nie posiada waloru publicznego, zatem pozostaje poza regulacją ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Sąd I instancji stwierdził, że sporne jest w sprawie, czy akt oskarżenia znajdujący się w aktach toczącego się postępowania karnego (jak wskazała strona w skardze, obecnie na etapie postępowania sądowego) może zostać udostępniony w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Powołując się na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zajęte w uchwale podjętej w składzie 7 sędziów w dniu 9 grudnia 2013 r., sygn. akt I OPS 7/13 sąd wskazał, że przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie stosuje się wyłącznie wtedy, gdy są one nie do pogodzenia z przepisami ustaw szczególnych, które w sposób odmienny regulują zasady i tryb dostępu do informacji publicznej. Przepisami takimi jest np. art. 156 k.p.k. Artykuł 156 § 1 k.p.k. prawo dostępu do akt sprawy sądowej oraz możność sporządzania odpisów przyznaje stronom, obrońcom, pełnomocnikom, przedstawicielom ustawowym i podmiotowi określonemu w art. 416 k.p.k. Za zgodą prezesa sądu akta te mogą być udostępniane również innym osobom. Chociaż przepis nie stanowi tego wprost należy przyjąć, że dotyczy on akt sądowych, zarówno toczącego się, jak i zakończonego postępowania. Artykuł 156 § 5 i 5a odnosi się do postępowania przygotowawczego. Oznacza to, że przepisy Kodeksu postępowania karnego, które w sposób pełny regulują kwestie dostępu do akt w trakcie trwającego postępowania karnego, wyłączają w tym zakresie stosowanie trybu i formy z ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Zdaniem Sądu, z faktu, że wnioskodawca wystąpił o dostęp do treści i postaci aktu oskarżenia nie do sądu, a do prokuratora, w sytuacji, gdy postępowanie przygotowawcze zostało już zakończone i akta sprawy (którego elementem jest akt oskarżenia) zostały już przekazane do sądu, nie może wynikać, że zmianie ulegną reguły dostępu do dokumentów znajdujących się w aktach sprawy karnej. Strona skarżąca nie żąda bowiem dostępu do informacji publicznej o treść aktu oskarżenia. Chodzi jej o postać dokumentu, która miałaby być przekazana w formie kopii lub skanu, czyli swoisty odpis dokumentu. Ten zaś może uzyskać tylko według reguł zawartych w art. 156 k.p.k., który jest przepisem szczególnym, w rozumieniu art. 1 ust. 2 u.d.i.p.
W rozpatrywanej sprawie Sąd uznał, że żądanie udostępnienia informacji w postaci kopii/skanu aktu oskarżenia, nie mogło na obecnym etapie postępowania karnego zostać załatwione na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej z tej przyczyny, że akt oskarżenia podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w k.p.k.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosło S.D.R. w D., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu :
I. naruszenie przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy:
a) art. 3 § 2 pkt. 8 p.p.s.a., art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a i art. 149 § 1 pkt. 1, 2 i 3 p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez oddalenie skargi z uwagi uznanie że żądanie udostępnienia kopii aktu oskarżenia nie jest żądaniem w rozumieniu ustawy o dostępnie do informacji publicznej, a może takim być sama treść aktu oskarżenia gdy tymczasem takie rozróżnienie jest czysto techniczne, i nie może prowadzić do nieuznania że żądanie skarżącego nie dotyczy informacji publicznej, a taki pogląd też nie ma oparcia w obowiązujących przepisach prawa - ustawa jasno wskazuje w art. 1 ust. 1 że informacją jest każda informacja o sprawach publicznych; nie powoduje to również naruszenia innych regulacji, a mianowicie tutaj - art. 156 k.p.k.;
b) art. 3 § 2 pkt. 8 p.p.s.a., art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a i art. 149 § 1 pkt. 1, 2 i 3 p.p.s.a. w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 5 ust. 113 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez oddalenie skargi i uniemożliwienie uzyskania informacji publicznej, mimo przyjęcia że żądana informacja nią jest, choć nie zaistniały przesłanki ograniczające do niej dostęp, który z zasady jest powszechny
c) art. 3 § 2 pkt. 8 p.p.s.a, , art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a i art. 149 § 1 pkt. 1, 2 i 3 p.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez nieuwzględnienie przy rozpoznawaniu sprawy, że jedną z form udostępnienia informacji jest wgląd do dokumentu, a logicznie jest to więc też uzyskanie jego kopii;
d) art. 3 § 2 pkt. 8 p.p.s.a., art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a i art. 149 § 1 pkt. 1,213 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 , § 5 i § 5a k.p.k. przez uznanie że przepisy kodeksu postępowania karnego związane z udostępnianiem akt stronom odnoszą się również do wnoszących o informację publiczną, a tym samym jest to regulacja szczególna wyłączająca stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdy tymczasem powołany przepis dotyczy jedynie fizycznego dostępu do akt karnych, a co powoduje że w pozostałym zakresie ma zastosowania ustawa o dostępie do informacji publicznej;
e) art. 3 § 2 pkt. 8 p.p.s.a, art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a i art. 149 § 1 pkt. 1, 2 i 3 p.p.s.a. w zw. z art. 14 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez niedostrzeżenie przy ocenie stanowiska stron, że nawet jeśli zakładając iż uzyskanie kopii dokumentu jakim jest akt oskarżenia nie spełnia kryteriów ustawy o dostępie do informacji publicznej, to organ mógł poinformować że możliwa jest realizacja wniosku poprzez dostęp do treści (tymczasem bezpodstawnie uważał, że w ogóle akt oskarżenia nie może być informacją), a czego też nie dostrzegł WSA Wrocław, i mimo uznania że żądana informacja to informacja publiczna to jednak skargę oddalił, zamiast nakazać udostępnienie treści (a nie dokumentu)
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
f) art. 1 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej - błędna wykładnia przez nieuwzględnienie że przedmiotowa ustawa nie dokonuje rozróżnienia informacji od dokumentu, tym samym on również może być przedmiotem wniosku o udzielenie informacji; nadto że w przedmiotowej sprawie przepisy w/w ustawy nie naruszają regulacji art. 156 k.p.k., ponieważ dotyczą innych sytuacji,
g) art. 2 ust. 1 i art. 5 ust. 1 i 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej - brak zastosowania i ograniczenie powszechnego dostępu do informacji publicznej, mimo że nie zaistniały ku temu przesłanki ustawowe
h) art. 3 ust. 1 pkt. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej - błędna wykładnia przez zawężenie form dostępu do informacji do samej treści, podczas gdy ustawa dopuszcza również wgląd do dokumentu (a więc czego konsekwencją jest również możliwość uzyskania kopii)
i) art. 14 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej - brak zastosowania, i nieuwzględnienie, zakładając słuszność argumentu o rozróżnieniu kopii dokumentu od informacji w nim zawartej, że podmiot będący adresatem wniosku o informacje publiczną powinien poinformować wnioskodawcę że nie może on być zrealizowany w żądany sposób, ale w inny określony - tymczasem organ tego nie uczynił, a nadto bezpodstawnie odmawiał uznania aktu oskarżenia jako informacji publicznej;
j) art. 2, 7 i 61 ust. 1, 3 i 4 Konstytucji RP - błędna wykładnia przez dokonanie wykładni obowiązujących przepisów wbrew ich rzeczywistej treści i sensowi, mających na celu dostęp do informacji publicznej, a jaki to regulowany jest obowiązującym prawem (jakie to obowiązują także organy publiczne) - poprzez przyjęcie literalnej wykładni nie mającej oparcia w przepisach, a co narusza normy konstytucyjne związane z demokratycznym państwem prawa, działaniem organów na ich podstawie oraz zasadą dostępu do informacji.
Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania; a także o zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym ewentualnie uchylenie wyroku WSA we Wrocławiu w całości i rozpoznanie sprawy co do jej istoty zgodnie z art. 188 p.p.s.a. i następnie stwierdzenie bezczynności Prokuratora Okręgowego we W. w przedmiocie udostępnienie informacji publicznej oraz ponowne rozstrzygnięcie o kosztach postępowania przed WSA Wrocław, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych i 17 zł opłaty skarbowej, zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym. Jednocześnie zrzeczono się rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że skoro skarżący mógł - teoretycznie - poznać treść aktu oskarżenia podczas obecności na jawnym posiedzeniu sadu, to może to uczynić również poprzez uzyskanie dokumentu jako informacji publicznej. Przyjęcie bardzo literalnego i nie mającego oparcia w przepisach prawa rozumienia, że możliwe jest uzyskanie treści, a nie dokumentu (a co przecież sprowadza się do tego samego), narusza również art. 61 ust. 1 i 4 Konstytucji RP. Statuuje on prawo do uzyskiwania informacji publicznej. Szczegóły są określane ustawą (z zasady, ponieważ co do Sejmu i Senatu – regulaminy). Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie stwierdza, że niemożliwe jest uzyskiwanie kopii dokumentów. Błędnym jest stwierdzenie, że dokument nie stanowi informacji publicznej, co wynika wprost z przedmiotowej ustawy. Art. 3 ust. 1 pkt. 2 wskazuje, że jedną z form udostępnienia jest wgląd do dokumentów urzędowych. Logicznie więc tożsame jest to więc z przekazaniem kopii. Art. 156 k.p.k. jako odnoszący się do fizycznego dostępu stron do akt, a nie wnioskodawcy wnoszącego o kopię/informacje - nie ma tu zastosowania. Stąd też należy stosować ustawę o dostępie do informacji publicznej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Granice te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia przesłanek nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał oceny podstaw i zarzutów kasacyjnych.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej z dnia [...] lutego 2020 r. skarżące kasacyjnie stowarzyszenie zażądało przesłania znajdującego się w aktach toczącej się wówczas sprawy kserokopii/skanu aktu oskarżenia, który Prokuratura Okręgowa skierowała przeciwko wymienionej z nazwiska osobie i innym osobom w sprawie opisywanej przez media pod podanym przez stronę linkiem. Sąd pierwszej instancji stanął na stanowisku, że akt oskarżenia jako dokument urzędowy stanowi informację publiczną (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) u.d.i.p.), jednakże przepisy Kodeksu postępowania karnego w sposób pełny regulują kwestie dostępu do akt w trakcie trwającego postępowania karnego, wyłączają w tym zakresie stosowanie trybu i formy uregulowanych ustawą o dostępie do informacji publicznej, a przepisy art. 156 § 1, § 5 i § 5a k.p.k. w odniesieniu do dokumentów, które są informacją publiczną i są częścią akt sądowych spraw karnych lub akt trwającego postępowania przygotowawczego, znajdują zastosowanie w stosunku do wszystkich, a nie tylko wobec stron postępowania, i są w konsekwencji przepisami szczególnymi, o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p. i nie ma do nich zastosowania ustawa o dostępie do informacji publicznej.
Zarzuty skargi kasacyjnej oparte zostały na obu podstawach, o których mowa w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. Ich istota ogniskuje się na założeniach, że po pierwsze, przepisy art. 156 § 1, § 5 i § 5a k.p.k. stosuje się wyłącznie do stron postępowania karnego w przypadkach w nich wskazanych, a we wszystkich innych sytuacjach zastosowanie znajduje u.d.i.p., po drugie, wnioskodawca nie jest stroną postępowania karnego, a to oznacza, iż przepisy k.p.k. nie są dla niego przepisami szczególnymi i nie wyłączają one zastosowania względem niego u.d.i.p., po trzecie, skoro skarżący mógł poznać legalnie treść aktu oskarżenia uczestnicząc w posiedzeniu jawnym sądu, na którym był on odczytany, to może to uczynić również przez uzyskanie dokumentu lub jego skanu jako informacji publicznej.
Na założeniach tych opierają się wszystkie zarzutu oparte na obu podstawach z art. 174 P.p.s.a. Założenia te są błędne i przesądzają o bezzasadności zarzutów.
Zgodnie z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi.
Podzielić należy pogląd Sądu pierwszej instancji, iż problem prawny wokół którego zogniskowane są zarzuty skargi kasacyjnej został rozwiązany, a sposób rozumienia przepisów znajdujących zastosowanie w rozpoznawanej sprawie został przesądzony przez Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu 7 sędziów z dnia 9 grudnia 2013 r. (I OPS 7/13), z której wynika m.in., że przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Oznacza to, że przepisów tej ustawy nie stosuje się wyłącznie wtedy, gdy są one nie do pogodzenia z przepisami ustaw szczególnych, które w sposób odmienny regulują zasady i tryb dostępu do informacji publicznej. Przepisami takimi są m.in. przepisy 156 i 321 k.p.k. Przepis art. 156 §1 k.p.k. prawo dostępu do akt sprawy sądowej oraz możność sporządzania odpisów przyznaje stronom, obrońcom, pełnomocnikom, przedstawicielom ustawowym i podmiotowi określonemu w art. 416 k.p.k. Za zgodą prezesa sądu akta te mogą być udostępniane również innym osobom. Chociaż przepis nie stanowi tego expressis verbis należy przyjąć, że dotyczy on akt sądowych zarówno toczącego się, jak i zakończonego postępowania. Art. 156 §5 i 5a odnoszą się z kolei do postępowania przygotowawczego. Przepisy art. 156 § 1, 5 i 5a k.p.k. adresowane są w stosunku do wszystkich potencjalnych adresatów, a nie tylko wobec stron postępowania karnego, w odniesieniu do tych dokumentów, które są informacją publiczną i znajdują się w aktach sądowych spraw karnych i aktach trwającego postępowania przygotowawczego. Są one przepisami szczególnymi, o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p. i nie ma do nich zastosowania ustawa o dostępie do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę na wysoki stopień formalizacji postępowania i dostępu do akt postępowania karnego dla stron i daleko idące odformalizowanie postępowania regulowanego u.d.i.p. Przyjęcie tym samym, że strona postępowania karnego, której żywotnych interesów dotyczy sprawa, uzyskuje dostęp do akt na zasadach określonych w k.p.k., bardziej sformalizowanych, niż osoby działające w oparciu o art. 10 u.d.i.p., byłoby naruszeniem zasady równości zapisanej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Całość wywodu Naczelnego Sądu Administracyjnego prowadzi do kilku niewątpliwych wniosków. Po pierwsze, przepisy art. 156 § 1, 5 i 5a k.p.k. adresowane są do każdego (do wszystkich), a więc nie tylko do stron postępowania karnego, o czym przesądza m.in. treść zdania drugiego art. 156 § 5 k.p.k., z której wynika, iż akta mogą być w wyjątkowych sytuacjach udostępnione innym niż stronom (obrońcom, pełnomocnikom, przedstawicielom ustawowym) osobom. Po drugie, przepisy te zawierają zamkniętą i zupełną regulację zasad dostępu do akt postępowania karnego i znajdujących się w nich informacji publicznych, tak na etapie postępowania przygotowawczego, jak i sądowego (a wraz z innymi przepisami także do akt postępowania już zakończonego). Po trzecie, powyżej wskazane przepisy k.p.k. stanowią owe "przepisy innych ustaw", o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., określające odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, które w całości wyłączają zastosowanie przepisów u.d.i.p. do informacji publicznych znajdujących się w aktach sprawy karnej.
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym te sprawę podziela w pełni stanowisko prawne wyrażone w uchwale z dnia 9 grudnia 2013 r. (I OPS 7/13). Stosownie do treści przepisów art. 269 § 1 P.p.s.a. jest nim także związany. Czyni to wszystkie zarzuty podniesione na podstawie z art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. bezzasadnymi. Żaden ze szczegółowo wskazanych przepisów u.d.i.p. podniesionych w zarzutach z punktów I.a-e i II.f-i skargi kasacyjnej nie mógł zostać naruszony przez Sąd pierwszej instancji, gdyż przepisy te nie znalazły zastosowania w niniejszej sprawie. Dostęp do dokumentu urzędowego jakim jest akt oskarżenia, tak co do jego treści, jak i postaci, może nastąpić wyłącznie na zasadach i w trybie określonym przepisami k.p.k.
Nie zostały także naruszone przepisy art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., art. 134 § 1 P.p.s.a., art. 141 § 4 P.p.s.a., art. 151 P.p.s.a., art. 149 § 1 pkt 1, 2 i 3 P.p.s.a., podniesione w zarzutach z punktów I. a-e skargi kasacyjnej. Zwrócić należy uwagę, że skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem odwoławczym wnoszonym w konkretnej sprawie, co obliguje autora skargi kasacyjnej do powiązania zarzutu naruszenia wskazanej normy generalno-abstrakcyjnej z konkretnym działaniem bądź zaniechaniem sądu I instancji w danej sprawie. Tym samym w skardze kasacyjnej winny być sprecyzowane zarzuty kasacyjne w taki sposób, by możliwe było odniesienie się przez ich treść do zaskarżonego orzeczenia. Oznacza to, iż nieskuteczne okazać się muszą zarzuty abstrakcyjne, tj. takie, z których nie sposób wywieść jakie konkretnie działanie sądu naruszyło dany przepis. Zarzuty skargi kasacyjnej muszą zostać także należycie uzasadnione. W uzasadnieniu winno dojść do logicznego wyjaśnienia związku naruszenia przepisu procesowego z istotnym wpływem tego naruszenia na wynika postępowania. Brak uzasadnienia każdego zarzutu oznacza, że podstawa kasacyjna nie odpowiada wymaganiom określonym w art. 176 p.p.s.a (por. wyrok NSA z 16.3.2005, GSK 402/04). W rozpoznawanej sprawie zarzuty naruszenia wskazanych wyżej przepisów podniesione w punktach I. a-e skargi kasacyjnej mają charakter abstrakcyjny, gdyż nie zostało wyjaśnione w treści środka odwoławczego w jaki sposób orzeczenie sądu oddalające skargę spowodowało ich naruszenie. Nadto żaden z zarzutów naruszenia tych przepisów nie został w ogóle uzasadniony. Strona wnosząca skargę kasacyjną ograniczyła się li tylko do sformułowania zarzutu, nie wyjaśniając w uzasadnieniu skargi na czym miało polegać naruszenie poszczególnych przepisów przez sąd orzekający w pierwszej instancji.
Brak jest podstaw do uznania za uzasadniony zarzutu naruszenia przepisów art. 2, 7 i 61 ust. 1, 3, 4 Konstytucji RP. Art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP gwarantuje każdemu dostęp do informacji publicznej. Zgodnie z art. 61 ust. 1 Konstytucji obywatel ma prawo do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Z kolei z ustępu 2 wynika, że prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku i obrazu. Z art. 61 ust. 3 Konstytucji RP wynika, że ograniczenie prawa dostępu do informacji publicznej może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Ograniczenie to musi mieć swoją wyraźną podstawę w ustawie, nie może być oparte na domniemaniu. Musi też posiadać materialną legitymację, a więc jego wprowadzenie jest możliwe jedynie z uwagi na konieczność ochrony wartości wymienionych w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP. W rozpoznawanej sprawie zasady i tryb dostępu do informacji publicznych zawartych w aktach postępowania karnego uregulowano na odmiennych zasadach niż u.d.i.p. – w przepisach k.p.k. Postępowanie karne realizuje określone cele wynikające przede wszystkim z art. 2 § 1 k.p.k. i brak jest wątpliwości, iż dobro postępowania karnego, jak również dobro, czy interesy stron lub innych jego uczestników wymagają odmiennego uregulowania zasad dostępu do akt postępowania i znajdujących się w nich dokumentów stanowiących informację publiczną. Regulacje zawarte w k.p.k. odpowiadają w pełni wymogom przepisu art. 61 ust. 3 i 4 Konstytucji. Odmowa udostępnienia informacji publicznej w trybie u.d.i.p. i zastosowanie do wnioskowanej informacji zasad i trybu wynikającego z przywołanych przepisów k.p.k. nie naruszyło konstytucyjnego prawa do informacji publicznej zagwarantowanego w art. 61 ust. 1 Konstytucji, które nie jest prawem absolutnym i musi podlegać ograniczeniu ze względu na wartości podlegającej ochronie w wyższym stopniu niż to prawo. Nie naruszyło także zasady demokratycznego państwa prawnego wynikającej z art. 2 Konstytucji, czy zasady działania na podstawie prawa wynikającej z art. 7 Konstytucji, gdyż odmowa udostępnienia wnioskowanej informacji nastąpiło na podstawie ustawy, której przysługuje domniemanie zgodności z Konstytucją.
Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.